III FZ 696/25 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2026-02-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-12-18 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jacek Pruszyński /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6115 Podatki od nieruchomości, w tym podatek rolny, podatek leśny oraz łączne zobowiązanie pieniężne Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Sygn. powiązane I SA/Gl 728/25 - Postanowienie WSA w Gliwicach z 2025-09-22 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 86 par. 1, par. 2. Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jacek Pruszyński po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia C. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 listopada 2025 r. o sygn. akt I SA/Gl 728/25 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi C. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 5 maja 2025 r. nr SKO.FP/41.4/134/2025/3642 w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2020 r. postanawia oddalić zażalenie. Uzasadnienie Postanowieniem z 17 listopada 2025 r., I SA/Gl 728/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił C. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. (dalej: "skarżąca", "strona") przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi strony na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z 5 maja 2025 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2020 r. Jako podstawę prawną orzeczenia wskazano art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej: "p.p.s.a."). Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 2 lipca 2025 r. wezwano stronę do uiszczenia wpisu od skargi, w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Przesyłka zawierająca powyższe wezwanie została doręczona stronie 25 lipca 2025 r., zatem termin przewidziany dla uiszczenia wpisu upłynął z dniem 1 sierpnia 2025 r. Z uwagi na brak uiszczenia wpisu od skargi, postanowieniem z 22 września 2025 r. sąd odrzucił skargę. W piśmie z 7 października 2025 r., strona wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Uzasadniając wniosek podnosiła, że w przypadku wszystkich płatności (przelewów bankowych) dokonywanych w sprawach bieżących (w tym również w zakresie uiszczania opłat sądowych) zadania zostały zlecone przez zarząd spółki podmiotowi profesjonalnie zajmującemu się obsługą kadrowo-rachunkową skarżącej. Przedstawiciele tego podmiotu, tj. biura rachunkowego prowadzonego w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zostali, jako jedyni obok zarządu skarżącej spółki, upoważnieni do dokonywania płatności z rachunków bankowych skarżącej. Po nadejściu przesyłki zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu, 25 lipca 2025 r., za pośrednictwem oprogramowania do obsługi korespondencji (aplikacja [...]) przesyłka ta wraz z poleceniem zapłaty została przekierowana do przedstawicieli biura rachunkowego, tj. do członków zarządu tego biura, którzy realizują dyspozycje płatności poprzez swoich zatrudnionych pracowników. Pomimo wydanych przez przedstawicieli biura rachunkowego dyspozycji, z powodu przeoczenia pracowników biura rachunkowego, opłata od skargi nie została zrealizowana. O tym fakcie skarżąca powzięła wiedzę dopiero z chwilą doręczenia jej postanowienia o odrzuceniu skargi. Skarżąca wskazała, że wpis od skargi nie został uiszczony z winy podmiotu zewnętrznego, któremu powierzyła ona realizację wszystkich operacji płatniczych. Uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu było zdarzeniem wyjątkowym oraz w pełni od niej niezależnym a skarżąca dochowała wszelkiej staranności, czego dowodem jest wydanie stosownych dyspozycji firmie zewnętrznej oraz niezwłoczna reakcja po ujawnieniu błędu podmiotu prowadzącego jej obsługę księgowo-finansową. Sąd pierwszej instancji odmówił stronie przywrócenia terminu wskazując, że nie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności uniemożliwiające prawidłowe dokonanie uchybionej czynności. Skarżąca, jak sama przyznała, korzysta z usług zewnętrznej firmy w zakresie pełnej obsługi finansowo-księgowej. Owa firma, prowadzona w formie spółki z o.o., jest profesjonalnym podmiotem, a więc przedsiębiorcą, zajmującym się zawodowo kwestiami kadrowo-rachunkowymi. Od przedsiębiorcy wymagana jest natomiast szczególna staranność wyrażająca się większą zapobiegliwością, rzetelnością i dokładnością w działaniu, które oceniać należy w kontekście wymaganej od profesjonalnego uczestnika obrotu podwyższonej staranności, z uwagi na zawodowy charakter prowadzonej działalności. Nieuiszczenie w zakreślonym terminie wpisu od skargi nastąpiło poprzez błąd profesjonalnego podmiotu, któremu skarżąca spółka zleciła obsługę kadrowo-rachunkową. W konsekwencji, błędy i zaniedbania tego podmiotu obciążają bezpośrednio skarżącą, co zdaniem sądu wyłącza możliwość przywrócenia terminu (pełny tekst zaskarżonego orzeczenia oraz inne orzeczenia sądów administracyjnych przywołane w niniejszym uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Na powyższe postanowienie, pismem z 27 listopada 2025 r. skarżąca wniosła zażalenie, wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W zażaleniu podniesiono zarzut naruszenia art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której strona wykazała, że dopełniła aktów staranności w wyborze kooperanta zajmującego się obsługą księgowo-płacową spółki powierzając zadania w tym zakresie profesjonalnej firmie, co powoduje, że nie można jej zarzucić winy w wyborze, a tym samym obciążać konsekwencjami uchybienia kooperanta w postaci braku zapłaty opłaty od skargi w niniejszej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że analogiczna sprawa była rozstrzygana przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 17 lutego 2026 r., sygn. akt III FZ 697/25. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko wyrażone w tym postanowieniu, w związku z tym w dalszej części uzasadnienia posłuży się przedstawioną tam argumentacją. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie uchybionego terminu jest możliwe jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, 5) powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego. Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie domagającej się przywrócenia terminu ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy. Wskazać należy, że ustawodawca nie określił kryteriów oceny zachowania strony (co do wykazania braku winy), co oznacza, że kwestia ta pozostawiona została ocenie sądu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być zatem oceniany przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności konkretnej sprawy. Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i judykatury uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Przeszkody te zatem muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna. Jak sama strona wskazała przelewy w jej imieniu dokonuje podmiot profesjonalny, który jest zobowiązany działać z należytą starannością. Skarżącą natomiast obciąża odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zleciła wykonywanie na swoją rzecz usługi, skutki podejmowanych przez dany podmiot działań i zaniechań obciążają zleceniodawcę. Stąd też argumentacja zażalenia w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie. W tym miejscu należy podkreślić, że powierzanie dokonywania określonych czynności w sprawie innym osobom - czy to profesjonalnemu pełnomocnikowi, pracownikowi, czy to dowolnej osobie trzeciej - nie powoduje, że podmiot, na którym ciąży pierwotny obowiązek dokonania konkretnej czynności w określonym terminie "pozbywa się" w ten sposób odpowiedzialności za należyte wypełnienie tego obowiązku. Inne rozumienie przesłanki braku winy prowadziłoby zdaniem sądu do tego, że "opłacalne" byłoby przekazanie dokonania danej czynności osobie trzeciej, gdyż niezależnie od tego, czy osoba ta prawidłowo by się z zadania wywiązała (i z jakich względów ewentualnie by tego nie zrobiła) na stronę postępowania "przeszłyby" jedynie pozytywne rezultaty działań takiej osoby, a w przypadku niewywiązania się (nieprawidłowego wywiązania się) przez tę osobę z powierzonego jej zadania stronie nie można byłoby przypisać winy nawet wtedy, gdyby niedokonanie czynności było rezultatem rażących zaniedbań lub wręcz winy umyślnej takiej osoby. Takie rozumienie wymogów z art. 86 p.p.s.a. prowadziłoby do nadużycia z zasady wyjątkowej instytucji przywrócenia terminu i nie może być w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaakceptowane. W konsekwencji przyjąć należy, że niezależnie od tego, czy zobowiązany przez sąd do dokonania określonej czynności procesowej podmiot wykonuje tę czynność samodzielnie, czy też deleguje tę powinność na osobę trzecią, ponosi odpowiedzialność za to, by czynność została dokonana z zachowaniem należytej staranności, tzn. obciąża go choćby lekkie niedbalstwo takiej osoby trzeciej. Z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w przedmiotowej sprawie, bowiem autor zażalenia nawet nie podjął próby wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło ze względu na przeszkodę, której nie można było przezwyciężyć przy dołożeniu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Z argumentacji wniosku i zażalenia wynika, że przyczyną uchybienia terminu było przeoczenie i zaniechanie pracownika profesjonalnej firmy księgowej. Nie sposób zatem mówić o tym, by zaszła przeszkoda nie do przezwyciężenia w opłaceniu skargi kasacyjnej w zakreślonym terminie, a w konsekwencji, że spełniona została przesłanka braku winy, o której mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a. Warto wskazać również, że powyższa interpretacja przesłanki braku winy w uchybieniu terminu znajduje potwierdzenie w ugruntowanym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Analogiczne do przedstawionego wyżej stanowisko (choć w odniesieniu do pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika) wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 19 września 2012 r., I FZ 341/12 (por. też orzecznictwo tam przywołane). Ponadto warto zwrócić uwagę np. na postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 4 lutego 2009 r., II OZ 81/09, i z 8 listopada 2011 r., II GZ 487/11 (gdzie sąd stwierdził, że przy ocenie, czy uchybienie terminu jest zawinione, czy też nie, nie rozróżnia się sytuacji, w których zaniedbanie pracownika było wynikiem zwykłego błędu, czy jego kwalifikowanej postaci - rażącego niedbalstwa bądź też winy umyślnej; sąd podkreślił, że wynika to z faktu, iż wina pracownika, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu, jest tożsama z winą jednostki organizacyjnej go zatrudniającej); z 9 sierpnia 2011 r., II GSK 1486/11, i z 8 listopada 2011 r., II FZ 660/11 (gdzie sąd wskazał, że strona odpowiada za swoich pracowników i ponosi ryzyko związane z ich działaniami; sąd stwierdził również, że strona ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw, w tym swych pracowników); z 22 lutego 2013 r., II OZ 100/13 (gdzie sąd wskazał, że to na stronie ciąży obowiązek takiego zorganizowania w swojej firmie pracy zatrudnionych w niej osób, aby w sposób właściwy dbano o interesy strony); z 25 listopada 2014 r., I GZ 517/14. Poglądy prezentowane w tych orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający niniejsze zażalenie podziela w pełni. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że zaistniałe w sprawie okoliczności wskazują, iż skarżąca nie dochowała należytej staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Trafnie zatem sąd pierwszej instancji ocenił, że nie ma podstaw do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego oraz uzupełnienia braków formalnych skargi, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Pełny tekst orzeczenia
III FZ 696/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.