Pełny tekst orzeczenia

III OSK 2218/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

III OSK 2218/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2026-04-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-08-30
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/
Maciej Kobak
Teresa Zyglewska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6090 Budownictwo wodne, pozwolenie wodnoprawne
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Sygn. powiązane
VII SA/Wa 204/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-04-19
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1070
art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2
Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska - t.j.
Dz.U. 2019 poz 1311
par 5 ust. 1 pkt 2
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla  środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód  opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska (sprawozdawca) sędzia del. WSA Maciej Kobak Protokolant: starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. i K.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 kwietnia 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 204/23 w sprawie ze skargi G.C. na decyzję Prezesa Wód Polskich z dnia 30 listopada 2022 r., nr 107/2022/KUZ w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 19 kwietnia 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 204/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji, WSA), po rozpoznaniu sprawy ze skargi G.C., w punkcie I. uchylił decyzję Prezesa Wód Polskich (dalej: organ odwoławczy) z 30 listopada 2022 r., nr 107/2022/KUZ uchylającą decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej: organ I instancji, Dyrektor RZGW) z 31 maja 2022 r., znak RZ.RUZ.4219.7.2022.JP i stwierdzającą nieważność decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni w Krośnie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 27 kwietnia 2021 r. znak RZ.ZUZ.1.4210.95.2021.MC., którą udzielono skarżącemu pozwolenia wodnoprawnego na prowadzenie obiektu mostowego przez wody powierzchniowe płynące w km 1+035 potoku [...] działka nr ewid. [...] obr. [...], a w punkcie II. zasądził od Prezesa Wód Polskich na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodzili się uczestnicy postępowania – M.M. i K.M. (dalej: skarżący kasacyjnie) i w skardze kasacyjnej zarzucili zaskarżonemu wyrokowi, zaskarżając go w całości:
1. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj.:
1) naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez jego błędną wykładnię i niezastosowanie w sytuacji gdy zaszły przesłanki do jego zastosowania i oddalenia skargi,
2) naruszenie § 14 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki, Morskiej z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie (Dz.U. z 2000 r. Nr 63, poz. 735) przez błędną wykładnię i niezastosowanie,
3) naruszenie art. 2 ust. 2 pkt 2 pr. bud. i przyjęcie, że prawo wodne to nie jest przepis odrębny w rozumieniu art. 396 ust. 1 prawa wodnego,
4) "nieprawidłowa jest wykładnia sądu, że przepis w/w rozporządzenia i prawo budowlane nie stanowią przepisów odrębnych, o których mowa w art. 396 ust. 1 pkt 8 prawa wodnego",
2. naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) naruszenie "art. 145 § pkt 1 lit. a p.p.s.a." poprzez jego niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy zaszły przesłanki do jego zastosowania i oddalenia skargi.
Wobec powyższego skarżący wnieśli o zmianę wyroku i oddalenie skargi w całości oraz zasądzenie na rzecz skarżących kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego zgodnie z obowiązującymi przepisami za postępowanie przed NSA, jak i WSA w Rzeszowie. W odpowiedzi na wezwanie Sądu I instancji skarżący oświadczyli, że wnoszą o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu wskazano, że błędna jest prezentowana przez sąd wykładnia, iż § 14 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie może stosować wyłącznie organ architektury (starosta), bo przepisy rozporządzenia zostały wydane na podstawie ustawy prawo budowlane, a nie organów Wody Polskie, które działają wyłącznie na ustawie prawo wodne i wskazanych przez sąd kompetencjach wynikających z art. 396 ust 1 prawa wodnego oraz, że pomiędzy organami jest ścisły podział kompetencji. Zdaniem skarżących kasacyjnie organ ten nie był zwolniony z wzięcia pod uwagę zakazu budowy mostu na zakręcie potoku wynikającego z § 14 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia.
Dalej zauważono, że wskazywanie przez sąd na inne kwestie ocenne co do trwałości obiektu inżynierskiego bezpieczeństwa konstrukcji nie korespondują z problemem, że wybudowany most kieruje wodę w taki sposób, że powstał stan niebezpieczeństwa, a w konsekwencji grozi to ostatecznie utratą oparcia i zniszczeniem domu mieszkalnego skarżących oraz nie koresponduje z faktem na jaki wskazał w uzasadnieniu decyzji organ, tj. lokalizacja mostu na około 90-stopniowym ostrym łuku potoku. Skarżący kasacyjnie podkreślili, że przepis § 14 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie wykluczał lokalizację mostu na łuku, zakręcie potoku skoro można go zlokalizować na prostym odcinku.
Ponadto wbrew stanowisku Sądu I instancji, że sformułowania prawne użyte przez ustawodawcę "nie powinien" są jedynie intencyjne, ocenne jest zdaniem skarżących kasacyjnie błędne, ponieważ dla organu mają one cechy nakazu. Natomiast uzasadnienie wyroku relatywizuje treść tego przepisu i nakierowuje na ochronę interesu skarżącego wynikającego z decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę, choć ta sprawa nie dotyczy tej decyzji. Podkreślono, że organ administracji w decyzji stwierdzającej nieważność stwierdził, że przedmiotowy most nie mógł być zlokalizowany na zakręcie potoku, bo zabraniały tego wskazane przepisy i stwarzało to niebezpieczeństwo dla posesji skarżącej i decyzja taka nie mogła być wydana.
W ocenie skarżących kasacyjnie uzasadnienie wyroku wydaje się wskazywać również, że przepis nie jest jasny i przedstawia własną ocenę i stwierdza, że "nie powinien" dla sądu nie oznacza zakazu bezwzględnego, a jedynie zalecenie. Natomiast zdaniem skarżących kasacyjnie słowo to w tym wypadku oznacza zakaz bezwzględny lokalizacji mostu na zakręcie potoku, ponieważ istnieje możliwość jego lokalizacji na prostym odcinku.
Ponadto wskazano, że należy zakładać, iż ustawodawca jest racjonalny co do zakazu budowy mostów na zakręcie potoku, jeżeli jest możliwość lokalizacji na prostym odcinku, lokalizowanie mostu na tak ostrym łuku powoduje konsekwencje tak jak w tym wypadku, bo rzeka zmienia koryto, podmywa brzeg, ponieważ każda ingerencja budowlana narusza naturalny spływ wody, spoistość terenu, geologię, naturalne bariery np. skalne, kamienie itd. W tym konkretnym stanie doszło do powstania urwiska o wysokości 5 metrów, a doprowadził inwestor do tego budując most poprzedni, następnie rozbierając go w 2008 r. i teraz ponownie budując go w taki sam sposób. W ocenie skarżących kasacyjnie wyrok w ogóle nie uwzględnia oczywistego faktu, że wybudowany most na zakręcie potoku doprowadził do tego, że nurt potoku jest skierowany w brzeg co doprowadziło do jego podmycia i powstania pięciometrowej skarpy, która nadal się obrywa i zbliża się do budynku skarżących i obecnie jest już około 2 metrów od ogrodzenia, rura gazowa została odsłonięta częściowo, a częściowo masy ziemi wiszą na tej rurze, która w każdym momencie może się urwać.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Z uwagi na konstrukcję zarzutów skargi kasacyjnej niezbędne jest poczynienie na wstępie pewnych uwag o charakterze ogólnym.
Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Granice skargi są wyznaczone przez zawarte w niej podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne niż podane przez skarżącego naruszenia prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone.
Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenia przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej nie spełniają przedstawionych powyżej wymogów.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Powyższy przepis jako przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji wskazuje na dwie podstawy: to jest wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący kasacyjnie w ramach powyższego zarzutu skargi kasacyjnej powołują się na rażące naruszenie przepisów prawa. W takiej sytuacji skarżący kasacyjnie zobowiązani byli wskazać, który z przepisów ich zdaniem został w sposób rażący naruszony. W zarzucie tym powołano jedynie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wskazując, że w sprawie dokonano błędnej wykładni tego przepisu i jego niewłaściwego zastosowania. Przy czym skarga kasacyjna nie wyjaśnia na czym miałaby polegać błędna wykładnia tego przepisu czy też jego nieprawidłowe zastosowanie. Powyższe czyni ten zarzut skargi kasacyjnej nieusprawiedliwionym.
Jako chybione należało uznać także pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, przy czym z uwagi na ich charakter zasadne było łączne odniesienie się do ich treści.
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma fakt, że zaskarżone do Sądu I instancji rozstrzygnięcie zostało wydane w jednym z nadzwyczajnych postępowań - postępowaniu nieważnościowym. Celem tego postępowania jest wyłącznie ocena, czy rozstrzygnięcie (decyzja/postanowienie) objęte tym postępowaniem dotknięte jest jedną z wad kwalifikowanych, o których stanowi art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Katalog tych wad ma charakter zamknięty, co determinuje zakres procedowania organu administracyjnego. W toku rozważanego postępowania organ nie gromadzi materiału dowodowego, a co za tym idzie nie przeprowadza żadnych nowych dowodów, jak ma to miejsce w zwykłym postępowaniu administracyjnym. Jego rola ogranicza się wyłącznie do oceny, czy w świetle zgromadzonego w postępowaniu zwykłym materiału dowodowego i obowiązujących w dacie podjęcia decyzji przepisów prawa, jest ona dotknięta wadami skutkującymi jej nieważnością. Przedmiotem postępowania nieważnościowego nie jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która została już raz ostatecznie rozstrzygnięta. Należy bowiem odróżnić wady kwalifikowane zdefiniowane w art. 156 § 1 k.p.a. od wad, które mogłyby co najwyżej skutkować uchyleniem decyzji w toku postępowania zwykłego, ale już z pewnością nie stwierdzeniem jej nieważności w ramach postępowania nadzwyczajnego.
Konkludując, celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest jedynie ustalenie, czy dana decyzja dotknięta jest jedną z wad enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Nie każde zatem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana.
Jedną z kwalifikowanych wad, o których stanowi art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. O tym, czy naruszenie prawa jest rażące w rozumieniu tego przepisu można mówić, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią danego przepisu, a rozstrzygnięciem objętym decyzją wydaną na jego podstawie, tj. gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz skutki, które wywołuje decyzja, uznana za rażąco naruszającą prawo. Chodzi tu o skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie rozstrzygnięcia jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Takie stanowisko zostało ukształtowane w bogatym orzecznictwie sądów administracyjnych, a Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni taką wykładnię podziela (tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 15 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 1310/21 i z 8 lipca 2021 r., sygn. akt II OSK 2976/18).
W rozpoznawanej sprawie podstawą do uznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż zaskarżona decyzja nie może pozostać w obiegu prawnym było stwierdzenie, że § 14 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie (Dz.U. z 2000 r. Nr 63, poz. 735; dalej: rozporządzenie) nie jest przepisem odrębnym w rozumieniu art. 396 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2021 r., poz. 2233 ze zm.; dalej: Prawo wodne).
Zgodnie z art. 396 ust. 1 pkt 8 Prawa wodnego pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z przepisów ustawy oraz przepisów odrębnych. Prawo wodne reguluje gospodarowanie wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, w szczególności kształtowanie i ochronę zasobów wodnych, korzystanie z wód oraz zarządzanie zasobami wodnymi (art. 1 Prawa wodnego) oraz reguluje sprawy własności wód oraz gruntów pokrytych wodami, a także zasady gospodarowania tymi składnikami jako mieniem Skarbu Państwa (art. 2 Prawa wodnego).
Jednym z narzędzi realizacji tych obowiązków jest zgoda wodnoprawna, w tym pozwolenie wodnoprawne (art. 388 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego). Wydanie pozwolenia wodnoprawnego na prowadzenie przez wody powierzchniowe płynące obiektów mostowych (art. 389 pkt 9 Prawa wodnego) następuje przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych - wydawanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (art. 388 ust. 2 pkt 2 Prawa wodnego). Uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego w tym przypadku stanowi pierwszy etap procesu inwestycyjnego poprzedzający wydanie decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę. Już ta okoliczność wskazuje na trafność zapatrywań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że § 14 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia nie jest przepisem odrębnym w rozumieniu art. 396 ust. 1 pkt 8 Prawa wodnego. Przepis ten nie ma bowiem zastosowania na etapie wydawania pozwolenia wodnoprawnego, lecz na etapie rozpatrywania sprawy przez organ architektoniczno-budowalny.
Rozporządzenie to zostało wydane w oparciu o art. 7 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm.; dalej: Prawo budowlane). Rozporządzenie pełni rolę służebną względem ustawy. Z tej też przyczyny jego treść musi w pełni odpowiadać upoważnieniu ustawowemu, co wynika wprost z § 115 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz.U. z 2026 r., poz. 300).
Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie zalicza się do przepisów techniczno-budowlanych. W myśl zaś art. 7 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego warunki te określane są w drodze rozporządzenia. To ustawa prawo budowlane normuje działalność obejmującą sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określa zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach. Przedmiotowe rozporządzanie w sposób funkcjonalny związane jest z tą ustawą. Do zakresu prawa wodnego nie należą sprawy dotyczące projektowania czy budowy obiektów budowalnych, w tym obiektów mostowych.
Pamiętać należy, że zarówno ustawa Prawo wodne, jak i ustawa Prawo budowlane zakreślają zakres kompetencji właściwych organów. Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Obowiązek ten należy więc do organów architektoniczno-budowalnych, a nie do organów Wód Polskich. Organy administracji publicznej mają obowiązek przestrzegać swojej właściwości rzeczowej, która ustalana jest w oparciu o przepisy dotyczące zakresu ich działania (art. 19 i 20 k.p.a.).
Organy Wód Polskich nie były więc uprawnione do oceny spełnienia wymagań techniczno-budowalnych zamierzenia inwestycyjnego na etapie wydawania pozwolenia wodnoprawnego. Ocena taka należy do organów architektoniczno-budowalnych i ma miejsce na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego. Przesądza o tym również treść art. 388 ust. 5 Prawa wodnego zgodnie, z którym pozwolenie wodnoprawne dołącza się do wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszeniu budowy lub wykonania robót budowalnych.
Powyższe rozważania wskazują, że § 14 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia nie jest przepisem odrębnym w rozumieniu art. 396 ust. 1 pkt 8 Prawa wodnego. Nie stoi to w sprzeczności z treścią art. 2 ust. 2 pkt 2 Prawa budowalnego. Przepis ten bowiem stanowi, że to Prawo wodne jest przepisem odrębnym w rozumieniu Prawa budowalnego, a nie odwrotnie.
Mając na względzie powyższe, pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie. W sprawie nie doszło bowiem do naruszenia art. 2 ust. 2 pkt 2 Prawa budowalnego ani też art. 369 ust. 1 pkt 8 Prawa budowalnego, a Sąd I instancji zasadnie uznał, że w sprawie nie miał zastosowania § 14 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia.
Skoro przepis ten nie mógł być w sprawie stosowany, zbędnym było dokonywanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny oceny, czy mógł on zostać naruszony w sposób rażący przy wydaniu kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji. Czyni to jednocześnie nietrafionym zarzut skargi kasacyjnej dotyczący błędnej wykładni powyższego przepisu.
Zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. zostały błędnie sformułowane. Powołane normy z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ są normami o charakterze wynikowym i określają wyłącznie sposób rozstrzygnięcia danej sprawy przez Sąd I instancji. Skuteczne zakwestionowanie tego rodzaju normy w ramach zarzutów kasacyjnych wymaga zatem powiązania z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego, których nie dostrzegł lub też nieprawidłowo dostrzegł Sąd I instancji wydając wyrok o określonej treści. Nie jest więc możliwe skuteczne podważenie wyroku Sądu I instancji wyłącznie w oparciu o zarzut naruszenia normy o charakterze wynikowym. W szczególności zarzut naruszenia tego przepisu, nie może służyć podważeniu oceny Sądu I instancji wyrażonej w zaskarżonym wyroku.
Mając na względzie powyższe skarga kasacyjna jako nieoparta na usprawiedliwionych podstawach prawnych została oddalona na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał o kosztach postępowania, ponieważ żaden przepis ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (a w szczególności art. 204 pkt 1 p.p.s.a.), jak też żaden przepis szczególny, nie przewidują możliwości zasądzenia zwrotu kosztów postępowania na rzecz organu w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej uczestnika postępowania od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego uwzględniającego skargę.