III OSK 163/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-07-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-01-24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Ireneusz Dukiel
Małgorzata Masternak - Kubiak /przewodniczący/
Przemysław Szustakiewicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Op 140/22 - Wyrok WSA w Opolu z 2022-09-29
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 2176
art. 5 ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel po rozpoznaniu w dniu 30 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 29 września 2022 r., sygn. akt II SA/Op 140/22 w sprawie ze skargi P.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 17 marca 2022 r., nr SKO.40.855.2022.op w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Burmistrza [...] z dnia 21 lutego 2021 r., nr IP.1431.162.2021; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] na rzecz P.W. kwotę 1137 (jeden tysiąc sto trzydzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, wyrokiem z dnia 29 września 2022 r., sygn. akt II SA/Op 140/22, oddalił skargę P.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 17 marca 2022 r., nr SKO.40.855.2022.ip w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Dziennikarz tytułu prasowego "Nowiny [...]" P.W. wystąpił pismem z 21 grudnia 2021 r. do Burmistrza [...] o udostępnienie informacji publicznej w zakresie udostępnienia listy osób, które otrzymały mieszkania komunalne na Osiedlu [...].
Burmistrz [...] pismem z dnia 21 lutego 2021 r., nr IP.1431.162.2021, udzielił wnioskodawcy żądanej informacji w odniesieniu do jednej osoby. Równocześnie decyzją z dnia 21 lutego 2021 r., nr IP.1431.162.2021, Burmistrz [...] odmówił wnioskodawcy udostępnienia informacji publicznej w zakresie udostępnienia listy pozostałych osób, które otrzymały mieszkania komunalne na Osiedlu [...], powołując się na ochronę prywatności osoby fizycznej z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176, dalej "u.d.i.p.").
Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...], decyzją z dnia 17 marca 2022 r., nr.SKO.40.855.2022.ip utrzymało w mocy decyzję z dnia 21 lutego 2021 r.
W uzasadnieniu organ podniósł, że odmawiając udzielenia żądanej informacji publicznej organ I instancji zasadnie powołał się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Z uwagi na końcowe zastrzeżenie, należy zauważyć, że prawo do prywatności osoby fizycznej może nie podlegać ochronie w zakresie, w jakim z prawa tego zrezygnowano. W sytuacji, gdy osoba fizyczna rezygnuje z przysługującego jej prawa do prywatności, wynikające z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej zostaje wyłączone. Z powyższego wynika, że przed rozpoznaniem wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej osoby fizycznej organ powinien zwrócić się do tej osoby z pytaniem czy rezygnuje z przysługującego jej prawa.
W sprawie organ I instancji zwrócił się do konkretnych osób fizycznych, które otrzymały przydział mieszkania komunalnego, o wypowiedzenie się w kwestii ewentualnej rezygnacji z prawa ochrony do prywatności, polegającego w tym przypadku na nieujawnianiu imienia i nazwiska, poprzez złożenie wyraźnego oświadczenia w tym zakresie. Z wyjątkiem jednej osoby, pozostali najemcy lokali komunalnych oświadczyli, że nie rezygnują z przysługującego im prawa do ochrony prywatności wynikającego z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Dalej SKO zważyło, że imię i nazwisko osoby fizycznej, w powiązaniu z informacją że "otrzymała mieszkanie komunalne na Osiedlu [...]", daje możliwość identyfikacji konkretnej osoby fizycznej, a zatem są to dane osobowe w rozumieniu art. 4 pkt 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.4.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L Nr 119, s.1; dalej RODO). "Dane osobowe" oznaczają wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. Możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej i podlegają ochronie. Ochrona prywatności osób fizycznych stanowi w niniejszej sprawie dobro ważniejsze, aniżeli prawo dostępu do informacji publicznej. Wnioskodawca oczekuje informacji o sposobie gospodarowania majątkiem gminy w sposób daleko uszczegółowiony, to jest z podaniem danych osobowych konkretnych osób, które otrzymały prawo do mieszkania komunalnego. Tymczasem ujawnienie danych tych osób, stanowiłoby naruszenie przepisów RODO oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a także mogłoby je narazić na - przykładowo - działania naruszające mir domowy, rozumiany jako prawo lokatora do niezakłóconego korzystania z mieszkania komunalnego. W takiej sytuacji prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na konstytucyjną zasadę ochrony prywatności osoby fizycznej. Tak więc ze względu na treść art. 5 ust. 2 u.d.i.p., nie podlegają jednak udostępnieniu dane osobowe osób zamieszkujących w mieszkaniach komunalnych. Żądanie tego rodzaju informacji stanowi istotną i prawnie niedopuszczalną ingerencję w prywatność osoby fizycznej. Co więcej, żądanie listy imion i nazwisk osób, które otrzymały mieszkania komunalne, pomimo tego, że należy do zakresu informacji o majątku jednostki samorządu terytorialnego, których jawność ma zapewniać społeczną kontrolę nad działaniem organów administracji publicznej i podmiotami gospodarującymi mieniem publicznym, to jednak wkracza w zakres zastosowania normy prawnej zapisanej w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., zmierzając do objęcia "społeczną kontrolą" aktywności życiowej osób fizycznych, które nie pełnią funkcji publicznych, co nie może być ocenione jako prawnie dopuszczalne.
Z powyższą decyzją nie zgodził się wnioskodawca, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 , dalej "P.p.s.a.") uznał, że skarga podlega oddaleniu.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie budzi wątpliwości, że w sprawie został wypełniony zakres podmiotowy i przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spór dotyczy natomiast zastosowania statuowanej w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przesłanki prawa do prywatności jako podstawy odmówienia skarżącemu wskazanych we wniosku z dnia 21 grudnia 2021 r. danych.
WSA w Opolu przypomniał, że dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i podlegać może ograniczeniom. Ograniczenia te przewidują art. 61 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Rozwijają je zapisy art. 5 ust. 2 u.d.i.p., wśród których podstawą ograniczenia w dostępie do informacji publicznej jest prywatność osoby fizycznej.
Słusznie organ odwoławczy przesłankę prywatności osoby fizycznej powiązał z art. 47 Konstytucji RP. Przepis ten jest bowiem konstytucyjnym potwierdzeniem prawa do prywatności nakładającym na władze publiczne obowiązek ochrony chronionych prawem dóbr jednostki przed nieuzasadnioną ingerencją ("każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego (...)". Aktem prawnym ustanawiającym ochronę takiego dobra jak życie prywatne, życie rodzinne, przed wejściem w życie przepisów RODO była ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. 2015 poz. 2135 ze zm.), a obecnie ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. 2018 poz. 1781). Jednak art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie wprowadza jako przesłanki ograniczenia prawa do informacji ochrony danych osobowych.
Według G. Sibigi nie oznacza to, że na gruncie u.d.i.p. relacje między dostępem do informacji a ochroną danych osobowych nie występują. Należy je oceniać w oparciu o prywatność z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. a dopiero następnie to rozwiązanie odnieść do przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. W konsekwencji relacje między prawem do informacji a prywatnością osoby fizycznej, w tym związane z danymi osobowymi, będą określone tylko na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt CSK 190/12, Sąd ten zważył, że do prywatnej sfery życia zalicza się przede wszystkim zdarzenia i okoliczności tworzące sferę życia osobistego i rodzinnego. Szczególny charakter tej dziedziny życia człowieka uzasadnia udzielenie jej szczególnej ochrony prawnej. Reżim ochrony prawa do prywatności i reżim ochrony danych osobowych są wobec siebie niezależne. Dochodzi między nimi do wzajemnych relacji i oddziaływania. W określonych sytuacjach faktycznych przetworzenie danych osobowych może spowodować naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do prywatności albo ochrona prawa do prywatności będzie wymagała sprzeciwienia się wykorzystaniu danych osobowych. W sprawie tej Sąd Najwyższy rozważał czy udostępnienie imienia i nazwiska osoby fizycznej przez jednostkę samorządu terytorialnego, w określonym stanie faktycznym, narusza jej prawo do prywatności. Sąd przyjął, że wyjątki zawarte w art. 5 ust. 2 zdanie 2 u.d.i.p. nie mają charakteru wyczerpującego dla ustalenia granic prawa do prywatności. Dlatego zakres tego prawa i ochrony wywodzącej się z prawa do prywatności, winien być ustalany przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych konkretnej sprawy.
Nadto w sprawie osoby, których dotyczy decyzja odmowna, nie pełniły funkcji publicznych, a przede wszystkim nie zrzekły się przysługującego im prawa do ochrony prywatności. W wyroku z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że prywatność może być w pewnych sytuacjach przedmiotem ingerencji dla ochrony dobra wspólnego. Wkraczanie w tę sferę tam, gdzie styka się ze sferą publiczną musi być dokonywane w sposób ostrożny, wyrażany z należytą oceną racji, które za ingerencją przemawiają. Mamy bowiem do czynienia z dobrami równorzędnymi. Ograniczenia praw konstytucyjnych mogą być wprowadzone z uwagi na dobro wspólne. Prawo do prywatności należy do takich praw. Nie zawsze jednak dobro wspólne przeważa nad interesem indywidualnym. Niewątpliwie podstawowe dane osobowe człowieka jak imię i nazwisko są jego dobrem osobistym. Jednocześnie są dobrem powszechnym w tym znaczeniu, że istnieje publiczna zgoda na posługiwanie się nimi w życiu społecznym. Nie oznacza to jednak automatyzmu przy żądaniach formułowanych w trybie u.d.i.p. Ochrona prawna życia prywatnego, rodzinnego, w tym ochrona miru domowego, jest sferą szczególną. W stanie faktycznym opisanym wyżej, prawo do informacji publicznej musi podlegać ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej w granicach art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. W sytuacji, gdy treścią informacji publicznej mają być w istocie dane osobowe (imiona i nazwiska), dotyczące ściśle określonej lokalizacji mieszkaniowej, związanej z samorządową inwestycją, to w realiach sprawy argumentacja organu zawarta w decyzji przekonuje. Mimo, że majątek komunalny (mieszkania) należą do zakresu informacji o majątku jednostek samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c) u.d.i.p.) to żądanie imion i nazwisk lokatorów w ściśle określonej lokalizacji zagraża naruszeniu dobra osobistego w rozumieniu art. 23 Kodeksu cywilnego. W szczególności zagraża w sposób faktycznie i prawnie nieuzasadniony prawu osobistemu każdego jakim jest ochrona prawna życia prywatnego i rodzinnego przez ujawnienie jego miejsca zamieszkania (umożliwienie ustalenia tego miejsca w sposób wysoce prawdopodobny). W takich okolicznościach faktycznych prawo do informacji publicznej musi ustąpić prawu do prywatności.
W dniu 16 grudnia 2022 r. skargę kasacyjną na powyższy wyrok wywiódł skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza [...], ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem I i II instancji oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Z ostrożności procesowej, z uwagi na precedensowy charakter sprawy, skarżący kasacyjnie wniósł, w przypadku oddalenia skargi, na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a., o odstąpienie od obciążania go kosztami postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd, że organy wykazały zaistnienie przesłanki ochrony prywatności osoby fizycznej, iż udostępnienie imion i nazwisk osób, które otrzymały mieszkania komunalne na osiedlu [...] doprowadzi do naruszenia ich prawa do prywatności;
2. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez nieprawidłową ich wykładnię i przyjęcie, że udostępnienie informacji spowodowałoby naruszenie interesu prywatnego, podczas gdy Sąd nie wykazał, na czym miałoby to naruszenie polegać.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie, w kontekście ujawnienia imion i nazwisk czasami dochodzi do takiej sytuacji, gdy osoba taka nie wchodzi do aparatu państwowego czego przykładem jest ugruntowana linia orzecznicza, że osoby fizyczne zawierające umowy świadczące usługi na rzecz jednostek samorządu terytorialnego na podstawie umów o dzieło lub umów zlecenia. Należy wskazać, że lista osób zakwalifikowanych do uzyskania mieszkania komunalnego jest co do zasady jawna. W skład mieszkaniowego zasobu gminy zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 2 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, określa uchwała rady gminy. Przydział tych lokali, to wyraz realizacji przez gminę jej ustawowych obowiązków, wynikających z tej ustawy oraz przyjętej uchwały. Można stwierdzić, że lista osób zakwalifikowanych do przydziału mieszkania socjalnego i mieszkania tymczasowego jest informacją o trybie działania organów gminy w zakresie, o którym mowa w art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów, bowiem stanowi wyraz realizacji przez gminę jej obowiązków, a tym samym będzie ona stanowiła informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. W praktyce, obowiązek podawania do publicznej wiadomości list osób zakwalifikowanych do wynajmu mieszkania socjalnego czy tymczasowego, wynika z uchwał rad gmin podejmowanych na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów. Dotąd taka praktyka nie była kwestionowana przez sądy administracyjne, że postępowanie takie jest dopuszczalne i potwierdza to tezę o publicznym charakterze tych informacji. Gmina [...] w powyższym zakresie nie jest wyjątkiem, gdyż w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego [...] publikuje od wielu lat taką listę. Z listy opublikowanej w 2022 r. wynika, że takich osób jest 136. Nadto należy wskazać, że imię i nazwisko nie zawsze jest daną osobową odpadającą definicji z art. 4 pkt 1 RODO.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach.
W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach wskazanych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzucono naruszenie norm procesowych, jak również przepisów prawa materialnego. Jednakże zarzuty, zarówno te natury procesowej, jak również dotyczące norm prawa materialnego, oscylują faktycznie wokół zasadności przejęcia przez WSA w Opolu jak i orzekające w sprawie organy, że dane, które żądał skarżący kasacyjnie we wniosku z dnia 21 grudnia 2023 r., tj. "listy osób, które otrzymały mieszkania komunalne na Osiedlu [...]" nie mogą zostać ujawnione, ponieważ na podstawie w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. podlegają ochronie ze względu na prawo do prywatności osób, których imiona i nazwiska miałyby zostać udostępnione.
Skarga kasacyjna jest zasadna.
Na wstępie należy wskazać, że wbrew stanowisku zawartemu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie budzi wątpliwości, że takie informacje jak - imię i nazwisko osoby fizycznej stanowią dane osobowe w rozumieniu art. 4 pkt 1 RODO, ponieważ są podstawowym elementem służącym do identyfikacji konkretnej osoby fizycznej. Dzięki bowiem informacji o imieniu i nazwisku osoby fizycznej można od razu bądź przy niewielkim wysiłku ustalić kogo one dotyczą (por. wyrok WSA w Warszawie sygn. akt II SA/Wa 1526/06). Dodać nadto należy, że w sprawie żądane dane osobowe miałyby obejmować imiona i nazwiska osób zamieszkujących w konkretnym rejonie, w stosunkowo niewielkiej miejscowości ([...]), a więc tym łatwiej można byłoby bez wysiłku ustalić kogo konkretnie ujawnione dane dotyczą.
Przechodząc z kolei do rozpoznania zarzutów skargi kasacyjnej wskazać należy, że dla ich zbadania, w toku rozpoznawania sprawy, koniecznym jest przeprowadzenie testu proporcjonalności, w którym należy porównać i zważyć dwie wartości - dostęp do informacji publicznej oraz prawo do prywatności.
Statuowane w art. 61 ust Konstytucji RP prawo dostępu do informacji publicznej ma charakter polityczny, służy ono bowiem społecznej kontroli przez obywateli instytucji publicznych, pod względem zarówno gospodarowania majątkiem publicznym jak i prawidłowego wykonywania przez nie zadań. Prawo to jest ważkim elementem praktycznego działania ustroju demokratycznego rozumianego nie tylko jako same wybory czy istnienie instytucji parlamentarnych czy nawet samorządu terytorialnego – ale jako faktyczny i nieustający udział społeczeństwa w sprawowaniu i kontroli władzy.
Natomiast prawo do prywatności (art. 47 Konstytucji RP), jak również powiązane z nim prawo do ochrony danych osobowych (art. 51 Konstytucji RP), oznaczają poszanowanie i ochronę elementów związanych z pewnym elementem intymności, sprawami dotyczącymi danej osoby fizycznej lub jej najbliższych, których zwyczajowo nie ujawnia się na zewnątrz.
W sprawie skarżący kasacyjnie złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci "listy osób, które otrzymały mieszkania komunalne na Osiedlu [...]". Wnioskodawca chciał zatem za pomocą narzędzia prawnego jakim jest dostęp do informacji publicznej skontrolować w istocie dwie sprawy. Po pierwsze, sposób i prawidłowość wykonania przez gminę [...] art. 4 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, który nakłada na gminy zadanie własne w polegające na tworzeniu warunków do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej. Po drugie, sposób gospodarowania majątkiem publicznym (wspólnoty samorządowej), tak aby było ono wykorzystywane w jak najlepszy sposób, dla wykonywania zadań powierzonych danej gminie. Powszechnie też znaną rzeczą jest, że przydział mieszkań komunalnych przez gminy budzi olbrzymie społeczne emocje w sytuacji kryzysu na rynku mieszkaniowym spowodowanym wysokimi kosztami nowych mieszkań, brakiem nowych lokali oraz powtarzającymi się informacjami prasowymi o wykorzystywaniu lub przydziale mieszkań przez osoby nieuprawnione. Stąd tak ważnym jest, aby społeczeństwo miało faktyczną wiedzę nad tym kto otrzymuje lokale komunalne. Pełna transparentność w tym zakresie wyklucza lub przynajmniej znacznie ogranicza sytuacje, w których majątek publiczny w postaci lokali komunalnych jest wykorzystywany nieprawidłowo.
Należy wziąć również pod uwagę, że aby dana osoba mogła mieć przydzielony lokal komunalny powinna zostać wpisana na listę osób oczekujących na taki lokal. Taka zaś uchwała, jak i lista osób oczekujących na lokal, ma charakter jawny. Tak więc imię i nazwisko osoby, która potem otrzymała lokal, jest już ujawnione, a ewentualna informacja o przydzieleniu lokalu komunalnego jest niejako konsekwencją jej poprzednich działań, które spowodowały, że ujawnione zostały informacje o tym, że starała się o uzyskanie świadczenia od podmiotu publicznego w postaci lokalu.
Biorąc zatem pod uwagę wartość informacji o tym, jakie osoby otrzymały przydział lokalu mieszkalnego dla transparentności systemu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych przez gminy - co ma obecnie duże znaczenie przy tak niewielkim udziale budownictwa komunalnego w Polsce i spowodowanym tym brakiem mieszkań dla osób potrzebujących – uznać należy, że, w tym zakresie, udzielnie informacji poprzez podanie imienia i nazwiska osoby, która taki lokal otrzymała, stanowi informację publiczną, która nie powinna być chroniona określonym w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawem do prywatności. Tym bardziej, że imiona i nazwiska osób, które starają się o uzyskanie lokalu komunalnego są już jawne.
Z tych względów, wobec uznania, że sprawa została dostatecznie wyjaśniona, zaistniała przesłanka do zastosowania w sprawie art. 188 P.p.s.a. i uchylenia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., o czym orzeczono jak w pkt. 1 wyroku.
O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt. 2 wyroku, na podstawie art. 203 pkt 1, art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935). Koszty te wynoszą 1137 złotych. Na koszty te składają się koszty wynagrodzenia dla pełnomocnika skarżącego kasacyjnie za zastępstwo procesowe przed Sądem pierwszej instancji (480 zł), za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej (240 zł), za wpis od skargi (200 z), wpis od skargi kasacyjnej (100 zł), za wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz zwrot kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł).Pełny tekst orzeczenia
III OSK 163/23
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.