III OSK 1283/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w sprawie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia, uznając, że skarżący dokonał wycinki w sposób zorganizowany i celowy, a nie w stanie wyższej konieczności.
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na D.H. za usunięcie drzew bez zezwolenia. Skarżący twierdził, że wycinka była spowodowana nawałnicą i stanem wyższej konieczności, a także kwestionował ustalenie jego sprawstwa. Sąd pierwszej instancji oraz Naczelny Sąd Administracyjny uznały, że D.H. był sprawcą wycinki, która miała charakter zorganizowany i celowy, a nie wynikała ze stanu wyższej konieczności. Skarga kasacyjna została oddalona.
Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skargi kasacyjnej D.H. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu. Decyzja ta utrzymała w mocy karę pieniężną nałożoną przez Burmistrza Miasta i Gminy [...] na D.H. za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia z działki nr [...]. W toku postępowania ustalono, że D.H. wynajął działkę, na której rosły drzewa, i dokonał ich wycinki. Skarżący podnosił, że drzewa zostały zniszczone przez nawałnicę i stanowiły zagrożenie, a ich usunięcie było uzasadnione stanem wyższej konieczności. Kwestionował również, czy to on dokonał wycinki. Organy administracji oraz sądy obu instancji uznały, że D.H. był sprawcą wycinki, która miała charakter zorganizowany i celowy, a nie wynikała ze stanu wyższej konieczności. Wskazano na dowody takie jak umowa użyczenia, zeznania świadków, dokumentacja fotograficzna oraz fakt, że wycinka poprzedzała złożenie wniosku o zezwolenie na usunięcie drzew. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie są uzasadnione. Sąd podkreślił, że materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na sprawstwo D.H., a twierdzenia o stanie wyższej konieczności nie znalazły potwierdzenia. Sąd zwrócił również uwagę na wadliwość konstrukcyjną skargi kasacyjnej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli wycinka miała charakter zorganizowany i celowy, a nie wynikała z nagłego, nieprzewidzianego zagrożenia dla życia, zdrowia lub mienia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wycinka drzew była zaplanowana i zorganizowana, a nie była reakcją na nagłe zagrożenie. Dowody wskazywały na celowe usunięcie drzew w celu zagospodarowania terenu, a nie w celu odwrócenia bezpośredniego niebezpieczeństwa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (22)
Główne
u.o.p. art. 89 § ust. 6 i ust. 7
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Przepisy te regulują zasady nakładania administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, w tym możliwość obniżenia kary w określonych sytuacjach (np. drzewa w złym stanie) oraz wyłączenie odpowiedzialności w stanie wyższej konieczności.
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepis ten stanowi podstawę do oddalenia skargi kasacyjnej, gdy nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
u.o.p. art. 89 § ust. 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Przepis ten określa sposób ustalania administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa lub krzewu bez zezwolenia.
u.o.p. art. 88 § ust. 2
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Określa, kto ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej.
u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Wskazuje organ właściwy do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej.
u.o.p. art. 84 § ust. 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Określa podstawę ustalenia kary pieniężnej.
u.o.p. art. 85 § ust. 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Sposób ustalania opłaty za usunięcie drzewa.
Pomocnicze
k.p.a. art. 81a § § 1 i § ust. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Przepis ten dotyczy zasady rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść strony, jednak sąd uznał, że nie miał zastosowania w tej sprawie ze względu na jednoznaczność materiału dowodowego i sporne interesy stron.
k.p.a. art. 184
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Przepis ten dotyczy oddalenia skargi kasacyjnej.
u.o.p. art. 86 § ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Przepis ten określa przypadki, w których usunięcie drzew lub krzewów jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, co wpływa na wysokość naliczanej kary pieniężnej.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej, nakazująca organom wszechstronne i rzetelne ustalenie stanu faktycznego.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 9
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny materiału dowodowego.
k.p.a. art. 86 § k.p.a.
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dowód z przesłuchania strony ma charakter posiłkowy.
P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt. 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia przepisów postępowania.
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi, gdy brak jest podstaw do jej uwzględnienia.
P.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Obowiązek wydania wyroku po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy.
P.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania skargi przez sąd administracyjny.
P.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku.
P.p.s.a. art. 174 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia prawa materialnego.
P.p.s.a. art. 174 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia przepisów postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wycinka drzew miała charakter zorganizowany i celowy, a nie wynikała ze stanu wyższej konieczności. Materiały dowodowe jednoznacznie wskazują na sprawstwo D.H. Brak podstaw do zastosowania art. 89 ust. 6 i 7 u.o.p. na korzyść skarżącego.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów postępowania przez organy (brak wyjaśnienia stanu faktycznego, brak przesłuchania strony). Naruszenie prawa materialnego (błędna wykładnia i niezastosowanie art. 89 ust. 6 u.o.p.). Wycinka drzew nastąpiła w stanie wyższej konieczności z powodu nawałnicy.
Godne uwagi sformułowania
nie można wymusić na samym zainteresowanym potwierdzanie faktów dla niego niekorzystnych nie można skutecznie zwalczać ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji przez zarzut naruszenia prawa materialnego stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji
Skład orzekający
Sławomir Wojciechowski
przewodniczący
Zbigniew Ślusarczyk
członek
Paweł Mierzejewski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kar za samowolną wycinkę drzew, zasady ustalania stanu wyższej konieczności oraz ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów ustawy o ochronie przyrody.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu samowolnej wycinki drzew i związanych z tym konsekwencji prawnych, co może być interesujące dla właścicieli nieruchomości i osób zajmujących się ochroną środowiska.
“Samowolna wycinka drzew: kiedy kara jest nieunikniona, a kiedy można mówić o stanie wyższej konieczności?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 1283/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-07-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-05-25 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Paweł Mierzejewski /sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Hasła tematyczne Ochrona przyrody Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane II SA/Po 449/21 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2021-12-08 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1098 art. 89 ust. 6 i ust. 7 Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody - t.j. Dz.U. 2021 poz 735 art. 81a § 1 i § ust. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz.U. 2024 poz 935 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski (spr.) Protokolant: Starszy asystent sędziego Dawid Piaskowski po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 grudnia 2021 r. sygn. akt II SA/Po 449/21 w sprawie ze skargi D. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2021 r., sygn. akt II SA/Po 449/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu sprawy ze skargi D.H. (dalej: "skarżący" oraz "skarżący kasacyjnie") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu (dalej: "organ odwoławczy" albo "Kolegium") z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia, oddalił skargę. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wobec anonimowego zgłoszenia usunięcia całego drzewostanu z terenu działki nr [...], obręb [...], narożnik ul. [...], dokonanego w dniu [...] września 2019 r. Burmistrz Miasta i Gminy [...] (dalej: "organ pierwszej instancji") podjął czynności sprawdzające. Po ustaleniu, że drzewa te były przedmiotem postępowania w sprawie uzyskania zezwolenia na ich usunięcie i zostały usunięte przed wydaniem decyzji, Burmistrz Miasta i Gminy [...] decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...] umorzył postępowanie administracyjne wszczęte w dniu [...] lipca 2019 r. na wniosek K.H., działającego na rzecz spółki - [...] Sp. z o.o. Sp.k. w [...] w sprawie udzielenia zezwolenia na usunięcie drzew rosnących na terenie działki numer [...], obręb [...]. Pismem z dnia [...] listopada 2019 r. Burmistrz Miasta i Gminy [...] powiadomił ww. spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia z ww. działki nr [...], obręb [...]. W toku postępowania na podstawie wyjaśnień K.H. i D.H. organ pierwszej instancji ustalił, że działka numer [...], obręb [...] została wynajęta przez K.H. bratu D.H. Do akt postępowania przedłożono umowę użyczenia nieruchomości (dla której prowadzona jest księga wieczysta KW nr [...]) z dnia [...] marca 2019 r., która nie określa aby umowa dotyczyła jedynie wybranej działki. W związku z tym D.H. został uznany za stronę postępowania i zawiadomiony o toczącym się postępowaniu oraz wezwany do złożenia wyjaśnień. W odpowiedzi na wezwanie D.H. wskazał, że przez teren działki nr [...] w dniu [...] sierpnia 2019 r. przeszła nawałnica, która doprowadziła do znacznego zniszczenia drzew, a nadto drzewa te już wcześniej stanowiły zagrożenie dla osób i urządzeń ze względu na ich próchnienie. Ww. wskazał, że drzewa o numerach inwentaryzacyjnych [...] zostały zakwalifikowane do usunięcia z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa. K.H. oświadczył w dniu [...] grudnia 2019 r., że nie jest posiadaczem ww. nieruchomości i nie wie kto dokonał wycinki przedmiotowych drzew. Natomiast D.H. w rozmowie telefonicznej oświadczył, że to on dokonał wycinki drzew. W toku postępowania do akt załączono zdjęcia wykonane przez D.H. po dniu [...] sierpnia 2019 r. oraz zdjęcia wykonane przez organ pierwszej instancji w trakcie wizji lokalnej w dniu [...] września 2019 r. Pismami z dnia [...] marca 2020 r. wezwano zarówno D.H. jak i K.H. do przekazania informacji, kto i na czyje zlecenie dokonał wycinki drzew; od kiedy D.H. jest posiadaczem działki nr [...] w [...]; wskazanie, które drzewa uległy wywróceniu, złamaniu na pniu, połamaniu konarów w koronie; datę wykonania dokumentacji fotograficznej załączonej do pisma z dnia [...] stycznia 2020 r.; jakie czynności podjęły jednostki Straży Pożarnej na działce nr [...] w [...] w związku z załączonym do akt zaświadczeniem. Pismem z dnia [...] kwietnia 2020 r. D.H. wskazał, że nie jest w stanie podać drzew, które zostały wywrócone/spalone; dokumentację fotograficzną wykonano po [...] sierpnia 2019 r.; załączył nadto oryginał zaświadczenia wydanego przez Komendę Państwowej Straży Pożarnej. Pismem z dnia [...] kwietnia 2020 r. D.H. został wezwany do udzielenia odpowiedzi bezpośrednio i na wszystkie zadane, a nie wybrane pytania. Pismem z dnia [...] maja 2020 r. D.H. udzielił odpowiedzi częściowo na 3 i 4 pytanie, wyjaśniając, że przedłożone zaświadczenie otrzymał w związku ze wszczęciem przedmiotowego postępowania; zaświadczenie potwierdza, że Straż Pożarna podejmowała działania zmierzające do usunięcia skutków nawałnicy z dnia [...] sierpnia 2019 r. m.in. poprzez usuwanie połamanych drzew, jednak nie ma informacji co dokładnie te czynności obejmowały, bowiem w nich nie uczestniczył. Organ pierwszej instancji, na podstawie art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.), dalej jako "k.p.a.", pismem z dnia [...] czerwca 2020 r. poinformował strony postępowania o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się stron co do zebranych materiałów i dowodów wyznaczając w tym celu 7- dniowy termin. Decyzją z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] Burmistrz Miasta i Gminy [...] wymierzył D.H. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia z nieruchomości położonej w [...], działka nr [...], [...] sztuk drzew (w tym [...]). W uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji przedstawił przebieg postępowania i dokonane ustalenia. Organ pierwszej instancji nie dał przy tym wiary tezom skarżącego, że drzewa w związku z warunkami atmosferycznymi uległy wywróceniu i połamaniu tworząc zagrożenie. Burmistrz Miasta i Gminy [...] zaznaczył, że interwencja Straży Pożarnej z dnia [...] września 2019 r., co do której zaświadczenie przedłożono, nie odnosiła się do terenu działki nr [...], a dotyczyła trzech konarów drzew, które opadły na drogę. Okoliczności te potwierdził Komendant Miejski Straży Pożarnej w odrębnym piśmie. Uzasadniając wysokość opłaty, a zarazem odnosząc się do argumentów skarżącego dotyczących stanu drzew, organ pierwszej instancji zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 1098 ze zm.), dalej jako "u.o.p.", administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu. Z kolei w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Organ pierwszej instancji zaznaczył przy tym, że drzewa oznaczone numerami inwentaryzacyjnymi [...] zaliczały się do takich, które zgodnie z art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p. byłyby zwolnione z opłaty. W ich przypadku kara pieniężna nie wyniosła więc dwukrotności opłaty, a była równa opłacie. W odwołaniu od ww. decyzji organu pierwszej instancji skarżący zarzucił naruszenie art. 88 ust. 2 u.o.p. w zw. z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., poprzez nałożenie kary pieniężnej pomimo niewykazania w toku postępowania, że to on dokonał wycinki drzew oraz naruszenie art. 89 ust. 7 u.o.p., poprzez nałożenie kary pieniężnej pomimo tego, że organ uznał, że drzewa o numerach inwentaryzacyjnych [...] są w złym stanie zdrowotnym, to jest posiadały znaczne wypróchnienia u podstawy pnia, posusz w koronach, suchoczuby, były obrośnięte hubami oraz posiadały zachwianie statyki i tym samym ich usunięcie było uzasadnione stanem wyższej konieczności. Nadto podniesiono, że organ nie wykazał, że wycinki dokonano w związku z działalnością gospodarczą. Decyzją z dnia [...] marca 2021 r. [...] Kolegium utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...]. Uzasadniając wydaną decyzję organ odwoławczy wskazał, że administracyjna kara pieniężna jest zgodnie z art. 88 ust. 2 u.o.p. nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Organ kilkukrotnie wzywał D.H. do wskazania, czy to on dokonał wycinki drzew. Strona mimo prawidłowo doręczonych wezwań nie ustosunkowała się do tego pytania, nie zakwestionowała treści notatki z rozmowy telefonicznej z dnia [...] grudnia 2019 r. znajdującej się w aktach sprawy. Nie przedstawiła też twierdzeń, które przeczyłyby domniemaniu, że za usunięcie drzew z nieruchomości odpowiada jej posiadacz. W związku z powyższym Kolegium nie przychyliło się do zarzutu, że organ pierwszej instancji nie wykazał, że to strona dokonała wycinki drzew na terenie działki [...]. Kolegium przypomniało, że strony mają nie tylko prawo, ale i obowiązek aktywnego uczestniczenia w realizacji zasady prawdy obiektywnej, szczególnie, jeżeli zamierzają z pewnych faktów wyprowadzić korzystane dla siebie wnioski. Bierność zainteresowanej osoby w zakresie wyjaśnienia kwestii, z których zamierza wyprowadzić korzystne dla siebie skutki, nie może stanowić podstawy dla czynienia organowi zarzutu, że organ nie poszukiwał dowodów, które miałyby wykazać twierdzenia, które nawet nie pojawiły się w toku sprawy, a zatem nie stanowiły okoliczności, które należało wyjaśniać i zebrać dowody na ich potwierdzenie. Odnosząc się do ewentualnej potrzeby zastosowania art. 89 ust. 7 u.o.p. zwalniającego z administracyjnej kary pieniężnej podmiot, który usunął drzewo w stanie wyższej konieczności, Kolegium wyjaśniło, że według skarżącego w dniu [...] sierpnia 2019 r. przeszła przez teren działki nawałnica. Zniszczenie drzew miało potwierdzić zaświadczenie Straży Pożarnej z interwencji przeprowadzonej [...] września 2019 r. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zgodnie z ustaleniami organu pierwszej instancji interwencja straży pożarnej nie dotyczyła działki [...]. W ocenie Kolegium skarżący nie wykazał, że wystąpić miał stan wyższej konieczności i ażeby zaistniało takiego rodzaju zagrożenie ze strony wszystkich drzew rosnących na działce, które wymagałoby ich usunięcia w celu odsunięcia bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia konkretnych osób, czy też mienia przenoszącego swą wartością wartość usuniętych drzew. Kolegium przedstawiło także uwarunkowania prawne oraz zweryfikowało ustalenia dotyczące obliczenia kary i podobnie jak organ pierwszej instancji wskazało, że co do części drzew przyjęto korzystne dla zainteresowanego podejście zakładające, że drzewa te byłyby zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, a wobec tego ich samowolne usunięcie rodzi obowiązek wymierzenia niższej kary administracyjnej (równoważnej wyjściowej stawce opłaty). W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu D.H. podniósł zarzuty naruszenia: 1. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że ciężar dowodu spoczywa na skarżącym i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych dla wyjaśnienia stanu faktycznego i zebrania całego materiału dowodowego w sprawie, jak również uznanie, że w sprawie zostały wyjaśnione wszelkie okoliczności faktyczne, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 9 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji nienależyte i niewyczerpujące informowanie skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych, które miały wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków, będących przedmiotem postepowania administracyjnego oraz odpowiedzialności i w rezultacie uniemożliwienie skarżącemu obrony jego praw, co miało wpływ na wynik sprawy; 3. art. 80 k.p.a., poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ może dokonać oceny materiału dowodowego, który jest niekompletny i w konsekwencji dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, co miało wpływ na wynik sprawy; 4. art. 81a k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie sprawy mimo zaistniałych, nie dających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść stanu faktycznego, co miało wpływ na wynik sprawy; 5. art. 86 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i nieprzesłuchanie skarżącego, w sytuacji, gdy w sprawie pozostawały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia, co miało wpływ na wynik sprawy; W ocenie skarżącego doszło także do naruszenia przepisów prawa materialnego: 1. art. 89 ust. 6 u.o.p., poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie w przypadku, gdy z ustalonego stanu faktycznego niewątpliwie wynika, że część drzew stanowiła drzewa umarłe albo nierokujące szansy na przeżycie, złomy lub wywroty, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 89 ust. 7 u.o.p., poprzez ich niezastosowanie, w szczególności nieuznanie, że w odniesieniu do usuwanych drzew nie wystąpił stan wyższej konieczności. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczasowe stanowisko. W piśmie procesowym z dnia 21 czerwca 2021 r. pełnomocnik skarżącego wskazał, że fakt bycia posiadaczem działki nie oznacza jeszcze, że wykazano, iż to on dokonał wycinki. Pełnomocnik skarżącego wskazał również, że interwencja Straży Pożarnej, choć nie dotycząca przedmiotowej działki, potwierdza fakt, że w tamtym czasie i w tamtej okolicy przeszła nawałnica. W dniu 8 grudnia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wydał opisany na wstępie wyrok. W uzasadnieniu wydanego wyroku oddalającego skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a.", Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. Z kolei w myśl art. 89 ust. 1 u.o.p. karę taką ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Stosownie do art. 85 ust. 1 u.o.p. opłatę za usunięcie drzewa ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty, którą ustala się na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r., poz. 1330). Zdaniem Sądu meriti wątpliwości co do okoliczności faktycznych, o których skarżący konsekwentnie twierdzi, że nie zostały wyjaśnione, w ogóle nie występują. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że postępowanie dotyczące wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej dotyczy dotkliwej sankcji za poważne naruszenie prawa. W tego rodzaju postępowaniach nie jest niczym zaskakującym, że podmiot, którego kara ma dotyczyć, przyjmuje określoną linię obrony, w tym nie ujawnia albo przemilcza fakty, z których można wywieść negatywne dla niego skutki. Sąd meriti zaznaczył, że nie odmawia skarżącemu prawa do obrony. Sąd pierwszej instancji zwrócił jednakże uwagę, że usunięcie drzew z działki nr [...] poprzedziło skutecznie wszczęte i dalece zaawansowane postępowanie o wydanie zezwolenia na usunięcie właśnie tych drzew, których później dotyczyła administracyjna kara pieniężna. Dzięki temu zebrano pełny materiał w postaci dokumentacji, fotografii oraz protokołów oględzin obrazujący stan drzew bezpośrednio przed usunięciem. Z akt postępowania u wydanie zezwolenia na usunięcie drzew z działki [...] wynika, że [...] lipca 2019 r. o takie zezwolenie wystąpił K.H. działający na rzecz spółki będącej właścicielem terenu – [...] Sp. z o.o. Sp.k. Wówczas, jako osobę do kontaktu podano obecnego skarżącego D.H., którego numer telefonu został we wniosku wpisany. Podane dane kontaktowe odpowiadają danym z pieczęci pełnomocnictwa złożonego w niniejszej sprawie na etapie sądowym. Znamienne jest także to, że w punkcie 1 i 3 wniosku początkowo wpisano adres D.H., który został poprawiony na adres spółki [...] Sp. z o.o. Sp.k. Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu meriti, nie ulega wątpliwości, że D.H. był w przedsięwzięcie usunięcia drzew od początku zaangażowany. Można nawet domniemać, że działając w postępowaniu formalnie zainicjowanym przez spółkę brata, to faktycznie on realizował swój indywidualny interes. Kolejną istotną kwestią jest w ocenie Sądu meriti fakt, że sam przedstawiciel spółki [...] Sp. z o.o. Sp.k., brat skarżącego, podał konkretnie jakie drzewa i o jakich wymiarach znajdują się na działce. Wskazał też, że drzewa będą wycięte w sierpniu 2019 r. w celu zorganizowania na działce nr [...] miejsca prowadzenia działalności gospodarczej – [...]. Powyższe okoliczności K.H. potwierdził osobiście w trakcie oględzin w dniu [...] sierpnia 2019 r., kiedy to jeszcze raz powtórzył, że na nieruchomości planowane jest zorganizowanie parkingu na potrzeby działalności gospodarczej. Wskazał też – bez dalszych zastrzeżeń do protokołu, który podpisał – że drzewa wskazane we wniosku są w średniej kondycji zdrowotnej, ale nie zagrażają bezpieczeństwu. Część z nich kwalifikowana jest natomiast do wycinki z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa (numery ewidencyjne: [...]). Stan drzew został udokumentowany w materiale zdjęciowym, przy czym nawet drzewa o deklarowanym gorszym stanie na zdjęciach z całą pewnością nie jawią się jako takie, których usunięcie musi nastąpić natychmiast ze względu na stan wyższej konieczności (zdjęcia na fotografiach zostały częściowo ponumerowane). W dniu [...] września 2019 r. strażnicy miejscy Miasta i Gminy [...] ujawnili usunięcie wszystkich drzew z działki nr [...]. Ich zgłoszenie zostało udokumentowane materiałem zdjęciowym, który nie pozostawia wątpliwości, że wycinka drzew została przeprowadzona w sposób kompleksowy i zorganizowany. Na żadnej z fotografii nie można dopatrzeć się takich cech wyciętych drzew, które wskazywałyby, że wycięcie wiązało się ze stanem wyższej konieczności. Widać zwłaszcza pełne konary i proste cięcia. W trakcie oględzin w dniu [...] września 2019 r. teren był już uprzątnięty. Zdaniem Sądu pierwszej instancji racjonalna ocena udokumentowanych zdarzeń pozwala twierdzić, że kompleksowego, sprawnego, zorganizowanego i kosztownego wycięcia drzew mógł dokonać tylko podmiot, który był posiadaczem działki nr [...] i miał w tym interes. To przypuszczenie znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym. K.H. w trakcie wizyty w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miasta i Gminy [...] w dniu [...] grudnia 2019 r. wskazał, że działkę nr [...] wynajął bratu D.H. Na dowód tego przedłożył oryginał umowy użyczenia z dnia [...] marca 2019 r. podpisanej przez brata. Wreszcie w dniu [...] grudnia 2019 r. podczas rozmowy telefonicznej z urzędnikiem D.H. oświadczył, że działkę nr [...] wynajął od spółki [...] Sp. z o.o. Sp.k. i to on dokonał wycinki drzew. Skarżący na dalszym etapie sprawy nigdy nie zaprzeczył, że był sprawcą usunięcia drzew z działki nr [...]. Pytania organu o tę kwestię natomiast pomijał, a dalej zarzucał, że wątpliwości co do osoby sprawcy nie usunięto. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie ma wątpliwości, że to D.H. dokonał wycinki drzew. Okoliczności sprawy wskazują, że skarżący nie chciał po prostu czekać na zezwolenie i licząc, że rzeczywista data usunięcia drzew nie zostanie ustalona, przystąpił do działania zanim wydano zezwolenie. Zdaniem Sądu meriti skarżący działał w warunkach opisanych w art. 88 i nast. u.o.p. i nie może tego zmienić ani usprawiedliwić okoliczność, że rychło zezwolenie na usunięcie drzew miało być wydane. Ponadto Sąd pierwszej instancji odnotował, że skarżący forsuje tezę, że drzewa objęte administracyjną karą pieniężną miały być w stanie zagrażającym bezpieczeństwu, a przy tym z uwagi na nawałnicę, ich usunięcie powodowane było stanem wyższej konieczności. Skarżący na potwierdzenie tego przywołuje zaświadczenie Komendanta Miejskiego Straży Pożarnej w [...] z dnia [...] stycznia 2020 r. o interwencji z dnia [...] września 2019 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji powyższe twierdzenie jest niewiarygodne. Sąd meriti zwrócił uwagę, że ww. zaświadczenie, dotyczy interwencji Straży Pożarnej w związku z silnymi wiatrami w dniu [...] września 2019 r. Tymczasem, jak wynika z notatki strażników miejskich i to notatki niepodważalnej, bowiem potwierdzonej obszerną dokumentacją fotograficzną, już wcześniej, bo od [...] września 2019 r., drzew na działce [...] nie było. Forsowanie więc zaświadczenia Straży Pożarnej jako dowodu mającego świadczyć na korzyść D.H. ma odwrotny skutek i podważa jego wiarygodność. W ocenie Sądu pierwszej instancji na korzyść skarżącego nie przemawiają także przedłożone przez niego fotografie poprzewracanych drzew z korzeniami. Zdaniem Sądu meriti fotografie te dokumentują etap usuwania niektórych drzew, zwłaszcza, że korespondują z materiałem zdjęciowym straży miejskiej, na którym – wśród drzew ewidentnie wyciętych w sposób zorganizowany – udokumentowano i takie, które zostały usunięte w procesie wycinki poprzez początkowe wyrwanie (przewrócenie) z korzeniem. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nie ma wątpliwości, że wycięcie drzew nie było dokonane w stanie wyższej konieczności, czyli w warunkach opisanych w art. 89 ust. 7 u.o.p. Na marginesie Sąd pierwszej instancji odnotował, że publicznie dostępne zdjęcia lotnicze z systemu geoportal.gov.pl- odpowiednio według stanu na sierpień i wrzesień 2019 r. - oraz aktualna fotografia lotnicza z systemu swarzedz.e-mapa.net (zawierającego wspólne publiczne dane przestrzenne wprowadzane przez Głównego Geodetę Kraju oraz Urząd Miasta i Gminy [...]) ukazują, że po tym, jak na przełomie sierpnia i września 2019 r. wycięto drzewa z działki nr [...], na terenie tym zorganizowano [...]. Odnosząc się do stanu drzew Sąd meriti zaznaczył, że był on weryfikowany zaledwie kilka dni przed wycięciem i nie dopatrzono się, aby drzewa były w stanie do natychmiastowej wycinki jawiącym się jako stan wyższej konieczności. W protokole wizji zaznaczono, że niektóre z nich (numery ewidencyjne [...]) mogły zagrażać bezpieczeństwu w otoczeniu. Ta okoliczność nie pozostała bez znaczenia dla skarżącego, gdyż w przypadku tych drzew administracyjną karę pieniężną obliczono mu nie jako dwukrotność opłaty za legalne usunięcie, ale jako jej jednokrotność (art. 89 ust. 1 u.o.p.). Założono bowiem, że drzewa [...] podpadały pod art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p. Nawiązując do zarzutu naruszenia art. 89 ust. 6 u.o.p. Sąd pierwszej instancji zasygnalizował, że ustalenie niższej kary pieniężnej na skutek zastosowania art. 89 ust. 1 w zw. z art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p. dało ten sam skutek, jak gdyby uznano część drzew za obumarłe czy nierokujące szans na przeżycie. Art. 89 ust. 6 u.o.p. pozwala bowiem na obniżenie kary pieniężnej o 50 % (50% z dwukrotności opłaty za usunięcie drzewa /bazowej kary/ = jednokrotność tej opłaty /obniżonej kary/). Podsumowując, Sąd meriti stwierdził, że zebrany materiał pozwala wskazać jednoznacznie skarżącego jako sprawcę usunięcia drzew, natomiast wszystkie inne okoliczności nie pozostawiają wątpliwości, iż wycinki dokonano w sposób zorganizowany i w z góry powziętym zamiarze, który znalazł zresztą poniekąd odzwierciedlenie we wniosku brata skarżącego o zezwolenie na wycinkę, gdzie datę wycinki zadeklarowano na sierpień 2019 r. "Błąd" D.H. polegał natomiast na tym, że pospieszył się od z wycinką i dokonał jej – z niewiadomych powodów – na krótko przed uzyskaniem zezwolenia. Skarżący wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając naruszenie: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia, wysłowionych w: - "zw. z art. 133 § 1 P.p.s.a., 134 § 1 P.p.s.a. i art. 141 § 4 P.p.s.a." (pisownia oryginalna – uwaga Naczelnego Sądu Administracyjnego) w ten sposób, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny uzasadnił orzeczenie w ten sposób, iż zamiast ustosunkować się do zarzutów strony, podniesionych w skardze oraz zgłoszonych w toku postępowania, dokonał swoistej rekonstrukcji stanu faktycznego na podstawie akt sprawy, nie wyjaśniając podstawy prawnej w zakresie zarzucanych przez stronę skarżąca naruszeń przepisów postępowania; - "art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 9, 80 i 81a oraz 86 k.p.a., poprzez wadliwe jej zastosowanie" (pisownia oryginalna – uwaga Naczelnego Sądu Administracyjnego) i przyjęcie przez sąd administracyjny, że organy w zaskarżonej sprawie nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego w ten sposób, iż uzasadniałyby uchylenie zaskarżonych decyzji; 2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, wysłowionego w art. 89 ust. 6 u.o.p., poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie w przypadku, gdy z ustalonego stanu faktycznego niewątpliwie wynika, że część drzew stanowiła drzewa umarłe albo nierokujące szansy na przeżycie, złomy lub wywroty, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez WSA w Poznaniu oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Ponadto skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co uzasadnia jej oddalenie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. Nie zachodzi również żadna z przesłanek odrzucenia skargi albo umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej odnotować należy, że zgodnie z treścią art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Co istotne, granice skargi kasacyjnej winny być wyznaczane przez stronę skarżącą kasacyjnie w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest bowiem takie zredagowanie podstaw kasacyjnych, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2009 r.; sygn. akt II FSK 1688/07). Ważne jest nadto zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 P.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, podjęta w pełnym składzie (publ.: ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz.1). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować (zob. w tej materii wyrok Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 stycznia 2015 r.; sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 sierpnia 2012 r.; sygn. akt I FSK 1679/11). Przechodząc do oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej wskazać należy, że we wniesionym środku odwoławczym zgłoszone zostały - zgodnie z intencją pełnomocnika skarżącego kasacyjnie - zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego. Uznać należy – w świetle powyżej zaprezentowanych rozważań odnośnie konstrukcji skargi kasacyjnej jako środka odwoławczego – że zarzuty podniesione w petitum skargi kasacyjnej zostały skonstruowane wadliwie. Wyjaśnić należy, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia. Odnosząc się zatem w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a., 134 § 1 P.p.s.a. i art. 141 § 4 P.p.s.a., zauważyć należy, że w świetle art. 174 P.p.s.a. tworzenie niespójnego zestawienia przepisów – szeregu norm prawnych, które miał rzekomo naruszyć Sąd meriti instancji, nie wskazując konkretnie, na czym polega naruszenie każdej z tych norm, jest nieprawidłowe. Pogląd taki był wielokrotnie wyrażany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. w tej materii m.in. wyroki z dnia: 18 października 2011 r.; sygn. akt II FSK 797/10; z dnia 20 stycznia 2022 r.; sygn. akt III FSK 2147/21 oraz z dnia 14 lipca 2022 r.; sygn. akt III OSK 1434/21) i Sąd w składzie rozpoznającym wniesioną skargę kasacyjną w pełni ten pogląd aprobuje. Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, że nie doszło do naruszenia poszczególnych norm prawnych zawartych w tych przepisach. Wymaga podkreślenia, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (zob. w tej materii m.in. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r.; sygn. akt: II FPS 8/09; publ. ONSAiWSA 2010/3/39). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. jest bowiem przepisem proceduralnym, regulującym wymogi sporządzenia pisemnego uzasadnienia wyroku. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Dokonując kontroli uzasadnienia zaskarżonego wyroku w tak zakreślonych granicach stwierdzić należy, że zawiera ono przedstawienie stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Faktem jest, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się wprost do podniesionych przez skarżącego zarzutów procesowych. Nie wyjaśnił, dlaczego zasadne było odstąpienie od przesłuchania skarżącego w charakterze strony i zastąpienie jego zeznań notatką z rozmowy telefonicznej, co do treści której organy jak i Sąd przyznały znaczące znaczenie dowodowe, a której treść była negowana w toku postępowania administracyjnego. Jednak układ sporządzonego uzasadnienia determinuje zapatrywanie, że Sąd pierwszej instancji wskazał, jaki stan faktyczny i prawny przyjął jako podstawę orzekania. Z wywodów Sądu pierwszej instancji wynika jednoznacznie, dlaczego uznano, że kwestionowana decyzja odpowiada prawu. Z przedstawionych przez Sąd pierwszej instancji wywodów wynika także, jakie znaczenie norm prawnych stosowanych w niniejszej sprawie przyjął Sąd pierwszej instancji, a także co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Zaskarżony wyrok poddaje się zatem w pełni kontroli instancyjnej, co czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. bezskutecznym. W warstwie opisowej omawianego zarzutu autor skargi powiązał naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. z art. 133 § 1 oraz art. 134 § 1 P.p.s.a. Otóż, art. 133 § 1 P.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Wyjaśnić należy, że orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 P.p.s.a.). Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2013 r.; sygn. akt II GSK 2374/11). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2012 r.; sygn. akt I OSK 1749/11). W ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. nie można bowiem skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. nie może więc służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez Sąd pierwszej instancji (zob. w tej materii wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 9 listopada 2011 r.; sygn. akt I OSK 1350/11 oraz z dnia 17 listopada 2011 r.; sygn. akt II OSK 1609/10). W realiach rozpatrywanej sprawy Sąd pierwszej instancji dokonał analizy i ocenił znajdujące się w aktach dokumenty. Nie mógł zatem naruszyć art. 133 § 1 P.p.s.a., a prawidłowość tej oceny, jak i rzekoma błędna ocena stanu faktycznego sprawy dokonana przez WSA w Poznaniu, podnoszona w ramach omawianego zarzutu skargi kasacyjnej, nie może być skutecznie kwestionowana w drodze zarzutu naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. Wskazać w tym miejscu należy, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że Sąd pierwszej instancji uzupełnił materiał dowodowy o zdjęcia lotnicze, nie wydając w tym przedmiocie jakiegokolwiek postanowienia dowodowego, ustalając dodatkowo okoliczności związane z wycinką drzew i tym, czy doszło do niej w związku z wichurami. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego załączenie do akt sprawy przez Sąd meriti zdjęć lotniczych (jak wskazano w zarządzeniu z dnia 8 grudnia 2021 r. – "w celach poglądowych" – k. 71 akt sądowych) było zbędne, bowiem materiał dowodowy zgromadzony przez organy w toku postępowania był kompletny i wystarczający do wydania decyzji. Uchybienie Sądu pierwszej instancji w tym zakresie nie stanowi jednakże naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, a tym bardziej wpływ istotny (zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Odnosząc się z kolei do ujętego w omawianym zarzucie art. 134 § 1 P.p.s.a. podnieść należy, że art. 134 § 1 P.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 marca 2011 r.; sygn. akt I FSK 1862/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2007 r.; sygn. akt II OSK 610/06; zob. nadto postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2012 r.; sygn. akt I OSK 2438/11 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 października 2015 r.; sygn. akt I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (zob. w tej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lipca 2015 r.; sygn. akt I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 2010 r.; sygn. akt I GSK 264/09). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji, rozpoznając skargę D.H., niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w zakresie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Oceniając z kolei zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 9, art. 80 i art. 81a oraz art. 86 k.p.a., stwierdzić należy, że w przypadku oddalenia skargi można zarzucić sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a albo lit. c P.p.s.a. tylko wówczas, gdy sąd ten stwierdził naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonego rozstrzygnięcia. Natomiast, jeśli z zaskarżonego wyroku wynika, że sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się naruszenia takich przepisów, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę sądowi pierwszej instancji naruszenia zastosowanego unormowania, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez wojewódzki sąd administracyjny regulacji prawnej, to jest art. 151 P.p.s.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się również, że przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a albo c oraz art. 151 P.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy). Przepisy te określają kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania i nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie, chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a albo c, czy też art. 151 P.p.s.a., zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiane zarzuty z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie tych przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 kwietnia 2015 r.; sygn. akt I OSK 1701/14). Z kolei w odniesieniu do powołanych w tym zarzucie przepisów k.p.a. podnieść należy, że Sąd pierwszej instancji nie mógł ich naruszyć, gdyż sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a. Podstawą działania Sądu meriti były przepisy P.p.s.a. Niemniej istotnym jest wskazanie, że elementem kontroli legalności działania organu administracji publicznej jest powinność zbadania przez sąd administracyjny, czy organ dokonując ustalenia stanu faktycznego nie naruszył przepisów proceduralnych pozwalających na urzeczywistnienie zasady prawdy obiektywnej. Naruszenie tego typu regulacji (m.in. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.) powoduje nielegalność rozstrzygnięcia organu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji przez pryzmat wzorców sądowej kontroli i miał podstawy do zastosowania regulacji zawartej w art. 151 P.p.s.a. Pomimo ujawnionych wad konstrukcyjnych omawianego zarzutu w warstwie opisowej Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że możliwa jest rekonstrukcja treści analizowanego zarzutu kasacyjnego na podstawie skonfrontowania go z uzasadnieniem wniesionego środka odwoławczego. Uwzględniając więc warstwę opisową zarzutu oraz uzasadnienie skargi kasacyjnej wskazać należy, że autor skargi kasacyjnej naruszenie przepisów postępowania upatruje w tym, że w niniejszej sprawie skarżący przedstawiał wątpliwości związane ze stanem faktycznym, kwestionując to, że organy wykazały, że można mu przypisać sprawstwo co do wycięcia drzew, zarzucając przede wszystkim wadliwość przeprowadzonego postępowania, poprzez zaniechanie przesłuchania skarżącego i przypisaniu mu na podstawie domniemania odpowiedzialności za wycięcie drzew. Tymczasem Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do tych wątpliwości, a jedynie przedstawił własne ustalenia, nie wskazując zarazem, dlaczego ustalenia organów administracyjnych uznać należało w tym zakresie na kompletne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argumentacja skargi kasacyjnej sprowadza się de facto do gołosłownej polemiki z ustaleniami organu. Naczelny Sąd Administracyjny aprobuje ocenę Sądu pierwszej instancji, że wszystkie okoliczności pozwalające na ustalenie sprawcy nielegalnego usunięcia drzew zostały wyjaśnione wobec czego nie zachodziła konieczność podejmowania innych czynności dowodowych przez organy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego kiedy zgromadzony materiał dowodowy nie budzi wątpliwości, to organy mają prawo, a zarazem obowiązek podjąć rozstrzygnięcie, opierając się na własnych ustaleniach. Autor skargi kasacyjnej akcentował, że organy zaniechały przesłuchania skarżącego. W tym zakresie wymaga wyjaśnienia, że w świetle art. 86 k.p.a. dowód z przesłuchania strony jest dowodem o charakterze posiłkowym i może być przeprowadzony jedynie w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd meriti argumentował w sposób trafny, że w tego rodzaju postępowaniach nie jest niczym zaskakującym, że podmiot, którego kara ma dotyczyć, przyjmuje określoną linię obrony, w tym nie ujawnia albo przemilcza fakty, z których można wywieść negatywne dla niego skutki. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że nie odmawia skarżącemu prawa do obrony. Jednak postępowania, których przedmiotem jest administracyjna kara pieniężna, bazować muszą na ustaleniu faktów w oparciu o cały materiał dowodowy, natomiast nie chodzi o to, aby wymusić na samym zainteresowanym potwierdzanie faktów dla niego niekorzystnych. Osoba zagrożona administracyjną karą pieniężną powinna mieć natomiast nieskrępowaną możliwość zajęcia stanowiska (obrony), a jej tezy należy skonfrontować z pozostałym materiałem dowodowym. Należy przy tym zwrócić uwagę na niejednolite stanowisko skarżącego w trakcie postępowania przed organem pierwszej instancji co do okoliczności faktycznych związanych z popełnionym deliktem administracyjnym. W odwołaniu skarżący kasacyjnie powołał się na art. 89 ust. 7 u.o.p., podnosząc, że do usunięcia drzewa doszło z uwagi na stan wyższej konieczności. W skardze do WSA Poznaniu skarżący kasacyjnej podniósł z kolei, nawiązując do art. 89 ust. 7 u.o.p., że do wycinki doszło w okresie natężonych wichur. Zarzucił również, że poza rozważeniem zaistnienia stanu wyższej konieczności uzasadniającego wycinkę drzewa organ powinien rozważyć, czy stan drzew dawał podstawy do obniżenia kary administracyjnej o 50 % w myśl art. 89 ust. 6 ustawy. Wymaga podkreślenia, że niezależnie od sposobu współpracy sprawcy deliktu z organami w zakresie wyjaśnienia sprawy, obowiązkiem organów było wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, co w rozpoznawanej sprawie organy należycie wykonały. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 9 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Zaznaczyć należy, że ten przepis nie ma charakteru absolutnego i nie można na jego podstawie oczekiwać, że organ pierwszej instancji przed wydaniem decyzji będzie informował stronę w sposób szczegółowy na podstawie jakich dowodów zostanie przypisane jej sprawstwo za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Należy przy tym odnotować, że w niniejszej sprawie w toku postępowania organ pierwszej instancji wzywał skarżącego kasacyjnie do złożenia wyjaśnień. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2020 r., które stanowiło ponowne wezwane do przekazania informacji, organ poinformował skarżącego, że niezłożenie wymaganych informacji będzie skutkować prowadzeniem dalszego postępowania w oparciu o zebrane dowody w kierunku nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Ponadto pismem z dnia [...] czerwca 2020 r. skarżący kasacyjnie został poinformowany o zakończeniu postępowania wyjaśniającego i pouczony o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów w terminie 7 dni od otrzymania pisma. W realiach rozpatrywanej sprawy nie było nadto podstaw do zastosowania normy z art. 81a k.p.a., nakazującej przyjmowanie niewyjaśnionych okoliczności faktycznych na korzyść strony. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że celem regulacji art. 81a § 1 k.p.a. jest przeciwdziałanie przyjmowaniu przez organu wersji niekorzystnej dla strony w sytuacji, w której w sprawie są co najmniej dwie zasadniczo sprzeczne, ale równie prawdopodobne w realiach danej sprawy, możliwe wersje stanu faktycznego. Celem tego przepisu nie jest natomiast uchylanie się strony od odpowiedzialności administracyjnej poprzez wykazanie zaistnienia w sprawie jakichkolwiek wątpliwości, pomimo tego, że zebrany materiał dowodowy, oceniony zgodnie z art. 80 k.p.a., pozwala na przyjęcie w sposób stanowczy, że zaszły okoliczności opisane w hipotezie relewantnej normy prawa materialnego (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 listopada 2024 r.; sygn. akt III OSK 630/23). Z literalnego brzmienia przepisu art. 81a § 2 pkt 1 k.p.a. wynika również, że ujęta w 81a § 1 k.p.a. zasada ogólna nie ma zastosowania, jeżeli w sprawie uczestniczą strony o spornych interesach, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Sprawa toczyła się bowiem również z udziałem brata skarżącego kasacyjnie, a sprawstwo zostało przypisane skarżącemu kasacyjnie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza w sposób jednoznaczny, że skarżący kasacyjnie dokonał nielegalnego usunięcia drzew. Podzielając stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 października 2024 r. (sygn. I OSK 1171/23) należy zaakcentować, że obowiązywanie w postępowaniu administracyjnym zasady prawdy obiektywnej, w świetle której to na organie administracji prowadzącym postępowanie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i nast. k.p.a.), nie oznacza, że organ w każdym postępowaniu ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji jej pasywnej postawy w tym zakresie. Z treści przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego normujących postępowanie dowodowe nie można bowiem wyprowadzić konkluzji, że organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ona środków takich nie przedstawia. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. W reasumpcji powyższych rozważań uznać zatem należy, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się nieskuteczne. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego usprawiedliwionej podstawy nie ma również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego, który autor skargi kasacyjnej omyłkowo przyporządkował do podstawy z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Wyjaśnić należy, że przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Należy odnotować, że autor skargi kasacyjnej, formułując zarzut naruszenia prawa materialnego wskazał, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 89 ust. 6 u.o.p., poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie w przypadku, gdy z ustalonego stanu faktycznego niewątpliwie wynika, że część drzew stanowiła drzewa umarłe albo nierokujące szansy na przeżycie, złomy lub wywroty, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wymaga w tym miejscu podkreślenia, że w żadnym przypadku nie może wystąpić jednocześnie błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie danego przepisu prawa materialnego. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast, uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu powyższych przypadkach autor skargi kasacyjnej musi ponadto wykazać w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu – dlaczego powinien być zastosowany. W uzasadnieniu rozpatrywanej skargi kasacyjnej autor skargi kasacyjnej argumentował, że zarzut naruszenia prawa materialnego powołany został niejako uzupełniająco, gdyż zaskarżony wyrok nie może się ostać przede wszystkim z uwagi na błędy proceduralne. Jednakże skarżący kasacyjnie podnosi, że Sąd meriti w niniejszym przypadku wadliwie odmówił zastosowania art. 89 ust. 6 u.o.p. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie wadliwie sformułowanym zarzutem prawa materialnego podważa w istocie ustalenia stanu faktycznego sprawy, które powinny być zwalczane poprzez zarzuty proceduralne (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Należy zaakcentować, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tych zarzutów, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2013 r.; sygn. akt I OSK 1171/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji nie może skutecznie nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach z dnia: 29 stycznia 2013 r.; sygn. akt I OSK 2747/12 oraz z dnia 6 marca 2013 r.; sygn. akt II GSK 2327/11. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie (również jako konsekwencja błędnej wykładni tego prawa) w realiach danej sprawy może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który to skarżący uznaje za prawidłowy (zob. w tej materii wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 13 sierpnia 2013 r.; sygn. akt II GSK 717/12 oraz z dnia 4 lipca 2013 r.; sygn. akt I GSK 934/12). Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego w toku postępowania przed organami nie wykazano, że usunięte drzewa obumierały i były w stanie nierokującym na przeżycie. Za bezpodstawny uznać zatem należy zarzut dotyczący niezastosowania art. 89 ust. 6 u.o.p. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skoro w niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie skutecznie nie podważył stanu faktycznego i jego oceny przyjętego jako podstawa rozstrzygania przez organy oraz przez Sąd pierwszej instancji, uznać należy, że w stanie faktycznym sprawy art. 89 ust.1 w zw. z art. 89 ust.1 pkt 4 u.o.p. został prawidłowo zastosowany. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podzielić należy także zapatrywanie Sądu meriti, że wycięcie drzew nie było dokonane w stanie wyższej konieczności, czyli w warunkach opisanych w art. 89 ust. 7 u.o.p. Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której zniszczenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2020 r.; sygn. akt II OSK 4004/19). Oznacza to, że stan wyższej konieczności uzasadniający natychmiastowe usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu albo uszkodzenie drzewa i zwalniający z obowiązku poniesienia administracyjnej kary pieniężnej, musi być stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. życie lub zdrowie ludzkie), że nie można oczekiwać na przybycie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu (tak zasadnie Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 października 2019 r.; sygn. akt II OSK 2752/17). Samo tylko przekonanie strony o niebezpieczeństwie nie uzasadnia zatem wycięcia drzewa bez uzyskania stosownego zezwolenia. Skarżący kasacyjnie ewidentnie wyciął drzewa w sposób planowy i zorganizowany. Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym. W realiach rozpatrywanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku, o jej oddaleniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI