Pełny tekst orzeczenia

III CZP 2/09

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Uchwała z dnia 24 lutego 2009 r., III CZP 2/09 
 
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) 
Sędzia SN Stanisław Dąbrowski 
Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca) 
 
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Małgorzaty K. przeciwko 
Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w W. o zapłatę i ustalenie 
odpowiedzialności strony pozwanej, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na 
posiedzeniu jawnym w dniu 24 lutego 2009 r. zagadnienia prawnego 
przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Tarnowie postanowieniem z dnia 5 
grudnia 2008 r.: 
"Czy po uchyleniu art. 442 k.c. i dodaniu art. 4421 k.c. ustawą z dnia 16 lutego 
2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 80, poz. 538) powód 
dochodzący naprawienia szkody wynikłej z uszkodzenia ciała lub wywołania 
rozstroju zdrowia (szkody na osobie) ma interes prawny w domaganiu się ustalenia 
odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości z tego 
samego zdarzenia?" 
podjął uchwałę: 
 
Pod rządem art. 4421 § 3 k.c. powód dochodzący naprawienia szkody na 
osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego 
za szkody mogące powstać w przyszłości. 
 
Uzasadnienie 
 
Przedstawione zagadnienie prawne powstało przy rozpoznawaniu przez Sąd 
Okręgowy apelacji pozwanego Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. w W. od 
wyroku Sądu Rejonowego w Dąbrowie Tarnowskiej, którym zasądzono na rzecz 
powódki Małgorzaty K. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę oraz ustalono 
odpowiedzialność pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości w związku 
z doznanymi przez powódkę obrażeniami ciała i rozstrojem zdrowia. (...) 

Sąd Okręgowy odwołał się do zgodnego stanowiska orzecznictwa i doktryny 
dopuszczającego powództwo zmierzające do ustalenia odpowiedzialności 
pozwanego za szkody na osobie, które mogą się ujawnić dopiero w przyszłości. (...) 
Takie stanowisko było prezentowane wielokrotnie w doktrynie, a także w 
orzecznictwie (por. np. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 
17 kwietnia 1970 r., zasada prawna, III PZP 34/69, OSNCP 1970, nr 12, poz. 
217). (...) 
Sąd Okręgowy wskazał, że na tle nowej konstrukcji przedawnienia roszczeń o 
naprawienie szkody na osobie należy rozważyć, czy zachował aktualność pogląd 
przyjmujący dopuszczalność powództwa o ustalenie odpowiedzialności sprawcy za 
szkodę na osobie mogącą powstać w przyszłości. Dostrzegł, że pojęcie interesu 
prawnego jest ujmowane w orzecznictwie i w doktrynie elastycznie, jednak 
wielokrotnie podkreślano niewystępowanie interesu prawnego wtedy, gdy osoba 
zainteresowana może na innej drodze, w szczególności w drodze powództwa o 
świadczenie, osiągnąć ochronę swoich praw. W obowiązującym stanie prawnym 
wykorzystanie powództwa przewidzianego w art. 189 k.p.c. jest, zdaniem Sądu 
Okręgowego, zbędne dla ochrony interesów poszkodowanego, dopóki bowiem 
szkoda przyszła nie wystąpi, dopóty nie rozpoczyna się bieg przedawnienia 
roszczeń. Także argument trudności dowodowych nie powinien obecnie stanowić 
dostatecznego usprawiedliwienia dla dopuszczenia powództwa o ustalenie. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy zawiera w istocie 
dwie różne kwestie. W płaszczyźnie ogólnej wyraża się w pytaniu o aktualność 
stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 
dnia 17 kwietnia 1970 r., III PZP 34/69, mającej moc zasady prawnej, natomiast w 
warstwie szczegółowej odnosi się do okoliczności konkretnej sprawy i możliwości 
przyjęcia, że powódka ma interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności 
pozwanego Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń za szkody mogące powstać w 
przyszłości z wypadku komunikacyjnego, w którym powódka brała udział w dniu 18 
kwietnia 2008 r. 
Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1970 
r., III CZP 34/69, stanowiła, że w sprawie o naprawienie szkody wynikłej z 
uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia zasądzenie świadczenia 
odszkodowawczego nie wyłącza ustalenia w sentencji wyroku odpowiedzialności 

pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości z tego samego zdarzenia. 
Stanowisko to, powszechnie akceptowane w doktrynie, mogłoby utracić aktualność, 
gdyby nastąpiła zmiana stanu prawnego, powstaje więc pytanie, czy zmiana 
dokonana ustawą z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz.U. Nr 80, poz. 538) pociągnęła za 
sobą taki skutek. 
Przed podjęciem analizy tego zagadnienia należy przypomnieć, że nie 
wszystkie szkody na osobie zawsze powstają jednocześnie ze zdarzeniem, które 
wywołało uszkodzenie ciała; następstwa takiego zdarzenia są często wielorakie, a 
sama szkoda ma charakter dynamiczny. W jakiś czas po zdarzeniu, często wiele 
lat, a nawet dziesięcioleci ujawniają się kolejne następstwa zdarzenia, których – 
zależnych od indywidualnych właściwości organizmu, przebiegu leczenia czy 
rehabilitacji oraz wielu innych czynników, także rozwoju nauk medycznych i 
biologicznych – nie można przewidzieć. Poszkodowany nie może zatem, 
występując z powództwem o świadczenie, określić wszystkich skutków danego 
zdarzenia, które jeszcze się nie ujawniły, ale których wystąpienie jest 
prawdopodobne. 
W przytoczonej uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, a także 
w wielu innych orzeczeniach i w doktrynie dostrzeżono ten problem. Dopuszczając 
możliwość ustalenia w sentencji wyroku odpowiedzialności pozwanego za szkody 
mogące powstać w przyszłości z tego samego zdarzenia, wskazywano na dwa 
zasadnicze argumenty przemawiające za takim stanowiskiem: po pierwsze, 
przerwanie biegu terminu przedawnienia, które łagodzi działanie ustawowej zasady, 
że roszczenie o naprawienie szkody, także szkody na osobie, ulega przedawnieniu 
po upływie lat dziesięciu od dnia zdarzenia wyrządzającego szkodę, niezależnie od 
tego, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej 
naprawienia (art. 442, obecnie art. 4421 § 1 k.c.), i po drugie, wyeliminowanie lub 
przynajmniej złagodzenie trudności dowodowych mogących wystąpić w kolejnej 
sprawie odszkodowawczej ze względu na upływ czasu pomiędzy wystąpieniem 
zdarzenia szkodzącego a dochodzeniem naprawienia szkody. Stanowisko to 
oznacza, że – przynajmniej co do zasady – powód w sprawie o naprawienie szkód 
na osobie ma interes prawny pozwalający na skorzystanie z powództwa o ustalenie 
także wówczas, gdy jednocześnie żąda zasądzenia świadczenia. 
Wprowadzony do kodeksu cywilnego art. 4421 zawiera w § 3 nową treść 
normatywną; w razie wyrządzenia szkody na osobie termin przedawnienia nie może 

skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany 
dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. W odniesieniu 
do szkód na osobie wyeliminowane zatem zostało działanie zasady, że 
przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem 
niedozwolonym nie może nastąpić później niż po upływie dziesięciu lat od dnia 
wyrządzenia szkody (por. art. 4421 § 1 k.c.). W takim stanie prawnym można 
zasadnie twierdzić, że wyeliminowane zostało niebezpieczeństwo upływu terminu 
przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie wcześniej niż szkoda ta 
się ujawniła, a zatem utracił znaczenie argument odwołujący się do złagodzenia 
skutków upływu terminu przedawnienia. Odmiennie należy jednak ocenić 
zasadność drugiego argumentu, a nawet można stwierdzić, że uległ on 
wzmocnieniu. Wprowadzenie uregulowania, że bieg terminu przedawnienia 
roszczenia o naprawienie szkody na osobie rozpoczyna się z chwilą dowiedzenia 
się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (bo 
tak należy odczytać art. 4421 § 3 k.c.) oznacza, że nie został w żaden sposób 
ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie, prowadząc do 
powstania (zaktualizowania się) odpowiedzialności pozwanego za skutki danego 
zdarzenia. Drugi, czy kolejny proces odszkodowawczy może więc toczyć się nawet 
po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę. Trudności 
dowodowe z biegiem lat narastają, a przesądzenie w sentencji wyroku 
zasądzającego świadczenie odszkodowawcze o odpowiedzialności pozwanego za 
szkody mogące powstać w przyszłości zwalnia poszkodowanego z obowiązku 
udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na 
którym taka odpowiedzialność już ciąży. 
Z tych względów należy przyjąć, że uchwała składu siedmiu sędziów Sądu 
Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1970 r., III CZP 34/69, mająca moc zasady 
prawnej, zachowała aktualność. 
Sąd Najwyższy uważa natomiast za niezbędne wyraźne podkreślenie różnicy 
pomiędzy stanowiskiem wyrażonym w sposób generalny a sytuacją, jaka może 
mieć miejsce w okolicznościach konkretnej sprawy. Należy przypomnieć, że ocena, 
czy powód ma interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody 
na osobie mogące powstać w przyszłości z danego zdarzenia, może zostać 
dokonana jedynie z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy. Wszelkie 
uogólnienia i poglądy wyrażane w sposób abstrakcyjny nie mogą mieć miejsca. Nie 

jest możliwe nawet stwierdzenie, że w pewnych kategoriach spraw powód zwykle 
będzie miał interes prawny w dokonaniu takiego ustalenia, a w innych rodzajach 
interes taki nie wystąpi, stąd w treści podjętej uchwały niezbędne było, odmiennie 
niż w treści przedstawionego przez Sąd Okręgowy zagadnienia prawnego, użycie 
określenia, że powód „może mieć" interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności 
pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. 
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie (art. 390 
k.p.c.).