Pełny tekst orzeczenia

III AUZ 42/19

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt: III AUz 42/19 POSTANOWIENIE Dnia 25 września 2019 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Jolanta Hawryszko (spr.) Sędziowie: Barbara Białecka Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk po rozpoznaniu 25 września 2019 r. w S. na posiedzeniu niejawnym sprawy M. M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S. o odpowiedzialność za zobowiązania z tytułu składek przy udziale (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. na skutek zażalenia M. M. na postanowienie Sądu Okręgowego Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z 20 marca 2019 r., sygn. IV U 467/15, postanawia: 1. odrzucić zażalenie w zakresie zaskarżenia punktu 1. postanowienia, 2. oddalić zażalenie w pozostałym zakresie, 3. zasądzić od M. M. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego. Barbara Białecka SSA Jolanta Hawryszko Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych postanowieniem z 20 marca 2019 r. na skutek wniosku M. M. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie uzasadnienia wyroku oraz w związku z zażaleniem na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności oddalił w punkcie 1. wniosek o przywrócenie terminu, w punkcie 2. odrzucił wiosek o doręczenie uzasadnienia wyroku oraz w punkcie 3. odrzucił zażalenie. Sąd Okręgowy uzasadnił, że ubezpieczony M. M. był w sprawie reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika J. Ś. . Sąd Okręgowy w Koszalinie 11.12.2018 r. nadał drogą pocztową dla stron postępowania zawiadomienie o terminie najbliższej rozprawy wyznaczonym na datę 28.12.2018 r. Zawiadomienia o posiedzeniu Sądu zostały odebrane 13.12.2018r. przez uczestnika postępowania w/w spółkę, a pełnomocnik ZUS odebrał zawiadomienie 14.12.2018 r. Zawiadomienie o terminie rozprawy kierowane do pełnomocnika ubezpieczonego było dwukrotnie awizowane, 14.12.2018 r. i 24.12.2018 r. Ostatecznie pełnomocnik dokonał odbioru osobistego 27.12.2018 r. Rozprawa przed Sądem Okręgowym w Koszalinie odbyła się 28.12.2018r. bez udziału stron postępowania. Po przeprowadzeniu rozprawy, Sąd odroczył ogłoszenie wyroku na dzień 11.01.2019 r. na godzinę 13.00. Sąd Okręgowy wyrokiem z 11 stycznia 2019 r. oddalił odwołanie M. M. i obciążył go kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej. Termin do złożenia wniosku o doręczenie uzasadnienia wyroku upływał 18.01.2019 r. Taki wniosek nie wpłynął od żadnej ze stron postępowania. Nie wpłynęła również apelacja od powyższego wyroku. Wyrok uprawomocnił się z dniem 2.02.2019 r. M. M. 27.02.2019 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia i wniosek o doręczenie wyroku wraz z jego uzasadnieniem. Złożył również zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności wyrokowi Sądu Okręgowego w Koszalinie z 11 stycznia 2019 r. W uzasadnieniu wskazał, że jego pełnomocnik nie został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, dlatego ubezpieczony wraz z nim nie mógł w niej uczestniczyć. W takiej sytuacji, Sąd winien odroczyć rozprawę i prawidłowo o niej powiadomić. W świetle powyższego nadanie klauzuli wykonalności okazało się przedwczesne. Sąd I instancji, mając na uwadze treść art. 328 §1 k.p.c. , art. 168 §1 k.p.c. i art. 169 k.p.c. oraz art. 171 k.p.c. nie uwzględnił wniosku. Ocenił, że pełnomocnik ubezpieczonego został skutecznie zawiadomiony o terminie rozprawy, na dzień przed rozprawą. Termin odbioru korespondencji przez pełnomocnika, przesyłki nadanej przez Sąd już 11.12.2018r., wynikał z jej dwukrotnej awizacji; awizo z informacją o oczekującej przesyłce było kierowane dwukrotnie do pełnomocnika ubezpieczonego. Po raz pierwszy 14.12.2018 r., a po raz drugi 24.12.2018r. Pełnomocnik po odebraniu zawiadomienia o terminie rozprawy, przed jej rozpoczęciem następnego dnia o godzinie 12.00, nie kontaktował się z Sądem w sprawie ewentualnego odroczenia terminu rozprawy. Sąd Okręgowy wskazał, że rozpoznawana sprawa należała do kategorii zawiłych, dlatego odroczył ogłoszenie wyroku na dzień 11.01.2019 r. W ocenie Sądu I instancji, pełnomocnik ubezpieczonego, w momencie uzyskania informacji o terminie rozprawy, powinien był zadać pracownikowi Sądu Okręgowego drogą telefoniczną pytanie o wynik rozprawy. Nadto istnieje możliwość zasięgnięcia informacji o sprawie przez portal informacyjny sądów powszechnych. Sąd Okręgowy wskazał, że nie potwierdziła się okoliczność braku powiadomienia pełnomocnika o terminie rozprawy. Natomiast niepowiadomienie pełnomocnika ubezpieczonego o odroczonym terminie ogłoszenia wyroku nie może stanowić przyczyny usprawiedliwiającej uchybienie terminowi do dokonania czynności. Zdaniem Sądu Okręgowego, to po stronie ubezpieczonego leżała przyczyna uchybienia terminowi do zgłoszenia wniosku o uzasadnienie wyroku, gdyż jego profesjonalny pełnomocnik nie dołożył należytej staranności, wymaganej od niego w tego rodzaju sprawach, aby uzyskać informację w przedmiocie dalszego toku sprawy. Wobec braku zasadności przywrócenia terminu do złożenia wniosku o doręczenie uzasadnienia wyroku, spóźniony okazał się wniosek o doręczenie uzasadnienia wyroku. Ubezpieczony złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku po terminie, dopiero 27 lutego 2019 r. Termin na złożenie wniosku upłynął zaś 18.01.2019 r. Wobec powyższego Sąd odrzucił wniosek ubezpieczonego o doręczenie uzasadnienia wyroku na podstawie art. 328 § 1 k.p.c. uznając go za spóźniony, o czym orzeczono jak w pkt 2 postanowienia. Natomiast co do zażalenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności wyrokowi Sądu Okręgowego w Koszalinie z 11 stycznia 2019 r., to postanowienie nie zostało wydane, bowiem Zakład nie wystąpił o wydanie takiego postanowienia. W świetle powyższego zażalenie na postanowienia, które nie istnieje w obrocie prawnym jest niedopuszczalne i podlegało odrzuceniu zgodnie z art. 397 §2 k.p.c. w związku z art.370 k.p.c. Zażalenie na postanowienie z 20 marca 2019 r. złożył ubezpieczony i wniósł o jego uchylenie w całości oraz uwzględnienie zgłoszonych wniosków. Skarżący wskazał, że nie został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, a nie publikacyjnym. Powinno to nastąpić 7 dni przed terminem rozprawy, jest to obowiązkiem sądu i ma charakter gwarancyjny. Sąd miał zatem obowiązek odroczyć rozprawę przez potrzeby jakiegokolwiek działania ze strony ubezpieczonego, a następnie prawidłowo zawiadomić o kolejnym terminie. Ubezpieczony wskazał, że czekał na odroczenie rozprawy i dokonanie prawidłowego zawiadomienia. Nie jest natomiast jego obowiązkiem dopytywać się sądu, czy na pewno zrobił to, co powinien. Z treści uzasadnienia zażalenie, nie wynika, by skarżący kwestionował rozstrzygnięcie w zakresie odrzucenia zażalenia w związku z zażaleniem na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności. Sąd Apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że zażalenie ubezpieczonego jest w całości niezasadne. Na wstępie należy wskazać, że postanowienie sądu w przedmiocie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia orzeczenia nie zostało wymienione w treści art. 394 k.p.c. , orzeczenie to nie jest też kończącym postępowanie w sprawie, a zatem nie przysługuje stronie prawo do wniesienia odrębnego zażalenia na to postanowienie. Zażalenie takie podlega więc odrzuceniu jako niedopuszczalne ( art. 373 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c. i art. 397 § 2 k.p.c. ). Wobec powyższego Sąd Apelacyjny orzekł o odrzuceniu zażalenia kwestionującego prawidłowość orzeczenia o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu, co znalazło wyraz w punkcie 1. niniejszego postanowienia. Odrzucenie zażalenia na postanowienie o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu nie oznacza jednak, że rozstrzygnięcie to nie podlega kontroli Sądu II instancji. Podstawę prawną dla takiej kontroli stanowi, bowiem norma art. 380 k.p.c. w zw. z art. 397 §2 k.p.c. , w myśl której sąd drugiej instancji, na wniosek strony, rozpoznaje również te postanowienia sądu pierwszej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Sąd Apelacyjny zatem przyjął, że intencją skarżącego składającego zażalenie co do całości postanowienia z 20.03.2019 r. było objęcie kontrolą Sądu II instancji również postanowienia Sądu Okręgowego w zakresie odrzucenia wniosku o doręczenie uzasadnienia wyroku. W niniejszej sprawie uzasadnienie zażalenia w całości skupia się na wykazywaniu, iż ubezpieczony nie ze swojej winy uchybił terminowi do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia, bowiem został zawiadomiony o terminie rozprawy z naruszeniem obowiązujących przepisów procedury cywilnej, mianowicie sąd powinien był doręczyć zawiadomienie na co najmniej 7 dni przed terminem rozprawy, a uczynił to na dzień przed rozprawą. Sąd Apelacyjny, oceniając zasadność wniosku ubezpieczonego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem zauważa, że w myśl art. 168 § 1 i 2 k.p.c. tego rodzaju żądanie może zostać uwzględnione tylko wtedy, gdy uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej pociąga za sobą ujemne dla strony skutki, a opóźnienie nastąpiło bez winy wnioskodawcy. Co do pierwszej z wymienionych przesłanek przywrócenia uchybionego terminu trzeba stwierdzić, że przekroczenie przez ubezpieczonego terminu do żądania doręczenia wyroku wraz z uzasadnieniem ma negatywne konsekwencje procesowe, gdyż sprawia, że nie otwiera się termin do złożenia apelacji. Sąd Apelacyjny zatem rozważył, czy w okolicznościach sprawy zostało spełnione drugie kryterium, mianowicie brak winy ubezpieczonego w opóźnieniu złożenia wspomnianego wniosku. W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że uwzględnienie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić tylko w sytuacji, gdy zachowaniu się strony nie można przypisać znamion winy w jakiejkolwiek jej postaci, również winy polegającej na zwykłym niedbalstwie. Przy ocenie braku winy w niedochowaniu terminu procesowego bierze się zaś pod uwagę miernik należytej staranności, jakiej można wymagać od człowieka przejawiającego dbałość o własne, życiowo ważne sprawy. Analizy tej dokonuje się w kontekście całokształtu okoliczności konkretnej sprawy. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 10.01.2007 r., I CZ 108/06, LEX nr 258547; z 26.04.2007 r., III CZ 22/07, LEX nr 319631; z 30.05.2007 r., II CSK 167/07, LEX nr 346193, z 8.10.2010 r., II PK 70/10, LEX nr 687017). Sąd Apelacyjny nadto wskazuje, że niewątpliwie w przypadku strony działającej, jak w niniejszej sprawie, przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego, wymagane jest uchybienie terminowi niezawinione przez pełnomocnika, zaś zawinione zaniedbania pełnomocnika strony obciążają samą stronę (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 1.12.2011r., I CZ 130/11). Należy więc podkreślić, że w każdym przypadku, niedopełnienie zastrzeżonej czynności procesowej w przepisanym terminie zawinione przez pełnomocnika strony, jest traktowane tak jak zawinienie samej strony. W przedmiotowej sprawie skarżący upatruje brak winy w niedochowaniu ustawowego terminu do zgłoszenia żądania doręczenia wyroku z uzasadnieniem, w nieprawidłowym zawiadomieniu przez Sąd o terminie rozprawy apelacyjnej. Ujmując w uproszczeniu żądanie ubezpieczonego: skoro nie został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, to tym samym oczywiście nie ponosi winy w przekroczeniu ustawowego terminu złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, a więc konieczne jest przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem, po to by miał możliwość zaskarżenia wyroku. Tak uproszczone rozumowanie nie jest jednak prawidłowe, właśnie przez wzgląd na treść art. 168 k.p.c. , który to przepis wprost wymaga wykazania, że opóźnienie w złożeniu wniosku nastąpiło bez winy wnioskodawcy. Należy stanowczo podkreślić, że niewątpliwe uchybienie Sądu Okręgowego w zakresie stosowania art. 149 §2 k.p.c. nie determinuje wprost uznania, że strona bez swojej winy uchybiła przepisowemu terminowi do dokonała czynności procesowej. Niezależnie od uchybienia sądu w zakresie doręczenia zawiadomienia o terminie rozprawy, strona która po upływie ustawowego terminu dokonała czynności procesowej ma obowiązek wykazania, że stało się tak bez jej winy. Nawet jeżeli sąd naruszył art. 149 §2 k.p.c. , strona ma obowiązek wykazania, że dołożyła należytej staranności by w terminie złożyć wniosek o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem. Natomiast naruszenie terminu spowodowane niedbalstwem, czy lekceważeniem procedur, usprawiedliwia uznanie zawinionego naruszenia terminu, i to nawet wtedy, gdy sąd naruszył przepis regulujący doręczenia. Należy stanowczo podkreślić, że naruszenie przez sądu zasad doręczania zawiadomienia o terminie rozprawy wynikających z art. 149 §2 k.p.c. ma istotne znaczenia dla dalszego uznania, że wyrok został wydany z naruszeniem prawa strony, co skutkuje nieważnością, jednak naruszenie to nie ma wpływu na przesłankę z art. 168 k.p.c. , która jest oceniania samodzielnie i w konkretnych okolicznościach postępowania. Krótko mówiąc, inne okoliczności decydują o nieważności postępowania, jako podstawie do uchylenia wyroku wydanego z naruszeniem art. 149 §2 k.p.c. , która może zostać stwierdzona jedynie w postępowaniu apelacyjnym, a inne o dopuszczalności przywrócenia stronie przepisowego terminu do złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem. Sąd Apelacyjny, zatem oceniając w przedmiotowej sprawie, czy opóźnienie złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem nastąpiło bez winy wnioskodawcy, w pierwszej kolejności stwierdził, że zawiadomienie o terminie rozprawy, wysłane na adres profesjonalnego pełnomocnika było dwukrotnie awizowane, po czym pełnomocnik 27.12.2018 r., na dzień przed rozprawą odebrał zawiadomienie. Pełnomocnik ubezpieczonego, zatem miał wiedzę o terminie rozprawy, jednak nie podjął w sprawie żadnych czynności: nie wnioskował o odroczenie rozprawy, nie zasięgał informacji o czynnościach podjętych przez Sąd, z wyjaśnień strony w ogóle nie wiadomo, kiedy dowiedzieli się o wydaniu wyroku. Wobec powyższego absolutnie nie można przyjąć, że strona nie była zawiadomiona o terminie rozprawy, ani że nie mogła dowiedzieć się o wydaniu wyroku. Strona wiedziała o terminie rozprawy, zaś to, że zawiadomienie było nieprawidłowe, nie ma znaczenia dla oceny zachowania strony w kwestii należytej staranności i dbałości o własną życiowo istotną sprawę. Wymaga podkreślenia, że skarżący w treści zażalenia wprost wskazywał, że pozostawał bierny, nie interesował się przebiegiem postępowania, bowiem wraz z pełnomocnikiem oczekiwali na powiadomienia Sądu o podejmowanych czynnościach, na odroczenie rozprawy i informację o nowym terminie. Taka postawa nie świadczy bynajmniej o zaangażowaniu i staranności w prowadzeniu własnej sprawy. Skarżący nawet nie stara się usprawiedliwić swojego zaniechania i całą odpowiedzialność za stan sprawy przerzuca na uchybienia procesowe Sądu, które to kwestie w ogóle nie dotyczą przesłanek stwarzających możliwość przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Przy tej czynności procesowej istotna jest bowiem aktywność i inicjatywa, szczególnie w sytuacji, gdy strona stwierdza uchybienie procesowe Sądu. Wtedy powinna szczególnie zaangażować się w sprawę, by odwrócić konsekwencje błędu po stronie Sądu, a nie biernie oczekiwać na bliżej nieokreślone czynności. Błąd może popełnić każdy sąd, a strona która ten błąd ujawniła, dla zabezpieczenia własnych interesów procesowych, powinna podjąć wszelkie, prawem dopuszczalne czynności, by odsunąć od siebie skutki błędu. W sprawie, pełnomocnik ubezpieczonego, mając wiedzę o terminie rozprawy, nie podjął żadnych dalej idących czynności. Oczywiste jest zatem, że ani pełnomocnik, ani sam ubezpieczony nie wykazali należytej staranności w dbaniu o interesy strony w postępowaniu toczącym się przed Sądem Okręgowym. A przy tym uchybienia procesowe, przy całkowitym lekceważeniu wyniku postępowania przez stronę, w żadnym razie nie uzasadniały żądania przywrócenia terminu dla złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego ubezpieczony nie uprawdopodobnił jakoby uchybił terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie pisemnego wyroku bez swojej winy. Dla pełnej krytyki zachowania skarżącego, należy wytknąć, że przy dołożeniu minimum staranności i dbałości, skarżący z łatwością mógł ustalić przebieg i wynik rozprawy, a po uzyskania informacji o wyroku, mógł w terminie złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie, po czym wywieść apelację formułując zarzuty dotyczące przebiegu procesu i naruszenia prawa strony. Uwzględniając powyższe, Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że podnoszone w zażaleniu okoliczności nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Fakt uchybienia terminowi ustawowemu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia orzeczenia był niewątpliwy, dlatego też zgłoszenie wniosku po terminie skutkowało jego odrzuceniem na podstawie art. 328 § 1 k.p.c. Zażalenie w zakresie zaskarżenia punktu 1. postanowienia Sądu Okręgowego podlegało więc odrzuceniu jako niedopuszczalne. W pozostałej części Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. oddalił zażalenie. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego czyni zadość zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu wyrażonej w przepisie art. 98 § 1 k.p.c. W związku z tym Sąd zasądził kwotę 240 zł od strony przegrywającej na rzecz organu rentowego, tytułem kosztów zastępstwa procesowego, w oparciu o § 9 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia zażalenia. Barbara Białecka SSA Jolanta Hawryszko Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk