III OSK 2352/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-01-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-09-23 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Beata Jezielska /sprawozdawca/ Mirosław Wincenciak /przewodniczący/ Teresa Zyglewska Symbol z opisem 6199 Inne o symbolu podstawowym 619 658 Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane IV SAB/Wr 1308/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2022-06-10 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Beata Jezielska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 czerwca 2022 r. sygn. akt IV SAB/Wr 1308/21 w sprawie ze skargi L.L. na bezczynność Prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu w przedmiocie przekazania Prezesowi Rady Ministrów wniosku o powołanie na pozaetatowego członka Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z 10 czerwca 2022 r. (sygn. akt II SAB/Wr 1308/21) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu sprawy ze skargi L.L. na bezczynność Prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu w przedmiocie przekazania Prezesowi Rady Ministrów wniosku o powołanie na pozaetatowego członka Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity na dzień orzekania przez WSA Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku podniesiono, że skarżący wywiódł skargę na "decyzję Prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu, zawartą w piśmie z 12 maja 2021 r. w sprawie nieskierowania do Prezesa Rady Ministrów wniosku o powołanie skarżącego na pozaetatowego członka kolegium RIO", domagając się uchylenia wskazanego aktu, a także zobowiązania organu do dokonania czynności w postaci skierowania wniosku do właściwego organu razem z opinią wyrażoną w uchwale nr 35/2021 Kolegium RIO w terminie niezwłocznym, tj. do 14 dni. Skarżący zarzucił naruszenie art. 7 Konstytucji RP w związku z brakiem wypełnienia dyspozycji art. 15 ust. 2 oraz art. 17 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 7 października 1992 r. o regionalnych izbach obrachunkowych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2137 ze zm., dalej jako: u.r.i.o.), a także podniósł zarzut uniemożliwienia mu realizacji gwarantowanego w art. 60 Konstytucji RP prawa dostępu do służby publicznej i wyboru miejsca pracy. W odpowiedzi na skargę Prezes RIO wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Oddalając skargę WSA podniósł, że z treści pisma wszczynającego postępowanie sądowe wynika, że skarżący kwestionuje stanowisko organu przedstawione w piśmie z 12 maja 2021 r. informującym o nieprzekazaniu właściwemu organowi wniosku o powołanie na pozaetatowego członka Kolegium RIO. W związku z tym wskazano, że w przepisach u.r.i.o. nie przewidziano kompetencji Prezesa RIO do wydawania aktów dotyczących powołania kandydata na członka Kolegium RIO, czy też opiniowania jego kandydatury. Zatem WSA stwierdził, że pismo Prezesa RIO z 12 maja 2021 r. nie stanowi aktu (decyzji) rozstrzygającej o uprawnieniach skarżącego i nie mogło stanowić przedmiotu zaskarżenia, odmiennie od czynności przekazania wniosku właściwemu organowi. WSA wywiódł, że skoro czynność ta może stanowić przedmiot skargi do sądu administracyjnego, to tym samym, na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., dopuszczalne jest zaskarżenie bezczynności organu w tym względzie. Podniesiono bowiem, że skarga na bezczynność jest nie tylko środkiem procesowym, mającym przeciwdziałać opieszałym i przewlekłym działaniom administracji publicznej, ale umożliwia dokonywanie przez sąd administracyjny prawidłowej wykładni prawa administracyjnego wówczas, kiedy organ prezentuje pogląd, że żadna norma ustawowa nie zobowiązuje go i nie upoważnia do działania. WSA podniósł, że procedura powołania członka kolegium RIO przebiega w kilku etapach. Pierwszy stanowi konkurs, składający się z dwóch części, kolejnym zaś elementem, wymaganym mocą ustawy, jest opinia Kolegium RIO, bez której nie można przeprowadzić dalszych działań, tj. przedstawić wniosku o powołanie danej osoby na członka Kolegium RIO przez Prezesa RIO, co wprost wynika z art. 15a ust. 11 oraz art. 15 ust. 2 u.r.i.o. Wskazano, że zgodnie z art. 15 ust. 2 u.r.i.o. powołanie na członka Kolegium RIO jest kompetencją Prezesa RM, ale wniosek w tym względzie przedstawia Prezes RIO, po uzyskaniu opinii Kolegium RIO. W ocenie WSA jest to uprawnienie Prezesa RIO, z którego może on skorzystać, wspierając się na ww. opinii, gdyż powołanie następuje wyłącznie na wniosek Prezesa RIO, a nie spośród kilku osób przedstawionych Premierowi. Wprawdzie ustawodawca nie dookreślił kierunku opinii Kolegium RIO, ale przyjęcie, że musi być ona pozytywna, wynika z analizy zapisów dotyczących samej procedury powołania członka Kolegium RIO. Skoro bowiem po etapie konkursowym, kandydat jest opiniowany przez Kolegium RIO, to oznacza to, że jest to element postępowania rekrutacyjnego. Wydana w tym względzie uchwała kończy postępowanie konkursowe w szerokim tego słowa znaczeniu. Skoro zatem Prezes RIO wnioskuje do Premiera o powołanie członka Kolegium RIO, to jego wniosek może objąć tylko osoby, które spełniają wymogi ustawowe, wskazane w art. 15 ust. 8 u.r.i.o. oraz wyłonione zostały w ramach ustawowo określonej procedury, tj. uzyskały status kandydata na członka Kolegium RIO i zostały pozytywnie zaopiniowane przez Kolegium RIO. Przyznanie Kolegium RIO kompetencji opiniującej oznacza, że ma ono swój udział w wyznaczeniu członków Kolegium RIO, zaś przyjęcie, że charakter tej opinii jest obojętny godziłoby w cel ww. przepisów. Skoro zatem Kolegium RIO nie wyraziło pozytywnej opinii w sprawie kandydatury skarżącego na pozaetatowego członka Kolegium RIO, to po stronie Prezesa RIO nie wystąpił obowiązek przedstawienia Prezesowi RM wniosku o powołanie skarżącego na członka kolegium RIO, gdyż nie wystąpiła przesłanka wynikająca z art. 15 ust. 2 u.r.i.o. WSA uznał za chybione zarzuty naruszenia art. 2 i art. 7 Konstytucji RP, gdyż działanie organu miało umocowanie w obowiązujących przepisach, a fakt, że skarżący czuje się nieusatysfakcjonowany opinią Kolegium RIO nie może stanowić zarzutu naruszenia zasady zaufania, czy zasady państwa prawa. Podobnie nie doszło do naruszenia art. 60 i art. 65 Konstytucji, gdyż przejawem prawa do dostępu służby publicznej na jednakowych zasadach jest procedura kwalifikacyjna, poddana także kontroli sądu, a w działaniach organu trudno doszukać się naruszenia zasady wolności wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Nie stanowi jego wyłączenia wprowadzenie procedury konkursowej, uzasadnionej statusem jednostki i jej zadaniami. Od wyroku tego skargę kasacyjną wywiódł L.L., zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie: I. przepisów prawa materialnego, to jest art. 15 ust. 2 u.r.i.o. poprzez jego błędną wykładnię wynikającą z przyjęcia, że wystąpienie przez Prezesa RIO do Prezesa RM z wnioskiem o powołanie członka Kolegium uzależnione jest od uzyskania pozytywnej opinii Kolegium Izby, w sytuacji gdy przepis stanowi wyłącznie o obowiązku uprzedniego uzyskania opinii Kolegium Izby i nie uzależnia dalszych działań Prezesa od rodzaju uzyskanej opinii; II. naruszeniu przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: - art. 6 k.p.a. poprzez przyjęcie, że dopuszczalne jest zaniechanie przekazania Prezesowi RM wniosku o powołanie członka Kolegium RIO, przez Prezesa RIO, w wyniku uzyskania negatywnej opinii przez kandydata, w sytuacji gdy uprawnienie takie nie zostało przyznane Prezesowi RIO przepisami prawa, a jednocześnie stanowisko takie ingeruje w ustawowe kompetencje Prezesa RM i w podmiotowe prawa kandydata, który z pozytywnym wynikiem ukończył przewidziany prawem konkurs; - art. 8 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie w przedmiotowej sprawie zasady prowadzenia przez organy administracji publicznej postępowań w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, czego wyrazem było uznanie dopuszczalności zaniechania przekazania Prezesowi RM wniosku o powołanie skarżącego na członka kolegium RIO, w sytuacji gdy został pozytywnie zweryfikowany w stanowiącym etap postępowania konkursie, a uchwała opiniująca kandydaturę jest nieweryfikowalna i ma całkowicie uznaniowy charakter. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy celem ponownego rozpoznania sprawy oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, oświadczając że zrzeka się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że ustawodawca nie unormował charakteru opinii Kolegium RIO i nie wskazał wyraźnie na jej wiążący charakter, co nie uprawnia do dowolnego przyjęcia, że opinia ta ma charakter wiążący dla Prezesa Izby. Wiążącego charakteru opinii nie można również wyprowadzać z wykładni systemowej wewnętrznej lub wykładni celowościowej. Podniesiono, że art. art. 15 ust. 2 u.r.i.o. jest jasny i spójny oraz nie istnieją wątpliwości interpretacyjne co do użytych zwrotów. Przepis ten określa warunek, który należy spełnić przed wystąpieniem do Prezesa RM, tj. uzyskanie opinii Kolegium Izby. Podniesiono, że posiłkowo można odnieść się do instytucji współdziałania organów wtoku postępowania administracyjnego, określonej w art. 106 k.p.a. Podniesiono, że gdyby zamiarem ustawodawcy było nadanie stanowisku Kolegium Izby wiążącego charakteru, wówczas przepis miałby inne brzmienie. Powołano się przy tym na okoliczność, że w senackim projekcie ustawy z 30 października 2002 r. pierwotny zapis brzmiał: "członka kolegium powołuje Prezes Rady Ministrów, na wniosek prezesa izby, zgłoszony po uzyskaniu pozytywnej opinii kolegium izby, przyjętej w głosowaniu tajnym, w obecności co najmniej połowy jego składu", lecz w dalszym etapie procesu legislacyjnego zapis dotyczący wymogu uzyskania "pozytywnej" opinii Kolegium Izby został usunięty. Podano także, że Kolegium Izby opiniuje kandydatów na członków Kolegium w formie uchwały, która zapada bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej polowy członków Kolegium izby, a listę przedstawiona Kolegium jest zatwierdzana przez Prezesa RIO i dwóch członków Kolegium. Przyjęcie, że wystąpienie z wnioskiem przez Prezesa Izby o powołanie nowego członka Izby uzależnione jest od pozytywnej opinii Kolegium Izby należy oceniać krytycznie, ponieważ w pełnym składzie Kolegium Izby opiniującym kandydatów znajduje się Prezes oraz członkowie tego Kolegium, którzy wcześniej w ramach komisji konkursowej zarekomendowali już kandydatów na nowych członków Izby. Wskazano także, że z przepisów rozporządzenia z dnia 23 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków przeprowadzania konkursu na członków kolegium regionalnej izby obrachunkowej (Dz.U. Nr 130 poz. 1396, dalej jako: rozporządzenie z 2004 r.) wynika, że każdorazowo, gdy przepisy umożliwiają zablokowanie dalszego procedowania kandydatury na członka Kolegium, przewidują jednocześnie postępowanie odwoławcze. Procedury takiej nie przewidziano jedynie dla negatywnego zaopiniowania kandydata przez Kolegium. Zatem nie można dopuścić możliwość wykładni rozszerzającej, gdyż w istocie stanowiłoby to zaprzeczenie reguł przyjętych przy wyłanianiu członków Kolegium. Stosując bowiem zasady określone w art. 6 i 8 § 1 k.p.a. oraz zasady logicznego rozumowania należy uznać, że Prezes Izby jest zobowiązany przesłać wniosek, po uzyskaniu opinii Kolegium, i to niezależnie od wyniku głosowania przez Kolegium, gdyż przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do całkowitej arbitralności postępowania, bowiem tylko od decyzji Prezesa Izby uzależnione byłoby, czy kandydat zostanie przedstawiony Prezesowi RM. Zdaniem skarżącego kasacyjnie opinia stanowić ma wyłącznie jedną z przesłanek, którą kierować się winien Prezes RM dokonując wyboru. Podniesiono ponadto, że z przepisów u.r.i.o. nie wynikają dla składu Kolegium żadne sprawdzalne kryteria wyrażania opinii o kandydacie na etatowego członka Kolegium i dlatego skarżący nie polemizuje z treścią tej opinii. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes RIO wskazał, że zarzuty w niej podniesione są bezzasadne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy, związany był granicami skargi kasacyjnej. Wniesiona skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący kasacyjnie oparł skargę kasacyjną zarówno na naruszeniu przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, jak i przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, co do zasady w pierwszej kolejności rozpatrzeniu powinny podlegać zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego. Należy przy tym podkreślić, że postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oparte jest na zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, tak jak ma to miejsce w postępowaniu przed Sądem I instancji. Zatem obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych i zarzutów skargi, a także ich uzasadnienie, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z 19 lutego 2009 r., sygn. akt II SK 1688/07). Wprawdzie nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a. (por. uchwała NSA z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09), jednakże Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2140/13, wyrok NSA z 13 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 1420/14), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1679/11). W związku z tym należy zauważyć, że wprawdzie autor skargi kasacyjnej, powołując się na podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzucił naruszenie art. 6 i 8 § 1 k.p.a., ale nie powiązał naruszenia przepisów k.p.a. z naruszeniem przepisów postępowania sądowego, które to przepisy stanowią podstawę prawną orzekania przez sąd administracyjny. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że powołanie przepisów postępowania administracyjnego w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego, nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, o których mowa art. 174 pkt 2 p.p.s.a., gdyż przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest orzeczenie sądu (por. np. wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. II OSK 2535/12). Jednak nawet uznając, że wadliwość konstrukcji wskazanych zarzutów skargi kasacyjnej jest możliwa do usunięcia przez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego, to i tak nie zasługują one na uwzględnienie. Należy bowiem wskazać, że art. 6 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Zdaniem autora skargi kasacyjnej do naruszenia powołanego przepisu doszło na skutek nieprzekazania przez Prezesa RIO wniosku o powołanie skarżącego na członka Kolegium RIO. Powołany przepis nie reguluje jednak kwestii dotyczących konkursu na członka RIO, a w związku z tym nie sposób uznać, że doszło w jego naruszenia w sposób opisany w skardze kasacyjnej. Wprawdzie przepis ten nakłada obowiązek działania na podstawie przepisów prawa, ale takie sformułowanie ma charakter ogólny, a związku z tym niezbędne jest wskazanie konkretnego przepisu, którego naruszenia dopuścił się Sąd I instancji uznając, że działanie organu było prawidłowe, a takiego przepisu skarżący kasacyjnie nie wskazał. Z tych samych względów nieskuteczny jest zarzut naruszenia art. 8 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zasady w nim określonej w przedmiotowej sprawie i uznanie, że dopuszczalne było nieprzekazanie wniosku o powołanie skarżącego na członka RIO Prezesowi RM. Wprawdzie w myśl art. 8 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, ale także ten przepis ma charakter ogólny. Dodatkowo należy podkreślić, że autor skargi kasacyjnej w ogóle nie wskazał, na jakiej podstawie uznał, że w przedmiotowej sprawie w ogóle mają zastosowanie przepisy k.p.a., skoro postępowanie konkursowe na członków RIO regulowane jest całościowo przez przepisy u.r.i.o. oraz rozporządzenia z 2004 r., a w regulacjach tych nie ma odwołania do przepisów k.p.a. Wobec powyższego podniesione zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie nie podważył także skutecznie prawidłowości przyjętej przez WSA interpretacji art. 15 ust. 2 u.r.i.o. Przede wszystkim należy wskazać, że niezasadnie skarżący kasacyjnie odwołuje się do przepisu art. 106 k.p.a., gdyż – jak wskazano wyżej – z regulacji dotyczącej procedury trybu powoływania członków Kolegium RIO nie wynika, aby miały w niej zastosowanie, nawet odpowiednio, przepisy k.p.a. Nie jest także zasadne twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że za przedstawioną przez niego interpretacją przepisu przemawia analiza procesu legislacyjnego. Wprawdzie słusznie autor skargi kasacyjnej podnosi, że pierwotnym projekcie zmiany art. 15 ust. 2 u.r.i.o. proponowano wprowadzenie zapisu, że "członka kolegium powołuje Prezes Rady Ministrów, na wniosek prezesa izby, zgłoszony po uzyskaniu pozytywnej opinii kolegium izby, przyjętej w głosowaniu tajnym, w obecności co najmniej połowy jego składu", a na dalszym etapie procesu legislacyjnego zapis dotyczący wymogu uzyskania "pozytywnej" opinii kolegium izby został usunięty. Jednakże z zamieszczonych na stronie internetowej Sejmu sprawozdań z prac legislacyjnych nie wynika, aby taka poprawka została przegłosowana, a w związku z tym brak określenia dotyczącego pozytywnej opinii kolegium izby wynika raczej z błędu procedury legislacyjnej, a nie z celowego działania ustawodawcy. Nie są także zasadne podnoszone przez skarżącego kasacyjnie argumenty, że skoro na każdym etapie procedury konkursowej przewidziany jest tryb odwoławczy, a - w ocenie skarżącego kasacyjnie - nie dotyczy to jedynie uchwały o negatywnym zaopiniowaniu kandydatury na członka Kolegium RIO, to uzasadnia to twierdzenie o obowiązku przekazania Prezesowi RM wniosku o powołanie na członka Kolegium, niezależnie od treści opinii Kolegium. Przed wszystkim należy wskazać, że chociażby z treści przywołanego w skardze kasacyjnej wyroku NSA z 16 grudnia 2015 r. (sygn. akt I OSK 1690/14) wynika, że także ta uchwała podlega zaskarżeniu. Natomiast okoliczność, że w wyroku tym stwierdzono, że z przepisów u.r.i.o. nie wynikają dla Kolegium RIO żadne sprawdzalne kryteria wyrażania opinii o kandydacie na etatowego członka Kolegium, nie podważa stanowiska WSA, że przedstawienie wniosku o powołanie na członka Kolegium RIO musi poprzedzać uzyskanie pozytywnej opinii Kolegium. Ponadto wywód przeprowadzany przez skarżącego kasacyjnie w tym zakresie mógłby mieć znaczenie, gdyby WSA uznało, że w ogóle nie ma możliwości zaskarżenia bezczynności Prezesa RIO w nieprzekazaniu wniosku Premierowi, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca. Zupełnie niezrozumiały jest także argument skarżącego kasacyjnie odnoszący się do składu Kolegium i uczestnictwa w nim Prezesa RIO, który jest także członkiem komisji konkursowej. Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje bowiem logicznego uzasadnienia dla twierdzenia, że okoliczność ta ma jakiekolwiek znaczenie dla pojętej uchwały, zwłaszcza w sytuacji, gdy uchwala opiniująca podejmowana jest ona w głosowaniu tajnym. Natomiast odnosząc się do twierdzenia skarżącego kasacyjnie, że treść art. 15 ust. 2 u.r.i.o. jest jasna i spójna, a w związku z tym nie ma wątpliwości interpretacyjnych co do użytych w przepisie zwrotów należy zauważyć, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu WSA opiera się na analizie przepisów regulujących postępowanie konkursowe na członka Kolegium oraz przyjęciu, że wystąpienie z wnioskiem jest uprawnieniem Prezesa RIO, z którego może skorzystać wspierając się opinią Kolegium. Interpretacji przepisów przyjętej przez WSA skarżący kasacyjnie skutecznie nie podważył. W tych okolicznościach także zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się nieskuteczny. Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Pełny tekst orzeczenia
III OSK 2352/22
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.