III OSK 2303/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuPrzedmiotem skargi kasacyjnej J. S.A. w restrukturyzacji była kara pieniężna nałożona za usunięcie 133 drzew bez wymaganego zezwolenia. Spółka nabyła działkę od P. M. w lutym 2009 r., a drzewa zostały usunięte przez P. M. pod koniec tego samego miesiąca, na podstawie zapisu w umowie sprzedaży. Organ I instancji (Burmistrz Ryglic) nałożył karę na spółkę, uznając ją za właściciela nieruchomości odpowiedzialnego za uzyskanie zezwolenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję, podkreślając obiektywny charakter odpowiedzialności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie początkowo oddalił skargę spółki, a następnie po wznowieniu postępowania na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego (SK 6/12), ponownie oddalił skargę. Naczelny Sąd Administracyjny również wielokrotnie rozpatrywał sprawę, w tym po wznowieniu postępowania. W obecnym wyroku NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając, że odpowiedzialność spółki jako właściciela nieruchomości za usunięcie drzew bez zezwolenia jest prawidłowo ustalona. Sąd podkreślił, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego, kwestionujący sztywne stawki kar, nie podważył zasady odpowiedzialności właściciela, a jedynie wskazał na potrzebę uwzględniania indywidualnych okoliczności sprawy przy miarkowaniu kary. W tej konkretnej sytuacji, brak było przesłanek do odstąpienia od nałożenia kary, a szkoda dla środowiska została uznana za znaczną. NSA zwrócił uwagę na sformalizowany charakter skargi kasacyjnej i nieprawidłowe jej sformułowanie przez spółkę, co uniemożliwiło skuteczną kontrolę niektórych zarzutów.
Przeanalizuj tę sprawę w pełnym kontekście orzecznictwa.
Analiza orzecznictwa · odpowiedzi na pytania · badanie przepisów · drafting pism.
Wartość praktyczna
Siła precedensu: WysokaUstalenie odpowiedzialności właściciela nieruchomości za usunięcie drzew bez zezwolenia, nawet jeśli wycinki dokonał poprzedni właściciel na podstawie zgody zawartej w umowie sprzedaży. Interpretacja wpływu wyroku TK na postępowania administracyjne i sądowe.
Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i długotrwałego postępowania sądowego. Konieczność analizy konkretnych zapisów umownych i kontekstu prawnego w momencie popełnienia czynu.
Zagadnienia prawne (3)
Czy właściciel nieruchomości, który nabył ją po usunięciu drzew przez poprzedniego właściciela, ponosi odpowiedzialność administracyjną za usunięcie drzew bez zezwolenia, jeśli w umowie sprzedaży zawarto zgodę na takie usunięcie?Ratio decidendi
Odpowiedź sądu
Tak, właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność administracyjną za usunięcie drzew bez zezwolenia, nawet jeśli drzewa zostały usunięte przez poprzedniego właściciela na podstawie zgody zawartej w umowie sprzedaży, ponieważ obowiązek uzyskania zezwolenia spoczywa na właścicielu.
Uzasadnienie
Odpowiedzialność za bezprawne usunięcie drzew jest obiektywna. Właściciel nieruchomości, który wiedział i godził się na usunięcie drzew, nawet jeśli dokonał tego poprzedni właściciel, jest zobowiązany do uzyskania zezwolenia. Brak zezwolenia skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego kwestionujący sztywne stawki kar pieniężnych za usunięcie drzew bez zezwolenia wpływa na ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za nałożenie kary?Ratio decidendi
Odpowiedź sądu
Nie, wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczył jedynie wysokości kar i potrzeby uwzględniania indywidualnych okoliczności, nie podważając samej zasady odpowiedzialności właściciela nieruchomości za usunięcie drzew bez zezwolenia.
Uzasadnienie
Trybunał Konstytucyjny zakwestionował sztywność stawek kar, wskazując na potrzebę miarkowania ich wysokości i uwzględniania okoliczności sprawy, ale nie podważył mechanizmu ochrony przyrody ani zasady nakładania kar za naruszenie obowiązku uzyskania zezwolenia. W tej sprawie nie stwierdzono okoliczności uzasadniających odstąpienie od kary.
Czy sąd administracyjny, rozpoznając sprawę po wznowieniu postępowania na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, może ponownie badać ustalenia organów administracji dotyczące podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie drzew?Ratio decidendi
Odpowiedź sądu
Nie, w przypadku wznowienia postępowania na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, sąd rozpoznaje sprawę w granicach podstawy wznowienia, która w tym przypadku dotyczyła zgodności przepisów z Konstytucją RP w zakresie wysokości kar, a nie ustalenia podmiotu odpowiedzialnego.
Uzasadnienie
Zgodnie z art. 282 § 1 p.p.s.a., sąd rozpoznaje sprawę na nowo w granicach podstawy wznowienia. Wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2015 r. wskazał, że podstawą wznowienia było orzeczenie TK dotyczące wysokości kar, a nie ustalenie podmiotu odpowiedzialnego. Ponowna kontrola sądowa dotyczyła jedynie wysokości kary, a nie samego ustalenia odpowiedzialności spółki.
Przepisy (6)
Główne
u.o.p. art. 88 § 1 pkt 2
Ustawa o ochronie przyrody
Przepis przewidujący obowiązek nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia.
u.o.p. art. 89 § 1
Ustawa o ochronie przyrody
Przepis określający wysokość administracyjnej kary pieniężnej jako dwukrotność opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu.
Pomocnicze
u.o.p. art. 83 § 1
Ustawa o ochronie przyrody
Przepis określający, kto jest zobowiązany do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu (posiadacz nieruchomości).
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna orzekania przez NSA w przedmiocie skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 282 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepis regulujący rozpoznanie sprawy po wznowieniu postępowania.
p.p.s.a. art. 190
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakaz opierania skargi kasacyjnej na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną przez NSA.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność właściciela nieruchomości za usunięcie drzew bez zezwolenia jest obiektywna i niezależna od tego, kto faktycznie dokonał wycinki. • Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie podważył zasady odpowiedzialności, a jedynie wskazał na potrzebę miarkowania wysokości kar. • W sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej.
Odrzucone argumenty
Spółka nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ drzewa usunął poprzedni właściciel. • Zgoda zawarta w akcie notarialnym na wycinkę drzew przez poprzedniego właściciela zwalnia spółkę z odpowiedzialności. • Sąd I instancji nie zbadał wszystkich okoliczności sprawy w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego. • Naruszenie przepisów postępowania przez Sąd I instancji.
Godne uwagi sformułowania
odpowiedzialność za bezprawne wycięcie drzew bez zezwolenia jest zobiektyzowana i niezależna od winy sprawcy • nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelnego Sąd Administracyjny
Skład orzekający
Mirosław Wincenciak
przewodniczący
Przemysław Szustakiewicz
członek
Sławomir Pauter
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności właściciela nieruchomości za usunięcie drzew bez zezwolenia, nawet jeśli wycinki dokonał poprzedni właściciel na podstawie zgody zawartej w umowie sprzedaży. Interpretacja wpływu wyroku TK na postępowania administracyjne i sądowe."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i długotrwałego postępowania sądowego. Konieczność analizy konkretnych zapisów umownych i kontekstu prawnego w momencie popełnienia czynu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje długotrwały spór prawny z udziałem spółki i organów administracji, z elementami analizy wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jest to interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie administracyjnym i ochronie środowiska.
“Właściciel zapłaci za drzewa wycięte przez poprzednika? NSA rozstrzyga długi spór o karę pieniężną.”
Dane finansowe
WPS: 425 651,61 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej.
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
- Analiza orzecznictwa i przepisów
- Drafting pism i dokumentów
- Odpowiedzi na pytania prawne
- Pogłębiona analiza z doktryny
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2303/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-10-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-09-11 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Mirosław Wincenciak /przewodniczący/ Przemysław Szustakiewicz Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Hasła tematyczne Ochrona przyrody Sygn. powiązane II SA/Kr 92/23 - Wyrok WSA w Krakowie z 2023-03-30 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 184, art. 282 § 1, art. 190 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) Protokolant: Marita Sikora po rozpoznaniu w dniu 23 października 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej przy udziale Prokuratora Rejonowego w Tarnowie skargi kasacyjnej J. S.A. w restrukturyzacji z siedzibą w N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Kr 92/23 w sprawie ze skargi J. S.A. w restrukturyzacji z siedzibą w N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 15 grudnia 2009 r. nr SKO-IV-6227/1429/76/2009 w przedmiocie wymierzenia kary za usunięcie drzew I. Oddala skargę kasacyjną, II. Zasądza od skarżącego J. S.A. w restrukturyzacji z siedzibą w N. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie przez J. S.A. w restrukturyzacji z siedzibą w N. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 marca 2023 r., sygn. akt II SA/Kr 92/23, którym oddalono skargę w/w spółki na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 15 grudnia 2009 r. nr SKO-IV-6227/1429/76/2009 w przedmiocie wymierzenia kary za usunięcie drzew. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: Decyzją z dnia 4 września 2009 r. Burmistrz Ryglic, na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2, art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92 poz. 880 ze zm.), w związku z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów gatunków drzew (Dz.U. Nr 228 poz.2306 ze zm.) wymierzył właścicielowi działki nr [...] w W. – J. Spółka Akcyjna z siedzibą w N. administracyjną karę pieniężną w wysokości 425.651,61 zł za usunięcie 133 sztuk drzew gatunek brzoza brodawkowata bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu organ wskazał, że nieruchomość, z której usunięto drzewa stanowiła własność spółki J. i została nabyta przez spółkę od P. M. na mocy umowy sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego w dniu 2 lutego 2009 r. W umowie zawarto zapis, że drzewa wyrosłe na przedmiotowej działce sprzedający może wyciąć na własny koszt i usunąć z działki do dnia 31 marca 2009 r. Słuchany w charakterze świadka P. M. zeznał, że to on, po zawarciu umowy dokonał usunięcia drzew z nieruchomości, oraz że kierował się ustaleniami z właścicielem spółki, jak również zapisem zawartym w umowie. Umowa została zawarta w dniu 2 lutego 2009 r., a wycinki dokonał w dniu 28 lutego 2009 r. Ponadto zeznał, że miał zgodę właściciela spółki na wejście w teren i wycięcie drzew, w czym utwierdzała go przeprowadzona z nim rozmowa, jak również zapis w akcie notarialnym. Organ I instancji stwierdził, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy wskazuje w sposób jednoznaczny, że wycięcia drzew z nieruchomości, będącej własnością spółki, dokonał P. M. Bezsprzecznym jest także, że spółka, jako nabywca działki nr [...], w § 5 aktu notarialnego z dnia 2 lutego 2009 r., wyraziła jasno i precyzyjnie zgodę na to, aby P. M. z przedmiotowej nieruchomości dokonał na własny koszt wycięcia drzew, tzw. samosiejek do dnia 31.03.2009 r. Tym samym nie podlega wątpliwości że spółka J. wiedziała i godziła się na to, że drzewa z nieruchomości będącej jej własnością zostaną usunięte, zaś działanie P. M. nie było działaniem samowolnym, poparte bowiem zostało stosownym, wyraźnym i nie budzącym wątpliwości zapisem w akcie notarialnym. Na spółce zatem, jako właścicielu nieruchomości, ciążył obowiązek uzyskania stosownego zezwolenia na usunięcie drzew i takiego działania w stosunku do nieruchomości, które jest zgodne z obowiązującym prawem. Odwołanie od tej decyzji wniosła J. S.A. w N. podnosząc, że nie może być uznana za podmiot odpowiedzialny za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, bowiem nie zleciła usunięcia tych drzew P. M., ani też sama nie podjęła żadnych czynności zmierzających do ich usunięcia. Rozpatrując to odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie decyzją z dnia 15 grudnia 2009 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, iż odpowiedzialność za bezprawne wycięcie drzew bez zezwolenia, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody jest zobiektyzowana i niezależna od winy sprawcy. Dany podmiot może ponosić odpowiedzialność nie tylko za własne działanie, ale i za wycięcie drzew bez zezwolenia, przez inne osoby, jeżeli sprawca uzyskał nawet dorozumianą zgodę właściciela tej nieruchomości. Dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego organ stwierdził, że podmiotem odpowiedzialnym za usunięcie drzew z terenu działki nr [...] jest strona skarżąca, która w samym akcie notarialnym umowie kupna tej działki od poprzedniego właściciela P. M., w sposób jednoznaczny wyraziła zgodę na usunięcie drzew z terenu działki, określiła termin tego usunięcia, podmiot, który ma tego dokonać, a także zawarła wskazania, co do kosztów związanych z usunięciem drzew. Strona skarżąca wiedziała zatem, że w terminie do 31 marca 2009 r. P. M. może usunąć z terenu jej nieruchomości drzewa i godziła się na ich usunięcie. Okoliczności dotyczące ilości, gatunku, obwodów pni i wieku drzew, w sposób jednoznaczny wynikają z protokołu oględzin działki spisanego w niniejszej sprawie w obecności pełnomocnika strony skarżącej. Skargę na tą decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyła J. S.A. podnosząc, że pozwolenia na wycięcie drzew, jakiego skarżąca spółka udzieliła w akcie notarialnym P. M., może być wyłącznie uznane za akceptację faktycznej przyszłej czynności, nie wywierającej jednak żadnych skutków w sferze prawa administracyjnego. Spółka nie zleciła P. M. usunięcia drzew ani też sama nie odjęła żadnych działań zmierzających do ich usunięcia. Działania P. M. były zatem samowolne i nie mające oparcia w prawie. Skarżąca spółka podniosła także, że przepisy nie definiują stron postępowania w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, do jej uiszczenia powinna zatem być zobowiązana osoba, która dopuściła się wycięcia drzew. Ponadto spółka podniosła, że zgodę na usuniecie drzew, P. M. uzyskał od niej już w dacie podpisania warunkowej umowy sprzedaży w dniu 2 grudnia 2008 r., czyli kiedy był jeszcze właścicielem tej nieruchomości, a zawarte w kacie notarialnym sformułowanie "na własny koszt" oznacza, że mieszczą się w nim także koszty opłat za wycięcie drzew. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2010 r., sygn. II SA/Kr 206/10 oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził między innymi, że skoro spółka wiedziała o zamiarze usunięcia drzew przez P. M. i godziła się na to, co jasno wynika ze sformułowań zawartych w akcie notarialnym, to można stwierdzić, że pomiędzy jej działaniami (zaniechaniem) a usunięciem drzew istnieje związek przyczynowy. P. M. z chwilą zbycia nieruchomości, na której rosły przedmiotowe drzewa wyzbył się nie tylko własności tej nieruchomości ale też jej posiadania - co jest okolicznością przez strony niekwestionowaną. Nie mógł zatem ani ubiegać się o wydanie mu zezwolenia na wycięcie drzew, ani też ponosić z tego tytułu jakichkolwiek opłat administracyjnych. Z tego też powodu Sąd stwierdził, że organy administracyjne prawidłowo nałożyły na skarżącą spółkę karę pieniężną z tytułu nielegalnego usunięcia drzew. Wysokość nałożonej kary obliczona została prawidłowo w oparciu o dyspozycję art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oraz przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów gatunków drzew (Dz.U. Nr 228 poz. 2306 ze zm.). Następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2323/10, oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez spółkę od ww. wyroku. NSA podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji odnośnie ustaleń organów i Sądu I instancji odnośnie podmiotu, który ponosi administracyjną odpowiedzialność za wycinkę brzóz. Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. Wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2907/14, po rozpoznaniu skargi J. S.A. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2012 r. sygn. akt IIOSK 2323/10, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił własny wyrok z dnia 21 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2323/10 w punkcie pierwszym (oddalenie skargi kasacyjnej) i drugim (orzeczenie o kosztach) oraz uchylił zaskarżony wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 kwietnia 2010 r. i przekazał temu sądowi sprawę do ponownego rozpoznania. Jednocześnie zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie na rzecz J. S.A. w N. kwotę 9.658 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania wznowieniowego. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że skarga o wznowienie postępowania została oparta na podstawie art. 272 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), bowiem wyrokiem z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627, 628 i 842) przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że sam fakt ogłoszenia wyroku przez Trybunał Konstytucyjny, ma prawne znaczenie dla postępowań toczących przed tym sądem na tle przepisów dotkniętych niekonstytucyjnością. Jednoznacznie stwierdził, powołując się na inne orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, że już z momentem publicznego ogłoszenia wyroku (co jest zawsze wcześniejsze niż moment derogacji niekonstytucyjnego przepisu przez promulgację wyroku) następuje uchylenie domniemania konstytucyjności kontrolowanego przepisu. Przepisy uznane przez Trybunał za niekonstytucyjne nie powinny więc być stosowane w przyszłości, nawet jeśli za ich stosowaniem przemawiałyby ogólne reguły prawa międzyczasowego. Powyższe uzasadniało uwzględnienie wniosku spółki o wznowienie postępowania, uchylenie własnego wyroku z dnia 21 lutego 2012 r. oddalającego skargę kasacyjną od wyroku WSA w Krakowie z dnia 21 lutego 2012 r., oraz uchylenie wyroku WSA w Krakowie z dnia 21 lutego 2012 r. i przekazanie temu sądowi sprawy do ponownego rozpoznania. Dalej w uzasadnieniu tego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że obowiązkiem Sądu I instancji jest odniesienie wyroku TK do realiów zaistniałego stanu faktycznego niniejszej sprawy i wiążące ustalenie jego skutków. Wobec powyższego NSA nakazał Sądowi I instancji rozważenie, czy w ustalonym stanie faktycznym i przy uwzględnieniu granic sprawy poddanej kontroli sądowej, istniały podstawy, aby wymierzoną karę pieniężną uznać za nieproporcjonalnie wysoką, w świetle wartości wskazanych w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 6/12. Sąd I instancji winien mieć na uwadze, czy i ewentualnie jakie znaczenie dla tych rozważań może mieć wynik prac legislacyjnych nad zmianą odnośnych regulacji ustawy o ochronie przyrody, które - co podkreślono w ww. wyroku TK - aktualnie już się toczą (zob. druk nr 2656 Sejmu VII kadencji). Wyrokiem z dnia 18 sierpnia 2015 r., sygn. akt II SA/Kr 774/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę J. S. A. z siedzibą w N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 15 grudnia 2009 r. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd odwołując się do wytycznych zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 kwietnia 2015 r. stwierdził, że w wyroku tym sąd ten przeprowadził wyraźną dystynkcję pomiędzy samym wznowieniem postępowania a zastosowaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego w merytorycznym rozpoznaniu niniejszej sprawy. W wyroku tym Trybunał nie zakwestionował całego mechanizmu ochrony przyrody (zadrzewień), na który składają się obowiązek uzyskania co do zasady uprzedniego zezwolenia właściwego organu na usunięcie drzewa lub krzewu połączony w określonej sytuacji z obowiązkiem uiszczenia opłaty oraz kara za niepodporządkowanie się temu obowiązkowi. Nie podważył przyjętej koncepcji kary administracyjnej za samo bezprawne zachowanie naruszające obowiązek administracyjny, pod warunkiem jednak stworzenia prawnych możliwości uwzględnienia w procesie karania indywidualnych okoliczności konkretnego przypadku. Zdaniem Trybunału kwestionowane przepisy nie uwzględniały specyfiki sytuacji, w której uszkodzone drzewa siłami przyrody lub chorobą, sprawiają, że zagrażają one życiu, zdrowiu użytkowników nieruchomości, a także innych osób i to jest powodem ich usunięcia w celu uniknięcia tych zagrożeń. Dalej Sąd I instancji wskazał, że przygotowywany projekt zmian utrzymał obowiązek uzyskania pozwolenia na usunięcie drzewa. Wśród projektowanych zmian znalazły się przepisy stanowiące, że administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3 ustala się w wysokości dwukrotnej, a nie jak dotychczas trzykrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu (art. 89 ust. 1). Zmiany te nie stanowią następstwa wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który nie zakwestionował zasady naliczania kary jako trzykrotności opłaty, a jedynie to, że wysokość kary jest niezależna od okoliczności konkretnej sprawy. Związek z wyrokiem Trybunału mają natomiast projektowane regulacje dotyczące usunięcia drzewa lub krzewu obumarłego albo nie rokującego szansy na przeżycie, złomu lub wywrotu wysokość administracyjnej kary pieniężnej obniża się o 50%). W przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadniających stanem wyższej konieczności nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej. Takie jednak okoliczności w rozpatrywanej sprawie nie miały miejsca. W skardze kasacyjnej wniesionej od ww. wyroku J. S.A. w restrukturyzacji z siedzibą w N., zaskarżyła w całości wyrok WSA w Krakowie i wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie i o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wyrokiem z 29 listopada 2022 r. sygn. akt III OSK 5836/21, Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej J. S.A. w restrukturyzacji z siedzibą w N. uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 listopada 2022 r. i przekazał temu sądowi sprawę do ponownego rozpoznania. Podstawą powyższego orzeczenia stanowiło stwierdzenie, że Sąd I instancji nie doręczył właściwemu pełnomocnikowi skarżącej spółki zawiadomienia o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 18 sierpnia 2015 r. Ponownie rozpatrując przedmiotową sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 30 marca 2023 r. oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku, po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania, wskazał, że obecnie Sąd I instancji w niniejszej sprawie sygn. akt II SA/Kr 92/23 rozpoznał sprawę na skutek wznowienia postępowania. Zgodnie z art. 282 § 1 p.p.s.a. sąd rozpoznaje sprawę na nowo w granicach, jakie zakreśla podstawa wznowienia. Skoro podstawą wznowienia postępowania był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., SK 6/12, kwestionujący zgodność z Konstytucją RP przepisów art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, to tylko w kontekście tych przepisów sprawa może być obecnie ponownie merytorycznie rozpatrzona. Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie przepisów art. 88 ust. 1 i 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody w jej ówczesnym brzmieniu (wówczas t.j. Dz.U. z 2009 nr 151 poz. 1220). Wyrokiem z dnia 1 lipca 2014 r. SK 6/12 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 przez to, że przewidują obowiązek nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzewa, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Jednocześnie Trybunał orzekł, że wymienione przepisy tracą moc obowiązującą po upływie 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku. Wobec zmian wprowadzonych przez art. 29 pkt 11 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. (Dz.U.2015.1045) z dniem 15 stycznia 2016 r. nie nastąpi utrata mocy obowiązującej art. 88 ust. 1 pkt 2. Do daty 18 sierpnia 2015 r., czyli daty uprzedniego wyrokowania przez WSA w sprawie sygn. II SA/Kr 774/15, wymienione przepisy nie uległy zmianie. Trybunał Konstytucyjny, jako wzorzec kontroli, przyjął przepisy o ochronie prawa własności wskazując na dopuszczalność i zasady jego ograniczenia. W rozważaniach swych Trybunał zwrócił uwagę na fakt, że przepisy Konstytucji chronią prawo własności, ale też niezwykle wysoko sytuują wartość, jaką stanowi środowisko naturalne. Trybunał nie zakwestionował całego mechanizmu ochrony przyrody (zadrzewień), na który składają się: obowiązek uzyskania - co do zasady - uprzedniego zezwolenia właściwego organu na usunięcie drzewa lub krzewu, połączony - w określonych ustawą sytuacjach - z uiszczeniem opłaty (w racjonalnej wysokości), oraz kara za niepodporządkowanie się temu obowiązkowi. Nie podważył również przyjętej obecnie koncepcji kary administracyjnej, jako sankcji za samo bezprawne zachowanie naruszające obowiązek administracyjnoprawny, pod warunkiem jednak stworzenia prawnych możliwości uwzględniania w procesie karania indywidualnych okoliczności konkretnego przypadku. Wskazał, że prawo materialne powinno stwarzać organowi właściwemu do nakładania kar pieniężnych, możliwość miarkowania wysokości kary w szczególnych okolicznościach, a nawet odstąpienia od jej wymierzenia oraz, że podmiot, który nie dopełnił obowiązku administracyjnego, musi mieć możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności przez wykazanie, że niedopełnienie obowiązku jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności (działanie siły wyższej, stan wyższej konieczności, działanie osób trzecich, za które on nie odpowiada). Surowość kar powinna być adekwatna do stopnia naruszenia dobra chronionego za pomocą kary. Tym samym, zdaniem Sądu, stan poddanej osądowi sprawy należy ocenić w świetle wartości wskazanych przez Trybunał Konstytucyjny. Te podstawowe - to ochrona prawa własności i ochrona środowiska. Sąd I instancji powtórzył za Trybunałem, że konieczność zachowania drugiej z wymienionych wartości uzasadnia co do zasady system nakładania kar administracyjnych za usuwanie drzew bez zezwolenia. Istotną kwestią jest natomiast wysokość kary i pewna elastyczność w jej stosowaniu, w tym możliwość miarkowania, a nawet odstąpienia od je wymierzenia. W rozpoznawanej sprawie, w przekonaniu Sądu Wojewódzkiego ponownie rozpoznającego sprawę, brak jest przesłanek, które nakazywałyby takie elastyczne podejście. Skarżąca Spółka, prowadząca rozmaitą i rozległą działalność gospodarczą (por. KRS), jako właściciel nieruchomości zobowiązana była do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, a dopuściła swym zaniedbaniem do usunięcia 133 brzóz. Nie były to drzewa ani chore, ani obumarłe, nie zachodził stan wyższej konieczności, ani też inny stan zagrożenia. Nie zachodziła więc żadna z przykładowo wymienionych przez Trybunał Konstytucyjny (ani choćby podobnych) przesłanek mogących uzasadniać odstąpienie od rygorów obowiązującej regulacji. Zważywszy zaś na liczbę usuniętych drzew, szkodę dla środowiska należy określić jako znaczną. W związku z zaleceniami Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji poddał rozwadze, jakie znaczenie dla tych rozważań ma wynik prac legislacyjnych nad zmianą odnośnych regulacji ustawy o ochronie przyrody. Zaznaczył, że w uzasadnieniu projektu zmiany ustawy (zob. druk nr 2656 Sejmu VII kadencji) wskazano, że "proponowane zmiany dotyczą przede wszystkim obniżenia wysokości opłat za usunięcie drzew lub krzewów, jak i kar administracyjnych z tym związanych, zróżnicowania wysokości kary w zależności od charakteru deliktu administracyjnego, uregulowania kwestii usuwania drzew w stanie wyższej konieczności oraz usprawnienia procedur związanych z wydawaniem zezwoleń na usunięcie drzew lub krzewów". W projekcie zmiany utrzymano wymóg uzyskania pozwolenia na usunięcie drzew, określono jednakże, że wymóg ten nie dotyczy drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 35 cm - w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, b) 25 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. (art. 83 f ust. 1). W ocenie Sądu I instancji dla rozpatrywanej sprawy projekt tej zmiany nie ma znaczenia, bowiem Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował wymogu uzyskiwania pozwolenia na usuwanie drzew. Bez względu zatem na proponowane regulacje w tym zakresie przyjąć należy, że strona skarżąca była zobowiązana do uzyskania pozwolenia na usunięcie drzew, których dotyczy skarżona decyzja. Z tego samego powodu nie mają także znaczenia proponowane zmiany dotyczące sposobu naliczania opłat za usunięcie drzew (art. 85 ust. 1), których również nie dotyczy wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Sąd I instancji zauważył, że wśród projektowanych zmian znalazł się także zapis stanowiący, że administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, ustala się w wysokości dwukrotnej (a nie jak dotychczas trzykrotnej) opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu (art. 89 ust. 1). Zmiana ta także nie stanowi następstwa wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wszak nie zakwestionował zasady naliczania kary jako trzykrotności opłaty, a jedynie to, że wysokość kary jest niezależna od okoliczności konkretnej sprawy. W tekście jednolitym ustawy o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1651 z dnia 20 października 2015 r.) przepis art. 89 ust. 1 miał brzmienie: "1. Administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1." Następnie przepis art. 89 ust. 1 został zmieniony przez art. 1 pkt 7 ustawy z dnia 11 maja 2017 r. (Dz.U.2017 r. poz. 1074) zmieniającej ustawę o ochronie przyrody z dniem 17 czerwca 2017 r., poprzez nadanie mu brzmienia: "1. Administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było.". Sąd I instancji wskazał, że w odniesieniu do realiów niniejszej sprawy związek z wyrokiem Trybunału mają natomiast regulacje (art. 89 ust. 6 i 7 ustawy o ochronie przyrody) dotyczące przypadku usunięcia drzewa lub krzewu obumarłego albo nierokującego szansy na przeżycie, złomu lub wywrotu (wysokość administracyjnej kary pieniężnej obniża się o 50%) i przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności (nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej). Takie jednak okoliczności w rozpatrywanej sprawie nie miały miejsca. Z powyższych powodów Sąd I instancji ponownie uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, również w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę spółki. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła J. S.A. w restrukturyzacji z siedzibą w N. zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono (dosłowne brzmienie zarzutów kasacyjnych): "A) naruszenie prawa materialnego, a to: - art. 83 ust. 1 Ustawy z 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody w zw. z art. 336 kodeksu cywilnego. - art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 i art. 89 ust. 1 Ustawy z 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody. B) naruszenie prawa procesowego, a to: - art. 28 kpa, - art. 3 Prawa o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi, - Art. 134 §1 Prawa o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca spółka stwierdziła, że jej zdaniem wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie jest błędny, a co za tym idzie winien zostać uchylony. W pierwszej kolejności zwróciła uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 9 kwietnia 2015 r. stwierdził, że do prawidłowego rozpoznania sprawy, konieczna jest ocena okoliczności danego zdarzenia, konkretnego czynu. W tym przypadku czynem tym było wycięcie przez P. M. 133 sztuk drzew z działki numer [...], której właścicielem w dniu zdarzenia była już J. S.A. w restrukturyzacji. Zbadanie owych "okoliczności czynu" miało istotne znaczenie w świetle wartości do których odnosił się wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 roku, sygn. akt SK 6/12. WSA w Krakowie mimo twierdzeń zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zrealizował i nie mógł zrealizować dyspozycji Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym zakresie. Spółka zauważyła, że postępowanie administracyjne, do którego odnosi się zaskarżony wyrok prowadzone było w 2009 r., a zatem organ administracji nie badał sprawy pod kątem przesłanek odpowiedzialności i wartości chronionych przez prawo, na które zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w powołanym orzeczeniu oraz NSA w wyroku z dnia 9 kwietnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie prowadząc postępowania dowodowego, nie mógł zatem odnieść się do okoliczności sprawy, które nie były przedmiotem ustaleń w postępowaniu administracyjnym. W tym zakresie doszło do naruszenia art. 3 Prawa o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi. Odwołanie się do treści dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego w sytuacji gdy skarżąca J. S.A. w restrukturyzacji, zarówno w swoim odwołaniu od decyzji Burmistrza Ryglic z dnia 4 września 2009 r., jak i później w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego konsekwentnie podnosiła, że działanie P. M. o było samowolne mimo niefortunnego zapisu w akcie notarialnym sprzedaży działki [...] w W. - nie realizuje wytycznych, na które wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny. Powyższe okoliczności związane z wyjaśnieniem czy istotnie P. M. działał za zgodą nowego właściciela działki, jaki charakter miała ta zgoda, czy nie została cofnięta nie mogły zostać wyjaśnione w postępowaniu sądowo - administracyjnym, a jedynie w ponownym postępowaniu administracyjnym. W świetle powyższego rozstrzygnięcia, stronami postępowania w przedmiocie nałożenia kary za wycinkę drzew na działce [...] w W. powinni być zarówno J. S.A. w restrukturyzacji jak i sprawca wycinki P M. Wymaga tego treść art. 28 k.p.a. Już z tych względów, zdaniem spółki, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie winien uchylić decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 15 grudnia 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stosownie do art. 134 Prawa o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi winien z urzędu wziąć pod uwagę powyższą kwestię. W dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej podniesiono, że w rozpoznawanej sprawie nie zbadano również czy istotnie w dacie dokonania wycinki czyli 28 lutego 2009 r. J. M. S.A. w restrukturyzacji objęła już w posiadanie działki numer [...] w W. Na mocy art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody w brzmieniu obowiązującym w dacie wykonania wycinki drzew przez P. M. zobowiązanym do uzyskania stosownego zezwolenia był posiadacz nieruchomości, który w przypadku gdy nie był jej właścicielem musiał legitymować się również zgodą właściciela. Zapis zawarty w akcie notarialnym z 2 lutego 2009 r. pozwala przyjąć, że do tej daty P. M. był posiadaczem nieruchomości i mógł realizować wszelkie władcze akty w ramach owego posiadania. Ustawodawca w art. 83 ust 1 ustawy o ochronie przyrody nie różnicuje czy posiadanie ma mieć charakter samoistny czy zależny. P. M. można zatem uznać za posiadacza zależnego, który zobowiązany był do uzyskania stosownego zezwolenia na wycinkę drzew. Fakt zbycia nieruchomości aktem notarialnym z dnia 2 lutego 2009 r. nie zwalniał go z tego obowiązku. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonał również analizy tego jaki charakter miał czyn P. M. w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Dla przyjęcia odpowiedzialności J. S.A. w restrukturyzacji i przypisanie tej spółce obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew, należałoby bowiem przyjąć, że spółka ta była w dacie wycinki, a zatem 28 lutego 2009 r. posiadaczem (samoistnym) nieruchomości, zaś P. M. w jej imieniu i na jej rzecz dokonując tej wycinki, czego nie wykazano. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie, z uwagi na sposób zredagowania przez skarżącą spółkę zarzutów kasacyjnych, wskazać należy, że skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym wysoce sformalizowanym, gdyż sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Z tego też względu sporządzenie tego środka odwoławczego zostało obarczone przez ustawodawcę obowiązkiem sporządzenia go przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. – powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2023 r. sygn. akt III OSK 7318/21; wszystkie powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2023 r. sygn. akt III FSK 2102/21). Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2023 r. sygn. akt I GSK 1174/19). Nadto jeżeli przepis prawa składa się z kilku jednostek redakcyjnych, wówczas zarzucane naruszenie należy powiązać z jego konkretną jednostką redakcyjną. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2023 r. sygn. akt III OSK 7318/21). Wyjątkowo Naczelny Sąd Administracyjny dopuszcza usunięcie wadliwości zgłoszonej podstawy kasacyjnej w drodze rozumowania, przez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu tego środka odwoławczego. Jednakże również w takim przypadku zastrzega, że nie ma obowiązku prawidłowego formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie motywów skargi kasacyjnej, tym bardziej, że wyodrębnienie zarzutów z treści uzasadnienia skargi zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej ten środek zaskarżenia. Tym samym podstawę rozpoznania winny stanowić tylko takie zarzuty, których sformułowanie nie budzi wątpliwości (por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt III OSK 4786/21). Jednocześnie przed dokonaniem oceny podniesionych zarzutów kasacyjnych należy mieć na uwadze treść art. 282 § 1 p.p.s.a. oraz art. 190 p.p.s.a. Zgodnie z treścią pierwszego z przytoczonych przepisów sąd rozpoznaje sprawę na nowo w granicach, jakie zakreśla podstawa wznowienia. Natomiast zgodnie z postanowieniami drugiego z przytoczonych przepisów nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Powołanie powyższych przepisów jest o tyle istotne w niniejszej sprawie, że stanowiący przedmiot skargi kasacyjnej wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 marca 2023 r. został wydany w następstwie wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2323/10, uchylenia wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 206/10, którym oddalono skargę spółki J. S.A. z siedzibą w N. na decyzję SKO w Tarnowie z dnia 15 grudnia 2009 r. wymierzającą spółce administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia i przekazano sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny w sposób jednoznaczny określił zakres w jakim sprawa winna zostać ponownie rozpoznana, a wynikający z podstawy wznowienia. Przechodząc do oceny podniesionych zarzutów kasacyjnych stwierdzić należy, że zostały one sporządzone w sposób nie odpowiadający wzorcowi przedstawionemu w niniejszym uzasadnieniu. Podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego skarżąca kasacyjnie wskazała tylko przepisy prawa materialnego tj. - art. 83 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody w zw. z art. 336 kodeksu cywilnego oraz art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Nie wskazała postaci jaką miało to naruszenie oraz brak jest uzasadnienia. Oczywistym jest również, że podnosząc ww. zarzut strona winna powołać także przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Podniesione zarzuty kasacyjne aby były skuteczne muszą wskazywać na uchybienia Sądu, a nie organów administracji, co wynika z art. 173 , art. 174 oraz art. 176 p.p.s.a. Tak sformułowane zarzuty kasacyjne uniemożliwiają poddaniu ich kontroli. Nie jest bowiem rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego precyzowanie zarzutów kasacyjnych. Braki skargi kasacyjnej w tym zakresie nie podlegają uzupełnieniu i czynią podniesione w ten sposób zarzuty nieskutecznymi. Takiej samej ocenie podlegają podniesione przez skarżącą spółkę zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Podnosząc powyższe zarzuty spółka ponownie przytoczyła tylko przepisy, które jej zdaniem zostały naruszone tj.: "art. 28 kpa, art. 3 Prawa o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi, art. 134 §1 Prawa o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi". Nie wskazano na czym naruszenie powyższych przepisów polegało oraz nie wykazano, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak jest również powiązana podniesionych zarzutów z art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Podobnie zatem jak zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego tak sformułowane zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów postępowania uniemożliwiają poddaniu ich sądowej kontroli. Dokonując jednak analizy treści uzasadnienia skargi kasacyjnej i zawartej tam argumentacji przedstawionej przez stronę w powiązaniu ze wskazanymi wyżej przepisami prawa materialnego i postępowania, których naruszenie przez Sąd I instancji ma uzasadniać uchylenie zaskarżonego wyroku przy uwzględnieniu powołanej uchwały pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 wydaje się uzasadnionym przyjęcie, że skarżąca kasacyjnie upatruje wadliwość zaskarżonego wyroku w błędnym przypisaniu jej odpowiedzialności za usunięcie drzew na działce stanowiącej jej własność i w konsekwencji wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej mimo, że okoliczności sprawy nakazują przypisać tą odpowiedzialność poprzedniemu właścicielowi tj. P. M., który winien nadto być stroną prowadzonego w tym przedmiocie postępowania administracyjnego obok spółki. Tak postawiony zarzut kasacyjny nie zasługuje na uwzględnienie. W powołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 kwietnia 2015 r., który jak już wskazano został wydany w sprawie o wznowienie postępowania sądowoadministrayjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2012 r. jednoznacznie wskazano, że podstawę wznowienia postępowania stanowił art. 272 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym można żądać wznowienia postępowania również w przypadku gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą na podstawie którego zostało wydane orzeczenie. W niniejszej sprawie był nim wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia w sprawie o sygn. SK 6/12, zgodnie z którym art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627, 628 i 842) przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku stwierdził, że rzeczą Sądu I instancji będzie rozważenie, czy w ustalonym stanie faktycznym i przy uwzględnieniu granic sprawy poddanej kontroli sądowej istniały podstawy, aby wymierzoną karę pieniężną uznać za nieproporcjonalnie wysoką, w świetle wartości wskazanych w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Nadto nakazał Sądowi I instancji rozważyć ewentualnie jakie znaczenie dla tych rozważań może mieć wynik prac legislacyjnych nad zmianą odnośnie regulacji ustawy o ochronie przyrody, które się już toczą. Z powyższego wynika, przy uwzględnieniu treści art. 282 ust. 1 oraz art. 190 p.p.s.a., że ponownej kontroli sądowej została poddana tylko wysokość wymierzonej spółce administracyjnej kary pieniężnej, a wyłączeniu podlega ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie drzew bez wymaganego pozwolenia. Tym samym podniesiony w tym zakresie zarzut kasacyjny zmierzający do poddania ponownej kontroli ustaleń organów administracji publicznej i zaakceptowanych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 kwietnia 2012 r. dotyczących podmiotu ponoszącego odpowiedzialność za usunięcie drzew bez wymaganego pozwolenia nie jest uzasadniony. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw orzeczono jak w wyroku.