III PZP 6/24
UCHWAŁA
Dnia 30 września 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący)
SSN Leszek Bielecki
SSN Jarosław Sobutka
SSN Robert Stefanicki
SSN Ewa Stryczyńska (sprawozdawca, uzasadnienie)
SSN Agnieszka Żywicka
SSN Renata Żywicka (sprawozdawca)
Protokolant Tomasz Lasocki
w sprawie z powództwa P.Ż.
przeciwko P. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością II spółka komandytowa w B.
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 30
września 2025 r.,
zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Najwyższy Izbę Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych postanowieniem z dnia 14 sierpnia 2024 r., sygn. akt. III
PZP 4/24,
Czy zakaz wypowiedzenia z art. 39 k.p. dotyczy zatrudnienia na
podstawie umowy o pracę na czas określony także wówczas, gdy
umowę zawarto na okres, który upływa przed osiągnięciem przez
pracownika wieku emerytalnego?
podjął uchwałę:
Wynikający z art. 39 Kodeksu pracy zakaz wypowiedzenia umowy
o pracę dotyczy także umowy zawartej na czas określony, w tym
III PZP 6/24
2
także takiej, której okres obowiązywania upływa przed osiągnięciem
przez pracownika wieku emerytalnego.
UZASADNIENIE
Sąd Najwyższy, postanowieniem z 14 sierpnia 2024 r., III PZP 4/24, przekazał
powiększonemu składowi tego Sądu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne ujęte w
formie następującego pytania: „Czy zakaz wypowiedzenia z art. 39 Kodeksu pracy
dotyczy zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony także wówczas,
gdy umowę zawarto na okres, który upływa przed osiągnięciem przez pracownika wieku
emerytalnego?”
Postanowienie to zostało wydane na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., na skutek
przedstawienia Sądowi Najwyższemu tożsamo brzmiącego zagadnienia prawnego
przez Sąd Okręgowy w Katowicach, postanowieniem z 18 kwietnia 2024 r., wydanym w
sprawie o sygn. X Pa 10/24 z powództwa P.Ż. przeciwko P. Spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością II Spółka komandytowa z siedzibą w B. o odszkodowanie z tytułu
niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę.
Problem prawny ukształtował się na tle następującego stanu faktycznego. Powód
był zatrudniony w pozwanej spółce od 16 maja 2022 r., do 30 kwietnia 2023 r., w
pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umów o pracę zawieranych kolejno na czas
określony. Zgodnie z postanowieniami ostatniej umowy została ona zawarta na czas
określony do 15 listopada 2023 r. Jednakże pismem z 31 marca 2023 r., doręczonym
powodowi w tej samej dacie, pozwany pracodawca wypowiedział umowę o pracę z
miesięcznym okresem wypowiedzenia, który upływał 30 kwietnia 2023 r. Jako
przyczynę wypowiedzenia terminowej umowy o pracę wskazano „zredukowanie liczby
zmian spowodowane mniejszą liczbą zamówień”.
Sąd Rejonowy w Bytomiu wyrokiem z 8 listopada 2023 r., zasądził od pozwanego
na rzecz powoda kwotę 21.103,74 zł tytułem odszkodowania. U podstaw tego
rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że pracownik zatrudniony na
III PZP 6/24
3
podstawie umowy o pracę na czas określony podlega ochronie przedemerytalnej, nawet
jeśli zawarta umowa wygasa przed osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego. Sąd
przyjął, że powód w momencie wypowiedzenia był objęty ochroną przedemerytalną,
wobec czego pozwany nie miał prawa dokonać wypowiedzenia umowy. W konsekwencji
zsądził odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę.
Apelację od tego wyroku wywiodła pozwana spółka, zarzucając Sądowi pierwszej
instancji między innymi naruszenie art. 39 k.p. przez jego błędną wykładnię skutkującą
uznaniem, że powód był objęty ochroną przedemerytalną. Uzasadniając to stanowisko
powołała się na wyrok Sądu Najwyższego z 27 lipca 2011 r., w sprawie II PK 20/11
(LEX nr 1026630), zgodnie z którym przewidziany w art. 39 Kodeksu pracy zakaz
wypowiedzenia umowy o pracę nie dotyczy umowy zawartej na czas określony, która
uległaby rozwiązaniu z upływem okresu jej trwania przed osiągnięciem przez
pracownika wieku emerytalnego umożliwiającego mu uzyskanie prawa do emerytury.
Apelujący powtórzył za przywołanym rozstrzygnięciem, że w omawianych przypadkach
warunkiem objęcia pracownika ochroną przewidzianą w art. 39 k.p. jest swoista
ekspektatywa prawa do emerytury, która ma zostać zrealizowana w czasie trwającego
stosunku pracy. Jeśli więc łączący pracownika z obecnym pracodawcą stosunek pracy
ma ulec rozwiązaniu przed osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego, to art. 39 k.p.
nie ma zastosowania w odniesieniu do takiego pracownika.
Sąd Okręgowy zauważył, że powyższe stanowisko nie jest jednolite w
orzecznictwie Sądu Najwyższego i wskazał, że odmienny od powyższego pogląd w
kwestii wykładni art. 39 k.p. Sąd Najwyższy wyraził w uzasadnieniu wyroku z 18 grudnia
2014 r., w sprawie II PK 50/14 (OSNP z 2016 r., nr 7, poz. 86). Sąd Okręgowy uznał
zatem, że w niniejszej sprawie powstało budzące poważne wątpliwości zagadnienie
prawne wymagające wyjaśnienia ze względu na istniejące rozbieżności w orzecznictwie
Sądu Najwyższego i sądów powszechnych dotyczące wykładni art. 39 k.p. Sąd
Okręgowy zwrócił uwagę, że pozytywna odpowiedź na przedstawione pytanie została
zawarta w tezie powołanego wyroku Sądu Najwyższego II PK 50/14 (z glosą aprobującą
Tadeusza Michała Nycza, OSP z 2016 r., nr 1, poz. 9, ale także krytyczną Janusza
Żołyńskiego, OSP z 2016 r., nr 5, poz. 48). Wykładnia zaprezentowana we wskazanym
orzeczeniu wydawała się ustabilizowana do dnia wydania przez Sąd Najwyższy wyroku
z 27 września 2023 r., w sprawie I PSKP 21/23 (LEX nr 3608119). W orzeczeniu tym
III PZP 6/24
4
Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że użyte w art. 39 k.p. sformułowanie: „jeżeli
okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego
wieku”, uwzględnia konieczność „dopracowania” przez pracownika okresu brakującego
mu do osiągnięcia wieku emerytalnego i uzyskania prawa do emerytury w ramach
obecnie trwającego stosunku pracy, którego trwałość jest chroniona przez art. 39 k.p.
tylko w takim przypadku. Jeżeli zatem pracownik znajduje się w zatrudnieniu na
podstawie umowy o pracę, której upływ terminu nie uprawnia do uzyskania prawa do
emerytury, to zdaniem Sądu Najwyższego, wyrażonym w tym judykacie, od strony
logicznej i konstrukcyjnej, opierając się na wykładni celowościowej, a także funkcji
ochronnej prawa pracy, nie powinna z niej korzystać osoba, której okres trwania umowy
o pracę nie upoważnia do uzyskania emerytury.
Sąd
Najwyższy
przekazując,
będące
przedmiotem
niniejszej
uchwały,
zagadnienie prawne do rozpoznania powiększonemu składowi Sądu Najwyższego (III
PZP 4/24) stwierdził, że przedstawione przez Sąd Okręgowy w Katowicach do
rozstrzygnięcia zagadnienie spełnia wymagania określone w art. 390 § 1 zdanie drugie
k.p.c. Dotyczy bowiem istotnego zagadnienia prawnego, ważkiego dla praktyki
orzeczniczej Sądu Najwyższego i sądów powszechnych. Wskazano, że pomimo
zastosowania korzystnej dla pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę
na czas określony, wykładni art. 39 k.p. w wyroku II PK 50/14, w dalszym ciągu w tej
kwestii zapadające orzeczenia Sądu Najwyższego i sądów powszechnych są
zasadniczo zróżnicowane.
Sąd Najwyższy w postanowieniu III PZP 4/24 – aprobując stanowisko Sądu
Okręgowego
–
wskazał
na
istniejące
rozbieżności
w
dotychczasowym
orzecznictwie, przedstawiając i omawiając orzeczenia opowiadające się za oboma
możliwymi kierunkami wykładni przedstawianego zagadnienia. Sąd stwierdził
między innymi, że ratio legis art. 39 k.p. jest oczywiste i jest nim ochrona
pracownika pozostającego w zatrudnieniu w okresie 4 lat poprzedzających
ukończenie wieku emerytalnego. Jednakże w dalszej części uzasadnienia Sąd
potwierdził, że cel regulacji z art. 39 k.p. może być zasadniczo rozumiany dwojako.
Pierwszy, ściśle gramatyczny kierunek wykładni sprowadza się do tego, że
ustawodawca może chronić stosunek pracy pracownika, któremu brakuje jeszcze
pewnego czasu zatrudnienia, aby móc uzyskać prawo do emerytury ściśle z
III PZP 6/24
5
momentem osiągnięcia wieku emerytalnego. Z drugiej strony odmienny kierunek
interpretacyjny może sprowadzać się do sytuacji, w której w ochronnym okresie 4
lat pracownik już osiągnął wymagany staż emerytalny, jak i wiek emerytalny. W
rozważaniach zwrócono między innymi uwagę na to, że powiązanie ochrony z
konkretnymi warunkami uzyskania prawa do emerytury - a przez to zacieśnienia
związku z realizacją polityk społecznych – nie budzi prima facie wątpliwości. Sąd
stwierdził jednak, że wątpliwości pojawiają się jako wynik literalnej wykładni
dodatkowych, emerytalnych warunków towarzyszących głównemu, ochronnemu
celowi art. 39 k.p. Sąd podkreślił również, że pracodawca nie jest zobowiązany (co
oczywiste) do zawarcia kolejnej umowy o pracę po zakończeniu dotychczasowej. W
konsekwencji ochrona przed wypowiedzeniem mogłaby okazać się nieskuteczna, a
drugi człon art. 39 k.p. — zbędny. W rezultacie każdy pracownik w wieku
przedemerytalnym korzystałby z ochrony niezależnie od tego, czy okres
zatrudnienia pozwalałby na nabycie prawa do emerytury w czasie trwania umowy.
Przedstawioną argumentację uzupełniono oceną art. 39 k.p. w kontekście
jego zgodności z klauzulą 4 Porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas
określony, zawartego 18 marca 1999 r., stanowiącego załącznik do dyrektywy Rady
99/70/WE z 28 czerwca 1999 r. dotyczącą Porozumienia ramowego w sprawie
pracy na czas określony, zawartego przez Europejską Unię Konfederacji
Przemysłowych i Pracodawców (UNICE), Europejskie Centrum Przedsiębiorstw
Publicznych (CEEP) oraz Europejską Konfederację Związków Zawodowych
(ETUC) (Dz.U. L 175 z 10 lipca 1999 r., pp. 43–48).
Przywołano
również
rozstrzygnięcia
Europejskiego
Trybunału
Sprawiedliwości przypominając, że przyznanie, że sam tymczasowy charakter
stosunku zatrudnienia wystarcza do uzasadnienia tego odmiennego traktowania,
podważyłoby cele dyrektywy 99/70 oraz Porozumienia ramowego i zamiast
poprawiać warunki pracy na czas określony i promować równość traktowania w
zatrudnieniu, sprowadzałoby się do utrwalenia sytuacji niekorzystnej dla
pracowników zatrudnionych na czas określony (postanowienie TSUE z 9 lutego
2012 r., C 556/11 Lorenzo Martinez, pkt 50). Odmienne ukształtowanie ochrony
stosunku pracy pracowników terminowych musi bowiem wynikać z obiektywnych
III PZP 6/24
6
przyczyn, niezależnie od tego, czy zróżnicowanie wynika z normy ustawowej, czy
postanowień samej umowy o pracę.
Pomimo tego Sąd wskazał również, że postępująca jurydyzacja stosunków pracy
oraz podnoszenie poziomu uprawnień pracowniczych może zderzać się z interesem
pracodawców. Stąd też ważną częścią ochrony tych interesów jest także
przeciwdziałanie
nadmiernemu
zwiększaniu
obciążeń
pracodawców,
które
są
następstwem określonego ukształtowania przepisów prawa pracy. Stwierdzono również,
że szczególna ochrona trwałości stosunku pracy osób znajdujących się w wieku
przedemerytalnym stanowi niewątpliwie ingerencję w sferę wolności pracodawcy. Nadto
konsekwencją udzielenia ochrony w przypadku przedstawionym w rozstrzyganym
zagadnieniu może być, zdaniem Sądu Najwyższego, że pracodawcy będą unikali
zatrudnienia osób w wieku przedemerytalnym na czas określony.
Konkludując Sąd Najwyższy uznał, że powinno przeważyć stanowisko, zgodnie z
którym podstawową wartością chronioną jest wolność pracy, gdyż jest ona prawniczą
emanacją „wolności od wykluczenia społecznego”. Wartością chronioną powinna w
konsekwencji być wolność pracodawcy, wolność wyboru przez niego działalności
gospodarczej oraz swoboda w doborze pracowników.
Sąd Najwyższy w powiększonym składzie zważył, co następuje:
Pogłębiona analiza gramatyczna i teleologiczna art. 39 Kodeksu pracy,
uwzględniająca dynamicznie ewoluujące otoczenie normatywne oraz dotychczasowy
dorobek orzecznictwa i doktryny, prowadzi do jednoznacznej konkluzji: obowiązek
udzielenia ochrony przewidzianej w tym przepisie wynika nie tylko z jego wykładni
językowo-logicznej, lecz pozostaje w pełnej zgodzie z właściwie odczytanym celem i
funkcją tej regulacji oraz podstawowymi zasadami chroniącymi stosunek pracy.
Zgodnie z art. 39 k.p. pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę
pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego,
jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem
tego wieku.
1. Wykładnię normy z przywołanego przepisu na potrzeby odpowiedzi na
przedstawione zagadnienie prawne należy rozpocząć od analizy jego konstrukcji
III PZP 6/24
7
językowej. Pierwsza część zdania przepisu tworzy kompletną normę, nawet jeżeli
byłaby odczytywana samodzielnie. Jej dyspozycją jest adresowany do pracodawcy
zakaz wypowiedzenia umowy o pracę. Wskazana dyspozycja aktualizuje się wobec
każdego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, któremu brakuje
nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego. Norma w takim kształcie jest
uzupełniona zastrzeżeniem ograniczającym jej zakres, ponieważ wyrażony w niej
zakaz dotyczy tylko takiego pracownika, którego okres zatrudnienia umożliwia
uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku.
2.
Z perspektywy logiki formalnej, konstrukcja przepisu art. 39 k.p.
odpowiada postaci implikacji warunkowej, w której określony skutek normatywny
(zakaz wypowiedzenia umowy o pracę) aktualizuje się jedynie w razie łącznego
spełnienia wskazanych przesłanek. W konsekwencji norma wynikająca z art. 39 k.p.
ma postać implikacji kumulatywnej, której prawdziwość zależy od jednoczesnego
spełnienia obu warunków. Wprowadzone w przepisie zastrzeżenie dotyczące okresu
zatrudnienia stanowi element ograniczający zakres zastosowania normy względem
ogólnego opisu pracowników będących w czteroletnim okresie ochronnym
poprzedzającym ukończenie wieku emerytalnego. W rezultacie ochrona przed
wypowiedzeniem przysługuje wyłącznie tej podgrupie pracowników, którzy spełniają
oba te warunki łącznie.
3.
Wykorzystanie w art. 39 k.p. zaimka osobowego w celowniku („mu”) oraz
zaimka wskazującego w dopełniaczu („tego”) jednoznacznie wskazuje, że przepis
odnosi się do takiego okresu zatrudnienia, który umożliwia pracownikowi uzyskanie
prawa do emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego. Ustawodawca nie wskazał,
że chodzi o okres, który dopiero umożliwi uzyskanie prawa do emerytury, lecz użył
formy „umożliwia”, co należy rozumieć w ten sposób, że zakaz rozwiązania stosunku
pracy obejmuje zarówno pracowników, którzy dopiero w trakcie zatrudnienia osiągną
wymagany staż uprawniający do emerytury, jak i tych, którzy spełnili ten warunek
jeszcze przed osiągnięciem wieku ochronnego. Ochrona nie ustaje również w chwili
osiągnięcia wymaganego okresu zatrudnienia, lecz zgodnie z pierwszą przesłanką
trwa tak długo, jak pracownikowi brakuje nie więcej niż cztery lata do osiągnięcia
wieku emerytalnego.
III PZP 6/24
8
4.
W świetle powyższych argumentów nie sposób podzielić stanowiska
wyrażonego w motywach wyroku I PSKP 21/23, zgodnie z którym należy odmówić
przewidzianej w art. 39 k.p. ochrony pracownikom, których umowa o pracę zawarta
na czas określony ulegnie rozwiązaniu przed osiągnięciem wieku emerytalnego. W
uzasadnieniu rozstrzygnięcia w ww. sprawie Sąd Najwyższy stwierdził bowiem, że
„podobnie należy traktować (tj. odmówić ochrony) pracowników już spełniających
przesłanki nabycia uprawnień emerytalnych, z wyjątkiem osiągnięcia wieku
emerytalnego, w wypadku których rozwiązanie stosunku pracy również nie będzie
miało wpływu na nabycie przez nich uprawnień emerytalnych z chwilą osiągnięcia
wieku emerytalnego”. Interpretacja ta pozostaje w sprzeczności z literalnym
brzmieniem art. 39 k.p., który nie różnicuje sytuacji pracowników w zależności od
momentu spełnienia przesłanek stażowych, lecz po wypełnieniu przesłanki
dotyczącej okresu zatrudnienia, odnosi ochronę wyłącznie do kryterium wieku.
5.
Pojęcie okresu zatrudnienia występuje w Kodeksie pracy nie tylko w art.
39 k.p. W innych przepisach, takich jak art. 251 k.p., art. 36 § 1 i § 11, czy art. 155 § 2
k.p., pojęcie to jest używane w znaczeniu utożsamianym z trwaniem stosunku pracy
u danego pracodawcy. Nie oznacza to, że w każdym przypadku, gdy w przepisie
Kodeksu pracy pojęcie to zostało użyte, jego znaczenie nie budzi wątpliwości
interpretacyjnych. Należy jednak zauważyć, że ilekroć wolą ustawodawcy było
powiązanie określonej normy z konkretnym pracodawcą, to wynika to z treści
przepisu. W praktyce legislacyjnej i orzeczniczej „okres zatrudnienia” utożsamiany ze
stosunkiem pracy bywa rozumiany dwojako — jako staż obejmujący wszystkie
dotychczasowe stosunki pracy pracownika, albo jako staż odnoszący się wyłącznie
do okresu pozostawania w stosunku pracy z aktualnym pracodawcą. Należy przyjąć,
że w przypadku, gdyby użyte w art. 39 k.p. pojęcie okresu zatrudnienia odnosić się
miało wyłącznie do tego zatrudnienia, którego dotyczy ustanowiony w tym przepisie
zakaz, to należy przyjąć, że prawodawca dałby temu wyraz w treści przepisu. Pojęcie
okresu zatrudnienia, użyte w art. 39 k.p. nie ma tak wąskiego znaczenia.
6.
Dokonując wykładni art. 39 k.p. należy uwzględnić ścisły związek normy
wynikającej z tego przepisu z ukształtowaniem prawa do emerytury. W analizie tej
kluczowe znaczenie ma interpretacja pojęcia okresu zatrudnienia. Zauważyć w tej
kwestii trzeba, że zarówno w doktrynie (np. M. T. Romer [w:] Prawo pracy.
III PZP 6/24
9
Komentarz, wyd. V, Warszawa 2012, art. 39.), jak i w orzecznictwie (np. wyrok Sądu
Najwyższego z 8 lipca 2008 r., I PK 309/07, OSNP z 2009 r., nr 23-24, poz. 308.),
termin ten utożsamiany był nie ze stosunkiem pracy sensu stricto, lecz z jego
szerszym odpowiednikiem, obejmującym okresy składkowe i nieskładkowe,
określane w języku prawniczym jako staż ubezpieczeniowy. Tym samym należy
przyjąć, że pojęcie to ma zakres szerszy niż staż pracy i obejmuje wszystkie okresy
mające znaczenie przy „uzyskaniu” prawa do emerytury.
7.
Weryfikację przywołanego stanowiska należy przeprowadzić przez analizę
ewolucji pojęcia okresu zatrudnienia w przepisach regulujących prawo do emerytury
w okresie obowiązywania art. 39 k.p. Przepis ten został wprowadzony do Kodeksu
pracy od początku. Warto w związku z tym zauważyć, że w dniu wejścia w życie
Kodeksu pracy (1 stycznia 1975 r.) obowiązywała ustawa z dnia 23 stycznia 1968 r. o
powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. z 1968 r.
Nr 3, poz. 6), w której, w zakresie koniecznych do spełnienia przesłanek
warunkujących nabycie prawa do emerytury, posłużono się właśnie takim pojęciem.
Zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, emerytura przysługiwała bowiem
pracownikowi, który między innymi posiadał wymagany okres zatrudnienia. W art. 20
ust. 2 wymienionej ustawy zastrzeżono, że przy ustalaniu okresu zatrudnienia
wymaganego do uzyskania prawa do emerytury uwzględnia się oprócz okresów
zatrudnienia (art. 8) również okresy równorzędne z okresami zatrudnienia (art. 9)
oraz okresy zaliczalne do okresów zatrudnienia (art. 10). Takie samo ujęcie przyjęto
w ustawie z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich
rodzin (Dz.U. z 1982 r. Nr 40, poz. 267). Zgodnie z art. 26 pkt 2 tej ustawy prawo do
emerytury nadal było uzależnione od wykazania okresu zatrudnienia, który należało
liczyć łącznie z okresami równorzędnymi i zaliczalnymi do okresów zatrudnienia (art.
27 ust. 2 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin z 1982 r.).
Dopiero ustawą z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o
zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1991 r. Nr
104, poz. 450, dalej jako: „ustawa o rewaloryzacji emerytur i rent”) wprowadzono
zmianę terminologiczną, odchodząc od dotychczas używanego pojęcia okresu
zatrudnienia
na
rzecz
obecnie
obowiązujących
określeń:
okresy
składkowe
i okresy nieskładkowe.
III PZP 6/24
10
8.
W konsekwencji należy stwierdzić, że przesłanka warunkująca zakaz
wypowiedzenia umowy o pracę od samego początku obowiązywania Kodeksu pracy
nie odnosiła się wyłącznie do stosunku pracy — ani aktualnego (do którego miałby
zastosowanie art. 39 k.p.), ani wszystkich dotychczasowych. Z powyższej analizy
wynika bowiem, że w dacie wejścia w życie Kodeksu pracy pojęcie okresu
zatrudnienia
w
kontekście
emerytalnym
miało
już
utrwalone
znaczenie
odpowiadające konstrukcji stażu emerytalnego, a nie jedynie okresowi pozostawania
w stosunku pracy. Tym samym należy zaprzeczyć stanowisku zawartemu w wyroku II
PK 20/11, zgodnie z którym ekspektatywa prawa do emerytury miałaby zostać
zrealizowana w czasie trwającego aktualnie stosunku pracy. Przepis art. 39 k.p. w
zakresie przesłanek uruchamiających ochronę, a w szczególności w zwrocie „okres
zatrudnienia” nie odwołuje się bowiem do wąskiego pojęcia stosunku pracy (ani
trwającego, ani uprzedniego) operując istotnie szerszym rozumieniem zakresu
przedmiotowego.
9.
Zróżnicowanie znaczenia pojęcia okresu zatrudnienia na gruncie
poszczególnych instytucji prawa pracy wskazuje, że w art. 39 k.p. ustawodawca
posłużył się tym zwrotem w znaczeniu funkcjonalnym, odpowiadającym konstrukcji
stażu emerytalnego, a nie wąsko rozumianego stosunku pracy. Użycie tego pojęcia w
art. 39 k.p. należy zatem odczytywać w kontekście ówczesnego systemu prawa
emerytalnego,
przy
jednoczesnym
uwzględnieniu
jego
późniejszej
ewolucji
systemowej skutkującej także w płaszczyźnie terminologicznej. W konsekwencji
należy przyjąć, że zastąpienie w prawie emerytalnym pojęcia okresu zatrudnienia
pojęciami okresów składkowych i okresów nieskładkowych oznacza, że właśnie do
tych kategorii pojęciowych odwołuje się także obecnie art. 39 k.p.
10. Wejście w życie obowiązującej obecnie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2024 r., poz.
1631 ze zm.) i w jej wyniku dokonanie gruntownej reformy systemu emerytalnego,
wobec m.in. zniesienia stażu ubezpieczeniowego jako warunku nabycia prawa do
emerytury powszechnej dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., spowodowało
istotne rozszerzenie zakresu podmiotowego ochrony przedemerytalnej wynikającej z
art. 39 k.p. Analizę zakresu tej ochrony w odniesieniu do osób urodzonych przed 1
III PZP 6/24
11
stycznia 1949 r. należy pominąć jako bezprzedmiotową, gdyż z uwagi na wiek tych
osób, art. 39 k.p. ich nie dotyczy.
11. Analizując znaczenie użytego w art. 39 k.p. zwrotu „jeżeli okres
zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego
wieku” nie sposób zgodzić się z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu wyroku I
PSKP 21/23, że „gdyby przyjąć logikę przyjętą przez Sąd Najwyższy w sprawie II PK
50/14 (tj. zapatrywanie potwierdzone w niniejszej uchwale), drugi człon przepisu art.
39 k.p. byłby zbędny”, gdyż „każdy pracownik w wieku przedemerytalnym byłby
objęty ochroną zatrudnienia niezależnie od tego czy okres zatrudnienia uprawniałby
go do uzyskania emerytury w czasie trwania umowy o pracę”. Tak ujmując swoje
stanowisko Sąd Najwyższy oparł się na krytycznej do wyroku Sądu Najwyższego w
sprawie II PK 50/14 glosie (Janusza Żołyńskiego, OSP 2016/5/48), w której glosator
stwierdził, że ochrona przewidziana w art. 39 k.p. nie ma charakteru bezwzględnego,
czyli nie dotyczy wszystkich pracowników w wieku przedemerytalnym pozostających
w stosunku pracy, niezależnie od tego, czy zgodnie z zawartą umową o pracę ich
zatrudnienie ma ustać przed, czy też po osiągnięciu przez nich wieku emerytalnego
umożliwiającego nabycie prawa do emerytury. Sąd Najwyższy w sprawie I PSKP
21/23 podzielił ten pogląd stwierdzając, że jeżeli łączący pracownika z pracodawcą
stosunek pracy ma się rozwiązać przed osiągnięciem przez niego wieku
emerytalnego, to art. 39 k.p. nie ma do niego zastosowania, wobec czego zakaz
wcześniejszego wypowiadania umowy o pracę nie dotyczy umowy zawartej na czas
określony, która uległaby rozwiązaniu z upływem okresu jej trwania przed
osiągnięciem przez pracownika wieku emerytalnego umożliwiającego uzyskanie
prawa do emerytury. Oznacza to, że taka umowa o pracę w ogóle nie byłaby objęta
dyspozycją
tego
przepisu,
wobec
czego
pracodawca
mógłby
skutecznie
wypowiedzieć umowę takiej osobie zanim osiągnie ona wiek emerytalny. Takiej
wykładni ustanowionej w art. 39 k.p. ochrony, Sąd Najwyższy w obecnym składzie
nie podziela.
12. Jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 18 sierpnia 2021 r.
(II PSK 133/21), użyte w art. 39 k.p. pojęcie wieku emerytalnego należy utożsamiać
nie tylko z powszechnym wiekiem emerytalnym określonym w przepisach ustawy o
emeryturach i rentach z FUS, ale także z obniżonym wiekiem emerytalnym
III PZP 6/24
12
przewidzianym w przepisach emerytalnych dla niektórych grup ubezpieczonych.
Dlatego też wyrażony w art. 39 k.p. zakaz wypowiedzenia umowy o pracę obejmuje
między innymi, pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w
szczególnym charakterze, jeżeli dalszy okres zatrudnienia umożliwi im uzyskanie
prawa do emerytury z osiągnięciem niższego wieku emerytalnego na podstawie art.
32 lub art. 46 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (por. wyroki Sądu Najwyższego:
z 28 marca 2001 r., I PKN 141/01 i z 16 lipca 2008 r., I PK 11/08, OSNP z 2009 r., nr
23-24, poz. 314), a także pracowników, którzy spełnili do 31 grudnia 1998 r. warunek
stażu ubezpieczeniowego (ogólnego i szczególnego) uprawniający ich do emerytury
w obniżonym wieku emerytalnym, na podstawie art. 184 tej ustawy (por. wyroki: z 8
lipca 2008 r., I PK 309/07, OSNP 2009 nr 23-24, poz. 308; z 9 marca 2009 r., I PK
180/08, OSNP 2010 nr 19-20, poz. 236; z 5 maja 2011 r., II PK 282/10, OSNP 2012
nr 11-12, poz. 140).
13. Oznacza to, że pomimo wyłączenia stażu emerytalnego jako przesłanki
nabycia prawa do emerytury w powszechnym wieku, pojęcie okresu zatrudnienia
zachowuje znaczenie w odniesieniu do osób uprawnionych do emerytury w
obniżonym wieku emerytalnym. W tym kontekście drugi człon art. 39 k.p. nadal pełni
istotną funkcję w odniesieniu do osób zmierzających np. do nabycia prawa do
emerytury pomostowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2012 r., II PK
123/12, OSNP z 2013 r., nr 19–20, poz. 226). Nie sposób zatem uznać go za zbędny,
nawet jeśli w praktyce przesłanka w nim wskazana jest co do zasady spełniona przez
każdego ubezpieczonego w wieku przedemerytalnym (tj. kobietę w wieku co najmniej
56 lat i mężczyznę w wieku co najmniej 61 lat), z tym zastrzeżeniem, że niektórzy
pracownicy ze względu na wcześniejsze objęcie ochroną z tytułu spełniania
warunków do nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym, nie mogą
powtórnie skorzystać z ochrony przewidzianej w art. 39 k.p. w odniesieniu do
powszechnego wieku emerytalnego.
14. Nie sposób również zgodzić się z twierdzeniem, jakoby zakaz
wypowiedzenia umowy o pracę pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o
pracę zawartej na okres upływający przed osiągnięciem przez pracownika wieku
emerytalnego stanowił przykład zastosowania wobec art. 39 k.p. wykładni
rozszerzającej. Należy bowiem wyraźnie odróżnić wykładnię rozszerzającą od
III PZP 6/24
13
wykładni literalnej, której rezultatem może być ustalenie szerszego zakresu
podmiotowego normy niż w przypadku alternatywnych koncepcji jej rozumienia. Istota
wykładni rozszerzającej polega na takim określeniu znaczenia przepisu, które
prowadzi do objęcia jego dyspozycją sytuacji niewchodzących w zakres znaczeniowy
wynikający z językowego brzmienia normy, lecz uzasadnionych z punktu widzenia jej
celu (ratio legis) lub systemowego kontekstu prawnego. Wykładnia rozszerzająca
prowadzi zatem do poszerzenia zakresu zastosowania lub normowania przepisu
ponad jego sens wynikający z wykładni ściśle językowej, przy zachowaniu zgodności
z zasadami systemu prawa oraz z właściwym rozumieniem intencji ustawodawcy.
Jeżeli jednak szerokie rozumienie przepisu mieści się w granicach językowo
poprawnej interpretacji, nie można mówić o wykładni rozszerzającej. W takim
wypadku mamy do czynienia jedynie z rezultatem wykładni językowo-logicznej, która
nie wychodzi poza literalne znaczenie tekstu prawnego.
15. Jeżeli zatem pracownikowi brakuje mniej niż cztery lata do osiągnięcia
wieku emerytalnego, a posiadany przez niego staż ubezpieczeniowy (bez względu na
jego wymiar), jest wystarczający do uzyskania prawa do emerytury, to jest on osobą,
o której mowa wprost w przepisie, niezależnie od tego, że stosunek pracy ma ulec
rozwiązaniu przed osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego. Przesłanka
odwołująca się do możliwości uzyskania emerytury nie została bowiem obostrzona
wymaganiem, by jej realizacja nastąpiła w trakcie trwania chronionego stosunku
pracy, a tylko w takim przypadku przedstawiona (w sprawie I PSKP 21/23) wykładnia,
byłaby właściwa. Nie ma też żadnych usprawiedliwionych podstaw do przyjęcia, że
taki dodatkowy warunek jest zgodny z intencją ustawodawcy. Wniosek ten wynika
bezpośrednio z analizy językowej treści przepisu, co wyklucza możliwość uznania
takiej interpretacji za wykładnię rozszerzającą.
16. Odmienny
wniosek,
prowadzący do odmowy udzielenia
ochrony
stanowiłby przykład wykładni istotnie zawężającej, polegającej na wprowadzeniu do
przepisu dodatkowej, niewyrażonej w nim przesłanki, odwołującej się do
domniemanego celu regulacji. Punkt wyjścia takiej wykładni stanowi bowiem
założenie, że ochrona przedemerytalna nie powinna obejmować pracowników, w
odniesieniu do których cel przepisu w ocenie interpretatora nie zostałby
zrealizowany. Należy, wobec tego podzielić stanowisko wyrażone w motywach
III PZP 6/24
14
wyroku II PK 50/14, że odmowa udzielenia ochrony pracownikowi, którego umowa
terminowa
kończy
się
przed
osiągnięciem
wieku
emerytalnego,
stanowi
zastosowanie nieuprawnionej wykładni zawężającej, co miało miejsce w sprawie II
PK 20/11.
17. Wobec tego należy stwierdzić, że odwoływanie się w kontekście wykładni
art. 39 k.p. do wartości takich jak wolność pracodawcy, wyrażającej się w swobodzie
doboru pracowników (por. wyrok I PSKP 21/23) nie może stanowić argumentu
podważającego dopuszczalność wykładni przyjętej w niniejszym wywodzie. W tym
przypadku nie dochodzi bowiem do zastosowania wykładni rozszerzającej. Interes
pracodawcy przeciwstawny w tej sytuacji interesowi pracownika został już rozważony
i zrównoważony na etapie procesu legislacyjnego, w którym nadano przepisowi art.
39 k.p. jego brzmienie, utrzymywane od ponad pięćdziesięciu lat. Tym samym interes
pracodawcy, niewyrażony wprost w przepisie, nie może stanowić podstawy do
odstąpienia od jego literalnej wykładni na rzecz zawężenia zakresu podmiotowego
ochrony. Nie sposób zgodzić się przy tym z twierdzeniem, jakoby szczególna
ochrona trwałości stosunku pracy osób znajdujących się w wieku przedemerytalnym
miała stanowić ingerencję w sferę wolności pracodawcy, w tym „w wolność wyboru
wybranej działalności gospodarczej oraz swobody w doborze pracowników”. Każdy
pracodawca w procesie zatrudniania pracowników dysponuje, a w każdym razie przy
dołożeniu minimalnej staranności może (i powinien) dysponować, wiedzą o ich
danych osobowych, do których niewątpliwie zalicza się data urodzenia.
18. Sąd Najwyższy w składzie podejmującym niniejszą uchwałę podziela
językowe rozumienie przepisu zaproponowane w wyroku II PK 50/14, zgodnie z
którym zastosowanie art. 39 k.p. warunkują tylko dwie przesłanki. Ochrona
wynikająca z tego przepisu polega na zakazie wypowiadania umów o pracę tym
pracownikom,
którzy
po
pierwsze
pozostają
w
zatrudnieniu
w
wieku
przedemerytalnym i po drugie posiadają okres zatrudnienia (staż emerytalny)
umożliwiający im uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem wieku emerytalnego.
Żadne inne, ponad powyższe, wymagania nie wynikają z tego przepisu. Wykładnia
gramatyczna art. 39 k.p. nie daje podstaw do wprowadzenia dodatkowego warunku,
zgodnie z którym ochrona miałaby obejmować wyłącznie te umowy o pracę na czas
określony, które zostały zawarte na czas nie krótszy niż pozostający do osiągnięcia
III PZP 6/24
15
wieku emerytalnego. Takie istotne podmiotowo ograniczenie nie znajduje
uzasadnienia w językowej treści przepisu.
19. Warto
zauważyć,
że
również
w
wyroku
I
PSKP
21/23,
nie
zakwestionowano wyników wykładni językowej. Wprost wskazano natomiast, że
potrzeba odstąpienia od przeważającej dotychczas wykładni ściśle gramatycznej
wynika z konieczności szerszego spojrzenia, które czerpie z efektów wykładni
teleologicznej. Konkludując wątek dotyczący rezultatów wykładni językowo-logicznej,
należy podkreślić, że o ile na wcześniejszym etapie orzeczniczym rozbieżności
obejmowały również interpretację językową przepisu, o tyle obecnie jego literalne
brzmienie wydaje się nie budzić już żadnych wątpliwości. Spór interpretacyjny
przeniósł się natomiast na płaszczyznę oceny dopuszczalności odejścia od wykładni
językowej na rzecz wykładni celowościowej.
20.
Przechodząc
do
rozważań
dotyczących
celu
udzielenia
ochrony
przewidzianej w art. 39 k.p., należy przypomnieć, że jej zastosowanie wiązano
historycznie z różnymi kategoriami świadczeń emerytalnych. Ochrony tej nie
utożsamiano wyłącznie z nabyciem prawa do emerytury w powszechnym wieku
emerytalnym, lecz obejmowano nią również świadczenia przysługujące na
podstawie przepisów szczególnych, opartych na konstrukcji obniżonego wieku
emerytalnego. Dotyczyło to między innymi emerytury kolejowej (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 29 lipca 1997 r., I PKN 227/97, OSNAPiUS z 1998 r., nr 11, poz.
326), niektórych rodzajów emerytury górniczej (wyrok Sądu Najwyższego z 5 lutego
2004 r., I PK 348/03, OSNP z 2004 r., nr 24, poz. 417) oraz emerytury dla
zatrudnionych w szczególnych warunkach (wyroki Sądu Najwyższego: z 28 marca
2002 r., I PKN 141/01, OSNP 2004 r., nr 5, poz. 86 oraz z 8 lipca 2008 r., I PK
309/07, OSNP z 2009 r., nr 23-24, poz. 308). Poza zakresem ochrony pozostawały
natomiast
przypadki
dotyczące
wcześniejszego
wieku
emerytalnego,
uprawniającego do świadczeń nabywanych wyłącznie na wniosek ubezpieczonego
(uchwała Sądu Najwyższego z 12 maja 1976 r., I PZP 14/76, OSNCP z 1976 r., nr
11, poz. 242; wyrok z 13 czerwca 1995 r., I PRN 33/95, OSNAPiUS z 1995 r., nr 23,
poz. 291), a także świadczeń powiązanych z wiekiem, lecz o innym charakterze niż
emerytura (wyrok Sądu Najwyższego z 16 lipca 2008 r., I PK 11/08, OSNP z 2009 r.,
nr 23-24, poz. 314). Ochrony przedemerytalnej odmawiano również pracownikom,
III PZP 6/24
16
którzy nie osiągnąwszy jeszcze powszechnego wieku emerytalnego, korzystali już z
jednego z rodzajów świadczeń emerytalnych (uchwała Sądu Najwyższego z 11
czerwca 1991 r., OSNCP 1992, nr 1, poz. 14), nawet w sytuacji, gdy ich wypłata była
zawieszona (wyrok Sądu Najwyższego z 16 lutego 2017 r., II PK 375/15, OSP z
2017 r., nr 11, poz. 117).
21. Z uwagi na powyższe zróżnicowanie sytuacji, w których art. 39 k.p.
znajduje lub nie znajduje zastosowania oraz konieczność badania przesłanek
ochrony w kontekście różnych podstaw nabycia świadczeń emerytalnych, nie może
dziwić, że w dotychczasowej literaturze i orzecznictwie cel tej regulacji był
odczytywany przede wszystkim przez pryzmat przesłanek nabycia prawa do
poszczególnych rodzajów emerytur. Przyjmowano wówczas, że ratio legis ochrony
przedemerytalnej sprowadza się do umożliwienia pracownikowi spełnienia warunków
wymaganych do uzyskania uprawnień emerytalnych. Z tego względu w wielu
wypowiedziach powtarza się różnie rozumiany zwrot o konieczności „dopracowania”
do emerytury.
22. Utożsamienie celu ochrony przewidzianej w art. 39 k.p. wyłącznie z
umożliwieniem pracownikowi spełnienia przesłanek nabycia prawa do emerytury
napotyka jednak na istotne ograniczenia interpretacyjne. Prowadzi ono w
konsekwencji do wniosków, które jak wskazano m.in. w wyroku w sprawie II PK
20/11, skutkowałyby uznaniem za niecelowe obejmowanie ochroną pracowników,
którzy w chwili objęcia regulacją bądź już w okresie przedemerytalnym spełnili
warunek stażowy. Dotyczyłoby to nie tylko pracowników zatrudnionych na podstawie
umów o pracę na czas określony, lecz także tych pozostających w stosunku pracy na
czas nieokreślony, gdyż oni również nie potrzebowaliby większego stażu na potrzeby
uzyskania prawa do emerytury.
23. W takim ujęciu początkowo dwuletni, a następnie (od 1 czerwca 2004 r.)
czteroletni okres ochronny miałby praktyczne znaczenie jedynie dla pracowników,
którym właśnie taki okres był niezbędny do uzupełnienia stażu emerytalnego
wymaganego do uzyskania emerytury powszechnej lub emerytury w niższym wieku
emerytalnym. Z kolei zniesienie w przepisach regulujących konieczne do spełnienia
warunki emerytalne, wymagania posiadania określonego stażu oznaczałoby, że dla
pracowników urodzonych po 1949 r. (z wyjątkiem osób dążących do nabycia prawa
III PZP 6/24
17
do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym) ochrona przed wypowiedzeniem
stosunku pracy utraciłaby, z punktu widzenia celu przepisu, jakiekolwiek znaczenie.
W perspektywie wykładni celowościowej prowadziłoby to do wniosku o pozbawieniu
rzeczywistego zastosowania samego mechanizmu ochronnego ustanowionego w art.
39 k.p., wobec przytłaczającej większości pracowników. Nie to z pewnością było
intencją ustawodawcy.
24. Trafnie wskazano w doktrynie, że znaczenie okresu ochronnego, o którym
mowa w art. 39 Kodeksu pracy, w kontekście emerytury nie powinno być oceniane
wyłącznie z punktu widzenia nabycia prawa do tego świadczenia. Rzeczywisty i
funkcjonalny sens tej regulacji ujawnia się bowiem także w kontekście ustalania
wysokości emerytury (zob. J. Czerniak-Swędzioł, M. Domańska, T. Lasocki,
Wypowiedzenie terminowej umowy o pracę, której okres upływa przed osiągnięciem
przez pracownika wieku emerytalnego. Rozważania na gruncie art. 39 k.p., PiZS - w
procesie wydawniczym). We wskazanym opracowaniu autorzy ci wskazują, że przed
15 listopada 1991 r. wysokość emerytury była określana jako ustalony w ustawie
(degresywny) procent podstawy jej wymiaru (art. 22 ustawy o powszechnym
zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin z 1968 r., art. 29 i art. 30 ustawy
o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin z 1982 r.). Po tej dacie
emerytura stanowiła sumę tak zwanej kwoty stałej (24% kwoty bazowej ustalanej w
oparciu o przeciętne wynagrodzenie) oraz iloczynu odpowiednio wycenionego stażu i
podstawy wymiaru emerytury (art. 10 ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent).
25. Podstawę wymiaru emerytury do końca 1989 r. ustalano przede wszystkim
w oparciu o przeciętne miesięczne wynagrodzenie z okresu ostatnich 12 miesięcy
zatrudnienia albo kolejnych 24 miesięcy zatrudnienia dowolnie wybranych przez
zainteresowanego z ostatnich 12 lat zatrudnienia (art. 17 ust. 1 ustawy o
powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin z 1968 r., a
następnie art. 16 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin z
1982 r.). Od 1990 r. okres dwuletni w drugim przypadku został wydłużony do trzech
lat, lecz nadal wyjściowy sposób ustalania podstawy wymiaru odnosił się do
ostatniego roku (czterech kwartałów). W ustawie o rewaloryzacji emerytur i rent
wyeliminowano możliwość ustalania podstawy wymiaru w oparciu o roczny przedział,
jednocześnie wydłużając stopniowo okres zarobkowania uwzględniany z trzech do
III PZP 6/24
18
dziesięciu lat. Natomiast obowiązująca obecnie ustawa o emeryturach i rentach z
FUS z 1998 r. dopuściła również możliwość obliczenia podstawy wymiaru emerytury
w oparciu o dwudziestoletni okres zarobkowania (art. 17 ust. 6 ustawy o emeryturach
i rentach z FUS), przy czym nieporównywalnie bardziej doniosłą zmianą w systemie
emerytalnym, było wprowadzenie modelu emerytury opartej na formule zdefiniowanej
składki. Zauważenia wymaga, że w systemie emerytalnym opartym na formule
zdefiniowanej składki, z uwagi na coroczną waloryzację zaewidencjonowanych
środków, większe znaczenie niż dotychczas mają składki wniesione w początkowym
okresie aktywności zawodowej, a mniejsze – te odprowadzane w ostatnich latach
przed przejściem na emeryturę, niemniej mają one także znaczenie dla wymiaru
świadczenia.
26. Wypada podzielić pogląd, że do końca 1990 r. art. 39 k.p. miał
fundamentalne znaczenie dla sytuacji przyszłego emeryta – przede wszystkim nie ze
względu na zasady nabywania prawa do emerytury, lecz z uwagi na sposób ustalania
jej wysokości. Wysokość świadczenia była bowiem obliczana na podstawie zarobków
uzyskiwanych w okresie, w którym pracownik korzystał z ochrony przedemerytalnej.
Wraz ze zmianą zasad ustalania podstawy wymiaru świadczenia (w 1991 r.),
znaczenie ochrony przed wypowiedzeniem z perspektywy nabyci uprawnień
emerytalnych zaczęło stopniowo maleć.
27. Przemiany zachodzące w systemie emerytalnym pod koniec XX wieku
(reforma z 1999 r.) doprowadziły do tego, że art. 39 k.p. utracił znaczenie w
kontekście nabywania prawa do emerytury powszechnej. Nie można jednak
sprowadzać jego funkcji wyłącznie do tego aspektu. Ochrona przedemerytalna, która
niegdyś miała kluczowe znaczenie dla wymiaru emerytury, utraciła wprawdzie swój
pierwotny charakter, lecz w systemie zdefiniowanej składki zachowuje nadal istotne
znaczenie praktyczne. W obecnie obowiązującym modelu, w którym każda
odprowadzona składka wpływa na wysokość przyszłego świadczenia, gwarancja
stabilności zatrudnienia w okresie bezpośrednio poprzedzającym nabycie prawa do
emerytury pozostaje istotnym elementem ochrony ekonomicznej pracownika. Nawet
bowiem jeśli stosunek pracy z uwagi na swój terminowy charakter zakończy się przed
osiągnięciem wieku emerytalnego, to każda składka odprowadzona w jego ramach
zwiększa wartość przyszłego świadczenia. Z tego względu udzielenie ochrony z art.
III PZP 6/24
19
39 k.p. nawet w takim przypadku nie może być uznane za pozbawione celu z
perspektywy pracownika będącego u schyłku aktywności zawodowej.
28. W konsekwencji należy stwierdzić, że cel ochrony przewidzianej w art. 39
k.p. znacząco wykracza poza umożliwienie pracownikowi jedynie „dopracowania” do
wymaganego stażu emerytalnego. Funkcja tego przepisu, ujmowana w kontekście
powiązań z systemem emerytalnym była i pozostaje zatem istotnie związana także z
wymiarem przyszłego świadczenia, a nie wyłącznie z samym nabyciem prawa do
emerytury.
29. Pogłębiona rekonstrukcja emerytalnej funkcji omawianego przepisu
pozwala na potwierdzenie wniosków wynikających z dokonanej uprzednio wykładni
językowo-logicznej. Od
początku
obowiązywania
art. 39 k.p.,
z
ochrony
przedemerytalnej powinien korzystać również pracownik, który wymagany okres
zatrudnienia osiągnął jeszcze przed uzyskaniem wieku uprawniającego do objęcia
ochroną. Trwałość jego stosunku pracy zachowuje bowiem znaczenie z punktu
widzenia ustalenia wysokości świadczenia emerytalnego, choć owo znaczenie nie
jest obecnie tak doniosłe jak wcześniej. W konsekwencji za nieuzasadnione należy
uznać przyczyny odstąpienia od wykładni językowej, leżące u podstaw orzeczeń
negujących zasadność stanowiska przyjętego u podstaw wyroku w sprawie II PK
50/14.
30. Cel ochrony przewidzianej w art. 39 k.p. nie musi być ujmowany wyłącznie
z perspektywy postrzegania pracownika jako przyszłego emeryta. Analiza wartości
realizowanych przez ustanowienie zakazu wypowiadania stosunku pracy prowadzi do
wniosku, że przepis ten pełni obecnie równie istotną funkcję w zakresie utrzymania
aktywności zawodowej osób zagrożonych wykluczeniem z rynku pracy z uwagi na
wiek, zapewnienia trwałości zatrudnienia jako takiej, a także umożliwienia
uzyskiwania przychodów z pracy przed osiągnięciem wieku emerytalnego i nabyciem
prawa do emerytury.
31. Dla odkodowania rzeczywistej intencji ustawodawcy w zakresie celowości
utrzymania art. 39 w Kodeksie pracy oraz kształtu ochrony przed wypowiedzeniem
stosunku pracy zasadne jest przeanalizowanie kierunków zmian, jakim poddawano tę
instytucję po wejściu w życie z dniem 1 stycznia 1999 r. ustawy z dnia 17 grudnia
1998 r. o emeryturach i rentach z FUS.
III PZP 6/24
20
32. Z dniem 1 stycznia 2004 r. art. 39 k.p. uzyskał przejściowo nową treść,
zgodnie z którą pracodawca nie mógł wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi,
któremu brakowało nie więcej niż 2 lata do nabycia prawa do emerytury z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych (ustawa z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy -
Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw Dz.U. z 2003 r. nr 213, poz.
2081).
33. W uzasadnieniu projektu ustawy, w zakresie tej zmiany stwierdzono, że
ma ona rozszerzać ochronę na pracowników nabywających uprawnienia do tzw.
wcześniejszej emerytury (realizowane jeszcze do 2006 r.) bez zawężenia
dotychczasowego kręgu pracowników objętych taką ochroną (archiwum Sejmu IV
Kadencji, druk nr 1162, s 71). Podkreślono również, że w nowym systemie z uwagi
na brak warunku stażu do nabycia prawa w praktyce ochrona przewidziana w art. 39
Kodeksu pracy dotyczyłaby pracowników, którym brakuje nie więcej niż 2 lata do
osiągnięcia wieku emerytalnego, a wobec tego w opinii projektodawców
projektowane rozwiązanie było uzasadnione.
34. Należy zatem w pierwszej kolejności stwierdzić, że art. 39 Kodeksu pracy
nie pozostał poza zakresem zainteresowania ustawodawcy pomimo wprowadzenia w
1999 r. fundamentalnych zmian w systemie emerytalnym. Uznano, że zakaz
wypowiadania umowy o pracę w okresie przedemerytalnym nie tylko nie utracił
swojej funkcji w nowym systemie emerytalnym, w którym nabycie prawa do
emerytury powszechnej nie jest uzależnione od spełnienia warunku stażu, lecz
przeciwnie. Zgodnie z intencją prawodawcy miał zostać rozszerzony również na
świadczenia nabywane w obniżonym wieku emerytalnym, które dotychczas
pozostawały poza zakresem ochrony wynikającej z tego przepisu (por. przytaczana
wcześniej uchwała I PZP 14/76 oraz wyrok I PRN 33/95). W istocie zatem
obowiązująca od 1 stycznia 2004 r. nowelizacja Kodeksu pracy (wprowadzona
ustawą z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie
niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2003 r. Nr 213, poz. 2081), przejściowo prowadziła
do poszerzenia kręgu osób objętych ochroną z art. 39 k.p., przy czym należy
odnotować, że zmiana ta została wprowadzona jeszcze przed ustanowieniem od
2009 r. instytucji emerytur pomostowych, które z uwagi na ich odrębność
finansowania i specyfikę nie mieściłyby się w zakresie zastosowania tego przepisu.
III PZP 6/24
21
35. Nie sposób pominąć faktu, że art. 39 k.p., w opisanym wyżej brzmieniu,
obowiązywał jedynie przez okres pięciu miesięcy, po upływie którego przywrócono
mu treść tożsamą z wcześniejszym brzmieniem, wprowadzając jednocześnie od 1
czerwca 2004 r. zmianę o charakterze parametrycznym, polegającą na wydłużeniu
okresu udzielania ochrony do czterech lat (art. 13 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o
świadczeniach przedemerytalnych, Dz.U. z 2004 r. Nr 120, poz. 1252). Zmianę tę
uzasadniano
potrzebą
wprowadzenia
silniejszej
ochrony
pracownika
przed
rozwiązaniem umowy o pracę, co miało przyczynić się do pozostawania w
zatrudnieniu osób w wieku utrudniającym znalezienie nowego miejsca pracy.
Jednocześnie
wskazano
na
konieczność
skorelowania
zakresu
ochrony
przewidzianej w art. 39 k.p. z warunkami nabycia prawa do świadczenia
przedemerytalnego (por. archiwum Sejmu IV kadencji, druk nr 2420, s. 23).
36. Powrót do poprzedniego brzmienia przepisu, po tak krótkim okresie jego
obowiązywania, może budzić wątpliwości co do rzeczywistych intencji ustawodawcy.
Jedynym, wyraźnie wskazanym w uzasadnieniu projektu ustawy, motywem zmiany
była bowiem dostrzegana potrzeba wydłużenia okresu ochronnego pracowników w
celu
powiązania
go
z
przesłankami
nabycia
prawa
do
świadczenia
przedemerytalnego.
Można
zatem
przypuszczać,
że
brak
utrzymania
znowelizowanego w 2004 r. brzmienia art. 39 k.p. wynikał nie z celowego działania
prawodawcy, a z niedopatrzenia legislacyjnego, skoro w krótkim okresie powrócono
do pierwotnego brzmienia. Wskazuje na to m.in. fakt, że rządowy projekt ustawy o
świadczeniach przedemerytalnych wpłynął do Sejmu 16 stycznia 2004 r., tj. w
szesnastym dniu obowiązywania zmienionego art. 39 k.p. Poprzedzające ten
moment prace rządowe nad tym projektem trwały jeszcze w 2003 r. Istnieje więc
wysokie prawdopodobieństwo, że osoby redagujące projekt ustawy o świadczeniach
przedemerytalnych mogły nie dostrzec równolegle procedowanej zmiany w art. 39
k.p., uznanej wówczas za przepis drugorzędny z perspektywy wprowadzanych
świadczeń przedemerytalnych. Nie byłby to jedyny taki przypadek, ponieważ
analogiczne pomyłki legislacyjne można zauważyć np. na tle ewolucji art. 11 ust. 2
ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z
2025 r., poz. 350 ze zm.) w latach 2018 - 2021. Z tej perspektywy zasadnie można
III PZP 6/24
22
podać w wątpliwość czy powrót do wcześniejszego brzmienia analizowanego
przepisu stanowił rezultat świadomego i zamierzonego działania ustawodawcy.
37. Do wskazanego błędu legislacyjnego mogło dojść z tego względu, że z
punktu widzenia osób odpowiedzialnych za opracowanie projektu ustawy o
świadczeniach przedemerytalnych kluczowym elementem projektowanej zmiany było
wydłużenie okresu ochronnego z dwóch do czterech lat. Również z perspektywy
prowadzonego wywodu ta zmiana, pomimo tego, że w intencji projektodawcy była
„jedynie” parametryczna, ma istotne znaczenie. Stanowi bowiem kolejny dowód na
to, że ustawodawca pomimo zniesienia względem urodzonych po 31 grudnia 1949 r.
warunku stażu emerytalnego dla nabycia prawa do emerytury powszechnej, nie tylko
nie zmierzał do eliminacji art. 39 k.p. z systemu prawa pracy, lecz przeciwnie, dążył
do wzmocnienia jego ochronnego charakteru przez wydłużenie okresu objętego
zakazem wypowiedzenia umowy o pracę.
38. Należy ponadto zauważyć, że to dążenie do wydłużenia okresu
ochronnego pozostawało w ścisłym związku z zasadami nabywania świadczeń
przedemerytalnych. Świadczenia te, odmiennie niż emerytury, mają charakter
pomostowy i realizują cele socjalne, ukierunkowane na zapewnienie środków
utrzymania osobom, które w krótkim okresie przed osiągnięciem wieku emerytalnego,
utraciły zatrudnienie co do zasady z przyczyn od siebie niezależnych, nie są w stanie
zapewnić sobie innej pracy, a jednocześnie nie nabyły jeszcze uprawnień
emerytalnych z uwagi na brak wymaganego wieku. Z tego względu świadczenia
przedemerytalne pełnią funkcję ochronną wobec osób zagrożonych wykluczeniem z
rynku pracy oraz ubóstwem, zapewniając im stabilizację dochodów w okresie
bezpośrednio poprzedzającym nabycie prawa do emerytury. W konsekwencji
wydłużenie okresu ochronnego z art. 39 k.p. mogło również stanowić instrument
ograniczający liczbę potencjalnych beneficjentów świadczeń przedemerytalnych
przez zwiększenie trwałości zatrudnienia w tej grupie wiekowej. Z perspektywy
celowościowej zabieg ten nie miał charakteru stricte emerytalnego, lecz służył
realizacji szerszego celu społecznego – przeciwdziałaniu przedwczesnemu
wykluczeniu z rynku pracy. Tym samym ilustruje on wieloaspektowy charakter
analizowanej ochrony przedemerytalnej, której funkcji nie można redukować jedynie
do umożliwienia spełnienia przesłanki stażu niezbędnego do nabycia emerytury.
III PZP 6/24
23
39. Jeszcze dalej idącym przejawem ingerencji ustawodawcy w zakres
ochrony przedemerytalnej było rozwiązanie epizodyczne przewidziane w art. 28 i 29
ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r.,
poz. 38). W ustawie tej zrezygnowano z procesu stopniowego podwyższania i
zrównywania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, przywracając powszechny wiek
emerytalny wynoszący odpowiednio 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W
przywołanych przepisach przewidziano rozwiązania przejściowe, które miały na celu
zapewnienie pełnej realizacji czteroletniego okresu ochronnego przewidzianego w
art. 39 k.p. osobom objętym ochroną w momencie wprowadzenia zmian. W praktyce
polegało to na przedłużeniu ochrony przed wypowiedzeniem stosunku pracy ponad
datę osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego w sytuacjach, gdy w związku ze
zmianą tego parametru pracownik nie mógłby skonsumować pełnego czteroletniego
okresu ochronnego. W analizowanym przypadku ustawodawca zerwał z kauzalnym
charakterem zakazu wypowiedzenia umowy o pracę. Wprowadzone rozwiązanie
prowadzi do wniosku, że ochrona przed wypowiedzeniem umowy o pracę stała się w
tym
przypadku
samodzielnym,
podmiotowym
uprawnieniem
pracowniczym,
funkcjonującym niezależnie od wcześniejszego powiązania tego zakazu z systemem
emerytalnym bądź ze świadczeniami przedemerytalnymi.
40. Cel regulacji zawartej w art. 39 k.p. w świetle opisanej ewolucji ma
charakter stricte ochronny. Sprowadza się on do zapewnienia pracownikowi
rzeczywistej i skutecznej stabilizacji zatrudnienia w końcowej fazie jego aktywności
zawodowej (tak również: J. Wratny, Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2016, s.
136; cyt. za: M. Barański [w:] Kodeks pracy. Komentarz. Tom I. Art. 1–93, wyd. VII,
red. K. W. Baran, Warszawa 2025, art. 39) niezależnie od przyczyn lub
mechanizmów funkcjonujących w systemie emerytalnym.
41. Spójne rezultaty wykładni językowej i celowościowej art. 39 k.p. pozostają
również w pełnej zgodzie z acquis communautaire, o którym mowa w postanowieniu
Sądu Najwyższego, w sprawie III PZP 4/24. W szczególności należy przypomnieć, że
klauzula 4 pkt 1 Porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony,
zawartego przez UNICE, CEEP i ETUC (Dz.U. 1999, L 175, s. 43), zatytułowana
„Zasada niedyskryminacji”, stanowi, że pracownicy zatrudnieni na czas określony nie
III PZP 6/24
24
mogą być traktowani w sposób mniej korzystny niż porównywalni pracownicy
zatrudnieni na czas nieokreślony wyłącznie z powodu czasowego charakteru ich
zatrudnienia, chyba że zróżnicowane traktowanie uzasadnione jest powodami o
charakterze obiektywnym”.
42. Przywołane przez Sąd Najwyższy orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej jednoznacznie potwierdza, że odmienne traktowanie pracowników
zatrudnionych na czas określony, również w zakresie rozwiązywania umów o pracę,
nie może być oparte na kryterium odnoszącym się w sposób generalny i abstrakcyjny
do samego czasu trwania zatrudnienia (wyrok z 13 marca 2014 r. w sprawie C-38/13
Małgorzata Nierodzik, ECLI:EU seria C: z 2014 r., poz. 152 oraz wyrok z 20 lutego
2024 r. w sprawie C-715/20 K.L. przeciwko X sp. z o.o., ECLI:EU seria C z 2024 r.,
poz. 139). Tym samym prezentowana w niniejszej uchwale wykładnia art. 39 k.p.
znajduje kompleksowe oparcie zarówno w krajowym porządku prawnym, jak i w
unijnych standardach zakazu dyskryminacji, wzmacniając wniosek o konieczności
stosowania tego przepisu również wobec pracowników zatrudnionych na czas
określony.
43. Zagadnienie odmiennego traktowania pracowników zatrudnionych na czas
określony w kontekście art. 39 k.p. było również przedmiotem analizy Trybunału
Konstytucyjnego. W wyroku z dnia 11 grudnia 2018 r. (P 133/15; OTK-A z 2018 r.,
poz. 77), Trybunał orzekł o niezgodności art. 50 § 3 k.p. z Konstytucją
Rzeczypospolitej Polskiej, w zakresie w jakim przepis ten nie przyznawał
pracownikowi w wieku przedemerytalnym zatrudnionemu na czas określony, prawa
żądania orzeczenia bezskuteczności wypowiedzenia umowy o pracę, z wyrażoną w
art. 32 ust. 1 Konstytucji RP zasadą równości. Trybunał przypomniał, że zasada
równości ustanawia nakaz jednakowego traktowania podmiotów podobnych, tj.
posiadających
wspólną
cechę
istotną
(relewantną).
W
ocenie
Trybunału
prawodawca, ustanawiając określone uprawnienia, nie może w sposób arbitralny
wyłączać określonych grup podmiotów z zakresu tej ochrony. W rozpatrywanej
sprawie za taką cechę uznano osiągnięcie wieku przedemerytalnego, z którym
ustawodawca powiązał szczególną ochronę trwałości stosunku pracy oraz warunków
pracy i płacy na podstawie art. 39 k.p. Trybunał stwierdził, że rodzaj umowy o pracę
(zawartej na czas określony albo na czas nieokreślony) nie pozostaje w racjonalnym
III PZP 6/24
25
związku z celem regulacji ochronnej. To kryterium, wskazane wprost w ówczesnym
brzmieniu art. 50 § 3 k.p. było nieadekwatne, ponieważ nie służyło realizacji celu
ochronnego, lecz go osłabiało. Trybunał podkreślił, że brak możliwości dochodzenia
przywrócenia do pracy w przypadku wypowiedzenia umowy terminowej z
naruszeniem przepisów, pozbawiał pracownika w wieku przedemerytalnym realnej
ochrony, a w konsekwencji uniemożliwiał mu ewentualne uzupełnienie stażu
emerytalnego.
44. Co istotne z perspektywy argumentów podnoszonych dotychczas w
kontekście rozpoznawanego obecnie problemu, Trybunał jednoznacznie uznał, że
potrzeba ochrony interesów pracodawcy nie może stanowić wystarczającej podstawy
ograniczenia ochrony pracowników w wieku przedemerytalnym. Zwrócono uwagę, że
to sam ustawodawca przesądził o pierwszeństwie ochrony tej grupy pracowników,
czemu dał wyraz w art. 39 oraz art. 43 k.p., mających (lege non distinguente)
zastosowanie zarówno do pracowników zatrudnionych na czas nieokreślony, jak i na
czas określony.
45. W świetle tego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego należy podkreślić,
że wiek przedemerytalny stanowi kluczową i wystarczającą przesłankę objęcia
pracownika ochroną z art. 39 k.p., zaś sam fakt zatrudnienia na czas określony nie
może tej ochrony eliminować, umniejszać czy być podstawą jej modyfikacji. Z
perspektywy konstytucyjnej szczególną ochronę trwałości zatrudnienia należy, z
jednej strony, postrzegać jako prawne zobowiązanie pracodawcy do zatrudnienia
pracownika, a więc ograniczenie wolności pracodawcy w zakresie swobody
działalności gospodarczej. Z drugiej strony, wpisuje się ona w wynikającą z art. 24
Konstytucji RP funkcję gwarancyjną prawa pracy, przy czym w tym wypadku chodzi
nie tyle o równoważenie nierównej sytuacji pracodawcy i pracownika na etapie
kontraktowania i realizacji umowy, ile o zabezpieczenie ważnych wartości
społecznych, w szczególności tych konstytucyjnie doniosłych (np. ochrona rodziny,
ochrona zdrowia, przeciwdziałanie dyskryminacji, wolność związkowa i układowa) -
(zob. A. Sobczyk, Prawo pracy w świetle Konstytucji RP. Tom II, Wybrane problemy i
instytucje prawa pracy a konstytucyjne prawa i wolności człowieka, Warszawa 2013,
s. 93 i 94).
III PZP 6/24
26
46. W literaturze naukowej dostrzega się, że "[podstawy aksjologiczne i cele
wprowadzenia szczególnej ochrony są zróżnicowane w zależności od danej sytuacji
społecznej, z którą jest ona związana. (...) Sytuacje społeczne - zwłaszcza związane
z ciążą, sprawowaniem pieczy rodzicielskiej, wiekiem przedemerytalnym, służbą
wojskową - objęte szczególną ochroną trwałości stosunku pracy, nie budzą w
zasadzie wątpliwości jako podstawy aksjologiczne ochrony". W pewnych sytuacjach
życiowych „podstawowym celem ochrony jest zagwarantowanie pracownikowi
stabilizacji zatrudnienia, gdy przydatność pracownika dla pracodawcy ulega
obniżeniu (...). Aksjologia szczególnej ochrony pracowników w tych sytuacjach wiąże
się z ochroną rodziny, ochroną zdrowia, bezpieczeństwem socjalnym, ochroną przed
wykluczeniem społecznym" (A. Dral, Szczególna ochrona… s. 707).
47. Zaprezentowane powyżej wnioski wynikające z wykładni językowej i
celowościowej art. 39 k.p. pozostają w pełni zgodne z aksjologią systemu prawa, w
tym systemu prawa pracy, w szczególności z zasadą równego traktowania wyrażoną
w art. 32 Konstytucji RP oraz z zasadą niedyskryminacji wynikającą z prawa Unii
Europejskiej, w tym klauzuli 4 Porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas
określony. Wartości te znajdują wyraźną emanację w art. 113 k.p., zgodnie z którym
niedopuszczalna jest jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub
pośrednia, w szczególności między innymi ze względu na zatrudnienie na czas
określony lub nieokreślony. Samo zatrudnienie na podstawie umowy o pracę
zawartej na czas określony nie może zatem skutkować zróżnicowaniem zakresu i
skuteczności ochrony przedemerytalnej przez jej osłabienie w porównaniu z
zatrudnieniem nieograniczonym terminowo.
48. Charakter i treść konstytucyjnej zasady równości, wyrażonej przede
wszystkim w art. 32 ust. 1 Konstytucji, będącym przepisem szczególnym wobec
wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP zasady sprawiedliwości społecznej, były w
przeszłości
wielokrotnie
przedmiotem
rozważań
i
rozstrzygnięć
Trybunału
Konstytucyjnego (czego przykładem są m.in. wyroki z: 24 października 2001 r., sygn.
SK 22/01, OTK ZU nr 7/2001, poz. 216; 15 kwietnia 2008 r., sygn. P 9/06, OTK ZU nr
3/A/2008, poz. 43; 16 listopada 2010 r., sygn. K 2/10, OTK ZU nr 9/A/2010, poz. 102;
12 lipca 2012 r., sygn. P 24/10; 17 czerwca 2014 r., sygn. P 6/12, OTK ZU nr
6/A/2014, poz. 62; 12 lipca 2016 r., sygn. SK 40/14, OTK ZU A/2016, poz. 57; 20
III PZP 6/24
27
czerwca 2017 r., sygn. K 16/15; 11 grudnia 2018 r., sygn. P 133/15 OTK-A 2018/77).
W świetle tego orzecznictwa, z art. 32 ust. 1 Konstytucji wynika nakaz równego
traktowania podmiotów podobnych, czyli podmiotów mających wspólną cechę istotną
(relewantną), która przesądza o „podobieństwie” sytuacji tych podmiotów.
Wystąpienie takiego „podobieństwa” stanowi przesłankę zastosowania konstytucyjnej
zasady równości. Jeśli podmioty mające wspólną cechę istotną zostałyby
potraktowane przez prawodawcę odmiennie, wskazywałoby to na naruszenie art. 32
ust. 1 Konstytucji (zob. też analizę orzecznictwa TK: M. Ziółkowski, Zasada równości
w prawie, "Państwo i Prawo" nr 5/2015, s. 94-111). W omawianej kwestii tę cechę
istotną stanowi wiek – czteroletni okres poprzedzający osiągnięcie wieku
emerytalnego. Z zasady równości wynika m.in., że prawodawca, przyznając
jednostkom określone uprawnienia, nie może określać kręgu osób uprawnionych w
sposób dowolny. Musi przyznać dane uprawnienie wszystkim podmiotom
charakteryzującym się daną cechą istotną. Ponadto równość wobec prawa wymaga
wykazania zasadności wyboru takiego, a nie innego, kryterium różnicowania.
Prawodawca kierował się wskazaną zasadą formułując treść art. 39 k.p., w którym
nie zróżnicował sytuacji pracowników ze względu na rodzaj umowy, na podstawie
której zostali zatrudnieni, a zatem tym bardziej za pozbawione podstaw należy uznać
wprowadzanie takiego zróżnicowania w procesie stosowania prawa.
49. Trybunał Konstytucyjny dopuszcza stosowanie odstępstw od zasady
wynikającej z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, która nie ma charakteru bezwzględnego
(zob. m.in. wyrok TK z 11 grudnia 2018 r., sygn. P 133/15 OTK-A 2018/77).
Odstępstwa te muszą jednak spełniać przesłanki, które składają się na utrwalony w
orzecznictwie trójelementowy test dopuszczalności różnicowań. Odstępstwo od
zasady równości jest dozwolone, jeżeli zróżnicowanie odpowiada wymogom, po
pierwsze, relewancji (a więc pozostaje w bezpośrednim, racjonalnym związku z
celem i zasadniczą treścią przepisów, w których zawiera się kontrolowana norma), po
drugie proporcjonalności (co powoduje konieczność sprawdzenia, czy waga interesu,
któremu zróżnicowanie ma służyć, pozostaje w odpowiedniej proporcji do wagi
interesów, które zostaną naruszone w wyniku wprowadzonego różnicowania), a
także, po trzecie, powiązania z innymi normami, zasadami lub wartościami
konstytucyjnymi. Przeprowadzenie tego testu w procesie wykładni art. 39 k.p. nie
III PZP 6/24
28
daje żadnych uzasadnionych podstaw do różnicowania pracowników, będących w
przedemerytalnym okresie ochronnym, wyłącznie ze względu na określone czasowo
bądź bezterminowe zawarcie umowy o pracę.
50. Tym samym, także na gruncie norm konstytucyjnych i norm UE za
niedopuszczalne należy uznać takie kształtowanie treści art. 39 k.p., które mogłoby
prowadzić do osłabienia ochrony pracowników w wieku przedemerytalnym wyłącznie
z powodu zatrudnienia na podstawie umowy terminowej. W razie ewentualnych
rozbieżności
interpretacyjnych
pomiędzy
wykładnią
językową,
a
wykładnią
celowościową (które, jak wykazał przeprowadzony wywód w istocie nie występują) i
systemową, pierwszeństwo należy przyznać tej interpretacji, która zapewnia
zgodność przepisu z konstytucyjnym i europejskim standardem ochrony przed
dyskryminacją oraz realizuje ratio legis art. 39 k.p. przyświecające ustawodawcy
wprowadzającego ten rodzaj ochrony trwałości stosunku pracy.
51. Odwołanie do norm konstytucyjnych i prawa Unii Europejskiej ma w
niniejszej
sprawie
charakter pomocniczy,
ponieważ
przeprowadzona
wyżej
szczegółowa analiza celów i funkcji art. 39 k.p. pozwala jednoznacznie stwierdzić, że
zakaz
wypowiedzenia
stosunku
pracy
obejmuje
wszystkich
pracowników
znajdujących się w wieku przedemerytalnym, pozostających w zatrudnieniu,
niezależnie od tego, czy na podstawie zawartej umowy okres ich zatrudnienia upływa
przed czy po osiągnięciu wieku emerytalnego umożliwiającego im nabycie prawa do
emerytury.
52. Na zakończenie należy podkreślić, że wykładnia przepisu na potrzeby jego
praktycznego zastosowania, musi ograniczać się do odtworzenia normy prawnej w
kształcie, w jakim obowiązuje ona de lege lata. Sąd Najwyższy nie jest uprawniony
do odstąpienia od zastosowania przepisu bez podstawy w normach hierarchicznie
wyższych, nawet jeśli dostrzegłby potrzebę jego nowelizacji z uwagi na racjonalność
dostosowania go do zmieniających się realiów społeczno-gospodarczych. Należy
przy tym zauważyć, że stosowanie ochrony przewidzianej w art. 39 k.p., także wobec
pracowników zatrudnionych na podstawie umów zawartych na czas określony, może
w praktyce ograniczać możliwości zatrudnienia osób, którym ustawodawca zamierza
udzielić ochrony. Zastrzeżenie to trafnie podniesiono w motywach wyroku II PK 50/14
oraz
w
literaturze
(por.
K.
Kalata,
Skuteczność
kodeksowej
ochrony
III PZP 6/24
29
przedemerytalnej, PiZS z 2013 r., nr 1, s. 10–15). Należy ono jednak do sfery
kompetencji i odpowiedzialności prawodawcy, a nie instytucji stosującej prawo.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji uchwały.
Uzasadnienie zdania odrębnego SSN Renaty Żywickiej złożonego
do UCHWAŁY Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2025 r., III
PZP 6/24
W mojej ocenie stanowisko zawarte w uchwale jest nieprawidłowe.
Podzielam nadal ocenę prawną i rozważania zawarte w uzasadnieniu
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2023 r., I PSKP 21/23 zgodnie z
którymi zawarte w art. 39 k.p. sformułowanie: ,,jeżeli okres zatrudnienia umożliwia
mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku", uwzględnia
konieczność dopracowania przez pracownika okresu brakującego mu do
osiągnięcia wieku emerytalnego i uzyskania prawa do emerytury w ramach obecnie
trwającego stosunku pracy, którego trwałość jest chroniona przez art. 39 k. p. tylko
w takim przypadku.
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tego wyroku zwrócił uwagę, że orzecznictwo
w zakresie wykładni art. 39 k.p. na przestrzeni ostatnich lat nie było jednolite.
Wskazał na dwa rozbieżne orzeczenia w sprawach: II PK 20/11 i II PK 50/14 oraz
powrócił do koncepcji przedstawionej w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca
2011 r., II PK 20/11. W jego ocenie zastosowana, stricte gramatyczna wykładnia w
sprawie, II PK 50/14 nie jest prawidłowa albowiem pomija cel jakiemu ma służyć
ochrona przedemerytalna z art. 39 k.p. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że od strony
III PZP 6/24
30
aksjologicznej przedmiotem ochrony są pracownicy, którzy łącznie: zarówno z
uwagi na wiek, jak i staż pracy są uprawieni do uzyskania emerytury. Jeżeli zatem
pracownik znajduje się w zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę, której upływ
terminu nie uprawnia do uzyskania prawa do emerytury, to od strony logicznej i
konstrukcyjnej, opierając się na wykładni celowościowej, a także wartościach
chronionych i funkcji ochronnej prawa pracy, nie powinna z niej korzystać osoba,
której okres trwania umowy o pracę nie upoważnia do uzyskania emerytury.
Powołał się także na glosę krytyczną do wyroku Sądu Najwyższego 18 grudnia
2014 r. II PK 50/14 (J. Żołyński, OSP 2016/5/48).
W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2014 r., II PK 50/14
wskazano, że wykładnia art. 39 k.p. nie uprawnia do wprowadzenia dodatkowego
warunku, stosownie do którego ochrona zatrudnienia obejmuje tylko umowy o
pracę na czas określony, które zostały zawarte na czas nie krótszy, niż pozostały do
osiągnięcia wieku emerytalnego. Pojęcie "okres zatrudnienia" użyte w tej regulacji,
to nie tylko zatrudnienie wynikające z ostatniej umowy o pracę, a w tym przypadku
z umowy o pracę na czas określony. Pracownik może posiadać okres zatrudnienia
wystarczający do uzyskania emerytury już przed podjęciem zatrudnienia w okresie
przedemerytalnym. Ochrona zatrudnienia na podstawie art. 39 k.p. ma charakter
podmiotowy, którego zasadnicza kauzalność wynika z osiągnięcia określonego
wieku przedemerytalnego. Tłumaczy to, dlaczego ochrona ta ma tak szeroki zakres
(dla zatrudnionych na podstawie umów o pracę) i polega na zakazie wypowiadania
umów o pracę tym pracownikom, którzy pozostają w zatrudnieniu w wieku
przedemerytalnym i posiadają staż emerytalny umożliwiający im uzyskanie prawa
do emerytury z osiągnięciem wieku emerytalnego. Taki był sens pierwotnej regulacji
przyjętej w Kodeksie pracy (art. 39 pkt 4) i dlatego nie ma podstaw, aby obecnie
przyjmować odmienną (zwężającą) wykładnię.
Ten kierunek wykładni zastał zaakceptowany między innymi w komentarzu
Jaśkowski Kazimierz Maniewska Eliza, Kodeks pracy. Komentarz aktualizowany
opublikowano: LEX/el. 2024, jak również w glosie Tadeusza M. Nycza OSP
2016/1/9. Autor glosy za niepoprawne uznał twierdzenie, jakoby wykładnia
celowościowa
omawianego
przepisu
prowadziła
do
odmiennego
poglądu
polegającego na spełnieniu jeszcze trzeciej przesłanki w postaci zatrudnienia, które
III PZP 6/24
31
będzie trwało co najmniej do osiągnięcia przez pracownika wieku emerytalnego.
Mylna wykładnia może wynikać ze stwierdzenia „jeżeli okres zatrudnienia umożliwia
mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku”. Nie budzi
wątpliwości, że zwrot „z osiągnięciem tego wieku” odnosi się do wieku
emerytalnego. Brak jednak podstaw, aby osiągnięcie tego wieku miało nastąpić u
pracodawcy, który ma obowiązek stosowania art. 39 k.p. Taki warunek
gramatycznie z przepisu nie wynika, a do jego stosowania treść przepisu powinna
być inna. Według tego komentatora ochrona podmiotowa nie miałaby sensu i
dotyczyłaby tylko wyjątkowych przypadków. Eliminowałaby tych pracowników,
którzy osiągnęliby wymagany staż pracy w ciągu 4 lat przedemerytalnych. Ochrona
dotyczyłaby tych osób, które mają wymagany staż w momencie osiągnięcia wieku
emerytalnego lub później. Prawidłowa wykładnia powinna się sprowadzać do
spełnienia dwóch przesłanek 1) znajdowania się przez pracownika w okresie na 4
lata przed osiągnięciem wieku emerytalnego i 2) hipotetycznego nabycia prawa do
emerytury z osiągnięciem wieku emerytalnego, czyli posiadania równocześnie w
tym momencie lub wcześniej wymaganego okresu zatrudnienia. Przy czym ten
drugi warunek może być spełniony u następnego lub kolejnego pracodawcy.
Odmienny kierunek interpretacji art. 39 k.p. zaprezentował Sąd Najwyższy w
wyroku z dnia 27 lipca 2011 r., II PK 20/11 odwołując się także do wykładni
gramatycznej (językowej) uznał, że przewidziana w nim ochrona pracownika przed
wypowiedzeniem mu umowy o pracę nie ma charakteru bezwzględnego w tym
znaczeniu, że dotyczy wszystkich pracowników w „wieku przedemerytalnym
pozostających w stosunku pracy, niezależnie od tego, czy zgodnie z zawartą
umową o pracę ich zatrudnienie ma ustać przed, czy też po osiągnięciu przez nich
wieku emerytalnego umożliwiającego im nabycie prawa do emerytury. Sąd
Najwyższy Użyte sformułowania w art. 39 k.p. należy odkodować w ten sposób, że
istnieje konieczność "dopracowania" przez pracownika okresu brakującego mu do
osiągnięcia wieku emerytalnego i uzyskania prawa do emerytury w ramach obecnie
trwającego stosunku pracy, którego trwałość jest chroniona przez art. 39 k.p. tylko
w takim właśnie przypadku. Za takim rozumieniem wskazanego przepisu
przemawia również jego wykładnia celowościowa. Zdaniem Sądu Najwyższego
funkcja ochronna (i stabilizacyjna) art. 39 k.p. polega na tym, że jego zastosowanie
III PZP 6/24
32
ma doprowadzić do sytuacji, w której objęty zawartą w nim regulacją pracownik
będzie mógł bez przeszkód uzyskać uprawnienia emerytalne, bez potrzeby
poszukiwania zatrudnienia u innego pracodawcy, ale tylko wówczas, gdy
kontynuowanie zatrudnienia u aktualnego pracodawcy pozwoli mu na osiągnięcie
wieku emerytalnego (i odpowiedniego stażu ubezpieczeniowego) oraz na
uzyskanie prawa do emerytury. Taki jest bowiem podstawowy cel ochrony
przewidzianej w art. 39 k.p.
W mojej ocenie, taka wykładnia celowościowa art. 39 k.p. jest trafna i
prowadzi do wniosku o objęciu ochroną takich pracowników, którzy - będąc w
zaawansowanym wieku - nie mają jeszcze prawa do emerytury z ubezpieczenia
społecznego, a w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę mogliby mieć
trudności w uzyskaniu środków utrzymania z innej pracy, a także w nabyciu
uprawnień emerytalnych z uwagi na brak ustawowo wymaganego stażu
ubezpieczenia. Równocześnie z przepisu tego wynika, że pracownik osiąga
przewidziany w nim wiek emerytalny tylko jeden raz, co oznacza, że ochrona w
wieku "przedemerytalnym" nie może być "kategorią ruchomą i relatywną", która
mogłaby wprowadzać stan niepewności co do okresu obowiązywania zakazu
wypowiadania umowy o pracę w zależności od tego, czy chroniony tym zakazem
pracownik skorzysta, czy też nie skorzysta z uprawnień emerytalnych. Jeśli zatem
osiągnięcie wieku emerytalnego i uzyskanie w związku z tym uprawnień
emerytalnych w ramach obecnie trwającego stosunku pracy nie byłoby możliwe, to
art. 39 k.p. nie znajdzie zastosowania.
Obecnie nie budzi już wątpliwości w orzecznictwie, że przepis dotyczyć
będzie również osób, które w ramach obecnego zatrudnienia osiągną zatrudnienie
pozwalające im na skorzystanie z uprawnień emerytalnych w niższym niż
powszechny wieku emerytalnym (patrz: wyrok SN z 28.03.2002 r., I PKN 141/01,
OSNP 2004/5, poz. 86, zgodnie z którym ,,przewidziany w art. 39 k.p. zakaz
wypowiedzenia umowy o pracę obejmuje również pracowników zatrudnionych w
szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, którym brakuje nie więcej
niż 2 lata do osiągnięcia ustawowo obniżonego wieku emerytalnego, jeżeli dalszy
okres zatrudnienia umożliwia im uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem
niższego wieku emerytalnego. W uzasadnieniu tego wyroku stwierdzono, że „[...]
III PZP 6/24
33
niższy od powszechnego wiek emerytalny pracowników zatrudnionych w
szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest dla nich normalnym
ustawowym wiekiem emerytalnym, a to z kolei sprawia, że tacy pracownicy w
okresie 2 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego właściwego dla tych kategorii
zatrudnienia korzystają ze szczególnej ochrony prawnej przewidzianej w art. 39
k.p.”.
W glosie krytycznej do wyroku Sądu Najwyższego 18 grudnia 2014 r., II PK
50/14 (OSP 2016/5/48) autor Janusz Żołyński zauważył, że przepis art. 39 k.p.
należy do sfery prawa publicznego, a nie prywatnego, gdyż został narzucony przez
ustawodawcę i nie podlega cywilistycznej możliwości regulacji na zasadzie
swobody umów (art. 3531 k.c.). Powyższe wywołuje istotne skutki. Przepis nie
powinien być interpretowany rozszerzająco (jak chce tego autor uzasadnienia
uchwały). Niewątpliwie podstawową wartością chronioną jest wolność pracy, gdyż
wolność pracy jest „prawniczą emanacją wolności od wykluczenia społecznego”.
Podjęta uchwała zdaje się nie zauważać innej wartości chronionej przez prawo, a
mianowicie wolności pracodawcy, co nie powinno ujść uwadze podmiotu
dokonującego wykładni przepisu.
Nie sposób nie zauważyć, że szczególna ochrona trwałości stosunku pracy
osób znajdujących się w wieku przedemerytalnym stanowi ingerencję w sferę
wolności pracodawcy, w tym głównie w wolność wyboru wybranej działalności
gospodarczej oraz swobody w doborze pracowników.
W mojej ocenie interpretacja przepisu art. 39 k.p., dokonana przez Sąd
Najwyższy w niniejszej uchwale stanowi ograniczenie wolności pracodawcy oraz
wbrew pozorom może wyraźnie ograniczać wolność pracowników w podjęciu pracy.
Będzie bowiem uderzała bezpośrednio w samych pracowników w starszym wieku,
poprzez ograniczenie ich wolności w podjęciu zatrudnienia umożliwiającego
„dopracowanie” do emerytury”.
Podkreślenia wymaga, że z dniem 1 czerwca 2004 r. na mocy ustawy z
30.4.2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1999 ze
zm.), art. 39 k.p. powrócił do swego poprzedniego brzmienia. Jednocześnie
wydłużony został okres ochronny z 2 do 4 lat. Przed tą zmianą, w okresie od
1.01.2004 r. do 31.05.2004 r. przepis ten stanowił, że pracodawca nie może
III PZP 6/24
34
wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 2 lata
do nabycia prawa do emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Punktem
odniesienia funkcji ochronnej art. 39 k.p. jest więc obecnie fakt osiągnięcia wieku
emerytalnego skorelowanego z nabyciem uprawnień emerytalnych, a nie samo
nabycie prawa do emerytury.
W judykaturze zwrócono uwagę na ten fakt wyjaśniając cel ochrony
pracowników w wieku przedemerytalnym. Sąd Najwyższy wyroku dnia 28 marca
2002 r., I PKN 141/01 (OSNP 2004 Nr 5, poz. 86) wskazał, że przewidziana w art.
39 k.p. ochrona dotyczy ustawowej gwarancji trwałości zatrudnienia i pewności
pozyskiwania środków utrzymania w ramach pracowniczego stosunku pracy w
przedemerytalnym okresie potencjalnie zmniejszonych szans na znalezienie
nowego zatrudnienia, jeżeli kontynuowane zatrudnienie umożliwia pracownikowi
uzyskanie uprawnień emerytalnych. Zakaz wypowiadania stosunku pracy ma
wymiar indywidualny i odnosi się do wieku emerytalnego, którego uzyskanie
umożliwia
konkretnemu
pracownikowi
uzyskanie
prawa
do
emerytury
z
osiągnięciem tego wieku.
Wykładnia celowościowa art. 39 k.p. prowadzi do wniosku o objęciu ochroną
takich pracowników, którzy - będąc w zaawansowanym wieku - nie mają jeszcze
prawa do emerytury z ubezpieczenia społecznego, a w przypadku wypowiedzenia
umowy o pracę mogliby mieć trudności w uzyskaniu środków utrzymania z innej
pracy, a także w nabyciu uprawnień emerytalnych z uwagi na brak ustawowo
wymaganego stażu ubezpieczenia. Równocześnie z przepisu tego wynika, że
pracownik osiąga przewidziany w nim wiek emerytalny tylko jeden raz, co oznacza,
że ochrona w wieku „przedemerytalnym” nie może być „kategorią ruchomą i
relatywną”, która mogłaby wprowadzać stan niepewności co do okresu
obowiązywania zakazu wypowiadania umowy o pracę w zależności od tego, czy
chroniony tym zakazem pracownik skorzysta, czy też nie skorzysta z uprawnień
emerytalnych.
Wykładnia zaprezentowana w wyroku z dnia 27 lipca 2011 r., II PK 20/11
została uznana za słuszną w komentarzach do Kodeksu pracy: pod red. prof. dr
hab. Arkadiusza Sobczyka 2023 r., wyd. 6; pod red. prof. dr hab. Wojciecha
III PZP 6/24
35
Muszalskiego i dr hab. Krzysztofa Walczaka, wydanie 14, 2025 r.; pod red. dr hab.
Krzysztofa Walczaka, wyd. 34, 2025 r.
Ten ostatni komentator wskazuje wyraźnie, że zakaz wypowiadania umowy o
pracę ustanowiony na mocy art. 39 k.p. został uzależniony od kumulatywnego
zaistnienia dwóch przesłanek, tj.:
1) osiągnięcia przez pracownika wieku, który nie więcej niż o 4 lata
poprzedza moment wejścia w wiek emerytalny,
2) posiadania odpowiedniego stażu ubezpieczeniowego (tzw. okres
składkowy i nieskładkowy), który warunkuje uzyskanie prawa do świadczeń
emerytalnych z osiągnięciem wieku emerytalnego (dotyczy osób urodzonych przed
1.01.1949 r.)
Innymi słowy, przewidziany w art. 39 k.p. zakaz nie dotyczy umowy o pracę
zawartej na czas określony, która uległaby rozwiązaniu z upływem okresu jej
trwania przed osiągnięciem przez pracownika wieku emerytalnego umożliwiającego
mu uzyskanie prawa do emerytury. Pracodawca będzie mógł wypowiedzieć
takiemu pracownikowi umowę w okresie ochronnym. Użyte przez ustawodawcę
sformułowanie: "jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do
emerytury z osiągnięciem tego wieku" uwzględnia konieczność "dopracowania"
przez pracownika okresu brakującego mu do osiągnięcia wieku emerytalnego i
uzyskania prawa do emerytury w ramach obecnie trwającego stosunku pracy,
którego trwałość jest chroniona przez art. 39 k.p. tylko w takim właśnie przypadku
(por. wyr. SN z 27.7.2011 r., II PK 20/11, Legalis; wyr. SN z 30.9.2014 r., II PK
283/13, M. Pr 2015, Nr 2, s. 87). Zdaniem komentatora Kodeksu pracy w wyroku z
18.12.2014 r. (II PK 50/14, Legalis), Sąd Najwyższy zaprezentował stanowisko
odbiegające od powyżej wskazanej wykładni. Pod rządami aktualnego brzmienia
komentowanego
przepisu
-
z
którego
jednoznacznie
wynika
warunek
„dopracowania” do wymaganego wieku emerytalnego w okresie trwania aktualnie
trwającej umowy o pracę - przywołane powyżej stanowisko Sądu Najwyższego nie
zasługuje na aprobatę.
W piśmiennictwie wyraźnie więc podkreśla się, iż wspomniany przepis
określa
dwie
przesłanki,
które
muszą
zaistnieć
łącznie,
aby
ochrona
przedemerytalna była skuteczna. Po pierwsze, pracownik musi być w określonym
III PZP 6/24
36
wieku, tj. cztery lata przed nabyciem prawa do świadczenia, po drugie musi
posiadać odpowiedni staż, który po osiągnięciu odpowiedniego wieku zagwarantuje
mu prawo do świadczenia. Ochroną nie będzie objęty pracownik, któremu brakuje
cztery lata do emerytury, ale dalsza praca zawodowa nie zapewni mu nabycia
prawa do świadczenia (zob. K. Kalata, P i ZS 2013/1/11).
Konieczność wypracowania odpowiedniego stażu emerytalnego podnosi się
także w orzecznictwie. W wyroku z dnia 22 marca 1977 r., I PRN 24/77 (LEX nr
14370) Sąd Najwyższy stwierdził, że pracownik musi w okresie nie dłuższym niż 4
lata spełnić nie tylko warunek osiągnięcia wieku emerytalnego, ale także spełnić
pozostałe przewidziane ustawą emerytalną wymogi (np. legitymować się w chwili
osiągnięcia tego wieku odpowiednim "stażem ubezpieczeniowym") pozwalające na
uzyskanie przez niego prawa do emerytury, przy czym niemożność łącznego
spełnienia obu tych warunków będzie powodować, że nie dojdzie do objęcia go
ochroną z art. 39 k.p.
Pierwszy człon cytowanego przepisu zasadniczo nie budzi wątpliwości. W
orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowane jest bowiem stanowisko, że pojęcie
wieku emerytalnego jest ustawową kategorią prawa ubezpieczeń społecznych, co
oznacza, że „ustawodawca określa w tym dziale prawa wiek emerytalny, którego
granice – de lege lata – są uwarunkowane nie tylko kategorią płci, ale również
rodzajami zatrudnienia, które preferują wykonujących je pracowników do
skorzystania z uprawnień emerytalnych w obniżonym wieku emerytalnym, uznanym
przez ustawodawcę za normalny wiek emerytalny dla ściśle określonych kategorii
zatrudnienia” (por. wyrok SN z 28 marca 2002 r., I PKN 141/01, OSNP 2004/5/86).
Zakaz, o którym mowa w art. 39, obejmuje 4 lata wstecz, licząc od osiągnięcia
normalnego wieku emerytalnego (a więc powszechnego i obniżonego wieku
emerytalnego), nie dotyczy zaś sytuacji, w której pracownik przechodzi na
emeryturę w tzw. wcześniejszym wieku emerytalnym (por. uzasadnienie wyroku SN
z 16 lutego 2017 r., II PK 375/15, LEX nr 2254792 ). Przyjmuje się, że wspomniany
zakaz dotyczy także tych pracowników, którzy mają obniżony wiek emerytalny ze
względu na zatrudnienie w szczególnych branżach zawodowych, a także
pracowników nabywających prawo do emerytury z tytułu pracy w szczególnych
warunkach lub w szczególnym charakterze (por. wyrok z 9 marca 2009 r., I PK
III PZP 6/24
37
180/08, OSNP 2010/19–20/236, i powołane tam orzecznictwo oraz wyrok z 5 maja
2011 r., II PK 282/10, OSNP 2012/11–12/140).
Sposób rozumienia zakazu wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi w
wieku przedemerytalnym oparty jest zatem nie tyle na posłużeniu się przez
ustawodawcę w przepisach emerytalnych sformułowaniem „wiek emerytalny”, ile na
poglądzie, że przez określony w art. 39 k.p. wiek emerytalny należy rozumieć wiek
określony
w
przepisach
emerytalnych,
umożliwiający
nabycie
uprawnień
emerytalnych z mocy prawa. Ochroną przed wypowiedzeniem objęty jest więc
pracownik, który z chwilą osiągnięcia wieku odpowiedniego dla swojego rodzaju
zatrudnienia będzie miał na mocy obowiązujących przepisów możliwość uzyskania
prawa do emerytury (zob. M. Gersdorf, W. Ostaszewski [w:] M. Raczkowski, K.
Rączka, A. Zwolińska, M. Gersdorf, W. Ostaszewski, Kodeks pracy. Komentarz,
wyd. IV, Warszawa 2024, art. 39 oraz wyrok SN z 30 września 2014 r., II PK
283/13, LEX nr 1551338.).
Nie ulega także wątpliwości, że ochrona wynikająca z art. 39 k.p. obejmuje
zarówno umowy na czas nieokreślony jak i na czas określony, co jest zgodne w
szczególności z klauzulą 4 pkt 14 Porozumienia ramowego w sprawie pracy na
czas określony, zawartego 18 marca 1999 r., stanowiącego załącznik do dyrektywy
Rady 1999/70/WE z 28 czerwca 1999 r. dotyczącej Porozumienia ramowego w
sprawie pracy na czas określony, zawartego przez UNICE, CEEP i ETUC (Dz.U.
1999, L 175, s. 43), która stanowi że pracownicy zatrudnieni na czas określony nie
będą traktowani w sposób mniej korzystny niż porównywalni pracownicy zatrudnieni
na czas nieokreślony, jedynie z tego powodu, że pracują na czas określony, chyba
że zróżnicowane traktowanie uzasadnione jest powodami o charakterze
obiektywnym.
Dla rozstrzygnięcia uchwałą, kluczowe było ustalenie znaczenia pojęcia
„okresu zatrudnienia” umożliwiającego pracownikowi uzyskanie prawa do
emerytury z osiągnięciem wieku emerytalnego.
W tym miejscu należy przypomnieć, że reforma emerytalna wprowadzona 1
stycznia 1999 r. ustawą z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118 z późn. zm., dalej:
III PZP 6/24
38
ustawa emerytalna) zróżnicowała przesłanki uzyskiwania świadczeń w zależności
od daty urodzenia.
Ubezpieczonym urodzonym przed dniem 1 stycznia 1949 r. przysługuje
emerytura, jeżeli spełnili łącznie następujące warunki osiągnęli wiek emerytalny
wynoszący co najmniej 60 lat dla kobiet i co najmniej 65 lat dla mężczyzn oraz mają
okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla
mężczyzn (art. 27 ustawy emerytalnej).
Do stażu niezbędnego dla nabycia prawa do emerytury ze starego systemu
uwzględnia się zarówno okresy składkowe (art. 6 ustawy), jak i nieskładkowe (art. 7
ustawy) oraz okresy uzupełniające (art. 10 i 10a ustawy). System przewiduje więc,
że do otwarcia prawa do emerytury uwzględnieniu podlegają nie tylko okresy
opłacania składek, lecz także inne istotne społecznie okresy, za które składki nie
opłacono (lub nie było potrzeby), a które z racji swej wagi społecznej podlegają
uwzględnieniu jako prawnie relewantne dla prawa do emerytury. Jest tak np. z
okresami wychowywania dziecka, za które nie opłacono składki, a które
uwzględniane są dla nabycia prawa do emerytury z dotychczasowego systemu
oraz dla obliczenia jej wysokości na zasadach określonych w art. 7 pkt 5 ustawy
emerytalnej (zob. A. Szybkie, Rola emerytur minimalnych w systemie składkowym a
rola nieskładkowych gwarancji minimalnych. Aksjologia systemu i wyzwania
prawne, Ubezpieczenia Społeczne. Teoria i praktyka, 2018).
Z kolei osobom urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura
po osiągnięciu wieku emerytalnego wynoszącego co najmniej 60 lat dla kobiet i co
najmniej 65 lat dla mężczyzn (art. 24 ustawy emerytalnej).
System emerytalny wyróżnia zatem zasadniczo dwie grupy ubezpieczonych
uzyskujących prawo do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym, z tym że
ubezpieczeni urodzeni przed dniem 1 stycznia 1949 r. w celu uzyskania prawa do
emerytury muszą posiadać określony okres składkowy i nieskładkowy.
W nowym systemie emerytalnym świadczenie emerytalne można otrzymać
bez względu na wymiar posiadanych okresów składkowych i nieskładkowych.
Istotne jest natomiast, aby ubezpieczony miał jakikolwiek wymiar okresów
ubezpieczenia (składkowych), ponieważ warunkuje to możliwość uzyskania prawa
do emerytury w ogóle. Staż w ramach nowego systemu ma znaczenie dla ustalenia
III PZP 6/24
39
kapitału początkowego (art. 173 i nast. ustawy emerytalnej), stanowiącego jeden z
elementów obliczenia emerytury ze zreformowanego systemu na podstawie art. 26
ustawy emerytalnej. Wymiar okresów składkowych i nieskładkowych ma wpływ na
wysokość kapitału początkowego, a pośrednio kwoty przysługującej emerytury z
nowego systemu.
Staż nie ma więc znaczenia z punktu widzenia prawa do świadczenia, lecz
jego wysokości, której to przepis art. 39 k.p nie gwarantuje i nie może
gwarantować, jako przepis prawa pracy. Posiadanie minimalnego stażu (art. 87
ustawy o emeryturach i rentach z FUS) daje natomiast osobie ubezpieczonej
urodzonej po 31 grudnia 1948 r. (w ramach nowego systemu emerytalnego)
uprawnienie do otrzymywania świadczenia na minimalnym, gwarantowanym
ustawowo poziomie. Staż ma zatem charakter socjalny, a nie ubezpieczeniowy, tj.
warunkujący uzyskanie prawa do świadczenia. Osoby posiadające staż w
określonym wymiarze (20/25 lat) mają prawo do otrzymywania świadczeń w
gwarantowanej minimalnej wysokości, jeśli z wyliczenia kwoty świadczenia
wynikałaby kwota emerytury niższa od kwoty najniższej emerytury, o której mowa w
art. 85 ust. 2 ustawy emerytalnej. Osoby, które nie spełniają warunku stażowego,
nie są uprawnione do gwarancji pobierania świadczenia minimalnego, jeżeli z
wyliczenia wysokości przysługującego im świadczenia wynika, że jest ono niższe
niż ustawowe minimum emerytalne. Nie przysługuje im więc podwyższenie
świadczenia do kwoty ustawowego minimum.
Pojęcie „okresu zatrudnienia” umożliwiającego pracownikowi uzyskanie
prawa do emerytury z osiągnięciem wieku emerytalnego będzie zatem traktowane
odmiennie dla każdej ze wskazanych powyżej grup ubezpieczonych.
Odnosząc powyższe uwagi do argumentacji zawartej w uzasadnieniu
uchwały, za nielogiczną należy uznać argumentację odnosząca się do zapewnienia
(zabezpieczenia) poprzez przepis art. 39 k.p. również wysokości emerytury
pracownika w wieku przedemerytalnym, jak też dotyczącą możliwości objęcia
ochroną przedemerytalną osób zatrudnionych na podstawie umów na czas
określony, zawartych na okres, który upływa przed osiągnięciem przez pracownika
wieku emerytalnego. Należy w tym miejscu przypomnieć, że w wyroku z dnia 27
lipca 2011 r., II PK 20/11 (LEX nr 1026630) Sąd Najwyższy odrzucił taką
III PZP 6/24
40
ewentualność. Podkreślił przy tym - na co zwrócono już uwagę powyżej - że części
wstępnej art. 39 k.p. zawierającej stwierdzenie: "któremu brakuje nie więcej niż 4
lata do osiągnięcia wieku emerytalnego" nie można interpretować w oderwaniu od
jego części końcowej, w której zawarto sformułowanie: "jeżeli okres zatrudnienia
umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku".
W mojej ocenie odkodowanie normy prawnej zawartej w tej części
omawianego przepisu, z uwzględnianiem reguł wykładni językowej, daje podstawę
do przyjęcia, że reguluje ona co najmniej dwie sytuacje.
Po pierwsze, pracownik musi w okresie nie dłuższym niż 4 lata spełnić nie
tylko warunek osiągnięcia wieku emerytalnego, ale także spełnić pozostałe
przewidziane ustawą emerytalną wymogi (np. legitymować się w chwili osiągnięcia
tego wieku odpowiednim "stażem ubezpieczeniowym") pozwalające na uzyskanie
przez niego prawa do emerytury, przy czym niemożność łącznego spełnienia obu
tych warunków będzie powodować, że nie dojdzie do objęcia go ochroną z art. 39
k.p. Po drugie, pracownik spełnił już pozostałe (poza wiekiem) wymogi prawa do
emerytury (np. posiada już odpowiedni staż emerytalny), jednakże nie ukończył
jeszcze wieku emerytalnego i ukończy go nie później niż w ciągu 4 lat, czemu
służyć ma obecnie trwające zatrudnienie. W obu przedstawionych przypadkach
warunkiem objęcia pracownika ochroną przewidzianą w art. 39 k.p. jest zatem
swoista ekspektatywa prawa do emerytury, która ma zostać zrealizowana w czasie
trwającego aktualnie stosunku pracy. Jeśli więc łączący pracownika z obecnym
pracodawcą stosunek pracy ma ulec rozwiązaniu (np. z upływem okresu, na który
został zawarty) przed osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego (lub mimo
osiągnięcia wieku emerytalnego przed osiągnięciem odpowiedniego stażu
emerytalnego), to art. 39 k.p. nie będzie znajdował zastosowania w stosunku do
takiego
pracownika.
Inaczej
rzecz
ujmując,
użyte
przez
ustawodawcę
sformułowanie: "jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do
emerytury z osiągnięciem tego wieku" uwzględnia konieczność "dopracowania"
przez pracownika okresu brakującego mu do osiągnięcia wieku emerytalnego i
uzyskania prawa do emerytury w ramach obecnie trwającego stosunku pracy,
którego trwałość jest chroniona przez art. 39 k.p. tylko w takim właśnie przypadku.
III PZP 6/24
41
Za takim sposobem rozumienia omawianego przepisu przemawia również jego
wykładnia celowościowa.
Odnosząc się do konkretnego stanu faktycznego, w którym uprawnienia
emerytalne powoda z uwagi na datę urodzenia (po 31 grudnia 1948 r.) nie były
uzależnione, od okresów składkowych i nieskładkowych, gdyż jedynym warunkiem
uzyskania emerytury było ukończenie przez niego 65 roku życia, należy uznać, że
sformułowanie: "jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do
emerytury z osiągnięciem tego wieku", uwzględnia konieczność "dopracowania"
przez pracownika okresu brakującego mu do osiągnięcia wieku emerytalnego i
uzyskania prawa do emerytury w ramach obecnie trwającego stosunku pracy,
którego trwałość jest chroniona przez art. 39 k.p. tylko w takim przypadku.
Biorąc powyższe pod rozwagę, na szczególną uwagę zasługuje stwierdzenie
zawarte w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z 14 sierpnia 2024 r., III
PZP 4/24, LEX nr 3746357, w którym zwrócono uwagę, że wskazane w art. 39 k.p.
warunki, z którymi ustawodawca łączy ochronę, należy odnosić do konkretnych
przypadków (stanów faktycznych/szczególnych warunków uzyskania prawa do
emerytury) i nie można ich interpretować w sposób rozszerzający.
Dlatego też, słuszne jest stanowisko wyrażone w wyroku, I PSKP 21/23, że
w przypadku pracowników młodszych zatrudnionych na podstawie umów na czas
określony, które kończą się przed osiągnięciem przez nich wieku emerytalnego,
ochrona wynikająca z art. 39 k.p. powinna być wyłączona, wtedy jeśli wiek
emerytalny będzie przez nich osiągnięty po rozwiązaniu umowy o pracę (bowiem
jedynym warunkiem nabycia emerytury w ich przypadku jest ukończenie wieku
emerytalnego, który może być osiągnięty po rozwiązaniu umowy o pracę).
Natomiast w sytuacji przedwczesnego rozwiązania umowy o pracę zawartej
na czas określony z pracownikiem urodzonym przed 1 stycznia 1949 r., co
skutkowałoby
nie
wypracowaniem
określonego
stażu
emerytalnego
i
w
konsekwencji brakiem emerytury, należałoby taką ochronę zagwarantować, choć
wskazać należy, że będzie to rzadkością zważywszy na fakt, że taki pracownik na
dzień wydania uchwały będzie miał co najmniej 76 lat.
III PZP 6/24
42
Podsumowując, ochrona pracowników w wieku przedemerytalnym nie ma
charakteru bezwzględnego i powinna być zindywidualizowana oraz zależna od
określonych stanów faktycznych.
Biorąc pod uwagę wskazane argumenty nie zgadzam się z wydaną uchwałą.
[i.t.]
[r.g.]Pełny tekst orzeczenia
III PZP 6/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.