Sygnatura akt III C 301/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 20 sierpnia 2025 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie III Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Sebastian Otto Protokolant: stażysta Szymon Tobiasz po rozpoznaniu 6 sierpnia 2025 r. w S. na rozprawie sprawy z powództwa R. S. przeciwko Bank (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę I. zasądza od pozwanej na rzecz powódki 16 364,71 zł (szesnaście tysięcy trzysta sześćdziesiąt cztery złote siedemdziesiąt jeden groszy) i 2 738,27 CHF (dwa tysiące siedemset trzydzieści osiem franków szwajcarskich dwadzieścia siedem centymów) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi w stosunku rocznym od dnia 19 września 2024 r. do dnia zapłaty; II. oddala powództwo w pozostałym zakresie; III. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Sygn. akt III C 301/25 UZASADNIENIE wyroku z 20 sierpnia 2025 r. Pozwem z dnia 23 września 2024 roku powódka R. S. wniosła o: 1. zasądzenie od pozwanego Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki R. S. kwoty 32.729,43 zł oraz kwoty 5.476,55 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 19 września 2024 r. do dnia zapłaty, 2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania wraz z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W dniu 20 lutego 2025 r. został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (ówczesna sygnatura akt III Nc 2172/24), w którym żądanie dochodzone w pozwie zostało uwzględnione w całości. W sprzeciwie od nakazu zapłaty z dnia 24 marca 2025 roku pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych oraz opłat skarbowych od pełnomocnictwa. Ustalenia faktyczne. R. S. umowę kredytową zawierała z ówczesnym mężem, posiadała wykształcenie wyższe, wykonywała zawód architekta. W chwili zawieraniu umowy kredytowej zamiarem małżeństwa był zakup mieszkania na własne potrzeby mieszkaniowe oraz ich dzieci. Mąż R. S. prowadził działalność gospodarczą, lecz zakupione mieszkanie było w całości przeznaczone na cele mieszkaniowe, a działalność gospodarcza męża w całości była prowadzona w wynajętych pomieszczeniach w S. przy ul. (...) . Bezsporne, nadto dowód: przesłuchanie powódki R. S. (k. 181). Pozwany bank w tym okresie posiadał dla klientów indywidualnych ofertę finansowania kredytów zabezpieczonych hipotecznie. Była to oferta kredytów złotowych oraz kredytów indeksowanych kursem walut obcych, w tym (...) . W informacji podkreślono, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej, Kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych. Występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się Kredytobiorca, osiągający dochody w tej samej walucie obcej. Z wyżej wymienionych powodów warto rozważyć zaciągnięcie długoterminowego kredytu w PLN jako korzystną alternatywę w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych. Bezsporne, nadto dowód: informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej (k. 100). Proces uzyskania kredytu odbywał się przy udziale pracownika pozwanego banku, który wskazał ofertę zaciągnięcia kredytu we frankach szwajcarskich jako najkorzystniejszą. R. S. wraz z ówczesnym mężem posiadali już rachunek bankowy u pozwanego i w związku z tym wybrali ich ofertę. Na pierwszym spotkaniu przedstawiono powódce i jej ówczesnemu mężowi ofertę kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego ( (...) ). Przedstawiono przy tym ofertę kredytu w złotówkach, lecz kredyt w (...) został zaprezentowany jako najkorzystniejszy, najtańszy, bezpieczny, a sama waluta jako stabilna. Nie prowadzono negocjacji warunków umowy. Umowa była przygotowana wcześniej przez bank i przedstawiona do podpisu na drugim spotkaniu z pracownikiem banku bez możliwości wprowadzania zmian. Dokumenty wymagane przez bank były w momencie podpisania umowy. Kredytobiorcy nie zostali poinformowani o charakterze kredytu indeksowanego, o ryzyku kursowym, o mechanizmie ustalania kursów walut przez bank, ani o istnieniu dwóch kursów. Przedstawiono symulację obrazującą wpływ ewentualnego wzrostu kursu (...) na wysokość rat, lecz z tej symulacji nie wynikało, by rata miała wzrosnąć o 200%. Nie przedstawiono danych archiwalnych kursu (...) . Nie wytłumaczono kredytobiorcom również pojęcia spreadu walutowego. Dowód: przesłuchanie powódki R. S. (k. 181). Dnia 9 marca 2006 roku R. S. i W. S. złożyli wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 106 372 zł, indeksowanego kursem waluty (...) , na okres 300 miesięcy spłaty. Po zgromadzeniu stosownych dokumentów i przeprowadzeniu procedury weryfikacji zdolności kredytowej. 20 marca 2006 r. bank wydał pozytywną decyzję kredytową na kwotę 70.000 zł w walucie (...) . Bezsporne, nadto dowód: wniosek o kredyt (k. 97-99), ocena zdolności kredytowej klienta (k. 102), decyzja kredytowa (k. 104-108). W dniu 22 kwietnia 2006 r. pomiędzy Bankiem (...) S.A. a R. S. i W. S. została zawarta umowa o kredyt hipoteczny nr KH / (...) . Na mocy przedmiotowej umowy bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 70.000,00 zł celem nabycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego budowanego przez spółdzielnię mieszkaniową w S. przy ul. (...) . W umowie wskazano, że kredyt jest indeksowany do (...) , po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach bank wysyła do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w (...) oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej. Okres kredytowania ustalono na 300 miesięcy, w tym 3 rat obejmujących odsetki w okresie karencji spłaty kredytu (§ 7). Stosownie do § 5 ust. 4 umowy kredytobiorca oświadcza, że wraz z wnioskiem kredytowym otrzymał pismo „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej” i zapoznał się z nim. W § 6 postanowiono, że kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej. Kredytobiorca ponosi ryzyko zmian stóp procentowych, co oznacza, iż w przypadku wzrostu poziomu stopy referencyjnej wyższe będzie oprocentowanie kredytu i wzrośnie wówczas wysokość miesięcznej raty kapitałowo – odsetkowej. Oprocentowanie kredytu wynosiło 2,5492% w stosunku rocznym, co stanowiło sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M ( (...) ) obowiązującej w dniu sporządzenia Umowy oraz marży w wysokości 1,30 p.p., stałej w całym okresie kredytowania. Zasady spłaty kredytu zawarto w § 7 umowy, w którym kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w (...) ustaloną zgodnie z § 2 w złotych z zastosowaniem kursu sprzedaży (...) obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z (...) Banku (...) S.A. Kredyt miał być spłacany w 300 równych ratach miesięcznych, w tym 3 rat obejmujących odsetki w okresie karencji spłaty kredytu oraz 297 równych ratach miesięcznych, które zawierają malejącą część odsetek oraz rosnącą część raty kapitałowej. Zabezpieczeniem spłaty kredytu była ustanowiona hipoteka na rzecz banku na nieruchomości usytuowanej przy ul. (...) w S. , a nadto cesja na bank praw z polisy ubezpieczeniowej od ognia i innych zdarzeń losowych oraz cesja na bank praw z polisy ubezpieczeniowej na życie kredytobiorcy. Kredytobiorca zobowiązał się do zwrotu bankowi kosztów składki ubezpieczeniowej wnoszonej przez bank w związku z ubezpieczeniem. Miesięczna opłata z tytułu refinansowania składki ubezpieczeniowej wynosiła 1/12 z 0,81% kwoty przyznanego kredytu (co stanowi kwotę: 49,00 zł), przy uwzględnieniu kursów waluty obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany na pierwszy dzień miesiąca, w którym została sporządzona umowa kredytowa wg (...) Banku (...) S.A. (§ 9 ust. 1 i 3). Integralną częścią umowy był Regulamin, Pełnomocnictwo do wykonywania czynności w imieniu Kredytobiorcy oraz Cennik M. D. (§ 11 ust. 2). W dacie zawierania umowy Regulamin nie przewidywał sposobu kształtowania Tabeli Kursów Walut Obcych Banku. Żaden z ww. dokumentów nie definiował sposobu ustalania kursów walut obowiązujących w pozwanym banku. Treść umowy została zaciągnięta ze standardowego wzorca obowiązującego w pozwanym banku, przygotowanego przez Centralę Banku, i udostępniona powódce i jej ówczesnemu mężowi dopiero w dniu jej podpisania. Powódka przeczytała umowę przed jej podpisaniem, ale jej nie rozumiała w pełnym zakresie, w szczególności, że był to pierwszy zaciągany przez nią i jej męża kredyt. Treść kontraktu nie wzbudziła jej wątpliwości co do zgodności z prawem, darzyła bank zaufaniem, gdyż już wcześniej prowadziła tam swój rachunek bankowy. W trakcie podpisywania umowy kredytobiorczyni nie miała świadomości abuzywnego charakteru postanowień regulujących wysokość świadczeń stron w oparciu o waloryzację do waluty obcej. Działała w zaufaniu do banku jako do profesjonalnego podmiotu. Dowód: umowa kredytu nr KH / (...) z dnia 22 kwietnia 2006 r. (k. 12-16, 89-91), regulamin (k. 18-35, k. 109-126), pełnomocnictwo (k. 37-38, k. 129), cennik (k. 127-128) zaświadczenie o udzieleniu kredytu hipotecznego (k. 45), przesłuchanie powódki R. S. (k. 181). Kredyt został uruchomiony i wypłacony w walucie polskiej. Kredyt został spożytkowany zgodnie z umówionym celem – na zakup lokalu mieszkalnego, w którym powódka zamieszkała wraz z mężem i dziećmi. Kredytobiorcy spłacali raty kredytu początkowo w walucie polskiej zgodnie z postanowieniami umownymi, w orientacyjnej wysokości ustalonej w oparciu o harmonogram spłaty oraz zawiadomienia o zmianie oprocentowania kredytu. Powódka spłacając kredyt w złotówkach nie wiedziała, jaką powinna dokładnie zapłacić ratę. W okresie spłaty zobowiązania, cena waluty franka szwajcarskiego sukcesywnie wzrastała, zarówno w Tabeli walut obowiązującej w pozwanym banku, jak i na światowym rynku walut. W porównaniu z ceną w dacie podpisania umowy kredytu hipotecznego wartość (...) wzrosła ponad dwukrotnie. Wspomniany wzrost ceny franka szwajcarskiego miał relatywne przełożenie na wysokość spłacanych przez kredytobiorców rat. Powódka w trakcie obowiązywania umowy nie miała wiedzy, jaka będzie wysokość przyszłych rat wyrażonych w walucie polskiej, gdyż kurs sprzedaży waluty ustalał bank. Na mocy aneksu z dnia 25 sierpnia 2016 roku umożliwiono R. S. spłatę kredytu bezpośrednio w walucie (...) . Kredytobiorcy, realizując postanowienia umowy kredytu, w okresie od zawarcia umowy do czasu całkowitej spłaty kredytu uiścili na rzecz pozwanego banku łączną sumę świadczeń 102 729,43 zł oraz 5.476,55 CHF. Na początku powódka z mężem spłacali kredyt w PLN (raty 1-77), następnie w (...) (raty 78-125), po czym kredyt „przewalutowano” na PLN (raty 126-155). Częściowo bezsporne, nadto dowód: dyspozycja wypłaty środków z kredytu (k. 132-133), zaświadczenia o spłacie kredytu hipotecznego (k. 47), zestawienie poniesionych kosztów (k. 49-54), aneks z dnia 25 sierpnia 2016 r. (k. 40), dyspozycja spłaty (k. 130), dyspozycja wykonania przewalutowania (k. 131), zestawienie transakcji (k. 134-135), wyciąg łączony (k. 136), zaświadczenie o wysokości spłat odsetek (k. 137), przesłuchanie powódki R. S. (k. 181). Pismem z dnia 9 września 2024 r. pełnomocnik powódki wystosował wezwanie do zapłaty, w którym wezwał pozwany bank do zapłaty w terminie 7 dni kwoty 102.729,43 zł i 5.476,55 CHF tytułem należności powstałej w rezultacie rozliczenia dokonanego w związku z nieważnością umowy kredytu hipotecznego „millekredyt dom” nr KH / (...) wskazując, iż umowa o kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego zawiera postanowienia niedozwolone, co skutkuje nieważnością kontraktu. Pismo zostało doręczone 10 września 2024 roku. Dowód: wezwanie z dnia 9 września 2024 r. (k. 56-57), potwierdzenia nadania (k. 59), zwrotne potwierdzenie odbioru (k. 58). Pod adresem przy ul. (...) w S. została zarejestrowana działalność gospodarcza byłego męża powódki, lecz tylko w celach ewidencyjnych. Kredytowana nieruchomość nigdy nie była wykorzystywana na działalność gospodarczą, ani nie była wynajmowana w celach komercyjnych. Powódka sprzedała lokal. O wadach umowy kredytu uzasadniających stwierdzenie jej nieważności powódka powzięła wiedzę około 3 lata przed wniesieniem pozwu i jest świadoma konsekwencji stwierdzenia nieważności całości umowy kredytu hipotecznego. Dowód: przesłuchanie powódki R. S. (k. 181). W kwietniu 2025 r. uprawomocnił się wyrok rozwodowy, którym rozwiązano związek małżeński R. S. i W. S. . Dowód: przesłuchanie powódki R. S. (k. 181). Rozważania. Powództwo podlegało uwzględnieniu jedynie w połowie. Bezsporne jest, że powódka zawarła wraz z ówczesnym mężem umowę kredytową w okresie trwania związku małżeńskiego. W dacie zawarcia tej umowy między stronami obowiązywał ustawowy ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej, wynikający z art. 31 § 1 kro . Zgodnie z tym przepisem, z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami wspólność ustawowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania, a także prawa i obowiązki majątkowe, w tym wierzytelności i zobowiązania powstałe w tym okresie. W toku postępowania ustalono, że przed wydaniem wyroku w niniejszej sprawie zapadło prawomocne orzeczenie rozwodowe, które – stosownie do art. 54 § 1 kro – skutkowało ustaniem wspólności ustawowej majątkowej między małżonkami. W konsekwencji majątek wspólny stron, w tym wierzytelności wynikające z umowy kredytowej, uległ przekształceniu we współwłasność w częściach ułamkowych, co oznacza, że każdemu z byłych małżonków przysługuje udział w tym majątku. Zgodnie z art. 43 § 1 kro udziały te są co do zasady równe. Skoro zatem wspólność ustawowa ustała, a powódka stała się współwłaścicielką majątku w częściach równych z byłym mężem, mogła dochodzić w niniejszym postępowaniu wyłącznie połowy wierzytelności wynikającej z umowy kredytowej, której spłaty się domagała. Powództwo zasługiwało zatem na uwzględnienie jedynie w tym zakresie, natomiast w pozostałej części podlegało oddaleniu jako niezasadne. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 19 lutego 2002 roku (V CKN 898/00) Sąd Najwyższy wyraźnie wskazał, że z chwilą ustania wspólności ustawowej majątek wspólny przekształca się we współwłasność w częściach ułamkowych, a uprawnienie każdego z byłych małżonków do dochodzenia roszczeń ogranicza się do wysokości przysługującego mu udziału. Podobnie w wyroku z dnia 26 stycznia 2017 roku (IV CSK 162/16) Sąd Najwyższy podkreślił, że małżonek po ustaniu wspólności ustawowej może samodzielnie dochodzić wierzytelności, jednak wyłącznie w zakresie swojego udziału. W orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 listopada 2013 roku (I ACa 515/13) stwierdzono natomiast, że ustanie wspólności majątkowej wskutek rozwodu powoduje przekształcenie całego majątku wspólnego, w tym wierzytelności, we współwłasność w częściach równych, o ile strony nie wykażą istnienia innych ustaleń. Stanowisko to jest również konsekwentnie potwierdzane w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2008 roku (II CSK 363/07), gdzie wskazano, że po ustaniu wspólności ustawowej każdy z byłych małżonków staje się współwłaścicielem majątku wspólnego w częściach ułamkowych i nie jest uprawniony do dochodzenia całości wierzytelności, lecz jedynie części odpowiadającej jego udziałowi. Wskazywane przez pełnomocnika powódki judykaty Sadu Najwyższego – uchwała z 26.10.2023r. III CZP 156/22 i z 19.10.2023r. – III CZP 12/23 nie dotyczą ww. kwestii, lecz kwestii współuczestnictwa konicznego małżonków po stronie powodowej w sprawach o ustalenie nieważności umowy. Jednocześnie w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd uznał, że zaszły podstawy prawne do ustalenia, że umowa kredytu jest nieważna, a strona powodowa co do zasady może domagać się zapłaty świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Roszczenie dotyczące zapłaty strona powodowa skonstruowała na zasadzie żądania zwrotu świadczeń uiszczonych przez nią na rzecz pozwanej w wykonaniu kwestionowanej umowy kredytu. Sąd przy rozstrzygnięciu niniejszej sprawy miał na względzie istotne z punktu widzenia osi sporu pomiędzy stronami przepisy polskiego prawa, wykładnię prawa polskiego dokonaną dotychczas przez Sąd Najwyższy, Sądy Apelacyjne oraz przepisy prawa unijnego, jak i jego wykładnię dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jak i polski Sąd Najwyższy – według stanu na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie. Sąd orzekający zna wszystkie judykaty Sądu Najwyższego, Sądów Apelacyjnych, w tym zmianę kierunku orzecznictwa w sprawach kredytów indeksowanych/denominowanych do waluty obcej (nie ma tu zasadniczej różnicy czy mamy do czynienia z kredytem denominowanym czy indeksowanym), podyktowaną wykładnią prawa unijnego dokonaną przez (...) na skutek pytań prejudycjalnych Sądów polskich jak i Sądów z innych państw unijnych na tle Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm., dalej cytowanej jako dyrektywa 93/13/EWG). Sąd zastrzega, że nie widzi potrzeby szczegółowej analizy i przywołania wszystkich orzeczeń wydanych dotychczas w tym zakresie, co istotnie zaburzyłoby przejrzystość rozważań prawnych tutejszego Sądu. Co do zasady ze względu na pozycję ustrojową Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, umocowanego zwłaszcza w świetle art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30 z późn. zm.) do zapewnienia poszanowania prawa unijnego w wykładni i stosowaniu, Sąd polski jest zobowiązany do uwzględniania przy stosowaniu prawa także wykładni prawa europejskiego przyjętej w rozstrzygnięciach (...) . Sąd nie miał wątpliwości co do kwalifikacji prawnej umowy łączącej strony jako umowy kredytu w rozumieniu art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu przepisu odpowiednio w dacie zawarcia kwestionowanej umowy kredytu. Sąd nie podzielił zarzutu strony pozwanej jakoby przedmiotowa umowa kredytu powinna być zakwalifikowana jako umowa kredytu walutowego – dewizowego. W ocenie Sądu umowa będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie to umowa kredytu indeksowanego do waluty (...) , nie jest to umowa kredytu walutowego. Odwołując się odpowiednio do ustaleń jak wyżej kwota kredytu została wyrażona w umowie w walucie PLN (§ 2 ustęp 1 umowy kredytu), a następnie dokonano jej indeksacji do waluty (...) (§ 2 ustęp 2 umowy kredytu), zarówno wypłata (§ 3 umowy kredytu) jak i spłata kredytu mogła następować tylko w walucie polskiej (§ 7 ustęp 1 umowy kredytu). Również definicja umowy kredytu w walucie obcej jak w § 2 punkt 18 Regulaminu stanowi o tym, że nie mamy do czynienia z kredytem walutowym. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej § 8 ustęp 4 Regulaminu nie stanowił sam przez się postanowienia uprawniającego kredytobiorcę do spłaty kredytu w (...) w tym celu wymagane było odpowiednie postanowienie w umowie kredytu, którego brak było w niniejszym postępowaniu. Wręcz przeciwnie, w § 7 ustęp 1 umowy kredytu przewidziano, że kredytobiorca będzie spłacał kredyt w PLN. Sąd nie podzielił stanowiska pozwanej jakoby przedmiotową umowę należało kwalifikować jako umowę kredytu walutowego – pozwana nie udostępniła powodom przedmiotu kredytu w walucie (...) , również spłata rat kredytu nie odbywała się w walucie (...) , albowiem strony wprost w umowie przewidziały, że spłata będzie odbywać się w walucie polskiej (§ 7 ustęp 1 umowy kredytu). Umowa kredytu spełnia cechy konstrukcyjne tzw. kredytu indeksowanego. Kredyt taki jest de facto kredytem złotowym, gdyż jedynie na skutek indeksacji jego saldo wyrażane jest w walucie obcej, do której kredyt został indeksowany. Sąd uznał jednocześnie, że w umowie kredytu zostały zawarte postanowienia abuzywne, to znaczy: - postanowienia § 2 ustęp 2 umowy kredytu, § 7 ustęp 1 umowy kredytu, § 8 ustęp 3 Regulaminu, § 9 ustęp 4 Regulaminu, § 10 ustęp 4 i 5 Regulaminu, § 11 ustęp 4 Regulaminu, § 12 ustęp 3 Regulaminu, § 13 ustęp 4 Regulaminu stanowią klauzule abuzywne w rozumieniu art. 385 1 k.c. , przy czym skutkiem stwierdzenia abuzywności kwestionowanych postanowień umowy i Regulaminu była nieważność tej umowy ( art. 385 1 k.c. w związku z art. 58 k.c. ). Wskazane postanowienia umowy kredytu i Regulaminu wprowadzają zasadę indeksacji kwoty kredytu, nieograniczone ryzyko kursowe z tym związane i odwołanie do Tabel Kursowych Walut Obcych pozwanego Banku przy ustaleniu kursu kupna i kursu sprzedaży waluty (...) na różnych etapach wykonania spornej umowy kredytu – wypłata i spłata kredytu, przewalutowanie, prowizje, wcześniejsza spłata kredytu, wymagalność należności na skutek postawienia w stan wymagalności całego zadłużenia. Zastosowanie abuzywnej klauzuli dotyczącej ustalania wysokości świadczenia kredytodawcy i kredytobiorcy w PLN i ryzyka kursowego z tym związanego stanowi samoistną i wystarczającą przesłankę nieważności umowy w kontekście jurydycznym tworzonym przez normy prawa materialnego interpretowane zgodnie z normami prawa europejskiego tworzącymi system ochrony konsumenta. Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie do art. 6 ustęp 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm., dalej cytowanej jako dyrektywa 93/13/EWG) nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Przesłankami uznania konkretnego postanowienia za "niedozwolone postanowienie umowne" w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. są następujące: 1) umowa została zawarta z konsumentem; 2) postanowienie umowy "nie zostało uzgodnione indywidualnie"; 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy; 4) jednoznacznie sformułowane postanowienie nie dotyczy "głównych świadczeń stron"; jeżeli dotyczy "głównych świadczeń stron" i zarazem zostało sformułowane "niejednoznacznie", to może być uznane za niedozwolone. W niniejszej sprawie kontrola incydentalna postanowień: - § 2 ustęp 2 umowy kredytu, § 7 ustęp 1 umowy kredytu, § 8 ustęp 3 Regulaminu, § 9 ustęp 4 Regulaminu, § 10 ustęp 4 i 5 Regulaminu, § 11 ustęp 4 Regulaminu, § 12 ustęp 3 Regulaminu, § 13 ustęp 4 Regulaminu, prowadzi do wniosku, że stanowią one klauzule niedozwolone, niezależnie od tego czy uznamy, że w/w postanowienia dotyczą głównych świadczeń stron umowy czy też nie. Uregulowanie z art. 385 1 § 1 k.c. odnosi się do niedozwolonych postanowień umownych zamieszczonych w umowach zawieranych z konsumentami. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Status powodów jako konsumentów, mimo, że nie był kwestionowany w niniejszym postępowaniu przez stronę pozwaną, nie był dla Sądu orzekającego wątpliwy w świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego. Treść wniosku kredytowego, treść umowy kredytu, treść przesłuchania powodów potwierdza tę kwalifikację powodów jako strony przedmiotowej umowy kredytu. Kredyt nie był bezpośrednio związany z działalnością gospodarczą lub zawodową powodów jako kredytobiorców. Z przeprowadzonych w niniejszym postępowaniu dowodów w ogóle nie wynikają jakiekolwiek przesłanki, które miałyby świadczyć o statusie powodów jako przedsiębiorców przy zawieraniu kwestionowanej umowy kredytu. Nie było to objęte zamiarem żadnej ze stron. Pozwany Bank przy tym traktował powodów jako konsumentów, co wprost wynika z całości dokumentacji przedłożonej przez strony w niniejszym postępowaniu. Nadto podkreślić należy, że w ogóle z punktu widzenia kwalifikacji strony powodowej jako konsumenta nie ma znaczenie ewentualne wykształcenie konsumenta czy wykonywany zawód, nie może to wpływać na ocenę podstaw abuzywności kwestionowanych postanowień umowy kredytu. Wykształcenie czy też wykonywany zawód nie ma znaczenia dla kwalifikacji konsumenta jako strony słabszej stosunku zobowiązaniowego. Pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 ma charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji (patrz wyrok (...) z dnia 3 września 2015 r., C – 110/14, gdzie adwokata uznano za konsumenta, nadto wyrok (...) z dnia 21 marca 2019 r., C – 590/17, wyrok (...) z dnia 10 czerwca 2021 r., C – 198/20 i tam powołane dalsze orzecznictwo). Postanowienia umowy kredytu nie zostały uzgodnione indywidualnie z powódką jako konsumentem. Zgodnie z definicją z art. 385 1 § 3 k.c. postanowienia umowy "nieuzgodnione indywidualnie" to takie, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi tu więc o takie klauzule umowne, które zostały objęte "indywidualnym", odrębnym uzgodnieniem (np. stanowiły przedmiot negocjacji). Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Ciężar dowodu okoliczności, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie (obojętne, czy chodzi tu o postanowienie "przejęte" z wzorca, czy nie), spoczywa – z mocy przepisu art. 385 1 § 4 k.c. – na tym, kto na tę okoliczność się powołuje (przy czym nie wystarczy wykazanie, że toczyły się negocjacje co do treści umowy czy nawet danej klauzuli, jeżeli ostatecznie nie uległa ona zmianie w stosunku do przedstawionej przez proponenta propozycji, chyba że przedsiębiorca wykaże, że klauzula została przyjęta w wyniku "rzetelnych i wyrównanych negocjacji"; Pozwany w konsekwencji nie przeprowadził żadnej akcji dowodowej na odparcie tych twierdzeń i obalenia domniemania wynikającego z art. 385 1 § 3 k.c. W rezultacie Sąd uznał, że kwestionowane warunki umowy nie były uzgodnione indywidualnie, tym bardziej, że z przesłuchania powódki wynika, iż w czasie zawierania umowy bank nie negocjował z powódką, czy też z jej ówczesnym mężem, postanowień dotyczących zasady indeksacji, kursów wypłaty w walucie (...) , kursu spłaty w walucie (...) , sposobu ustalania w ogóle kursów w tabeli Banku, ani też nie zachęcał chociażby do negocjacji jakichkolwiek warunków umowy. De facto w ocenie Sądu jedynymi elementami podlegającymi negocjacji była wysokość kredytu, możliwość wyboru rodzaju rat: rosnących lub nie i długość okresu spłaty. Ustawodawca wyłączył kontrolę abuzywności w odniesieniu do postanowień umowy określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie. Stosownie do art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG, kontrola abuzywności jest wyłączona w odniesieniu do postanowień określających główny przedmiot umowy oraz relację ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile postanowienia te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Ponieważ stosowne wyłączenie zawarte w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG stanowi wyjątek od zasady kontroli treści nieuczciwych warunków, wyłączenie to należy interpretować w sposób zawężający. W ocenie Sądu, odnosząc te uwagi do umowy objętej sporem zaznaczyć wstępnie należy, że tzw. klauzula walutowa, czy węziej klauzula spreadowa, w kształcie przyjętym w niniejszej sprawie, a więc pozwalająca bankowi na przeliczanie świadczenia przy uwzględnieniu kursu ustalonego jednostronnie przez przedsiębiorcę w dacie wymagalności świadczenia (odesłanie do tabeli kursów obowiązującej ustalanej przez kredytodawcę) oraz klauzula ryzyka kursowego (z kwestionowanych postanowień umowy wynika również ryzyko kursowe na jakie zostali narażeni powodowie), będzie kwalifikowana jako abuzywna niezależnie do tego, czy przyjmie się, że postanowienie umowne dotyczącej tej kwestii jest postanowieniem nieokreślającym głównego świadczenia stron umowy czy też zakwalifikuje się w świetle art. 385 1 k.c. jako określające główne świadczenie. W drugim z przedstawionych przypadków klauzula przewalutowania (klauzula spredowa) zawarta w umowie kredytu może bowiem podlegać badaniu pod kątem abuzywności, jeżeli nie została wyrażona w jednoznaczny sposób ( art. 385 1 k.c. zdanie ostatnie). Sąd opowiada się za najbardziej zbliżonym do wykładni zawartego w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 pojęcia określenia głównego przedmiotu umowy przyjętego w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, stanowiskiem Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. CSK 48/12, w którym SN stwierdził, że: "zasięg pojęcia głównych świadczeń stron, którym ustawodawca posłużył się w art. 385 "1 k.c. może budzić kontrowersje, tym bardziej że nie ma tu przesądzającego znaczenia to, czy wspomniane świadczenia należą do essentialiae negotii . Z tej przyczyny zasięg określonego pojęcia musi być zawsze ustalany in casu z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy". Uzupełniając powyższe - kompleksowo regulującym kwestie postanowień dotyczących kredytów zawieranych w walutach obcych - wyroku Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. V CSK 382/18: w odniesieniu do świadczeń głównych Sąd Najwyższy orzekł, że postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inna walutę określają główne świadczenia stron. Wobec powyższych argumentów, zdaniem Sądu klauzulę indeksacyjną (w tym same postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu z waluty PLN na (...) , a następnie rat wyrażonych w (...) na PLN) oraz klauzulę ryzyka kursowego (narażenie powodów na nieograniczone ryzyko kursowe), należy uznać za określającą podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy. Postanowienia dotyczące indeksacji i klauzuli spreadowej nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby ani do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie (wyrażonego w walucie obcej), ani do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązany jest zapłacić kredytodawca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej, ani do określenia wysokości raty. W konsekwencji uznania powyższych postanowień jako określających główne świadczenia stron w dalszym toku rozważań jak niżej stwierdzono, że nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny – zarówno chodzi o klauzulę spreadową (kursową), jak i o klauzulę walutową (przeliczeniową), jak i klauzulę ryzyka kursowego (wystawienie powoda na nieograniczone ryzyko kursowe). Postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Również powyższa przesłanka abuzywności została spełniona odnośnie kwestionowanych przez powodów postanowień umowy: - § 2 ustęp 2 umowy kredytu, § 7 ustęp 1 umowy kredytu, § 8 ustęp 3 Regulaminu, § 9 ustęp 4 Regulaminu, § 10 ustęp 4 i 5 Regulaminu, § 11 ustęp 4 Regulaminu, § 12 ustęp 3 Regulaminu, § 13 ustęp 4 Regulaminu. Stosownie do art. 385 2 k.c. , oceny zgodności nieuzgodnionych indywidualnie postanowień umownych z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Sąd dokonał więc oceny na datę zawarcia umowy kredytu w niniejszej sprawie. Bierze się pod uwagę treść umowy i okoliczności jej zawarcia. Stanowisko takie zostało przesądzone W ocenie Sądu w niniejszym postępowaniu kwestionowane postanowienia umowy odnoszące się do indeksacji (klauzula walutowa, klauzula ryzyka walutowego – klauzula przeliczeniowa) i ustalania kursów walut dla potrzeb wykonania umowy – kurs kupna (...) i kurs sprzedaży (...) ustalany w Tabeli Banku (klauzula spreadowa – kursowa) – czy też szerzej klauzula waloryzacyjna – zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta. In casu sprzeczność z dobrymi obyczajami polega na tym, że klauzule te godzą w równowagę kontraktową stron i prowadzą do nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków powódki jako konsumenta na jej niekorzyść. Z klauzuli ryzyka walutowego (klauzuli przeliczeniowej) i z klauzuli ustalania kursów walut dla potrzeb wykonania umowy – kurs kupna (...) i kurs sprzedaży (...) ustalany w Tabeli Banku (klauzula spreadowa – kursowa) wynika ryzyko kursowe, w tym przypadku, biorąc pod uwagę treść umowy – nieograniczone ryzyko kursowe na jakie została narażona strona powodowa jako kredytobiorca. Z treści umowy kredytu wynika, że nie ustalono górnej granicy ryzyka kursowego po stronie konsumenta, co w bezpośredni sposób wpływało na możliwość zmiany wysokości raty kredytu i salda kredytu do spłaty w sposób nieograniczony, w przypadku znacznej deprecjacji waluty polskiej, do czego w istocie doszło. To godzi w równowagę kontraktową stron i prowadzi do nieusprawiedliwionej dysproporcji obowiązków powoda jako konsumenta na jego niekorzyść, w stosunku do Banku jako profesjonalisty, który o możliwym zakresie ryzyka kursowego wiedział lub powinien wiedzieć z uwagi na profesjonalny charakter swojej działalności. Również dane historyczne kursu (...) były dla Banku dostępne, z których wynikały chociażby w okresie na jaki zamierzano zawrzeć umowę kredytu, że kurs (...) może ulegać znacznym wahaniom. Konsumentowi nie zaproponowano żadnego produktu zabezpieczającego go przed nadmiernym ryzykiem kursowym. W ocenie Sądu orzekającego Bank w sposób nieprawidłowy wypełnił obowiązek informacyjny względem konsumenta co do ryzyka kursowego jakie wprost wiązało się zarówno z klauzulą walutową, jak i z klauzulą spreadową, czego konsekwencją było uznanie, że już tylko z tej przyczyny (bez analizy sposobu ustalania kursów przez Bank w Tabeli kursowej) kwestionowane postanowienia mogły zostać uznane za abuzywne. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że ani z umowy kredytu, ani z innych dokumentów ewentualnie doręczonych powódce czy to przed zawarciem umowy kredytu, czy to w dniu zawarcia umowy kredytu, jak i z ustnych informacji udzielanych przez pracownika Banku – nie przekazano konsumentowi rzetelnych informacji o ryzyku kursowym, jego możliwej skali, wpływu tego ryzyka na zakres zobowiązania powodów w całym okresie kredytowania. Wniosek powyższy wynika z orzecznictwa (...) , w którym wskazuje się na bardzo ważną kwestię realizowania przed przedsiębiorcę tzw. zasady przejrzystości materialnej. W orzecznictwie (...) bardzo mocno akcentowany jest deficyt informacyjny po stronie konsumenta, skutkujący istnieniem po stronie przedsiębiorcy przedkontraktowego obowiązku informacyjnego. P. obowiązek informacyjny ciążący na przedsiębiorcy – tu na Banku – wpływa na ocenę w konsekwencji czy dane postanowienie ma charakter abuzywny. W konkluzji stwierdzić należy, że samo zaniechanie informacyjne może stanowić samoistną przesłankę stwierdzenia abuzywności danego postanowienia umowy. W ocenie Sądu orzekającego nie spełnia kryterium rzetelności poprzestanie na odebraniu oświadczenia o tym, że kredytobiorca świadomy jest ryzyka kursowego, że został pouczony o takim ryzyku. Pomiędzy pozwanym Bankiem a powódką jako konsumentem istniała nierównowaga informacyjna w zakresie ryzyka kursowego (możliwej zmiany kursu waluty, w tym możliwej znacznej deprecjacji waluty polskiej do (...) ), a to z uwagi na to, że Bank jako profesjonalista wiedział lub powinien wiedzieć, że co do zasady kurs waluty PLN do (...) może ulec znacznej zmianie (deprecjacji). W umowie łączącej strony lub innych dokumentach związanych z umową na próżno szukać postanowień, które jasno i w sposób zrozumiały tłumaczyłyby powódce, jako konsumentowi, na czym polega ryzyko kursowe związane z umową powiązaną z walutą obcą – tu (...) i w jaki sposób to ryzyko kursowe może wpłynąć na zakres zobowiązania kredytobiorcy, to znaczy konkretnie, że kredytobiorca musi się liczyć z tym, że rata kredytu i saldo kredytu może wzrosnąć w sposób nieograniczony co do wysokości – bo do tego może doprowadzić wprowadzenie do umowy klauzuli waloryzacyjnej (klauzuli walutowej). Z poczynionych ustaleń faktycznych wynika jednoznacznie, że pozwany Bank nie dopełnił obowiązku należytego poinformowania konsumenta, w formie pisemnej, o ryzyku walutowym związanym z zawarciem umowy kredytu. W szczególności nie przekazano kredytobiorcy wyraźnej informacji, że zaciągając zobowiązanie denominowane lub indeksowane do waluty obcej, musi on liczyć się z potencjalnie nieograniczonym wzrostem wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych oraz całkowitego salda zadłużenia wyrażonego w złotych polskich, w stosunku do wartości wskazanej na dzień złożenia wniosku kredytowego, zawarcia umowy lub uruchomienia kredytu. Brak rzetelnego pouczenia konsumenta oznacza, że nie został on należycie uświadomiony o skutkach wahań kursowych, które mogły w sposób nieograniczony zwiększyć wysokość jego zobowiązania wobec Banku. Z przesłuchania powódki wynika, że nie miała świadomości, że kurs (...) może ulegać tak gwałtownym wahaniom w granicach 200%, do czego w istocie doszło. Powódce nie okazano symulacji, z których wynikałoby jak rata kredytu i saldo kredytu zmieni się w przypadku istotnej zmiany kursu (...) gwałtownej i znacznej deprecjacji waluty PLN do (...) . W rezultacie przyjąć należało, że: 1) klauzula walutowa, ryzyka walutowego (przeliczeniowa) – dotycząca indeksacji kredytu do (...) (z uwagi na brak tzw. przejrzystości materialnej, zaniechanie przez Bank obowiązku informacyjnego odnośnie nieograniczonego ryzyka kursowego i mechanizmu oddziaływania takiego ryzyka na zakres obowiązków konsumenta), 2) klauzula spreadowa (kursowa) dotycząca sposobu ustalania wartości świadczenia kredytobiorcy – odwołanie do kursu kupna i kursu sprzedaży (...) ustalanego przez Bank jednostronnie w Tabeli, stanowiły w konsekwencji klauzule abuzywne ( art. 385 1 k.c. ). Skutek stwierdzenia istnienia w umowie klauzul abuzywnych dla dalszego obowiązywania (istnienia) stosunku umownego pomiędzy stronami – następstwo występowania w umowie klauzuli walutowej, ryzyka walutowego, klauzuli spreadowej (kursowej). Sąd, mając na względzie wytyczne (...) i SN, wyklucza możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Wyklucza to zastosowanie na zasadzie art. 56 k.c. i art. 358 § 2 k.c. kursu średniego NBP lub jakiegokolwiek innego, bo doprowadziłoby to wprost do skutku w postaci redukcji utrzymującej skuteczność postanowienia zawierającego warunek nieuczciwy. Uwzględniając powyższe sąd stanął na stanowisku, że wobec uznania spornych postanowień za abuzywne konieczne stało się przesądzenie na podstawie art. 58 § 1 i § 3 k.c. w zw. z art. 385 1 (interpretowanych w zgodzie z postanowieniami art. 6 Dyrektywy 93/13/EWG), że umowa kredytu jest nieważna w całości. W ogólności więc strona powodowa dochodziła od pozwanej zwrotu jako nienależnego świadczenia ( art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. ) spełnionych świadczeń w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, przy czym w tym zakresie ograniczyła swoje żądanie do kwoty 32.729,43 zł i 5.476,55 CHF. Jako podstawę roszczenia o zapłatę przywołano treść art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. W/w stanowisko strony powodowej co do żądania zapłaty okazało się uzasadnione w połowie co do należności głównej z uwagi na wspomniane na wstępie okoliczności uprawomocnienia się wyroku rozwodowego i w całości w zakresie roszczenia odsetkowego liczone od zasądzonych kwot. Skutkiem nieważności umowy kredytu jest obowiązek istniejący po obu stronach stosunku zobowiązanego zwrotu świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, którego podstawą prawną jest treść art. 410 k.c. w związku z art. 405 k.c. – zwrot nienależnego świadczenia. Co do zasady strona pozwana powinna zwrócić stronie powodowej całość spełnionych przez nią świadczeń w wykonaniu umowy kredytu. Nieważność umowy kredytu przesądza o braku podstawy prawnej wszelkich świadczeń spełnionych przez kredytobiorcę na rzecz pozwanej, zarówno w zakresie rat kapitałowo – odsetkowych, jak i innych świadczeń okołokredytowych – co do zasady prowizji, składek ubezpieczenia z niskim udziałem własnym. Upadek umowy kredytu powoduje upadek podstawy prawnej i faktycznej każdego ze świadczeń uiszczonych w wykonaniu umowy kredytu, w tym świadczeń okołokredytowych – odpowiednie prowizje, składki z tytułu wszelkiego rodzaju ubezpieczeń. Wbrew twierdzeniom pozwanego banku, zawarcie aneksu do umowy kredytowej, na mocy którego kredyt został przewalutowany po preferencyjnym kursie opartym na kursie NBP, a jego dalsza spłata odbywała się w złotych polskich z zastosowaniem stawki WIBOR 3M, nie wyeliminowało wadliwości pierwotnej umowy. Aneks ten nie usuwał również przesłanek do stwierdzenia jej nieważności. Podstawowa zasada w ocenie ważności umowy konsumenckiej, wynikająca zarówno z krajowego orzecznictwa, jak i prawa unijnego, zakłada konieczność analizy stanu prawnego z chwili jej zawarcia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, skutki abuzywności postanowień umowy kredytowej należy oceniać na moment jej zawarcia, a nie przez pryzmat późniejszych modyfikacji czy działań stron. Z kolei Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 (sprawa D. ), jednoznacznie potwierdził, że niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta i nie mogą zostać „naprawione” przez późniejsze porozumienia, jeśli nie wyrażono na nie świadomej i swobodnej zgody, po uprzednim pełnym poinformowaniu o skutkach prawnych. W przedmiotowej sprawie zawarcie aneksu nie miało charakteru pełnowartościowej i świadomej renegocjacji umowy przez konsumenta. Kredytobiorca nie otrzymał rzeczywistej równowagi kontraktowej. Takie rozwiązanie jedynie ograniczało skutki stosowania wadliwego mechanizmu, nie eliminując jego istoty. Nadal istniała asymetria praw i obowiązków, a kredytobiorca był pozbawiony realnego wpływu na sposób ustalania kursu wymiany. Warto także przytoczyć wyrok (...) z dnia 29 kwietnia 2021 r. (C-19/20), w którym Trybunał orzekł, że nawet późniejsze działania stron zmierzające do utrzymania skuteczności umowy nie mogą wywoływać skutków wstecznych i nie mają wpływu na ocenę pierwotnej abuzywności postanowień umowy. Podsumowując, zawarcie aneksu do umowy nie miało mocy sanacyjnej – nie „uzdrowiło” pierwotnych wad konstrukcyjnych umowy kredytowej. Umowa ta, z uwagi na występowanie nieuczciwych postanowień umownych (klauzul abuzywnych), pozostaje nieważna od momentu jej zawarcia (ex tunc). Prawo unijne, a także orzecznictwo Sądu Najwyższego i (...) , stoją jednoznacznie na stanowisku, że takie umowy nie mogą być „ratowane” późniejszymi aneksami, o ile nie doszło do rzeczywistego i świadomego odstąpienia przez konsumenta od ochrony, która mu przysługuje na mocy Dyrektywy 93/13/EWG. Sąd nie podziela zarzutu strony pozwanej jakoby obowiązek pozwanego zwrotu świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w związku z art. 405 k.c. wygasł z uwagi na zużycie przez niego korzyści w postaci spłat rat kredytu przez stronę powodową, co powoduje, że Bank nie jest już wzbogacony. Twierdzenie co do zużycia korzyści nie zostało wykazane. Zgodnie z art. 411 pkt 1 k.c. nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Art. 411 pkt 1 k.c. uniemożliwia skuteczne wystąpienie z kondykcją, gdy solvens wiedział, że nie spoczywa na nim obowiązek świadczenia. W ocenie Sądu orzekającego brak jest podstaw faktycznych do przyjęcia, aby strona powodowa świadczyła na rzecz pozwanej w postaci spłaty rat kredytu mając świadomość, że nie była do tych świadczeń zobowiązana. Nie wynika to z przeprowadzonego postępowania dowodowego. W/w zarzut pozwanej okazał się więc w konsekwencji nieskuteczny. Zgodnie z art. 411 pkt 2 k.c. nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego. Nie przekonuje Sądu orzekającego zarzut pozwanej, że konsument spłacający kredyt udzielony mu na podstawie umowy dotkniętej nieważnością, czyni zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art. 411 pkt 2 k.c. Sąd orzekający, mając na względzie wszystkie okoliczności niniejszej sprawy, nie stwierdził podstaw do oddalenia powództwa o zapłatę na skutek uwzględnienia zarzutu pozwanej z art. 411 pkt 2 k.c. W ocenie Sądu orzekającego roszczenie strony powodowej w niniejszym postępowaniu nie może zostać zakwalifikowane jako nadużycie prawa z jej strony na podstawie art. 5 k.c. To nie strona powodowa odpowiada za wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych na podstawie art. 385 1 k.c. , ale pozwana. Okoliczność, że strona powodowa realizuje swoje prawa na drodze sądowej po tylu latach od daty zawarcia umowy kredytu nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia art. 5 k.c. Strona powodowa dochodząc od pozwanej zapłaty nie czyni ze swojego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Te wszystkie okoliczności wykluczają wniosek, że realizacja praw przez stronę powodową w niniejszym postępowaniu stanowi w jakimkolwiek zakresie naruszenie art. 5 k.c. Świadczenie strony powodowej, którego zwrotu domaga się w niniejszym postępowaniu, to świadczenie wynikające z nienależnego świadczenia z art. 410 k.c. – ogólniej z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Jest to jedno świadczenie obejmujące łącznie wszystkie wpłaty strony powodowej czynione na poczet wykonania umowy kredytu. Na pewno roszczenia strony powodowej nie można kwalifikować na podstawie art. 118 k.c. jako roszczeń obejmujących świadczenia okresowe, które ulegają przedawnieniu trzyletniemu. W ocenie Sądu orzekającego termin przedawnienia roszczenia strony powodowej wynosił na podstawie art. 118 k.c. 10 lat, a po zmianie treści tego przepisu 6 lat. Żaden z tych terminów przedawnienia jeszcze skutecznie nie upłynął. Z dowodów przeprowadzonych w niniejszym postępowaniu wynika, że strona powodowa podjęła świadomą decyzję co do powołania się na całkowitą nieważność umowy doręczając stronie pozwanej wezwanie 10 września 2024 r. Wobec takich ustaleń termin przedawnienia roszczeń strony powodowej na podstawie art. 118 k.c. jeszcze nie upłynął. Powódka domagała się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty należności głównej od dnia 19 września 2024 r. do dnia zapłaty. Roszczenie odsetkowe okazało się uzasadnione w pełni i orzeczono o nim na podstawie art. 481 k.c. w związku z art. 455 k.c. Świadczenie z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w związku z art. 405 k.c. jest świadczeniem bezterminowym, zatem na podstawie art. 455 k.c. powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do zapłaty. Przyjmując, że powódka wezwała stronę pozwaną do zapłaty doręczając pismo pełnomocnika w dniu 10.09.2024 r., w którym wyznaczono 7-dniowy termin na zapłatę. W tym stanie rzeczy w punkcie I wyroku na podstawie art. 455 k.c. w związku z art. 481 k.c. zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty należności głównej od dnia 19 września 2024 r. do dnia zapłaty, czyli od dnia następnego po upływie terminu płatności zgodnie z żądaniem wyrażonym w pozwie. Stan faktyczny niniejszej sprawy ustalono na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, na podstawie przesłuchania strony powodowej– dowody te uwzględniono w zakresie w jakim to znalazło odzwierciedlenie w ustalonym stanie faktycznym sprawy jak wyżej. Postanowieniem wydanym na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2, 5 k.p.c. pominął wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego. Szczegółowa analiza okoliczności na jakie strony zgłosiły dowód z opinii biegłego sądowego doprowadziły Sąd orzekający do przekonania, że dowody te dotyczyły faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy jak również dowód ten był nieprzydatny do wykazania faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Rozstrzygnięcie sprawy sprowadzało się do zagadnień prawnych oraz do wyliczeń matematycznych w zakresie żądania zapłaty, co nie wymagało wiadomości specjalnych jakimi dysponuje biegły sądowy. W zakresie roszczenia o zapłatę wystarczyło tylko oparcie się o zestawienia spłat wydane przez pozwaną i umowę kredytu. Dowód z zeznań świadka L. R. został pominięty, albowiem prowadziłby jedynie do przedłużenia postępowania, w szczególności, że wiadomym jest, że L. R. nie brał udziału w obsłudze powódki w zakresie udzielonego jej kredytu. W punkcie IV. wyroku zasądzono od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. , który stanowi że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Jak powszechnie się przyjmuje, podstawę obliczeń przy podziale kosztów stanowi suma należności obu stron, ustalona na podstawie zasad wskazanych w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i dzielona proporcjonalnie do stosunku, w jakim strony utrzymały się ze swoimi roszczeniami lub obroną. Otrzymane w rezultacie kwoty stanowią udziały stron w całości kosztów. W przedmiotowej sprawie na koszty postępowania poniesione przez powódkę składała się opłata sądowa od pozwu 1000 zł, opłata skarbowa 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 5 400 zł, co łącznie stanowi kwotę 6.417 zł, strona pozwana poniosła koszt 5 400 zł kosztów zastępstwa procesowego, 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, a strony wygrały spór po połowie, a to oznacza, że należna od pozwanej kwota stosownie do wygranej to 500 zł, którą Sąd zasądził w punkcie IV. wyroku tytułem zwrotu kosztów procesu. Odsetki od kosztów procesu zostały zasądzone na podstawie art. 98 § 1 [1] k.p.c. W powołaniu powyższej argumentacji orzeczono jak w sentencji wyroku.
Pełny tekst orzeczenia
III C 301/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.