Pełny tekst orzeczenia

III CZP 44/11

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Uchwała z dnia 8 września 2011 r., III CZP 44/11 
 
Sędzia SN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca) 
Sędzia SN Jan Górowski 
Sędzia SN Bogumiła Ustjanicz 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku wierzycieli "B.L." sp. z o.o. w W., Józefa 
G., Adama Z., Wiesława O. (...) przeciwko dłużnikom Ryszardowi B., Bożenie B., 
Ewie O. (...) przy uczestnictwie zarządcy Jacka W., nabywcy "C.I.S.", sp. z o.o. w T. 
i Zbigniewa K. o wszczęcie egzekucji z nieruchomości, po rozstrzygnięciu w Izbie 
Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 8 września 2011 r. zagadnienia prawnego 
przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Katowicach postanowieniem z dnia 21 
lutego 2011 r.: 
„1. Czy w świetle art. 7 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy – 
Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz. 
1804) w sprawie, w której wniosek wszczynający postępowanie egzekucyjne 
złożony skutecznie przed wejściem w życie zmian zawierał żądanie 
przeprowadzenia egzekucji z nieruchomości, która nie mogła być w dacie złożenia 
wniosku wszczynającego postępowanie egzekucyjne prowadzona ze względu na 
to, że wniosek o prowadzenie egzekucji z nieruchomości został złożony przed 
upływem roku od umorzenia egzekucji z tej nieruchomości w trybie art. 985 § 1 
k.p.c. (termin roczny upływał z dniem 12 maja 2005 r.), a pierwsza czynność 
komornika w toku egzekucji z nieruchomości – wezwanie dłużnika do zapłaty długu 
w trybie art. 923 k.p.c. – została dokonana przez komornika w dniu 6 czerwca 2005 
r., postępowanie egzekucyjne z nieruchomości toczyć się ma według przepisów 
Kodeksu postępowania cywilnego w nowym brzmieniu nadanym ustawą z dnia 2 
lipca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych 
innych ustaw czy też powinno toczyć się według przepisów dotychczasowych? 
2. Jeśli postępowanie egzekucyjne z nieruchomości powinno się toczyć 
według przepisów dotychczasowych, to czy termin z art. 939 § 4 k.p.c. jest 
terminem prawa procesowego, czy terminem zawitym prawa materialnego i od 
jakiego momentu rozpoczyna się bieg terminu do zgłoszenia roszczenia o 
wynagrodzenie za sprawowanie zarządu i o zwrot poniesionych w związku z 

zarządem wydatków w sytuacji, kiedy zarząd ustaje w związku z 
uprawomocnieniem się postanowienia o przysądzeniu własności?" 
podjął uchwałę: 
 
Postępowanie egzekucyjne wszczęte na podstawie wniosku wierzyciela 
złożonego przed wejściem w życie ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie 
ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw 
(Dz.U. Nr 172, poz. 1804) i przed upływem terminu określonego w art. 985 § 1 
k.p.c., które nie zostało przez komornika umorzone, toczy się według 
przepisów obowiązujących w chwili złożenia wniosku; 
odmówił podjęcia uchwały w pozostałej części. 
 
Uzasadnienie 
 
Sąd Rejonowy w Tychach postanowieniem z dnia 24 sierpnia 2010 r. oddalił 
wniosek Jacka W. – zarządcy ustanowionego w toku egzekucji z nieruchomości – o 
przyznanie wynagrodzenia i zwrot poniesionych wydatków. Wniosek ten został 
złożony w dniu 2 sierpnia 2010 r. W ocenie Sądu Rejonowego, nastąpiło to po 
upływie terminu określonego w art. 939 § 4 k.p.c., który ma charakter terminu 
zawitego, zarząd zaś ustaje z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o 
przysądzeniu własności, co nastąpiło w dniu 14 czerwca 2010 r. 
Sąd Okręgowy, rozpoznając zażalenie zarządcy na postanowienie z dnia 24 
sierpnia 2010 r., powziął wątpliwość co do dopuszczalności tego zażalenia w 
związku z uchyleniem art. 939 § 3 k.p.c. przez ustawę z dnia 2 lipca 2004 r. o 
zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw 
(Dz.U. Nr 172, poz. 1804 – dalej: "ustawa nowelizująca") oraz co do charakteru 
terminu określonego w art. 939 § 4 k.p.c. i chwili, w której rozpoczyna on swój bieg. 
Zagadnienia te przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu na podstawie 
art. 390 § 1 k.p.c. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Bezsporne jest, że komornik przy Sądzie Rejonowym w Tychach wydał w dniu 
28 czerwca 2004 r. – na podstawie art. 985 § 1 k.p.c. – postanowienie o umorzeniu 
egzekucji z nieruchomości. Druga licytacja w tej sprawie odbyła się w dniu 12 maja 

2004 r. W dniu 11 stycznia 2005 r. wierzyciel "B.L." sp. z o.o. w W. wniósł ponownie 
o wszczęcie egzekucji z nieruchomości. Na podstawie tego wniosku komornik 
wszczął czynności egzekucyjne w dniu 6 czerwca 2005 r., a zatem przed upływem 
rocznego terminu od umorzenia egzekucji. Sąd Okręgowy powziął wątpliwość, jaki 
wpływ na ustalenie chwili wszczęcia egzekucji ma złożenie wniosku o wszczęcie 
egzekucji przed upływem tego terminu. Podkreślił, że zasadniczo wszczęcie 
egzekucji należy wiązać z datą złożenia wniosku egzekucyjnego przez wierzyciela, 
jednak w przypadku wniosku złożonego przed upływem terminu określonego w art. 
985 § 1 k.p.c. komornik powinien umorzyć postępowanie na podstawie art. 824 § 1 
pkt 2 k.p.c., zaniechał jednak dokonania tej czynności. 
Ustalenie daty, w której egzekucja została wszczęta ponownie, jest istotne ze 
względu na treść art. 7 ustawy nowelizującej, gdyż rozstrzyga ona o zastosowaniu 
przepisów nowych – w razie wszczęcia egzekucji po dniu 4 lutego 2005 r. – lub 
przepisów dotychczasowych. W doktrynie rozróżnia się pojęcie wszczęcia egzekucji 
i wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Przyjmuje się, że egzekucję wszczęcia 
złożenie wniosku egzekucyjnego przez wierzyciela, a postępowanie egzekucyjne 
rozpoczyna się w chwili podjęcia przez komornika pierwszej czynności 
egzekucyjnej. W art. 7 ustawy nowelizującej jest mowa o wszczęciu egzekucji, co 
nakazuje przyjąć, że przepis ten odwołuje się do chwili złożenia wniosku 
egzekucyjnego przez wierzyciela. 
Sąd Okręgowy podkreślił zasadnie, że treść art. 985 § 1 k.p.c. sprzeciwiała się 
prowadzeniu przez komornika egzekucji na podstawie wniosku wierzyciela 
złożonego przed upływem roku od zakończenia prowadzonej poprzednio egzekucji 
z nieruchomości i komornik powinien takie postępowanie umorzyć. Wskazał dwa 
poglądy prezentowane w doktrynie dotyczące początku biegu tego terminu; zgodnie 
z jednym, biegnie on od daty drugiej bezskutecznej egzekucji, według drugiego zaś, 
rozpoczyna bieg po uprawomocnieniu się postanowienia o umorzeniu egzekucji. 
Sąd Okręgowy trafnie opowiedział się za koncepcją wiążącą bieg terminu 
określonego w art. 985 § 1 k.p.c. z datą drugiej bezskutecznej egzekucji. Za takim 
stanowiskiem przemawia charakter postanowienia wydawanego przez komornika w 
przypadku bezskuteczności egzekucji z nieruchomości. Ma ono charakter 
deklaratoryjny, gdyż art. 985 § 1 wskazuje, że gdy po drugiej licytacji żaden z 
wierzycieli nie przejmie nieruchomości na własność, umorzenie postępowania 
następuje z mocy ustawy. Uwzględniając jednak, że wniosek, o którym mowa, 

wierzyciel może zgłosić w ciągu tygodnia po licytacji (art. 984 § 2 k.p.c.), należy 
przyjąć, iż umorzenie postępowania następuje z mocy prawa dopiero po upływie 
tego terminu. 
Skutkiem umorzenia postępowania zainicjowanego wnioskiem o ponowne 
wszczęcie egzekucji z nieruchomości, złożonym przed upływem rocznego terminu 
od zakończenia poprzedniego postępowania, byłaby bezskuteczność czynności 
wierzyciela, a w konsekwencji o dacie wszczęcia egzekucji decydowałoby ponowne 
skuteczne złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji. Komornik naruszył art. 985 § 1 
k.p.c., podejmując czynności egzekucyjne na podstawie wniosku z dnia 11 stycznia 
2005 r., jednakże zaniechanie przez niego umorzenia postępowania nie zostało 
zakwestionowane przez wniesienie skargi na podstawie art. 767 § 1 k.p.c. Z tego 
względu złożenie przez wierzyciela wniosku przed upływem terminu określonego w 
art. 985 § 1 k.p.c. wywołało skutek w postaci wszczęcia egzekucji. Wniosek ten 
został złożony przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, zatem w sprawie 
miały zastosowanie przepisy dotychczasowe, w świetle których zażalenie było 
dopuszczalne. 
Zgodnie z art. 390 § 1 k.p.c., zagadnienie prawne może być przedstawione do 
rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu wówczas, gdy sposób jego rozstrzygnięcia 
ma znaczenie dla rozpoznania sprawy. Nie ulega wątpliwości, że po upływie 
terminu określonego w art. 939 § 4 k.p.c. zarządca traci możliwość żądania 
wynagrodzenia za sprawowanie zarządu i zwrotu wydatków, jeżeli nie zgłosi ich w 
ciągu miesiąca po ustąpieniu z zarządu lub po jego ustaniu. Posłużenie się przez 
ustawę zwrotem o utracie uprawnienia wskazuje, że termin określony w art. 939 § 4 
ma charakter terminu prekluzyjnego, a Sąd Okręgowy nie przytoczył argumentacji, 
która mogłaby wskazywać na jego odmienną kwalifikację. Dla sposobu 
rozstrzygnięcia żądania zapłaty tego rodzaju należności nie ma natomiast 
znaczenia zakwalifikowanie go jako terminu zawitego prawa materialnego lub 
terminu zawitego prawa procesowego, w tym zakresie brak było zatem podstaw do 
podjęcia uchwały. 
Potrzeba zakwalifikowania zagadnienia prawnego jako zagadnienia istotnego 
dla rozstrzygnięcia sprawy nakłada na sąd przedstawiający zagadnienie do 
rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu obowiązek przytoczenia odpowiedniej 
argumentacji jurydycznej, wskazującej na możliwość różnorodnego sposobu jego 
oceny. Wymaganie to nie zostało spełnione w odniesieniu do pytania o początek 

biegu terminu do zgłoszenia przez zarządcę żądania wypłaty wynagrodzenia lub 
zwrotu poniesionych wydatków. Według brzmienia ustawy, termin ten biegnie od 
ustąpienia zarządcy z zarządu lub ustania zarządu. Stanowisko Sądu Okręgowego 
wskazuje, że nie budzi jego wątpliwości, iż zarząd ustaje na skutek 
uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności, art. 939 § 4 k.p.c. 
stanowi zaś, że zarządca traci roszczenia o wynagrodzenie za sprawowanie 
zarządu i o zwrot poniesionych wydatków, jeżeli nie zgłosi ich w ciągu miesiąca po 
ustąpieniu z zarządu lub po jego ustaniu. Przepis ten jednoznacznie wiąże zatem 
bieg terminu do złożenia przez zarządcę wniosku o przyznanie wynagrodzenia z 
chwilą ustania zarządu. Za taką wykładnią opowiedział się także Sąd Okręgowy, a 
jego wątpliwość, czy chroni ona w sposób dostateczny prawa zarządcy nie 
przemawia w sposób wystarczający za oceną, że określenie chwili, w której 
rozpoczyna się bieg terminu do zgłoszenia przez zarządcę roszczenia o 
wynagrodzenie za sprawowanie zarządu i zwrot poniesionych wydatków, stanowi 
zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości w rozumieniu art. 390 § 1 k.p.c. 
Z tych względów co do części zagadnień prawnych przedstawionych do 
rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu odmówiono podjęcia uchwały.