III SA/Gd 480/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2025-11-14
NSAtransportoweWysokawsa
transport drogowykara pieniężnaprzekroczenie masydopuszczalna masa całkowitakontrola drogowaodpowiedzialność przewoźnikaustawa o transporcie drogowymprawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymidowodywiarygodność zeznań

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę przewoźnika na nałożoną karę pieniężną za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, uznając, że brak ważenia pojazdu po załadunku uniemożliwia zastosowanie przepisu wyłączającego odpowiedzialność.

Skarżący, przedsiębiorca transportowy J.M., zaskarżył decyzję nakładającą na niego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 14,03%. Skarżący argumentował, że naruszenie nastąpiło wskutek awarii wagi u załadowcy i nie mógł go przewidzieć. Sąd administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że brak ważenia pojazdu po załadunku uniemożliwia zastosowanie przepisu wyłączającego odpowiedzialność (art. 92c u.t.d.), a odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny.

Sprawa dotyczyła skargi J.M. na decyzję Głównym Inspektora Transportu Drogowego, utrzymującą w mocy decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem, którego dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o 14,03%. Organ pierwszej instancji ustalił, że podczas kontroli drogowej stwierdzono rzeczywistą masę całkowitą pojazdu na 29,65 tony, przy dopuszczalnej 26 ton. Kierowca zeznał, że pojazd nie był ważony po załadunku i nie miał świadomości przekroczenia parametrów. Przedsiębiorca nie przedstawił żadnych wyjaśnień ani dowodów na to, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W odwołaniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i podniósł, że odpowiedzialność jest bezpodstawna, gdyż nie przesłuchano osoby odpowiedzialnej za załadunek, a pojazd został zważony po załadunku, lecz doszło do awarii wagi. Twierdził, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć, wnioskując o umorzenie postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, podkreślając obiektywny charakter odpowiedzialności przewoźnika i brak podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d. Stwierdził, że zeznania kierowcy są wiarygodne, a twierdzenia o awarii wagi nie zostały udowodnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę. Sąd uznał, że odpowiedzialność przewoźnika za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej jest obiektywna i nie opiera się na winie. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że pojazd nie został zważony po załadunku, co uniemożliwiło stwierdzenie przekroczenia masy i ewentualną korektę. Brak takiego ważenia, niezależnie od przyczyn, uniemożliwia skorzystanie z art. 92c ust. 1 u.t.d., który wymaga wykazania braku wpływu na powstanie naruszenia oraz wystąpienia zdarzeń, których podmiot nie mógł przewidzieć. Sąd uznał zeznania kierowcy za wiarygodne, a twierdzenia skarżącego o awarii wagi za nieudowodnione, zwłaszcza że nie przedłożono żadnych dowodów na poparcie tej tezy. Wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt innej sprawy został uznany za nieuprawniony i zbędny.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, brak ważenia pojazdu po załadunku uniemożliwia zastosowanie przepisu wyłączającego odpowiedzialność przewoźnika (art. 92c ust. 1 u.t.d.), a odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że odpowiedzialność przewoźnika za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej jest obiektywna. Kluczowe jest ustalenie, że pojazd nie został zważony po załadunku, co uniemożliwiło stwierdzenie przekroczenia masy i ewentualną korektę. Brak takiego ważenia, niezależnie od przyczyn, uniemożliwia skorzystanie z art. 92c ust. 1 u.t.d., który wymaga wykazania braku wpływu na powstanie naruszenia oraz wystąpienia zdarzeń, których podmiot nie mógł przewidzieć. Twierdzenia o awarii wagi nie zostały udowodnione.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (20)

Główne

u.t.d. art. 92a § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92a § ust. 7

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 93 § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym

Pomocnicze

u.t.d. art. 92c § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d.

Ustawa o transporcie drogowym

Załącznik nr 3, lp. 10.2.3 - dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 10% i mniej niż 20%, podlega karze pieniężnej w wysokości 5.000 zł.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 106 § § 3

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 133 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 4

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 12 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 78 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia art. 3 § ust. 1 pkt 10

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia art. 3 § ust. 6

Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2027 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych § § 7-9

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność przewoźnika za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej jest obiektywna i nie wymaga winy. Brak ważenia pojazdu po załadunku uniemożliwia zastosowanie przepisu wyłączającego odpowiedzialność (art. 92c u.t.d.). Twierdzenia o awarii wagi u załadowcy nie zostały udowodnione przez stronę skarżącą. Zeznania kierowcy złożone w dniu kontroli są wiarygodne i stanowią podstawę ustaleń faktycznych.

Odrzucone argumenty

Naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć (awaria wagi u załadowcy). Organ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego, pomijając wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt postępowania dotyczącego załadowcy. Odpowiedzialność skarżącego jest bezpodstawna, gdyż nie miał on wpływu na powstanie naruszenia.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy, lecz na zasadzie ryzyka, które obciąża przedsiębiorstwo wykonujące transport. Brak sprawnej wagi, jak już wyżej wskazano, nie usprawiedliwiał wykonania transportu bez uprzedniego upewnienia się czy pojazd zachowuje normy dotyczące masy całkowitej. Zaniechanie zważenia pojazdu skarżącego z ładunkiem masy bitumicznej uniemożliwia wyłączenie odpowiedzialności skarżącego na podstawie normy art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.

Skład orzekający

Paweł Mierzejewski

przewodniczący

Janina Guść

członek

Maja Pietrasik

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie obiektywnego charakteru odpowiedzialności przewoźnika za przekroczenie masy pojazdu oraz znaczenia ważenia pojazdu po załadunku jako warunku wyłączenia odpowiedzialności."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego naruszenia (przekroczenie masy) i specyficznych okoliczności związanych z brakiem ważenia. Interpretacja art. 92c u.t.d. w kontekście braku dowodów na zdarzenia nieprzewidywalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje rygorystyczne podejście do odpowiedzialności przewoźników za bezpieczeństwo ruchu drogowego i podkreśla znaczenie procedur kontrolnych. Jest to istotne dla branży transportowej.

Przewoźniku, brak ważenia pojazdu po załadunku to prosta droga do wysokiej kary! Sąd wyjaśnia, dlaczego awaria wagi nie zawsze zwalnia z odpowiedzialności.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Gd 480/25 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2025-11-14
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-09-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Janina Guść
Maja Pietrasik /sprawozdawca/
Paweł Mierzejewski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 1539
art. 92a ust. 1, ust. 7, art. 92c
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.)
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść, Asesor WSA Maja Pietrasik (spr.), Protokolant: Sekretarz sądowy Mirosława Marszałek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2025 r. sprawy ze skargi J.M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 sierpnia 2025 r. nr BP.501.315.2025.2334.GD11.DM w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 9 stycznia 2025 r. nr WITD.DI.0152.XI0991/4/25 Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Gdańsku, na podstawie art. 92a ust. 1, w związku z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1539 ze zm. – dalej jako "u.t.d."), nałożył na J. M. (dalej też jako "strona" lub "skarżący") karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za naruszenie określone w lp.10.2.3 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 10% i mniej niż 20%.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w dniu 17 października 2024 r. na drodze gminnej zatrzymano pojazd marki Man o nr rej. [...], którym kierował R. M. Podczas kontroli ustalono, że pojazdem ciężarowym wykonywany był transport drogowy masy bitumicznej. Kierowca realizował przewóz na podstawie okazanego do kontroli wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. Przewóz realizowany był na rzecz i w imieniu przedsiębiorstwa J. M. [...] z siedzibą w B. W związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych, pojazd ciężarowy poddano kontroli na punkcie wagowym mieszczącym się przy obwodnicy K., przy drodze krajowej nr 20.
Czynności kontrolno-pomiarowe przeprowadzono:
- na opomiarowanym przez uprawionego geodetę i zatwierdzonym przez zarządcę drogi stanowisku do wyznaczania mas i nacisków osi pojazdów w ruchu, spełniającym wymagania § 7-9 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2027 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 188, poz.1345),
- przy pomocy przenośnych wag dynamicznych (do ważenia pojazdów w ruchu) o nr fabrycznym Meteor-E-102,
- na punkcie wagowym, który zgodnie z pkt 6 lit. c protokołu z pomiarów stanowiska do ważenia pojazdów w ruchu, wyposażony był we wnęki o głębokości dostosowanej do ich wysokości, tj, 58 mm +/- 6 mm (+/- 10% wysokości platformy pomiarowej), stosownie do treści rozdziału 3 instrukcji obsługi wag.
Organ zauważył, że przed rozpoczęciem pomiarów i ważenia, kierowca został zapoznany: z zasadami dynamicznej kontroli nacisków osi i masy pojazdu wynikającymi z instrukcji obsługi wag (pojazd w ruchu przejeżdżający przez pomost wagowy z prędkością większą niż 1 km/h i nie większą niż 5 km/h); z przysługującą możliwością złożenia wniosku o powtórne ważenie; z aktualnymi świadectwami legalizacji przyrządów pomiarowych; z protokołem z pomiarów na stanowisku do ważenia pojazdów w ruchu; z możliwością udostępnienia instrukcji obsługi wag do osobistego zapoznania się.
Przejazd pojazdu poszczególnymi osiami przez pomost wagowy odbył się ze stałą prędkością mieszczącą się w wymaganym przedziale 1 - 5 km/h, co potwierdza wydruk z terminala wagi. W chwili kontroli temperatura otoczenia wynosiła 7°C i została zmierzona legalizowanym termometrem. Zgodnie z rozdziałem 2 instrukcji obsługi wag, zakres temperatur ich pracy mieści się w przedziale -10°C do +40°C. Podczas wykonywania pomiarów strefa ważenia nie zawierała żadnych zanieczyszczeń. Ważenie zespołu pojazdów przeprowadzono zgodnie z instrukcją obsługi wag. Kierowca uczestniczył w czynnościach sprawdzania normatywności pojazdu, a następnie został zapoznany z wynikami pomiarów, w tym z wydrukiem z terminala wagowego.
Z czynności pomiarów masy i nacisków osi sporządzony został protokół kontroli nr [...], który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag do jego treści. Kierowca nie złożył też wniosku o powtórne ważenie pojazdu. Jak wynika z akt sprawy, w toku kontroli kierowca został przesłuchany w charakterze świadka. Kierowca zeznał, że pojazd załadowany został przez pracownika załadowcy, który nie wiedział jaką ilość masy bitumicznej załadował na pojazd oraz że pojazd nie był po załadunku zważony, a pracownik nic nie wspominał kierowcy o masie rzeczywistej pojazdu z ładunkiem. Kierowca wskazał, że nie miał świadomości, że kieruje pojazdem przeładowanym, o czym dowiedział się dopiero po dokonaniu czynności wagowych w toku kontroli, do której został zatrzymany.
W wyniku przeprowadzonych pomiarów oraz ważenia pojazdu stwierdzono, że rzeczywista masa całkowita wynosiła 29,65 tony. Stanowiło to przekroczenie normatywnej, dopuszczalnej masy całkowitej określonej dla pojazdu (26 ton) o 3,65 tony, a zatem przekroczenie dopuszczalnej wartości o 14,03%. Kontrolujący stwierdził wobec powyższego naruszenie polegające na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 10% i mniej niż 20% (naruszenie o lp. 10.2.3 z załącznika nr 3 do u.t.d.).
Opisując przebieg postępowania organ zauważył, że w związku ze stwierdzonym naruszeniem, zawiadomienie w sprawie wszczęcia postępowania z urzędu wysłano stronie pismem z dnia 18 października 2024 r. Do zawiadomienia załączono potwierdzoną za zgodność z oryginałem kserokopię protokołu kontroli, świadectwa legalizacji ponownej wagi pojazdów w ruchu, świadectwa legalizacji ponownej wagi nieautomatycznej, protokołu z pomiarów stanowiska do ważenia pojazdów w ruchu, świadectwa wzorcowania przymiaru wstęgowego użytego do pomiaru długości oraz szerokości pojazdów, świadectwa wzorcowania termometru elektrycznego oraz skróconą instrukcję obsługi wag Meteor. Przedsiębiorcę pouczono o treści art. 92c u.t.d. oraz prawach wynikających z kodeksu postępowania administracyjnego. Strona nie wypowiedziała się w sprawie stwierdzonego naruszenia na tym etapie.
Następnie pismem z dnia 14 listopada 2024 r. strona została zawiadomiona o zakończeniu postępowania wyjaśniającego, możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz ostatecznego wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego i złożeniu dodatkowych wniosków. Strona nie skorzystała z przysługujących jej w opisanym zakresie uprawnień.
Jak wynika z akt sprawy przed wydaniem decyzji strona nie złożyła zatem żadnych wyjaśnień w sprawie, nie kwestionowała ustaleń zawartych w protokole kontroli, ani zeznań złożonych przez kierowcę. Nie podnosiła także w oparciu o art. 92 c u.t.d. żadnych okoliczności dla wykazania, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
Organ zauważył następnie, że zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 502), dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-20, nie może przekraczać w przypadku pojazdu samochodowego o trzech osiach - 25 ton; dopuszcza się 26 ton, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w koła bliźniacze lub koła pojedyncze wyposażone w szerokie opony (typu "Super Single") i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, o którym mowa w § 5b, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w koła bliźniacze, a największy nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony.
Zgodnie z § 3 ust. 6 ww. rozporządzenia, dopuszczalna masa całkowita pojazdu nie może przekroczyć maksymalnej masy całkowitej określonej przez producenta.
W przedmiotowej sprawie ustalono, że rzeczywista masa całkowita pojazdu, określona na 26 ton, została przekroczona o 3,65 tony.
Organ zauważył następnie, że zgodnie z przepisami prawa, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481), która weszła w życie dnia 3 września 2018 r., następuje niezależne sankcjonowanie naruszeń dotyczących przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów, ich długości i szerokości, popełnionych przez przewoźników drogowych wykonujących transport drogowy, od sankcjonowania naruszeń przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zakresie przejazdu po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia. Taka sytuacja została wprowadzona przez ustawodawcę z uwagi konieczność dostosowania przepisów krajowych do wymogów rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 z dnia 18 marca 2016 r, uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 w odniesieniu do klasyfikacji poważnych naruszeń przepisów unijnych, które mogą prowadzić do utraty dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego, oraz zmieniającego załącznik III do dyrektywy 2006/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady (Dz. Urz. UE. L 74 z 19.3.2016, str. 8) i ma ona związek z koniecznością kwalifikowania i ewidencjonowania naruszeń określonych w załączniku 1 do ww. rozporządzenia, które mogą prowadzić do utraty dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego. Podstawa nałożenia każdej z kar wynika z odębiej ustawy.
W dalszej kolejności organ stwierdził, że za działalność przedsiębiorstwa ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi - z podmiotowego punktu widzenia - przedsiębiorca i jego organy. To na nich spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługują i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Reguła ta obowiązuje tak na gruncie prawa cywilnego, jak i administracyjnego. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy, lecz wywodzi się z faktu naruszenia obowiązujących przepisów. Obowiązkiem pracodawcy jest wprowadzenie takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa i sprawowanie takiego nadzoru nad kierowcami, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia dla życia, zdrowia i mienia innych osób, jak również ustalenie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą dyscyplinować pracowników przedsiębiorcy lub osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, aby przestrzegały ustanowionych norm prawnych. Wyłączenie odpowiedzialności, przewidziane w u.t.d., zachodzi jedynie wówczas, gdy wystąpią zdarzenia lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć, stosownie do zapisów zawartych w art. 92c u.t.d.
Organ ocenił, że w sprawie brak jest przesłanek do zastosowania dyspozycji art. 92c u.t.d. Zaznaczono, że to przedsiębiorca powinien podnieść argumenty przemawiające za tym, że nie miał wpływu i nie mógł przewidzieć, że dojdzie do naruszenia, przy czym również powinien przedstawić dowody świadczące o tego rodzaju okolicznościach oraz o prawidłowej organizacji pracy przedsiębiorstwa. Jednocześnie wskazano, że w tej sprawie, w ocenie organu, strona postępowania bez wątpienia nie dopełniła ciążących na niej obowiązków wskazanych w ustawie o transporcie drogowym i nie dopełniła należytej staranności przy wykonywaniu działalności gospodarczej.
Strona odwołała się od decyzji organu pierwszej instancji podnosząc naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm. – dalej jako "k.p.a.") poprzez niepełne wyjaśnienie istoty sprawy i nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, co skutkowało naruszeniem zasady prawdy obiektywnej i zasady pogłębionego zaufania obywateli do państwa. W opinii strony, przyjęcie jej odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie jest bezpodstawne, tym bardziej, że nie przesłuchano osoby odpowiedzialnej za załadunek, ewentualnie nie skonfrontowano jej z kierowcą. Strona zadeklarowała w odwołaniu, że samochód ciężarowy zastał zważony po załadunku i załadowany z uwzględnieniem dopuszczalnej masy całkowitej, ustalonej zgodnie z dowodem rejestracyjnym. Przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu wynikać miało z awarii wagi, o której załadowca, a tym bardziej strona, miał nie mieć wiedzy. Tym samym naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona, jak wskazała na etapie odwołania, zupełnie nie mogła przewidzieć.
W konsekwencji strona podniosła zarzut naruszenia przez organ art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, polegające na braku umorzenia postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody zgromadzone przez organ w równolegle toczącym się postępowaniu odnośnie odpowiedzialności załadowcy, wskazują, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia oraz że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć.
Wobec powyższego strona wniosła o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania w sprawie z uwagi na brak podstaw do nałożenia kary. Ponadto wniosła o przeprowadzenie przez organ odwoławczy dowodu z całości akt postępowania toczącego się przed Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Transportu Drogowego o sygn. [...], aby w oparciu o nie zostało stwierdzone, że samochód jednak był ważony po załadunku oraz że jednocześnie miała miejsce awaria wagi, o której nie wiedział załadowca. Co do zeznań kierowcy, w których akcentował fakt niezważenia pojazdu, strona wskazała, że w jej ocenie zostały one przedwcześnie uznane za wiarygodne, skoro w sprawie nie przeprowadzono wszystkich możliwych czynności dowodowych.
Decyzją z dnia 6 sierpnia 2025 r. nr BP.501.315.2025.2334.GD11.DM Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji jako prawidłową.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu stwierdził, że odpowiedzialność przedsiębiorcy wynikająca z art. 92a u.t.d. ma charakter administracyjny, nie jest oparta na zasadzie winy, a do jej powstania wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i znajduje zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku. Organ podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7 pkt 1 i 2 u.t.d., w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d., określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. W związku z tym regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a., nie ma zastosowania w sprawie. Ponadto zastosowania nie znajdzie art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Organ odwoławczy przytoczył regulacje prawne, które miały zastosowanie w sprawie, a następnie wyjaśnił, że kontrolujący użyli wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu Meteor nr fabryczny Meteor-E-102, która legitymowała się świadectwem legalizacji ponownej z dnia 26 września 2024 r., wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku z datą ważności do dnia 26 października 2026 r. W wyniku czynności kontrolnych niewątpliwie stwierdzono zaś przekroczenie dopuszczalnej normy 26 ton dla rzeczywistej masy całkowitej samochodu ciężarowego, która została przekroczona o 3,65 tony (tj. o 14,03 %).
Biorąc pod uwagę stanowisko strony i formułowane w odwołaniu zarzuty, organ odwoławczy po przeanalizowaniu całego materiału dowodowego, uznał, że brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania. W pierwszej kolejności zauważył, że podczas kontroli kierujący pojazdem został przesłuchany w charakterze świadka. Pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań kierujący zeznał wówczas jak wyglądał przebieg załadunku: "Pracownik obsługujący węzeł (wylewka z góry) nie wiedział jaką ilość masy bitumicznej załadował na pojazd. Jak pojazd został załadowany nie był ważony po załadunku. Pracownik P. Sp. z o.o. nic nie wspominał o masie rzeczywistej kontrolowanego pojazdu z ładunkiem". Zarówno protokół z przesłuchania, jak i protokół kontroli wraz z załącznikiem, zostały podpisane przez kierującego bez wnoszenia uwag. Przy czym protokół, jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Dokument urzędowy stanowi podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym. Dokumenty urzędowe korzystają ze szczególnej mocy dowodowej, ponieważ stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Dlatego też organy administracji są zobowiązane uznać za udowodnione to, co wynika z treści dokumentu urzędowego. Z dokumentem urzędowym związane jest domniemanie prawdziwości jego treści. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny.
Organ odwoławczy nie dał zatem wiary okolicznościom załadunku, jakie strona podniosła w odwołaniu, tj. rzekomym okolicznościom ważenia pojazdu po załadunku oraz jego załadowania z uwzględnieniem dopuszczalnej masy całkowitej wskazanej w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Podkreślił, że stoją one w sprzeczności z tym co zeznał kierujący, rozpytany w charakterze świadka podczas przedmiotowej kontroli drogowej. Podkreślono, że kierujący podczas kontroli zeznawał pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i zeznawał wówczas spontanicznie, bez kalkulowania. Stwierdzono, że w tej sprawie organy mają wszelkie podstawy aby uznać, że okoliczności załadunku przebiegały zatem właśnie tak, jak przedstawione to zostało przez kierowcę w trakcie kontroli drogowej i utrwalone w protokole z jego przesłuchania.
Odnosząc się do wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z całości akt postępowania toczącego się względem załadowcy na okoliczność ważenia załadowanego pojazdu, czy awarii wagi, organ odwoławczy uznał, że okoliczności sprawy zostały wyjaśnione w sposób wystarczający, a okoliczności na które powołuje się strona w odwołaniu zostały rzetelnie oraz kompletnie zbadane i ocenione. Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wyczerpujący, wiarygodny i spójny, a przeprowadzenie ww. dowodu wiązałoby się wyłącznie z nieuzasadnionym przedłużeniem postępowania.
Organ wyjaśnił, że czynności załadunkowe niewątpliwie wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku. Jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przewóz, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d. Podmiot wykonując przejazd odpowiada bowiem za przewóz i tylko w związku z tą czynnością związana jest jego odpowiedzialność określona w lp. 10 załącznika nr 3 do u.t.d., za którego naruszenie nakłada się karę pieniężną. Podmiot wykonujący przewóz ponosi zatem odpowiedzialność za przewóz, a nie za załadunek. Okolicznością bezsporną jest, że odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na to że, odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może "przerwać" łańcuch błędnych decyzji np. załadunkowych.
Organ odwoławczy zauważył nadto, że choć kierowca zeznał, że załadowany pojazd nie został zważony po załadunku, strona powołuje się na etapie odwołania na awarię wagi u załadowcy, która miała wskazać błędny wynik w trakcie ważenia załadowanego pojazdu. W tym zakresie wskazano, że nawet ewentualna awaria sprzętu należącego do innego podmiotu, jak i również do strony, nie stanowi przesłanki do zwolnienia strony jako podmiotu wykonującego przewóz z obowiązku zachowania normatywności pojazdu podczas tego przewozu. Nie jest to okoliczność, której strona jako przedsiębiorca nie mogła przewidzieć. Podmiot nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia. W opinii organu odwoławczego ewentualna awaria wagi u załadowcy jest też zdarzeniem, które przedsiębiorca wykonujący przewóz mógł i powinien przewidzieć prowadząc tego typu działalność. Tym samym strona powinna była wprowadzić takie rozwiązania i procedury w firmie, które w przypadku wystąpienia awarii wagi w miejscu załadunku nie dopuszczą do wyjazdu przeładowanego pojazdu na drogę publiczną.
Przede wszystkim organ odwoławczy podkreślił jednak, że nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie 92c ust. 1 u.t.d., gdyż strona nie przedstawiła żadnych dowodów świadczących o tym, że istotnie wykonując przewóz nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W szczególności strona nie przedłożyła dowodu, z którego wynikałoby, że przed rozpoczęciem wykonywania przewozu drogowego dokonała weryfikacji rzeczywistej masy całkowitej pojazdu. Przykładowo wskazano, że gdyby kontrolowany pojazd został np. wyposażony w urządzenia umożliwiające odczyty nacisków na osie i wskazujące rzeczywistą masę całkowitą, do stwierdzonego naruszenia mogłoby nie dojść.
W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie postępowanie poprzedzające wydanie decyzji przez organ pierwszej instancji przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad, tj.: art. 4, art. 7, art. 8 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a., a uzasadnienie decyzji spełnia wymogi określone w art. 107 k.p.a.
J. M. zaskarżył opisaną wyżej decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zarzucając jej:
1/ naruszenie art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a polegające na błędnej ocenie, że zgromadzone w sprawie dokumenty, jak również pozostały materiał dowodowy w postaci zeznań zaledwie kierowcy, jednoznacznie wskazywały, iż skarżący miał wpływ i godził się na powstanie naruszenia, podczas gdy zebrane dowody są niewystarczające do ustalenia w sposób kategoryczny i stanowczy, że skarżący co najmniej godził się na powstanie naruszenia, a koniecznym było w obliczu twierdzeń skarżącego wskazanych przez niego dowodów przeprowadzenia przez organ postępowania dowodowego w zakresie zaistnienia przesłanek wyłączających możliwość nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie;
2/ naruszenie art. 12 § 1 oraz art. 78 § 1 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a polegające na uznaniu przez organ, że wniosek dowodowy skarżącego o przeprowadzenie dowodu z całości akt równolegle toczącego się postępowania przed Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Transportu Drogowego o sygn. [...] zmierzałby tylko do przedłużenia postępowania, podczas gdy wniosek ten zmierzał do wykazania przyczyn, przez które doszło do realizacji przewozu niezgodnie z przepisami prawa, a które to przyczyny stanowiły o tym, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć i za które nie odpowiada, a w związku z tym wniosek dowodowy miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w sposób prawidłowy;
3/ naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie polegające na braku umorzenia postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody zgromadzone przez organ w równolegle toczącym się postępowaniu przed Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Transportu Drogowego w przedmiocie odpowiedzialności załadowcy wskazują, iż skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć, a zatem spełniły się przesłanki z ww. przepisu.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Nadto skarżący wniósł, tym razem kierując wskazane żądanie do Sądu, o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z całości akt postępowania toczącego się przed Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Transportu Drogowego o sygn. [...], aby stwierdzić w ten sposób, że samochód był ważony po załadunku i jednocześnie, że miała miejsce awaria wagi, o której nikt nie wiedział.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że w ramach postępowania dowodowego poprzestano jedynie na przesłuchaniu kierującego pojazdem, a nie podjęto innych czynności, m.in. pominięto wniosek skarżącego o przeprowadzenie dowodu z całości akt równolegle toczącego się postępowania w przedmiocie odpowiedzialności załadowcy. W postępowaniu tym załadowca podniósł, że DMC samochodu ciężarowego została ustalona zgodnie z dowodem rejestracyjnym oraz pojazd po załadunku został zważony. Doszło jednak do przeładunku, ale tylko z uwagi na awarię wagi, o czym załadowca nie miał wiedzy. Skoro załadowca nie miał wiedzy o awarii wagi, to tym bardziej takiej wiedzy nie miał przewoźnik, a skoro wykonano czynności mające na celu zapobiegnięciu powstania naruszenia, to brak jest podstaw do obciążenia karą pieniężną skarżącego. Nie sposób bowiem skarżącemu przypisać odpowiedzialności za nieprawidłowe działanie wagi.
Zdaniem strony skarżącej przeprowadzenie dowodu z akt ww. sprawy i powzięcie wiedzy o wskazanych okolicznościach rodziłoby konieczność podjęcia dalszych czynności, tj. przesłuchania w charakterze świadka osoby odpowiedzialnej za załadunek, która mogłaby przekazać informację, co do sposobu przeprowadzenia spornego załadunku i odnośnie tego czy były podejmowane czynności towarzyszące, umożliwiające wychwycenie przeładowania pojazdu oraz przesłuchanie w charakterze świadka osoby dokonującej naprawy wagi, a również w razie dalszych wątpliwości zasięgnięcie wiedzy specjalisty, co do możliwości wystąpienia awarii wagi z utrudnieniem wykrycia tej usterki przez stronę skarżącą. Ponadto, możliwym była również konfrontacja między kierującym, a osobą dokonującą załadunku.
Zdaniem skarżącego błędne jest twierdzenie organu, że zeznania kierującego pojazdem są wiarygodne dlatego, że został on pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i zeznawał spontanicznie, bez kalkulowania. Skarżący podkreślił, że samo to, że świadek zostaje pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań nie warunkuje, że jego zeznania odzwierciedlają rzeczywisty stan faktyczny. Z kolei to, że według organu świadek zeznawał bez kalkulowania nie zostało w żaden sposób wyjaśnione. W gruncie rzeczy nie sposób ocenić jaką świadomość w ogóle miał świadek, co do kar pieniężnych za przejazd pojazdem nienormatywnym. Być może uważał, że wskazanie, że pojazd nie był ważony przez załadowcę uchroni jego zleceniodawcę od odpowiedzialności. Trudno w takim przypadku uznać, zdaniem skarżącego, że świadek zeznawał w sposób wiarygodny i zgodny z prawdą.
Zdaniem skarżącego pozbawione racji jest też twierdzenie organu, że wadliwe dokonanie załadunku nie może w żadnym wypadku mieć wpływu na brak odpowiedzialności przewoźnika za stwierdzone naruszenie. W niniejszej sprawie załadowca ustalił DMC pojazdu, a po załadunku dokonał czynności ważenia. Przewoźnik nie miał zatem podstaw ku temu by mieć jakiekolwiek wątpliwości, że naruszone zostały warunki przewozu i że koniecznym jest dalsze weryfikowanie parametrów pojazdu po dokonanym załadunku. W tym konkretnym przypadku, z uwagi na uszkodzenie czujnika tensometrycznego uprzednie uzyskanie wiedzy o awarii wagi nie było możliwe. Trudno zatem komukolwiek przypisywać odpowiedzialność za powstanie naruszenia, skoro zostały dochowane niezbędne czynności, a brak wiedzy o awarii wagi wynikał z okoliczności, na które nikt nie miał wpływu. Z pewnością w przypadku prawidłowo działającej wagi doszłoby do stwierdzenia przekroczenie norm i odbyłby się częściowy rozładunek załadowanego pojazdu, tak by przejazd odbywał się zgodnie z przepisami prawa.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Przepis art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.", stanowi, że uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W wyniku tak przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd nie stwierdził naruszeń prawa, które uzasadniałyby wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone przez organy z zachowaniem przepisów prawa procesowego, organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego.
Z ustalonego przez organy stanu faktycznego wynikało, że masa skontrolowanego w dniu 17 października 2024 r. pojazdu ciężarowego marki MAN nr rej. [...] wynosiła 29,65 tony. Przekraczała ona dopuszczalną masę całkowitą takiego pojazdu wynoszącą 26 ton o 3,65 tony, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 14,03%. Wynik kontroli nie był przez stronę skarżącą kwestionowany.
Materialnoprawną podstawę nałożonej kary pieniężnej stanowiły art. 92a ust. 1 i ust. 7 pkt 2 u.t.d. oraz lp.10.2.3 załącznika nr 3 do u.t.d.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12 000 zł za każde naruszenie. Jak stanowi art. 92a ust. 7 pkt 2 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 załącznika nr 3 do u.t.d. W myśl lp. 10.2.3 załącznika nr 3 do u.t.d. dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 10% i mniej niż 20%, podlega karze pieniężnej w wysokości 5.000 zł.
Z powyższego unormowania wynika, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany i w razie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ zobowiązany jest do ustalenia i nałożenia kary pieniężnej, w wysokości określonej przepisami prawa.
Określona w art. 92a u.t.d. kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. np. wyroki NSA z dnia 23 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 3554/16, czy z dnia 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 2096/17). Wobec przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 14,03% w sprawie zaistniały podstawy do nałożenia na skarżącego przewidzianej przepisami kary w wysokości 5.000 zł.
W doktrynie i orzecznictwie zaznacza się, że odpowiedzialność wynikająca z art. 92a u.t.d. ma charakter nie karnoadministracyjny, lecz administracyjny. Przyjęcie stanowiska o administracyjnym charakterze odpowiedzialności określonej w art. 92a ust. 1 u.t.d. prowadzi do wniosku, że do stwierdzenia zaistnienia tej odpowiedzialności wystarczające jest, co do zasady, stwierdzenie naruszenia, nawet jeżeli powstało ono w sposób niezawiniony. Odpowiedzialność ta nie jest oparta na zasadzie winy, lecz na zasadzie ryzyka, które obciąża przedsiębiorstwo wykonujące transport (por. np. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2025 r., sygn. akt II GSK 2158/22).
Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Przedsiębiorca ponosi zatem odpowiedzialność administracyjną także za naruszenia kierowców, niezależnie od tego, czy do naruszenia przyczyniła się niewiedza kierowcy, jego zaniedbanie, czy działanie intencjonalne. Na przedsiębiorcy ciąży obowiązek kontroli, czy zatrudnieni przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, w postaci odpowiedzialności finansowej. Organizacja pracy w przedsiębiorstwie powinna gwarantować, aby przewozy transportowe były wykonywane w zgodzie z warunkami wynikającymi z obowiązujących przepisów prawa. Jednym z podstawowych warunków w tym zakresie jest wykonywanie przewozu z zachowaniem dopuszczalnej masy całkowitej obowiązującej dla danego typu pojazdu. Praca przedsiębiorstwa transportowego powinna być zatem tak zorganizowana, aby transport nie był wykonywany pojazdami przeładowanymi. Dopuszczenie do wykonywania transportu pojazdem przeładowanym jest sytuacją niebezpieczną dla użytkowników ruchu drogowego. Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma zatem przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (por. np. wyrok NSA z 10 dnia października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17), a więc zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu i wykonywanie transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy u.t.d. stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną.
Zasadą prawną jest zatem odpowiedzialność przedsiębiorcy, która ma charakter obiektywny, czyli niezależny od jego winy, czy subiektywnego przeświadczenia o rzeczywistym stanie rzeczy.
Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, w której przedsiębiorca przy pomocy dostępnych mu środków dowodowych wykaże, że nastąpiły wymienione w art. 92c ust. 1 u.t.d. okoliczności egzoneracyjne.
Jak trafnie podkreśla się w orzecznictwie art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy, gdzie ustawodawca umożliwił jednocześnie przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji m.in. spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d. (por. np. wyrok NSA z dnia 3 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1474/19).
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorca tego domniemania skutecznie nie obalił. Wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz nie zaistniał zatem w przedmiotowej sprawie.
Skarżący kwestionuje nałożoną karę, powołując się na unormowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem rygorystyczna, z powodu dążenia do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, który doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Jak wskazano wyżej, sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do niemożliwych do zaaprobowania skutków, to jest przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. m.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 967/09 oraz powołany tam wyrok TK z dnia 31 marca 2008 r. w sprawie SK 75/06 publ. OTK-A 2008/2/30). Samowolne lub niestaranne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności, w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie osoby, którą posługuje się przedsiębiorca (por. np. wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 798/18).
Skarżący podnosząc zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wskazywał, że waga załadowcy była zepsuta, w związku z czym niemożliwe było wykrycie, że doszło do załadunku zbyt dużej ilości masy bitumicznej.
W tym zakresie istotne znaczenie miała okoliczność, czy pojazd po załadunku został zważony i czy waga wskazała wagę załadowanego pojazdu nie przekraczającą 26 ton.
Okoliczność zważenia pojazdu nie znalazła potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Dokonujący przewozu kierowca R. M. przesłuchany w dniu kontroli zeznał, że pracownik załadowcy, którego imienia i nazwiska nie zna, który obsługiwał węzeł (wylewka z góry) nie wiedział jaką ilość masy bitumicznej załadował na pojazd oraz że po załadowaniu pojazdu nie był on ważony z ładunkiem. Zeznał także, że pracownik, który dokonywał załadunku nic nie wspominał o masie rzeczywistej kontrolowanego pojazdu z ładunkiem, a on sam nie miał świadomości, że pojazd którym kierował był przeładowany. W ocenie świadka, J. M., który zlecił mu transport, również prawdopodobnie nie wiedział o przekroczonych parametrach. Kierowca wskazał, że dowiedział się o tym, jaka jest rzeczywista masa całkowita pojazdu z ładunkiem, to jest, że wynosi ona 29,65 tony, dopiero w związku z kontrolą funkcjonariuszy inspekcji, po dokonaniu czynności wagowych na punkcie kontrolnym.
Uwzględniając powyższe, brak jest podstaw do oceny, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć, w sytuacji gdy dopuszcza on (lub jego pracownik) do przewozu pojazdem bez zważenia masy towaru lub zważenia masy załadowanego pojazdu. Kierowca winien mieć świadomość konieczności zważenia pojazdu i nie powinien przystąpić do wykonania przewozu bez sprawdzenia wagi pojazdu.
Zaniechanie czynności sprawdzających w zakresie nieprzekroczenia masy całkowitej pojazdu jest zasadniczym uchybieniem, gdyż przekroczenie tego parametru powoduje powstanie naruszenia przy wyjeździe pojazdu na drogę publiczną. Zważenie pojazdu daje możliwość korekty załadunku. Niepodjęcie czynności sprawdzających (ważenia pojazdu) wskazuje na godzenie się na ewentualne powstanie naruszeń (por. dotyczący załadowcy wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1811/18).
W sytuacji gdy czynność ważenia nie została wykonana, brak jest podstaw do stwierdzenia, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć. Skoro pracownik przewoźnika nie podjął żadnych czynności, aby upewnić się czy pojazd nie został przeciążony, skarżący nie może twierdzić, że nie mógł on przewidzieć, że pojazd wraz z ładunkiem przekracza dopuszczalną masę. Zaniechanie ważenia z istoty swej skutkuje brakiem wiedzy o wadze pojazdu. Okoliczność przekroczenia wagi pojazdu w takiej sytuacji jest nie tylko możliwa, ale i łatwa do przewidzenia.
Reasumując, zaniechanie zważenia pojazdu skarżącego z ładunkiem masy bitumicznej uniemożliwia wyłączenie odpowiedzialności skarżącego na podstawie normy art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Podniesiony w skardze zarzut naruszenia prawa materialnego – art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie zasługiwał zatem na uwzględnienie.
Przyczyny zaniechania ważenia pojazdu z ładunkiem nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Pojazd, którego waga po załadowaniu nie była znana, nie powinien wyjeżdżać na drogę publiczną i realizować przewozu. Niezależnie od tego z jakiego powodu nie doszło do zważenia pojazdu, przewóz pojazdu przekraczającego wraz z ładunkiem dopuszczalną masę odbywał się w tej sytuacji na ryzyko skarżącego.
W tej sprawie jest istotne, że strona już na etapie wszczęcia postępowania została pouczona jakie działania powinna podjąć, aby uwolnić się od odpowiedzialności, w tym pouczona o treści art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Pomimo tego strona pozostawała bierna i nie przedstawiała żadnych dokumentów, ani wyjaśnień w sprawie. W szczególności przed wydaniem decyzji nie wskazywała, że podczas kontroli błędnie ustalono stan faktyczny sprawy i nie kwestionowała ujętych w protokole zeznań kierowcy, który podkreślał, że pojazd nie był zważony u załadowcy, wobec czego ani on, ani załadowca nie wiedział ile faktycznie waży pojazd po załadunku masy bitumicznej.
Sąd wskazuje, że skarżący dopiero na etapie złożonego w sprawie odwołania, wskazywał na awarię wagi u załadowcy. Dopiero też na tym etapie wskazywał, że pojazd był ważony oraz sugerował, że być może to kierowca złożył jednak zeznania, które są niezgodne z prawdą, bo uważał, że w ten sposób chroni przewoźnika. W ocenie Sądu brak jest podstaw, aby w tej sprawie kwestionować wiarygodność zeznań złożonych przez kierowcę. Przeciwnie, zarówno czas, w jakim skarżący podniósł okoliczności przeciwne, do tych, jakie wnikają wprost z zeznań przesłuchanego "na gorąco" w toku kontroli świadka, jak i fakt, że na wykazanie swoich twierdzeń skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, nie pozwala na uznanie tych twierdzeń, ani za wiarygodne, ani za udowodnione, co prawidłowo omówiono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Okoliczność awarii wagi nie została potwierdzona przez stronę żadnym dowodem. Jeżeli taka okoliczność zdaniem strony zaistniała, to powinna przedłożyć dowody, które rzeczywiście wskazywałyby na fakt awarii wagi np. zaświadczenie o awarii z punktu serwisowego, czy dowód zapłaty za wykonanie naprawy, czy inny dokument potwierdzający naprawę wagi. Takiego rodzaju dowodów, jak i żadnego innego dowodu na tą okoliczność nie przedłożono.
Niezależnie od tego Sąd wskazuje, że prowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie, to jest na okoliczność awarii wagi było w istocie zbędne, bowiem ustalenie przyczyny braku zważenia pojazdu nie było okolicznością mającą istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Brak sprawnej wagi, jak już wyżej wskazano, nie usprawiedliwiał wykonania transportu bez uprzedniego upewnienia się czy pojazd zachowuje normy dotyczące masy całkowitej. Okoliczności związane z charakterem przewożonego towaru – masy bitumicznej nie mogły usprawiedliwiać zaniechania zważenia pojazdu i korekty wielkości ładunku.
Skarżący w toku postępowania odwoławczego, jak i w skardze, wskazywał, że pojazd został zważony po załadunku u załadowcy, a ponieważ waga była zepsuta, to załadowca nie wiedział, że doszło do przeładowania pojazdu, a zatem nie mógł wiedzieć o tym także przewoźnik. Skarżący wnioskował o dopuszczenie na poparcie tych okoliczności dowodu z całości akt postępowania o sygn. [...] toczącego się przed Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Transportu Drogowego. Wskazać należy, że strona nie sprecyzowała wniosku dowodowego przez wskazanie konkretnych dowodów. Wniosek został sformułowany ogólnikowo, bez sprecyzowania konkretnych dokumentów. Nie wskazywała także imienia i nazwiska pracownika załadowcy, który miałby potwierdzić fakt ważenia pojazdu po załadunku. Stronę skarżącą, jako wywodzącą skutki prawne z normy art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., obciążał obowiązek udowodnienia okoliczności zwalniających ją z odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie. Skarżący winien złożyć na wskazywane okoliczności sprecyzowane wnioski dowodowe z konkretne dokumentów oraz zeznań wskazanych imiennie świadków. Wniosku takiego nie stanowi wniosek o dopuszczenie całości akt postępowania dotyczącego innego podmiotu. Organ nie miał w tym zakresie obowiązku poszukiwania okoliczności zwalniających skarżącego z odpowiedzialności i dowodów na ich poparcie.
W zaskarżonej decyzji organ w pełni odniósł się do stanowiska strony i wyjaśnił z jakich powodów nałożono karę, w tym na jakich dowodach w tym zakresie się oparł i uznał za wiarygodne.
Niewątpliwie wykazanie okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., to nie tylko zgłoszenie twierdzeń przeciwnych do organu, co nastąpiło też dopiero na etapie odwołania, ale przedłożenie określonych dowodów. Wskazywanie przez stronę, że w jej ocenie postępowanie, które toczy się wobec załadowcy takie dowody może zawierać nie jest wystarczające. W szczególności zadaniem organu dla zastosowania art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie było dokonywanie analizy, jakie być może w ocenie strony dowody z akt innej sprawy innego podmiotu byłoby dla niej korzystne. Podkreślenia wymaga, że dowodów tych strona nie tylko nie przedłożyła, ale również nawet nie wskazała.
Niezależnie od powyższego, wskazać należy, że brak przeprowadzenia przez organ dowodu z akt postępowania toczącego się przeciwko załadowcy nie miał wpływu na wynik postępowania.
Kierowca R. M. zeznał w dniu kontroli, że pojazd nie został zważony i z tej okoliczności wywodził, że nikt nie wiedział, to jest ani on, ani pracownik załadowcy ile rzeczywiście ważył pojazd po załadunku.
W tej sytuacji uznać należało, że przeprowadzanie zawnioskowanych przez skarżącego dowodów było zbędne. Twierdzenia świadka należało uznać za wiarygodne. Natomiast przeciwne twierdzenia skarżącego, które na etapie odwołania oparł na twierdzeniach podnoszonych przez załadowcę w innym postępowaniu, za podyktowane wyłącznie interesami procesowymi. W ocenie Sądu, kierowca dokonujący przewozu nie miał żadnego interesu, żeby sprzecznie z prawdą na swoją niekorzyść zeznać, że po załadunku nie doszło do ważenia pojazdu. Zeznania złożone bezpośrednio w dniu przewozu i kontroli należy uznać za wiarygodne, przedstawiające stan faktyczny zgodnie z rzeczywistością. Kierowca miał wiedzę o dokonanych z pojazdem czynnościach, bowiem był obecny przy załadunku i niewątpliwie dokładnie pamiętał przebieg zdarzeń związanych z załadunkiem, które szczegółowo zrelacjonował w zeznaniach. Dokonana przez organ w tym zakresie ocena materiału dowodowego nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 80 k.p.a. Ocena ta nie ma charakteru dowolnego, jest zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a skarżący nie złożył właściwie sprecyzowanych wniosków dowodowych, których pominięcie mogłoby stanowić podstawę skutecznego zarzutu skargi.
Podniesione w skardze zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego – art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. nie zasługiwały zatem na uwzględnienie.
Wobec ustalonego stanu faktyczne za niezasadny uznać należało także zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Organ słusznie stwierdził, że w sprawie nie zaszły okoliczności zwalniające skarżącego z odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie, gdyż podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem miał wpływ na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które mógł on przewidzieć. Na powstanie naruszenia wpłynęło zaniechanie zważenia masy całkowitej pojazdu po załadunku, a możliwość przekroczenia w takiej sytuacji masy normatywnej była łatwa do przewidzenia.
Odnosząc się do złożonego w skardze wniosku dowodowego, zauważyć należy, że strona, jak uprzednio, wniosła o przeprowadzenie dowodu z całości akt postępowania o sygn. [...] na okoliczność, że samochód był ważony po załadunku i awarii wagi, tym razem kierując tego rodzaju żądanie nie do organu odwoławczego, lecz do Sądu. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Po pierwsze wskazać należy, że dowód z dokumentu, aby został przeprowadzony przez Sąd, przede wszystkim musi być Sądowi przedłożony przez stronę. Zasadą bowiem pozostaje, że zgodnie z 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Możliwość wnioskowania do Sądu o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, nie oznacza zatem podstaw do żądania przez stronę, aby Sąd na etapie postępowania sądowoadministracyjnego sam poszukiwał dowodów dla wykazania zaistnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., których też w ogóle nie potwierdzają akta sprawy. Przeprowadzenie wnioskowanego dowodu, w takim kształcie jak o to wniosła strona skarżąca, było zatem zarówno nieuprawnione, jak i zbędne. W szczególności brak było wątpliwości co do stanu sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę jako niezasadną na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI