Sygn. akt III Ca 2970/25 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 października 2025 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w sprawie o sygn. akt II Ns 227/23 z wniosku Ś. C. i B. C. przy udziale Gminy K., Skarbu Państwa – Prezydenta Miasta K. o stwierdzenie zasiedzenia: 1. stwierdził, że Ś. C. i B. C. nabyli przez zasiedzenie, z dniem 26 lutego 2020 roku, do majątku objętego wspólnością ustawową majątkową małżeńską, prawo własności nieruchomości położonej w K. przy (...), stanowiącej działkę numer (...), w obrębie (...)-(...), o powierzchni 0,0332 ha, na mapie do celów prawnych sporządzonej przez geodetę uprawnionego N. G. w dniu 4 marca 2025 roku, zarejestrowanej przez Prezydenta Miasta K. Ośrodek (...) w dniu 17 marca 2025 roku, za numerem P.(...) 9.2025 316, dla której Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi prowadzi księgę wieczystą o numerze (...); 2. ustalił, że wnioskodawcy i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Powyższe postanowienie zapadło przy następujących ustaleniach faktycznych: Dla nieruchomości położonej w K. przy (...). (...) w K., stanowiącej działkę numer (...), prowadzona jest księga wieczysta o numerze (...), w której jako właściciel ujawniona Gmina Miejska K.. Gmina K. nabyła przedmiotową nieruchomość nieodpłatnie na mocy decyzji uwłaszczeniowej Ł. (...) z dnia 22 lipca 1997 roku w całości, z mocy prawa, na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 roku - przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U.1990, Nr 32, poz. 191). Poprzednim właścicielem tej nieruchomości był Skarb Państwa. Postanowieniem z dnia 27 lutego 1962 roku, wydanym w sprawie o sygnaturze akt Ns I (...), Sąd Powiatowy dla miasta Łodzi w K., V Wydział Cywilny, stwierdził, że Skarb Państwa nabył na podstawie przedawnienia (zasiedzenia) własność nieruchomości położonej w K., przy ul. (...), o powierzchni 360,40m 2. Działka geodezyjna nr (...), w obrębie (...), uległa podziałowi na działki (...) (o powierzchni 14 m 2) i nr 81/4 (o powierzchni 334 m 2). Dawna działka nr (...) stanowi obecnie działkę nr (...) o powierzchni 2 m 2 oraz działkę nr (...) o powierzchni 332 m 2 (0,0332 ha). Dla nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) w K., stanowiącej działkę numer (...), prowadzona jest księga wieczysta o numerze (...), w której jako właściciel ujawniona była Gmina Miejska K.. Dla nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) w K., stanowiącej działkę numer (...), prowadzona jest księga wieczysta o numerze (...), w której jako właściciel ujawniona jest Gmina Miejska K.. Na nieruchomości przy ul. (...) w K., stanowiącej działkę nr (...) znajduje się budynek mieszkalny, w którym usytuowane są dwa lokale mieszkalne. Lokal numer (...) jest zamieszkiwany przez A. T. i jej córkę T. N.. Natomiast, w lokalu numer (...) zamieszkują B. C. i Ś. C.. Początkowo najemcą lokalu mieszkalnego nr (...) była F. G. (1). Następnie jego najemczynią została A. T.. Z kolei, najemcą lokalu mieszkalnego nr (...) była pierwotnie G. C. - babka Ś. C.. Na działce nr (...), położonej przy ul. (...) bez numeru, znajdują się ogródki przydomowe, które były dzierżawione przez wnioskodawców oraz F. G. (2), a następnie A. T.. W dniu 1 lipca 1991 roku Gmina Miasto K. zawarła z Ś. C. umowę dzierżawy gruntu o powierzchni 192 m 2, położonego przy ul. (...) w K. na cele upraw warzywno – kwiatowych. Umowę zawarto na czas oznaczony do 31 grudnia 1993 roku. Kolejna umowa dzierżawy tego gruntu została zawarta z wnioskodawcą dniu 2 stycznia 2010 roku, na czas oznaczony od 1 stycznia 2010 roku do 31 grudnia 2012 roku. Natomiast, w dniu 19 października 2021 roku Miast K. zawarło z B. C. umowę dzierżawy tego samego gruntu na okres 3 lat, począwszy od dnia 1 listopada 2021 roku. Ś. C. zamieszkuje wraz z B. C. w lokalu numer (...) przy ul. (...) w K. od 1987 roku. W dniu 21 listopada 1987 roku wnioskodawcy zawarli związek małżeński, a w dniu (...) urodził się ich syn. Przedtem Ś. C. zamieszkiwał w lokalu nr (...) z babką G. C.. Wcześniej zamieszkiwała w tym lokalu także matka wnioskodawcy, która zmarła w styczniu 1988 roku. Z chwilą śmierci G. C. w dniu 27 grudnia 1988 roku w stosunek najmu (...) wstąpili małżonkowie Ś. C. i B. C.. Wnioskodawcy korzystali z przydomowego ogródka, który znajduje się na projektowanej działce (...) oznaczonej na szkicu k.134 na podstawie umowy dzierżawy ogródka przydomowego. Wnioskodawcy korzystali również z działki nr (...) oznaczonej na mapie do celów prawnych (projektowana działka (...) na szkicu k.134), przez którą odbywał się zarówno dojazd, jak i dojście do budynku mieszkalnego, ponieważ pod koniec lat 70-tych XX wieku zostało zamurowane wejście do zamieszkiwanej przez nich części budynku od strony ul. (...). W 1988 roku Ś. C. i B. C. zlikwidowali szopę przy budynku i w jej miejscu urządzili tam łazienkę. W związku z tym, wnioskodawcy postawili drewnianą szopę na działce (...). Tam parkowali samochód, trzymali węgiel, drzewo, narzędzia. Od nieruchomości z budynkiem mieszkalnym działka nr (...) była oddzielona drewnianym płotem, który przylegał do ogródka wnioskodawców. Początkowo działka (...) nie miała ogrodzenia od strony działki (...) i od strony ul. (...). Pod koniec lat 80-tych XX wieku, po urodzeniu się syna, Ś. C. i B. C. ogrodzili pozostałe dwa boki działki nr (...) siatką. Od strony ulicy w ogrodzeniu była brama i furtka. Wnioskodawcy zdecydowali się ogrodzić działkę nr (...), ponieważ parkowali na niej samochód, wybudowali na niej szopę. Ponadto, wnioskodawcy posiadali psa, który biegał po użytkowanym przez nich terenie. Po tym Ś. C. i B. C. założyli furtkę i bramę zamykali nieruchomość objętą wnioskiem. M., który znajdował pomiędzy działką objętą wnioskiem, a dzierżawionym przez wnioskodawców ogródkiem został następnie rozebrany przez wnioskodawców. Na działce (...) rosły śliwki, samosiejki, wnioskodawcy sadzili tam krzewy oraz warzywa i truskawki. Obecnie na działce nr (...) znajduje się trawnik oraz rośnie jedna jabłonka, której owoce zbierane są przez wnioskodawców odkąd użytkują tę działkę. W połowie lat 90 XX wieku szopa wnioskodawców została przekształcona w garaż blaszany. Garaż ten jest trwale związany z gruntem. Jest samowolą budowlaną. Wnioskodawcy wykonali także utwardzony dojazd do garażu oraz chodnik prowadzący do ich wejścia do budynku mieszkalnego. A. T. i T. N. miały urządzone dojście do swojej części ogródka i domu od strony ul. (...), ale przy narożniku z ul. (...). W tym celu nie przechodziły przez działkę nr (...). Ogrodzenie części ogródka, z którego korzystały uczestniczki A. T. i T. N. przebiegało po skosie. Obecnie jest tam siatka. Wnioskodawcy nie uiszczali podatku od nieruchomości od działki nr (...). Nie starali się o zawarcie umowy dzierżawy tej działki. Ś. C. i B. C. pozostają w ustroju wspólności ustawowej małżeńskiej. W dniu 20 grudnia 2023 roku A. T. nabyła prawo własności samodzielnego lokalu mieszkalnego nr (...), znajdującego się w budynku posadowionym na nieruchomości położonej w K. przy ul. (...), stanowiącej działkę nr (...) wraz z udziałem wynoszącym (...) w nieruchomości wspólnej obejmującej części wspólne budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokalu oraz prawo własności działki gruntu nr (...). W grudniu 2023 roku Ś. C. i B. C. nabyli prawo własności samodzielnego lokalu mieszkalnego nr (...), znajdującego się w budynku posadowionym na nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej. W piśmie z dnia 26 lutego 1990 roku, skierowanym do Urzędu Dzielnicowego K. -O. Wydziału Geodezji i (...) dla wszystkich dzielnic miasta K., Przedsiębiorstwo (...) wskazało, że Ś. C. użytkuje bezumownie nieruchomość niezabudowaną, przy ul. (...), o powierzchni 429 m 2, na której znajdują się 2 jabłonie stanowiące własność Skarbu Państwa. Pismo to otrzymał do wiadomości także Ś. C.. W dacie sporządzenia pisma z dnia 26 lutego 1990 roku działka objęta wnioskiem była już w całości ogrodzona. Po tym piśmie nie kierowano do wnioskodawców dalszej korespondencji dotyczącej tej działki. Nikt nie sprzeciwiał się naniesieniom na działce nr (...) wykonanym przez wnioskodawców. Nie toczyły się żadne sprawy sądowe dotyczące nieruchomości objętej wnioskiem. Nikt nie żądał od wnioskodawców wydania działki nr (...), ani zapłaty za korzystanie z niej. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów, których prawdziwość nie została zakwestionowana przez strony ani nie budziła wątpliwości Sądu Rejonowego co do ich pochodzenia oraz prawdziwości, przesłuchania wnioskodawców oraz częściowo na podstawie przesłuchania uczestniczki T. N.. Ustaleń stanu faktycznego na podstawie kserokopii dokumentów Sąd Rejonowy dokonał w oparciu o art.308 k.p.c. Powierzchnię oraz aktualny numer działki geodezyjnej znajdującej się w posiadaniu wnioskodawców Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów w postaci wypisów z rejestru gruntów oraz mapy do celów prawnych, z których wynika że działka geodezyjna (...), w obrębie (...), objęta (...) o numerze (...), uległa podziałowi na działki (...) (o powierzchni 14 m 2) i 81/4 (o powierzchni 334 m 2). Natomiast, dawna działka nr (...) stanowi obecnie zgodnie ze złożoną mapą do celów prawnych działkę nr (...) o powierzchni 2 m 2 oraz działkę nr (...) o powierzchni 332 m 2 (0,0332 ha). Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w posiadaniu wnioskodawców znajdowała się nieruchomość stanowiąca obecnie działkę (...) o powierzchni 332 m 2 (0,0332 ha). Ustalając powyższy stan faktyczny, Sąd Rejonowy pominął w części przesłuchanie uczestniczki T. N., która nie posiadała szczegółowej wiedzy na temat momentu zamieszkania na nieruchomości przy (...) w K. przez B. C. oraz jej nieprzerwanego zamieszkiwania na nieruchomości, a także nie pamiętała, kiedy wnioskodawcy wprowadzali określone zmiany w sposobie zagospodarowania nieruchomości objętej wnioskiem o zasiedzenie ani kiedy ogrodzili nieruchomość. Sąd Rejonowy nie dał wiary przesłuchaniu uczestniczki w zakresie, w jakim zeznała, że całkowite ogrodzenie działki objętej wnioskiem przez wnioskodawców nastąpiło dopiero w 1995 roku. W tym zakresie przesłuchanie uczestniczki pozostaje w sprzeczności z innymi zebranymi dowodami w postaci przesłuchania wnioskodawców, z którego jednoznacznie wynika, że działka objęta wnioskiem została ogrodzona pod koniec lat 80-tych XX wieku, w pierwszym roku życia ich syna, który urodził się w (...) oraz pisma z dnia 26 lutego 1990 roku Przedsiębiorstwa (...) skierowanego do Urzędu Dzielnicowego (...) O. Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami dla wszystkich dzielnic miasta K., w którym wskazano, że Ś. C. użytkuje bezumownie nieruchomość niezabudowaną, przy ul. (...) o powierzchni 429 m 2, na której znajdują się 2 jabłonie stanowiące własność Skarbu Państwa. Treść owego pisma koreluje z przesłuchaniem wnioskodawców, z którego wynika że w dacie jego sporządzenia działka objęta wnioskiem była już ogrodzona oraz jest zgodna z zasadami logiki i życiowego doświadczenia. Albowiem, dopiero w sytuacji gdy przedmiotowa nieruchomość była już ogrodzona, co manifestowało władztwo nad nią sprawowane przez wnioskodawców, możliwe było zidentyfikowanie podmiotu nią władającego. Zważyć przy tym należy, iż treść powołanego pisma jest jednoznaczna i w sposób kategoryczny wskazuje podmiot władający bezumownie nieruchomością przy (...). W tym miejscu należy także przypomnieć, że zgodnie z art.244 § 1 k.p.c., dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej i inne organy państwowe w zakresie ich działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Natomiast, stosowanie do przepisu art.252 k.p.c., strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenia organu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z prawdą, powinna okoliczności te udowodnić. W przedmiotowej sprawie, domniemanie wypływające z pisma Przedsiębiorstwa (...) z dnia 26 lutego 1990 roku dotyczące władania nieruchomością przez wnioskodawcę nie zostało obalone. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy wskazał, że wniosek wnioskodawców po jego sprecyzowaniu, iż obecnie dotyczy działki nr (...), zasługiwał na uwzględnienie. Wskazał, że instytucja zasiedzenia uregulowana jest w art. 172 – 176 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, dalej – skrót: „k.c.”. Jego istota polega na nabyciu prawa własności przez nieuprawnionego posiadacza rzeczy wskutek faktycznego wykonywania tego prawa przez okres wyznaczony w ustawie. Zasiedzenie odnosi się jedynie do praw rzeczowych, a jego funkcją jest usunięcie długotrwałych rozbieżności pomiędzy istniejącym stanem faktycznym a stanem prawnym. Z powyższych przepisów wynika, że zasiedzenie to pierwotny sposób nabycia własności nieruchomości, do którego może dojść na skutek łącznego spełnienia dwóch przesłanek, tj. posiadania samoistnego nieruchomości oraz upływu określonego czasu. Dobra lub zła wiara posiadacza nie jest przy tym przesłanką zasiedzenia, lecz jedynie wpływa na długość okresu wymaganego przez ustawę, aby doszło do nabycia prawa własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd Rejonowy stwierdził, że wskazane w materiale dowodowym działania wnioskodawców stanowią nie tylko faktyczne korzystanie z nieruchomości, ale i wyraźne przejawy władztwa właścicielskiego. W toku postępowania dowodowego domniemanie z art. 339 k.c. nie zostało skutecznie obalone przez uczestników Gminę K. oraz Skarb Państwa – Prezydenta Miasta K. reprezentowanych przez zawodowego pełnomocnika. Spełniona została również druga przesłanka warunkująca nabycie nieruchomości przez zasiedzenie, tj. upływ wymaganego przez ustawę czasu. W przedmiotowej sprawie, wobec zaliczenia okresu posiadania nieruchomości objętej wnioskiem przez wnioskodawców od dnia 26 lutego 1990 roku upływ owego terminu nastąpił z dniem 26 lutego 2020 roku. W toku postępowania nie wykazano, aby miało miejsce przerwanie czy zawieszenie biegu terminu zasiedzenia, choć Wydział Geodezji Gospodarki Gruntami Miasta K. posiadał wiedzę o władaniu nieruchomością objętą wnioskiem przez Ś. C.. W rezultacie, Sąd Rejonowy stwierdził, że Ś. C. i B. C. nabyli przez zasiedzenie, z dniem 26 lutego 2020 roku, prawo własności nieruchomości położonej w K. przy (...), stanowiącej działkę numer (...), w obrębie (...)-(...), o powierzchni 0,0332 ha, na mapie do celów prawnych sporządzonej przez geodetę uprawnionego N. G. w dniu 4 marca 2025 roku, zarejestrowanej przez Prezydenta Miasta K. (...) Ośrodek (...) w dniu 17 marca 2025 roku, za numerem P.(...) 9.(...) 316, dla której Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi prowadzi księgę wieczystą o numerze (...). Nabycie powyższe nastąpiło przy tym zgodnie z zasadą wynikającą z art. 31 § 1 zd. 1 k.r.o. do majątku wspólnego wnioskodawców, albowiem w dacie nabycia pozostawali oni w związku małżeńskim, nie zawierając przy tym żadnych umów majątkowych małżeńskich. Apelację od powyższego postanowienia wywiódł uczestnik Skarb Państwa – Prezydent Miasta K. zaskarżając go w całości. Powyższemu orzeczeniu strona skarżąca zarzuciła: I. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: 1. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, w tym dokonanie oceny stanu faktycznego w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz zebranym materiałem dowodowym, w szczególności poprzez: a) nieprawidłowe uznanie przez Sąd I instancji, że wnioskodawcy mieli wolę władania nieruchomością, jak właściciele, ponieważ na (...) posadzili oni krzewy, warzywa, pielęgnują trawnik, postawili blaszany garaż i ogrodzenie, wykonali utwardzony podjazd na działkę, a więc wykonywali oni typowe uprawnienia właścicielskie; b) nieprawidłowe przyjęcie, iż właścicielskiego charakteru posiadania przez wnioskodawców nieruchomości objętej wnioskiem nie podważa brak uiszczania przez nich podatku nieruchomości, podczas gdy, świadczy to o zależnym charakterze posiadania; c) pominięcie przez Sąd I instancji faktu, iż G. C., a następnie wnioskodawcy traktowali nieruchomość przy (...) (część (...)) wraz z dzierżawioną działką (część (...)) oraz działką ewidencyjną dawniej nr (...) (dawniej część (...), a wcześniej nr (...)) jako jedną całość, a władanie całością tego terenu miało swoje źródło w stosunku obligacyjnym, a więc w posiadaniu zależnym; d) błędne założenie przez Sąd I instancji, że G. C. i wnioskodawcy władali rzeczą dla siebie, jak właściciel, mimo, że korzystali oni ze spornej nieruchomości tylko ze względu na zawarte umowy najmu i umowy dzierżawy. II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 336 k.c. poprzez nieprawidłowe zastosowanie skutkujące błędnym uznaniem wnioskodawców za posiadaczy samoistnych nieruchomości, podczas gdy wnioskodawcy w istocie byli posiadaczami zależnymi; 2. art. 172 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie skutkujące niezasadnym przyjęciem przez Sąd I instancji, że co do spornej nieruchomości ziściły się wszystkie przesłanki warunkujące nabycie nieruchomości przez zasiedzenie, mimo, że zarówno G. C., jak i wnioskodawcy byli posiadaczami zależnymi, a nie samoistnymi, ponieważ władanie przez nich nieruchomością miało swoje podstawy w stosunku obligacyjnym. Przy tak sformułowanych zarzutach strona skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez oddalenie wniosku o stwierdzenie zasiedzenia. Ewentualnie apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację wnioskodawcy Ś. C. i B. C. wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz o zasadzenie od uczestnika Skarbu Państwa – Prezydenta Miasta K. wspólnie na rzecz wnioskodawców Ś. C. i B. C. kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm prawem przepisanych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja uczestnika Skarbu Państwa – Prezydenta Miasta K. jako bezzasadna podlegała oddaleniu. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że art. 378 § 1 k.p.c. nakłada na sąd odwoławczy obowiązek ponownego rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co oznacza nakaz wzięcia pod uwagę wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków. Granice apelacji wyznaczają ramy, w których sąd odwoławczy powinien rozpoznać sprawę na skutek jej wniesienia, określają je sformułowane w apelacji zarzuty i wnioski, które implikują zakres zaskarżenia, a w konsekwencji kognicję sądu apelacyjnego (np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2015 r., V CSK 677/14, nie publik.). Jednocześnie w świetle uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r. sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55). Najpierw zatem należy rozpoznać zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż jedynie w przypadku uznania, że postępowanie dowodowe nie było dotknięte wadami, można przyjąć, że prawidłowo został ustalony stan faktyczny w sprawie. Ponieważ zaś prawna kwalifikacja stanu faktycznego jest pochodną ustaleń, o prawidłowym zastosowaniu bądź niezastosowaniu prawa materialnego można mówić dopiero wówczas, gdy ustalenia stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku pozwalają na ocenę tej kwestii (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2002 r. IV CKN 1532/00, Lex nr 78323). Prawidłowe zastosowanie prawa materialnego może mieć z kolei miejsce jedynie do niewadliwie poczynionych ustaleń faktycznych. W ocenie Sądu Okręgowego zarzuty apelacji stanowią jedynie niczym nie uprawnioną polemikę z prawidłowym rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego, na podstawie których to zarzutów, wnioskodawca upatruje możliwości zmiany niekorzystnego dlań rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy podziela dokonaną przez Sąd I instancji ocenę faktyczną i prawną, a w konsekwencji przyjmuje ją jako własną. Sąd Okręgowy podziela w pełni ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i przyjmuje je, jako własne bez konieczności ponownego ich przytaczania. Podniesiony przez apelującego zarzut sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz naruszenia art. 233 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. nie zasługuje na uwzględnienie. Należy przy tym zauważyć, że o takiej ocenie w znacznym stopniu przesądza sam sposób sformułowania zarzutu przez skarżącego. Kwestie bowiem oceny czy wnioskodawcy posiadali wolę władania przedmiotową nieruchomością jak właściciele i czy wykonywali oni uprawnienia właścicielskie, w ogóle nie należy do sfery ustaleń faktycznych. Ocena powyższych okoliczności stanowi proces subsumpcji, czyli zastosowania prawa materialnego do ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych, nie stanowi zaś elementu ustaleń faktycznych i związanych z tymi ustaleniami domniemań bądź oceny mocy i wiarygodności dowodów. W związku z tym powyższy zarzut co najwyżej mógłby zawierać się w zarzutach naruszenia prawa materialnego. Niezależnie od tego, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należy przypomnieć, że jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut taki może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że - co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139). Takiego działania skarżącej zabrakło w rozpoznawanej sprawie. W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy opierając się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, uznał, że Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w żadnej mierze nie przekraczając uprawnienia do swobodnej oceny dowodów, wynikającego z przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Idąc dalej należy wskazać, że w realiach przedmiotowej sprawy, przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, Sąd Rejonowy nie dopuścił się również naruszenia prawa materialnego. Dla dokonania powyższej oceny koniecznym jest poczynienie na wstępie kilku uwag o charakterze porządkującym. Istotą instytucji zasiedzenia jest to, że nabycie własności nieruchomości w ten sposób następuje na skutek długotrwałego, samoistnego posiadania nieruchomości. Posiadanie nie jest pojęciem wprost zdefiniowanym w art. 336 k.c.. Przepis ten umożliwia jedynie częściową rekonstrukcję definicji "posiadacza". Dopiero na podstawie art. 336 oraz art. 338 k.c. możliwe jest opracowanie pełnej definicji "posiadacza", która stanowi kanwę dla pełnej rekonstrukcji pojęcia "posiadanie". Na podstawie art. 336 w zw. z art. 338 k.c. możliwe jest sformułowanie definicji, w myśl której posiadanie jest stanem faktycznym, w którym podmiot prawa cywilnego sprawuje we własnym interesie względnie trwałe, faktyczne władztwo nad rzeczą w zakresie prawa własności albo w zakresie innego prawa podmiotowego umożliwiającego sprawowanie faktycznego władztwa nad cudzą rzeczą. W konsekwencji należy stwierdzić, że gdy władztwo faktyczne nie ma którejkolwiek z cech wskazanych w jego definicji – nie jest sprawowane w interesie posiadacza albo nie jest co najmniej względnie trwałe – to władztwo takie może być uznane albo jedynie za dzierżenie, albo za władztwo prekaryjne. Możliwość stwierdzenia posiadania nie jest uzależniona od okoliczności, w których posiadanie zostało uzyskane, a w szczególności nie ma znaczenia charakter zdarzeń, których wystąpienie spowodowało zmianę posiadacza (por. post. SN z 11.9.2013 r., III CZP 51/13, Legalis; post. SN z 16.5.2013 r., IV CSK 686/12, Legalis; post. SN z 4.11.2011 r., I CSK 126/11, Legalis; post. SN z 30.6.2011 r., III CSK 1/11, Legalis; post. SN z 12.3.2010 r., III CSK 199/09, Legalis; wyr. SN z 9.1.2009 r., I CSK 270/08, Legalis; uchw. SN (PSIC) z 26.10.2007 r., III CZP 30/07, OSNC 2008, Nr 5, poz. 43). W związku z tym, że władztwo przesądzające w konkretnym przypadku o możliwości stwierdzenia posiadania musi być władztwem faktycznym, powinno ono cechować się względną trwałością i polegać co najmniej na rzeczywistej możliwości jego sprawowania nad rzeczą w zakresie określonego prawa podmiotowego (tak: wyr. SN z 18.3.2008 r., IV CSK 529/07, Legalis; post. SN z 29.9.1999 r., I CKN 134/98, Legalis; wyr. SN z 16.6.1972 r., III CRN 121/72, Legalis; wyr. SN z 3.6.1966 r., III CR 108/66, OSPiKA 1967, Nr 10, poz. 234 z glosą krytyczną A. Kunickiego). W konsekwencji nie można wykluczyć dopuszczalności stwierdzenia posiadania nawet wtedy, gdy nie było ono wykonywane poprzez działania odnoszące się bezpośrednio do rzeczy. W przypadku gdy posiadanie polega na rzeczywistej i względnie trwałej możliwości sprawowania faktycznego władztwa nad rzeczą może ono przejawiać się w szczególności w skutecznym przeciwdziałaniu przez posiadacza jakimkolwiek zakłóceniom istniejącej między nim a rzeczą relacji faktycznej. Dla rozstrzygnięcia sprawy o zasiedzenie nieruchomości pierwszorzędne znaczenie mają okoliczności pozwalające ustalić, czy i w jakim czasie nieruchomość znajdowała się we władaniu osoby ubiegającej się o zasiedzenie oraz jaka była wola tej osoby w aspekcie sprawowania władztwa właścicielskiego, gdyż do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie prowadzić może jedynie posiadanie samoistne. Podział posiadania rzeczy na posiadanie samoistne i posiadanie zależne wynika wprost z treści art. 336 k.c.. Z przepisu tego wynika, że posiadanie samoistne polega na sprawowaniu władztwa faktycznego nad rzeczą w zakresie prawa własności, natomiast posiadanie zależne polega na sprawowaniu władztwa faktycznego w zakresie innego niż własność prawa, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą. Rodzaj posiadania jest zatem zdeterminowany przede wszystkim zakresem faktycznego władztwa nad rzeczą oraz faktem, czy odbywa się ono za wyraźną lub dorozumianą zgodą innej osoby. Ustalenie in concreto istnienia i treści zamiaru władania rzeczą dla siebie, z wszystkimi odcieniami woli, może nastąpić jedynie według zewnętrznych, zamanifestowanych przejawów posiadania. Trudno bowiem o ścisłe dowody wewnętrznej woli posiadania. Można zaś dostrzegać jej oznaki według zachowania posiadacza. Trzeba tu jeszcze uwzględniać dalsze fakty, chociażby takie, jak okoliczności nabycia posiadania rzeczy, wypowiedzi posiadacza wobec otoczenia, wystąpienia wobec organów itp. Za przejawy samoistnego charakteru posiadania uznawane są zachowania polegające na dokonywaniu nakładów przekraczających zakres drobnych nakładów, a w szczególności przeprowadzanie istotnych remontów rzeczy lub elementów jej wyposażenia, ponoszenie wydatków związanych z władaniem rzeczą, dokonywanie czynności przekraczających zwykły zarząd, skutkujące zmianą przeznaczenia rzeczy lub istotną zmianą dotychczasowego sposobu używania (por. K.P. Sokołowski, Manifestacja, s. 96–98). Odnosząc powyższe rozważania do realiów przedmiotowej sprawy należy wskazać, że zarzuty naruszenia art. 172 § 1 i 2 k.c. oraz art. 336 k.c. nie zasługiwały na przyznanie im waloru zasadności. Skarżący podniósł, że Sąd Rejonowy dokonał nieprawidłowego zastosowania art. 336 k.c. skutkujące błędnym uznaniem wnioskodawców za posiadaczy samoistnych nieruchomości objętej wnioskiem, podczas gdy byli posiadaczami zależnymi. Sąd Okręgowy w niniejszym składzie w pełni aprobuje wykładnię dokonaną przez Sąd Rejonowy oraz wywiedzioną w uzasadnieniu postanowienia argumentację. Sąd Rejonowy orzekł zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego. Uznanie określonego władztwa faktycznego nad rzeczą za posiadanie samoistne odpowiadające treści prawa własności jest zależne od tego, czy władztwo to jest sprawowane przez określony podmiot w jego własnym imieniu (animus rem sibi habendi). Czynnik woli pozwala odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego, ale rzeczywistą wolę posiadacza, która decyduje o charakterze samego posiadania, ustala się na podstawie zamanifestowanych na zewnątrz przejawów władania rzeczą i zawsze w odniesieniu do okoliczności konkretnego przypadku (vide - postanowienie SN z 18.12.2025 r., I CSK 3702/24, LEX nr 3994071). Jak już wyżej wskazano samoistnym posiadaczem nieruchomości w rozumieniu art. 172 k.c. jest ten, kto nią włada jak właściciel (art. 336 k.c.), zatem wykonuje uprawnienia składające się na treść prawa własności (art. 140 k.c.); korzysta z nieruchomości z wyłączeniem innych osób, pobiera pożytki i dochody, a także uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią. Ustalenie faktu władania rzeczą i jego charakteru odbywa się na podstawie manifestowanych przez posiadacza i widocznych na zewnątrz przejawów władania rzeczą i zawsze musi odnosić się do okoliczności konkretnego przypadku. Do zasiedzenia może prowadzić jedynie posiadanie jawne, widoczne dla otoczenia (Postanowienie SN z 11.12.2025 r., I CSK 2867/25, LEX nr 3979062). Dla ustalenia posiadania samoistnego warunkiem koniecznym jest przesłanka władania rzeczą jak właściciel. W stanie faktycznym niemniejszej sprawy wnioskodawcy wykonywali szereg czynności stricte właścicielskich w stosunku do działki o (...), tj. postawili na niej szopę, w której przechowywali drewno, węgiel, narzędzia, ogrodzili przedmiotową nieruchomość od strony ul. (...) oraz działki (...), założyli furtkę oraz bramę, parkowali na niej samochód, posiadany przez nich pies biegał swobodnie po działce. Wola władania rzeczą jak właściciel musi znaleźć odzwierciedlenie w konkretnych i dających się osadzić w czasie aktach władztwa, które stanowią manifestację właścicielskiego nastawienia posiadacza względem otoczenia. Czynności podejmowane przez wnioskodawców w stosunku do przedmiotowej działki wpisują się w dyspozycję omawianego uregulowania. Skarżący w apelacji niejednokrotnie podnosił, iż wnioskodawcy w jego ocenie byli posiadaczami zależnymi, a władanie przez nich nieruchomością miało swe podstawy w stosunku obligacyjnym. Sąd Okręgowy dokonując analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego nie stwierdził, by apelujący uczestnik przestawił dowody świadczące o tym, że w stosunku do działki (...) wnioskodawcy pozostawali posiadaczami zależnymi. W tym przedmiocie w aktach sprawy nie znajduję się żaden dokument, który mógłby stanowić kauzę do takiego twierdzenia. Apelant wysnuwa postulat, jakoby wnioskodawcy zabudowaną nieruchomość przy ul. (...) wraz z dzierżawioną działką (część działki (...), co do której wnioskodawcy zawarli umowę dzierżawy) oraz działkę o numerze nr (...) traktowali jako całość. Apelant dokonuje tym samym oceny psychicznego nastawienia wnioskodawców do objętej wnioskiem o zasiedzenie nieruchomości. W ocenie Sądu Odwoławczego brak jest podstaw do stwierdzenia, iż taka ocena jest uprawniona. Nie można stwierdzić, iżby wnioskodawcy wyrażali takie zapatrywanie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawy do wywiedzenia wniosku przeciwnego- wnioskodawcy niejednokrotnie zawierali umowy dzierżawy w stosunku do działki o nr (...), zaś w stosunku do działki (...) objętej pozwem przed modyfikacją (w obecnym stanie faktycznym działki nr (...)) nigdy nie byli posiadaczami zależnymi. Nadto nieruchomości o nr (...) nie sposób uznać za część składową rzeczy. Zgodnie z treścią art. 47 § 1 k.c. część składowa rzeczy nie może być odrębnym przedmiotem własności i innych praw rzeczowych. Zaś zgodnie z § 2 częścią składową rzeczy jest wszystko, co nie może być od niej odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości albo bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego. W zaistniałym stanie faktycznym same organy administracji publicznej dokonały wyodrębnienia działki ewidencyjnej o nr (...), a obecnie w jej miejsce, z modyfikacją w zakresie 2 m 2, działki o (...). Oznacza to, że ówczesny jak i obecny organ administracji publicznej wyodrębnił przedmiotową działkę z nieruchomości, z wolą by mogła być odrębnym, samodzielnym przedmiotem obrotu cywilno-prawnego. W tym stanie rzeczy, apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. jako niezasadna. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c.. W postępowaniu nieprocesowym, odmiennie aniżeli w procesie, obowiązuje zasada statuowana w § 1 omawianego przepisu ponoszenia przez każdego uczestnika tego postępowania wszystkich kosztów, jakie związane są z jego udziałem w konkretnej sprawie. Zasada ta jest konsekwencją różnicy między postępowaniem procesowym, a nieprocesowym. W tym ostatnim postępowaniu nie występuje zasada dwustronności, co oznacza brak stron procesowych, w miejsce których występują uczestnicy postępowania. W myśl omawianej zasady, nie istnieje między uczestnikami postępowania nieprocesowego w ogóle obowiązek zwrotu kosztów. Natomiast możliwość poniesienia przez jednego z uczestników wszystkich kosztów, czyli również zwrotu całości kosztów pozostałych uczestników, albo zwrotu przynajmniej części kosztów poniesionych przez innych uczestników, ma charakter wyjątkowy. Pierwszą z takich sytuacji przewiduje art. 520 § 2 k.p.c., zgodnie z którym sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub obciążyć nim jednego z uczestników w całości, jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub ich interesy są sprzeczne. Po wtóre, w razie sprzeczności interesów uczestników, sąd może włożyć na uczestnika, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone, obowiązek zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez innego uczestnika (art. 520 § 3 zd. 1 k.p.c.). Wreszcie, możliwe jest nałożenie na jednego z uczestników obowiązku zwrotu kosztów poniesionych przez innych uczestników, jeżeli obciążony nimi uczestnik postępował niesumiennie lub oczywiście niewłaściwie (art. 520 § 2 zd. 2 k.p.c.). W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności uzasadniających zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego od wnioskodawcy. Uczestnicy postępowania byli w równym stopniu zainteresowani jego wynikiem, gdyż rozstrzygnięcie przesądzało stan prawny przedmiotowej nieruchomości, żaden z nich nie postępował niesumiennie lub oczywiście niewłaściwie. Co zaś się tyczy obowiązku zwrotu kosztów uczestnika, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone to przepis ten recypuje zasadę odpowiedzialności za wynik postępowania, wprowadzoną przepisem art. 98 k.p.c.. Sprzeczność interesów uczestników przejawia się w sporach toczących się między nimi w danym postępowaniu nieprocesowym. Przegrywającym spór będzie ten uczestnik postępowania, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone. Jednakże zasada odpowiedzialności za wynik w postępowaniu nieprocesowym nie obowiązuje w sposób bezwzględny. Przemawia za tym wprowadzenie do § 3 omawianego przepisu pojęcia "sąd może". Daje to sądowi możliwość - w granicach swobodnej oceny - rozważenia wszystkich względów przemawiających bądź za zasądzeniem, bądź za odmową zasądzenia zwrotu kosztów poniesionych przez innego uczestnika. Uznać należy, że uzasadnione będzie obciążenie obowiązkiem zwrotu kosztów takiego uczestnika, który przez swoje oświadczenia lub nieuzasadnione wnioski spowoduje dodatkowe koszty lub zwłokę w rozstrzygnięciu sprawy. W realiach niniejszej sprawy wnioskodawcy nie sposób przypisać tego typu działań.
Pełny tekst orzeczenia
III CA 2970/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.