Pełny tekst orzeczenia

III OSK 2334/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

III OSK 2334/25 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2026-06-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-11-28
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mariusz Kotulski
Sławomir Wojciechowski /sprawozdawca/
Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
IV SAB/Wr 492/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2025-09-03
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2019 poz 742
art. 1 ust. 1
Ustawa z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: asystent sędziego Dominika Daśko po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 września 2025 r., sygn. akt IV SAB/Wr 492/25 w sprawie ze skargi J. M. na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 14 kwietnia 2025 r. oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 3 września 2025 r., sygn. akt IV SAB/Wr 492/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, sprawy ze skargi J. M. (dalej także jako: "wnioskodawca", "skarżący") na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze (dalej także jako: "Komendant Miejski Policji", "KMP", "organ", "skarżący kasacyjnie") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 14 kwietnia 2025 r.: w punkcie pierwszym – stwierdził bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 14 kwietnia 2025 r., orzekając, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w punkcie drugim – umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Komendanta Miejskiego Policji do rozpoznania wniosku, o którym mowa w pkt I sentencji wyroku; w punkcie trzecim – zasądził od Komendanta Miejskiego Policji na rzecz wnioskodawcy kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postepowania sądowego.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący.
Przedmiotem skargi jest bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w zakresie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 14 kwietnia 2025 r.
Pismem z dnia 4 maja 2025 r. skarżący wywiódł skargę na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji zarzucając mu zwłokę w rozpoznaniu jego wniosku z dnia 14 kwietnia 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący wnioskował o zobowiązanie organu do załatwienia jego wniosku z dnia 14 kwietnia 2025 r. dotyczącego przesłania mailem elektronicznej wersji organizacji ruchu dla terenu Komendy Miejskiej Policji oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podał, że w dniu 14 kwietnia 2025 r. wystąpił do organu z wnioskiem o przesłanie zwrotne mailem projektu organizacji ruchu dla drogi wewnętrznej na terenie komendy przy ul. [...]. Wskazał, że termin na udostępnienie informacji upłynął po 14 dniach od daty wnioskowania, tj. dnia 28 kwietnia 2025 r., a w tym czasie organ nie podjął żadnych działań, nie udostępnił żądanej informacji. Wywodził, że organ jest podmiotem ustawowo zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej i jest odpowiedzialny za zarządzenie terenami podległych mu jednostek, w szczególności siedziby komendy powiatowej. Żądana informacja stanowi informację publiczną, co potwierdza powołane w skardze orzecznictwo.
W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że pismo skarżącego w przedmiocie udostępnienia elektronicznej wersji projektu organizacji ruchu na terenie Komendy Miejskiej Policji zostało przesłane pocztą elektroniczną w dniu 14 kwietnia 2025 r. Z uwagi na jego charakter, tj. formę przekazania (pocztą e-mail) oraz lakoniczność, pismo zostało potraktowane jako złożone w trybie art. 63 k.p.a., z zachowaniem terminu określonego w art. 35 k.p.a., nie zaś jako wniosek o udostępnienie informacji publicznej w trybie ustawy dostępowej. Organ wyjaśnił, że w dniu 8 maja 2025 r. udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego wskazując, że teren Komendy Miejskiej Policji nie jest objęty projektem organizacji ruchu wobec czego taki dokument, jako, że nie został sporządzony, nie może zostać stronie udostępniony.
Do odpowiedzi na skargę, poza wnioskiem skarżącego, załączono pismo z dnia 6 maja 2025 r. zawierające opisaną odpowiedź organu na ww. wniosek.
Uwzględniając skargę Sąd pierwszej instancji wskazał, że nie jest w istocie sporne, że Komendant Miejski Policji jest organem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, wynika to z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., zgodnie z którym obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2024 r., poz. 145 ze zm.; dalej jako: "ustawa o Policji") organem administracji rządowej na obszarze województwa w sprawach, o których mowa w art. 5 ust. 1, jest komendant powiatowy (miejski) Policji.
WSA we Wrocławiu wskazał również, że nie jest sporne, że żądane przez skarżącego informacje odnoszące się do organizacji ruchu drogowego stanowią informację publiczną. Zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. W świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. W szczególności jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty nie będące organami administracji publicznej, w tym treść dokumentów używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań niezależnie od tego, od kogo pochodzą. Zatem o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Bez znaczenia przy tym jest, w jaki sposób dokumenty znalazły się w posiadaniu danego organu. Ważne jest jedynie to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych i odnosiły się do niego bezpośrednio. Jeżeli zadania danego podmiotu mają na celu zaspokojenie powszechnych potrzeb obywateli i są istotne z punktu widzenia celów państwa, to nie można odmówić im przymiotu zadań publicznych. (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2013 r. sygn. akt I OSK 1558/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 grudnia 2007r., sygn. akt IV SA/Po 652/07).
WSA we Wrocławiu podniósł, że zgodnie z § 1 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz. U. z 2017 r. poz. 784; dalej jako: "rozporządzenie") ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o projekcie organizacji ruchu – rozumie się przez to dokumentację sporządzoną w celu zatwierdzenia stałej, zmiennej albo czasowej organizacji ruchu przez właściwy organ zarządzający ruchem albo właściwy podmiot zarządzający drogą wewnętrzną. Stosownie zaś § 3 ust. 1a pkt 2 rozporządzenia podmiot zarządzający drogą wewnętrzną opracowuje lub zleca do opracowania projekty organizacji ruchu uwzględniające wnioski wynikające z przeprowadzonych analiz organizacji i bezpieczeństwa ruchu. Tym samym projekt organizacji ruchu na drodze wewnętrznej pozostającej w dyspozycji organu władzy publicznej należy traktować jako dokument odnoszący się do władzy publicznej, związany z zarządem powierzonym majątkiem, jest to zatem dokument zawierający informację publiczną.
WSA we Wrocławiu zauważył, że z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotny jest także art. 4 ust. 3 u.d.i.p. stwierdzający, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji.
WSA we Wrocławiu dokonując analizy przywołanych regulacji wskazał, że zasadniczo udostępnienie informacji na wniosek winno nastąpić w terminie 14 dni od wystąpienia z taką inicjatywą, chyba, że organ skorzysta z możliwości przedłużenia terminu rozpoznania wniosku, nie dłużej jednak niż dwa miesiące od daty wnioskowania (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). W tym terminie organ obowiązany jest albo do udostępnienia żądanych danych, jeśli stanowią one informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. albo wskazania, że nie jest w posiadaniu takich informacji albo odmowy ich udostępnienia w okolicznościach wskazanych w ustawie lub też umorzenia postępowania wszczętego wnioskiem, także w okolicznościach wskazanych ustawowo. Brak właściwej reakcji organu w zakreślonych ustawowo terminach będzie stanowił o jego bezczynności. Celem skargi na bezczynność jest bowiem zobligowanie organu do wydania aktu lub dokonania wynikającej z przepisów prawa czynności w sprawie wszczętej żądaniem strony. Przy czym dla zasadności skargi nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną albo też niezawinioną opieszałością organu, czy wiąże się to z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane.
WSA we Wrocławiu doszedł do przekonania, że skoro organ był podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji, która miała charakter informacji publicznej winien podjąć działania wymagane prawem, czyli udostępnić w terminie 14 dni żądaną informację albo jeśli jej nie posiada w tymże terminie powinien poinformować o tym fakcie wnioskodawcę. Zwłoka w dokonaniu tej czynności skutkuje bezczynnością organu. W realiach rozpoznawanej sprawy skarżący wniosek o udostępnienie informacji publicznej złożył w dniu 14 kwietnia 2025 r., a zatem odpowiedź organu winna nastąpić do dnia 28 kwietnia 2025 r. W zakreślonym terminie organ nie podjął żadnych działań, uczynił to dopiero w dniu 8 maja 2025 r. i już po wniesieniu skargi, a zatem z uchybieniem terminu wskazanego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Nie jest sporne, że w tym czasie organ nie poinformował i nie wykazał, że w tym terminie informacja nie może być udostępniona, słowem nie skorzystał z trybu przewidzianego w art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Powyższe nakazuje stwierdzenie bezczynności organu w rozpoznaniu wniosku strony.
WSA we Wrocławiu wskazał ponadto, że bez wpływu na wynik sprawy pozostaje podnoszona przez organ okoliczność dotycząca sformułowania wniosku, gdyż zadaniem organu jest ocena wnoszonych pism, celem nadania im właściwego biegu. Z treści złożonego przez Skarżącego pisma istotnie nie wynikało, że działa on w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jednakże wyraźnie w nim wskazał, że domaga się przesłania jej projektu wskazanego w piśmie dokumentu. Powyższe wskazuje na intencje strony i wynikający z nich tryb postępowania. Wbrew twierdzeniom organu trudno wywodzić aby wskazane pismo stanowiło podanie w trybie kodeksu postępowania administracyjnego, a to z uwagi na przedmiot tego pisma, który mógł być identyfikowany jedynie jako wniosek w trybie ustawy dostępowej. Jeśli nawet organ miałby wątpliwości, co do wskazanych elementów, to mógł wezwać Stronę do wskazania podstawy zgłaszanych żądań, co jednak nie wydłuża trybu procedowania. W tym zakresie ustawa o dostępie do informacji publicznej nie dopuszcza stosowania przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, co wyklucza sięganie po przepisy regulujące terminy rozpoznania spraw, czy wezwania o usuniecie braków formalnych.
WSA we Wrocławiu wskazał, że uchybienie terminowi wynikającemu z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. skutkuje stwierdzeniem bezczynności organu, co ma umocowanie w art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd, zgodnie z którym rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak też w sytuacji ewidentnego niestosowania przepisów prawa.
WSA we Wrocławiu nie dopatrzył się złej woli w działaniu organu. W odpowiedzi na skargę organ wyjaśnił przyjęty punkt widzenia, wyjaśniając, co legło u podstaw naruszenia terminu udostępnienia informacji publicznej. I jakkolwiek postępowanie organu było błędne, to nie sposób mu zarzucić złej woli, błąd dotyczył bowiem niewłaściwego odczytania przepisów i intencji Strony, co wyklucza rażące naruszenie prawa. Nadto zwłoka w udostępnieniu żądanej informacji nie była istotna.
Mając na uwadze fakt, że organ rozpoznał już wniosek skarżącego zasadne stało się umorzenie postępowania w tym zakresie, co znajduje podstawę w treści art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Orzeczenie o kosztach ma umocowanie w art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.
Końcowo wskazania wymaga, że WSA we Wrocławiu rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wywiódł, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, organ zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902), poprzez stwierdzenie, że Komendant Miejski Policji przewlekle prowadził postępowanie z wniosku z dnia 14 kwietnia 2025 r., podczas gdy Komendant Miejski Policji w żadnej mierze nie prowadził przewlekle postępowania, w szczególności, jeżeli się zważy, że wnioskowana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, lecz jest informacją niejawną;
II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., prawa materialnego, a mianowicie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902) w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, poprzez jego niewłaściwą interpretację i przyjęcie, że projekt organizacji ruchu jest informacją publiczną, podczas gdy w okolicznościach sprawy projekt organizacji ruchu jest częścią planu ochrony obiektu będącego informacją niejawną, a w związku z czym projekt organizacji ruchu będąc częścią składową dokumentu objętego stosowną klauzulą poufności, jest również niejawny i nie stosuje się do niego przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w związku z tym organ nie mógł popaść w bezczynność.
Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne skarżący organ wniósł o:
1) uchylenie wyrok WSA we Wrocławiu w całości i umorzenie postępowania sądowo-administracyjnego;
2) zasądzenie od strony skarżącej na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego;
3) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Jak już wyżej wskazano z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
W rozpatrywanej sprawie skarżący kasacyjnie oparł skargę kasacyjną, wskazując obie podstawy – naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.).
Rozpoznawszy skargę kasacyjną, w tak zakreślonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu.
Na wstępie wskazać należy, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący kasacyjnie wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2024 r., sygn. akt III OSK 2469/22, Legalis). Dalej, o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. W konsekwencji, dla spełnienia wymogu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Trzeba zatem wskazać indywidualne uzasadnienie dla każdego zarzutu formułowanego wobec każdego z tych przepisów, który w ocenie skarżącego kasacyjnie naruszył Sąd pierwszej instancji. Ponadto w treści samego zarzutu – niezależnie od obowiązku wyjaśnienia zajętego stanowiska w uzasadnieniu skargi kasacyjnej – konieczne jest wskazanie, na czym polegało naruszenie konkretnego przepisu, oraz przedstawienie prawidłowej – w ocenie autora skargi kasacyjnej – wersji wykładni lub zastosowania danego przepisu, a także określenie wpływu zarzucanego naruszenia na treść rozstrzygnięcia (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2024 r., II GSK 666/24, Legalis). Powyższego wymogu nie spełnia ani sposób sformułowania zarzutów naruszenia przepisów postępowania ani uzasadnienie skargi kasacyjnej.
Wskazać należy, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, gdy mimo istnienia ustawowego obowiązku, w prawnie ustalonym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosowanej czynności. W konsekwencji przedmiotem skargi na bezczynność jest brak wydania określonego aktu (dokonania czynności) w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Rozpoznając skargę na bezczynność sąd kontroluje, czy organ administracji w terminie zakreślonym przepisami prawa procesowego załatwił sprawę, czy też nie. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub niezawinioną zwłoką organu lub też jak wskazuje organ w niniejszej sprawie – podejmowania różnych czynności czy inicjatyw zmierzających do załatwienia sprawy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że w przedmiotowej sprawie organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Bezspornym jest, że Komendant Miejski Policji jest organem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej co wynika z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zasadnie również Sąd I instancji przyjął, że żądane przez skarżącego informacje odnoszące się do organizacji ruchu drogowego stanowią informację publiczną. Zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Skoro zaś organ na wniosek z dnia 14 kwietnia 2025 r. w zakresie udostępnienia informacji publicznej nie udzielił żadnej informacji uznając błędnie, że stanowi on wniosek w trybie art. 63 k.p.a. (podanie) i nie podjął próby wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości, to termin na udzielenie informacji publicznej upłynął w dniu 28 kwietnia 2025 roku i to niezależnie w jakiej formie. Konsekwencją upływu terminu na udzielenie informacji publicznej było wystąpienie skarżącego pismem z dnia 4 maja 2025 r. ze skargę na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji. Ostatecznie organ udzielił informacji skarżącemu w piśmie z dnia 8 maja 2025 roku informując, że teren komendy nie jest objęty projektem organizacji ruchu i skoro dokument taki nie został sporządzony to nie może zostać doręczony stronie. Zasadnie więc Sąd I instancji w pkt 2 wyroku umorzył postępowania w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku dostępowego.
Zważywszy na powyższe wbrew twierdzeniom organu i jego oczekiwaniom w sprawie nie było też podstaw do stosowania art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 12 ust. 2 u.d.i.p., a więc nie mogło też dojść do ich naruszenia i to jeszcze w zakresie podniesionego zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania. W ramach wystąpień z wnioskami dostępowymi na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest wymagane ponaglenie wynikające z przywołanej normy k.p.a., a art. 12 ust. 2 u.d.i.p. stanowi o obowiązkach podmiotu udostępniającego informacji publicznej aby zapewnić możliwość jej kopiowania, albo wydruk, przesłanie jej, albo przeniesienie na odpowiedni nośnik informacji.
Z powyższych względów przedmiotowe zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Przechodząc do omówienia zarzutu naruszenia prawa materialnego sformułowanego jako naruszenie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, poprzez jego niewłaściwą interpretację i przyjęcie, że projekt organizacji ruchu jest informacją publiczną, podczas gdy w okolicznościach sprawy projekt organizacji ruchu jest częścią planu ochrony obiektu będącego informacją niejawną, a w związku z czym projekt organizacji ruchu będąc częścią składową dokumentu objętego stosowną klauzulą poufności, jest również niejawny i nie stosuje się do niego przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w związku z tym organ nie mógł popaść w bezczynność, należy stwierdzić.
Zarzut ten obarczony jest wewnętrzną sprzecznością. Po pierwsze w sprawie zostało przesądzone, iż wniosek dostępowy zawierał żądanie udzielenia informacji publicznej. Ocena prawna Sądu pierwszej instancji została szczegółowo przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i brak jest podstaw do jej powielania w tym miejscu. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, w tym ustalenie, że przedmiotem wniosku z dnia 14 maja 2025 r. jest informacja publiczna w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
Skoro tak, to jeżeli organ uznał, że jest to informacja publiczna i doznaje ona ograniczenia z uwagi na zapis art. 5 ust. 1 u.d.i.p. – dopiero w kasacji - to nie wyklucza to bezczynności organu. W takiej sytuacji organ winien wydać decyzję odmawiającą jej udzielenia i to w terminie 14 dni stosownie do treści art. 16 ust 1 u.d.i.p. Udzielenie natomiast informacji pisemnej w dniu 8 maja 2025 roku, że teren komendy nie jest objęty projektem organizacji ruchu i skoro dokument taki nie został sporządzony to nie może zostać doręczony stronie, wyklucza w ogóle rozważania na gruncie wyłączenia przewidzianego w art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Oczywiście też przesłana informacja pisemna jest z naruszeniem 14 dniowego terminu ustawowego
Zarzut ten nie doznaje także żadnego wyjaśnienia w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, bo z jednej strony organ poinformował, że nie dysponuje projektem organizacji ruchu, to problem sprowadza się do tego, jak pisze autor skargi kasacyjnej, że organ nie do końca wiedział jak odpowiedzieć na pytanie skarżącego, albowiem dokument istnieje, ale jest częścią planu ochrony obiektu będącego dokumentem niejawnym, a pełnomocnik nie może przedłożyć dokumentu do wglądu Sądu, albowiem nie ma dostępu do dokumentów niejawnych.
Zarzut naruszenia prawa materialnego w kasacji po raz pierwszy posłużył się w sprawie informacją o istnieniu takiego dokumentu i jego wyjątkowego charakteru wynikającego z ograniczenia zapisanego w art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Przepis art. 5 ust. 1 u.d.i.p. jak i stan faktyczny odpowiadający dyspozycji tego artykułu nie były nigdy wcześniej stosowane, a więc i rozważane przez organ a następnie Sąd i instancji. Nie mogło również dojść do ich naruszenia i z tego powodu, co czyni ten zarzut pozbawiony podstaw prawnych.
Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie została oparta na uzasadnionych podstawach, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.