III OSK 1360/26 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2026-09-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2026-06-18 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Piotr Korzeniowski /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia Sygn. powiązane II SA/Kr 1571/25 - Wyrok WSA w Krakowie z 2026-01-21 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2026 poz 143 art. 184 w zw. z art. 182 § 2 a Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. 2024 poz 572 art. 138 § 2, art. 136 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 22 września 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. S.A. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 stycznia 2026 r. sygn. akt II SA/Kr 1571/25 w sprawie ze sprzeciwu W. S.A. z siedzibą w K. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 17 listopada 2025 r. nr SKO.OŚ/4170/444/2025 w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z 21 stycznia 2026 r. sygn. akt II SA/Kr 1571/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: "Sąd I instancji", "WSA", "Wojewódzki Sąd Administracyjny") po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 stycznia 2026 r. sprawy ze sprzeciwu W. S.A. z siedzibą w K. (dalej: "skarżąca", "skarżąca kasacyjnie") od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej: "SKO", "organ odwoławczy", "organ II instancji", "Kolegium") z 17 listopada 2025 r. nr SKO.OŚ/4170/444/2025 w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji przedsięwzięcia, oddalił sprzeciw. Pismem z 25 marca 2025 r., skargę kasacyjną od wyroku WSA z 21 stycznia 2026 r. sygn. akt II SA/Kr 1571/25 wywiodła skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 151a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a. - poprzez bezzasadne oddalenie sprzeciwu i uznanie, że zaskarżona decyzja SKO była uzasadniona, podczas gdy w sprawie nie zachodziła konieczność wyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a materiał dowodowy był kompletny i poddany wszechstronnej analizie przez organ I instancji, a także oczywistym było, że inwestor nie uzupełni dokumentacji, a wszelkie ponowne prośby o jego odniesienie się do przedkładanych i zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów, czy też konkretnych pytań - czy to organu I instancji czy też powołanego w sprawie biegłego, skutkować będzie wyłącznie jego uprzywilejowaniem w toku prowadzonego postępowania kosztem pozostałych stron postępowania poprzez umożliwianie mu w nieskończoność uzupełnienie raportu i jego stanowiska nie bacząc na jego bierną postawę, a także brak merytoryki i logiki w zajmowanym przez inwestora stanowisku; 2) art. 151a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 79a k.p.a. - poprzez błędne przyjęcie przez WSA, że organ I instancji naruszył obowiązek wynikający z art. 79a k.p.a., podczas gdy inwestor reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika był wielokrotnie wzywany do uzupełnienia raportu i karty informacyjnej przedsięwzięcia (KIP) oraz udzielenia odpowiedzi na pytania, miał dostęp do akt sprawy i realną możliwość wypowiedzenia się co do wszystkich zebranych w sprawie dowodów. Nie bez znaczenia jest także fakt, że w sprawie przeprowadzono rozprawę administracyjną z udziałem inwestora i jego pełnomocnika, a także dowód z opinii biegłego sądowego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA wskazał, że: "Natomiast SKO wyliczyło dodatkowo cały szereg braków innych raportu, wskazanych w opinii biegłego: 40 różnych typów odpadów ma być magazynowane w 7 kontenerach, brak danych o odpadach wytwarzanych w trakcie eksploatacji, niewystarczające opisanie oddziaływania skumulowanego, brak odniesienia się do możliwości wystąpienia poważnej awarii przemysłowej i katastrofy naturalnej i budowlanej, brak ogrodzenia, wątpliwości co do odpowiedniego określenia skumulowanego oddziaływania akustycznego, sposób utrzymania terenu w odpowiedniej czystości (zamiatanie ręczne, bez użycia wody) i wpływu na zanieczyszczenie pyłem, podane wartości odległości terenu zakładu do zabudowy na terenach sąsiednich. Poza zakresem kognicji Sądu w niniejszej sprawie jest ocena zasadności tych zastrzeżeń, niemniej jednak z punktu widzenia procesowego istotne jest, że pojawiły się one dopiero w decyzji organu odwoławczego. Oparcie na nich decyzji odmownej byłoby naruszeniem zasady dwuinstancyjności i niewątpliwie prowadziłoby do pogorszenia sytuacji strony odwołującej się od decyzji organu I instancji. Inaczej przedstawiałaby się sytuacja, gdyby to Burmistrz wytknął rozliczne uchybienia raportu, do uzupełnienia których już wcześniej inwestor był wzywany i których w sposób właściwy nie uzupełnił (czego Sąd na obecnym etapie w żaden sposób nie przesądza).". Stanowisko WSA jest błędne, bowiem fakt, że to organ II instancji "wypunktował" i "wytknął" braki raportu nie oznacza, że braków tych nie było wcześniej i inwestor nie miał możliwości odniesienia się do nich wcześniej - w toku prowadzonego postępowania przez organ I instancji. Inwestor wielokrotnie miał możliwość wypowiedzenia się i był wzywany do uzupełnienia raportu/KIP, jednak jego odpowiedzi nie zawierały żadnych merytorycznych informacji. Wbrew stanowisku WSA sytuacja inwestora nie mogła się pogorszyć w wyniku wypunktowania przez organ II instancji ww. kwestii, wręcz przeciwnie - sytuacja inwestora pozostałaby bez zmian - w mocy utrzymana zostałaby decyzja organu I instancji, a co najwyżej jej uzasadnienie zostałoby uzupełnione przez organ II instancji w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy i prawidłowo oceniony przez organ I instancji, być może miejscami uzasadniony w sposób niepełny - co jednak w żaden sposób nie uzasadniało wydania decyzji kasatoryjnej przez organ II instancji; 3) art. 151a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. - poprzez przyjęcie przez WSA wewnętrznie sprzecznego uzasadnienia decyzji SKO, w którym organ II instancji z jednej strony przyznał, że "ocena organu I instancji w obecnej formie jest słuszna", a z drugiej strony uchylił tę decyzję do ponownego rozpoznania, co stoi w sprzeczności z istotą decyzji kasatoryjnej. Skoro ocena organu I instancji jest słuszna, to obecnie dalsze wyjaśnienia inwestora nie mogłyby mieć istotnego wpływu na rozstrzygnięcie. W sprawie nie zachodziły zatem przesłanki wydania przez organ II instancji decyzji kasacyjnej, bowiem "Przesłanki wydania decyzji kasacyjnej zachodzą wówczas, gdy organ odwoławczy ma wątpliwości co do stanu faktycznego i stwierdza potrzebę przeprowadzenia postępowania w całości lub w znacznej części. Organ odwoławczy stosując przepis art. 138 § 2 k.p.a. powinien w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej uzasadnić istnienie przesłanek ustawowych umożliwiających jego zastosowanie." Tymczasem, organ II instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia 17 listopada 2025 roku sam wskazał, m.in. że: "(...) organ I instancji organizował z inwestorem spotkania dotyczące zmiany nieruchomości należących do inwestora, na których przewidziano realizację niniejszego przedsięwzięcia na inne nieruchomości o podobnych możliwościach inwestycyjnych." a zatem organ I instancji podjął działania daleko przekraczające obowiązki wynikające z ustawy, aby móc zgodnie z oczekiwaniami inwestora zakończyć sprawę i przedstawił inwestorowi kwestie dotyczącą możliwych wariantów realizacji przedsięwzięcia. Wszelkie gwarancje proceduralne wobec inwestora zostały zachowane, a nawet organ I instancji podjął starania znacznie dalej idące niż obowiązki ustawowe, niemniej jednak wolą inwestora była realizacja przedsięwzięcia wyłącznie w sposób wyodrębniony w raporcie i nie wykazywał on chęci uzupełnienia/zmiany raportu, a także rzeczowego wyjaśnienia kwestii problematycznych przez cały okres trwania postępowania przed organem I instancji. Nie sposób zatem zgodzić się ze stanowiskiem WSA, że: "Sposób rozstrzygnięcia sprawy zależeć będzie od reakcji inwestora na to i inne zastrzeżenia w stosunku do raportu oddziaływania na środowisko", bowiem jak sam WSA stwierdził: "Oceny tej nie zmienia podnoszony w sprzeciwie fakt, że inwestor był kilkukrotnie wzywany do uzupełnienia raportu i na każdym etapie postępowania miał możliwość odniesienia się do zgromadzonego materiału i uzupełnienia raportu, zaś organ I instancji organizował spotkania z inwestorem i proponował zmianę nieruchomości aby przedsięwzięcie mogło być realizowane w innym miejscu. Nie oceniając na obecnym etapie postępowania czynności podejmowanych przez organ I instancji podkreślić należy, że większość z nich nie została poddana analizie w uzasadnieniu decyzji. Organ wprawdzie wymienił je, niemniej jednak nie ocenił ani zachowania inwestora, ani dowodu z opinii biegłego i wniosków z niej wypływających. Podkreślić przy tym trzeba, że organy obu instancji mają obowiązek wskazać w uzasadnieniu decyzji na wszystkie dostrzeżone wady i błędy raportu i z okoliczności tych wyciągnąć właściwe wnioski merytoryczne.". Zatem nie do przyjęcia jest stanowisko WSA (i nie można pozwolić by utrzymało się w obrocie prawnym), że skoro organ I instancji w ocenie organu II instancji i WSA - nie dość szczegółowo uzasadnił decyzję (pomimo dokonania prawidłowej subsumpcji), to podlega ona uchyleniu. Skoro organ I instancji zapewnił inwestorowi wszelkie możliwości wypowiedzenia się i uzupełnienia KIP i raportu, a nawet wyszedł z propozycją zamiany nieruchomości, aby móc wydać korzystną dla inwestora decyzję, a inwestor z takiej możliwości skorzystać nie chciał i zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy nie pozwalał na wydanie decyzji korzystnej dla inwestora, to po pierwsze - samo uzasadnienie nie może skutkować uchyleniem prawidłowo wydanej decyzji wieńczącej trwające kilka lat postępowanie administracyjne, po drugie - organ II instancji w oparciu o tak szeroki materiał dowodowy nie był uprawniony do wydania decyzji kasacyjnej, a wręcz organy obu instancji mają obowiązek wskazać w uzasadnieniu decyzji na wszystkie dostrzeżone wady i błędy raportu i z okoliczności tych wyciągnąć właściwe wnioski merytoryczne - co też pomimo błędnego uchylenia decyzji organu I instancji organ II instancji uczynił, a po trzecie - takie uprzywilejowanie inwestora prowadzić może do przedłużania postępowania w nieskończoność i naruszania interesów pozostałych stron tego postępowania, które w toku postępowania są aktywne i zachowują dbałość o swoje sprawy, a w ich interesie leży utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji jako wyniku merytorycznej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w tym także dowodu z opinii biegłego sądowego. 4) art. 151a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. i art. 64a p.p.s.a. - poprzez nieuwzględnienie naruszenia przez WSA zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa w wyniku formułowania błędnego pouczenia o środkach zaskarżenia (wskazanie skargi do WSA zamiast sprzeciwu). W oparciu o sformułowane zarzuty wniesiono o: 1. na podstawie art. 188 p.p.s.a. - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie: 2. na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie; 3. na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. - zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów skargi kasacyjnej. W piśmie z 8 kwietnia 2026 r. skarżąca kasacyjnie, reprezentowana przez radcę prawnego, złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Z uwagi na brzmienie art. 182 § 2a i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.), w świetle którego Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego oddalającego sprzeciw od decyzji na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w składzie jednoosobowym. Zgodnie z art. 64e powołanej ustawy, rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Stosownie do art. 151a § 1 zdanie pierwsze powołanej ustawy, sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw na podstawie art. 151a § 2 tej ustawy. Zgodnie zaś z art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zastosowanie dyspozycji art. 138 § 2 zdanie pierwsze k.p.a. jest zatem uwarunkowane przesłankami procesowymi. Pierwsza polega na tym, że doszło do naruszenia przepisów postępowania w trakcie postępowania zakończonego decyzją organu pierwszej instancji, zaś druga sprowadza się do tego, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Niezbędne jest jednak wykazanie, że zaistnienie tych przesłanek następuje na określonej podstawie materialnoprawnej. Tylko niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych zapisanych w hipotetycznym stanie faktycznym daje podstawy do ustalenia, że spełniona jest przesłanka, według której konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (por.: B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2017, s. 728). W tym kontekście przypomnienia wymaga, że organ odwoławczy może uzupełnić postępowanie dowodowe jedynie w granicach określonych przepisach w art. 136 k.p.a. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowym reguła z art. 136 k.p.a. podlega wyłączeniu, gdy postępowanie dowodowe dotyczyłoby ustalenia kluczowej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznej, warunkującej przedmiot i zakres dalszego postępowania wyjaśniającego (por. wyrok NSA z 7 stycznia 2009 r., I OSK 678/08, LEX nr 484872). Ustawodawca wąsko zakreślił wobec tego zakres uruchamianej sprzeciwem kontroli sądowoadministracyjnej. Nie dotyczy ona bowiem zgodności zaskarżonej decyzji ze wszystkimi przepisami prawa (art. 1 § 2 p.p.s.a), lecz wyłącznie zgodności z art. 138 § 2 k.p.a. Środkiem odwoławczym przysługującym stronie od wyroku wydanego po rozpoznaniu sprzeciwu jest skarga kasacyjna. Powinna ona odpowiadać wymogom określonym w art. 176 § 1 i § 2 p.p.s.a. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę nieważność postępowania (sądowoadministracyjnego). W tej sprawie Sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest zarzutami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opubl. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Niezasadny jest zarzut wskazany w pkt 1. petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia art. 151a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a. - poprzez bezzasadne oddalenie sprzeciwu i uznanie, że zaskarżona decyzja SKO była uzasadniona, podczas gdy w sprawie nie zachodziła konieczność wyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a materiał dowodowy był kompletny i poddany wszechstronnej analizie przez organ I instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę prawidłowość określenia wariantów planowanego przedsięwzięcia w raportu oddziaływania na środowisko stanowi zakres sprawy mający istotny wpływ na rozstrzygnięcie w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Przypomnieć należy, że postanowieniem z 23 marca 2022 r. nr GPS.6220.10.2021.MADU Burmistrz nałożył obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko i określił zakres raportu m.in. wskazując, że raport powinien zawierać rzetelną analizę wariantową przedsięwzięcia wraz z porównaniem oddziaływań analizowanych wariantów na środowisko. Postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia obejmuje w szczególności weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień oraz zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu. Przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko powinna umożliwić organowi podjęcie rozstrzygnięcia w sposób zapewniający realizację wymagań ochrony środowiska (zob. G. Dobrowolski, Uzgodnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, RAiP 2021, nr 1, s. 86). Opis wariantów przedsięwzięcia stanowi jeden z kluczowych elementów raportu o oddziaływaniu na środowisko. Wariantowanie przedsięwzięcia powinno obejmować wariant wybrany do realizacji, racjonalny wariant alternatywny oraz racjonalny wariant najkorzystniejszy dla środowiska. Racjonalny wariant zawsze powinien spełniać dwie cechy - być jednocześnie "alternatywnym" i "racjonalnym". Brak którejkolwiek z tych cech będzie powodował, że wskazany przez inwestora jako racjonalny wariant alternatywny faktycznie nim nie jest. W konsekwencji przedłożony raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko będzie wadliwy, a tym samym nie będzie możliwe w oparciu o jego ustalenia wydanie decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Racjonalność wariantu oznacza, że wariant taki faktycznie mógłby zostać wybrany przez organ dokonujący oceny raportu zamiast wariantu zaproponowanego przez inwestora. Z kolei "alternatywność" oznacza, że racjonalny wariant musi się różnić od wariantu proponowanego przez inwestora w zakresie oddziaływania na środowisko. W raporcie (s. 41) wskazano, że "Realizacja oraz eksploatacja wariantu alternatywnego pod względem oddziaływania na stan klimatu akustycznego oraz stan jakości powietrza atmosferycznego nie różni się znacząco od wariantu inwestora, również oddziaływania na pozostałe komponenty środowiska w tym faunę i florę nie ulegnie zasadniczej zmianie.". "Alternatywność" wymaga, co do zasady, zaproponowania wariantu różnego pod względem kryteriów przestrzennych (jak np. lokalizacja, skala i rozmiar inwestycji) lub technologicznym (jak np. rodzaj użytych materiałów, moc, produkcyjność, wydajność zainstalowanych urządzeń) (zob. wyrok NSA z 20.05.2025 r., III OSK 44/22, LEX nr 3865110). W niniejszej sprawie zaproponowany alternatywny wariant realizacji przedsięwzięcia różni się jedynie tym, że odpady byłby składowane w boksach wykonanych z legiobloków, zamiast w stalowych kontenerach. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie ocenę Sądu I instancji oraz Kolegium, że wariant nie spełnia cechy alternatywności. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 151a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 79a k.p.a. - poprzez błędne przyjęcie przez WSA, że organ I instancji naruszył obowiązek wynikający z art. 79a k.p.a., podczas gdy inwestor reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika był wielokrotnie wzywany do uzupełnienia raportu i karty informacyjnej przedsięwzięcia (KIP) oraz udzielenia odpowiedzi na pytania, miał dostęp do akt sprawy i realną możliwość wypowiedzenia się co do wszystkich zebranych w sprawie dowodów, tj. zarzut wskazany w pkt 2. petitum skargi kasacyjnej. Fakt, że postępowanie w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań jest postępowaniem prowadzonym na wniosek, determinuje konieczność zastosowania art. 79a § 1 k.p.a., zgodnie z którym w postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Przyczyną wydania decyzji odmownej przez Burmistrza była pozorność przedstawionego przez inwestora wariantu alternatywnego, co uniemożliwiło pełne dokonanie oceny zaprezentowanych wariantów. Prawidłowość raportu i zawartego w nim wariantowania przedsięwzięcia stanowi przesłankę zależną od strony, która nie została spełniona lub wykazana, co skutkowało wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Nie podlegał uwzględnieniu zarzut naruszenia art. 151a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez przyjęcie przez WSA wewnętrznie sprzecznego uzasadnienia decyzji SKO, w którym organ II instancji z jednej strony przyznał, że "ocena organu I instancji w obecnej formie jest słuszna", a z drugiej strony uchylił tę decyzję do ponownego rozpoznania, co stoi w sprzeczności z istotą decyzji kasatoryjnej. Odnosząc się do powołanego zarzutu i jego uzasadnienia przypomnieć należy, że samoistną podstawą uchylenia przez organ odwoławczy decyzji Burmistrza było naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 79a § 1 k.p.a. powiązane z okolicznością, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, tj. prawidłowe wariantowanie przedsięwzięcia ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut wskazany w pkt 4. petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia art. 151a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. i art. 64a p.p.s.a. odwołujący się do błędnego pouczenia przez Kolegium o środkach zaskarżenia od decyzji kasatoryjnej. Odnotować należy, że skarżąca wniosła sprzeciw od decyzji Kolegium w ustawowym terminie. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił zatem pogląd Sądu I instancji, że fakt błędnego pouczenia o środku zaskarżenia nie stanowi uchybienia mającego wpływ na wynik niniejszej sprawy. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 2a p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Pełny tekst orzeczenia
III OSK 1360/26
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.