III OSK 2631/22

Naczelny Sąd Administracyjny2024-09-25
NSAochrona środowiskaWysokansa
ochrona przyrodydrzewakara pieniężnaodpowiedzialnośćzleceniestan wyższej koniecznościprawo administracyjneochrona środowiska

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną szkoły podstawowej dotyczącą kary pieniężnej za uszkodzenie drzew, uznając odpowiedzialność szkoły mimo zlecenia prac profesjonalnej firmie.

Szkoła Podstawowa zaskarżyła karę pieniężną za uszkodzenie drzew, argumentując, że odpowiedzialność przeniósł umową na wykonawcę i działała w stanie wyższej konieczności. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że odpowiedzialność administracyjna jest obiektywna, a szkoła jako zleceniodawca odpowiada za działania podwykonawcy. Sąd odrzucił również argument o stanie wyższej konieczności, wskazując na brak nagłego zagrożenia i brak interwencji straży pożarnej.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Szkoły Podstawowej od wyroku WSA w Lublinie, który oddalił jej skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie drzew. Szkoła zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody, twierdząc, że odpowiedzialność za zniszczenie drzew nie wynika z jej winy w wyborze, a została wyłączona umową z wykonawcą. Podnosiła również, że wycinka była uzasadniona stanem wyższej konieczności ze względu na zagrożenie życia i zdrowia dzieci. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że odpowiedzialność administracyjna za zniszczenie drzew jest obiektywna i wystarcza samo wykazanie związku przyczynowego między działaniem podmiotu a uszkodzeniem drzew. Szkoła, jako zleceniodawca, odpowiada za działania podwykonawcy, nawet jeśli prace wykonała osoba trzecia. Sąd odrzucił argument o stanie wyższej konieczności, wskazując, że nie było nagłego zagrożenia, a szkoła nie wykazała konkretnych faktów potwierdzających to twierdzenie, co potwierdził brak interwencji straży pożarnej. Sąd uznał również, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania były nieuzasadnione, a uzasadnienie wyroku WSA było zgodne z wymogami prawa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, szkoła jako zleceniodawca odpowiada administracyjnie za działania i zaniechania podwykonawcy, ponieważ odpowiedzialność w tym zakresie jest obiektywna i wystarcza samo wykazanie związku przyczynowego między działaniem podmiotu a uszkodzeniem drzew.

Uzasadnienie

Odpowiedzialność administracyjna za zniszczenie drzew jest zobiektywizowana. Szkoła, zlecając prace profesjonalnej firmie, odpowiada za jej działania, a ocena prawidłowości wykonania umowy cywilnoprawnej należy do sądu cywilnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (7)

Główne

u.o.p. art. 88 § 1 pkt 3

Ustawa o ochronie przyrody

Wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu.

u.o.p. art. 88 § 2

Ustawa o ochronie przyrody

Kara jest nakładana na posiadacza nieruchomości, właściciela urządzeń lub inny podmiot działający bez zgody posiadacza nieruchomości.

u.o.p. art. 89 § 7

Ustawa o ochronie przyrody

W przypadku usunięcia, zniszczenia lub uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 183 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 141 § 4

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów, stanowisk stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie.

k.c. art. 49 § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy właściciela urządzeń.

k.c. art. 353 § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy swobody umów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność administracyjna za zniszczenie drzew jest obiektywna. Szkoła jako zleceniodawca odpowiada za działania podwykonawcy. Brak stanu wyższej konieczności uzasadniającego uszkodzenie drzew. Uzasadnienie wyroku WSA było zgodne z wymogami prawa.

Odrzucone argumenty

Odpowiedzialność za zniszczenie drzew wyłączona umową ze zleceniobiorcą. Działanie w stanie wyższej konieczności ze względu na zagrożenie życia i zdrowia dzieci. Naruszenie przepisów postępowania przez WSA, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a.

Godne uwagi sformułowania

zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna wystarczające jest samo wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego nieistotnym jest, czy posiadacz nieruchomości dokonał przycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji Samo tylko przekonanie strony o niebezpieczeństwie nie uzasadnia wycięcia drzewa bez uzyskania stosownego zezwolenia

Skład orzekający

Teresa Zyglewska

przewodniczący sprawozdawca

Piotr Korzeniowski

sędzia

Paweł Mierzejewski

sędzia del. WSA

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu odpowiedzialności prawnej szkół i innych instytucji za działania podwykonawców w kontekście przepisów o ochronie przyrody oraz interpretacja pojęcia stanu wyższej konieczności."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji uszkodzenia drzew i kary administracyjnej, ale zasady odpowiedzialności zleceniodawcy i interpretacja stanu wyższej konieczności mogą mieć szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, że nawet zlecając prace profesjonalistom, instytucja (tu szkoła) nie jest zwolniona z odpowiedzialności za szkody środowiskowe, co jest ważną lekcją dla zarządców nieruchomości i instytucji publicznych.

Szkoła zapłaci karę za drzewa, mimo że zleciła cięcie firmie zewnętrznej. Czy zawsze odpowiadasz za podwykonawcę?

Sektor

edukacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III OSK 2631/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-09-25
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-11-03
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Paweł Mierzejewski
Piotr Korzeniowski
Teresa Zyglewska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Sygn. powiązane
II SA/Lu 259/22 - Wyrok WSA w Lublinie z 2022-07-05
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1098
art. 88 ust. 1 pkt 3, art. 89 ust. 7
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski po rozpoznaniu w dniu 25 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szkoły Podstawowej [...] im. [...] w Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 5 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Lu 259/22 w sprawie ze skargi Szkoły Podstawowej [...] im. [...] w Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 8 lutego 2022 r., nr SKO.41/518/SD/2022 w przedmiocie administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie drzew oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 5 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Lu 259/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (dalej: WSA, Sąd I instancji) oddalił skargę Szkoły Podstawowej nr [...] im. [...] w Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie (dalej: organ, SKO) z 8 lutego 2022 r., nr SKO.41/518/SD/2022 w przedmiocie administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie drzew.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się Szkoła Podstawowa nr [...] im. [...] w Z. (dalej: skarżąca kasacyjnie, Szkoła) i w skardze kasacyjnej zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przypisaniu stronie skarżącej odpowiedzialności za zniszczenie/uszkodzenie drzew w sytuacji, gdy odpowiedzialność ta nie wynika ani z winy w wyborze, a poza tym została wyłączona umową strony skarżącej z wykonawcą prac;
2) art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego bezzasadne niezastosowanie w przedmiotowej sprawie, w sytuacji, gdy z uwagi na zagrożenie żyda i zdrowia dzieci wycinkę drzew należało uznać za uzasadnioną stanem wyższej konieczności;
2. naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. przez oparcie się przez Sąd I instancji na stanie faktycznym, który nie został wyjaśniony w sposób pełny, co w efekcie doprowadziło do błędnego zastosowania środka w postaci oddalenia skargi zamiast zastosowania środka w postaci uchylenia decyzji organu drugiej instancji w całości;
2) art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieodniesienie się lub jedynie pobieżne odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi, tj. zarzutów dotyczących naruszenia zasad postępowania administracyjnego zawartych w art. 7 oraz 8 k.p.a. objawiające się m.in.:
a) błędnym i bezzasadnym ustaleniem, iż Szkoła nie działała w stanie wyższej konieczności wynikającym z zagrożenia życia i zdrowia dzieci oraz innych osób przebywających na terenie szkoły spowodowanym złym stanem drzew, o których mowa decyzji pomimo faktu, iż z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wynika jasno niebezpieczeństwo, które stanowiły drzewa, zaś załączone do skargi pisma wymieniane z PSP w Z. potwierdzają zagrożenie;
b) zupełne pominięcie faktu, iż Szkoła do zadania wynajęła podmiot profesjonalny co świadczy o tym, że przy posiłkowym zastosowaniu kodeksu cywilnego, jak również używając doświadczenia życiowego i zasad logiki należy wnioskować, iż tak jak w art. 429 k.c. określona została wina w wyborze, tak też i w zaistniałej sytuacji, rozpatrywanej oczywiście na gruncie prawa administracyjnego, które jednakowoż stanowi wraz z prawem cywilnym oraz prawem karnym i innymi dziedzinami prawa jeden spójny system wartości prawnych winno znaleźć zastosowanie wyłączenie odpowiedzialności szkoły za zniszczenia/uszkodzenia drzew gdyż nie nastąpiła tzw.
"wina w wyborze".
Wobec tak sformułowanych zarzutów, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej według norm przepisanych. Ponadto Szkoła oświadczyła, że zrzeka się prawa do przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.
Strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że podtrzymuje argumentację, jakoby zawarta umowa przenosiła odpowiedzialność, w tym na gruncie prawa administracyjnego, na wykonawcę, zaś podnoszone przez WSA w Lublinie argumenty dotyczące głównie zmiany osoby wykonawcy są chybione. Podkreślono, iż to decyzją wykonawcy została zmieniona osoba bezpośrednio wykonująca zlecenie. Nie zmienia to faktu, iż skarżąca kasacyjnie podpisała umowę z podmiotem profesjonalnym, który winien zadbać o prawidłowe wykonanie zleconego zadania.
Następnie skarżąca kasacyjnie podniosła, że umowa zawarta przez Szkołę oraz wykonawcę była umową stricte cywilnoprawną i przy jej wykładni oraz interpretacji zastosowanie znajdują przepisy prawa cywilnego, pomimo faktu, iż obecnie znajdujemy się na gruncie postępowania administracyjnego. Ustawodawca stanowi w art. 3531 k.c., że strony mogą "ułożyć stosunek prawny". W ocenie skarżącej kasacyjnie, swoboda umów stanowi w istocie swobodę kształtowania treści stosunku zobowiązaniowego przez umowę, obejmuje zatem nie tylko umowy tworzące stosunek zobowiązaniowy, ale także umowy zmieniające ten stosunek oraz rozwiązujące go.
Wskazano, że możliwość "ułożenia stosunku prawnego" oznacza przede wszystkim możliwość ustanawiania obowiązków świadczeń spoczywających bądź na jednej tylko, bądź na obu stronach umowy; określania okoliczności, po których wystąpieniu świadczenie ma być spełnione; rozstrzygania, czy obowiązek świadczenia ma być zrealizowany osobiście przez dłużnika, czy też może go wykonać inna osoba. Określając obowiązki świadczeń, strony mogą skonstruować zobowiązanie odpowiadające pod tym względem normatywnie określonemu typowi zobowiązania (zawrzeć umowę nazwaną) jak i zobowiązanie nieodpowiadające żadnemu z ustawowych typów (zawrzeć umowę nienazwaną, także mieszczącą w sobie elementy charakterystyczne dla jakiejś umowy nazwanej obok innych elementów, nietypowych albo łączącą cechy dwóch czy wielu umów nazwanych). W zakresie swobody umów mieści się też tworzenie uprawnień kształtujących. Mając to na względzie, zdaniem autora skargi kasacyjnej, w pełni dopuszczalne i zgodne z zasadą swobody umów było ukształtowanie stosunku prawnego w taki sposób, jak dokonały to strony w § 3 lit. B ust. 4 oraz § 4 ust. 4 umowy.
Następnie podkreślono, że istotne jest rozstrzygnięcie, czy Szkoła dokonała należytej staranności w wyborze wykonawcy, tj. czy ponosi winę w wyborze czy też nie. W ocenie skarżącej kasacyjnie, dokonała ona wyboru właściwego i nie może być tu mowy o winie w wyborze, bowiem przesłanką odpowiedzialności powierzającego jest jego własna wina w wyborze, a nie wina osoby, której powierzono wykonanie czynności. Konieczne jest natomiast, by zachowanie sprawcy było bezprawne, nie można bowiem ani jemu, ani też powierzającemu przypisać odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną w warunkach obrony koniecznej czy wyższej konieczności.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie, powierzenie czynności przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności, stanowi o właściwie dokonanym wyborze, co prowadzi do wyłączenia odpowiedzialności powierzającego i nie wymaga się tu od niego dowodu braku winy w tym zakresie. Nie ma przy tym znaczenia jakich dalszych czynności dokonał podmiot profesjonalny. Bez znaczenia, w ocenie skarżącej kasacyjnie, pozostaje również fakt, iż dyrektor szkoły nie zgłaszała uwag do wykonanych prac. Nie sposób bowiem założyć, iż osoba kierująca placówką oświatową ma obowiązek rozeznawać wszelkie zagadnienia, w tym dotyczące usuwania lub niszczenia drzew.
Mając na uwadze powyższe, podkreślono, iż Szkoła dokonała prawidłowego wyboru wykonawcy zadania, który podobnymi robotami się trudni i winien być uznany za podmiot profesjonalny, co zwalnia Szkołę z odpowiedzialności.
Odnosząc się do ewentualnego argumentu dotyczącego nieprawidłowego nadzoru skarżąca kasacyjnie wskazała, iż z uwagi na fakt wyboru profesjonalnego podmiotu, żaden nadzór nie zdałby egzaminu, gdyż to wykonawca dysponował wiedzą specjalistyczną i miał "przyciąć" drzewa zgodnie ze sztuką i przepisami prawa, do czego zobowiązał się podpisując umowę nr [...].
Jednocześnie zauważono, iż działania Szkoły miały na celu ochronę życia i zdrowia dzieci oraz innych osób przebywających na terenie placówki. Można by te działania Szkoły porównać do działania w stanie wyższej konieczności. W ocenie Szkoły, WSA nie odniósł się również do załączonych do skargi notatek, a jedynie wskazał, iż PSP nie odnotowało zgłoszeń o zagrożeniu ze strony drzew.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2021 r., poz. 1098 ze zm.; dalej: u.o.p.) poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przypisaniu stronie skarżącej odpowiedzialności za zniszczenie/uszkodzenie drzew w sytuacji, gdy odpowiedzialność ta nie wynika ani z winy w wyborze, a poza tym została wyłączona umową strony skarżącej z wykonawcą prac.
Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenia drzewa lub krzewy. W myśl art. 88 ust. 2 u.o.p., kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości.
Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., wskazując, że z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż na nieruchomości przy ulicy [...] w Z. dokonano zniszczenia 12 sztuk drzew poprzez usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony. Potwierdzeniem powyższego jest dopuszczony i przeprowadzony dowód z opinii biegłego dendrologa, który uznał, że cięcia drzew przeprowadzone zostały z pominięciem podstawowych zasad sztuki ogrodniczej oraz ogólnie przyjętych zasad pielęgnacji drzew ozdobnych. W opinii wskazano, że usunięto 50% korony i nie było to spowodowane koniecznością uformowania koron, zaś drewno i kora na powierzchni cięć nie wskazywały oznak infekcji czy zamierania. Konkludując biegły wskazał, że w przypadku ocenionych drzew dokonano skrajnych deformacji koron, co negatywnie wpływa na ich statykę, a co za tym idzie, na bezpieczeństwo osób korzystających z obiektu.
Jednocześnie podkreślić należy, że zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. oznacza, że do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej wystarczające jest samo wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem lub zniszczeniem drzew. Skoro odpowiedzialność została zobiektywizowana, to nieistotnym jest, czy posiadacz nieruchomości dokonał przycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość, czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia. Bez znaczenia dla tej odpowiedzialności pozostają pobudki, czy motywy, jakimi kieruje się osoba usuwająca drzewo (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 907/17 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Bezprawne usunięcie lub zniszczenie drzew stanowi zatem delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony, ani nieokreślonych ustawowo okoliczności, które mogłyby wyłączyć odpowiedzialność w tym zakresie. Za przyjęciem wskazanego poglądu przemawia przede wszystkim to, że ani przepisy u.o.p., ani ogólne normy prawa administracyjnego nie pozwalają wyprowadzić innych przesłanek nałożenia kary za usunięcie drzew niż bezprawność (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 907/17).
W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z sytuacją kiedy cięcia, a w konsekwencji zniszczenia drzew dokonał nie posiadacz nieruchomości (w tym przypadku jej właściciel), lecz inny podmiot. Niekwestionowanym w sprawie jest, że Szkoła wykonanie przycięcia drzew zleciła firmie "[...]", natomiast faktycznie cięcia drzew dokonał K.B., który nie mógł zawrzeć umowy z uwagi na fakt zawieszenia działalności gospodarczej. Niewątpliwie jednak zamiarem zleceniodawcy było przycięcie drzew, w tym celu zawierał umowę, znał jej cel i zakres. Co więcej, zakres prac został określony w sposób nieprecyzyjny, skarżąca kasacyjnie nie zapewniła nadzoru nad wykonywaniem prac, nie sporządzono również żadnej dokumentacji ani nie dokonano formalnego odbioru robót.
Tymczasem Szkoła konsekwentnie twierdzi, że administracyjna kara pieniężna powinna zostać nałożona na podmiot, z którym zawarła umowę. Jak jednak prawidłowo wskazał Sąd I instancji, skarżąca kasacyjnie powierzyła dokonanie przycięcia drzew osobom trzecim, a więc odpowiada za działania i zaniechania tych osób, jak za działania własne. Wynikająca z art. 88 ust. 2 u.o.p., możliwość nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na posiadacza nieruchomości dotyczy sytuacji, w których posiadacz taki działa we własnym imieniu i na własny rachunek. Natomiast w tej sprawie mamy do czynienia z umową zlecenia, a podmiot wykonujący zlecenie działał za zgodą i na zlecenie Szkoły, co znalazło potwierdzenie w zgromadzonym przez organy materiale dowodowym.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie był zobowiązany do prowadzenia postępowania dowodowego w zakresie charakteru umowy zlecenia łączącej strony, a jedynie kontrolował dokonaną w tym zakresie ocenę właściwych w sprawie organów administracji. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Sądu I instancji wyrażoną w tym zakresie. W tej sytuacji okolicznością wyłączającą odpowiedzialność skarżącej kasacyjnie nie może być przycięcie drzew przez zleceniobiorcę niezgodnie z umową cywilnoprawną. Okoliczność ta może być podstawą roszczeń Szkoły wobec wykonawcy prac. Na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac, może on też tak skonstruować warunki umowy, aby zminimalizować ryzyko zagrożeń. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 40/17). Zauważyć przy tym należy, że zadaniem organów administracji nie jest ocena zakresu umowy cywilnoprawnej, jakim jest umowa zlecenia wycinki lub przycięcia drzew i kontrola prawidłowości jej wykonania. Ocena prawidłowości wykonania umowy cywilnoprawnej należy do kognicji sądu cywilnego. Nie można oczywiście wykluczyć sytuacji wyjątkowych, kiedy ten zakres przekroczenia umowy cywilnej jest niewątpliwy i nie wymaga prowadzenia w tym zakresie postępowania cywilnego dając tym samym podstawy do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej w stosunku do zleceniobiorcy, jednakże w rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie zachodzi. Podkreślić ponownie należy, że zleceniobiorca nie dział na własną rzecz i w swoim imieniu, lecz na rzecz i wymieniu zleceniobiorcy. Nie można więc wykładać art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. w ten sposób, jak czyni to skarżąca kasacyjnie, że podmiotem odpowiedzialnym administracyjnie jest zawsze podmiot dokonujący fizycznego przycięcia drzew. Taka wykładnia prowadziłaby bowiem do konstatacji, że osoba odpowiedzialna jest zawsze osoba fizyczna dokonująca tej czynności. Tymczasem osobą odpowiedzialną w przypadku zlecenia wykonania takiej czynności jest podmiot zlecający. Ponownie zaś podkreślić należy, że badanie prawidłowości wykonania umowy zlecenia nie mieści się w granicach postępowania administracyjnego, gdyż należy do kognicji sądu cywilnego.
Niezasadny jest również zarzut dotyczący naruszenia art. 89 ust. 7 u.o.p. poprzez jego bezzasadne niezastosowanie w przedmiotowej sprawie, w sytuacji, gdy z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia dzieci wycinkę drzew należało uznać za uzasadnioną stanem wyższej konieczności.
Zgodnie z art. 89 ust. 7 u.o.p., w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej.
Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której zniszczenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 4004/19). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że stan wyższej konieczności uzasadniający natychmiastowe usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu czy też uszkodzenie drzewa i zwalniający z obowiązku poniesienia administracyjnej kary pieniężnej, musi być stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. dla życia lub zdrowia ludzi), że nie można oczekiwać na działanie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu. Stanowisko to jest utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 października 2018 r., sygn. akt II OSK 2752/17 i z 20 lipca 2023 r., sygn. akt III OSK 2673/21).
Samo tylko przekonanie strony o niebezpieczeństwie nie uzasadnia zatem wycięcia drzewa bez uzyskania stosownego zezwolenia lub przycięcia koron drzew, skutkującego ich zniszczeniem. Stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest więc prawidłowe. Skarżąca kasacyjnie bowiem poza ogólnym powołaniem się na stan zagrożenia, nie podała żadnych konkretnych faktów potwierdzających przyjęte twierdzenia. Co więcej, z uwagi na złożone przez skarżącą kasacyjnie wyjaśnienia, wskazujące, że pracownicy regularnie zbierali złamane gałęzie w obszarze drzew oraz że Szkoła zgłaszała takie problemy do straży pożarnej, ponieważ obłamane gałęzie stwarzały realne zagrożenia, organ I instancji w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zwrócił się do Komendanta Miejskiego Straży Pożarnej w Z. o udostępnienie informacji we wskazanym zakresie, jednak w odpowiedzi uzyskano informację, że w dokumentacji operacyjnej straży za okres od stycznia do grudnia 2020 r. nie odnotowano zgłoszeń od zarządcy Szkoły o złamaniach lub uszkodzeniach konarów drzew, a straż nie przeprowadziła interwencji w związku z uszkodzeniami, złamaniami konarów drzew rosnących na terenie Szkoły, które zagrażałyby bezpieczeństwu ludzi lub mienia. Co więcej, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, od wyrażenia zgody na przycięcie drzew do dnia wykonania przycinki minęły ponad 2 miesiące
W konsekwencji powyższych ustaleń uznać należało, że w niniejszej sprawie nie wystąpił stan wyższej konieczności, rozumiany jako stan nagły i stwarzający poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa. Przycięcie konarów drzew było działaniem zaplanowanym, podjętym po uzyskaniu stosowanej zgody w tym przedmiocie przez skarżącą. Celem nie była zatem ochrona dóbr o wyższej wartości niż drzewa. Sąd I instancji prawidłowo zatem orzekł, że działanie skarżącej nie odbyło się w warunkach stanu wyższej konieczności, trafnie podzielając w tym zakresie stanowisko organów administracji orzekających w sprawie.
Jako nieuprawniony należało uznać także zarzut skargi kasacyjnej spółki dotyczący naruszenia art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a.
Zauważyć należy, że w świetle art. 174 p.p.s.a. tworzenie niespójnego zestawienia przepisów – szeregu norm prawnych, które miał rzekomo naruszyć Sąd I instancji, nie wskazując konkretnie, na czym polega naruszenie każdej z tych norm, jest nieprawidłowe.
Po wtóre nie doszło do naruszenia poszczególnych norm prawnych zawartych w tych przepisach.
Skarżąca kasacyjnie nie wyjaśniła, z jakich przyczyn upatruje w zaskarżonym wyroku naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., co uniemożliwiło dokonanie oceny zarzutu naruszenia tego przepisu. Dodać należy, że naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wówczas, gdy sąd przyjął i wnioskował o jakimś fakcie na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a mianowicie wówczas, gdy wbrew zasadzie wyrażonej na gruncie przywołanego przepisu prawa, naruszył zakaz wyprowadzania oceny prawnej na podstawie faktów i dowodów niewynikających z akt sprawy, a tym samym zakaz wykraczania poza materiał dowodowy zebrany w postępowaniu zakończonym decyzją. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca.
Odnosząc się do zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. stwierdzić należy, że przepis ten może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy sąd I instancji - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie miała miejsca. Sąd I instancji odniósł się bowiem do wszystkich istotnych kwestii mających wpływ na ocenę legalności zaskarżonej decyzji.
Przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. są natomiast przepisami wynikowymi. W badanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nie stwierdziwszy naruszenia prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, oddalił skargę Szkoły na decyzję SKO z 8 lutego 2022 r., nr SKO.41/518/SD/2022 w przedmiocie administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie drzew. Swoim ustaleniom dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Do naruszenia tych przepisów mogłoby więc dojść wówczas, gdyby Sąd I instancji uznał skargę za zasadną, a pomimo to skargę oddalił albo skargi nie uwzględnił, a mimo to uchylił zaskarżoną decyzję (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 września 2016 r., sygn. akt I OSK 1162/15, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 113/16). Taka sytuacja jednak nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uregulowanie zawarte w art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy, które powinny znaleźć się w uzasadnieniu wyroku. Zgodnie z dyspozycją przywołanej powyżej regulacji uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania. W orzecznictwie przyjmuje się, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., jeżeli nie wiadomo, jaki stan faktyczny Sąd I instancji przyjął, jako podstawę wyrokowania, a także w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się, bowiem w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to, więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (vide uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10). Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem, dlaczego nie stwierdził czy stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, czy też przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 1985/09).
Ponadto, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., będącego przepisem procesowym, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko wówczas, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego typu wpływ ewentualnego naruszenia wymogów uzasadnienia, skargą kasacyjną wykazany nie został. Uzasadnienie wyroku nie musi zawierać kazuistycznego odniesienia się do wszelkich tez i zarzutów strony (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 listopada 2019 r., sygn. akt II FSK 3919/17). Uzasadnienie wyroku zaskarżonego w niniejszej sprawie odpowiada wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a. W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wyjaśnił w dostateczny sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia.
W konsekwencji powyższych rozważań, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI