Pełny tekst orzeczenia

III OSK 21/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

III OSK 21/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-02-23
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-01-03
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mariusz Kotulski
Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący/
Wojciech Jakimowicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
IV SAB/Wr 558/22 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2022-08-23
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 183 § 1, art. 183 § 2, art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 902
art. 13 ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 sierpnia 2022 r., sygn. akt IV SAB/Wr 558/22 w sprawie ze skargi M. M. na bezczynność T. sp. z o.o. z siedzibą w W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek T. sp. z o.o. z siedzibą w W. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2022 r., sygn. akt IV SAB/Wr 558/22 oddalił skargę M. M. (dalej także jako: skarżący) na bezczynność [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej także jako: spółka) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Skarżący pismem z dnia 14 marca 2022 r., powołując się na art. 2 ust. 1, art. 3 i art. 10 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się do [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. o udzielenie informacji publicznej w postaci skanów lub kserokopii następujących dokumentów:
1) umowy sponsoringu zawartej z klubem [...] oraz innych umów sponsoringowych, jeśli takie zostały zawarte;
2) wszystkich zawartych i nadal obowiązujących umów najmu lokali usługowych znajdujących się w zarządzie spółki, zawartych przez spółkę z przedsiębiorcami, osobami fizycznymi, instytucjami lub innymi podmiotami;
3) innych umów zawartych przez spółkę, które przynoszą spółce dochód;
4) wszystkich umów zawartych z dostawcami mediów stałych (prąd, gaz, woda) dla inwestycji mieszczących się na osiedlu [...] w W.;
5) faktur rozliczeniowych za prąd, gaz oraz wodę dla inwestycji mieszczących się na osiedlu [...] w W., które były spółce wystawiane w czasie obowiązywania umów, o których mowa w pkt 4.
Skarżący podkreślił jednocześnie, że informacje objęte jego wnioskiem mają charakter informacji publicznej prostej, a ich przygotowanie nie wymaga ponadstandardowego nakładu pracy ani czasochłonnego przekształcania, a sam wniosek jest jasny i nie zawiera skomplikowanych pytań, które budzą wątpliwości lub wymagałyby szczegółowej analizy.
Spółka w piśmie z dnia 6 kwietnia 2022 r., działając na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poinformowała skarżącego, że udzieli odpowiedzi na jego wniosek w terminie do dnia 20 maja 2022 r. uzasadniając przedłużenie terminu koniecznością przeanalizowania wniosku pod kątem zgodności z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także potrzebą zgromadzenia wnioskowanej dokumentacji.
Pismem z dnia 25 kwietnia 2022 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność spółki w zakresie rozpoznania jego wniosku z dnia 14 marca 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej, zarzucając spółce naruszenie art. 4 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej i wnosząc o zobowiązanie [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. do rozpatrzenia wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności, stwierdzenie, że bezczynność spółki nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie spółce grzywny w wysokości 50 000 zł, a także o zasądzenie od spółki na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi M. M. wskazał, że jego zdaniem żądane przez niego informacje stanowią informacje o sprawach publicznych, a zatem stanowią informacje publiczne zgodnie z art. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zaś spółka - jako inny podmiot wykonujący zadania publiczne – jest w myśl art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Dlatego w ocenie skarżącego spółka bezpodstawnie opóźniła realizację wniosku poprzez nieuzasadnione przedłużenie jego rozpoznania, w konsekwencji czego doszło do przekroczenia 14-dniowego terminu na załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżący powołując się na wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II SAB/Bd 14/20, podniósł, że zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, o ile organ może przedłużyć termin rozpoznania wniosku do maksymalnie dwóch miesięcy, to z uprawnienia tego organ może skorzystać wówczas, gdy zachodzą uzasadnione wątpliwości co do jego zakresu, np. gdy wniosek jest nieprecyzyjny, wielowątkowy lub kiedy zachodzi wątpliwość czy dotyczy informacji publicznej. Niedopuszczalne jest natomiast stosowanie art. 13 ust. 2 ustawy jedynie w celu "odroczenia" na okres do dwóch miesięcy obowiązku udostępnienia żądanej informacji publicznej. Skarżący podkreślił, że jego wniosek dotyczył konkretnych umów o prostej treści, a jedyną czynnością, jaką należało podjąć w celu ich udostępnienia była anonimizacja występujących w nich danych, co nie usprawiedliwiało w ocenie skarżącego przedłużenia rozpoznania wniosku niemal o miesiąc. Skarżący podniósł, że organ nie podjął żadnych działań w przedmiocie rozpoznania jego wniosku, bowiem ani nie udostępnił wnioskowanej informacji, ani nie wydał decyzji odmownej w zakresie jej udostępnienia, stosując przy tym nieuzasadniony zabieg procesowy w postaci bezpodstawnego przedłużenia terminu do udostępnienia informacji. W związku z tym w ocenie skarżącego w niniejszej sprawie oczywistym jest, że organ dopuścił się rażącego naruszenia wskazanych w skardze przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i tym samym bezczynności w przedmiocie rozpoznania jego wniosku.
W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej. Spółka wskazała, że organ może skorzystać z uprawnienia wskazanego w art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nawet w przypadku, gdy ma wątpliwości chociażby dotyczące tego czy żądana przez wnioskodawcę informacja ma charakter informacji publicznej, jednocześnie informując w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku o powodach opóźnienia i terminie, w jakim zostanie udostępniona informacja, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku, co w niniejszej sprawie zostało dopełnione. Jak wskazano, organ przedłużył bowiem termin rozpoznania wniosku do dnia 20 maja 2022 r. również z uwagi na konieczność zgromadzenia żądanych informacji (w przypadku uznania, że stanowią informację publiczną), gdyż wykonanie kserokopii lub skanów wszystkich zawartych i nadal obowiązujących umów najmu lokali usługowych znajdujących się w zarządzie spółki, zawartych przez spółkę z przedsiębiorcami, osobami fizycznymi, instytucjami lub innymi podmiotami, innych umów zawartych przez spółkę, które przynoszą jej dochód, wszystkich umów zawartych z dostawcami mediów stałych (prąd, gaz, woda) dla inwestycji mieszczących się na osiedlu [...] w W., faktur rozliczeniowych za prąd, gaz oraz wodę dla inwestycji mieszczących się na tym osiedlu, które były spółce wystawiane w czasie obowiązywania umów, jest czasochłonne, chociażby z punktu widzenia ilości zatrudnionych w spółce pracowników.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2022 r., sygn. akt IV SAB/Wr 558/22 oddalił skargę M. M. na bezczynność [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości, że informacja objęta wnioskiem skarżącego z dnia 14 marca 2022 r. ma charakter informacji publicznej, ponieważ dotyczy gospodarowania majątkiem publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej), zaś spółka zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy, jest organem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest natomiast ocena czy spółka zasadnie przedłużyła, na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, termin na udostępnienie skarżącemu informacji publicznej, w konsekwencji czego nie udzieliła tej informacji w terminie określonym w art. 13 ust. 1 ustawy.
W związku z powyższym Sąd I instancji wyjaśnił, że co do zasady, termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 dni od dnia doręczenia adresatowi wniosku, przy czym dzień, w którym wniosek wpłynął lub został osobiście złożony, nie jest wliczany do czternastodniowego terminu, przewidzianego dla udzielenia informacji. W terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, adresat wniosku jest również zobligowany poinformować wnioskodawcę o tym, że żądana informacja nie ma waloru informacji publicznej lub o nieposiadaniu wnioskowanej informacji. W sytuacji, gdy podmiot dysponujący informacją publiczną nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art. 13 ust. 1 ustawy, powinien zastosować procedurę, o której mowa w jej art. 13 ust. 2, tj. zawiadomić wnioskodawcę w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu, w którym udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, z bezczynnością w zakresie dostępu do informacji publicznej będziemy mieli zatem do czynienia wtedy, gdy w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej zobowiązany podmiot nie udzieli żądanej informacji lub nie podejmie nakazanych prawem czynności zmierzających do powiadomienia o przyczynach zwłoki i o dodatkowym terminie albo podejmując te czynności, nie udzieli informacji w maksymalnym dwumiesięcznym terminie, albo wreszcie nie wyda na zasadach przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego decyzji o odmowie udzielenia żądanej informacji publicznej.
Biorąc pod uwagę powyższe regulacje, Sąd I instancji uznał, że w przedmiotowej sprawie nie można zarzucić organowi wskazanej w skardze bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Z akt sprawy wynika, że wniosek skarżącego wpłynął do organu w dniu 23 marca 2022 r., a spółka przedłużając w dniu 6 kwietnia 2022 r. termin na udostępnienie informacji, dotrzymała terminu, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, powiadamiając jednocześnie o terminie jego rozpoznania (20 maja 2022 r.) oraz o przyczynach zwłoki.
WSA we Wrocławiu podkreślił przy tym, że w art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wskazano, jakie powody mogą uzasadniać opóźnienie w udostępnieniu informacji publicznej. W doktrynie przyjmuje się, że jest to konstrukcja analogiczna do postanowień art. 36 k.p.a., jednakże ograniczona dwumiesięcznym terminem instrukcyjnym. Katalog ten ma zatem charakter otwarty. Sąd I instancji wyjaśnił, że wspomniana regulacja ma na celu poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach przedłużenia terminu rozpoznania wniosku, a podanie uzasadnionych powodów przedłużenia terminu realizacji wniosku, uwalnia organ od zarzutu bezczynności.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu spółka przekonująco wyjaśniła skarżącemu przyczyny opóźnienia w udzieleniu informacji publicznej i zasadnie wskazała, że udzielenie informacji wymagało czasu na zgromadzenie wnioskowanej dokumentacji, gdyż nie ulega wątpliwości, że czynności polegające na wykonaniu i przesłaniu skarżącemu skanów (ewentualnie kserokopii) szeregu wymienionych we wniosku dokumentów, które dodatkowo należało uprzednio zanonimizować, wymagały dużego zaangażowania pracowników spółki, niemogących jednocześnie zaniedbać wykonywania własnych obowiązków.
Wobec powyższego Sąd I instancji uznał za nieuzasadnione zarzuty skarżącego co do zastosowania przez spółkę w niniejszej sprawie określonej prawem formy działania, przewidzianej w art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a sam fakt niezadowolenia skarżącego ze sposobu załatwienia jego wniosku poprzez zastosowanie przez spółkę instytucji przedłużenia terminu, z pełnym zachowaniem jej wymogów, nie może przesądzać o zasadności skargi.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając ten wyrok w całości, zrzekając się przeprowadzenia rozprawy i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie sprawy i stwierdzenie, że spółka dopuściła się bezczynności oraz zobowiązanie organu do wydania decyzji, a także o zasądzenie od spółki na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, zarzucając jednocześnie zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej pozostający w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez błędne przyjęcie, że organ prawidłowo przedłużył termin do udostępnienia informacji publicznej i właściwie go uzasadnił, podczas gdy złożony wniosek dotyczył informacji prostych, które znajdowały się w posiadaniu spółki i nie wymagały ponadstandardowego nakładu pracy, organ jedynie lakonicznie powołał się na konieczność przeanalizowania wniosku i zgromadzenia dokumentacji, a nadto to po stronie organu leży obowiązek organizacji pracy w taki sposób, aby realizować obowiązek nałożony na niego ustawą, co w konsekwencji skutkowało niezasadnym oddaleniem skargi na bezczynność organu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu narusza prawo, w tym w szczególności przepis art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez przyjęcie wykładni rozszerzającej i błędne uznanie, że organ ma prawo do przedłużenia czasu na udostępnienie informacji publicznej, a jedynym ograniczeniem jest termin 2 miesięcy, a nadto przyjęcie, że organ przedłużył termin z uzasadnionych powodów, podczas gdy przepis ten powinien być stosowany, gdy zachodzą uzasadnione wątpliwości co do zakresu wniosku, a niedopuszczalne jest stosowanie przywołanego przepisu jedynie w celu "odroczenia" na okres do dwóch miesięcy obowiązku udostępnienia żądanej informacji publicznej. Powyższe doprowadziło w ocenie strony skarżącej kasacyjnie do bezzasadnego przedłużenia terminu rozpoznania wniosku w niniejszej sprawie, a w konsekwencji niezasadnego oddalenia skargi na bezczynność organu administracji.
Strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że Sąd I instancji bezzasadnie uznał, że organ prawidłowo przedłużył termin na odpowiedź, podczas gdy złożony przez skarżącego wniosek dotyczył informacji znajdujących się w posiadaniu spółki, których udostępnienie nie wymagało ponadstandardowego nakładu pracy. Ponadto, w ocenie strony skarżącej kasacyjnie WSA we Wrocławiu błędnie wskazał, że podmiot zobowiązany do wydania odpowiedzi odpowiednio umotywował swoje rozstrzygnięcie, bowiem wskazał on jedynie lakonicznie, że przedłużenie terminu wynika z konieczności przeanalizowania wniosku i zgromadzenia dokumentacji. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że nie sposób także zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji co do tego, że czynności polegające na przygotowaniu i udostępnieniu skarżącemu żądanych informacji wymagały dużego zaangażowania pracowników spółki podkreślając, że to po stronie organu leży obowiązek organizacji pracy w taki sposób, aby realizować obowiązek nałożony na niego ustawą.
Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej powinien być stosowany wyjątkowo, nie zaś automatycznie i niedopuszczalne jest tu stosowanie wykładni rozszerzającej. Zastosowanie art. 13 ust. 2 ustawy jest dopuszczalne jedynie wówczas gdy przemawia za tym charakter objętej wnioskiem informacji lub zaistnieją uzasadnione wątpliwości co do zakresu samego wniosku z uwagi na jego nieprecyzyjność, czy wielowątkowość, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie.
Strona skarżąca kasacyjnie dodała także, że spółka udostępniła skarżącemu część wnioskowanych informacji (umowę sponsorską z klubem koszykarskim), a w pozostałym zakresie wydała decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej z uwagi na objęcie wskazanych w niej informacji tajemnicą przedsiębiorstwa, co w ocenie skarżącego świadczy o tym, że argumentacja przedstawiona w piśmie z dnia 6 kwietnia 2022 r., a wskazująca na konieczność przedłużenia terminu, miała na celu jedynie "odroczenie" wydania decyzji w tym przedmiocie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną spółka wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów za postępowanie na rzecz spółki wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych wskazując, że należy zgodzić się z oceną dokonaną przez Sąd I instancji, zgodnie z którą spółka przekonująco wyjaśniła skarżącemu przyczyny opóźnienia w udzieleniu żądanej informacji publicznej. Spółka podkreśliła, że czynności polegające na wykonaniu i przesłaniu skarżącemu skanów (ewentualnie kserokopii) szeregu wymienionych we wniosku dokumentów, które dodatkowo należało uprzednio zanonimizować, wymagały dużego zaangażowania pracowników spółki, którzy jednocześnie nie mogli wykonywać własnych obowiązków i podniosła dodatkowo, że to nie strona samodzielnie decyduje o prostym, czy też przetworzonym charakterze wnioskowanych przez nią informacji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a., na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowne oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie oparta została wyłącznie o pierwszą z podstaw kasacyjnych (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj. o zarzut naruszenia prawa materialnego. W skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Należy mieć na uwadze, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak tego rodzaju zarzutów w niniejszej sprawie powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez Sąd I instancji.
Wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną sporządzono niestarannie, bowiem nie sprecyzowano w niej czy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miało miejsce naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, czy też poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego brak ten nie uzasadnia wprawdzie stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie spełnia ustawowych wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a. i podlega odrzuceniu (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2006 r., II FSK 684/05, LEX nr 273665), nie stanowi jednak wypełnienia koniecznego wymogu profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika.
W ramach zarzutu podniesionego w skardze kasacyjnej wskazano na naruszenie art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902), dalej: u.d.i.p, w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., którego strona skarżąca kasacyjnie upatruje w błędnym przyjęciu, że spółka prawidłowo przedłużyła termin do udostępnienia informacji publicznej i właściwie to uzasadniła, podczas gdy złożony wniosek dotyczył informacji prostych, które znajdowały się w posiadaniu spółki i nie wymagały ponadstandardowego nakładu pracy, a spółka jedynie lakonicznie powołała się na konieczność przeanalizowania wniosku i zgromadzenia dokumentacji, dodając jednocześnie, że to po stronie spółki leży obowiązek organizacji pracy w taki sposób, aby realizować obowiązek nałożony na nią ustawą, co w konsekwencji skutkowało niezasadnym oddaleniem przez Sąd I instancji skargi na bezczynność spółki.
Treść omawianego zarzutu, jak i uzasadnienie skargi kasacyjnej, a przede wszystkim brak zakwestionowania przez stronę skarżącą kasacyjnie dokonanej przez Sąd I instancji wykładni powołanego przepisu art. 13 ust. 2 u.d.i.p., pozwalają przyjąć, że w istocie zarzut ten odnosi się do niewłaściwego zastosowania przez WSA we Wrocławiu art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w powiązaniu z uchybieniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Dokonując takiej rekonstrukcji zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze, że wprawdzie zasadniczo sąd drugiej instancji nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), jest to jednak dopuszczalne, gdy pozwala na to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna oraz argumentacja uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., I FSK 1679/11, LEX nr 1218340).
Odnosząc się zatem do tak zrekonstruowanego zarzutu naruszenia przez WSA we Wrocławiu art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że spółka miała podstawy, by przedłużyć termin rozpoznania wniosku skarżącego oraz że poparła owe przedłużenie terminu wyczerpującą argumentacją, trzeba wskazać przede wszystkim, że Sąd I instancji oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., a zatem nie mógł naruszyć tego przepisu. Z kolei w stosunku do zarzutu naruszenia art. 13 ust. 2 u.d.i.p. stwierdzić należy, że treść omawianego zarzutu, a także uzasadnienie skargi kasacyjnej, prowadzi do wniosku, że strona skarżąca kasacyjnie próbuje za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego zakwestionować poczynione przez Sąd I instancji ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego, również jako podstawę niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Tymczasem dokonanie błędnych ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego mogących być następnie podstawą zastosowania norm prawa materialnego stanowi naruszenie przepisów postępowania. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tych zarzutów, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może skutecznie nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, tj. zarzutami podniesionymi w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, to zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego ze względu na niewłaściwie ustalony stan faktyczny sprawy są co do zasady zarzutami nieskutecznymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Ponadto należy zwrócić uwagę, że art. 13 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym "Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku" jest co do zasady przepisem postępowania, a ewentualny jego aspekt materialnoprawny związany z ukształtowaniem sposobu czynienia użytku z kompetencji w zakresie załatwienia wniosku w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, jest drugorzędny.
Z powyższych powodów zarzut naruszenia art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a nie mógł odnieść skutku.
Skoro więc podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut okazał się nieskuteczny, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
W zakresie wniosku spółki o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do ich zasądzenia. Zgodnie z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez organ, jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę. Niemniej jednak do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie (art. 205 § 1 p.p.s.a.). Sąd powinien każdorazowo rozważyć, czy czynność, która spowodowała koszty była w ujęciu obiektywnym potrzebna do realizacji praw strony oraz czy i do jakiego poziomu poniesione koszty stanowiły także z obiektywnego punktu widzenia wydatek konieczny (zob. postanowienie NSA z dnia 3 lipca 2008 r., I OZ 498/08, LEX nr 494311). W okolicznościach niniejszej sprawy spółka nie poniosła kosztów sądowych w postępowaniu kasacyjnym, a złożona przez nią odpowiedź na skargę kasacyjną została sporządzona osobiście przez Prezesa oraz Wiceprezesa Zarządu.