III OSK 5521/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-10-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-07-14 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jerzy Stelmasiak Maciej Kobak /sprawozdawca/ Teresa Zyglewska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane IV SA/Wr 237/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2020-12-18 Skarżony organ Minister Sprawiedliwości Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 3 ust 1 pkt 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Maciej Kobak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 października 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 grudnia 2020 r. sygn. akt IV SA/Wr 237/20 w sprawie ze skargi R.S. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w J. z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wr 237/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: "WSA"), po rozpoznaniu sprawy ze skargi R.S. (dalej: "skarżący") na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w J. (dalej: "Prezes SO") z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej – oddalił skargę i przyznał od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu - radcy prawnemu K.T. wynagrodzenie w wysokości 295,20 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Skarżący w piśmie z dnia [...] stycznia 2020 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego w J. (dalej: "Prezes SR") m. in. o udostępnienie informacji w postaci kopii wyroków z uzasadnieniami wydanych w 2016 r., rejestrowanych w rep. "C" pod symbolem 056. Prezes SR ustalił, że realizacja przedmiotowego wniosku wymagała zanonimizowania 44 orzeczeń wraz z uzasadnieniami, które zostały wydane w 2016 r. Ponadto według ustaleń Prezesa SR w większości spraw uzasadnienia są bardzo obszerne, a ich anonimizacja wymaga znacznej ilości czasu. Nadto nie wszystkie uzasadnienia są zamieszczane w systemie Sędzia 2, a więc dodatkowo byłoby konieczne pozyskanie akt z archiwum, dokonanie ich kserokopii w zakresie uzasadnienia i dopiero następnie zanonimizowanie, co dodatkowo angażuje pracowników i może zakłócić normalne funkcjonowanie organu. Mając na uwadze powyższe, Prezes SR zaklasyfikował żądaną informację jako informację publiczną przetworzoną oraz wezwał skarżącego o wykazanie powodów, dla których realizacja przedmiotowego wniosku będzie szczególnie istotna dla interesu publicznego, pod rygorem wydania decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej. Decyzją z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] Prezes SR odmówił udostępnienia żądanej informacji publicznej. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Prezes SO działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 – dalej: "k.p.a."), art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 902 – dalej: "u.d.i.p.") - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Prezes SO powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że wprawdzie pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" nie posiada na gruncie obowiązującego prawa swojej definicji legalnej, to jednak można wskazać, że charakter taki mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona. Prezes SO wyjaśnił również, że powinność wykazania interesu publicznego spoczywa w głównej mierze na autorze wniosku o udzielenie informacji przetworzonej. Pojęcie szczególnego interesu publicznego jest znaczeniowo węższe od funkcjonującego w powszechnym użyciu pojęcia interesu społecznego. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz jego ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie zaś łączy się z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Uzyskanie przetworzonej informacji publicznej wiąże się z poniesieniem określonych środków, zwłaszcza finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami konkretnych organów. W związku z tym udzielanie informacji publicznej przetworzonej podmiotom, które nie zapewniają, iż zostanie ona wykorzystana w celu usprawnienia funkcjonowania danego organu państwa przemawia za przyjęciem, że po ich stronie nie występuje szczególnie istotny interes publiczny uzasadniający udzielenie im żądanej przetworzonej informacji publicznej. Prezes SO podzielił pogląd zawarty w postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 maja 2015 r., sygn. akt IV SAB/Wr 623/15, zgodnie z którym działanie skarżącego można rozważyć w kontekście nadużycia prawa, gdyż z bazy orzecznictwa Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wynika, że skarżący do wielu sądów w Polsce składa liczne wnioski o udzielenie informacji publicznej. W przedmiotowej sprawie skarżący złożył wniosek, który w ogólnej treści nie różni się od tego, jaki był złożony w sprawie rozstrzygniętej w/w postanowieniem, z tym, że skarżący zmienił tylko datę, adres Sądu i wskazał nowy symbol spraw, w których domaga się doręczenia orzeczeń. Na potwierdzenie powyższego stanowiska Prezes SO przytoczył wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 2016 r., sygn. I OSK 446/15. Prezes SO wskazał, że podmiot zobowiązany nie dysponował na dzień złożenia przez skarżącego wniosku żądaną informacją, a realizacja przedmiotowego wniosku okazała się pracochłonna i czasochłonna. Program komputerowy nie jest w stanie tak szczegółowo wyfiltrować informacji wskazanych przez skarżącego i wymagane byłoby podjęcie następujących czynności: a) przejrzenia repertoriów za wskazany okres w celu ustalenia sygnatur przedmiotowych spraw, b) przejrzenia 44 akt wskazanych spraw w systemie Sędzia 2 oraz w archiwum zakładowym, c) przygotowania stosownej odpowiedzi według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę (kserokopii wyroków wraz z uzasadnieniami, następnie zanonimizowania), d) wykonania skanu/kopii dokumentu sporządzonego zgodnie z podanymi przez wnioskodawcę kryteriami, e) wysłania informacji zgodnie z żądaniem wnioskodawcy. Prezes SO uznał więc, że realizacja przedmiotowego wniosku wymaga dokonania wielu pracochłonnych i czasochłonnych działań połączonych z zaangażowaniem w pozyskanie żądanych informacji określonych środków osobowych (pracowników Sądu Rejonowego) i finansowych (związanych w ewentualnymi nadgodzinami) organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności, a zatem wymaga dużego nakładu pracy, co dodatkowo angażuje pracowników i może zakłócić normalne funkcjonowanie Sądu. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku WSA w pierwszej kolejności stwierdził, że poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, iż spełniony został zakres przedmiotowy i podmiotowy u.d.i.p. Żądana przez skarżącego informacja stanowiła informację publiczną, zaś sądy są organami władzy publicznej. WSA wskazał na dominujący w orzecznictwie pogląd, iż w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania. WSA podkreślił, że ocena w tym względzie musi być zindywidualizowana, to znaczy uwzględniająca cały kontekst, między innymi zasób kadrowy i ilość zadań przypadający na daną jednostkę organizacyjną, na której spoczywałaby powinność przygotowania i udostępnienia żądanej informacji publicznej. WSA stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie organy obu instancji słusznie przyjęły, iż żądana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej, ponieważ udostępnienie informacji wymaga znacznego nakładu pracy ze strony pracowników sekretariatu sądowego, jest pracochłonne i czasochłonne oraz wymaga najpierw wyselekcjonowania sprawy z systemu informatycznego oraz repertoriów, następnie ich pogrupowania według żądanych symboli i dokonania ich starannej anonimizacji. WSA wskazał, że program komputerowy nie jest w stanie tak szczegółowo wytypować informacji konkretnie wskazanych przez skarżącego. W celu zaspokojenia żądania wniosku należałoby zatem dokonać przejrzenia repertoriów za wskazany okres w celu ustalenia sygnatur przedmiotowych spraw, następnie przeprowadzić analizę 44 akt spraw w systemie "Sędzia 2" oraz znajdujących się w archiwum, przygotować stosowną odpowiedź według kryteriów wskazanych przez skarżącego (wykonać kserokopie wyroków wraz z uzasadnieniami, następnie je zanonimizować), wykonać skan/kopię dokumentu sporządzonego zgodnie z podanymi przez skarżącego kryteriami oraz wysłać informację zgodnie z żądaniem wniosku. W ocenie WSA tego rodzaju czynności - konieczne dla opracowania i wystosowania żądanej informacji, niewątpliwie wymagałyby dodatkowej pracy osoby przygotowującej te dane. A skoro konieczne by było zaangażowanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te, które są wykorzystywane standardowo w bieżącej działalności, wobec tego co najmniej utrudniłoby dalece funkcjonowanie Sądu w zakresie podstawowego działania i terminowego, technicznego wykonywania czynności procesowych, zarządzeń etc., zwłaszcza zważywszy na przypadający okres zagrożenia epidemiologicznego. WSA wyjaśnił, że prawo do informacji publicznej obejmuje również uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej, ale wyłącznie w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wobec tego zasadnie wezwano skarżącego do wykazania przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, czemu skarżący jednak nie sprostał, nie przywołał bowiem okoliczności, które by taki interes uzasadniały. Stwierdzenie tego faktu uprawniało do wydania decyzji odmownej, gdyż nie została spełniona przesłanka ustawowa z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. do udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. W kontekście przywołanych w skardze wyroków sądów administracyjnych WSA podkreślił, że zapadły one w innym stanie faktycznym a nadto nie wiążą w niniejszej sprawie. WSA podkreślił, że prawo do informacji publicznej nie jest prawem nieograniczonym i w przypadkach informacji przetworzonej wnioskodawca musi wylegitymować się szczególnym interesem publicznym przemawiającym za udostępnieniem takiej informacji. Abstrahując natomiast od tej kwestii, WSA podzielił w całej rozciągłości zapatrywanie organu w przedmiocie uznania, że skarżący nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, gdyż Sądowi jest znana z urzędu okoliczność powielania przez skarżącego licznych wniosków. Skarżący wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku – zaskarżając wyrok w zakresie pkt I, zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, a w konsekwencji także niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że żądana przez skarżącego informacja publiczna we wniosku z dnia [...] stycznia 2020 r. jest informacją publiczną przetworzoną, do której dostęp jest możliwy jedynie po wykazaniu szczególnie istotnego interesu publicznego, podczas gdy żądane przez skarżącego informacje mieszczą się w kategorii informacji publicznej prostej, co doprowadziło do uznania, że organy zasadnie wydały decyzję o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej; 2) naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 w zw. art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p poprzez oddalenie skargi pomimo tego, że żądana przez skarżącego informacja publiczna nie miała charakteru informacji publicznej przetworzonej, co powinno doprowadzić do rozstrzygnięcia uwzględniającego skargę w całości. Wobec powyższego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części w jakiej skarga została oddalona w całości oraz rozpoznanie w oparciu o art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 z późn. zm. – dalej: "p.p.s.a.") przedmiotowej skargi; ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w części w jakiej skarga została oddalona w całości oraz przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania; przyznanie od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w podwójnej wysokości. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że z klasycznym przykładem informacji przetworzonej mamy do czynienia wtedy, gdy łącznie spełnione jest 6 elementów: jest to informacja publiczna w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.; jest przygotowywana specjalnie dla wnioskodawcy; adresat wniosku nie ma jej w treści wnioskowanej; adresat może ją wytworzyć w treści wnioskowanej na podstawie posiadanych zasobów informacyjnych; wytworzenie odbywa się stosowanie do szczegółowych kryteriów wskazanych we wniosku; wytworzenie przybiera formułę kreatywnego wysiłku intelektualnego, tj. nie są to działania proste. Skarżący podkreślił, że wszystkie wymienione wyżej przesłanki winny być spełnione łącznie. Ważne jest to, że kreatywny wysiłek intelektualny powinien polegać na m. in. przeprowadzeniu działań analitycznych. Natomiast jeżeli przygotowanie informacji nie wymaga żadnych działań analitycznych, to wytworzenie informacji może być uznane za przetworzenie tylko i wyłącznie wówczas, gdy suma tych działań jest tak ogromna, że paraliżuje instytucję. Zdaniem skarżącego w przedmiotowej sprawie nie możemy mówić o takim działaniu. W odpowiedzi na wniosek dokonano już wyselekcjonowania orzeczeń z ogólnej liczby wszystkich posiadanych przez Sąd danych, a zatem jedyna czynność, która pozostała Sądowi do zrobienia w celu zrealizowania wniosku to dokonanie anonimizacji wyselekcjonowanych już orzeczeń. Sam fakt anonimizacji, nawet kilkudziesięciu wyroków, nie przesądza natomiast o tym, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, na co wskazuje orzecznictwo sądów administracyjnych, jak i Trybunału Konstytucyjnego. Skarżący zwrócił przy tym uwagę, że nie można przyjąć, że zakres żądanych przez skarżącego informacji wymagał przeprowadzenia anonimizacji na tzw. szeroką skalę, gdyż obejmował jedynie 44 orzeczeń. Organ nie wskazał jednocześnie, czy którekolwiek z tych orzeczeń zostały już poddane anonimizacji i udostępnione w Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych, co niewątpliwie skróciłoby zakres koniecznych do wykonania prac. Skarżący stwierdził również, że organy nie wskazały ani liczby godzin, ani liczby kart, ani liczby pracowników, czy też czasu potrzebnego na realizację wniosku skarżącego. Arbitralnie natomiast wskazano, że realizacja wniosku wpłynie na zbytnie obciążenie instytucji, nie uzasadniając tego stanowiska żadnymi wiarygodnymi danymi. Ponadto okres, na który przypadał czas realizacji wniosku skarżącego zbiegł się w czasie z ogłoszeniem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pandemii SARS-COV2. W praktyce już od 12 marca 2020 r. odwoływane były w sądach powszechnych rozprawy, a możliwość wchodzenia do budynków sądów była znacznie ograniczona. Natomiast w okresie od 30 marca 2020 r. do 24 maja 2020 r. obowiązywało zawieszenie terminów procesowych (brak znacznego obiegu korespondencji z uwagi na brak wysyłania terminów do pełnomocników i stron), zatem w takim okresie czasu można byłoby zrealizować wniosek skarżącego bez doprowadzenia do paraliżu instytucji. Na poparcie swojego stanowiska skarżący przytoczył orzeczenia sądów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wobec oświadczenia skarżącego kasacyjnie o zrzeczeniu się rozprawy, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, stosownie do postanowień art. 182 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty z obu podstaw kasacyjnych dopuszczonych treścią art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. Zarzucono zarówno naruszenie prawa materialnego, jaki przepisów postępowania. Pomimo skorzystania przez skarżącego kasacyjnie z odmiennych formuł procesowych zarzutów kasacyjnych, w istocie, oba podniesione zarzuty zmierzają do zakwestionowania przyjętej przez Sąd pierwszej instancji oceny, że żądane przez skarżącego kasacyjnie dane, mają charter informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a zatem ich uzyskanie wymaga uprzedniego wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. W tej kwestii należy podzielić stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu skarżonego wyroku. Trafnie WSA zwraca uwagę, że użyte w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., pojęcie "informacja przetworzona" nie zostało normatywnie zdefiniowane. Tak w doktrynie, jaki i w judykaturze przyjmuje się, że informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie w jakiej ją posiada, a jej wyodrębnienie z posiadanych zbiorów nie wiąże się z koniecznością osobowego zaangażowania lub poniesieniem kosztów finansowych, trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji. Informacja prosta – co do zasady - nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Z kolei informacja przetworzona, w zasadzie w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o informacje proste. Analizując wniosek skarżącego z [...] stycznia 2020 roku w tak zakreślonych ramach normatywnych należy wywieść, że zbiór wyroków z uzasadnieniami wydanych w 2016 r. w sprawach zarejestrowanych w repertorium "C" pod symbolem "056" i "056s" nie istniał w chwili jego złożenia. Jak podaje organ w swojej decyzji oraz Sąd pierwszej instancji w swoim wyroku, w 2016 roku nie było spraw zarejestrowanych w repertorium "C" pod symbolem 056s, natomiast pod symbolem 056 zarejestrowanych było 44 sprawy, w których sporządzono uzasadnienia. W większości były to uzasadnienia obszerne, co przekładałoby się na znaczne zaangażowanie czasowe pracownika oddelegowanego do ich anonimizacji. Ponadto, część uzasadnień nie znajdowała się w systemie Sędzia 2, a więc zachodziłaby konieczność pozyskania akt z archiwum, dokonania powielenia żądanych uzasadnień i wykonania ich anonimizacji. Tak uzyskane dane podlegałyby zgraniu na obecnie rzadko używany nośnik, tj. płytę CD/DVD. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadniona jest przyjęta przez Sąd pierwszej instancji ocena, że realizacja wniosku dostępowego skarżącego wiązałaby się z koniecznością podjęcia ponadstandardowych czynności, angażujących pracowników administracji sądowej w zakresie, który zakłócałby ich normalną pracę. W takich układach art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu informacji publicznej przetworzonej. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wykształcił się pogląd, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zorganizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w taki sposób, pomimo iż składała się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej (zob. wyroki NSA: z 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11 i z 28 października 2016 r., I OSK 1656/15). Z taką sytuacją mamy do czynienia w omawianej sprawie. Uznać zatem należy, że zarówno stanowisko organu jak i Sądu pierwszej instancji, jest trafne, a żądana informacja publiczna jest informacją publiczną przetworzoną. Odnotować należy, że w analogicznej sprawie, inicjowanej również przez skarżącego kasacyjnie, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził tożsame oceny prawne (zob. wyrok NSA z 2 czerwca 2022 r., III OSK 5070/21) Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak punkcie pierwszym w sentencji. Wniosek o przyznanie zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu. Wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej składa się bowiem do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 254 § 1 p.p.s.a.), który przyznaje je w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.
Pełny tekst orzeczenia
III OSK 5521/21
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.