III SA/Łd 748/22 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2022-12-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-10-31 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Krzysztof Szczygielski /przewodniczący/ Paweł Dańczak /sprawozdawca/ Teresa Rutkowska Symbol z opisem 6201 Prawo wykonywania zawodu lekarza, aptekarza pielęgniarki, położnej Hasła tematyczne Szkolnictwo wyższe Skarżony organ Inne Treść wyniku Stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 329 art. 146 par. 1, art. 200, art. 205 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Dnia 15 grudnia 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Rutkowska Sędzia WSA Paweł Dańczak (spr.) Protokolant asystent sędziego Krystyna Adamczewska-Reguła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2022 roku sprawy ze skargi P. S. na czynność Dyrektora Centrum Egzaminów Medycznych w Ł. z dnia 24 września 2022 roku w przedmiocie czynności polegającej na zdyskwalifikowaniu z udziału w Lekarskim Egzaminie Końcowym 1. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności; 2. zasądza od Dyrektora Centrum Egzaminów Medycznych w Ł. na rzecz skarżącego P. S. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie P.S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na czynność Przewodniczącego Komisji LEK C. z 24 września 2022 r. polegającą na dyskwalifikacji z LEK. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny. Skarżący przystąpił do LEK, który odbył się 24 września 2022 r. w Łodzi. Egzamin ten przeprowadzał Zespół Egzaminacyjny pod przewodnictwem A.K. W trakcie egzaminu skarżący udał się do toalety i zdeponował u członka Zespołu Egzaminacyjnego telefon komórkowy, który był włączony w trybie samolotowym, co poskutkowało dyskwalifikacją zdającego. Rozstrzygnięcie to podjęła Przewodnicząca Zespołu i zostało ono odnotowane wraz z uzasadnieniem w protokole egzaminacyjnym, który został podpisany przez wszystkich członków Zespołu. Konsekwencją tego rozstrzygnięcia było przerwanie egzaminu skarżącemu, a dalszym następstwem zakaz przystępowania do LEK w kolejnym terminie. W dniu 29 września 2022 r. skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na czynność Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego. Zaskarżonej czynności zarzucił: 1. błędną wykładnię art. 14d ust. 4 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2022poz. 1731 ze zm.) - dalej u.z.l. polegającą na przyjęciu, że posiadanie telefonu wyczerpuje znamiona "korzystania" z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji, w sytuacji w której w czasie egzaminu nie wykryto, aby używał, posługiwał się czy wykonywał z użyciem telefonu jakiekolwiek czynności; 2. błędną wykładnię art. 14d ust. 4 u.z.l. polegającą na przyjęciu, że telefon w trybie samolotowym jest urządzeniem służącym do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji; 3. niewłaściwe zastosowanie art. 14d ust. 5 u.z.l., w sytuacji, w której nie spełnił przesłanek do dyskwalifikacji z egzaminu; 4. niewłaściwe zastosowanie art. 14d ust. 9 u.z.l., w sytuacji, w której jego zachowanie nie powinno skutkować zdyskwalifikowaniem z egzaminu. Skarżący wniósł o stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności i uniemożliwienie mu przystąpienia do egzaminu w kolejnym najbliższym terminie przypadającym po dniu dyskwalifikacji (w lutym 2023 r.) oraz zasądzenie kosztów postępowania. Strona podniosła, że przed przystąpieniem do egzaminu Członek Zespołu Egzaminacyjnego przekazał wytyczne dotyczące urządzeń - dokładnie telefonów. Z przekazanych informacji jasno wynikało, że telefony powinny zostać wyłączone bądź wyciszone, w taki sposób, aby nie przeszkadzały w czasie egzaminu. Mając tę wytyczną na uwadze, przełączył telefon komórkowy w tryb samolotowy, schował do kieszeni spodni i zapomniał o jego istnieniu przez całą dalszą część egzaminu. Tryb samolotowy w jego urządzeniu uniemożliwia jakąkolwiek komunikację, łączność, czy porozumiewanie się. Skarżący zaznaczył, że nikt nie oczekiwał, że telefony zostaną gdziekolwiek zdeponowane lub, że na salę nie można wejść z takim urządzeniem. Wręcz przeciwnie, nacisk został położony na to, że uczestnicy mogą mieć fizycznie taki telefon, ale nie mogą z niego korzystać i urządzenia te nie mogą zakłócać przebiegu egzaminu. W dalszej części egzamin przebiegał w sposób niezakłócony. Skarżący nie korzystał z telefonu, nie wyjmował go, nie dotykał, nie zmieniał ustawień, nie bawił się nim, ani nie sprawdzał na nim godziny. Nie korzystał w ogóle ze swojego telefonu komórkowego w toku egzaminu, postępując zgodnie z zasadami. Strona wyjaśniła, że po upływie 2 godzin od rozpoczęcia egzaminu uczestnikom pozwolono udać się do toalety. Skorzystał z tej możliwości. Przed udaniem się do toalety wypełnił wszelkie oczekiwane od niego procedury - zdał kartę egzaminacyjną, książeczkę testową i przed wyjściem do toalety opróżnił kieszenie przed członkiem zespołu egzaminacyjnego odpowiedzialnego za te czynności. Sprawdzono go również specjalnym detektorem dla pewności, czy nie idzie do toalety z jakimś urządzeniem. Problem z egzaminem zaczął się dopiero po powrocie z toalety. Członek komisji odpowiedzialny za dbałość i spokój w czasie wizyt w toaletach najprawdopodobniej przesunął, podniósł lub dokonał innej czynności z telefonem. Po powrocie zarzucono stronie, że telefon, po jego poruszeniu "wybudził się". Pojawił się na nim ekran początkowy. Skarżący pokazał, że telefon jest w trybie samolotowym i że nie ma możliwości realizowania z niego połączeń, czy korzystania z transferu danych. Chciał pokazać, że na telefonie nie ma żadnych procesów w toku i żadnych plików. Po powrocie na swoje miejsce podszedł do niego członek zespołu egzaminacyjnego informując, że został zdyskwalifikowany z udziału w egzaminie i nie może go kontynuować. Skarżący zaznaczył, że nie korzystał z telefonu, nie nawiązywał żadnych połączeń ani nie korzystał z transferu danych. Zdaniem strony dyskwalifikacja jest wadliwa. Skarżący odwołał się do wyroku sygn. III SA/Łd 70/22. Do skargi załączył wykaz połączeń z 24 września 2022 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Organ wskazał, że zwrócił się do Przewodniczącej Zespołu Egzaminacyjnego – A.K. o odniesienie się do kwestii poruszonych w skardze oraz o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy przed egzaminem zostały zdającym przekazane komunikaty dotyczące zakazu posiadania telefonów komórkowych. W piśmie z 24 września 2022 r. Przewodnicząca Zespołu wyjaśniła, że przed rozpoczęciem egzaminu przekazała zdającym informacje dotyczące zasad przebiegu egzaminu. Podkreśliła też, że uczestniczyła już kilkukrotnie w przeprowadzeniu egzaminu, więc zdawała sobie sprawę z wagi informacji nt. zakazów odnośnie do telefonów komórkowych. Kilkukrotnie też powtarzała komunikat o tym, że telefony powinny być wyłączone i najlepiej byłoby je odłożyć do toreb zdających, które znajdowały pod ścianą sali egzaminacyjnej. Pouczyła też o konsekwencjach naruszenia wspomnianych zakazów. Podniosła, że nie informowała o możliwości wyciszenia telefonów - jak twierdzi w skardze skarżący. Organ odwołał się do treści art. 14d ust. 4 u.z.l. Uzupełnieniem tego unormowania są postanowienia rozporządzenia, które wyposażają Przewodniczącego Zespołu w kompetencję wydawania zdającym wiążących poleceń porządkowych. Ponadto omawiany zakaz został doprecyzowany w § 9 ust. 1 regulaminu. Organ zwrócił uwagę na cel prezentowanej regulacji. Bez wątpienia jej otoczenie systemowe wskazuje na to, że celem analizowanego zakazu jest rzetelne przeprowadzenie egzaminu, wykluczające dostęp do materiałów, które mogłyby wspomóc zdającego w nieuczciwym rozwiązywaniu testu. Kierując się takim zamysłem prawodawca wyposażył Przewodniczącego Zespołu w uprawnienia wydawania wiążących poleceń, które mają wyegzekwować wspomniane ograniczenie. Przewodniczący Zespołu, adekwatnie do panujących w danej dali egzaminacyjnej warunków np. jej wielkości, liczby przystępujących w sali zdających, liczby członków Zespołu, który może sprawować w trakcie egzaminu kontrolę nad zdającymi) może zatem uszczegółowić, na czym zakaz ten polega. Na przykład może wyrazić zgodę na posiadanie przy sobie telefonu, który będzie jednak odłożony w widocznym miejscu przed zdającym (gdy egzamin odbywa się w małej sali i wszyscy zdający są pod bezpośrednią kontrolą wykonywaną przez członków Zespołu), bądź też zdeponować tego typu urządzenia we wskazanym przez siebie miejscu, ewentualnie schowanie ich do toreb osób zdających, które będą następnie odłożone z dala od nich. Zdaniem organu w tym duchu trzeba też odczytywać § 12 ust. 1 rozporządzenia, który stanowi, że w celu sprawdzenia, czy zdający posiada przy sobie urządzenia służące do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji, członkowie Zespołu Egzaminacyjnego mogą posługiwać się elektronicznym wykrywaczem takich urządzeń. Norma ta byłaby bezprzedmiotowa, gdyby uznać, że zdający mogą posiadać przy sobie włączone urządzenia. Prawodawca dopuszcza zatem możliwość kontroli w ogóle posiadania przy sobie takich urządzeń. Rozwiązania te są spójne systemowo i służą – jak wspomniano - rzetelnemu i uczciwemu przeprowadzeniu egzaminu. Zdaniem organu funkcja telefonu "tryb samolotowy" uniemożliwia nawiązywanie połączeń telefonicznych i internetowych, ale nie wyklucza możliwości korzystania z danych znajdujących się w pamięci telefonu. Współczesne aparaty telefoniczne mają zaś duże zasoby pamięci, pozwalające na zdeponowanie plików z całymi książkami. Sam fakt niewykonywania połączeń telefonicznych nie wyklucza więc możliwości posługiwania się telefonem w zakresie innych jego funkcjonalności. Urządzenie takie nadal zatem posiada cechy użytkowe, w tym możliwość kopiowania danych i ich odczytu. Wykładnia analizowanego przepisu powinna być dokonana z uwzględnieniem obecnych uwarunkowań i uwzględniać funkcję tej regulacji oraz jej ratio legis. Zdaniem Dyrektora C. możliwe jest zatem odstępstwo od stricte literalnego znaczenia czasownika "korzystać" w rozumieniu np. telefonować, łączyć się z podmiotami zewnętrznymi. Takie ujęcie prowadziłoby bowiem nie tylko do pogwałcenia celu tej regulacji, ale wiodło do dość absurdalnego rezultatu, mianowicie dyskwalifikacja mogłaby nastąpić jedynie wówczas, gdy zdający zostałby ujęty niejako na gorącym uczynku - podczas wykonywania połączenia telefonicznego lub internetowego. Odnosząc się do powołanego w skardze wyroku WSA w Łodzi organ, zauważył, że dotyczył on podobnego, lecz nie tożsamego stanu faktycznego. W sprawie tej zdający posiadał przy sobie wyłączony telefon, nie mógł zatem używać go w żadnej z funkcji. W przedmiotowej sprawie zaś skarżący pozostawił to urządzenie w trybie pozwalającym na korzystanie z niego. W opinii Dyrektora C. czasownik "korzystać" powinien być wykładany funkcjonalnie, z uwzględnieniem ratio legis omawianej regulacji, przedmiotu ochrony analizowanego przepisu oraz jego otoczenia normatywnego. Uznanie bowiem, że unormowanie to nie znajduje zastosowania do przypadków posiadania przy sobie włączonego telefonu przesuwa granice dopuszczalności posiadania i posługiwania się takimi urządzeniami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, 1491 i 2052), postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2021 r. poz. 1540, 1598, 2076 i 2105), postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2021 r. poz. 422, z późn. zm.), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Stosownie do art. 146 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, uchyla ten akt, interpretację, opinię zabezpieczającą lub odmowę wydania opinii zabezpieczającej albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stosuje się odpowiednio. Ponadto w sprawach skarg na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa. Kontroli Sądu w niniejszej sprawie poddana została czynność Przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej LEK C. z 24 września 2022 r. polegająca na dyskwalifikacji skarżącego z egzaminu LEK z czym łączy się zakaz przystąpienia do egzaminu LEK w najbliższym terminie. Niewątpliwie zaskarżona czynność stanowi czynność określoną w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. W postanowieniu z 16 listopada 2021 r. sygn. II GSK 1992/21 Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że rozstrzygnięcie o dyskwalifikacji nakłada na jego adresata obowiązek powstrzymania się od przystąpienia do LEK albo LDEK organizowanych w kolejnym najbliższym terminie. Pozostałe cechy rozstrzygnięcia o dyskwalifikacji jako aktu lub czynności z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. nie powinny budzić wątpliwości: zapada ono poza procedurą regulowaną przepisami k.p.a. lub ordynacji podatkowej, ma charakter władczy i jednostronny, skierowane jest do oznaczonego adresata, a podstawą jego wydania są przepisy prawa administracyjnego materialnego. Biorąc pod uwagę, że sankcja z art. 14d ust. 9 u.z.l. uwarunkowana jest wydaniem samego rozstrzygnięcia o dyskwalifikacji, a nie otrzymaniem wyniku negatywnego z egzaminu przez osobę zdyskwalifikowaną, NSA stwierdził, że to właśnie rozstrzygnięcie samoistnie powinno być poddane kontroli sądowoadministracyjnej, a nie w ramach weryfikacji wyniku negatywnego egzaminu." (w: Kopeć Marcin (red.), Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Komentarz Opublikowano: WK 2016). Jak wynika z treści art. 14d ust. 5 i ust. 9 u.z.l. naruszenie zakazu korzystania z pomocy naukowych i dydaktycznych, a także z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji lub rozwiązywanie testu niesamodzielnie stanowi podstawę zdyskwalifikowania zdającego, co jest równoważne z uzyskaniem przez niego wyniku negatywnego z egzaminu. Zdyskwalifikowanie zdającego z skutkuje tym, że nie może on przystąpić do egzaminu w kolejnym najbliższym terminie egzaminu, przypadającym po dniu dyskwalifikacji. Jak trafnie wskazał NSA ww. postanowieniu w art. 14d ust. 9 u.z.l. w brzmieniu nadanym nowelizacją z dnia 9 października 2015 r. określono dodatkowy skutek dyskwalifikacji, obok negatywnego wyniku z egzaminu, tj. zakaz przystąpienia do kolejnego LEK albo LDEK w najbliższym terminie egzaminu od dnia dyskwalifikacji. Ten przepis, o charakterze sankcji, sprawia, że wskutek wydania rozstrzygnięcia o dyskwalifikacji (akt z zakresu administracji publicznej) zachodzi bezpośredni związek między działaniem organu administrującego a zakresem uprawnień osoby zdyskwalifikowanej (por. postanowienie NSA z dnia 13 maja 2014 r., II OSK 1112/14, CBOSA). Sąd, w składzie rozpoznającym sprawę niniejszą, podziela także stanowisko NSA, że także pozostałe cechy zaskarżonego rozstrzygnięcia o dyskwalifikacji jako aktu lub czynności z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. nie budzą wątpliwości: zapada ono poza procedurą regulowaną przepisami k.p.a. lub ordynacji podatkowej, ma charakter władczy i jednostronny, skierowane jest do oznaczonego adresata, a podstawą jego wydania są przepisy prawa administracyjnego materialnego. Dokonując oceny warunków umożliwiających wystąpienie do sądu administracyjnego ze skargą na akt lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. wskazać należy, że zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a., jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności. Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę. W rozstrzyganej sprawie zaskarżona czynność polegająca na dyskwalifikacji skarżącego z egzaminu miała miejsce 24 września 2022r., o której to skarżący został w tym samym dniu powiadomiony. Z zachowaniem terminu 29 września 2022 r. skarżący wystąpił do tutejszego sądu ze skargą na powyższą czynność. A zatem skargę strony uznać należy za dopuszczalną. Przechodząc do kontroli zaskarżonej czynności należy zauważyć, że zgodnie z art. 14 d ust. 4 u.z.l. test jest rozwiązywany przez zdającego samodzielnie. Podczas zdawania LEK i LDEK zdający nie może korzystać z żadnych pomocy naukowych i dydaktycznych, a także nie może korzystać z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. Naruszenie tego zakazu lub rozwiązywanie testu niesamodzielnie stanowi podstawę zdyskwalifikowania zdającego, co jest równoważne z uzyskaniem przez niego wyniku negatywnego. Stosownie zaś do art. 14 d ust. 5 u.z.l. w przypadku stwierdzenia w trakcie egzaminu naruszenia zakazu, o którym mowa w ust. 4, lub rozwiązywania testu niesamodzielnie, Przewodniczący Zespołu Egzaminacyjnego, o którym mowa w art. 14b ust. 5, dokonuje dyskwalifikacji zdającego i odnotowuje fakt dyskwalifikacji wraz ze wskazaniem jej przyczyny oraz godziną przerwania egzaminu testowego w protokole egzaminacyjnym. Zgodnie z cytowanym przepisem podstawę dyskwalifikacji zadającego z egzaminu lekarskiego może stanowić wyłącznie korzystanie z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. Zgodnie ze Słownikiem języka polskiego opracowanym przez Wydawnictwo Naukowe PWN hasło "korzystać z czegoś" oznacza "użytkować coś, posługiwać się czymś jako narzędziem, środkiem itp.", natomiast przez "posiadanie" rozumie się "1. być właścicielem czegoś, zwykle mającego dużą wartość materialną; 2. mieć jakąś wiedzę, jakieś umiejętności, znajomość czegoś; 3. charakteryzować się czymś; 4. mieć jakieś możliwości, dysponować czymś; 5. mieć coś jako część składową lub być w coś wyposażonym". Zatem literalna wykładnia analizowanego przepisu wskazuje, że sankcja w postaci zdyskwalifikowania zdającego z egzaminu LEK przewidziana została wyłącznie w odniesieniu do posługiwania się przez zdającego niedozwolonym urządzeniem. Zdaniem sądu samo posiadanie aparatu telefonicznego włączonego w trybie samolotowym nie wystarcza do uznania, że zdający posługiwał się nim podczas egzaminu. Samo posiadanie urządzenia może naruszać Regulamin Porządkowy LEK i LDEK, może być sprzeczne z poleceniami wydanymi przez Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego, może być wreszcie odnotowane w protokole egzaminu nie może jednak w ocenie sądu prowadzić do dyskwalifikacji zdającego z egzaminu. Ten skutek ustawodawca zastrzegł bowiem wyłącznie dla czynności polegającej na korzystaniu z urządzenia, co w rozstrzyganej sprawie nie miało miejsca. Z akt sprawy wynika bowiem, że skarżący nie korzystał w ogóle ze swojego telefonu komórkowego w toku egzaminu. O posiadaniu przez niego telefonu Komisja dowiedziała się kiedy opróżnił kieszenie i udał się do toalety. Po powrocie zarzucono stronie, że telefon, po jego poruszeniu "wybudził się". Skarżący pokazał, że telefon jest trybie samolotowym i że nie ma możliwości realizowania z niego połączeń, czy korzystania z transferu danych. W toku egzaminu nie zostało ujawnione korzystanie przez stronę z niedozwolonego urządzenia. Nic podobnego nie zostało także odnotowane w protokole. Literalna wykładnia omawianego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że jeżeli zdający – podczas egzaminu – posłuży się niedozwolonymi urządzeniami, zasadna jest jego dyskwalifikacja, a contrario nieposługiwanie się takimi urządzeniami nie upoważnia Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego do wykluczenia zdającego z egzaminu. Normy te, jako normy o charakterze publicznoprawnym, powinny być wykładane ściśle i jakakolwiek ich wykładnia rozszerzająca jest zdaniem sądu niedopuszczalna. Przepis art. 14d ust. 4 u.z.l. ma niewątpliwie charakter sankcyjny, więc należy wykładać go ściśle (tj. zawężająco). Sąd nie podziela tym samym wykładni omawianej regulacji zaprezentowanej w odpowiedzi na skargę przez organ. Wobec jednoznaczności językowej przepisów art. 14d ust. 4 i 5 u.z.l. oraz przy założeniu racjonalności ustawodawcy brak jest uzasadnienia do interpretowania omawianych zapisów przez odwoływanie się do regulacji zawartych w akcie wykonawczym do ustawy, a tym bardziej do sprzecznych z postanowieniami ustawy zapisów zarządzenia nr 14/2017 Dyrektora C. z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie Regulaminu Porządkowego LEK i LDEK. § 9 ust. 1 Regulaminu wskazuje, że po zajęciu miejsc w sali egzaminacyjnej przez wszystkich zdających LEK/LDEK, Przewodniczący Zespołu Egzaminacyjnego przekazuje im informacje, o których mowa w § 11 ust. 2 rozporządzenia, a w szczególności przypomina o zakazie posiadania urządzeń służących do kopiowania lub przekazywania informacji (w tym, telefonów komórkowych) oraz o konsekwencjach naruszenia tego zakazu. W ocenie Sądu nie ma racji organ, podnosząc, że zakaz z art. 14d ust. 4 u.z.l. został doprecyzowany w § 9 ust. 1 Regulaminu, bowiem stanowi on jego modyfikację. Jak już powyżej zaznaczono, przepis art. 14d ust. 4 u.z.l. stanowi o "korzystaniu" z urządzeń służących do przekazywania i odbioru informacji, tymczasem w § 9 ust. 1 Regulaminu Dyrektor C. zawarł określenie "zakazu posiadania urządzeń służących...". Niewątpliwie pojęcia "korzystania" i "posiadania" różnią się swoim zakresem pojęciowym i w tym konkretnym stanie faktycznym "posiadanie" telefonu komórkowego stanowi sankcję dalej idącą. Tymczasem należy wziąć pod uwagę, że zarządzenie nr 14/2017 Dyrektora C. nie może w sposób nieuprawniony modyfikować zapisów rangi ustawowej, tj. art. 14d ust. 4 u.z.l. Tylko rolą ustawodawcy jest zmiana przepisu, aby dostosować go do następującego postępu technologicznego. Nie ma również racji organ wskazując, że możliwe jest odstępstwo od stricte literalnego znaczenia czasownika "korzystać", bowiem w innym przypadku prowadziłoby to do absurdalnego wniosku, że dyskwalifikacja mogłaby nastąpić jedynie, kiedy zdający byłby "złapany na gorącym uczynku". W ocenie Sądu takie ujęcie nie jest absurdalne, bowiem nie można zakładać, że każdy zdający będzie w trakcie egzaminu zachowywał się w niedozwolony sposób. W świetle obowiązujących przepisów Sąd wskazuje, że niedopuszczalna jest wykładania rozszerzająca przepisu art. 14d ust. 4 u.z.l. o możliwość dyskwalifikacji z egzaminu LEK/LDEK w sytuacji posiadania telefonu komórkowego włączonego w trybie samolotowym w trakcie egzaminu. Sankcja dyskwalifikacji dopuszczalna jest zatem w sytuacji korzystania z telefonu komórkowego. Z powyższych względów Sąd uznał za niezasadne stanowisko organu zawarte w odpowiedzi na skargę. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 146 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 i § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2015r. poz. 1800 ze zm.). Zwrot kosztów należnych stronie skarżącej obejmuje uiszczony w sprawie wpis w kwocie 200 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem i opłatę skarbową od pełnomocnictwa. d.cz.
Pełny tekst orzeczenia
III SA/Łd 748/22
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.