III OSK 47/26 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2026-07-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2026-01-08 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Mirosław Wincenciak Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane III SAB/Gl 182/25 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2025-08-07 Skarżony organ Prezes Sądu Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2026 poz 143 art. 133 par 1, 141 par 4, 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Wiktorowski po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 sierpnia 2025 r., sygn. akt III SAB/Gl 182/25 w sprawie ze skargi S.S. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej "WSA w Gliwicach", "Sąd I instancji") wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2025 r., sygn. akt III SAB/Gl 182/25, oddalił skargę S.S. (dalej "skarżący") na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w [...] (dalej "Prezes SO", "organ") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Powyższy wyrok, od którego została złożona skarga kasacyjna, zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Pismem z [...] kwietnia 2025 r. (data wpływu do organu za pośrednictwem ePUAP) skarżący wystąpił, na podstawie art. 2 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022, poz. 902 ze zm.; dalej "u.d.i.p."), do Prezesa SO o udostępnienie mu "dwóch spraw wykroczeniowych rozpoznanych w II instancji pod sygnaturami [...] oraz [...], w tym w szczególności o udostępnienie wyroków z uzasadnieniami, protokołów rozpraw, apelacji oraz – jeśli są w posiadaniu sądu – wyroków Sądu Rejonowego w [...] wraz z uzasadnieniami lub informacji o sygnaturach tych spraw". W odpowiedzi na wniosek z [...] kwietnia 2025 r. organ pismem z [...] kwietnia 2025 r. udzielił wnioskodawcy informacji w zakresie sygnatur akt spraw opisanych we wniosku, które były prowadzone przed Sądem Okręgowym w [...] i jednocześnie zawiadomił wnioskodawcę, że w zakresie "udostępnienia żądanych orzeczeń, protokołów rozpraw i wniesionej apelacji obwinionego lub jego obrońcy", wobec treści art. 1 ust. 2 u.d.i.p., wniosek, z uwagi na jego przedmiot nie podlega rozpoznaniu na podstawie u.d.i.p. Organ wskazał dalej, że przepisy ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (t. j. z 27 listopada 2024 r., Dz.U. z 2025 r. poz. 46 ze zm.; dalej "k.p.k.") w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w postępowaniu karnym. Przy czym zastosowanie reguł k.p.k. w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach takiego postępowania, są przepisami szczególnymi w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania. Dodatkowo Prezes SO poinformował skarżącego, że wniosek z [...] kwietnia 2025 r. został przekazany do rozpoznania w trybie art. 156 k.p.k. i o sposobie jego załatwienia zostanie odrębnie zawiadomiony (co nastąpiło pismem z [...] kwietnia 2025 r. znak: [...]). Skarżący wystąpił do WSA w Gliwicach ze skargą na bezczynność Prezesa SO, wnosząc o: 1) stwierdzenie bezczynności Sądu Okręgowego w [...] w sprawie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z [...] kwietnia 2025 r.; 2) zobowiązanie organu do załatwienia wniosku poprzez udostępnienie żądanych dokumentów, które są w posiadaniu organu, tj. wyroków Sądu Okręgowego w [...] (II instancja) z uzasadnieniami w sprawach [...] oraz [...] oraz protokołów z rozpraw w przedmiotowych sprawach; 3) wymierzenie Prezesowi SO grzywny na podstawie art. 149 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. z 23 maja 2024 r., Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 23 u.d.i.p.; 4) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący argumentował, że organ nie udostępnił żądanych dokumentów, nie wydał decyzji odmownej w zakresie udostępnienia wyroków z uzasadnieniami, nie odniósł się również do wezwania do ponownego rozpatrzenia sprawy z [...] kwietnia 2025 r., a zatem pozostaje bezczynny. Skarżący wskazał przy tym, że "Sąd Okręgowy w [...] powołał się na art. 156 k.p.k., jednak przepis ten dotyczy dostępu do akt sprawy, a nie udostępniania informacji publicznej zawartej w konkretnych dokumentach. Wniosek nie dotyczył wglądu do akt, lecz udostępnienia treści konkretnych dokumentów po anonimizacji danych osobowych". W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Zaznaczył, że przepisy k.p.k. w sposób kompleksowy regulują dostęp do akt w postępowaniu karnym i są to przepisy szczególne, znajdujące zastosowanie do wszystkich, a nie tylko stron postępowania. W konsekwencji jeżeli wnioskodawca domaga się wydania dokumentów z akt sprawy karnej, to choćby miały one status informacji publicznej, zasady ich udostępniania regulują przepisy k.p.k. (w tym m.in. art. 156 k.p.k.). Prezes SO stwierdził także, że omawiana regulacja mieści się w pojęciu "innych ustaw", o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., określających odmienne zasady dostępu do informacji publicznych. Wobec powyższego organ zawiadomił skarżącego, że jego wniosek został przekazany do rozpoznania w trybie art. 156 k.p.k., a o sposobie jego rozpatrzenia zostanie odrębnie powiadomiony, co też nastąpiło. Opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2025 r. WSA w Gliwicach oddalił skargę. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji podał, że sprawy dotyczące informacji publicznej reguluje u.d.i.p. Art. 1 ust. 1 tej ustawy stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. WSA w Gliwicach zauważył, iż organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. z 2 kwietnia 2024 r., Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.; dalej "k.p.a.") lub przepisach szczególnych, jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Zatem dla oceny, czy adresat wniosku pozostaje w bezczynności istotne jest ustalenie, czy jest on zobligowany do żądanego działania. W przypadku informacji publicznej zbadania wymaga, czy należy on do grupy podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, czy żądana informacja stanowi informację publiczną a także czy nie zachodzą przesłanki do odmowy ujawnienia informacji. Analizując kolejno przesłanki, których spełnienie wskazuje na konieczność rozpoznania wniosku strony w trybie u.d.i.p. Sąd I instancji wskazał, że adresatem wniosku był Prezes Sądu Okręgowego. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. W ocenie WSA w Gliwicach Prezes SO należy do grupy podmiotów zobowiązanych do stosowania u.d.i.p., bowiem kieruje pracą sądu i reprezentuje go na zewnątrz, czyli spełnione jest kryterium podmiotowe. Jednocześnie na gruncie u.d.i.p., w przypadku skierowania pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej, można wyróżnić, w zależności od okoliczności faktycznych i prawnych, następujące działania podmiotu, do którego wniosek taki został skierowany. Podmiot ten może: a) udzielić informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia; organ dokonuje tego w formie czynności materialno-technicznej (pisemnej odpowiedzi); b) poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach u.d.i.p., gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej lub też wskazać, że organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.), bądź też poinformować stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udostępnienia żądanej przez nią informacji (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.); c) odmówić udostępnienia informacji publicznej lub umorzyć postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2, stosownie do treści art. 16 u.d.i.p., czego dokonuje w formie decyzji administracyjnej; d) odmówić udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 u.d.i.p. Zobowiązany podmiot działań tych winien dokonać w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkami wynikającymi z ustawy (art. 13 u.d.i.p.). Tak więc, w ocenie Sądu I instancji, w przypadku podjęcia przez organ jednego z wyżej wymienionych działań w terminie 14 dni od złożenia wniosku nie dochodzi do bezczynności organu. Sąd zwrócił w tym miejscu uwagę, że Prezes SO udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego z [...] kwietnia 2025 r. pismem z [...] kwietnia 2025 r. Dodatkowo organ poinformował skarżącego, że wniosek z [...] kwietnia 2025 r. został przekazany do rozpoznania w części w trybie art. 156 k.p.k. i o sposobie jego załatwienia zostanie odrębnie zawiadomiony, co w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nastąpiło pismem organu z [...] kwietnia 2025 r. znak: [...]. Według Sądu I instancji akta prowadzonych przez organ spraw, bez względu na ich rodzaj i charakter, mogą zawierać informację o jego działalności, a tym samym mogą – w określonej części – posiadać walor informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. Nie oznacza to jednak, zdaniem Sądu, że walor informacji publicznej posiadają "całe akta sprawy". WSA w Gliwicach zważył, że w przedmiotowej sprawie należy mieć na uwadze przepis art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Oznacza to, że niedopuszczalne jest stosowanie przepisów u.d.i.p. wówczas, gdy żądane informacje, mające charakter informacji publicznych, osiągalne są w innym trybie. W dalszej konsekwencji daje to podstawę do stwierdzenia, że o ile prawo do informacji jest zasadą, to jednak wyjątki od niej powinny być ściśle interpretowane. Nie tylko bowiem sama u.d.i.p. zawiera ograniczenia w jej stosowaniu, ale również nie uchybia w tym względzie przepisom innych ustaw odmiennie regulującym te kwestie. Zdaniem Sądu I instancji taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Jak bowiem wynika z wniosku skarżącego z [...] kwietnia 2025 r., skarżący wniósł o udostępnienie w istocie całych akt (karnych) sprawy egzemplifikując, że chodzi mu nie tylko o wyroki Sądu Okręgowego w [...] z 2019 r. (uchylające orzeczenia SR w [...]) wraz z uzasadnieniami, ale równocześnie także o doręczenie wszystkich protokołów rozpraw, bądź też apelacji obwinionego lub jego obrońcy. Powyższe żądanie koresponduje zresztą z oświadczeniem skarżącego zawartym w jego piśmie przewodnim z [...] maja 2025 r., w którym kwalifikował ww. wniosek jako "dotyczący informacji z akt sprawy [...] oraz [...]". Podobne oświadczenie/żądanie skarżący sformułował również w treści skargi z [...] maja 2025 r. w którym powtórzył, że domaga się udostępnienia mu w ramach dostępu do informacji publicznej dwóch spraw wykroczeniowych rozpoznanych w II instancji pod sygnaturami [...] oraz [...], w tym w szczególności udostępnienia wyroków z uzasadnieniami, protokołów rozpraw, apelacji oraz - jeśli są w posiadaniu sądu – wyroków Sądu Rejonowego w [...] wraz z uzasadnieniami lub informacji o sygnaturach tych spraw. W ocenie Sądu I instancji chodzi zatem o dostęp do wybranych przez skarżącego akt spraw wykroczeniowych – jako całości. Zwrot "w szczególności" oznacza, że wyliczone w żądaniu skarżącego elementy (orzeczenia, protokoły, apelacje) są zatem przykładowe i nie stanowią pełnej listy; możliwe jest bowiem uwzględnienie innych, nie wymienionych wprost w żądaniu strony pozycji, które również podlegają danemu przepisowi. WSA w Gliwicach uznał, iż określenie to wskazuje na elastyczność wniosku skarżącego i pozwala na rozszerzenie zakresu jego zastosowania także na inne przypadki, które nie zostały wprost wymienione, ale mieszczą się w jej ogólnym celu lub charakterze. Oznacza to więc, że organ prawidłowo zinterpretował żądanie wniosku jako dostępu w trybie informacji publicznej do akt sprawy (tu: wykroczeniowej), a nie żądanie dostępu do ściśle określonego dokumentu. Trzeba bowiem odróżnić dostęp do pojedynczych dokumentów (np. wyroku i jego uzasadnienia), od dostępu do zbioru dokumentów, które natomiast mogą wyczerpywać rozumienie "akt sprawy" karnej, cywilnej, czy dyscyplinarnej. WSA w Gliwicach wskazał, że analiza treści art. 156 k.p.k. obrazuje odmienność trybu dostępu do informacji regulowanego u.d.i.p. i ustawą Kodeks postępowania karnego. Zdaniem Sądu I instancji ustawy te nie pozostają ze sobą w kolizji, a regulują właściwy dla swojego przedmiotu tryb postępowania. Powyższa problematyka poddana została rozważaniom w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2013 r., I OPS 7/13. NSA w uchwale tej stwierdził, że przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a k.p.k. oraz art. 525 k.p.c. i § 94 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw cywilnych, karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego, są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, i nie ma do nich zastosowania u.d.i.p. Stąd powoływanie się na u.d.i.p. nie implikuje konieczności jej stosowania, jeśli z całokształtu okoliczności wynika, że skarżący ma zapewniony dostęp do żądanych informacji w innym trybie i jeżeli jest to wniosek w indywidualnej sprawie. W takim przypadku skarga na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej jest niezasadna, ponieważ organ nie miał obowiązku załatwienia wniosku w trybie przepisów u.d.i.p. Sąd I instancji zwrócił przy tym uwagę, że organ nie zignorował wniosku skarżącego, gdyż w części udzielił mu żądanej informacji publicznej (tj. co do sygnatur akt spraw wykroczeniowych), a w pozostałym zakresie powołał się właśnie na regulację z art. 156 k.p.k. równocześnie wskazując, że wniosek strony w tym zakresie zostanie rozpoznany w innym trybie. Przy czym odpowiedź na żądanie skarżącego z [...] kwietnia 2025 r. nastąpiła [...] kwietnia 2025 r. oraz [...] kwietnia 2025 r., a zatem z zachowaniem terminu objętego art. 13 ust. 1 u.d.i.p., czyli "bez zbędnej zwłoki". W ocenie WSA w Gliwicach prawidłowe jest zatem stanowisko Prezesa SO, że przepisów u.d.i.p. nie stosuje się zatem wyłącznie wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Przepis art. 156 § 1 k.p.k. prawo dostępu do akt sprawy sądowej oraz możność sporządzania odpisów przyznaje stronom, obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym i podmiotowi określonemu w art. 416 k.p.k. Za zgodą prezesa sądu akta te mogą być udostępniane również innym osobom. Chociaż przepis nie stanowi tego expressis verbis, to należy przyjąć, że dotyczy on akt sądowych zarówno toczącego się, jak i zakończonego postępowania. Art. 156 § 5 i 5a k.p.k. odnoszą się do postępowania przygotowawczego. Przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a k.p.k. w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego – są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p. i nie ma do nich zastosowania u.d.i.p. Przyjęcie, że w pozostałych przypadkach strona postępowania, której żywotnych interesów dotyczy sprawa, uzyskuje dostęp do akt na innych zasadach, bardziej sformalizowanych, niż osoby działające w oparciu o art. 10 u.d.i.p., byłoby naruszeniem zasady równości zapisanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Ustawodawca, co do którego zakładamy walor racjonalności, ilekroć przewiduje, że określony podmiot może, czy też powinien mieć dostęp do akt jakiegokolwiek postępowania – wyraźnie reguluje to w przepisach ustawy. Przepisy u.d.i.p. nie zawierają takiego uregulowania. Przepisy k.p.k., które w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt, w tym także do poszczególnych dokumentów w nich zawartych – wyłączają w tym zakresie stosowanie trybu i formy z u.d.i.p. Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach z dnia 7 sierpnia 2025 r. wywiódł skarżący (dalej również jako "skarżący kasacyjnie"), zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. i art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz art. 156 § 1 k.p.k. - przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, iż skarżący wniósł o udostępnienie mu akt sprawy wskazanego postępowania, chociaż ten wniósł o udostępnienie mu informacji publicznej zawartej w konkretnych dokumentach zalegających w aktach owej sprawy; 2) art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 10 ust. 1 u.d.i.p., art. 13 ust. 1 u.d.i.p., art. 1 ust 1 i 2 u.d.i.p., art. 6 ust. 1 pkt 4 Iit. a) tiret trzecie u.d.i.p., art.6 ust. 1 pkt 4 lit a) u.d.i.p. i art. 6 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 156 § 1 k.p.k. - przez oddalenie skargi skarżącego w całości, chociaż w odniesieniu co najmniej do wnioskowanych orzeczeń i protokołów zasługiwała ona na uwzgIędnienie. W oparciu powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie wyroku w całości i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty poprzez stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności, orzeczenie o jej charakterze jako rażącego naruszenia prawa, wymierzenie organowi grzywny w wysokości wedle uznania Sądu, zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku skarżącego w określonym terminie i orzeczenie o kosztach postępowania. Skarżący wniósł ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Gliwicach. Dodatkowo zażądał przeprowadzenia rozprawy i wystąpił o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, wedle norm przepisanych. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Podstawy, na które można się powołać w skardze kasacyjnej, zostały sprecyzowane w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych formach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W złożonej w przedmiotowej sprawie skardze kasacyjnej zostały przez jego autora postawione wyłącznie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, chociaż Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że niektóre ze wskazanych przepisów np. art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p. są przepisami materialnymi, jednak błąd w określeniu ich systematyki nie stanowił przeciwwskazania do rozpoznania całości postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Jednocześnie, mając na względzie okoliczności i specyfikę przedmiotowej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zarzuty kasacyjne w kolejności ich zgłoszenia. W ramach pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej przypomnieć należy, że według treści art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Oznacza to obowiązek orzekania na podstawie akt administracyjnych i sądowych (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1828/12). W konsekwencji regulacja art. 133 § 1 p.p.s.a mogłaby być naruszona, gdyby Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który zawarty jest w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2022 r., sygn. akt III OSK 786/21). Taka sytuacja nie miała miejsca w badanej sprawie, a odmienna od dokonanej przez WSA w Gliwicach ocena materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy nie przesądza o zasadności zarzutu naruszenia art.133 § 1 p.p.s.a. Przepis ten nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego. Należy bowiem odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej, bezczynności bądź przewlekłego prowadzenia postępowania na podstawie innego materiału niż ten zawarty w aktach sprawy, od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach. Okoliczność zatem, że ocena materiału dowodowego przedstawiona przez Sąd I instancji nie odpowiada oczekiwaniom skarżącego kasacyjnie nie daje podstawy do uwzględnienia zarzutu naruszenia wskazanego przepisu. Przy czym w warstwie opisowej analizowanego zarzutu autor skargi kasacyjnej powiązał naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. z art. 141 § 4 p.p.s.a., który określa wymogi formalne uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego a z jego treści wynika, że uzasadnienie powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Podkreślić bowiem należy, że kontrola przez sąd administracyjny działania organu administracji z punktu widzenia jego zgodności z prawem obejmuje: kontrolę rekonstrukcji i zastosowania przez organy administracji publicznej norm proceduralnych określających prawne wymogi ustalania faktów; kontrolę sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, co odnosi się do materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym kontroli ich wykładni i zastosowania; przez pryzmat przepisów ustaw procesowych określających prawne wymogi odnośnie do uzasadnienia decyzji administracyjnej, kontrolę konkretnego sposobu ustalenia w konkretnej sprawie faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia (zob. w tej materii L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a kontrola wykładni prawa, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2010, nr 5-6, s. 267 i n.; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2021 r.; sygn. akt III OSK 1131/21). Rezultat sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji publicznej, uwzględniając wskazaną złożoność tego procesu, powinien być więc rzetelnie odzwierciedlony w treści uzasadnienia orzeczenia sądowego, co wymaga wskazania przyjętych za podstawę wyrokowania faktów oraz wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Wobec tego zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r.; sygn. akt: II FPS 8/09; publ. ONSAiWSA 2010/3/39). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za pomocą art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Dokonując kontroli uzasadnienia zaskarżonego wyroku w tak zakreślonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku spełnia wymagania określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd I instancji zawarł w nim bowiem wyjaśnienie, z którego jednoznacznie wynika, dlaczego zarzucana organowi bezczynność nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie, a także, jakie powody uniemożliwiają podzielenie odmiennego stanowiska wyrażanego w toku postępowania przez skarżącego kasacyjnie. Sąd I instancji wskazał również jaki stan faktyczny i prawny przyjął jako podstawę orzekania. Jednocześnie art. 141 § 4 p.p.s.a. nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, ale wymaga odniesienia się do tych zarzutów, których zbadanie jest niezbędne do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu, co miało miejsce w realiach sprawy (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lutego 2008 r.; sygn. akt II FSK 1801/06). Wobec powyższego zaskarżony wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, co czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym. Natomiast brak przekonania skarżącego kasacyjnie o trafności rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która nie koresponduje z oczekiwaniami skarżącego kasacyjnie, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku. Polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji nie może czynić skutecznym zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a, gdyż za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Autor skargi kasacyjnej w postawionym zarzucie nr 1) podniósł także niewłaściwe zastosowanie art. 10 ust. 1 u.d.i.p. i art. 1 ust.1 i 2 u.d.i.p. oraz art. 156 § 1 k.p.k. Wobec tego, że Sąd I instancji nie stosował przepisu art. 156 § 1 k.p.k. tym samym nie mógł go też naruszyć. Jednocześnie Sąd I instancji nie naruszył również pozostałych ww. przepisów. Przypomnieć należy, że art. 10 ust. 1 u.d.i.p. reguluje tryb wnioskowy dostępu do informacji publicznej, tj. tryb na podstawie którego złożono wniosek w niniejszej sprawie. Chcąc zakwestionować prawidłowość oceny takiego dokumentu jak wniosek o udostępnienie informacji publicznej skarżący kasacyjnie powinien wskazać przepisy, które stanowią podstawy i kryteria dokonywania takiej oceny - a tego w postawionym zarzucie nr 1) skargi kasacyjnej zabrakło. Autor skargi kasacyjnej powinien bowiem wskazać przepisy, które stanowią podstawy i kryteria dokonywania takiej oceny. U.d.i.p. nie zawiera takich przepisów, konieczne jest zatem odwołanie się do ogólnych standardów tym zakresie, a niewątpliwie zasady takie wyznacza zasada prawdy obiektywnej sformułowana w art. 7 k.p.a., zgodnie z którym "W toku postępowania organy administracji publicznej (...) podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (...)". W ugruntowanych poglądach doktryny i orzecznictwa wskazuje się, że w katalogu zasad ogólnych k.p.a. mieszczą się i takie, które mają znaczenie dla całego prawa administracyjnego pełniąc funkcję jego części ogólnej. Do zasad takich należy zaliczyć m.in. te, które zostały sformułowane w art. 7 k.p.a. Właśnie ze względu na taki ich uniwersalny charakter swoją wagą i treścią wykraczają poza ramy k.p.a. i przez to mają zastosowanie i do innych postępowań niż te, które zostały uregulowane w k.p.a., a także do prawa materialnego oraz ustroju administracji (zob. np. Z. Cieślak, Zasady prawa administracyjnego, w.: Z. Cieślak, I. Lipowicz, Z. Niewiadomski, Prawo administracyjne. Część ogólna, Warszawa 2000, s. 65; J. Zimmermann, Alfabet prawa administracyjnego, Warszawa 2022, s. 300). Powołanie się na zasady zakodowane w art. 7 k.p.a. nie oznacza zatem stosowania proceduralnych przepisów k.p.a. do postępowania zainicjowanego wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, lecz stosowaniem ogólnych norm-zasad całego prawa administracyjnego wysłowionych formalnie w art. 7 k.p.a. Przy czym Naczelny Sąd Administracyjny w okolicznościach niniejszej sprawy podzielił stanowisko Sądu I instancji, że skarżący wnioskiem z [...] kwietnia 2025 r., złożonym w trybie u.p.i.d., wystąpił do Prezesa Sądu Okręgowego w [...] o udostępnienie mu w istocie całych akt wskazanych spraw karnych, co potwierdza opisany we wniosku jego zakres, w tym zwrot "w szczególności", który obrazuje, że skarżący oczekuje przesłania mu w istocie wszystkich dokumentów dotyczących danej sprawy. Ponadto również z pkt 2 treści pisma procesowego skarżącego kasacyjnie z 26 czerwca 2025 r., stanowiącego replikę na odpowiedź na skargę organu, wynika, że skarżący kasacyjnie chciał uzyskać dostęp do całości żądanych akt sprawy, gdyż w jego ocenie Prezes SO, powołując się na art. 156 k.p.k., błędnie przyjął, że wszystkie dokumenty z akt sprawy wykroczeniowej (w tym żądane przez skarżącego) nie podlegają upublicznieniu w trybie u.d.i.p. W tym samym piśmie w pkt 4 skarżący kasacyjnie podniósł, że w sprawie jego wniosku nie znajduje zastosowania art. 156 § 1 k.p.k., który dotyczy fizycznego wglądu w akta sprawy, a nie udostępnienia dokumentów w formie cyfrowej. Odnosząc się z kolei do postawionego w pkt 1) skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że ustawodawca pojęcie "informacji publicznej" określił w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., wskazując, iż informacją taką jest każda informacja o sprawach publicznych. W szczególności są to sprawy wymienione w art. 6 u.d.i.p. Określając pojęcie "informacji publicznej" ustawodawca odwołał się do kategorii "sprawy publicznej", przy czym w przepisach u.d.i.p. nie zdefiniowano pojęcia "sprawy publicznej". Niewątpliwie sprawy publiczne są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. "Sprawa publiczna" to sprawa ogółu, która w znacznym stopniu koresponduje z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). W doktrynie i orzecznictwie akcentuje się, że takie rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" jest związane właśnie z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem (por.: H. Izdebski: Samorząd terytorialny. Podstawy ustroju i działalności, Warszawa 2004, s. 209; wyrok NSA z dnia 30 września 2009 r., sygn. akt I OSK 2093/14). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną – określane czasami w piśmiennictwie jako sprawy "sfery prywatnej" (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016, Lex 2016, Komentarz do art. 1, t. 4; por. wyrok NSA z dnia 14 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1035/10) nie są sprawami publicznymi. Przyjąć należy, że pojęcie "sprawa publiczna" oznacza przejaw działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP w jej rozumieniu wynikającym z unormowań ustawy zasadniczej, tj. takiej aktywności tych podmiotów, która jest ukierunkowana na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych, co nie jest tożsame z każdym przejawem aktywności tych podmiotów. Wykładnia art. 6 u.d.i.p. prowadzi do wniosku, że informacją o sprawie publicznej jest więc również informacja o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. oraz zasadach ich funkcjonowania, jedynie w zakresie dotyczącym działalności tych podmiotów. Z tą wykładnią koresponduje treść art. 4 ust. 1 u.d.i.p., eksponująca element "wykonywania zadań publicznych" przez podmioty będące adresatami roszczeń o udostępnienie informacji publicznej, czyli zadań, które cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji RP lub ustawie (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10). Zgodnie z ugruntowanymi już poglądami orzecznictwa, wypracowanymi na tle analizy art. 1 ust. 1, jak i precyzującego go art. 6 ust. 1 i 2 w związku z art. 4 u.d.i.p., informacją taką jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Status informacji publicznej uzyskuje przy tym taka informacja, która jest związana jest z funkcjonowaniem wspólnoty publicznoprawnej – Państwa (por. np. wyroki NSA z dnia: 7 października 2021 r., sygn. akt III OSK 3461/21 i 7 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 3195/21). Charakter publiczny należy zatem przypisać tym informacjom, które odnoszą się do publicznej sfery działalności organów, przy czym oceny tej należy dokonywać każdorazowo na gruncie konkretnej sprawy. Przy czym dla odkodowania treści przedstawionego wyżej pojęcia informacji publicznej nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę ani cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania udostępnienia informacji publicznej. Zainteresowany, kierując swój wniosek do podmiotu zobowiązanego, nie musi wykazywać, w jakim celu żądana informacja publiczna jest mu potrzebna. Jedynie w przypadku żądania dotyczącego udzielenia informacji publicznej przetworzonej konieczne jest wykazanie, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). W orzecznictwie wielokrotnie podkreślono, że klasyfikacja informacji – czy jest ona publiczna czy nie – nie zależy od celu jej uzyskania, czy sposobu jej wykorzystania. Dany fakt, czy wiedza, albo jest informacją publiczną, albo takiej cechy nie posiada (por. m.in. wyroki NSA z dnia: 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt III OSK 548/21; 20 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 833/19; 2 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2160/17). To wnioskodawca jest bowiem gospodarzem postępowania w zakresie udostępniania informacji publicznej i on określa jakie informacje chce uzyskać oraz w jakim celu. Jednakże na uwadze trzeba mieć jednocześnie regulację art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Powołany przepis zawiera normę kolizyjną, która wyłącza stosowanie przepisów u.d.i.p. tylko w sytuacji, w której inna ustawa reguluje ten sam zakres. Wyłączenie, o którym mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., ma miejsce wówczas, gdy inny akt prawny w sposób całościowy reguluje problematykę, nie przewiduje żadnego (odrębnego) rodzaju tajemnicy lub trybu udostępniania informacji. U.d.i.p. ma bowiem charakter generalny, a inne tryby udzielania informacji stosuje się wówczas, gdy te inne akty prawne wyraźnie tak stanowią. W przypadku kolizji ustaw pierwszeństwo nad przepisami u.d.i.p. mają przepisy ustaw szczególnych, ale tylko w przypadku odmiennego uregulowania zasad i trybu dostępu do informacji publicznej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego art. 156 § 1 k.p.k. niewątpliwie jest przepisem wprowadzającymi odmienne zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. U.d.i.p. oraz k.p.k. nie pozostają ze sobą w kolizji, a regulują właściwy dla swojego przedmiotu tryb postępowania. Powyższa problematyka poddana została rozważaniom w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2013 r., I OPS 7/13, gdzie stwierdzono, że przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a k.p.k. oraz art. 525 k.p.c. i § 94 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw cywilnych, karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego, są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, i nie ma do nich zastosowania u.d.i.p. Przyjęcie, że w pozostałych przypadkach strona postępowania, której żywotnych interesów dotyczy sprawa, uzyskuje dostęp do akt na innych zasadach, bardziej sformalizowanych, niż osoby działające w oparciu o art. 10 u.d.i.p., byłoby naruszeniem zasady równości zapisanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Ustawodawca, co do którego zakładamy walor racjonalności, ilekroć przewiduje, że określony podmiot może, czy też powinien mieć dostęp do akt jakiegokolwiek postępowania – wyraźnie reguluje to w przepisach ustawy. Przepisy u.d.i.p. nie zawierają takiego uregulowania. Przepisy k.p.k., które w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt, w tym także do poszczególnych dokumentów w nich zawartych – wyłączają w tym zakresie stosowanie trybu i formy z u.d.i.p. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że powoływanie się przez skarżącego kasacyjnie na przepisy u.d.i.p. nie implikuje konieczności jej stosowania, jeśli z całokształtu okoliczności wynika, że skarżący ma zapewniony dostęp do żądanych informacji w innym trybie i jeżeli jest to wniosek w indywidualnej sprawie. W takim przypadku skarga na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej jest niezasadna, ponieważ organ nie miał obowiązku załatwienia wniosku w trybie przepisów u.d.i.p. Jednocześnie należy zauważyć, że organ nie zignorował wniosku skarżącego, gdyż w części udzielił mu żądanej informacji publicznej (tj. co do sygnatur akt spraw wykroczeniowych), a w pozostałym zakresie powołał się właśnie na regulację z art. 156 k.p.k. równocześnie wskazując, że wniosek strony w tym zakresie zostanie rozpoznany w innym trybie. Przy czym odpowiedź na żądanie skarżącego z [...] kwietnia 2025 r. nastąpiła [...] kwietnia 2025 r. oraz [...] kwietnia 2025 r., a zatem z zachowaniem terminu objętego art. 13 ust. 1 u.d.i.p., czyli "bez zbędnej zwłoki". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie mógł odnieść również skutku drugi z postawionych zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia art. 10 ust. 1 u.d.i.p., art. 13 ust. 1 u.d.i.p., art. 1 ust 1 i 2 u.d.i.p., art. 6 ust. 1 pkt 4 Iit. a) tiret trzecie u.d.i.p., art.6 ust. 1 pkt 4 lit a) u.d.i.p. i art. 6 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 156 § 1 k.p.k.. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny zarzucanej organowi bezczynności przez pryzmat wzorców sądowej kontroli i nie stwierdzając bezczynności organu miał podstawy do oddalenia skargi. Akcentowana zaś przez skarżącego kasacyjnie kwestia tego, że lektura wniosku z [...] kwietnia 2025 r. pozwala stwierdzić, iż organ powinien rozpoznać wniosek co najmniej w części dotyczącej protokołu i orzeczeń w okolicznościach niniejszej sprawy nie znajduje uzasadnienia – co już uprzednio zostało wyjaśnione. Odnosząc się do tego zarzutu podnieść w pierwszej kolejności należy, że Sąd I instancji nie naruszył art. 10 ust. 1 u.d.i.p. i art. 156 § 1 k.p.k. z powodów wskazanych uprzednio. Natomiast jeśli chodzi o art. 13 ust. 1 u.d.i.p. to należy przypomnieć, że wynikają z niego terminy załatwiania sprawy z wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Jednocześnie wymaga wyjaśnienia, że na gruncie u.d.i.p. w przypadku skierowania pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej można wyróżnić, w zależności od okoliczności faktycznych i prawnych, następujące działania podmiotu, do którego wniosek taki został skierowany. Podmiot ten może: - udzielić informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia; organ dokonuje tego w formie czynności materialno-technicznej (pisemnej odpowiedzi); - poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach u.d.i.p., gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej lub też wskazać, że organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.), bądź też poinformować stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udostępnienia żądanej przez nią informacji (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.); - odmówić udostępnienia informacji publicznej lub umorzyć postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2, stosownie do treści art. 16 u.d.i.p., czego dokonuje w formie decyzji administracyjnej; - odmówić udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 u.d.i.p. Zobowiązany podmiot działań tych winien dokonać w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkami wynikającymi z ustawy (art. 13 u.d.i.p.). Przepis art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. stanowi, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. wynika zatem, że sprawy dostępu do informacji publicznej są załatwiane w krótkim terminie - co do zasady czternastodniowym - w formie czynności materialno-technicznej bądź w formie decyzji administracyjnej. Z kolei skorzystanie przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej z możliwości przedłużenia terminu do udzielenia odpowiedzi na wniosek wymaga spełnienia przesłanek określonych w przepisie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. W niniejszej sprawie natomiast Prezes SO pismem z [...] kwietnia 2025 r. udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego z [...] kwietnia 2025 r. Dodatkowo organ poinformował skarżącego, że wniosek z [...] kwietnia 2025 r. został przekazany do rozpoznania w części w trybie art. 156 k.p.k. i o sposobie jego załatwienia zostanie odrębnie zawiadomiony - co nastąpiło pismem organu z [...] kwietnia 2025 r. znak: [...]. Jednocześnie zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie stanu faktycznego sprawy. Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia przepisów art. 1 ust. 1, "art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tiret trzecie" u.d.i.p., art. 6 ust.1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p., art. 6 ust. 2 u.d.i.p. ich istota sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji, wedle którego, wnioskowane przez skarżącego dokumenty z akt sprawy (protokoły z rozpraw i orzeczenia) nie podlegały rozpoznaniu w ramach procedury dostępu do informacji publicznej, a więc Sąd ten niewłaściwie oddalił skargę. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w realiach przedmiotowej sprawy stanowisko Sądu I instancji w przedmiocie dokonanej klasyfikacji wniosku jako niepodlegającego w części przepisom u.d.i.p. było uprawnione, co wyjaśnione zostało już wcześniej. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, że charakter publiczny należy przypisać tym informacjom, które odnoszą się do publicznej sfery działalności, tj. dotyczą realizacji zadań publicznych i interesu publicznego i są określone w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Jednakże, jak Naczelny Sąd Administracyjny uprzednio to wyjaśnił, w realiach niniejszej sprawy co do części nieudostępnionego przez Prezesa SO żądania wniosku skarżącego kasacyjnie z [...] kwietnia 2025 r., do której przepisy u.d.i.p. doznają ograniczenia, zastosowanie ma art. 156 § 1 k.p.k. jako przepisem szczególny. W konsekwencji Sąd I instancji nie naruszył podanych wyżej art. 1 ust. 1, "art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tiret trzecie" u.d.i.p., art. 6 ust.1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p., art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że WSA w Gliwicach słusznie oddalił skargę uznając, że Prezes SO nie pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu ww. wniosku skarżącego kasacyjnie. Organ w ustawowym terminie 14 dni pismem z [...] kwietnia 2025 r. udzielił bowiem wnioskodawcy informacji w zakresie sygnatur spraw opisanych we wniosku, które były prowadzone przed Sądem Okręgowym w [...]. Dodatkowo organ prawidłowo poinformował wnioskodawcę, że jego wniosek w pozostałym zakresie został przekazany do rozpoznania w trybie art. 156 § 1 k.p.k. i o sposobie jego załatwienia zostanie odrębnie powiadomiony – co nastąpiło pismem z [...] kwietnia 2025 r. znak: [...]. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną
Pełny tekst orzeczenia
III OSK 47/26
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.