Pełny tekst orzeczenia

III AUA 278/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt III AUa 278/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 grudnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie następującym:
Przewodniczący:
Sędzia Jolanta Hawryszko
Protokolant:
st. sekr. sąd. Edyta Rakowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2025 r. w S.
sprawy ubezpieczonej A. T. i płatnika składek (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym
na skutek apelacji ubezpieczonej i płatnika składek
od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 9 stycznia 2025 r., sygn. akt VI U 1643/22
1. oddala apelację,
2. zasądza od A. T. i (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. kwoty po 810 (osiemset dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami należnymi za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach, do dnia zapłaty.
Jolanta Hawryszko
Sygn. akt III AUa 278/25
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. decyzją z 25 października 2022 r. stwierdził, że ubezpieczona A. T. jako pracownik u płatnika składek (...) Sp. z o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 1 stycznia 2022 roku.
Odwołania od wymienionej decyzji wnieśli płatnik składek (...) Sp. z o.o. oraz ubezpieczona A. T., domagając się zmiany zaskarżonej decyzji przez stwierdzenie, że A. T. jako pracownik płatnika podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu, wypadkowemu od 1 stycznia 2022 r.
W odpowiedziach na odwołania organ rentowy wniósł o ich oddalanie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Sąd Okręgowy w Szczecinie, po połączeniu spraw z odwołań od ww. decyzji do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia, wyrokiem z dnia 9 stycznia 2025 r. oddalił odwołania i orzekł o kosztach procesu należnych organowi rentowemu.
Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczona A. T. posiada wykształcenie wyższe, ukończyła studia na (...) i jest doktorem nauk ekonomicznych. Ubezpieczona od 1.10.2005 r. została zatrudniona w Uniwersytecie (...) jako nauczyciel akademicki na stanowisku adiunkta, a od 1.12.2014 r. jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy i dalej od 1.10.2019 r. zatrudniona jest na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku adiunkta. W ramach tego zatrudnienia ma obowiązek prowadzenia zajęć dydaktycznych w wymiarze 220 godzin rocznie, obowiązek prowadzenia działalności naukowej (m.in. publikowania prac w czasopismach naukowych), sporządzania ekspertyz, przeprowadzania egzaminów i zaliczeń, opracowywania materiałów dydaktycznych do prowadzonych zajęć; prowadzania konsultacji ze studentami, uczestnictwa w konferencjach i seminariach naukowych, doskonalenia własnych kwalifikacji zawodowych.
Ubezpieczona od 1.07.2020 r. została zatrudniona na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony w (...) Sp. z o.o. w W. na stanowisku dyrektora operacyjnego za wynagrodzeniem 5 550 zł brutto miesięcznie w ramach pełnego etatu. (...) Sp. z o.o. są A. (...), (...)z siedzibą w L. oraz (...) SPÓŁKA AKCYJNA.
Aneksem z 31.12.2020 r. zmieniono w okresie od 1.01.2021 do 31.03.2022 stanowisko pracy ubezpieczonej na kierownika B+R w projekcie: „Realizacja prac badawczo – rozwojowych oraz wdrożeniowych w zakresie innowacyjnych rozwiązań optycznych przez (...) Sp. z o.o.” oraz ustalono wynagrodzenie na kwotę 10 000 zł brutto. Aneksem z 11.10.2021 r. zmieniono wysokość wynagrodzenia, które od 1.11.2021 wynosiło 15 000 zł brutto. W ramach obowiązków służbowych ubezpieczona współpracowała z P. L. i zajmowała się realizowaniem bieżących działań firmy, kontaktami z kontrahentami, realizacją strategii marketingowych, nadzorem nad pracownikami.
Nadto, ubezpieczona od 17.02.2017 r. prowadzi działalność gospodarczą. Przeważającym przedmiotem działalności ubezpieczonej jako przedsiębiorcy jest produkcja instrumentów optycznych. Miejscem stałego wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorcy jest al. (...) w S.. W ramach działalności gospodarczej ubezpieczona wraz z P. L. jest wspólnikiem spółki cywilnej (...).
Ubezpieczona A. T. oraz P. L. są udziałowcami spółki (...) z siedzibą w D.. Ubezpieczona posiada 80% udziałów w tej spółce. Spółka (...) działalność w zakresie branży optycznej prowadzi w Polsce.
Płatnik składek (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. prowadzi działalność gospodarczą na podstawie wpisu do rejestru przedsiębiorców dokonanego 12 grudnia 2017 r. prowadzonego przez Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego. Przedmiotem przeważającej działalności przedsiębiorcy jest produkcja instrumentów optycznych i sprzętu fotograficznego, sprzedaż hurtowa wyrobów farmaceutycznych i medycznych, sprzedaż hurtowa niewyspecjalizowana, sprzedaż hurtowa komputerów, urządzeń peryferyjnych i oprogramowania. Wspólnikami spółki są (...) w D. (czyli ubezpieczona, która posiada 80% udziałów w tej spółce), (...) Spółka Akcyjna oraz (...) z siedzibą w L.. Od 12.08.2020 r. jedynym członkiem zarządu płatnika jest ubezpieczona. Ubezpieczona - prezes zarządu płatnika (...) Sp. z o.o. zajmuje się prowadzeniem spraw spółki i jej reprezentacją. Pierwszy salon optyczny płatnik utworzył w 2020 r., drugi powstał na koniec 2021 r., a trzeci na początku 2022 r. Na początku 2020 r. płatnik uruchomił sklep internetowy.
Płatnik (...) Sp. z o.o. w dniu 16.12.2021 r. podpisał z Urzędem Marszałkowskim umowę o dofinansowanie Projektu „Wdrożenie innowacyjnych rozwiązań produktowych oraz procesowych” dotyczącą dofinansowania działalności płatnika. W ramach tej umowy spółka uzyskała dofinansowanie ze środków unijnych w wysokości 999 997,78 złotych. Ubezpieczona była odpowiedzialna za rozliczenie tych funduszy.
W dniu 6 lipca 2021 r. (...), (...) Sp. z o.o., (...) Spółka Akcyjna oraz (...) podpisali umowę inwestycyjną zakładającą wniesienie przez inwestorów do spółki wkładów na kwotę 3 000 000 zł. W § 11 pkt 1 i 2 tej umowy pomysłodawcy ubezpieczona oraz P. L. zobowiązali się do zaangażowania zawodowego na poziomie niezbędnym do bezproblemowego rozwoju i funkcjonowania spółki i realizacji biznesplanu, w wymiarze nie mniejszym niż 20 godzin tygodniowo (nie mniej niż 0,5 etatu). W biznesplanie wskazano maksymalną wysokość wynagrodzeń na poszczególnych stanowiskach w spółce (...)
Uchwałą wspólników płatnika (...) Sp. z o.o. w S. (czyli m.in. ubezpieczonej ) z 9.12.2021 r. powołano pełnomocnika w osobie E. J., do zawarcia umowy o pracę między płatnikiem (...) sp z o.o. a ubezpieczoną.
W dniu 30.12.2021 r. ubezpieczona oraz płatnika (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. sporządzili dokument pod nazwą „umowa o pracę”. Zgodnie z postanowieniami tej umowy, ubezpieczonej od 1.01.2022 r. powierzono stanowisko dyrektora operacyjnego w wymiarze 1/3 wymiaru czasu pracy, za wynagrodzeniem w kwocie 8 000 zł brutto miesięcznie na czas nieokreślony. Podpisując z płatnikiem dokument zatytułowany „umowa o pracę” datowany na 30.12.2021 r., ubezpieczona była w ciąży. Ojcem dziecka ubezpieczonej jest P. L., z którym ubezpieczona zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe.
Ubezpieczona posiadała zaświadczenie z 4.04.2022 r. o odbyciu w okresie od 14 lutego do 4 kwietnia 2022 r. szkolenia okresowego w dziedzinie BHP dla pracodawców i innych osób kierujących pracownikami oraz orzeczenie lekarskie z 1.02.2022 r. o zdolności do pracy na stanowisku dyrektora operacyjnego/prezesa zarządu.
Płatnik składek (...) Sp. z o.o. w S. zgłosił A. T. do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych (emerytalnego, rentowych, chorobowego i wypadkowego) oraz ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o pracę od 1.01.2022 r. z podstawą wymiaru składek wynikającą z umowy o pracę. Dokument zgłoszeniowy ZUS ZUA złożony został po ustawowym terminie, w dniu 3.02.2022 r.
Mimo podpisania umowy o pracę po dniu 31.12.2021 r. sposób wykonywania przez ubezpieczoną obowiązków na rzecz płatnika nie zmienił się.
Ubezpieczona podejmowała wiele bezskutecznych prób zajścia w ciążę. W dniu 8.11.2021 r. lekarz ginekolog odnotował w dokumentacji medycznej ubezpieczonej, że ostatnia miesiączka miała miejsce 19.09.2021 r. Lekarz ginekolog wpisał w dokumentacji, że ubezpieczona jest w 7 +1 tygodniu ciąży. W badaniu USG z 14.12.2021 r. potwierdzono, że ubezpieczona jest w 12 tygodniu ciąży. Planowany termin porodu oznaczono na datę 26.06.2022 r. Podczas ciąży w listopadzie 2021 roku ubezpieczona była hospitalizowana w związku z krwotokiem.
Ubezpieczona od 5.04.2022 r. rozpoczęła korzystanie ze zwolnień lekarskich związanych z ciążą, na których przebywała do 13.06.2022 r. Po porodzie wystąpiła z wnioskiem o wypłatę zasiłku macierzyńskiego za okres od 14.06.2022 do 12.06.2023.
Podczas nieobecności ubezpieczonej, płatnik składek nie zatrudnił pracownika na zastępstwo. Dotychczasowe obowiązki ubezpieczonej przejął P. L., który wykonywał je nieodpłatnie w ramach pełnomocnictwa udzielonego przez A. T..
Spółka (...) Sp. z o.o. nie osiągnęła oczekiwanych wyników finansowych, a wobec wysokości ponoszonych strat inwestorzy obecnie zastanawiają się nad jej likwidacją lub kolejnym dokapitalizowaniem.
Oprócz zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych u płatnika ubezpieczona jest zgłoszona do ubezpieczeń społecznych:
- od 1 grudnia 2014 z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony z Uniwersytetem (...),
- od 1 lipca 2020 z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony z (...) Sp. z o.o. w W.,
- z tytułu działalności gospodarczej.
Sąd Okręgowy jako podstawę prawną rozstrzygnięcia przyjął art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy systemowej i podzielił stanowisko Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przyjmując, że podpisana przez płatnika i ubezpieczoną umowa o pracę zawarta została dla pozoru, a jej celem nie była wola rzeczywistego świadczenia pracy, lecz wyłącznie stworzenie podstawy do uzyskania wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku z przewidywaną niezdolnością do pracy i macierzyństwem.
Sąd Okręgowy zaznaczył, że na pozorność umowy o pracę wskazywał zakres aktywności zawodowej ubezpieczonej, wykluczający realne wykonywanie dodatkowego pracowniczego zatrudnienia, zwłaszcza po powzięciu informacji o ciąży. Jak wynika z zeznań ubezpieczonej oraz z załączonych do akt dokumentów, od 1.10.2005 r. jest zatrudniona na Uniwersytecie (...) jako nauczyciel akademicki na stanowisku adiunkta w pełnym wymiarze czasu pracy, co wymuszało nie tylko obowiązek prowadzenia zajęć dydaktycznych w wymiarze 220 godzin rocznie, ale także prowadzenie działalności naukowej (m.in. publikowanie prac w czasopismach naukowych), sporządzanie ekspertyz, przeprowadzanie egzaminów i zaliczeń, opracowywanie materiałów dydaktycznych do prowadzonych zajęć; przeprowadzanie konsultacji ze studentami, uczestnictwo w konferencjach i seminariach naukowych, doskonalenie własnych kwalifikacji zawodowych. Ponadto od 1.07.2020 r. była zatrudniona na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony w (...) Sp. z o.o. w W. początkowo na stanowisku dyrektora, a następnie kierownika B+R w ramach pełnego etatu. Co więcej, od 17.02.2017 r. prowadzi działalność gospodarczą, w ramach której wraz z P. L. jest wspólnikiem spółki cywilnej (...). A. T. oraz P. L. są także udziałowcami spółki (...) z siedzibą w D., a A. T. posiada 80% udziałów w tej spółce. Ponadto od 12.08.2020 była jedynym członkiem zarządu płatnika zobowiązanym do prowadzenia praw spółki i reprezentowania jej.
Sąd Okręgowy ocenił, że w świetle zasad doświadczenia życiowego oraz przyjmując, że wymienione aktywności zawodowe ubezpieczonej są realnie wykonywane nie było prawdopodobne, by ubezpieczona miała zamiar realnego podjęcia dodatkowego zatrudnienia u płatnika na 1/3 etatu. Wniosek taki jest tym bardziej uzasadniony, jeśli wziąć pod uwagę okoliczność, iż będąc w wyczekiwanej ciąży (co wynika z zeznań ubezpieczonej) już w listopadzie 2021 r. ubezpieczona była hospitalizowana w związku z krwotokiem. Stan zdrowia i ilość obowiązków wynikających z dotychczasowych aktywności zawodowych ubezpieczonej nieprawdopodobnym czyni zamiar i zdolność ubezpieczonej do podjęcia dodatkowych zadań w ramach stosunku pracy na rzecz płatnika.
W przekonaniu Sądu I instancji, tworzenie pozorów zatrudnienia pracowniczego potwierdzało nadto opóźnione o miesiąc zgłoszenie ubezpieczonej do ubezpieczeń społecznych oraz przeprowadzone dopiero w lutym badania dotyczące zdolności do podjęcia zatrudnienia, czy też wystawione w kwietniu zaświadczenie o odbyciu szkolenia z zakresu BHP. Przedstawiane przez ubezpieczoną tłumaczenia tych opóźnień sąd ocenił jako nieprzekonujące.
Ponadto Sąd Okręgowy zważył, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż płatnik nie miał realnej potrzeby zatrudnienia ubezpieczonej w ramach stosunku pracy. Powoływana przez skarżących umowa inwestycyjna zobowiązała nie tylko powódkę ale i P. L. do aktywności zawodowej na poziomie 20 godzin tyg., czyli 0,5 etatu. Płatnik nie został jednak zobowiązany do nawiązania stosunku pracy z ubezpieczoną. Umowy takiej nie zawarto także z P. L.. Dodać trzeba, że umowa inwestycyjna zobowiązywała ubezpieczoną do zaangażowania się w sprawy spółki na poziomie 0,5 etatu. Podpisanie umowy na 1/3 etatu także potwierdza, że rzekome zatrudnienie nie miało żadnego związku z umową inwestycyjną. Co więcej podczas nieobecności ubezpieczonej jej rzekome obowiązki pracownicze wykonywał P. L. nieodpłatnie. Ponadto z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że od stycznia 2022 r. w sposobie wykonywania przez ubezpieczoną zadań na rzecz płatnika nic się nie zmieniło. Świadkowie przesłuchani na wniosek odwołujących zeznali, że ubezpieczona nie miała wyznaczonego miejsca ani godzin pracy, nikt nie wydawał jej poleceń, nie nadzorował, ani nie kierował jej pracą, gdyż ubezpieczona sama organizowała sposób wykonywania ciążących na niej obowiązków. Świadek P. L. – partner ubezpieczonej i ojciec jej dziecka - zeznał, że ubezpieczona sama organizowała swoją pracę i sama wiedziała co ma robić. Po podpisaniu umowy o pracę nikt nie wydawał jej poleceń, nie miała ustalonego miejsca pracy oraz godzin pracy, ubezpieczona samodzielnie podejmowała decyzje dotyczące Spółki. Zgodnie z umową inwestycyjną ubezpieczona co miesiąc raportowała inwestorom działania spółki i osiągnięte cele. Świadek K. S. zeznał, że praca ubezpieczonej w spółce nie była kontrolowana. Podał, że po podpisaniu umowy o pracę nie zmieniła się organizacja pracy ubezpieczonej, a jedynie większa była jej odpowiedzialność za wydanie środków finansowych, które otrzymała spółka w ramach dofinansowania. Świadek zeznał, iż nie ma wiedzy, w jaki sposób ubezpieczona była rozliczana z wykonanych zadań i czasu pracy. W jego ocenie sama organizowała swoją pracę. Według jego wiedzy poza obowiązkiem raportowania do Funduszu P. w ramach umowy inwestycyjnej, ubezpieczona nie miała innych narzuconych przez płatnika obowiązków. Świadek nie miał też wiedzy, w jakich godzinach ubezpieczona pracowała na podstawie umowy o pracę. Również świadek A. K. zeznała, że nie było żadnej różnicy w sposobie pracy ubezpieczonej pomiędzy 2021 a 2022 rokiem. Świadek zeznała również, iż nie widziała żadnych przejawów nadzoru kogokolwiek nad pracą ubezpieczonej. Z zeznań świadków G. G. (1) i T. Ł. wynika, że ubezpieczona składała Funduszowi drogą elektroniczną sprawozdania z działalności spółki miesięczne i kwartalne zgodnie z treścią umowy inwestycyjnej. Z zeznań wymienionych wynika, że celem składanych sprawozdań była kontrola działalności spółki, dokonywanych wydatków, a nie kontrola pracy ubezpieczonej. Świadkowie nie posiadali żadnej wiedzy dotyczącej tego, w jakim miejscu i w jakich godzinach ubezpieczona pracowała, jakie dokładnie obowiązki wykonywała. Podkreślić należy, że świadek G. G. (1) nawet nie spostrzegł, że przez ponad rok ubezpieczona była nieobecna w pracy, a świadek T. Ł. nie miał wiedzy, czy ubezpieczona po powrocie z urlopu macierzyńskiego pracuje w spółce na podstawie umowy o pracę, czy też na innej podstawie.
Odnosząc się do treści odwołań, Sąd Okręgowy wskazał, że wysyłanie inwestorom comiesięcznych sprawozdań z działalności płatnika, jako zadanie charakterystyczne dla zarządu spółki , nie jest wystarczające dla przyjęcia, że zatrudnienie ubezpieczonej ma pracowniczy charakter. Z zeznań świadków wynika, ze inwestorzy nadzorowali spółkę a nie pracę ubezpieczonej. Jak już wskazano świadek G. nie zauważył, że ubezpieczona była nieobecna „w pracy” od kwietnia 2022 do czerwca 2023 roku. W czasie nieobecności rzekomego pracownika płatnik nie zatrudnił nikogo na zastępstwo, gdyż zadania ubezpieczonej wykonywał nieodpłatnie P. L.. Te okoliczności dowodzą braku potrzeby utworzenia stanowiska pracy oraz realnego zatrudnienia ubezpieczonej.
Sąd I instancji nadto uwzględnił, że ubezpieczona od 2020 r. była członkiem zarządu płatnika i w ramach tej funkcji zajmowała się prowadzeniem spraw spółki i jej reprezentacją. Z faktu ewentualnego zwiększenia zakresu obowiązków ubezpieczonej w spółce nie sposób jednak wyprowadzić wniosku, że od stycznia 2022 roku pracowała w reżimie pracowniczym, gdyż w zebranym w sprawie materiale dowodowym brak jest dowodów potwierdzających pracowniczy charakter zatrudnienia.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że także wyniki finansowe płatnika nie uzasadniały tworzenia stanowiska pracy z tak wysokim wynagrodzeniem. Spółka nie osiągnęła bowiem oczekiwanych zysków, a wobec wysokości ponoszonych strat inwestorzy obecnie zastanawiają się nad jej likwidacją lub kolejnym dokapitalizowaniem.
Mając zatem na uwadze powyższe okoliczności, po przeanalizowaniu materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy uznał, iż sporna umowa o pracę z 30.12.2021 r. miała charakter umowy pozornej w rozumieniu art. 83 § 1 k.c., gdyż ani powódka ani płatnik nie mieli zamiaru realnego realizowania zatrudnienia o cechach pracowniczych. Jedynym celem ubezpieczonej, która była jedynym członkiem zarządu płatnika jak też płatnika było stworzenie podstaw prawnych do uzyskania wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tytułu spodziewanej niezdolności do pracy i macierzyństwa.
Sąd Okręgowy podkreślił, iż podleganie pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu jest uwarunkowane nie tyle opłacaniem składek ubezpieczeniowych, ile legitymowaniem się statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach ważnego stosunku pracy. Podleganie ubezpieczeniu społecznemu wynika z prawdziwego zatrudnienia, a nie z samego faktu zawarcia umowy o pracę; dokument w postaci umowy o pracę nie jest niepodważalnym dowodem na to, że osoby podpisujące go, jako strony umowy, faktycznie złożyły oświadczenia woli o treści zapisanej w dokumencie. Może się bowiem okazać, iż zamiar stron był zgoła odmienny, tzn. podpisanie umowy o pracę miało jedynie charakter pozorny (art. 83 § 1 k.c.), a tym samym dokument ten zawiera nieważne oświadczenia woli złożone drugiej stronie. Wskazana wada oświadczenia woli prowadzi do uznania nieważności czynności prawnej.
Stan faktyczny w sprawie Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach organu rentowego oraz przedłożonych w toku postępowania sądowego. Z tym, że dokumenty kadrowe dotyczące ubezpieczonej, takie jak m.in. zgłoszenie do ubezpieczenia, umowa o pracę, kwestionariusz osobowy, orzeczenie lekarskie, zaświadczenia BHP, dowody wypłaty wynagrodzenia Sąd Okręgowy uznał za sporządzone jedynie dla upozorowania istnienia stosunku pracy i jako takie niewiarygodne. Sporządzanie dokumentacji potwierdzającej nawiązanie stosunku pracy, a nawet wypłata wynagrodzenia, czy opłacenie składek ubezpieczeniowych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nie przesądza jeszcze o istnieniu stosunku pracy. Świadczy o tym dopiero realne i rzeczywiste świadczenie pracy przez pracownika na rzecz pracodawcy na warunkach określonych w art. 22 kp. Sąd I instancji nie dał wiary także zeznaniom odwołującej oraz świadków G. G. (1), T. Ł., K. S., P. L., A. K. w zakresie w jakim wymienieni twierdzili, że sporny stosunek pracy był realizowany. Zeznania te były nielogiczne, niespójne i niewiarygodne w świetle zasad doświadczenia życiowego.
Apelację od wyroku złożyli płatnik i ubezpieczona. W wywiedzionej wspólnie apelacji rozstrzygnięciu zarzucili:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik postępowania, a mianowicie:
- art. 233 § 1 k.p.c. przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i dokonania jego oceny z pominięciem istotnej części tego materiału, to jest dokonanie dowolnych i nie znajdujących oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym ustaleń dotyczących tego, że umowa o pracę zawarta między ubezpieczoną a płatnikiem była pozorna z uwagi na:
- zakres aktywności zawodowej, wykluczający realne wykonywanie dodatkowego pracowniczego zatrudnienia, podczas gdy pozostałe aktywności były dostosowane do jej możliwości i przewidziane już na etapie negocjowania umowy Inwestycyjnej i jej podpisywania z inwestorami,
- brak realnej potrzeby zatrudnienia, podczas gdy świadkowie potwierdzili konieczność świadczenia pracy przez ubezpieczoną na rzecz płatnika, a zatrudnienie zostało przewidziane już w termsheet oraz umowie inwestycyjnej, negocjowanych na długo przed zajściem w ciążę przez ubezpieczoną;
- wyniki finansowe płatnika, które uniemożliwiały zatrudnienie ubezpieczonej, podczas gdy spółka zawarła w dniu 6 lipca 2021 r. umowę inwestycyjną, na podstawie której doszło do podwyższenia kapitału zakładowego spółki do kwoty 10 500 złotych (zarejestrowane w KRS 7.12.2021 r. — wpis konstytutywny), a udziały zostały objęte za łączną kwotę 4 000 000 złotych, która to kwota umożliwiła rozpoczęcie działań mających na celu rozwój spółki oraz planowanej inwestycji, a także zatrudnienie ubezpieczonej;
- brak pracowniczego charakteru stosunku pracy z uwagi na brak nadzoru nad pracą ubezpieczonej, który to nadzór był wykonywany nad spółką, podczas gdy, ubezpieczona była zatrudniona jako osoba zarządzająca płatnikiem (członek zarządu), zatem w kontekście podporządkowania wobec pracodawcy można mówić jedynie o autonomicznym podporządkowaniu, podległości wobec pracodawcy, które wyraża się w respektowaniu uchwał wspólników i wypełnianiu obowiązków płynących z Kodeksu spółek handlowych;
- art. 233 § 1 k.p.c. przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom ubezpieczonej oraz zeznaniom świadków G. G. (1), T. L., K. S., P. L. i A. K., w zakresie w jakim wymienieni twierdzili, że sporny stosunek pracy był realizowany, podczas gdy zeznania te były logiczne, spójne i wiarygodne w świetle przedstawionego w toku postępowania przez strony pozostałego materiału dowodowego, co skutkuje sprzecznością istotnych ustaleń stanu faktycznego z treścią zebranego materiału dowodowego;
- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, w szczególności braku jakiegokolwiek odniesienia się do podnoszonych w toku postępowania okoliczności:
- zawarcia przez płatnika w dniu 16.12.2021 r. umowy o dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa (...) w kwocie 999 999,78 złotych na projekt wdrożenia innowacyjności w zakresie produkcji, świadczenia usług optycznych, magazynowania oraz sprzedaży instrumentów optycznych takich jak soczewki, oprawki, okulary, która to umowa generowała nowe obowiązki dla ubezpieczonej;
- zawarcia przez płatnika z inwestorami dokumentu termsheet w marcu 2021 r., a następie w dniu 6.07.2021 r. umowy inwestycyjnej, które przewidywały wypłatę wynagrodzenia członkom zarządu w oparciu o umowę o pracę, co z kolei zgodnie potwierdzili świadkowie w toku niniejszego postępowania;
- dalszego zatrudnienia ubezpieczonej przez płatnika (po powrocie z urlopu macierzyńskiego), opłacania składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne w takiej samej wysokości jak dotychczas;
- otrzymywania przez ubezpieczoną z organu rentowego zasiłków opiekuńczych od września 2023 roku (po zakończeniu urlopu macierzyńskiego) od takich samych kwot jak zadeklarowane w zgłoszeniu do ubezpieczenia w lutym 2022 r.
Apelujący wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku przez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie zwrotu kosztów procesu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi Okręgowemu w Szczecinie.
Sąd Apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że apelacja nie jest zasadna.
Wstępnie, należy zaznaczyć, że zakres kognicji Sądu Apelacyjnego w niniejszym postępowaniu wyznacza treść zaskarżonej decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 25.10.2022 r. Postępowanie odwoławcze dotyczy wyłącznie jednej czynności prawnej – umowy zatytułowanej „umowa o pracę”, sporządzonej 30 grudnia 2021 r., na podstawie której od 1 stycznia 2022 r. powierzono A. T. stanowisko dyrektora operacyjnego w wymiarze 1/3 etatu za wynagrodzeniem 8 000 zł brutto miesięcznie. Sąd odwoławczy badał zatem, czy decyzja organu rentowego stwierdzająca brak podlegania ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu jest zgodna z prawem oraz czy została oparta na ustaleniach faktycznych znajdujących uzasadnienie w materiale dowodowym. Sąd nie rozważał innych potencjalnych tytułów ubezpieczenia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji prawidłowo zgromadził materiał dowodowy, a następnie, w sposób niewadliwy dokonał jego oceny i w konsekwencji ustalił stan faktyczny, odpowiadający treści dowodów. Sąd Apelacyjny przyjmuje ustalenia faktyczne Sądu I instancji jako własne. Ustalenia te zostały dokonane na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach organu rentowego oraz w toku postępowania sądowego, a ich ocena mieściła się w granicach art. 233 § 1 k.p.c. Przepis ten wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów, zgodnie z którą sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według swego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i nie podlega zmianie, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza więc stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. Apelujący nie przeprowadzili w tym zakresie wywodu prawnego, lecz ograniczyli się do własnej interpretacji. Apelujący nie wskazali, jakie konkretne reguły logicznego wnioskowania zostały przekroczone przy ocenie dowodów dotyczących spornej umowy. W żadnym razie nie można uznać, że Sąd Okręgowy naruszył zasady oceny dowodów tylko dlatego, że odmówił wiarygodności zeznaniom ubezpieczonej i płatnika. Sąd Okręgowy wyjaśnił, dlaczego zeznania i dokumenty kadrowe nie mogły być uznane za decydujące wobec braku realizacji cech stosunku pracy. Nie pominął żadnego istotnego dowodu dotyczącego tej umowy. Dokonana przez Sąd ocena dowodów jako całość jest spójna i logiczna, a ustalenia sprawy w pełnym zakresie odpowiadają treści dowodów.
Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że z ustalonego stanu faktycznego wynikało w szczególności, że ubezpieczona przed 1 stycznia 2022 r. wykonywała na rzecz spółki (...) Sp. z o.o. czynności wyłącznie jako prezes zarządu i wspólnik dominujący spółki (...) w D.. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zakwestionował wyłącznie umowę o pracę na 1/3 etatu. Z trafnych ustaleń sprawy wynika, że w ramach spornej umowy o pracę nie zostały określone elementarne parametry stosunku pracy: – nie wyznaczono zakresu obowiązków pracowniczych na stanowisku dyrektora operacyjnego, - brak było wyznaczonego miejsca świadczenia pracy, – brak było wyznaczenia czasu pracy odpowiadającego wymiarowi 1/3 etatu, – nie istniał żaden harmonogram ani ewidencja godzin pracy tygodniowo, – nikt nie wydawał ubezpieczonej poleceń dotyczących stanowiska dyrektora operacyjnego, – brak było osobowego i organizacyjnego nadzoru pracodawcy. Po 1 stycznia 2022 r. sposób wykonywania przez ubezpieczoną zadań na rzecz spółki nie uległ żadnej zmianie w stosunku do roku 2021. Świadkowie zgodnie wskazywali, że zakres odpowiedzialności dotyczył prowadzenia spraw spółki, a nie odrębnego etatu pracowniczego jako dyrektora. Ubezpieczona podpisała dokument datowany 30 grudnia 2021 r. będąc w ciąży, a zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych nastąpiło dopiero 3 lutego 2022 r., zaś badania BHP i medycyny pracy przeprowadzono już po zawarciu umowy. Podczas długotrwałej nieobecności ubezpieczonej od kwietnia 2022 r. do czerwca 2023 r. jej dotychczasowe czynności wykonywał w całości i nieodpłatnie P. L., który wcześniej, do dnia 7.12.2021 r. był prokurentem, a następnie pełnomocnikiem spółki. Spółka nie zatrudniła żadnego pracownika na zastępstwo.
Nadto - w nawiązaniu do zarzutów dotyczących konieczności realizacji przez ubezpieczoną umowy inwestycyjnej – jako fakty notoryjne, Sąd Apelacyjny ustalił, że płatnik był w roku 2021 i 2022 beneficjentem szerokiej pomocy publicznej. W dniu 6.07.2021 r. otrzymał od (...) Sp. z o.o. pomoc publiczną wartości nominalnej 1 500 000,00 PLN w formie wniesienia kapitału – pomoc na finansowanie ryzyka (numer środka pomocowego SA. (...)( (...)). W dniu 16.12.2021 r. otrzymał od Marszałka (...) w formie dotacja/inne bezzwrotne świadczenie wartość nominalną pomocy 38 060,00 PLN jako pomoc de minimis oraz w tej samej dacie od tego samego podmiotu w formie dotacja/inne bezzwrotne świadczenie wartość nominalną pomocy 961 939,78 PLN jako regionalna pomoc inwestycyjna (SA. (...)( (...)). W dniu 24.05.2022 r. otrzymał od Prezesa Banku (...) pomoc publiczną wartości nominalnej 71 743,99 PLN w formie gwarancji z przeznaczeniem - pomoc rekompensująca negatywne konsekwencje ekonomiczne związane z COVID-19, udzielana w ramach ograniczonych kwot (numer środka pomocowego SA. (...)( (...)); łączna wartość nominalna pomocy 2 571 743,77 PLN.
(...)
Sąd Apelacyjny nie ma wątpliwości, że analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala uznać, że A. T. pozostawała pracownikiem (...) Sp. z o.o. w rozumieniu przepisów kodeksu pracy. Ubezpieczona była jedynym członkiem zarządu płatnika i w ramach tej funkcji zajmowała się prowadzeniem spraw spółki i jej reprezentacją. Co więcej wspólnikami płatnika są: (...) w D. (tu ubezpieczona jest wspólnikiem dominującym, zaś drugim wspólnikiem jest jej życiowy partner i ojciec jej dziecka) oraz spółki (...) S.A. i (...)z siedzibą w L., która to konfiguracja podmiotów wprost przekłada się na zaangażowanie ubezpieczonej na rzecz własnego interesu prawnego i na własne ryzyko.
Zgodnie z art. 22 § 1 Kodeksu pracy, stosunek pracy wymaga łącznego wystąpienia podporządkowania pracownika kierownictwu pracodawcy, wyznaczenia miejsca i czasu pracy oraz wykonywania pracy na rzecz i na ryzyko pracodawcy jako podmiotu niepowiązanego prawnie z pracownikiem. W przypadku członka zarządu utrwalone orzecznictwo dopuszcza istnienie równoległej umowy o pracę, jednak tylko wtedy, gdy w ramach tej umowy powstaje relacja odrębna jakościowo od funkcji zarządczej (wyrok Sądu Najwyższego z 18.07.2023 r. III USKP 83/22; wyrok Sądu Najwyższego z 13.10.2021 r. III USKP 64/21; wyrok Sądu Najwyższego z 17.04.2024 r. I USKP 17/24; wyrok Sądu Najwyższego z 18.07.2023 r. III USKP 83/22; postanowienie Sądu Najwyższego z 14.05.2024 II USK 74/24; postanowienie Sądu Najwyższego z 14.05.2024 r. II USK 74/24).
W niniejszej sprawie materiał dowodowy nie wykazał istnienia jakiegokolwiek odrębnego reżimu pracowniczego dla umowy o pracę w wymiarze 1/3 etatu. Czynności wykonywane przez ubezpieczoną były w pełni autonomiczne, typowe dla prezesa zarządu, i pokrywały się z kompetencją prowadzenia spraw spółki z art. 201 § 1 k.s.h. Wynagrodzenie 8 000 zł, ustalone w umowie o pracę na 1/3 etatu, nie odpowiadało żadnemu rozliczeniu czasu pracy ani efektów na stanowisku dyrektora operacyjnego, lecz stanowiło wynagrodzenie za czynności zarządcze w ramach stosunku prawnego uregulowanego przepisami Kodeksu spółek handlowych. Brak ewidencji godzin, brak poleceń, brak nadzoru oraz możliwość pełnego zastąpienia ubezpieczonej przez pełnomocnika bez wynagrodzenia, prowadzą do wniosku, że strony przy składaniu oświadczeń woli nie zamierzały stworzyć stosunku pracy o cechach z art. 22 k.p., lecz jedynie upozorowały taki tytuł, wyłącznie po to by ubezpieczona uzyskała świadczenia z ubezpieczenia społecznego związane z ciążą i macierzyństwem, do których w istocie nie miała żadnego tytułu prawnego.
Nie powielając szczegółowych rozważań Sądu Okręgowego, zaakcentować należy okoliczności towarzyszące realizacji zatrudnienia ubezpieczonej w ramach stosunku pracy u płatnika. Po pierwsze zawierając umowę o pracę z dnia 1.01.2022 r. ubezpieczona była już aktywna zawodowo w trzech formach aktywności, które – jeśli wziąć pod uwagę fakt rzetelnego wykonywania pracy – były absorbujące zawodowo. Ubezpieczona jako nauczyciel akademicki zatrudniony w pełnym wymiarze godzin, rzetelnie realizując swoją działalność akademicką, nie mogła realnie dysponować dodatkowym czasem, pozwalającym na pracę na dodatkowym etacie pracowniczym i to realizowanym na rzecz spółki posiadającej siedzibę w W. oraz pozwalającym realizować własną działalność gospodarczą jako przedsiębiorca. Oznaczałoby to pracę w wymiarze ponad dwa etaty. W takim stanie faktycznym ubezpieczona we wrześniu 2021 roku zaszła w ciążę. W listopadzie 2021 r. była hospitalizowana. Zatem naturalną rzeczą byłoby zawieszenie aktywności zawodowej i koncentracja na dbałości o prawidłowy przebieg ciąży, jak też na przyszłym macierzyństwie. Jednak ubezpieczona, zawarła kolejną umowę o pracę w wymiarze 1/3 etatu z płatnikiem za wynagrodzeniem 8 000 zł. Istotne jest przy tym, że umowa o pracę została datowana na dzień 30.12.2021 r. Uchwałą wspólników (...) Sp. z o.o. w S. z 9.12.2021 r. powołano pełnomocnika w osobie E. J. do zawarcia umowy o pracę między Spółką (...) a A. T.. Wcześniej E. J. była wspólnikiem płatnika, zaś w grudniu 2021 roku prokurentem płatnika był P. L., konkubent ubezpieczonej i ojciec jej dziecka - co wynika z odpisu pełnego KRS.. Jak wynika z powyższego, wszystkie czynności prawne w kierunku zawarcia spornej umowy o pracę zostały dokonane w kręgu osób powiązanych biznesowo i życiowo, co zdecydowanie podważa miarodajność podejmowanych czynności. Wniosek ten dodatkowo zostaje umocowany faktem nieterminowego zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych.
Sąd Apelacyjny nie uwzględnił argumentacji o pracowniczym podporządkowaniu autonomicznym, ponieważ przesłanka ta nie została udowodniona. Nie wykazano, by w ramach 1/3 etatu istniały jakiekolwiek uchwały płatnika, polecenia lub procedury organizujące pracę ubezpieczonej jako pracownika. Autonomia nie była elementem umowy pracowniczej, lecz statusem korporacyjnym. Nadzór inwestorów dotyczył wyłącznie działalności spółki, nie wykonywania obowiązków na stanowisku dyrektora operacyjnego. Okoliczność zawarcia umowy o dofinansowanie projektu unijnego generowała obowiązki zarządu spółki na podstawie przepisów prawa handlowego, tak samo jak szereg umów zawartych w ramach udzielania pomocy publicznej. Ubezpieczona jako jednoosobowy zarząd była zobowiązana do wykonywania tych czynności z racji pełnienia funkcji prezesa zarządu i obowiązków wynikających z członkostwa w zarządzie spółki prawa handlowego i bynajmniej w tym zakresie nie potrzebowała umowy o pracę. Realizacja obowiązków członka zarządu spółki prawa handlowego wynika z przepisów kodeksu spółek handlowych a nie z kodeksu pracy. To, że ubezpieczona pracowała jako prezes zarządu płatnika jest oczywiste i wynika z zeznań świadków, ale przede wszystkim z charakteru przyjętej funkcji prezesa zarządu, ale fakty te nie są tożsame z charakterem zatrudnienia pracowniczego. Obowiązki związane z realizacją umów pomocowych jako takie wprost nie wymagały i nie uzasadniały nawiązania stosunku pracy z członkiem zarządu. Strony nie wykazały takiej konieczności organizacyjnej i formalnej. Gdyby w istocie tak było, umowa o pracę zostałaby zawarta już w lipcu 2021 r. gdy doszło do finalizacji umów, a nie pół roku później. Poza tym, w grudniu 2021 r. doszły kolejne umowy pomocowe, zatem na miejsce ubezpieczonej powinna zostać zatrudniona inna osoba, a tymczasem wszystkie obowiązki ubezpieczonej realizował nieodpłatnie jako pełnomocnik P. L..
Należy też podkreślić, że dalsze opłacanie składek po zakończeniu urlopu macierzyńskiego oraz pobieranie zasiłków opiekuńczych od 2023 r. nie mogło legalizować czynności z 2021 r., gdyż sąd badał wyłącznie, czy decyzja ZUS co do umowy o pracę w wymiarze 1/3 etatu była prawidłowa. Przyznanie ubezpieczonej późniejszych zasiłków z ubezpieczenia społecznego nie konwalidowało pozorności zatrudnienia w roku 2021.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, słusznie Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczona w istocie nie zamierzała i nie realizowała, w rozumieniu art. 22 § 1 k.p., podpisanej z płatnikiem umowę o pracę na stanowisku dyrektora operacyjnego. Słusznie też ocenił, że nie doszło do zawarcia ważnego stosunku pracy. Umowa o pracę, która nie wiąże się z rzeczywistym jej wykonywaniem, a zgłoszenie do ubezpieczenia następuje tylko pod pozorem istnienia tytułu ubezpieczenia w postaci stosunku pracy, nie rodzi skutków w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Należy wskazać, że umowa o pracę zawarta dla pozoru, zgodnie z art. 83 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p., jest nieważna i nie stanowi tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi. W sprawie nie wykazano, by mimo nieważności doszło do rzeczywistego wykonywania pracy odrębnej od funkcji prezesa zarządu. Przeciwnie, ustalenia wskazywały, że pracy w wymiarze 1/3 etatu na stanowisku dyrektora operacyjnego w ogóle nie realizowano.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 i art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 §1 k.p.c. oraz §10 ust. 1 pkt 2 w zw. z §15 ust. 3 pkt 1 i 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. z dnia 24 sierpnia 2023 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935), zasądzając koszty od każdego z apelujących wg stawki podwyższonej, nie przekraczającej sześciokrotności stawki minimalnej.
SSA Jolanta Hawryszko