Pełny tekst orzeczenia

II SAB/Kr 175/26

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SAB/Kr 175/26 - Postanowienie WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2026-06-09
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-04-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Anna Kopeć
Jacek Bursa /przewodniczący sprawozdawca/
Sebastian Pietrzyk
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Odrzucenie skargi
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
odrzucono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 143
art. 58 par. 1 pkt 6
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sentencja
Kraków, dnia 8 czerwca 2026r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w następującym składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2026r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Stowarzyszenia [...] w W. o dopuszczenie do udziału w postępowaniu w charakterze uczestnika w sprawie ze skargi Fundacji "[...]" we W. na bezczynność Towarzystwa Budownictwa Społecznego "[...]" Spółka z o.o. w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej postanawia: dopuścić na podstawie art. 33 § 2 p.p.s.a. Stowarzyszenie [...] w W. do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania
Uzasadnienie
Fundacja "[...]" z siedzibą we W. (dalej jako: "Fundacja") wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na bezczynność Towarzystwa Budownictwa Społecznego [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej jako: "Spółka") w sprawie z wniosku o udostępnienie informacji publicznej z 16 lutego 2026r. obejmującego kopię umowy kredytowej wraz aneksami i załącznikami do niej oraz harmonogram spłat rat tego kredytu oraz z ich wysokością.
Fundacja stoi na stanowisku, że Spółka wykonuje zadania publiczne i z tej przyczyny jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji. Objęte wnioskiem dane są zaś bezpośrednio związane z wykonywanymi przez Spółkę zadaniami publicznymi i stanowią informację o sprawach publicznych. Poprzez brak jakiejkolwiek reakcji na wniosek w ustawowym terminie Spółka popadła w trwający wciąż stan bezczynności uzasadniający wniesienie niniejszej skargi. Obecny kształt przepisów prawa pozwala zakwalifikować Spółkę jako podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej jako: ,u.d.i.p.") tj. m.in. art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. gdzie za zobowiązane do udostępnienia informacji uznaje podmioty wykonujące zadania publiczne, choćby nawet nie dysponowały majątkiem publicznym; ustawodawca wszak w przywołanym przepisie posłużył się alternatywami rozłącznymi (zob. np. wyrok WSA we Wrocławiu z 6.05.2025 r., IV SAB/Wr 502/24, LEX nr 3905095). Oznacza to, że podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji może być nawet taka spółka prawa handlowego, która nie dysponuje majątkiem publicznym i brak jest wśród jej udziałowców podmiotów publicznych, jednostek samorządu terytorialnego bądź Skarbu Państwa, ale wykonuje jednak zadania publiczne. W ocenie Fundacji analiza ustawy z dnia 26 października 1995 r. o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa (dalej jako: "u.s.f.r.m.") pozwala przyjąć, że Spółka, pomimo działania z własnej inicjatywy i na rynku prywatnym, wykonuje zadania publiczne.
Za NSA pojęcie wykonywania zadań publicznych wytłumaczyć można jako wykonywanie zadań powszechnych i użytecznych dla ogółu oraz sprzyjanie osiągnięciu celów określonych w Konstytucji RP lub ustawie (zob. np. wyrok NSA z 18.08.2010 r., I OSK 851/10, LEX nr 737513). NSA akcentuje, że termin ten jest szerszy od pojęcia władzy publicznej (zob. wyrok NSA z 21.10.2022 r., III OSK 4468/21, LEX nr 3425169). W ocenie WSA w Bydgoszczy objęcie obowiązkiem udostępnienia informacji podmiotów prywatnych wykonujących zadania publiczne jest "konieczne i niezbędne do realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej w dobie decentralizacji administracji publicznej i prywatyzacji wykonywania zadań publicznych (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z 19.07.2022 r., II SAB/Bd 18/22, LEX nr 3372309). W orzecznictwie podkreśla się, że wykonywanie przez dany podmiot zadań publicznych powinno wynikać z konkretnego unormowania ustawowego lub rozstrzygnięcia opartego o ustawę (zob. np.: uchwała 7 sędziów NSA z 11.04.2005 r., IOPS 1/05, ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 63). W ślad za art. 75 ust. 1 Konstytucji RP władze publiczne zobligowane są do prowadzenia polityki sprzyjającej zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w tym w szczególności wspierania rozwoju budownictwa socjalnego. Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty w zakresie budownictwa mieszkaniowego należy, wobec brzmienia art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (dalej jako: "u.s.g."), do zadań własnych gminy. W jednym z rozstrzygnięć NSA zakwalifikował działalność adresata wniosku o udostępnienie informacji jako stanowiącą wykonywanie zadań publicznych właśnie z tej przyczyny, że działalność ta mieściła się w obszarze ujętym w art. 7 ust. 1 u.s.g. jako zadanie własne gminy (zob. wyrok NSA z 8.10.2019 r., I OSK 4113/18, LEX nr 2740211). Potwierdzenie powierzenia gminom obowiązku zaspokajania potrzeb mieszkaniowych ustawodawca zawarł dodatkowo w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (dalej jako: "u.o.p.l."). zgodnie z którym tworzenie warunków do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej należy do zadań własnych gminy. Sądy administracyjne oraz Sąd Najwyższy podkreślają, że art. 75 ust. 1 Konstytucji RP nie stanowi tylko normy programowej, ale zawiera także treść normatywną, która powinna być brana pod uwagę przy wykładni innych przepisów ustawowych (tak: wyrok WSA w Warszawie z 28.03.2008 r., III SA/Wa 41/08, LEX nr 471396; wyrok SN z 8.09.2020 r., V CSK 532/18, OSNCZD 2022, nr 2, poz. 18). W konsekwencji, również art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. winien być interpretowany przez pryzmat art. 75 ust. 1 Konstytucji RP. Orzecznictwo sądowoadministracyjne jednolicie przyjmuje, że towarzystwa budownictwa społecznego {de lege lata społeczne inicjatywy mieszkaniowe) z udziałem gmin wykonują zadania publiczne (zob. chociażby: wyrok WSA w Warszawie z 22.05.2020 r., II SAB/Wa 41/20, LEX nr 3072170; wyrok WSA w Warszawie z 15.05.2024 r., II SAB/Wa 680/23, LEX nr 3757413; wyrok WSA w Lublinie z 18.12.2017 r., II SAB/Lu 116/17, LEX nr 2596168). Fundacja stoi na stanowisku, że również towarzystwa budownictwa społecznego i społeczne inicjatywy mieszkaniowe działające prywatnie (niedysponujące majątkiem publicznym oraz nieposiadające w swojej strukturze właścicielskiej podmiotów publicznych lub Skarbu Państwa) wykonują zadania publiczne w obszarze budownictwa społecznego i polityki mieszkaniowej. W realiach niniejszej sprawy Spółka, decydując się na oparcie swojej działalności o specyficzne i rygorystyczne przepisy u.s.fr.m., zgodziła się na wykonywanie zadań w zakresie zaspokajania potrzeb mieszkaniowych tych osób, które nie mogą pozwolić sobie na własne mieszkanie. Prowadzenie działalności w obszarze budownictwa społecznego jest bowiem, jak akcentują sądy, jednoznaczne z obowiązkiem działania na zasadach określonych w u.s.f.r.m. oraz realizacji zamierzonego przez ustawodawcę celu w postaci budownictwa socjalnego i popierania działań obywateli zmierzających do uzyskania własnego mieszkania (tak wyrok SA w Gdańsku z 30.08.2016 r., V ACa 21/16, LEX nr 2240079). W przywołanym orzeczeniu sąd wprost podkreślił, że spółka prawa handlowego decydująca się na prowadzenie działalności w obszarze budownictwa społecznego "działa wyłącznie w granicach określonych ustawowo". Tym samym to właśnie u.s.f.r.m. jest regulacją ustawową, z której wynika wykonywanie zadań publicznych przez podmioty funkcjonujące w obszarze budownictwa społecznego.
Spółka, w zakresie, w jakim funkcjonuje jako towarzystwo budownictwa społecznego (społeczna inicjatywa mieszkaniowa), nie dysponuje pełną dowolnością kształtowania swojego modelu biznesowego, ale związana jest i ograniczona sztywnymi regulacjami u.s.f.r.m. oraz przyświecającemu tej ustawie celowi w postaci zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Tak prowadzona przez Spółkę działalność w pełni wpisuje się w realizację obowiązków państwa, o jakich mowa w art. 75 ust. 1 Konstytucji RP, art. 7 ust. 1 pkt 7 u.s.g. oraz art. 4 ust. 1 u.o.p.l. Jest to też bez wątpienia działalność powszechna i użyteczna dla ogółu. Gdyby natomiast Spółka nie chciała wykonywać zadań publicznych, musiałaby całkowicie zaniechać prowadzenia działalności opartej o u.s.f.r.m. Fundacja stoi bowiem na stanowisku, że w obecnym porządku prawnym działalność w obszarze budownictwa społecznego jako towarzystwo budownictwa społecznego (społeczna inicjatywa mieszkaniowa) immanentnie związana jest z wykonywaniem zadań publicznych na zasadach określonych w u.s.f.r.m., bezwzględnym obowiązkiem stosowania tej ustawy i realizacji celu w postaci budownictwa socjalnego oraz popierania działań obywateli zmierzających do uzyskania własnego mieszkania. Nie ma przy tym, zdaniem Fundacji, znaczenia, jak kształtuje się struktura właścicielska lub majątkowa określonego podmiotu prowadzącego taką działalność, gdyż brak jest w przepisach u.s.f.r.m. jakiegokolwiek rozróżnienia pomiędzy towarzystwami budownictwa społecznego (społecznymi inicjatywami mieszkaniowymi) komunalnymi a prywatnymi; wszystkie normy tej ustawy w jednakowy sposób odnoszą się zarówno do spółek dysponujących majątkiem publicznym, jak i całkowicie prywatnych. Wykonywanie zadań publicznych przez podmioty funkcjonujące w obszarze budownictwa społecznego koresponduje z regulacją zawartą w art. 24 ust. 2 u.s.f.r.m., z której wynika, że dochody spółek prowadzących działalność na zasadach określonych w tej ustawie nie mogą być przeznaczane do podziału między wspólników lub członków; przeznacza się je natomiast wyłącznie na działalność statutową danej spółki. Fakt prowadzenia przez towarzystwa budownictwa społecznego (społeczne inicjatywy mieszkaniowe) działalności o charakterze non-profit potwierdzają sądy (zob. np. postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi z 24.03.2021 r., III Ca 2634/19, LEX nr 3308317). WSA w Krakowie, wypowiadając się o działalności non-profit towarzystw budownictwa społecznego (społecznych inicjatyw mieszkaniowych), wskazał z kolei, że przedmiotem działalności tego typu podmiotów ,jest wyłącznie realizacja mieszkań społecznych dla osób i rodzin nieposiadających własnego mieszkania w danej miejscowości, którzy dysponują środkami na regularne opłacanie czynszu, jednak ich dochody są za niskie na zaciągnięcie kredytu hipotecznego na mieszkanie" (zob. wyrok WSA w Krakowie z 25.11.2025 r., I SA/Kr 660/25, LEX nr 4012763). Innymi słowy, działalność w obszarze budownictwa społecznego z mocy samej ustawy nie wiąże się z osiąganiem zysku, lecz ze swej istoty jest działalnością prospołeczną, ideową, nakierunkowaną, na wspieranie osób niemogących pozwolić sobie na mieszkanie własnościowe. Potwierdza to, że działalność Spółki spełnia definicję wykonywania zadań publicznych. Podkreślono na art. 25 ust. 2 u.s.fr.m., na mocy którego gmina lub gminy, na jakich obszarze działa towarzystwo budownictwa społecznego (społeczna inicjatywa mieszkaniowa), są uprawnione do wprowadzenia swoich przedstawicieli do składu rady nadzorczej tego podmiotu. Przywołany przepis nie zawęża uprawnienia gmin wyłącznie do tych podmiotów, których bezpośrednim lub pośrednim udziałowcem jest dana gmina; przeciwnie zaś, możliwość oddelegowania przedstawicieli do rad nadzorczych towarzystw budownictwa społecznego (społecznych inicjatyw mieszkaniowych) przysługuje gminom nawet w odniesieniu do podmiotów działających całkowicie prywatnie, z własnej inicjatywy, bez wykorzystywania majątku publicznego oraz pozbawionych w swojej strukturze właścicielskiej podmiotów publicznych lub Skarbu Państwa. Tak skonstruowany przepis unaocznia, jak szczególną rolę dla ustawodawcy pełnią towarzystwa budownictwa społecznego (społeczne inicjatywy mieszkaniowe), skoro zdecydował się on umożliwić gminom wywieranie realnego wpływu na działalność tego. typu podmiotów poprzez przedstawiciela wprowadzonego do ich rad nadzorczych. Taka ingerencja w wolność prowadzenia działalności gospodarczej oraz niezależność spółek od państwa nie byłaby możliwa ani dopuszczalna, gdyby towarzystwa budownictwa społecznego (społeczne inicjatywy mieszkaniowe) nie wykonywały zadań publicznych. Prawodawca przewidział dla gmin tak szczególne uprawnienie, gdyż dostrzegł, że u.s.f.r.m. zakłada przekazanie podmiotom prawa handlowego wykonywania zadań publicznych w obszarze zaspokajania potrzeb mieszkaniowych ludności.
Skarżąca wskazała, że znany jest jej pogląd wyrażony w uchwale 7 sędziów NSA z 11.04.2005 r., I OPS 1/05, ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 63, zgodnie z którym spółdzielnia mieszkaniowa nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji w rozumieniu u.d.i.p. W ocenie Fundacji jednak reżim prawny, w oparciu o który działają towarzystwa budownictwa społecznego (społeczne inicjatywy mieszkaniowe), jest na tyle odmienny od działalności spółdzielni mieszkaniowych, że nie sposób zastosować tego poglądu przez analogię do niniejszej sprawy. W przywołanej uchwale NSA wprost zaznaczył zresztą, że ocena, czy dany podmiot wykonuje zadania publiczne, wymaga każdorazowej wnikliwej analizy stanu prawnego i samej działalności takiego podmiotu. Jeśli idzie o towarzystwa budownictwa społecznego (społeczne inicjatywy mieszkaniowe), stosunek prawny między lokatorem a podmiotem zarządzającym lokalem opiera się wyłącznie na umowie najmu, zaś lokator nie nabywa własności mieszkania. Warunkiem uzyskania lokalu jest wniesienie tzw. partycypacji w kosztach budowy, która stanowi określony procent wartości lokalu, jednak nie daje prawa własności ani możliwości swobodnego rozporządzania mieszkaniem, w tym jego sprzedaży. Właścicielem lokalu pozostaje spółka, w której zasobie mieszkanie się znajduje, a osoba zajmująca lokal jest jedynie jego najemcą. Ponadto system budownictwa społecznego przewiduje dodatkowe ograniczenia ustawowe, które istotnie zawężają krąg potencjalnych najemców. Jest to zgodne z ideą przyświecającą budownictwu społecznemu, którego podstawowym celem jest umożliwienie osobom o gorszej sytuacji finansowej uzyskanie stałego miejsca zamieszkania. W efekcie, nie każdy zainteresowany będzie mógł ubiegać się o nawiązanie stosunku najmu z towarzystwem budownictwa społecznego (społeczną inicjatywą mieszkaniową), a kluczowe pozostawać będzie w szczególności kryterium dochodowe. Spółdzielnie mieszkaniowe natomiast dopuszczają posiadanie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, a nawet prawa własności do mieszkania. Mieszkanie może podlegać obrotowi, w tym także jego zbyciu przez lokatora wedle własnego uznania, co byłoby niedopuszczalne w systemie budownictwa społecznego. Lokal mieszkaniowy w spółdzielni stanowi więc składnik majątku właściciela będącego członkiem tej spółdzielni, podczas gdy w systemie budownictwa społecznego lokator pozostaje jedynie najemcą lokalu, a jego uprawnienia ograniczają się do korzystania z mieszkania na podstawie stosunku najmu. W przywołanej uchwale NSA przyjął, że podstawowym zadaniem spółdzielni mieszkaniowej jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych swoich członków i ich rodzin. Spółdzielnia realizuje to między innymi poprzez budowę, udostępnianie i zarządzanie lokalami mieszkalnymi. Jednocześnie jest ona osobą prawną dysponującą własnym majątkiem, który w sensie ekonomicznym stanowi prywatną własność zrzeszonych członków, a o sposobie jego wykorzystania decydują organy spółdzielni wybierane przez tych członków. Działalność spółdzielni ma zatem charakter wyłącznie wewnętrzny i służy określonej grupie członków, dlatego nie może być uznawana za wykonywanie zadań publicznych. Tak rozumiany zakres zadań spółdzielni mieszkaniowych pozostaje w oczywistej kontrze do zadań towarzystwa budownictwa społecznego (społecznych inicjatyw mieszkaniowych), które – w przeciwieństwie do spółdzielni - nie służą wyłącznie lokatorom zajmującym mieszkania znajdujące się w zasobie danego podmiotu, ale całej gminie. Członkowie spółdzielni z uwagi na swoje członkostwo dysponują szeregiem uprawnień pozwalających im chociażby uzyskiwać wgląd w działalność spółdzielni i jej sytuację finansową czy realnie wpływać na jej funkcjonowanie. Nie potrzebują oni więc korzystać z trybu określonego w u.d.i.p., gdyż właściwa regulacja własna przewiduje dla członków znacznie dalej idące uprawnienia kontrolne względem danej spółdzielni. Tymczasem w u.s.f.r.m. brak jest takiej regulacji; wyłącznie tryb określony w u.d.i.p. może więc pozwolić najemcom w systemie budownictwa społecznego kontrolować spółkę, z którą wiąże ich stosunek najmu. Przyjęcie wykładni art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., z której wynikałoby, że towarzystwa (inicjatywy) działające prywatnie nie są podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji, de facto prowadziłoby do całkowitego wyłączenia jakiejkolwiek jawności i przejrzystości w działaniu tego typu podmiotów. Stanowiłoby to zatem nie tylko naruszenie istoty konstytucyjnego podmiotowego prawa do informacji, ale dodatkowo czyniłoby nieuzasadnione zróżnicowanie pomiędzy najemców w systemie budownictwa społecznego obsługiwanego przez spółki komunalne (gdzie prawo do informacji mogłoby być realnie egzekwowane w trybie u.d.i.p., co potwierdza dotychczasowe orzecznictwo), a osób wynajmujących mieszkania od towarzystw (inicjatyw) niedysponujących majątkiem publicznym (którzy pozbawieni byliby całkowicie prawa do uzyskiwania informacji o działalności takiego podmiotu). Taka interpretacja prawa budzi wątpliwości w świetle konstytucyjnej zasady równości, o jakiej mowa w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, ponieważ traktuje w sposób różny podmioty podobne
W odpowiedzi na skargę skarżona Spółka wniosła o jej odrzucenie podkreślając, iż kontrola sądów administracyjnych obejmuje działalność administracji publicznej. Tymczasem działalność spółki ma charakter czysto prywatnoprawny (dominium). TBS jako Spółka prawa handlowego działa na podstawie przepisów Kodeks spółek handlowych, prowadzi działalność gospodarczą we własnym imieniu i na własny rachunek, zarządza wyłącznie majątkiem własnym, nie wykonuje żadnych zadań publicznych, nie dysponuje mieniem publicznym w sposób uzasadniający stosowanie ustawy. W strukturach TBS zarówno właścicielskich, zarządzających oraz reprezentujących nie posiada stanowiska/udziałów jakikolwiek podmiot Skarbu Państwa czy też jednostki samorządu terytorialnego. W związku z powyższym TBS nie spełnia żadnej z przesłanek z art. 4 u.d.i.p. Przechodząc od tych ogólnych uwag do realiów badanej sprawy stwierdzić należy, że podmiot zobowiązany nie jest podmiotem wykonującym zadania publiczne na podstawie u.d.i.p. Przepis art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. stanowi bowiem, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności (...) osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Warunkiem dopuszczalności skargi do WSA jest istnienie relacji publicznoprawnej między stronami. W niniejszej sprawie relacja między skarżącym a spółką, jeśli w ogóle tak relacja istnieje. to ma ewentualnie charakter cywilnoprawny, brak jest elementu władztwa publicznego, brak jest aktu lub czynności z zakresu administracji publicznej. To wyklucza zastosowanie trybu sądowo administracyjnego. Instytucja skargi na bezczynność (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.) dotyczy wyłącznie organów administracji publicznej lub innych podmiotów wykonujących zadania z zakresu administracji publicznej. Rozszerzająca interpretacja prowadząca do objęcia nią podmiotów prywatnych byłaby sprzeczna z zasadą legalizmu oraz konstytucyjnym modelem sądownictwa administracyjnego. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zapewnienie transparentności życia publicznego. W niniejszej sprawie wniosek nie zmierza do uzyskania informacji o funkcjonowaniu administracji publicznej, dotyczy podmiotu prywatnego działającego w sferze gospodarczej, nie służy kontroli życia publicznego. To wskazuje, że instrument prawa do informacji został użyty poza jego ratio legis. Nadużycie może polegać także na wykorzystywaniu prawa do informacji w celu wywierania presji na podmiot celem uzyskania dokumentów do prowadzenia sporów o charakterze prywatnym. Jednym z przykładów, mogłoby być wzmożenie powództw dotyczących podwyżek czynszów, które to powództwa rozpoczęły się w 2022 roku. Mimo, iż z dotychczas wszystkich rozstrzygniętych (wszystkie z w/w została prawomocnie osądzona na korzyść TBS) (Wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie IC 1732/22/N, IC 1728/22/N, I C 1745/22/N, I C 1731/22/N, I C 1733/22/N, I C 1748/22/N i in.), najemcy wielokrotnie i bezskutecznie pod osłoną postępowania cywilnego, próbowali pozyskać treść wskazanych we wniosku o udostępnienie informacji publicznej umów kredytowych. Jeżeli okoliczności sprawy na to wskazują (j/w)(np. powtarzalność wniosków, zakres żądania, kontekst sporu), argumentujemy, że wniosek stanowi element działań pozaprawnych, a nie realizację prawa obywatelskiego.
Analiza treści art. 6 u.d.i.p. wskazuje na to, że przedmiotem wniosku może być jedynie informacja o zaistniałych faktach, a także o niektórych zamierzeniach organu odnoszących się do projektowania konkretnych aktów normatywnych. Za informację publiczną uznaje się zatem m.in. treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, lecz wykonującego zadania publiczne. Są nią zarówno dokumenty bezpośrednio przez podmioty te wytworzone, jak i te, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Wnioskiem o udostępnienie informacji w trybie u.d.i.p. może być objęte pytanie o określony stan istniejący na dzień udzielania odpowiedzi, skierowane do podmiotu zobowiązanego według tej ustawy (vide wyrok WSA w Gdańsku z dnia 17 września 2014 r., II SAB/Gd 97/14). Nadto co do zasady nie trzeba wykazywać interesu prawnego ani faktycznego w kwestii prawidłowości wydania informacji o w/w treści, to w kontekście nadużycia podnieść należy, że żądane informacje nie mają żadnego związku z interesem publicznym, dotyczą sfery działalności prywatnej Spółki, ich ujawnienie nie realizuje wartości transparentności. Powyższe tylko wzmacnia tezę, iż mamy do czynienia z działaniem pozornie korzystającym dotyczącym sfery prawa publicznego. Ponadto zwrócono uwagę na ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Natomiast § 2 cytowanego artykułu w pkt 8 w związku z pkt 4 precyzuje, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów, w tym na bezczynność w dokonywaniu czynności materialno – technicznych z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień wynikających z przepisów prawa. Na wstępie należy ponadto wyjaśnić, że złożone przez stronę skarżącą wnioski o rozpoznanie sprawy na rozprawie, jak i o odroczenie posiedzenia nie są dla Sądu wiążące. A ponieważ w ocenie Sądu w sprawie nie zachodziła konieczność wyznaczenia rozprawy oraz odroczenia posiedzenia, sprawa została rozpoznana na wyznaczonym na dzień 9 czerwca 2026 roku posiedzeniu niejawnym.
Skarga podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna.
Warunkiem dopuszczalności i merytorycznego rozpoznania skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej jest m.in. to, aby podmiot, od którego żądana jest informacja, którą można kwalifikować jako publiczną, był jednym z podmiotów, o których stanowi art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej: "u.d.i.p."). W ocenie strony skarżącej skarżona spółka (dalej: "spółka") jest podmiotem, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., w związku z czym jest ona obowiązana do udostępniania żądanej informacji publicznej. W związku z tym, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że spółka nie jest żadnym z podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 pkt 1 do 4 i ust. 2, przytoczyć należy treść art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Stanowi on, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
Dokonując wykładni w/w przepisu należy w pierwszej kolejności wskazać, że mówi on o podmiotach reprezentujących inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz o osobach prawnych, w których m.in. Skarb Państwa i jednostki samorządu terytorialnego mają tzw. pozycję dominującą. Tymczasem spółka ani nie reprezentuje podmiotów, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, ani też żaden z podmiotów wymienionych w przywołanym przepisie - w szczególności Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego - nie posiadają w niej żadnych udziałów. Jest ona także zarządzana przez podmioty prywatne. Tym samym nie jest to podmiot wymieniony w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Uwzględniając, że art. 4 ust. 1 u.d.i.p. w swojej początkowej części używa zwrotu: "inne podmioty wykonujące zadania publiczne", a dalej zwrotu "w szczególności:" rozważania odnośnie zakwalifikowania spółki jako podmiotu, który nie jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. należy jednak uzupełnić. O ile spółka jest "innym podmiotem", w stosunku do wszystkich pozostałych podmiotów jakie wymieniono w art. 4 u.d.i.p., to w pierwszej kolejności należy podkreślić, że nie ma żadnych podstaw do utożsamiania jej z charakterem/rodzajem któregokolwiek z podmiotów wyszczególnionych w tym przepisie. Natomiast w kwestii zwrotu o wykonywaniu zadań publicznych należy wskazać, że prowadzenie przez podmiot całkowicie prywatny działalności w zakresie budownictwa mieszkaniowego przeznaczonego na wynajem w formie określonej przez ustawę z dnia 26 października 1995 r. o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego nie można kwalifikować jako wykonywanie zadań publicznych. Taka wykładnia art. 4 u.d.i.p. jaką przedstawiła strona skarżąca, dawałaby bowiem podstawę do tego, aby również spółki deweloperskie kwalifikować jako "inne podmioty wykonujące zadania publiczne". Na tej płaszczyźnie rozważań należy ponadto zwrócić uwagę na treść art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy o samorządzie gminnym, który mówi, że zadania własne gminy obejmują sprawy gminnego budownictwa mieszkaniowego (podkreślenie własne). Zatem już w świetle w/w przepisu nie każdy rodzaj budownictwa mieszkaniowego można kwalifikować jako zadanie publiczne. Również przepisy ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego, które regulują zasady działania TBS-ów nie dają podstaw do kwalifikowania spółki jako podmiotu o jakim mowa w art. 4 u.d.i.p. Podkreślenia też w tym miejscu wymaga, że wszystkie wyroki w sprawach o bezczynność dotyczące TBS-ów, na które w skardze powołała się strona skarżąca oraz w swoim piśmie uczestnik, dotyczą TBS-ów, w których udziały posiadały gminy. Nie są to zatem orzeczenia, które mogą być miarodajne dla oceny statusu spółki, która jest podmiotem całkowicie prywatnym. Również pozostałe orzeczenia dotyczą istotnie odmiennych stanów faktycznych.
Odnosząc się natomiast do zarzutu, że kluczowym źródłem finansowania inwestycji mieszkaniowych realizowanych przez TBS-y są preferencyjne kredyty udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, to również ta okoliczność nie może prowadzić do odmiennej oceny statusu spółki niż przedstawiona powyżej. Należy bowiem zwrócić uwagę, że na przestrzeni lat uchwalane były różne rozwiązania ustawowe odnośnie preferencyjnych kredytów na budownictwo mieszkaniowe, w szczególności dla osób fizycznych. Przyjęcie zatem, że zaciągnięcie preferencyjnego kredytu automatycznie może kwalifikować podmiot korzystający z takiego wsparcia jako podmiot obowiązany do udzielenia informacji publicznej oznaczałoby, że osoby fizyczne, które skorzystały z takiego kredytu na zakup mieszkania stawałyby się podmiotami obowiązanymi do udzielenia informacji publicznej, w szczególności w zakresie treści zawartej umowy kredytowej. W ocenie Sadu rozpoznającego sprawę jest to pogląd absolutnie nietrafny. Z powyższych przyczyn należy zatem wyrazić pogląd, że spółka nie jest żadnym z podmiotów wymienionych w art. 4 u.d.i.p., a zatem skarga o udostępnienie przez nią żądanej informacji jest niedopuszczalna.
Mając na uwadze powyższe skarga podlega odrzuceniu, o czym orzeczono w pkt I postanowienia na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z § 3 p.p.s.a. O zwrocie uiszczonego wpisu orzeczono w pkt II postanowienia na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.