III OSK 1468/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-07-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-05-09 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Paweł Mierzejewski Sławomir Wojciechowski /przewodniczący sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane III SAB/Gl 109/23 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2023-12-05 III OZ 451/23 - Postanowienie NSA z 2023-10-11 Skarżony organ Prezydent Miasta Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2018 poz 1914 art. 3a Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant: starszy asystent sędziego Dawid Piaskowski po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.J. – Redaktora Naczelnego [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 grudnia 2023 r., sygn. akt III SAB/Gl 109/23 w sprawie ze skargi M.J. – Redaktora Naczelnego [...] na bezczynność Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie udostępnienia informacji prasowej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 5 grudnia 2023 r., sygn. akt III SAB/Gl 109/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym, ze skargi M. J. – Redaktora Naczelnego Czasopisma [...] (dalej także jako: "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na bezczynność Prezydenta Miasta [...] (dalej jako: "Prezydent Miasta", "organ") w przedmiocie udostępnienia informacji prasowej: oddalił skargę. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Pismem dnia z 4 kwietnia 2023 r. [...] w [...], reprezentowany przez skarżącego, wniósł skargę na odmowę udzielenia informacji niezbędnej do sporządzenia krytyki prasowej przez Prezydenta Miasta. Z akt administracyjnych wynika, że w dniu 18 marca 2023 r. skarżący zwrócił się do Urzędu Miasta [...] o zabezpieczenie nagrań z monitoringu miejskiego na P. [...] i ul. [...] (kamery skierowane w stronę P. [...]) oraz o udostępnienie nagrań. W odpowiedzi pismem z dnia 23 marca 2023 r. Zastępca Naczelnika Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miasta [...] wskazał, że nagrania z monitoringu miejskiego, o które ubiega się skarżący nie stanowią informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu w tym trybie. Nagrania nie zostały wytworzone przez władzę publiczną, nie odnoszą się do publicznej sfery działalności, bo obejmują przede wszystkim ruch pieszy i uliczny. Nie są też źródłem informacji o zasadach funkcjonowania organu. To techniczne narzędzie systemu bezpieczeństwa miasta. Kamery i nagrania z monitoringu są wykorzystywane do bieżącego monitorowania zagrożeń i wykrywania przestępstw oraz wykroczeń. Wspierają ustawowe działania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek. Mogą też pomagać tym służbom podczas zdarzeń – w optymalnym gospodarowaniu zasobami, sprawnym usuwaniu skutków czy zagrożeń lub ograniczaniu ewentualnych strat. Ponadto monitoring działa prewencyjnie, ponieważ obecność kamer odstrasza potencjalnych sprawców od popełnienia przestępstwa. Natomiast nagrania mogą być materiałem dowodowym podczas prowadzonych postępowań i są udostępniane tylko uprawnionym podmiotom. Ponownie pismem z dnia 28 marca 2023 r. skarżący zwrócił się o zabezpieczenie przedmiotowych nagrań z monitoringu miejskiego i udostępnienie skarżącemu niezwłocznie nagrań z tych kamer. Zwrócił się także o wskazanie, czy nagranie będzie można otrzymać na płycie CD czy innym nośniku. Podstawę swojego żądania oparł na art. 3a i 4 ustawy Prawo prasowe. W odpowiedzi pismem z dnia 3 kwietnia 2023r. Prezydent podtrzymał swoje stanowisko. Wnosząc pismem z dnia 4 kwietnia 2023 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący, opierając się na art. 4 ust. 3 w związku z art. 3a i 4 ustawy Prawo Prasowe, wniósł skargę na odmowę udzielenia informacji niezbędnej do sporządzenia krytyki prasowej. W uzasadnieniu podniósł, że skarżący zarejestrowany jest jako wydawnictwo prasowe pod numerem [...] przez Sąd Okręgowy w [...] postanowieniem wydanym pod sygn. akt I Ns Rej. Pr. [...] W jego ocenie zastosowanie ma art. 4 ustawy Prawo prasowe, ponieważ Urząd Miasta jako zorganizowana jednostka operacyjna posiadająca zarząd (kierownictwo) jest "innym podmiotem nie działającym w celu osiągnięcia zysku" w rozumieniu przepisów ustawy Prawo prasowe i nie jest jednostką sektora finansów publicznych. Wobec tego odmowa udzielenia informacji prasowej jest nieuzasadniona w świetle art. 4 ust. 1 ustawy Prawo prasowe i uniemożliwia sporządzenie krytyki prasowej ze względu na brak możliwości uzyskania dowodu co do okoliczności ujawnionych redakcji przez osobę postronną zastrzegającą anonimowość. Istnieje natomiast obawa uprawdopodobniona odmową zobowiązanego, że faktycznie jego działania w określonym we wniosku miejscu i czasie nie były prawidłowe i polegają na pozorowaniu działań mających zapewnić bezpieczeństwo, nie odstraszają od popełnienia przestępstw. Podniósł także, że kwestia udostępnienia nagrań była już przedmiotem wielokrotnych ocen w państwach wspólnotowych EU oraz USA. Uznano, iż jeśli organ władzy publicznej albo inny podmiot finansowany ze środków publicznych uzyskuje nagranie albo zdjęcia przestrzeni publicznej – to jest to informacja publiczna. Z tego powodu, np. NASA ma obowiązek publikacji zdjęć z satelitów cywilnych w ciągu 48 godzin od ich uzyskania. Mając na uwadze powyższe skarżący domagał się zobowiązania organu do ujawnienia informacji w terminie 14 dni oraz o zabezpieczenie skargi poprzez nakazanie podmiotowi zobowiązanemu zabezpieczenia nagrań wskazanych we wniosku przed usunięciem, skasowaniem lub uszkodzeniem i sporządzenie ich bezpiecznej kopii – na czas postępowania i do 90 dni od jego zakończenia. Wniósł także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta podtrzymując swoje stanowisko wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu podał, że skarżący żądając nagrań monitoringi powołał się na artykuł 4 i 3a ustawy Prawo prasowe. Przepis art. 4 tej ustawy informuje o obowiązku udzielenia prasie informacji o swojej działalności przez przedsiębiorców i podmioty niezaliczane do sektora finansów publicznych. Poszerza tym samym katalog podmiotów zobowiązanych do udzielenia prasie informacji o podmioty nie wymienione w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Jednak wniosek z 28 marca 2023 r. wpłynął do jednostki samorządu terytorialnego, która – zgodnie z art. 9 ust 2 ustawy z 29 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych – jest podmiotem tworzącym sektor finansów publicznych. Jest również podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej – na podstawie art. 4 ustawy z 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej. Natomiast art. 3a Prawa prasowego w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej nakazuje stosować przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. W sprawie nie znaleziono przesłanek do załatwienia wniosku na gruncie artykułu 4 Prawa prasowego, lecz artykułu 3a tej ustawy tj. w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej i ten tryb wynikający z prawa prasowego zastosowano. Dlatego po rozpatrzeniu wniosku, pismem z dnia 3 kwietnia 2023 r. poinformowano skarżącego, że nagrania z monitoringu miejskiego nie stanowią informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu w tym trybie. Ponadto przekazano skarżącemu informację, że nagrania mogą być materiałem dowodowym podczas prowadzonych postępowań i są udostępniane tylko uprawnionym podmiotom, a zasady udostępniania takich nagrań znajdzie w urzędowym Biuletynie Informacji Publicznej. W piśmie procesowym z dnia 26 kwietnia 2023 r. skarżący przekazał odpis postanowienia Sądu Okręgowego w [...] Wydział I Cywilny z 23 lipca 2020r. sygn. akt I Ns.[...] o wpisaniu skarżącej do rejestru dzienników i czasopism. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 grudnia 2023 r., sygn. akt III SAB/Gl 109/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniósł skarżący zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie: 1. art. 45 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 2 Konstytucji, poprzez dopuszczenie do udziału w składzie orzekającym osoby bezskutecznie powołanej na urząd sędziego, która nie stanowi Sądu państwa Unii Europejskiej w rozumieniu TFUE; 2. art. 6 EKPC, poprzez dopuszczenie do udziału w składzie orzekającym osoby bezskutecznie powołanej na urząd sędziego, która nie stanowi Sądu państwa Unii Europejskiej w rozumieniu TFUE, co narusza normę art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka; 3. art. 149 § 1 p.p.s.a., poprzez chybione zastosowanie w przedmiocie skargi na decyzję o odmowie udzielenia informacji prasowej w rozumieniu art. 3a i 4 ustawy Prawo Prasowe; 4. art. 3a ustawy Prawo Prasowe w związku z art. 1 ust 1 u.d.i.p., poprzez błędną wykładnie a to poprzez uznanie, że zapis skutku działania (nagranie obrazu) urządzeń zakupionych ze środków publicznych w celu wykonywania zadań publicznych (ochrona ludności i zapewnienie bezpieczeństwa) nie stanowi informacji publicznej, podczas gdy skutek działania (zapis nagrania) wskazujący na sposób, tryb, skutek i zakres wykonywania zadań publicznych (ochrona ludności i zapewnienie bezpieczeństwa) stanowi informacje publiczną, a w szczególności gdy ujawnia nieprawidłowości lub wadliwość działania organów władzy publicznej; 5. art. 1 ust 1 u.d.i.p. w związku z art. 3a ustawy Prawo Prasowe, poprzez błędną wykładnię, a to poprzez uznanie, że zapis skutku działania (nagranie obrazu) urządzeń zakupionych ze środków publicznych w celu wykonywania zadań publicznych (ochrona ludności i zapewnienie bezpieczeństwa) nie stanowi informacji publicznej, podczas gdy skutek działania (zapis nagrania) wskazujący na sposób, tryb, skutek i zakres wykonywania zadań publicznych (ochrona ludności i zapewnienie bezpieczeństwa) stanowi informacje publiczną, a w szczególności gdy ujawnia nieprawidłowości lub wadliwość działania organów władzy publicznej. Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne skarżący wniósł o wyznaczenie rozprawy przed NSA i uchylenie zaskarżonego wyroku, zniesienie postępowania od dnia udziału w nim osoby nieuprawnionej w składzie sądu oraz skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania lub o zmianę zaskarżonego postanowienia uwzględnienie wniosków skargi w całości. Ponadto skarżący wniósł o zasądzenie na rzecz strony kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego, wpisu oraz stawiennictwa na rozprawie wg. klucza [...] km x 2 strony x 1,15 zł/km co stanowi [...] zł za każdą rozprawę stacjonarną przed NSA w Warszawie. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jak wskazano, ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Dalej, wskazać należy, że zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł w niniejszej sprawie zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu pierwszej instancji (por. np. wyrok NSA z 24 stycznia 2023 r. sygn. akt II OSK 1511/22, CBOSA). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Wobec tego istotnego znaczenia nabiera prawidłowe przytoczenie podstawy kasacyjnej, przez co należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (por.: postanowienia NSA z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04, CBOSA). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek podania, które konkretnie przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, tj. treść orzeczenia (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W skardze kasacyjnej nie wystarczy wymienić w luźny sposób kilku przepisów. Trzeba indywidualnie uzasadnić każdy zarzut formułowany wobec każdego z przepisów, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną naruszył sąd pierwszej instancji (por.: wyroki NSA z 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18 i z 6 grudnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1070/19, CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia. Z punktu widzenia skuteczności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów podkreślenia wymaga, że przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne. Warunek przytoczenia podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis prawa autor kasacji miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 – 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została sporządzona niestarannie, a zwłaszcza nie sprecyzowano w niej podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 p.p.s.a. ze wskazaniem, czy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miało miejsce naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Skarga kasacyjna nie przyporządkowuje zarzutów do konkretnego punktu art. 174 p.p.s.a. Innymi słowy, autor skargi kasacyjnej nie określił czy zarzuca naruszenie prawa materialnego czy przepisów postępowania, nie mówiąc już o rozróżnieniu takich zarzutów. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego brak ten nie uzasadnia wprawdzie stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie spełnia ustawowych wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a. i podlega odrzuceniu (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2006 r., II FSK 684/05, LEX nr 273665), nie stanowi jednak wypełnienia koniecznego wymogu profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika i w znacznym stopniu determinuje wynik kontroli instancyjnej. Odnosząc się do tak nieprecyzyjnie sporządzonej skargi kasacyjnej, stwierdzić należy, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu. O nieskuteczności zarzutu podniesionego w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej przesądza jego konstrukcja. Skarżący nieprecyzyjnie przywołał art. 149 § 1 p.p.s.a., pomijając a zarazem nie dostrzegając, że przepis ten składa się z mniejszych jednostek redakcyjnych w postaci punktów, a zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna, a w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117). Dalej, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepisy art. 151, jak i art. 149 § 1, podobnie zresztą jak art. 149 § 1a, art. 146 § 1, art. 147, czy też art. 145 § 1 oraz art. 161 § 1 p.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy) i określają kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepisy nie mogą zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji uwzględnił skargę stwierdzając, że organ pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, to nie można Sądowi zobowiązującemu organ do załatwienia wniosku skarżącego w określonym zakresie i stwierdzającego, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, zarzucić naruszenia przepisów art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. gdyż takie rozstrzygnięcie jest właśnie zgodne z dyspozycją zastosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej (por. wyrok NSA z 1 września 2011 r., I OSK 1499/10; wyrok NSA z 12 czerwca 2015 r., I OSK 2409/14; wyrok NSA z 10 kwietnia 2015 r., I OSK 1084/14). Naruszenie tego rodzaju przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Przepis powyższy mogłyby stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, gdyby strona skarżąca kasacyjnie zarzucała np. wadliwą wykładnię pojęć prawnych użytych przez ustawodawcę w tym przepisie, a zatem kierowała zarzut bezpośrednio wobec normy zawartej w tym przepisie, a nie kwestionowała prawidłowości jego zastosowania jako następstwa uchybienia innym normom, które były lub powinny były być stosowane przed przejściem Sądu I instancji do wydania orzeczenia na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Taka sytuacja jednak ponad wszelką wątpliwość nie występuje w niniejszej sprawie. Należy bowiem podkreślić – iż na podstawie analizy sformułowanego zarzutu i uzasadnienia skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że strona skarżąca kasacyjne nie kwestionuje wykładni powyższych przepisów, lecz prawidłowość ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego rzutujących na sposób rozpoznania wniosku skarżącego. Konieczne było zatem powołanie w skardze kasacyjnej tych przepisów postępowania, które w ocenie strony skarżącej kasacyjnie naruszył Sąd I instancji przechodząc do rozpoznania sprawy i stwierdzając bezczynność organu w określonym zakresie, a także wykazanie, że naruszenia tych przepisów miały wpływ na wynik sprawy. Dlatego zarzut naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Konstrukcja zarzutów sformułowanych w pkt 4 i 5 petitum skargi kasacyjnej, tj. art. 3a ustawy Prawo prasowe w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 3a ustawy Prawo prasowe, umożliwia ich łączne rozpoznanie, bowiem ich istota sprowadza się do próby zakwestionowania, że zapis skutku działania (nagranie obrazu) urządzeń zakupionych ze środków publicznych w celu wykonywania zadań publicznych (ochrona ludności i zapewnienie bezpieczeństwa) nie stanowi informacji publicznej. Jak już wyżej wskazano, przedmiotowe zarzuty nie mogły odnieść skutku też ze względu na ich wadliwą konstrukcję i niewypełnienie przez autora skargi kasacyjnej obowiązku oznaczenia podstaw kasacyjnych poprzez wskazanie konkretnego naruszenia, czy to z podstawy art. 174 pkt 1 p.p.s.a. jako naruszenia prawa materialnego czy z podstawy art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jako naruszenia przepisów procesowych. W rozpoznawanej sprawie trybem udzielenia informacji był niewątpliwie tryb przewidziany w art. 3a ustawy Prawo prasowe, o czym świadczy również treść pisma skarżącego, w którym wprost powołał się na przedmiotową ustawę Prawo prasowe. Stosując natomiast tryb określony w art. 3a ustawy Prawo prasowe żadnych wątpliwości nie może budzić to, że rozpoznając wniosek organ powinien zastosować przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem w dyspozycji art. 3a ustawy Prawo prasowe, w którym przyjęto, że w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy u.d.i.p. Oznacza to, że jeżeli wnioskowana przez skarżącego informacja ma charakter informacji publicznej, to jej udostępnienie lub odmowa jej udostępnienia winna nastąpić w trybie u.d.i.p., a tym samym skarżący w powyższym zakresie nie korzysta z regulacji prawnych innych niż te, które dotyczą ogółu społeczeństwa. Prawo do informacji publicznej to prawo do informacji o działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP, tj. o takiej aktywności tych podmiotów, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych, co nie jest tożsame z każdym przejawem aktywności tych organów, w tym aktywnością związaną z wewnętrzną organizacją funkcjonowania tych podmiotów. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest błędna taka wykładnia art. 1 ust. 1 u.d.i.p, zgodnie z którą treść nagrań monitoringu miejskiego nie stanowi informacji publicznej, nie jest nośnikiem informacji o sprawach publicznych, lecz zawiera informacje wytwarzane dla potrzeb organizacyjnych, zachowania bezpieczeństwa miasta, monitorowania zagrożeń i wykrywania przestępstw oraz wykroczeń. Monitoring miejski ma charakter czysto techniczny, nie jest przy tym tworzony w związku w ustawową działalnością organu, ani nie obrazuje działalności ustawowej organu. W istocie nagrania monitoringu miejskiego nie przesądzają kierunków działania organu administracji publicznej. Informacje uzyskane z monitoringu miejskiego w zasadzie nie są związane z realizacją władzy publicznej. Nagrania z monitoringu nie zostały wytworzone bezpośrednio przez władzę publiczną, ani nie odnoszą się do publicznej sfery działalności tej władzy, nie są też informacją o zasadach funkcjonowania organu, czy funkcjonariusza publicznego. Związane są natomiast z kwestią czysto techniczną – dla potrzeb organizacyjnych, zachowania bezpieczeństwa miasta, monitorowania zagrożeń i wykrywania przestępstw oraz wykroczeń. Nie podlegają więc udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zatem prawidłowo organ poinformował wnioskodawcę, że zapis z monitoringu nie jest informacją publiczną. Niezależnie od powyższego o wadliwości tego zarzutu świadczy również to, że w świetle treści uzasadnienia skargi kasacyjnej istotne znaczenie w niniejszej sprawie ma również brak podniesienia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Tego rodzaju zarzuty służą bowiem kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy – w tym również ocen dotyczących treści wniosku skarżącego i innych dokumentów sprawy. Jeżeli zatem skarżący kasacyjnie twierdzi, a wynika to z uzasadnienia skargi kasacyjnej, że jego wniosek dotyczył udostępnienia informacji publicznej oraz że złożony został w trybie ustawy Prawo prasowe, zaś Sąd I instancji wadliwie ocenił treść wniosku i błędnie zakwalifikował go jako niedotyczącego informacji publicznej, to w takiej sytuacji skarżący kasacyjnie powinien był podnieść zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Wskazanie w tym zakresie jedynie na art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 3a ustawy Prawo prasowe (i na odwrót) nie mogło być wystarczające do tego, aby podważyć prawidłowość kwalifikacji wniosku skarżącego dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Konieczne było powołanie w skardze kasacyjnej tych przepisów postępowania, które w ocenie strony skarżącej kasacyjnie naruszył Sąd I instancji dokonując wadliwej oceny dokumentacji mającej znaczenie w sprawie, a także wykazanie, że naruszenie tych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. na oddalenie skargi na bezczynność organu. Należy bowiem przypomnieć, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116). W skardze kasacyjnej poza art. 1 ust. 1 u.d.i.p., art. 3a ustawy Prawo prasowe oraz całkowicie niestaranie i nieprawidłowo sformułowanym zarzutem w zakresie art. 149 § 1 p.p.s.a. nie powołano jakichkolwiek innych przepisów, w tym przepisów postępowania. Skarżący kasacyjnie nie podważył zatem skutecznie ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego i opartej na tym ustaleniu konkluzji, że wniosek skarżącego nie dotyczył informacji publicznej, a więc organ w chwili wnoszenia skargi nie mógł pozostawać w bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej. Podsumowując, należy uznać, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 3a ustawy Prawo prasowe (i na odwrót), gdyż zasadnie stwierdził, iż nagrania z monitoringu miejskiego nie stanowią informacji publicznej. Konkludując wskazać również należy, że zarzuty podniesione w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej sprowadzające się do zakwestionowania składu orzekającego w związku – w ocenie skarżącego – z bezskutecznym powołaniem na urząd sędziego, który w konsekwencji nie stanowi sądu państwa Unii Europejskiej w rozumieniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie mogły przynieść oczekiwanego skutku procesowego. Samo osobiste przeświadczenie strony co do tego, że sędzia był powołany przez polityczną KRS i w związku z tym nie jest niezawisły, nie może być uznane za przemawiające za jego bezskutecznym powołaniem na urzędu sędziego, a tym samym nie stanowieniu sądu państwa Unii Europejskiej. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i orzekł o jej oddaleniu, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Pełny tekst orzeczenia
III OSK 1468/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.