Pełny tekst orzeczenia

III SA/Gd 507/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

III SA/Gd 507/23 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2024-02-08
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-08-29
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Bartłomiej Adamczak
Jacek Hyla /przewodniczący/
Janina Guść /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono decyzję II i I instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 622
art. 102 ust. 1 pkt 4, art. 102 ust. 1aa
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami  - t.j.
Dz.U. 2015 poz 541
art. 7 ust. 1
Ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.
Dz.U. 2022 poz 988
art. 135 a ust. 1 pkt 2 lit. a
Ustawa z dnia  20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędzia WSA Janina Guść (spr.), Protokolant: Referent Dagmara Szymańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lutego 2024 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 29 czerwca 2023 r. nr SKO.474.44.2023 w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ja decyzję Starosty Lęborskiego z dnia 17 maja 2023 r. K.5430.255.2223.TP; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku na rzecz skarżącego A. B. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 29 czerwca 2023 r. nr SKO.474.44.2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku utrzymało w mocy decyzję Starosty Lęborskiego z dnia 17 maja 2023 r. nr K.5430.255.2023.TP w przedmiocie zatrzymania A. B. prawa jazdy.
Z akt sprawy wynikają następujące okoliczności faktyczne i prawne:
W dniu 27 kwietnia 2023 r. do Starosty Lęborskiego wpłynęła, przekazana przez Starostę Elbląskiego zgodnie z właściwością, informacja z Komendy Miejskiej Policji
w G. o zatrzymaniu w dniu 9 kwietnia 2023 r. skarżącemu prawa jazdy z uwagi na przekroczenie przez niego dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym
o więcej niż 50 km/h - jazdy z prędkością 108 km/h w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km. Do wniosku załączono kopię ważnego świadectwa legalizacji ponownej urządzenia, którym dokonano pomiaru prędkości.
Po wszczęciu postępowania administracyjnego, decyzją z dnia 17 maja 2023 r. Starosta Lęborski orzekł o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kat. B na okres 3 miesięcy liczonych od dnia 9 kwietnia 2023 r. do dnia 9 lipca 2023 r. włącznie, wskazując jako podstawę prawną m.in. art. 102 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 102 ust. 1c i ust. 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2023 r. poz. 622 ze zm.), dalej powoływanej jako "u.k.p.".
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podkreślił, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy opiera swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na przekazanej mu informacji, która ma charakter dokumentu urzędowego, stanowiąc dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Wedle tego stanowiska, organ prowadzący postępowanie o zatrzymanie prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. nie ma uprawnień ani instrumentów do prowadzenia własnych ustaleń faktycznych odnośnie przebiegu zdarzenia drogowego, prawidłowości dokonanych przez organ kontroli drogowej ustaleń, np. w zakresie prędkości pojazdu, posiadania przez urządzenia do pomiaru prędkości odpowiednich homologacji, właściwego ich ustawienia i obsługi, a tym samym wiarygodności pomiaru oraz do weryfikowania aktualnych uprawnień funkcjonariuszy wykonujących pomiar prędkości.
Dokonanie oceny prawidłowości postępowania organu kontroli ruchu drogowego nastąpić może w odrębnym postępowaniu, niezależnym od postępowania prowadzonego przez starostę, przy czym nie wstrzymuje ono czynności starosty. Odstępstwo od obligatoryjnego wydania decyzji możliwe jest w sytuacji zakwestionowania sprawstwa wykroczenia i skierowania sprawy do rozpoznania przez sąd powszechny, czy to na skutek odmowy przyjęcia mandatu czy też odwołania się od niego, a w przedmiotowej sprawie odstąpiono od nałożenia na kierowcę mandatu, udzielono mu pouczenia, dlatego też sprawa nie została przekazana do Sądu celem wydania prawomocnego rozstrzygnięcia za to naruszenie.
Konkludując, organ pierwszej instancji wskazał, że decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy wydawana przez starostę nie jest decyzją wydawaną w ramach uznania administracyjnego. Oznacza to, że w przypadku zaistnienia ww. przesłanek, tj. otrzymania informacji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, starosta jest zobowiązany do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Ma ona bowiem charakter decyzji związanej i starosta nie ma możliwości wyboru innego rozstrzygnięcia.
Organ pierwszej instancji nie uwzględnił składanych w toku postępowania wyjaśnień skarżącego, że działał on w warunkach stanu wyższej konieczności. W tym zakresie organ wskazał, że A. B. przekraczając w dniu 9 kwietnia 2023 r. w obszarze zabudowanym dozwoloną prędkość o 58 km/h nie był zmuszony do narażenia zdrowia i życia innych użytkowników drogi dla ratowania dobra o takiej samej wartości czyli swojego życia, a przekroczenie dopuszczalnej prędkości nie było jedyną możliwą formą przeciwdziałania niebezpieczeństwu. Skoro kierowca źle się poczuł, nie był w stanie kontynuować jazdy, należało wezwać pogotowie ratunkowe i poinformować o potrzebie pomocy medycznej. Organ zważył przy tym, że nawet jeśli uznać wyjaśnienia skarżącego za wiarygodne, to nie można uznać, aby niebezpieczeństwa nie można uniknąć inaczej. Zaistniała sytuacja nie miała charakteru nagłego ani wyjątkowego, co znalazło swoje odzwierciedlenie w informacji Policji "policjant ujawniający wykroczenie nie stwierdził przesłanek zastosowania art. 102 ust. 1 aa u.k.p.".
Po rozpatrzeniu wniesionego przez skarżącego odwołania, decyzją z dnia 29 czerwca 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy, po zbadaniu stanu faktycznego i prawnego sprawy, uznał że organ administracji orzekający na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy, poddał pełnej ocenie informację od właściwego organu kontroli ruchu drogowego o przesłankach zatrzymania prawa jazdy.
Powyższej oceny, zdaniem organu odwoławczego, nie zmieniło pismo strony z dnia 9 maja 2023 r. zawierające wnioski, do których organ pierwszej instancji odniósł się w uzasadnieniu decyzji; oceny tej nie zmienia też treści odwołania, które nie wskazuje konkretnych czynności dowodowych, których przeprowadzenia w związku z postępowaniem zaniechał organ pierwszej instancji. Z wydanej decyzji, jak też z akt sprawy, nie wynika, aby organ pierwszej instancji miał poczynić dodatkowe ustalenia dotyczące podstaw zwrotu prawa jazdy i zarzutów związanych z brakiem przyjęcia przez stronę mandatu. Indywidualna decyzja strony, dotycząca odmowy przyjęcia mandatu, nie niweczy merytorycznych podstaw zatrzymania prawa jazdy.
Na tym tle organ odwoławczy odnotował, że zmianie uległo zastosowanie przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2022 r. wydany w sprawie o sygn. akt K 4/21 – odnośnie przypadków, gdy kierowca odmówi przyjęcia mandatu. Intencją przywołanego wyroku, w ocenie organu odwoławczego, nie było jednak zakwestionowanie wydawania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, co błędnie wywodzi strona, ale zapewnienie przed wydaniem decyzji na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 u.k.p., aby organ dokonał własnych ustaleń faktycznych, a nie opierał się wyłącznie na informacji organu kontroli ruchu drogowego.
W niniejszej sprawie, zdaniem organu odwoławczego, postępowanie oparto prawidłowo na notatce Policji, organ pierwszej instancji odniósł się też prawidłowo do dowodów przedłożonych przez stronę.
Organ odwoławczy stwierdził, iż organ pierwszej instancji dokonał niewadliwej oceny, że argumentacja strony nie przemawia za przyjęciem, iż działała ona w stanie wyższej konieczności. Również przedłożona do odwołania dokumentacja medyczna dotycząca leczenia psychiatrycznego, zdaniem organu odwoławczego, nie daje podstaw do uznania, że powodem przekroczenia prędkości mogło być usilne ratowanie zdrowia lub życia, co polegać miało na konieczności odbycia konsultacji i uzyskania leków. Analiza przedłożonych recept i historii wizyt lekarskich strony nie potwierdza, że leczenie, któremu podlega, w przypadku krótkotrwałego opóźnienia, mogłoby grozić jej życiu, czy zdrowiu. Kierowca posiadał prawo jazdy, stan jego zdrowia nie wykluczał uprawnień do prowadzenia pojazdami, a więc był on w stanie kontrolować swoje postępowanie. Dla oceny tego stanu rzeczy nie jest konieczna wiedza specjalistyczna. Nic zatem nie wskazuje, w ocenie organu odwoławczego, że stan zdrowia strony w chwili zatrzymania wymagał udzielenia mu niezwłocznie pomocy; działań takich nie podjęła Policja, zatrzymując skarżącego do kontroli.
A. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji:
- naruszenie art. 7, art. 8 i art. 11 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U z 2023 r. poz. 775 ze zm.), powoływanej dalej jako "k.p.a.", w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1-2, a także 76 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło organ do dokonania dowolnych i nieuprawnionych ustaleń; dotyczy to przede wszystkim kontroli funkcjonariuszy, którzy nie wzięli pod rozwagę stanu wyższej konieczności i odebrali prawo jazdy bez uwzględnienia zasady płynącej z art. 135a pkt 3 ustawy z dnia z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j.: Dz. U. z 2022 r. poz. 988 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.r.d.";
- błędną wykładnię art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 u.k.p. poprzez nieuwzględnienie i pominięcie przez organ odwoławczy zgłaszanych przez stronę dowodów na poparcie swoich twierdzeń, co w efekcie czyni ewentualną późniejszą kontrolę instancyjną czy sądowo administracyjną w istocie pozorną, a także błędne rozumienie polegające na przyjęciu, że podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest tylko i wyłącznie informacja o zatrzymaniu dokumentu przez Policję na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 p.r.d., a nie rzeczywiste przekroczenie prędkości przez kierującego pojazdem o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, które nie jest weryfikowane przez organ;
- naruszenie art. 6, art. 7 art. 8 k.p.a. w związku z art. 7a oraz art. 7b k.p.a. w związku z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 5 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, poprzez naruszenie prawa do równego traktowania przez władze publiczne oraz pominięcie argumentacji skarżącego co do oczywistego błędu w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy i konieczności wyjazdu skarżącego do lekarza w czasie zatrzymania oraz stanu jego zdrowia;
- naruszenie art. 35 § 2, art. 75 § 1 i 2, art. 77 § 1 i 4, art. 80 oraz art. 8 i art. 11 k.p.a. w związku z art. 7 k.p.a., poprzez takie uzasadnienie zaskarżonej decyzji, które nie budzi zaufania strony, nie odnosi się do istoty sprawy, nie odnosi się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15 oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt I OSK 2809/17, w tym w szczególności do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21 o konieczności weryfikacji informacji z policji i brak weryfikacji przez organy, czy pomiar w ogóle został dokonany.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że za podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy organy obu instancji przyjęły wyłącznie informację Policji o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Skarżącemu na etapie postępowania administracyjnego zagwarantowano jedynie formalne prawo do kwestionowania informacji Policji o przekroczeniu prędkości, bez możliwości faktycznej obrony swojego stanowiska. W postępowaniu administracyjnym w sprawie zatrzymania prawa jazdy nie doszło do zagwarantowania stronie pełni praw procesowych. Tymczasem w wyroku z dnia 13 grudnia 2022 r. o sygn. akt K 4/21 Trybunał Konstytucyjny zakwestionował możliwość wydania przez starostę decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy wyłącznie na podstawie informacji przekazanej przez Policję bez zapewnienia kierującemu prawa do przedstawienia swoich racji w toku postępowania administracyjnego, bądź gdy prawo do przedstawienia dowodów zostało co prawda zagwarantowane ale wyłącznie formalnie.
Wskazano ponadto, że stan zdrowia skarżącego w czasie poruszania pojazdem nie pozwalał racjonalnie podejmować decyzji, gdyż jego najważniejszym celem było dojechanie do lekarza w celu otrzymania recepty i co za tym idzie przyjęcie właściwych leków. Dla skarżącego, jako osoby cierpiącej na różne schorzenia, przyjęcie przepisanych przez lekarzy specjalistów leków o określonym czasie jest istotne, gwarantuje bezpieczeństwo. Nieprzyjęcie określonego medykamentu może spowodować wiele negatywnych skutków dla zdrowia i życia skarżącego. Negowanie choroby skarżącego przez organ jest niedopuszczalne. Zwłaszcza, że organ administracji nie ma w tym zakresie wiedzy specjalistycznej.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W świetle art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), dalej powoływanej jako "p.p.s.a.", uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie kontrola według powyższych kryteriów wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznawanej w niniejszej sprawie skarżący uczynił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 29 czerwca 2023 r. utrzymującą w mocy decyzję Starosty Lęborskiego z dnia 17 maja 2023 r.
w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy.
Organ wskazał jako materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji przepisy art. 102 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 102 ust. 1c i ust. 1e u.k.p. w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 541 ze zm.), powoływanej dalej jako "ustawa zmieniająca".
Stosownie do art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Zgodnie z art. 102 ust. 1c u.k.p. starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4 na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności. Okres, o którym mowa w ust. 1c oblicza się na zasadach określonych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, przy czym dla ustalenia początku okresu jest właściwa data zatrzymania prawa jazdy (art. 102 ust. 1e u.k.p.).
W myśl art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, do dnia wskazanego w komunikacie, który minister właściwy do spraw informatyzacji ogłasza w swoim dzienniku urzędowym oraz na stronie podmiotowej Biuletynu Informacji Publicznej, określającego termin wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających wprowadzenie, przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych o naruszeniach, o których mowa rozdziale 15 ustawy zmienianej w art. 5, podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz ust. 1d i art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, jest informacja, o której mowa odpowiednio w pkt 1 lub 3.
Zarzuty skargi w niniejszej sprawie koncentrują się na dwóch aspektach. Po pierwsze na naruszeniu przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. poprzez przyjęcie możliwości oparcia decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy wyłącznie na informacji od policji, mimo kwestionowania przez skarżącego przekroczenia dopuszczalnej prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym i odmowy przyjęcia mandatu. Po drugie, dotyczą niewłaściwej oceny zaistnienia stanu wyższej konieczności.
Przechodząc do oceny pierwszego aspektu wskazać należy, że wyroku z dnia 13 grudnia 2022 r., sygn. akt K 4/21, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw rozumiany w ten sposób, że podstawę wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami stanowi wyłącznie informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu opisanego w art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu wyroku Trybunał zakwestionował wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie informacji organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 2 p.r.d. w sytuacji, gdy kierujący pojazdem formułuje argumenty i przedstawia dowody mające świadczyć o tym, że w rzeczywistości nie popełnił naruszenia, lecz starosta w ramach postępowania administracyjnego tych argumentów i dowodów nie bierze pod uwagę, z powodu związania informacją otrzymaną od organu kontroli ruchu drogowego, zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z 2015 r. w rozumieniu przyjętym w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18. Trybunał wyjaśnił, że art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z 2015 r. w istocie wyłącza przewidzianą w art. 76 § 3 k.p.a. możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów urzędowych. Pozwala bowiem na zastosowanie sankcji prawnej (zatrzymania prawa jazdy) nawet wówczas, gdy faktycznie do naruszenia przepisów prawa o ruchu drogowym w ogóle nie doszło, na podstawie domniemania prawdziwości treści "informacji" sporządzonej przez funkcjonariusza policji lub innej uprawnionej służby, które nie może być przez stronę podważone w ramach postępowania administracyjnego przed starostą.
Podstawą do zatrzymania skarżącemu prawa jazdy wydanego przez władze Szwajcarii na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. stanowiła przekazana zgodnie z art. 136 ust. 2 p.r.d. informacja Komendy Miejskiej Policji w G. z dnia 12 kwietnia 2023 r. o przekroczeniu przez skarżącego w dniu 9 kwietnia 2023 r. prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym i zatrzymaniu prawa jazdy, z której wynika, że podstawę prawną zatrzymania prawa jazdy stanowił art. 135a ust. 1 pkt 2 lit. a p.r.d.
Stosownie do art. 135a ust. 1 pkt 2 lit. a p.r.d., policjant zatrzyma prawo jazdy wydane przez państwo inne niż Rzeczpospolita Polska za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Zgodnie z art. 135b ust. 2 p.r.d. zatrzymanie prawa jazdy wydanego przez państwo inne niż Rzeczpospolita Polska następuje przez zatrzymanie okazanego dokumentu niezwłocznie po stwierdzeniu wystąpienia przesłanek określonych w art. 135a ust. 1.
W myśl natomiast art. 136 ust. 2 p.r.d., w przypadku, o którym mowa w art. 135b ust. 2, zatrzymany dokument, z wyjątkiem przypadku określonego w art. 135a ust. 1 pkt 1 lit. c, Policja przekazuje niezwłocznie, jednak nie później niż w ciągu 7 dni od dnia zatrzymania dokumentu, według właściwości, sądowi uprawnionemu do rozpoznania sprawy o wykroczenie, prokuratorowi lub staroście.
Skarżący w toku postępowania konsekwentnie zaprzeczał przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, podnosząc w tym zakresie, że odmówił przyjęcia mandatu. Pomimo tego organy obu instancji nie zweryfikowały twierdzeń skarżącego, opierając swoje rozstrzygnięcie de facto wyłącznie na informacji zawartej w zawiadomieniu Komendy Miejskiej Policji w G. Natomiast w świetle przywołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego, informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym nie może stanowić wyłącznej podstawy wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p.
Z informacji Komendanta Miejskiego Policji w G. wynika, iż skarżący za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 58 km/h w obszarze zabudowanym nie został ukarany mandatem karnym. W jego przypadku ograniczono się wyłącznie do pouczenia. Nie zwalnia to jednak organu od weryfikacji informacji organu kontroli ruchu drogowego gdy strona te informacje kwestionuje, a wobec braku ukarania kierowcy mandatem weryfikacja tej kwestii nie nastąpi w postępowaniu przed sądem karnym.
Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 listopada 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 707/19, że jeśli równolegle do postępowania administracyjnego w sprawie o zatrzymanie prawa jazdy, w ramach którego strona postępowania kwestionuje prawidłowość przeprowadzenia kontroli drogowej i pomiaru prędkości, nie jest w ogóle wszczynane postępowanie w sprawie o wykroczenie, ponieważ funkcjonariusz policji ograniczył się do pouczenia kierującego pojazdem, to nie ma możliwości przeprowadzenia żadnego postępowania dowodowego: ani w postępowaniu administracyjnym (jeśli przyjmie się wykładnię wskazaną w uchwale NSA z 2019 r.), ani w postępowaniu w sprawie o wykroczenie. Konsekwencją takiego stanu faktycznego i prawnego jest pozbawienie strony realnego prawa do sądu i możliwości zainicjowania jakiegokolwiek postępowania dowodowego w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że o ile środek administracyjny w postaci zatrzymania prawa jazdy realizuje cel prewencyjno-ochronny, o tyle cel ten nie może jednak pomijać podstawowych praw strony wynikających z Konstytucji, w tym między innymi prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 175 ust. 1 Konstytucji), czy też prawa do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydawanych w postępowaniu (art. 78 Konstytucji w zw. z art. 2 Konstytucji). O naruszeniu art. 78 Konstytucji można by mówić wówczas, gdyby tak została ukształtowana regulacja prawna (a nie jej stosowanie), że stronę postępowania pozbawiono by możliwości zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. W sytuacji gdy nie istnieje równoległa ścieżka prawna umożliwiająca ocenę prawidłowości kontroli drogowej i pomiaru prędkości w ramach postępowania w sprawie o wykroczenie, należy - uwzględniając prokonstytucyjną wykładnię regulacji ujętej w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 u.k.p. i art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 2019 r. - uznać, że nie zasługuje na zaakceptowanie taka wykładnia przepisów ustawy o kierujących pojazdami, według której informacja o wykroczeniu drogowym przekazana staroście przez Policję jest wystarczającą przesłanką dla zatrzymania prawa jazdy w trybie przewidzianym w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., mimo że w wyniku zastosowania przez funkcjonariusza policji jedynie pouczenia kierujący pojazdem nie mógł i nie będzie już nigdy mógł skorzystać z prawa do zakwestionowania czynności podjętych przez policję w jego sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że brak możliwości zaskarżenia czynności Policji, a więc brak możności rzeczywistej obrony własnych praw podmiotowych przez kierującego należy uznać za postać niedopuszczalnej luki w prawie, nie tylko aksjologicznej (odwołującej się do generalnych wartości), ale luki konstrukcyjnej. Prawa podmiotowe muszą być bowiem poważnie traktowane. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela oto stanowisko.
W konsekwencji stwierdzić należało, że organy nie sprostały obowiązkom procesowym wynikającym z Kodeksu postępowania administracyjnego i dopuściły się ich naruszenia w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Wyjaśnienia skarżącego nie zostały przez organ obu instancji należycie rozważone przy wydawaniu rozstrzygnięcia, w szczególności w ocenie zasadności zatrzymania prawa jazdy zupełnie pominięto stanowisko skarżącego, kwestionującego popełnienie zarzucanego mu wykroczenia.
Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego zobowiązują organy do przestrzegania zasady praworządności wyrażonej w art. 7 k.p.a., zgodnie z którą organy z urzędu lub na wniosek strony podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Organy administracji publicznej są zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Sąd nie uwzględnił natomiast zarzutu skarżącego dotyczącego niezasadnej oceny braku przesłanek stanu wyższej konieczności.
Oceniając ten aspekt sprawy wyjaśnić w pierwszej kolejności należy, że Sąd nie ocenia zasadności postępowania organów policji przez pryzmat powoływanego w skardze art. 135a ust. 3 p.r.d., który stanowi, że przepisu ust. 1 pkt 2 (zatrzymanie prawo jazdy wydane przez państwo inne niż Rzeczpospolita Polska przez policjanta za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym) nie stosuje się, jeżeli kierujący pojazdem dopuścił się naruszenia, o którym mowa w tym przepisie, działając w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa tego nie można było uniknąć inaczej, a poświęcone dobro w postaci bezpieczeństwa na drodze przedstawiało wartość niższą od dobra ratowanego.
W sytuacji, gdy strona w toku postępowania podnosi, że do przekroczenia dopuszczalnej prędkości doszło z uwagi na sytuację usprawiedliwioną stanem wyższej konieczności, organ administracji przeprowadza, w tym zakresie, postępowanie wyjaśniające mając na względzie nie treść art. 135a ust. 3 p.r.d., lecz treść art. 102 ust. 1aa u.k.p. Wspomniane unormowanie zostało dodane ustawą z 12 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami, na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt K 24/15, stwierdzającego, że art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a p.r.d. w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających - ze względu na stan wyższej konieczności - kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jest niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji. Nie ulega zatem wątpliwości, że przepis art. 102 ust. 1aa u.k.p. wprowadzono właśnie w celu umożliwienia rozważenia przez organ administracji publicznej przy rozstrzyganiu o zatrzymaniu prawa jazdy, czy w sprawie nie doszło do przekroczenia prędkości w stanie wyższej konieczności, usprawiedliwiającym odstąpienie od zatrzymania prawa jazdy.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, że w dniu 9 kwietnia 2023 r. działał on w stanie wyższej konieczności wskazać należy, że powołanie na stan wyższej konieczności jest zastrzeżone tylko dla takich sytuacji, gdy przekroczenie prędkości usprawiedliwione jest potrzebą ratowania życia i zdrowia. Niebezpieczeństwo grożące życiu i zdrowiu osoby kierującej pojazdem, osoby przewożonej lub jakiejkolwiek innej osoby musi mieć przy tym charakter bezpośredni i aktualny, a zatem musi realnie istnieć w czasie jazdy z nadmierną prędkością np. przewożenie samochodem do szpitala osoby chorej znajdującej się w stanie zagrażającym jej życiu albo kobiety ciężarnej, u której rozpoczęła się akcja porodowa (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 13 stycznia 2022 r. sygn. akt II SA/Sz 828/2).
Za stan wyższej konieczności nie można zatem uznać, wbrew twierdzeniom skarżącego, potrzeby udania się do lekarza w celu otrzymania recepty, a następnie przyjęcia leków. Przedstawione przez skarżącego w toku postępowania dokumenty wskazują, że ma on problemy zdrowotne, rozpoznano u niego zaburzenia adaptacyjne. Jednakże, jak zasadnie wskazywał organ odwoławczy, analiza przedłożonych recept i historia wizyt lekarskich nie potwierdza, że krótkotrwała przerwa w leczeniu mogłaby narazić na niebezpieczeństwo jego zdrowie lub życie. Zaznaczyć należy, że wizyta lekarska, w tym wizyta u psychiatry, może odbyć się w ramach tzw. "teleporady", podczas której możliwe jest wystawienie recepty elektronicznej.
Z okoliczności sprawy wynikało, że nie zachodziło bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia skarżącego, nie wymagał on hospitalizacji. Samo dążenie skarżącego do uzyskania recepty od lekarza, nie stanowiło powodu, dla którego skarżący swoim, sprzecznym z prawem zachowaniem, mógł w usprawiedliwiony sposób narażać dobra w postaci życia i zdrowia pozostałych użytkowników drogi, po której się poruszał.
Zatem, w ocenie Sądu, organu obu instancji zasadnie uznały, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodziły podstawy do uznania, że skarżący działał w stanie wyższej konieczności.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 697 zł. Na zasądzoną kwotę składają się kwota wpisu od skargi (200 zł), wynagrodzenie reprezentującego skarżącego radcę prawnego (480 zł), ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).