III OSK 2912/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2026-05-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-12-10 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Olga Żurawska - Matusiak Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący/ Symbol z opisem 6135 Odpady Sygn. powiązane IV SA/Po 568/24 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2024-09-04 Skarżony organ Inspektor Ochrony Środowiska Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 września 2024 r. r., sygn. akt IV SA/Po 568/24 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na zarządzenie pokontrolne [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] maja 2024 r. nr [...] w przedmiocie wyeliminowania naruszeń oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej "WSA w Poznaniu", "Sąd I instancji") wyrokiem z dnia 4 września 2024 r., sygn. akt IV SA/Po 568/24, oddalił skargę [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "spółka", "skarżąca") na zarządzenie pokontrolne [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: "WIOŚ", "organ") z [...] maja 2024 r., nr [...], w przedmiocie wyeliminowania naruszeń. Powyższy wyrok, od którego została złożona skarga kasacyjna, zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. WIOŚ wspomnianym zarządzeniem pokontrolnym z [...] maja 2024 r., skierowanym do spółki oddział w [...], zarządził o prowadzeniu na bieżąco ewidencji odpadów, w tym terminowym potwierdzaniu ich przyjęcia na kartach przekazania odpadów oraz wyznaczył na [...] maja 2024 r. termin przesłania pisemnej informacji o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych w zarządzeniu naruszeń. W uzasadnieniu organ wskazał, że po dokonaniu przez inspektora Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w [...] od [...] listopada 2022 r. do [...] listopada 2023 r. oraz w dniach [...] grudnia 2023 r. kontroli spółki na terenie oddziału w [...] przy ul. [...] stwierdzono nieprawidłowość w zakresie przestrzegania wymagań ochrony środowiska. Spółka w 2022 r. prowadziła bowiem ewidencję odpadów o kodzie 15 01 01 niezgodnie ze stanem faktycznym, ponieważ potwierdzano odbiory odpadów w dni wolne od pracy, dokonywano odnotowania w kartach ewidencji odpadów z opóźnieniem, a stany magazynowe odpadów odbiegały od ewidencji. Powyższe zdaniem WIOŚ stanowi naruszenie art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2023 r., poz. 1587, dalej "u.o.o."). Następnie organ przedstawił dane z systemu BDO na dowód zaistniałych uchybień spółki. Na przedmiotowe zarządzenie pokontrolne skargę do WSA w Poznaniu złożyła spółka oddział w [...], zarzucając naruszenie: 1) art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz.U. z 2024 r., poz. 425 t.j., dalej "u.i.o.ś") poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na sformułowaniu zarządzenia w sposób niepozwalający skarżącej odczytać, jakie naruszenie jest jej zarzucane i jakie działania, wobec jakich przedmiotów skarżąca powinna podjąć; 2) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezebranie w sprawie - na etapie kontrolnym, nierozerwalnie związanym z następczym wydaniem zarządzenia - kompletnego materiału dowodowego, poprzez nieuwzględnienie dowodów i wyjaśnień oferowanych przez skarżącą, a tym samym niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy i arbitralne przyjęcie (dokonanie oceny) przez WIOŚ, że spółka dopuściła się naruszeń ujętych w protokole, co do których następnie wydano zaskarżone zarządzenie. Ponadto kwestionowanemu zarządzeniu spółka zarzuciła naruszenie art. 1, art. 2, art. 45 oraz art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na niewyjaśnieniu przez WIOŚ motywów rozstrzygnięcia, z powołaniem przepisów prawa, co czyni zarządzenie wymykającym się spod możliwości należytej kontroli sądowoadministracyjnej, co jest nie do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności oraz konstytucyjnego prawa do sądu i sądowej kontroli działalności administracji publicznej. W związku z postawionymi zarzutami spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego zarządzenia w całości. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W dniu 4 września 2024 r. WSA w Poznaniu wydał opisany na wstępie wyrok oddalający skargę. W uzasadnieniu wskazał, że zarządzenie pokontrolne, wydane na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 u.i.o.ś., ma formę sygnalizacyjną i adresat takiego zarządzenia w zakreślonym terminie jest zobowiązany do wyjaśnienia jakie działania w związku z tym zarządzeniem podjął. Mogą się one jednak sprowadzać do wyrażenia przekonania o braku konieczności podejmowania przez dany podmiot konkretnych działań, z podaniem stosownej argumentacji za tym przemawiającej. Z kolei sąd administracyjny rozpoznając skargę na zarządzenie pokontrolne bada przede wszystkim czy kontrola została przeprowadzona przez powołany do tego organ a treść zarządzenia koresponduje z ustaleniami poczynionym w protokole kontroli i znajduje oparcie w powszechnie obowiązujących przepisach prawa. Sąd administracyjny nie bada legalności ustaleń faktycznych ujętych w protokole kontroli, gdyż wówczas przedmiotem kontroli nie byłoby zarządzenie pokontrolne ale dokument w postaci protokołu kontroli. Przy czym do procedury wydawania zarządzeń pokontrolnych nie stosuje się przepisów k.p.a. odnośnie ustalenia stanu faktycznego i uzasadnienia, zarówno w stosunku do czynności kontrolnych, jak i wydania zarządzenia pokontrolnego. Zdaniem WSA w Poznaniu w niniejszej sprawie kontrola spółki została przeprowadzona przez powołany do tego organ, a zarzuty skargi dotyczące kwestionowania kontroli i sporządzonych w związku z tym protokołów są bezzasadne. Skoro bowiem w ramach sądowoadministracyjnej kontroli zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego sąd administracyjny nie bada legalności ustaleń faktycznych ujętych w protokole kontroli, to bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostają liczne uwagi na str. 9-11 skargi odnośnie formy protokołów kontroli oraz stwierdzeń w nich zawartych. Sąd I instancji zauważył jednocześnie, że spółka nie zarzuca błędnego ustalenia stanu faktycznego w protokole kontroli a jedynie stoi na stanowisku, że podejmując czynności opisane w protokole kontroli działała zgodnie z przepisami obowiązującego prawa. WSA w Poznaniu uznał również, że podniesione w pkt 2 petitum skargi zarzuty naruszenia wyszczególnionych przepisów k.p.a. nie mogły odnieść zamierzonego skutku, albowiem odnosiły się do etapu przeprowadzania kontroli w siedzibie spółki. Dodatkowo Sąd I instancji nie zgodził się z zarzutem skargi w kwestii naruszenia przez organ art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.i.o.ś. poprzez niewłaściwe sformułowanie zarządzenia, tj. w sposób, który nie pozwala skarżącej odczytać jakie naruszenie jest jej zarzucane i jakie działania, wobec jakich przedmiotów, skarżąca (kierownik jednostki) powinna podjąć. W ocenie WSA w Poznaniu zawarte w zaskarżonym zarządzeniu zalecenia organu są jasne i słuszne. Przy czym zauważyć należy, że w treści skargi spółka szeroko ustosunkowała się do naruszenia stanowiącego podstawę kwestionowanego zarządzenia pokontrolnego, co stoi w sprzeczności z twierdzeniem spółki o braku możliwości ustalenia przez nią zarzucanego naruszenia. W konsekwencji Sąd I instancji nie podzielił zarzutów skargi o bezprzedmiotowości, niewykonalności, czy nieprecyzyjności zaleceń pokontrolnych co do co prowadzenia na bieżąco ewidencji odpadów, w tym terminowego potwierdzania przyjęcia odpadów na kartach przekazania odpadów. Ponadto podkreślił, że w Bazie danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (dalej "BDO") gromadzi się dane o odpadach na podstawie Kart Przekazania Odpadów (dalej "KPO") i Kart Ewidencji Odpadów (dalej "KEO"). BDO została utworzona w celu uszczelnienia i monitorowania obiegu odpadów przez cały sektor gospodarowania odpadami poprzez gromadzenie informacji dotyczących podmiotów gospodarczych, które zajmują się wytwarzaniem, zbieraniem i przetwarzaniem odpadów. Jednym z głównych celów powstania bazy BDO jest bowiem przeciwdziałanie nielegalnemu obrotowi odpadami. Wobec tego szczególnie istotne jest terminowe i rzetelne (zgodne ze stanem rzeczywistym) prowadzenie ewidencji odpadów, który to obowiązek został opatrzony przez ustawodawcę sankcją administracyjnej kary pieniężnej. Dlatego też WSA w Poznaniu, przywołując treść art. 66, art. 3 ust. 1 pkt 19, art. 67 ust. 5 i 6, art. 69 ust. 1 i 2 u.o.o., stwierdził, że spółka oddział w [...] jest zobowiązana do prowadzenia ewidencji odpadów z zastosowaniem kart przekazania odpadów i kart ewidencji odpadów za pomocą indywidualnego konta w bazie BDO - co zresztą czyniła, z tym że, jak ustalono w trakcie kontroli, potwierdzała przejęcie odpadów z opóźnieniem w stosunku do faktycznej daty rozpoczęcia ich transportu. Faktu tego spółka nie kwestionuje usprawiedliwiając w skardze swoje działania, jednakże Sąd I instancji nie podzielił stanowiska skarżącej podnosząc w tym zakresie dokonanie przez spółkę błędnej wykładni przepisów u.o.o. Przedstawiając stan sprawy WSA w Poznaniu wskazał, że w czasie kontroli przeprowadzonej od [...] listopada 2022 r. do [...] listopada 2023 r., dotyczącej w szczególności gospodarowania przez spółkę odpadami o kodzie 15 01 01 (opakowania z papieru i tektury), przeanalizowana została ewidencja ilościowo-jakościowa tych odpadów, która w 2022 r. prowadzona była w BDO dla kontrolowanego oddziału spółki w [...] dla [...]. Ustalono, że spółka w 2022 r. dla odpadów o kodzie 15 01 01 prowadziła kartę ewidencji odpadów nr [...], z zapisów której wynikało, że dla przyjmowanych odpadów nie potwierdziła przyjęcia odpadów o kodzie 15 01 01, które w karcie przekazania odpadów komunalnych nr [...] w ilości [...] Mg miały zostać w tym dniu przekazane z oddziału spółki w [...], a przyjęcie tych odpadów, według zapisów w karcie ewidencji odpadów, miało mieć miejsce [...] września 2022 r. Przy czym dla odpadów przekazywanych [...] września 2022 r. odpady o kodzie 15 01 01 w ilości [...] Mg zostały przekazane kartą przekazania odpadów nr [...], a karta ta, mając na uwadze treść wniosku o kontrolę, towarzyszyła transportowi odpadów z oddziału spółki w [...] do oddziału w [...]. Dodatkowo z zapisów w karcie przekazania odpadów komunalnych nr [...] wynika również, że transport odpadów rozpoczął się z oddziału w [...] [...] września 2022 r. o godz. 07:33 pojazdem o nr rejestracyjnym [...] i numerze rejestracyjnym naczepy [...], a potwierdzenie przejęcia odpadów w oddziale w [...] miało zostać potwierdzone [...] września 2022 r. o godz. 23:03, kiedy to, mając na uwadze system pracy oddziału (od pon. do pt. w godz. od 6:00 do 22:00) oddział jest zamknięty. Według WSA w Poznaniu co prawda samo przyjęcie odpadów w momencie zamknięcia oddziału spółki nie jest uchybieniem, ale połączenie tego z opóźnieniem potwierdzenia ich przyjęcia o 12 dni już takie uchybienie bez wątpienia stanowi i świadczy o dostrzeżonych nieprawidłowościach. Ponadto z zapisów w karcie przekazania odpadów nr [...] wynika, że transport odpadów o kodzie 15 01 01 w ilości [...] Mg z kontrolowanego oddziału w [...] do odbiorcy rozpoczął się [...] września 2022 r. o godz. 7:30, pojazdem o nr rejestracyjnym [...]. Z kolei przejęcie odpadów zostało zatwierdzone przez odbiorcę w systemie BDO w przedmiotowej karcie przekazania odpadów [...] września 2022 r. o godz. 18:46. Obie ww. karty przekazania odpadów w systemie BDO zatwierdził pracownik spółki oddziału w [...]. Zdaniem Sądu I instancji na podstawie powyższych informacji organ słusznie stwierdził, że spółka prowadziła w 2022 r. ewidencję odpadów o kodzie 15 01 01 niezgodnie ze stanem faktycznym, ponieważ nie jest możliwym, żeby pojazd o nr rejestracyjnym [...] i numerze rejestracyjnym naczepy [...] rozpoczynał transport odpadów jednocześnie z dwóch oddziałów spółki, tj. z oddziału w [...] i oddziału w [...] w tym samym dniu, tj. [...] września 2022 r. i o tej samej godzinie. Powyższe wskazuje również, że potwierdzenie przyjęcia odpadów o kodzie 15 01 01 w systemie BDO na teren oddziału w [...] miało miejsce przynajmniej 12 dni później niż mogło to mieć miejsce faktycznie co powoduje, że w karcie ewidencji odpadów również przejęcie odpadów zostało zaewidencjonowane w terminie późniejszym o 12 dni, ponieważ nastąpiło w dacie potwierdzenia przejęcia odpadów w karcie przekazania odpadów komunalnych. Z kolei w czasie kontroli przeprowadzonej w dniach [...] grudnia 2023 r., której zakresem była prowadzona gospodarka odpadami zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (tj. ich zbieranie i przetwarzanie) na podstawie odpowiedniej dokumentacji ewidencyjnej (tj. na podstawie zapisów w KPO dla tych odpadów przyjmowanych do oddziału w [...]) stwierdzono, że spółka nie potwierdzała, zgodnie z zapisem art. 69 ust. 3 u.o.o., w systemie BDO przejęcia odpadów, jak też zakończenia ich transportu. Z zapisów w KPO wynikało, że spółka potwierdzała w systemie BDO przejęcie odpadów w czasie kiedy oddział nie był jeszcze czynny i fizycznie nie była prowadzona działalność, a więc przejęcie odpadów nie miało miejsca. Spółka potwierdzała także przejęcie odpadów również w niedzielę, tj. dniu wolnym od pracy, na co wskazywały zapisy w KPO. Dodatkowo Sąd I instancji zauważył, że mając na uwadze konieczność wystawiania korekt KPO, które najpierw w systemie sporządzał podmiot przekazujący odpady a dopiero następnie podmiot przejmujący odpady mógł potwierdzić ich przejęcie, to i tak kontrolowana spółka dokonywała potwierdzenia przejęcia odpadów w terminach późniejszych niż wystawienie korekty przez przekazującego odpady. Jednocześnie, mając na uwadze art. 69 ust. 3 i 3a u.o.o., WSA w Poznaniu zgodził się z organem, że nie jest wymagane aby przekazujący odpady sporządzał w systemie BDO korektę KPO w zakresie masy przekazywanych odpadów. Obowiązek ten ma dopełnić przejmujący odpady poprzez dokonanie wpisu rzeczywistej masy przejmowanych odpadów w rubryce "Uwagi". Powyższe naruszenie popełnione przez spółkę obrazują wskazane przez organ w zarządzeniu pokontrolnym dane dotyczące np. karty przekazania odpadów [...], gdzie faktyczną datą rozpoczęcia transportu jest 19 października 2023 r., datą korekty 20 października 2023 r., a datą przejęcia odpadów 24 października 2023 r. Przy czym organ podał jeszcze 20 innych przykładów tego typu wpisów. Sąd I instancji podkreślił, że karta przekazania odpadów jest dokumentem ewidencji gospodarki odpadami w zakresie przemieszczania odpadów, którego zamierzonym skutkiem ma być przekazanie odpadów do następnego posiadacza albo do prowadzonych przez siebie miejsc zbierania odpadów lub miejsc przetwarzania odpadów. Wobec tego zapisy karty przekazania odpadów stanowią źródło informacji o dacie i godzinie rozpoczęcia transportu odpadów oraz dacie i godzinie dostarczenia odpadów do następnego posiadacza. Jednocześnie z wymogami informacyjnymi ustawowo określonymi dla karty przekazania odpadów korespondować ma wykonywanie obowiązków określonych w art. 69 ust. 3 i ust. 3a u.o.o. Odnotowywanie przejęcia odpadów po kilku dniach od rozpoczęcia transportu stanowi zatem o naruszeniu obowiązku niezwłocznego, każdorazowo po przejęciu odpadów, potwierdzenia w BDO przejęcia/przekazania odpadów. W ocenie WSA w Poznaniu wątpliwości budzi więc, że prowadzona przez spółkę ewidencja w zakresie kart przekazania odpadów w sposób oczywisty nie dokumentuje rzetelnie ani daty ani godziny faktycznego dostarczenia odpadów. Wyrażenie "na bieżąco" oznacza "w miarę upływającego czasu, nie spóźniając się i nie dopuszczając do powstania zaległości". Z kolei "niezwłoczny" to taki, który powinien nastąpić w jak najkrótszym czasie. Zdaniem Sądu I instancji w analizowanym kontekście termin "na bieżąco" powinien być rozumiany w istocie jako "niezwłocznie po wystąpieniu zdarzenia aktualizującego obowiązek" wystawienia określonych dokumentów ewidencyjnych lub dokonania w nich wymaganych wpisów. WSA w Poznaniu nie podzielił przekonania skarżącej, że z uwagi na prawo do weryfikacji przywiezionego opadu i dopuszczenie procedury reklamacyjnej uzasadnione są odstępy czasowe w potwierdzeniu przejęcia odpadów. Bezpodstawne są bowiem twierdzenia o konieczności uwzględnienia przy prowadzeniu karty przekazania odpadów "procedur reklamacyjnych", jako działań aktualizujących zdarzenie będące podstawą wpisu. Stanowiska takiego nie da się pogodzić z wymogami informacyjnymi karty przekazania odpadów, która ma potwierdzać datę i godzinę dostarczenia (przejęcia/przekazania) odpadów, a nie jedynie dokonanie czynności konwencjonalnej prawa cywilnego w postaci sprawdzenia towaru, czy przyjęcia świadczenia, które warunkują istnienie/realizację uprawnień cywilnoprawnych. Sąd I instancji zaznaczył, że przepisy dotyczące ewidencji gospodarki odpadami mają charakter regulacji prawno-administracyjnej, która ma ten skutek, że wymaga realizacji uprawnień cywilnoprawnych przedsiębiorcy z poszanowaniem obowiązków wynikających z bezwzględnie wiążących norm prawa administracyjnego, a nie odwrotnie. Analiza wskazywanej w skardze instrukcji użytkowania systemu BDO w zakresie kart przekazania odpadów doprowadziła WSA w Poznaniu do przekonania, że system został pomyślany i skonstruowany tak aby służyć wykonywaniu obowiązków administracyjnych, których istnienie uzasadnia konieczności zapewnienia realnej kontroli gospodarki odpadami. Spółka w treści skargi wskazała na instrukcje na stronie BDO, które są dla niej wyznacznikiem tego jak ustawodawca rozumie funkcjonalność tego systemu, jednakże zdaniem Sądu I instancji treść wskazanej instrukcji w żadnym zakresie nie podważa i nie może podważać ustawowo określonego informacyjnego wymogu karty przekazania odpadów oraz związanych tym dokumentem ewidencyjnym obowiązków niezwłocznego, każdorazowo po przejęciu/przekazaniu odpadów, potwierdzenia w BDO przejęcia/przekazania odpadów. Reasumując WSA w Poznaniu stwierdził, że zaskarżone zarządzenie pokontrolne odpowiada prawu. Pismem z 8 listopada 2024 r. skargę kasacyjną od wyroku WSA w Poznaniu wywiodła skarżąca (dalej również "skarżąca kasacyjnie") zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej p.p.s.a., zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie naruszenie:: • art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 2 i 7 Konstytucji RP – poprzez ich niezastosowanie i rozstrzyganie przez WSA w przekroczeniem granic danej sprawy, a nadto w sposób wykraczający poza kontrolę charakterystyczną dla aktu administracyjnego, jakim jest zarządzenie pokontrolne, co samo w sobie oraz wespół z prezentowaną przez WSA argumentacją stanowi przejaw instrumentalnego traktowania prawa, nie mogący mieć miejsca w demokratycznym państwie prawa, • art. 151 p.p.s.a. w z art. 146 § 1 oraz w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez wadliwą kontrolę zgodności z prawem zarządzenia, pomimo naruszenia przez WIOŚ przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 12 ust. 1 pkt 1) u.i.o.ś., co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia przez WSA skargi w całości, mimo iż zarządzenie sformułowane zostało w sposób niepozwalający skarżącej odczytać, jakie naruszenie jest jej zarzucane i jakie działania, wobec jakich przedmiotów skarżąca powinna podjąć, • art. 141 § 4 p.p.s.a. – poprzez jego błędne zastosowanie, tj: - lakoniczne odniesienie się przez WSA w treści uzasadnienia wyroku do wszystkich aspektów zarzutów podniesionych w skardze, dotyczących tego, że zarządzenie sformułowane zostało w sposób niepozwalający skarżącej odczytać, jakie naruszenie jest jej zarzucane i jakie działania, wobec jakich podmiotów skarżąca powinna podjąć, - uzasadnienie wyroku naruszające dyrektywy wskazane w tym przepisie, mianowicie niedostateczne rozwinięcie kwestii odnoszącej się do wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. W oparciu o przedstawione zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła: 1) w przypadku uznania, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona – o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, tj. o uchylenie zaskarżonego zarządzenia w całości, alternatywnie 2) o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Poznaniu do ponownego rozpoznania, a gdyby Sąd ten nie mógł rozpoznać jej w innym składzie – innemu Sądowi. Skarżąca kasacyjnie wystąpiła ponadto o zasądzenie na jej rzecz od WIOŚ kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, według norm przepisanych, a w przypadku merytorycznego rozpoznania skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny również o zasądzenie od WIOŚ na rzecz skarżącej kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego, w tym kosztów zastępstwa przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego. Dodatkowo skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., ( t.j. Dz.U. z 2026r., poz. 143) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli - tak jak w rozpoznawanej sprawie - nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jak już wyżej wskazano z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Rozpoznawszy skargę kasacyjną, w tak zakreślonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu. W rozpatrywanej sprawie skarżąca kasacyjnie Spółka oparła skargę kasacyjną, wskazując obie podstawy - naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Przed odniesieniem się wprost do zarzutów skargi kasacyjnej, które zasadniczo oscylują wokół ustaleń faktycznych organu, jak i Sądu I instancji, warto zaznaczyć, że zaskarżone zarządzenie pokontrolne zostało wydane na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2024 r. poz. 425.; dalej jako: "ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska", "u.i.o.ś."). Przepis art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy stanowi, że na podstawie ustaleń kontroli wojewódzki inspektor ochrony środowiska może wydać zarządzenie pokontrolne do kierownika kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub osoby fizycznej. Zgodnie natomiast z art. 12 ust. 2 ustawy kierownik kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowana osoba fizyczna, w terminie wyznaczonym w zarządzeniu pokontrolnym, mają obowiązek poinformowania wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych naruszeń. Zarządzenie pokontrolne jest władczym aktem administracyjnym adresowanym do kontrolowanej osoby fizycznej lub kierownika kontrolowanej jednostki organizacyjnej, niestanowiącym jednak decyzji administracyjnej. Władczy charakter zarządzenia przejawia się w obowiązku informacyjnym jego adresata wynikającym z art. 12 ust. 2 u.i.o.ś., którego zaniechanie lub nieprawidłowe wykonanie stanowi wykroczenie z art. 31a tej ustawy.. Zarządzenia pokontrolne nie nakładają na ich adresata obowiązków administracyjnoprawnych, które mogłyby być przedmiotem egzekucji administracyjnej. Obowiązek taki może ciążyć na nich na podstawie odrębnych przepisów i decyzji, ale jego samoistnym źródłem nie jest zarządzenie pokontrolne. Stąd też w orzecznictwie przyjmuje się, że zarządzenie pokontrolne jest aktem, który można określić jako akt o charakterze sygnalizacyjnym, określającym ramowe kierunki postępowania względem osoby zarządzającej podmiotem korzystającym ze środowiska albo innej osoby fizycznej (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1156/15; z 13 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 7468/21). Mając na uwadze zarzuty stawiane w skardze kasacyjnej wskazać należy, że postępowanie w przedmiocie wydania zarządzenia pokontrolnego toczy się w oparciu o przepisy ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, a zatem stan faktyczny sprawy zostaje ustalony na podstawie wyników kontroli oraz protokołu kontroli, który ma odzwierciedlać przebieg kontroli na miejscu. Istotą kontroli prowadzonej przez właściwy organ inspekcji ochrony środowiska jest po pierwsze - zbadanie zgodności stanu istniejącego (stanu faktycznego) ze stanem postulowanym, czyli stanem spełniającym wymogi zgodności działania z tymi przepisami i regułami, które w prawie uznane są za warunki jego poprawności, po drugie - ustalenie zakresu i przyczyn rozbieżności między tymi stanami, a wreszcie po trzecie - przekazanie wyników tego ustalenia, podmiotowi kontrolowanemu. Wydanie zarządzenia pokontrolnego ma zatem na celu przeciwdziałanie i wyeliminowanie naruszeń stwierdzonych w wyniku przeprowadzonej kontroli poprzez zobowiązanie kierownika kontrolowanego podmiotu lub osoby fizycznej do zaprzestania naruszania prawa i poinformowania o działaniach, jakie kontrolowana jednostka podjęła, aby dalsza jej działalność nie naruszała prawa (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 lutego 2024 r., sygn. akt III OSK 1346/22; z 13 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 7468/21). Zarysowana specyfika zarządzenia pokontrolnego wpływa też na sposób jego legalnościowej oceny w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wojewódzki sąd administracyjny nie bada legalności ustaleń faktycznych ujętych w protokole kontroli. Wówczas przedmiotem kontroli nie byłoby zarządzenie pokontrolne, ale dokument w postaci protokołu kontroli. Podstawą wydania zarządzenia pokontrolnego mogą być tylko ustalenia kontroli, prawidłowo udokumentowane w protokole kontroli. Skoro zarządzenie pokontrolne musi opierać się na ustaleniach kontroli, to ustalenia te muszą być zawarte przynajmniej w protokole kontroli, a najlepiej także w tym zarządzeniu. Zatem protokół kontroli dokumentuje czynności kontroli oraz zawiera jej ustalenia, do których musi odnosić się zarządzenie pokontrolne. Ponadto zarządzenie pokontrolne stanowi spójną całość z protokołem kontroli i nie ma potrzeby powielania w zarządzeniu pokontrolnym szczegółowych kwestii zawartych w protokole kontroli ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 września 2024 r., sygn. akt III OSK 438/23; z 13 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 7468/21). Wojewódzki sąd administracyjny rozpoznając skargę na zarządzenie pokontrolne bada przede wszystkim, czy: 1) kontrola została przeprowadzona przez powołany do tego organ; 2) treść zarządzeń koresponduje z ustaleniami poczynionym w protokole kontroli; 3) treść zarządzenia pokontrolnego znajduje oparcie w powszechnie obowiązujących przepisach prawa. Jak wcześniej zaznaczono, sąd administracyjny nie bada legalności ustaleń faktycznych ujętych w protokole kontroli. Z powyższych względów do procedury wydawania zarządzeń pokontrolnych nie stosuje się przepisów k.p.a. odnośnie ustalenia stanu faktycznego i uzasadnienia, zarówno w stosunku do czynności kontrolnych, jak i wydania zarządzenia pokontrolnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 723/12; z 30 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 1706/18; z 31 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 935/21, z 13 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 7468/21). Z pełnych gwarancji procesowych, wynikających z przepisów k.p.a., strona skarżąca kasacyjnie może skorzystać, jeśli na skutek niewykonania zarządzenia pokontrolnego zostanie wszczęte jakiekolwiek postępowanie kończące się decyzją administracyjną. Najdalej idący zarzut dotyczący naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu przepisów postępowania sprowadza się do uchybienia dyspozycji normy art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie przyjmuje się, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., jeżeli nie wiadomo, jaki stan faktyczny Sąd I instancji przyjął, jako podstawę wyrokowania, a także w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się, bowiem w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to, więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli ( uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09; wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10 oraz wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. akt III OSK 2718/23). Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem, dlaczego nie stwierdził czy stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, czy też przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 1985/09). Wskazać należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania ( uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. niemożliwe jest także skuteczne kwestionowanie stanowiska sądu co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Dodać także należy, że z art. 141 § 4 p.p.s.a. nie wynika dla sądu administracyjnego obowiązek szczegółowego omówienia w uzasadnieniu każdej okoliczności, czy każdego argumentu lub twierdzenia, jakie pojawiło się w badanej sprawie. Uzasadnienie wyroku ma być "zwięzłe", co należy rozumieć w ten sposób, że sąd administracyjny powinien się odnieść wyłącznie do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, aby nie czynić wywodu nadmiernie rozbudowanym, a przez to niejasnym (wyrok NSA z dnia 29 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1801/06). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., wyjaśnia motywy podjętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozstrzygnięcia i tym samym sprawia, że poddaje się ono kontroli instancyjnej. Analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala stwierdzić, że Sąd I instancji, że zawarto w nim wszystkie wymagane zgodnie z treścią art. 141 § 4 p.p.s.a. elementy. Sąd przedstawił charakter prawny zarządzenia pokontrolnego wydawanego na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 u.i.o.ś., zakres kontroli sądowoadministracyjnej zarządzenia pokontrolnego. W dalszych części uzasadnienia przedstawiono ustalenia faktyczne poczynione w trakcie kontroli przez organ ochrony środowiska tj. [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, które zostały przedstawione w protokole z kontroli, a następnie odniósł poczynione ustalenia do obowiązujących przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach wskazując na naruszenia związane z przestrzeganiem obowiązków nałożonych na odbiorcę odpadów na podstawie art. 66, art. 67 art. 69 ust. 3 powołanej ustawy. Ustosunkował się także do wszystkich istotnych do rozstrzygnięcia sprawy zarzutów podniesionych w skardze, w tym związanych z interpretacją pojęcia niezwłocznego, każdorazowego potwierdzenia przyjęcia odpadów w bazie danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami. W uzasadnieniu opisano sytuacje, w których zgodnie z ustaleniami zawartymi w protokole z kontroli świadczą o naruszeniu tego obowiązku. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny, po wnikliwym zapoznaniu się z zarzutami skargi kasacyjnej wraz z rozbudowaną argumentacją zawarta w uzasadnieniu środka odwoławczego wskazuje na okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Jak również brak odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze sam w sobie nie stanowi uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem jest, czy też może nim być - to jest uchybieniem stanowiącym uzasadnioną podstawę uchylenia wyroku - pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz - co istotne - wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, a mianowicie, że należycie je oceniając oraz prawidłowo identyfikując z ich punktu widzenia istotę spornego w sprawie zagadnienia, sąd ten mógłby jednak inaczej orzec w sprawie (wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2025 r., II GSK 1073/22). Uwzględniając powyższe Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku procesowego. Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest także zarzut kasacyjny naruszenia art. 134 p.p.s.a. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ten ma prawo, a jednocześnie i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji ( zarządzenia tymczasowego) nawet wówczas, gdy w skardze dany zarzut nie został podniesiony. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami (wyrok NSA z 27 lipca 2004 r., OSK 628/04). Przyjmuje się, że dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na tym przepisie należy wykazać, iż sąd pierwszej instancji dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy; a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; ale również wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte; względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd pierwszej instancji nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (wyroki NSA z: 11 września 2012 r., I OSK 1234/12; 28 lutego 2012 r., II OSK 2395/10). Autor kasacji stawiając zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie powołał się na wystąpienie którejkolwiek z powyższych sytuacji. Dodatkowo należy także wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (wyroki NSA z: 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia powyższego przepisu nie można podważać też prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego. W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wyraźnie wskazał, że w niniejszej sprawie orzekał w oparciu o materiał dowodowy przedstawiony w protokole z przeprowadzonej kontroli. W protokole tym wskazano jakie nieprawidłowości stwierdzono w prowadzonej przez skarżącą spółkę ewidencji odpadów z 2022 roku o kodzie 15 01 01 oraz w oparciu o jakie dokumenty sprawdzone w trakcie kontroli te naruszenia stwierdzono. Wskazano na dane zawarte w tych dokumentach i występujące między nimi sprzeczności. Dotyczyło to w odpadów o tym kodzie o masie [...] Mg przekazywanych z Oddziału w [...] do kontrolowanego Oddziału w [...], które następnie zostały przekazane do odbiorcy [...] S.A. Organ jak i Sąd I instancji zgodnie stwierdzili, że zapisów w ewidencji zapisów wynika, że transport tych odpadów z Oddziału w [...] do Oddziału w [...]., a następnie z Oddziały w [...] do odbiorcy [...] S.A. rozpoczął się tego samego dnia o tej samej godzinie tj. [...] września 2022 roku godzina 7.30. Nadto potwierdzenie przyjęcia tych odpadów w Oddziale w [...] nastąpiło dopiero w dniu [...] września 2022 roku, czyli z opóźnieniem wynoszącym 12 dni. Spowodowało to, że stany magazynowe odpadów na terenie Oddziału w [...] zarówno w dniu [...] września 2022 roku jak i [...] września 2022 roku odbiegały od stanów określonych w prowadzonej ewidencji odpadów. Natomiast w czasie kontroli, której przedmiotem była prowadzona przez skarżącą gospodarka odpadami zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego stwierdzono na podstawie prowadzonej dokumentacji ewidencyjnej tj. na podstawie zapisów w KPO prowadzonej do tych odpadów, że skarżąca kasacyjnie nie potwierdzała w systemie BDO przejęcia odpadów, jak również zakończenia ich transportu zgodnie z zapisem art. 69 ust. 3 ustawy o odpadach tj. niezwłocznie, każdorazowo po przejęciu tych odpadów oraz niezwłocznie po zakończeniu transportu. Z zapisów KPO wynika również, że skarżąca potwierdzała w systemie BDO przejęcie odpadów w czasie kiedy Oddział w [...] nie był jeszcze czynny i fizycznie nie była prowadzona działalność, a więc nie miało miejsce przyjęcie odpadów. Podmiot potwierdzał także przyjęcie tych odpadów w niedzielę, dniu wolnym od pracy, na co wskazywały zapisy w KPO. Ponadto mając na uwadze konieczność wystawienia korekt KPO, które w systemie sporządzał podmiot przekazujący odpady, a dopiero po tej operacji przejmujący mógł potwierdzić przyjęcie odpadów, to i tak kontrolowana spółka dokonywała potwierdzenia przyjęcia odpadów w terminie późniejszym niż wystawienie korekty przez przekazującego odpady. Zgodnie z treścią art. 69 ust. 3 ustawy o odpadach, posiadacz odpadów, który przejmuje odpady od innego posiadacza odpadów, niezwłocznie, każdorazowo po przejęciu tych odpadów jest obowiązany potwierdzić w bazie danych o produktach i opakowaniach oraz gospodarce odpadami przyjęcie odpadów oraz dodać w niej informacje o masie odpadów, jeżeli jest ona inna niż masa poddana przez posiadacza, który przekazał odpady, a także informacje o dacie i godzinie przyjęcia odpadów. Nie jest wymagane, żeby przekazujący odpady sporządzał w systemie BDO korektę KPO w zakresie masy przekazywanych odpadów, a obowiązek ten, zgodnie z brzemieniem w/w przepisu, ma dopełnić przejmujący odpady, poprzez dokonanie wpisu rzeczywistej masy przejmowanych odpadów w rubryce "uwagi". W trakcie kontroli organ przeprowadzający kontrole wskazał na 21 przypadków takich naruszeń, dokładnie je opisując w protokole z kontroli. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku potwierdził zgodność tych ustaleń z zapisami wynikającymi z protokołu. Stwierdzić zatem należy, że Sąd I instancji orzekając w niniejszej sprawy nie naruszył przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a., albowiem ocenie poddał zarządzenie pokontrolne wydane przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] maja 2024 roku w przedmiocie wyeliminowania naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli przeprowadzonej w dniach [...] listopada 2022 roku do [...] listopada 2022 roku oraz w dniach [...] grudnia 2023 roku do [...] grudnia 2023 roku, uwzględniając zarówno jej zakres podmiotowy jak i przedmiotowy. Nadto brak jest podstaw do uwzględnienia poglądy skarżącej spółki, że dokonywała ona potwierdzenia przyjęcie odpadów w systemie BDO w każdym z przypadków opisanych przez organ niezwłocznie, każdorazowo po przyjęciu tych odpadów. Zaznaczyć należy, że skarżąca spółka nie kwestionowała danych wynikających z systemu BDO. Pojęcie "niezwłocznie" to znaczy w jak najkrótszym czasie po zaistnieniu zdarzenia rodzącego obowiązek określonego zachowania po stronie adresata. Zatem po zakończeniu procesu przyjęcia odpadów podmiot je przyjmujący zgodnie z treścią art. 69 ust. 3 ustawy o odpadach obowiązany jest potwierdzić ten fakt w systemie bazie danych o produktach i opakowaniach oraz gospodarce odpadami. Podmiot na którym ciąży obowiązek określony w wyżej cytowanym przepisie obowiązany jest tak zorganizować swoją działalność, w tym zatrudnienia odpowiedniej liczby pracowników, systemu przyjmowania odpadów, aby z tego obowiązku się wywiązać. Nie stanowi usprawiedliwienia fakt dużej liczby transportów dostaw odpadów, zwłaszcza, że jeżeli wielkość ta nie jest zjawiskiem sporadycznym. Realizacja tego obowiązku umożliwia bowiem prowadzenie skutecznej kontroli gospodarki odpadami. Kwestia rozważenia ewentualnych okoliczności usprawiedliwiających brak wywiązania się przez podmiot prowadzący gospodarkę odpadami z obowiązków wynikających z art. 66 i 69 ust. 3 ustawy o odpadach może mieć znaczenie w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia popełnienia określonego deliktu administracyjnego i związanego z tym wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Nie zasługuje także zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 146 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 12 ust. 1 pkt 1 u.io.ś , których to przepisów naruszenia skarżąca kasacyjnie upatruje w sformułowaniu zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego w sposób niepozwalający odczytać jakie naruszenie jest zarzucane skarżącej i jakie działania winna ona podjąć. Dokonując analizy obowiązku nałożonego na skarżącą kasacyjnie w zarządzeniu pokontrolnym oraz jego uzasadnienie nie powinno budzić wątpliwości, że zarządzenie to nakłada na skarżącą kasacyjnie obowiązek prowadzenia na bieżąco przewidzianej przez ustawę o odpadach ewidencji odpadów, w terminie potwierdzać przyjęcie odpadów na kartach przekazania odpadów i systemie BDO. Obowiązki te wynikają z art. 66 i art. 66 ust. 3 ustawy o odpadach, które zostały przywołane w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia oraz dokonano w nim ich wykładni, w szczególności pojęcia "niezwłocznie, każdorazowo po przyjęciu odpadów". Mając powyższe na uwadze, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.sa. orzeczono jak w wyroku.
Pełny tekst orzeczenia
III OSK 2912/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.