Sygn. akt II W 116/16 UZASADNIENIE A. N. (1) i A. N. (2) byli małżeństwem, ze związku posiadają dwoje dzieci: starszą córkę H. oraz młodszego syna H. . Małżonkowie byli skonfliktowani, od 1,5 roku toczyła się sprawa rozwodowa. W niedzielę, w dniu 14 marca 2016 r. dzieci przebywały u A. N. (1) w jego mieszkaniu znajdującym się w G. przy ul. (...) . A. N. (2) wieczorem odebrała telefon od córki, która płaczliwym głosem poprosiła ją, aby po nią przyjechała. A. N. (2) natychmiast skierowała się do mieszkania A. N. (1) i pod klatką schodową spotkała córkę wraz z matką A. N. (1) , która niezwłocznie się oddaliła. Córka poskarżyła się, że tata jest pod wpływem alkoholu i że ją szarpał. Około godziny 20.30 A. N. (2) razem z córką udała się do mieszkania A. N. (1) , chcąc zabrać stamtąd młodszego syna. A. N. (1) nie chciał wpuścić jej do mieszkania, jednak kobiecie udało się wejść. A. N. (1) zachowywał się w stosunku do niej agresywnie, kazał jej opuścić mieszkanie, czuć było od niego woń alkoholu. Widząc zachowanie rodziców, 5-letni H. rozpłakał się. A. N. (2) z uwagi na zachowanie męża poinformowała go, że dzwoni na Policję. Gdy wyjęła telefon marki S. (...) P. , A. N. (1) wyrwał go jej i zgiął z całej siły. Nie reagował na prośby A. N. (2) aby oddał jej telefon. Gdy po chwili kobiecie udało się go zabrać i próbowała zadzwonić z niego na Policję, telefon już nie działał. Następnie A. N. (2) opuściła wraz z dziećmi mieszkanie męża i udała się do sąsiadki M. K. (1) , aby z jej telefonu zawiadomić o zdarzeniu Policję. A. N. (1) widząc, że A. N. (2) dzwoni na Policję, ubrał się i opuścił mieszkanie. Z kolei A. N. (2) wraz z dziećmi pojechała do rodziców mieszkających w P. . Dowód: częściowe wyjaśnienia A. N. (1) k. 51v-52 zeznania A. N. (2) k. 52v-53 oraz 13-14 zeznania M. K. (1) k. 54 oraz k. 25-26 Po opuszczeniu mieszkania A. N. (1) udał się do siostry Ż. N. . Gdy zrelacjonował jej sytuację mającą miejsce w jego mieszkaniu, Ż. N. poradziła mu, aby udał się na Komendę Policji w G. , w celu przedstawienia swojej wersji zdarzenia. Następnie wraz z siostrą udał się na Policję, gdzie opowiedział o zdarzeniu, jednak nie zostały przeprowadzone z nim żadne czynności, z uwagi na nietrzeźwość mężczyzny. Dowód: częściowe wyjaśnienia A. N. (1) k. 51v-52 zeznania Ż. N. k. 54 zeznania I. S. k. 94v-95 Następnego dnia rano, A. N. (2) udała się do (...) w G. celem złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia. Na komendzie, przed czynnością przyjęcia zawiadomienia o popełnionym wykroczeniu i przesłuchaniu pokrzywdzonej, funkcjonariusz policji E. A. dokonała sprawdzenia telefonu. W wyniku sprawdzenia telefonu marki S. (...) P. ustalono, że na telefonie widoczne są ślady jego uszkodzenia świadczące prawdopodobnie o próbie jego złamania. Telefon nie można było włączyć z uwagi na uszkodzony wyświetlacz. Dowód: zeznania A. N. (2) 52v-53 oraz 13-14 zeznania E. A. k. 70v notatka urzędowa k.16 A. N. (2) zakupiła telefon marki S. (...) P. w dniu 12.02.2015 r. za kwotę 300 zł. Cena ta była promocyjna, z uwagi na zawarcie przez A. N. (2) aneksu do umowy ze spółką (...) S.A. na świadczenie usług telekomunikacyjnych. Z uwagi na to, że koszt naprawy telefonu uszkodzonego w dniu 14.03.2016 r. przewyższał koszt jego zakupu, A. N. (2) zakupiła nowy telefon marki S. (...) P. w promocyjnej cenie 360,14 zł, w związku z podpisanie kolejnego aneksu do umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Dowód: zeznania A. N. (2) 52v-53 oraz 13-14 Faktury dotyczące zakupu telefonów k. 81, 75 Aneksy do umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych k. 77-79, 82-84 A. N. (1) ma 38 lat, jest rozwiedziony, ma dwoje dzieci na które płaci alimenty w wysokości 1400 zł miesięcznie. Ma wykształcenie średnie, z zawodu mechanik, pracuje za granicą na umowę o pracę z wynagrodzeniem 7500 zł. Nie posiada innych źródeł dochodu. Nie leczył się psychiatrycznie, chodzi do psychologa. Obwiniony nie był karany za popełnienie wykroczeń. Nie był karany sądownie. Dowód: wyjaśnienia obwinionego k. 51 Notatka urzędowa k. 28 Informacja z K. k. 30 A. N. (1) w postępowaniu przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia i odmówił składania wyjaśnień (vide: wyjaśnienia obwinionego k. 21) W postępowaniu sądowym obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia i wyjaśnił, że w dniu 14 marca 2016 r., dzień przed rozprawą rozwodową, a była to niedziela spędził z dziećmi i swoją rodziną. Córka cały dzień była poddenerwowana i korzystała ze swojego telefonu. Po godz. 17.00 goście rozeszli się, a on kolejne 2,5 godziny spędził na zabawie z dziećmi. Około godz. 20.00 poszedł kąpać młodszego syna, a córka chciała iść do babci, więc babcia po nią przyszła. Po kilku minutach ktoś zapukał do drzwi, była to jego żona w obecności ich córki. A. N. (2) wepchnęła z całej siły córkę, aż musiał ją złapać, aby nie upadła. Wtedy zaczęły się krzyki, dzieci się rozpłakały, a on idąc za radą psychologa, opuścił mieszkanie i poszedł do siostry. Z siostrą udał się na komendę policji aby złożyć wyjaśnienia, w związku z telefonem o jego agresywnym zachowaniu od A. N. (2) . Złożył wyjaśnienia i wrócił na ul. (...) . W trakcie zdarzenia nie wyrywał A. N. (2) z rąk telefonu, jego żona dzwoniła na Policję, bo ich rozwód trwa już 1,5 roku i ten telefon był aby przedstawić go w złym świetle. Sprawa rozwodowa zakończyła się za porozumieniem stron, wniosek rozwodowy był z jego strony, żona ograniczała mu kontakty z dziećmi i szantażowała całkowitym odizolowaniem od dzieci. Pozew rozwodowy złożył z uwagi na dużą niezgodność charakterów. Nie spożywał tego dnia alkoholu. Córka była do niego nastwiona przez matkę negatywnie. Przyjście żony było dla niego zaskoczeniem, wcześniej nie miała żadnych zastrzeżeń co do sprawowania przez niego opieki. Na Policji dowiedział się, że był telefon z prośbą o interwencję, nie był badany alkomatem, nikt nie poddawał w wątpliwość jego stanu trzeźwości. W trakcie zdarzenia złapał córkę żeby nie upadła, nie pamięta czy żona miała telefon czy nie. Gdy składał wyjaśnienia na Policji, nie mógł zobaczyć tego zniszczonego telefonu, gdyż był u właścicielki. ( wyjaśnienia obwinionego k.51v-52 ). Sąd zważył, co następuje: Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd uznał oświadczenie A. N. (1) o nie przyznaniu się do popełnienia zarzucanego mu czynu za nieprawdziwe, oraz przyjął, że złożone przez obwinionego wyjaśnienia w zakresie, w jakim wskazał, że nie dokonał uszkodzenia telefonu A. N. (2) są niewiarygodne i stanowią nieudolną próbę obrony. Dokonując w powyższej sprawie ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że w sprawie bezsporny pozostawał fakt, że w dniu 14 marca 2015 roku około godziny 20.30 w mieszkaniu obwinionego zjawiła się jego A. N. (2) , aby zabrać stamtąd dzieci. Między rozwodzącymi się małżonkami doszło do kłótni. Żadna ze stron postępowania ww. okoliczności nie kwestionowała. Jednakże strony całkowicie odmiennie przedstawiają swoje zachowanie, wskazując, że to przeciwna strona była agresywna i wszczynała awanturę. Obwiniony twierdzi, że z uwagi na zachowanie żony opuścił mieszkanie i nie doszło do sytuacji w trakcie której zniszczył jej telefon. Sąd Rejonowy w Gryfinie dokonując ustaleń faktycznych w powyższej sprawie doszedł do przekonania, że wzajemne relacje między obwinionym a pokrzywdzoną, obligują Sąd do szczególnej wnikliwości przy ocenie wiarygodności zarówno zeznań pokrzywdzonej jak i wyjaśnień obwinionego. W związku z powyższym, przy rekonstrukcji zdarzenia z dnia 14 marca 2016 roku konieczna była korekta relacji ww. osób przez ich skonfrontowanie z dowodami, których wiarygodności nikt nie kwestionował. I tak Sąd oparł ustalenia faktyczne na zeznaniach pokrzywdzonej A. N. (2) , albowiem ww. zeznania korespondowały z zebranymi w sprawie dowodami w postaci: notatek urzędowych sporządzonych przez funkcjonariuszy Policji, oględzinami przeprowadzonymi podczas postępowania sądowego, faktury dotyczącej zakupu telefonu, gwarancji oraz aneksów do umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, a także zeznaniami M. K. (1) oraz funkcjonariuszy policji: E. A. i I. S. . Uszkodzenie telefonu zostało stwierdzone w dniu 15 marca 2016 r. przez funkcjonariusza E. A. , która potwierdziła, że telefon posiada ślady ingerencji – po obu stronach obudowy widoczne były uszkodzenia prawdopodobnie świadczące o próbie jego złamania. Telefon ten nie można było włączyć, z uwagi na uszkodzony wyświetlacz. Czynność sprawdzenia telefonu miała miejsce jeszcze przed przesłuchaniem pokrzywdzonej, zaś uszkodzenia telefonu odpowiadały późniejszej relacji A. N. (2) co do sposobu ich powstania. Przeprowadzone podczas rozprawy w dniu 3 stycznia 2017 r. oględziny telefonu także powieliły ustalenia dokonane przez funkcjonariusza policji E. A. . Oględziny przeprowadzone przez Sąd (vide k. 70-71) oraz czynności sprawdzenia telefonu dokonane na etapie postępowania przygotowawczego dowodzą, że przedmiotowe uszkodzenia powstały najprawdopodobniej w wyniku próby zniszczenia telefonu poprzez jego złamanie, co jest zgodne z opisem pokrzywdzonej. Zeznania A. N. (2) były spójne, logiczne i szczegółowe dlatego też Sąd dał im wiarę. Co prawda z pisma z KPP w G. wynika, że w dniu 14 maja 2014 r. nie odnotowano żadnych interwencji pod adresem obwinionego, jednak wynika to z faktu, że policja nie podjęła ostatecznie interwencji, gdyż w trakcie rozmowy telefonicznej A. N. (2) poinformowała ich, że A. N. (1) opuścił mieszkanie. Pokrzywdzona na etapie postępowania sądowego rozbudowała swoje zeznania wskazując, iż wiedzę o nietrzeźwości męża uzyskała od córki, która zadzwoniła do niej i poprosiła o przyjazd. Fakt, iż nie opisała tej okoliczności podczas zeznań składanych na Policji, nie obniża wartości dowodowej jej zeznań, gdyż na etapie składania zeznań przed organami ścigania relacjonowała ona głównie te czynności, które miały miejsce już w mieszkaniu obwinionego, a dotyczyły zniszczenia telefonu. Z kolei podczas składania zeznań na etapie postępowania sądowego przedstawiła szerszy kontekst zdarzenia z dnia 14 marca 2016 r., albowiem dopiero wówczas powstała taka konieczność. Zeznania A. N. (2) korespondują z zeznaniami M. K. (2) , które Sąd ocenił jako w pełni wiarygodne. Sąd zważył, że świadek ten nie pozostaje w bliskich relacjach ze stronami postępowania, a jej zeznania dotyczyły jedynie sytuacji pośrednio związanej ze zdarzeniem, w której pokrzywdzona wraz z dziećmi przyszła do jej mieszkania i poprosiła o telefon, aby zadzwonić na Policję. Świadek zwróciła uwagę na to, że dzieciom nic nie jest, gdyż fakt, że A. N. (2) dzwoni na Policję wywołało u niej obawę o ich bezpieczeństwo. M. K. (2) podkreśliła, że nie była świadkiem awantury w domu A. N. (1) i nie posiada żadnej wiedzy na ten temat. Sąd uznał również za wiarygodne zeznania funkcjonariuszy Policji: E. A. i I. S. . Ich zeznania są stanowcze, rzeczowe i przekonujące. Nie ma żadnego racjonalnego powodu by przypuszczać, że relacjonują one przebieg zdarzenia w sposób odbiegający od rzeczywistości. Świadek E. A. opisała czynności podjęte w związku z przyjęciem zawiadomienia o wykroczeniu. Opisała wygląd telefonu i rodzaj uszkodzeń, co znalazło odzwierciedlenie w sporządzonej następnie notatce urzędowej. Z kolei zeznania I. S. dotyczyły czynności podjętych przez nią w trakcie wykonywania obowiązków pomocnika dyżurnego. Była ona obecna w trakcie przyjmowania zgłoszenia od A. N. (2) , w związku z czym skojarzyła osobę obwinionego, który przyszedł tego samego dnia na Komendę Policji w G. , aby ustosunkować się do zarzutów pokrzywdzonej. Ponieważ w ocenie I. S. obwiniony znajdował się pod wpływem alkoholu, w związku z czym został poinformowany, że aby złożyć zawiadomienie musi być trzeźwy. Powyższe zeznania w ocenie Sądu rzetelnie opisują zachowanie obwinionego. Ocena, iż obwiniony znajdował się pod wpływem alkoholu, pomimo, że nie została zweryfikowana przeprowadzonym badaniem na zawartość alkoholu w organizmie, jest wiarygodna. I. S. z uwagi na wykonywany zawód oraz związane z tym doświadczenie, jest w stanie ocenić zachowanie obwinionego pod kątem jego trzeźwości, tym bardziej, że sam obwiniony nie kwestionował tej okoliczności i nie nalegał na przeprowadzenie dalszych czynności. Gdyby, jak twierdzi obwiniony, złożył tego dnia wyjaśniania, z pewnością z przeprowadzonej czynności pozostałby podpisany protokół, a takiego dokumentu w aktach sprawy nie ma. Konsekwencją powyższej oceny materiału dowodowego jest uznanie wyjaśnień obwinionego za prawdziwe jedynie w bardzo wąskim zakresie, dotyczącym okoliczności, że A. N. (2) w dniu 14 marca 2016 r. około godziny 20.30 przyszła wraz z córką do mieszkania obwinionego i pomiędzy nimi wywiązała się awantura. W zakresie w jakim obwiniony kwestionuje swoje sprawstwo, Sąd nie dał mu wiary. Zeznania świadka Ż. N. w ocenie Sądu nie mają znaczenia dla ustalenia okoliczności faktycznych popełnionego wykroczenia, albowiem nie była ona świadkiem zdarzenia, a wszelkie informacje na ten temat uzyskała od brata. Świadek jest blisko spokrewniona z obwinionym i starała się przedstawić korzystną dla niego wersję wydarzeń, chociażby wskazując, że obwiniony nie był pod wpływem alkoholu, co jest sprzeczne z zeznaniami świadków: A. N. (2) i I. S. , którzy zeznali, że obwiniony był nietrzeźwy. W zakresie wysokości szkody Sąd uznał za wiarygodne dokumenty przedstawione przez A. N. (2) dotyczące kosztów zakupu telefonów w sieci O. . Koszt nowego telefonu w warunkach promocyjnych wyniósł 300 zł i tę kwotę sąd uznał za rzeczywistą szkodę poniesioną przez A. N. (2) w wyniku zdarzenia z dnia 14 marca 2016 r., tym bardziej, że sama pokrzywdzona zgodziła się na taką wysokość (vide k. 95). Również z zebranych dowodów wynika jednoznacznie, że wykroczenie zostało popełnione w dniu 14 marca 2016 r., a nie jak omyłkowo wskazał oskarżyciel publiczny we wniosku o ukaranie - w dniu 15 marca 2016 r. Mając na uwadze powyższe przyjmując prawidłową datę popełnienia czynu oraz wysokość szkody Sąd uznał, iż A. N. (1) w dniu 14 maca 2016 r. około godziny 20.30 w miejscowości G. na ul. (...) umyślnie dokonał uszkodzenia telefonu marki S. (...) P. o wartości 300 zł na szkodę A. N. (2) , czym wyczerpał ustawowe znamiona wykroczenia z art.124§1 kw. Przy wymiarze kary Sąd miał na uwadze stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez obwinionego. A. N. (1) działał umyślnie, w zamiarze bezpośrednim. W sposób przemyślany i celowy, godził w prawo własności innej osoby, zaś motywacja obwinionego była naganna. Jako okoliczność przemawiającą na korzyść obwinionego Sąd potraktował jego dotychczasową niekaralność i niewysoką wartość szkody. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż kara grzywny w kwocie 600 zł jest adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu obwinionego. Na podstawie art. 124§4 kw Sąd orzekł wobec obwinionego obowiązek zapłaty na rzecz A. N. (2) kwoty 300 złotych – tytułem równowartości wyrządzonej szkody. Sąd orzekł też o zwrocie uprawnionej A. N. (2) dowodu rzeczowego w postaci telefonu marki S. . W związku z tym, iż obwiniony został ukarany zasądzono od niego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym opłatę.
Pełny tekst orzeczenia
II W 116/16
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.