II SAB/Gl 138/25 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2025-12-05 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-08-29 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Agnieszka Kręcisz-Sarna Edyta Kędzierska Wojciech Gapiński /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 658 Hasła tematyczne Cudzoziemcy Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Zobowiązano do wydania aktu Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 572 art. 36, art. 37 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U. 2024 poz 769 art. 112a Ustawa z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach Dz.U. 2024 poz 167 art. 100d Ustawa z 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojny na terytorium tego państwa Dz.U. 2024 poz 935 art. 149, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Edyta Kędzierska, Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi S. R. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Śląskiego w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy 1. zobowiązuje Wojewodę Śląskiego do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy w prawomocnym wyrokiem, 2. stwierdza, że Wojewoda Śląski dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. przyznaje od Wojewody Śląskiego na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 1000 (jeden tysiąc) złotych 4. oddala skargę w pozostałym zakresie, 5. zasądza od Wojewody Śląskiego na rzecz skarżącego 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie S. R. (dalej – Skarżący, Wnioskodawca) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę z dnia 16 lipca 2025 r. na bezczynność Wojewody Śląskiego (dalej – Wojewoda, organ) w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, której żądanie rozszerzył pismem z dnia 10 września 2025 r. w zakresie przewlekłego prowadzenie postępowania przez organ w powyższym przedmiocie. Wniósł w niej o: zobowiązanie Wojewody do załatwienia sprawy w terminie określnym przez Sąd; stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania; zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi Wnioskodawca wskazał, że w dniu 20 listopada 2024 r. złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobył czasowy w Urzędzie Wojewódzkim w O., który został przekazany do Wojewody Śląskiego, o czym poinformowano go pismem z dnia 2 stycznia 2025 r. Dalej podniósł, że mimo upływu ponad siedmiu miesięcy od złożenia wniosku oraz ponad sześciu miesięcy od przekazania sprawy do Wojewody Śląskiego, nie otrzymał decyzji administracyjnej. Zaznaczył, że wniósł ponaglenie na podstawie art. 37 k.p.a. Powołując się na terminy załatwienia sprawy wynikające z art. 35 k.p.a. podniósł, że zostały one przez organ rażąco przekroczone, a o przyczynach opóźnienia nie został poinformowany. W odpowiedzi na skargę z dnia 14 sierpnia 2025 r. Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Zaznaczył, że braki formalne wniosku zostały uzupełnione. Następnie – po przedstawieniu chronologii postępowania – odnosząc się do zarzutów skargi powołał się na art. 112a ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 769 z późn. zm. - dalej u.o.c.), który stanowi lex specialis w stosunku do k.p.a. i wynika z niego, że decyzję w sprawie zezwolenia cudzoziemcowi na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni, ale termin ten biegnie nie od daty wpływu wniosku, lecz dopiero od zaistnienia jednego ze zdarzeń wskazanych w art. 112a ust. 2 u.o.c. Dalej organ przywołał stanowisko Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców, w którym zanegowano stosowanie przepisów art. 100c i art. 100d ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 167 z późn. zm. - dalej u.p.o.u.) tylko do postępowań, których stronami są obywatele Ukrainy przybyli na terytorium RP po dniu 24 lutego 2022 r. Uzasadniono to tym, że oba te przepisy, w przeciwieństwie do znacznej większości pozostałych przepisów u.p.o.u., posługują się pojęciem "cudzoziemiec", które należy dekodować przy użyciu ogólnosystemowej definicji tego pojęcia, zawartej w art. 3 pkt 2 u.o.c., a nie pojęciem "obywatel Ukrainy". Jak wskazano dalej, przedmiot regulacji u.p.o.u. nie zamyka się tylko w sprawach określonych w art. 1 ust. 1 u.p.o.u. Ustanowienie podstawy prawnej dla "spoczywania" terminów dla załatwiania spraw administracyjnych cudzoziemców przez wojewodów (art. 100c i art. 100d u.p.o.u.) uzasadnione było od początku kolejnymi wzrostami liczby wniosków o udzielenie zezwoleń pobytowych, stanowiącymi skutki pośrednie agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę oraz masowego napływu cudzoziemców. Szef Urzędu ds. Cudzoziemców stoi na stanowisku, iż przepisy art. 100c i art. 100d u.p.o.u. powinny być wykładane w sposób, który prowadzi do wniosku, że ich zakresem objęte są postępowania prowadzone wobec wszystkich cudzoziemców, a nie tylko wobec obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium Ukrainy. Wobec tego Wojewoda wyraził pogląd, że skoro z woli ustawodawcy zawieszony został bieg terminów na załatwianie spraw we wnioskowanym zakresie, a także wyłączono stosowanie w tym czasie przepisów o bezczynności i przewlekłym prowadzeniu postępowania, to bezzasadnym są zarzuty tego dotyczące. Niezależnie od tego organ wyjaśnił przyczyny długiego okresu oczekiwania na załatwienie sprawy. Wskazał także na ogromną i stale rosnącą liczbę wniosków pobytowych, jakie napływają do Wojewody, co powoduje zwiększone obciążenie pracą zajmujących się tym pracowników. Wskazał w tym zakresie przede wszystkim na wprowadzony stan epidemii, a następnie stan zagrożenia epidemicznego i na związaną z tym absencję chorobową pracowników. Ponadto zasygnalizowano, że wpływ na taki stan rzeczy mają również działania zbrojne na terenie Ukrainy i duży napływ ludzi uciekających przed wojną. Spowodowało to konieczność zaangażowania pracowników organu w działania informacyjne i koordynacyjne. Podniesiono także, że w związku z wojną nałożono na organ dodatkowe zadania związane z legalizacją pobytu cudzoziemców na terenie kraju. Końcowo organ wyraził stanowisko, że Wnioskodawca nie poniósł żadnej szkody, a czas procedowania nad jego wnioskiem nie wpływa na sytuację pobytową w Polsce. Mianowicie zgodnie z art. 108 u.o.c. pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej będzie uznawany za legalny od dnia złożenia wniosku do dnia, w którym decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy stanie się ostateczna. Pismem z dnia 10 września 2025 r. Skarżący podtrzymał skargę. Ponadto wniósł o stwierdzenie, że organ w sposób przewlekły prowadził postępowanie oraz do zobowiązania organu do wydania decyzji w wyznaczonym terminie oraz do przedstawienia mu informacji o aktualnym stanie sprawy. Podniósł, że w trakcie zwieszenia postępowania organ powinien podejmować czynności merytoryczne - analizować akta, przygotowywać projekty decyzji i informować stronę o stanie sprawy. Zaznaczył, że od złożenia wniosku minęło dziewięć miesięcy, a decyzja nie została wydana, co jego zdaniem świadczy o przewlekłym prowadzeniu sprawy przez organ i narusza to jego prawo do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie. Końcowo wskazał, że pomimo upływu czasu nie otrzymał żadnej informacji o stanie postępowania, ani o przewidywanym terminie jego zakończenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Niniejsza sprawa dotyczy bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę Śląskiego w sprawie wniosku cudzoziemca – Skarżącego o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy. Przystępując do rozważań należy nade wszystko wyjaśnić co należy rozumieć pod pojęciem bezczynności organu oraz pod pojęciem przewlekłego prowadzenia postępowania. Zajmując się tymi kwestiami wskazać przyjdzie, iż zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. o bezczynności organu można mówić w sytuacji, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Z kolei, przewlekłość postępowania oznacza stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). To ustawowe rozumienie przedstawionych pojęć jest zbieżne z ich postrzeganiem w nauce prawa i postępowania administracyjnego oraz w judykaturze. Warunkiem formalnym wniesienia skargi na przewlekłość postępowania jest uprzednie złożenie ponaglenia przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. Dodać należy, że skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest dopuszczalna niezależnie od tego, czy ponaglenie złożone na podstawie art. 37 k.p.a. zostanie rozpatrzone przez właściwy organ (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2020 r. sygn. akt II OSK 71/20, LEX nr 3174081). Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że skarga Wnioskodawcy dotyczy bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę Śląskiego. To oznacza, że jej celem określonym w art. 149 p.p.s.a. jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań, polegających w szczególności na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, bądź też do zobowiązania organu do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Wyjaśnić należy, że z art. 37 § 1 k.p.a. wynika, że bezczynność i przewlekłość są pojęciami rozłącznymi, co oznacza, że w tej samej sprawie nie może występować zarówno bezczynność, jak i przewlekłość. Dlatego też sąd zobowiązany jest ustalić rzeczywistą postać zwłoki organu administracji (bezczynność albo przewlekłość), bez względu na to, jak została sformułowana skarga dotycząca niezałatwienia sprawy przez organ administracji (zob. wyrok NSA z dnia 7 września 2022 r. sygn. akt II OSK 871/22, Lex nr 3420881; postanowienie NSA z dnia 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 2317/19, Lex nr 2785840). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organ dopuścił się bezczynności. Podnieść również należy, że Skarżący dopełnił wymogu wniesienia ponaglenia, co dokumentuje jej pismo datowane na dzień 16 czerwca 2025 r. Zgodnie z regulacją art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Ponadto w myśl art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Organ wychodzi jednak z założenia, że nie pozostaje w bezczynności z uwagi na treść art. 100d ust. 1 pkt 1 lit. a i ust. 3 pkt 1 u.p.o.u. Z uregulowań tych wynika, że w okresie do dnia 30 września 2025 r. bieg terminów na załatwienie spraw dotyczących udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, w postępowaniach prowadzonych przez wojewodę nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres (art. 100d ust. 1 pkt 1 lit. a u.p.o.u.). Ponadto w myśl art. 100d ust. 3 pkt 1 u.p.o.u., we wspomnianym okresie przepisów o bezczynności organu oraz o obowiązku organu prowadzącego postępowanie w sprawach, o których mowa w art. 100d ust. 1 u.p.o.u., do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie nie stosuje się. Zajmując się tym zagadnieniem Skład orzekający odwoła się do argumentacji zawartej w wyroku NSA z dnia 10 lipca 2025 r. o sygn. akt II OSK 3155/24 (Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach), którą w pełni akceptuje. Stwierdzono w nim, że "(...) ponad dwuletni okres – od 15 kwietnia 2022 r. do 30 czerwca 2024 r. – należało uznać za wystarczający do zapewnienia przez państwo (administrację rządową) rozwiązań pozwalających na terminową obsługę wniosków pobytowych. Problem bezczynności lub przewlekłości prowadzenia postępowań w określonej kategorii spraw mający swoje źródło w ilości tych spraw powinien być rozwiązywany przez dostosowanie organizacyjne i kadrowe organów do bieżących potrzeb. Rozwiązanie tej kwestii nie powinno natomiast polegać na wielokrotnym prolongowaniu obowiązywania regulacji ograniczającej przysługujące cudzoziemcom uprawnienia i środki prawne (art. 100d u.o.p.u.). Tym bardziej, że chodzi w tym przypadku (...) o regulację szczególną, która w swoim założeniu miała mieć jedynie epizodyczny charakter. Wielokrotne przedłużanie obowiązywania przepisów epizodycznych może bowiem prowadzić do sytuacji, w której w dłuższej perspektywie stanowią one nie tylko "szczególne" – dopuszczalne ze względu na wyjątkowe okoliczności, lecz stałe ograniczenie praw, w tym również prawa do sądu. Takie rozwiązanie należy zaś ocenić krytycznie nie tylko przez pryzmat art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, lecz również z punktu widzenia konstytucyjnej zasady pewności prawa wywodzonej z art. 2 Konstytucji RP. Treścią tej zasady jest bowiem gwarancja ochrony nie tylko praw nabytych, lecz również ekspektatyw" i dalej "(...) nadzwyczajne okoliczności, o których mowa powyżej nie mogły stanowić podstawy do kolejnego – czwartego z rzędu – przedłużenia obowiązywania art. 100d u.o.p. po dniu 30 czerwca 2024 r. W związku z tym w ramach tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw należało odmówić zastosowania art. 1 pkt 3 ustawy z 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim przedłużono do 30 września 2025 r. obowiązywanie zawieszenia terminu do załatwienia spraw wymienionych w art. 100d u.o.p. jako niezgodnego z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP." Z racji więc na wnioski wynikające z powyższej tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności, przepisowi art. 100d u.p.o.u. należy odmówić zastosowania w zakresie przedłużenia jego obowiązywania na okres po 30 czerwca 2024 r. Zauważyć w tym miejscu należy, że odmowa zastosowania przepisu w sprawie ma takie znaczenie, że sąd, stwierdziwszy niekonstytucyjność danego przepisu, uwzględnia ten fakt przy orzekaniu o indywidualnym stosunku prawnym będącym przedmiotem oceny jedynie w konkretnej rozpoznawanej sprawie. Dzięki temu takie uprawnienie sądu nie uchybia kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, którego orzeczenie jest powszechnie obowiązujące i ostateczne (art. 188 pkt 1 Konstytucji RP). Przechodząc do dalszych rozważań podnieść należy, że w przedmiotowej sprawie termin wydania decyzji określa art. 112a ust. 1 u.o.c. Zgodnie z art. 112a ust. 1 u.o.c., decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni. Przy czym – zgodnie z art. 112a ust. 2 u.o.c. - termin, o którym mowa w art. 112a ust. 1 u.o.c., biegnie od dnia, w którym nastąpiło ostatnie z następujących zdarzeń: 1) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy osobiście lub nastąpiło jego osobiste stawiennictwo w urzędzie wojewódzkim po złożeniu tego wniosku, chyba że wobec cudzoziemca nie stosuje się wymogu osobistego stawiennictwa, lub 2) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, który nie zawiera braków formalnych lub zostały one uzupełnione, lub 3) cudzoziemiec przedłożył dokumenty, o których mowa w art. 106 ust. 2 pkt 2, lub wyznaczony przez wojewodę termin, o którym mowa w art. 106 ust. 2a, upłynął bezskutecznie. Wojewoda w odpowiedzi na skargę przyznaje, że braki formalne wniosku zostały uzupełnione. Świadczy o tym również pismo Wojewody [...] z dnia 2 grudnia 2024 r. informujące Skarżącego o przystąpieniu do rozpoznawania wniosku w przedmiotowej sprawie. Zatem poświadczono nim wystąpienie zdarzenia z art. 112a ust. 2 u.o.c. Dlatego też – uznając jednocześnie niekonstytucyjność art. 100d u.p.o.u. w zakresie wydłużenia jego obowiązywania na okres po 30 czerwca 2024 r. – sześćdziesięciodniowy termin rozpoczął swój bieg w dniu 2 grudnia 2024 r. O zasadności wystąpienia bezczynności organu świadczy nawet upływ ponad 7 miesięcy liczonych od daty przekazania mu sprawy Wnioskodawcy. Otóż w dniu 7 stycznia 2025 r., do organu wpłynęło pismo Wojewody [...] z dnia 2 stycznia 2025 r. przekazujące wniosek Skarżącego do rozpatrzenia według właściwości. We wspomnianym okresie Wojewoda jedynie pismem z dnia 11 sierpnia 2025 r. zawiadomił Wnioskodawcę o przejęciu jego sprawy. Podnieść należy, że w tym czasie – stosowanie do art. 36 § 1 k.p.a. – organ nie powiadomił Skarżącego o przyczynach zwłoki w załatwieniu sprawy i nie wyznaczył nowego terminu jej zakończenia. Zatem sprawa nie została zakończona w terminie zakreślonym ustawą. Jest to okoliczność wystraczająca dla przyjęcia bezczynności organu. Oceniając, czy powyższa bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. wskazać należy, że pojęcie to oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, co ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Dokonując więc oceny, czy naruszenie prawa ma rażący charakter, nie można poprzestać wyłącznie na prostym zestawieniu terminów, ale należy wziąć pod uwagę wszelkie uwarunkowania, przede wszystkim wynikające z przepisów prawa materialnego obowiązki organu, które implikują podejmowanie czynności dla merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy. Zatem orzeczenie o kwalifikowanej (rażącej) formie przewlekłości winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się w żaden sposób usprawiedliwić. Samo przekroczenie przez podmiot zobowiązany ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (zob. wyroki NSA: z dnia 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1802/19; z dnia 4 czerwca 2019 r. sygn. akt II OSK 3374/18; z dnia 17 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 2171/17). Mając to na uwadze należy przyjąć, że bezczynność w niniejszej sprawie miała charakter rażącego naruszenia prawa. Za twierdzeniem tym przemawia przede wszystkim to, że po 7 stycznia 2025 r. organ nie podejmował żadnych czynności procesowych (poza wyekspediowaniem do Skarżącego zawiadomienia z dnia 11 sierpnia 2025 r.). Oznacza to, że wniosek (licząc tylko od 7 stycznia 2025 r. do chwili orzekania) nie został rozpatrzony przez ponad 11 miesięcy. Zwrócić należy uwagę, że tak długi okres procedowania nie jest też podyktowany zawiłością sprawy. W tym miejscu należy dodać, że trudności kadrowe i organizacyjne organu, nie zwalniają go z obowiązku respektowania terminów, określonych ustawowymi przepisami proceduralnymi. Kwestie te organ winien więc rozwiązywać we własnym zakresie (zob. wyrok NSA z dnia 26 maja 2023 r. sygn. akt I OSK 41/23, LEX nr 3602248). Podkreślić część czynności została przeprowadzona już przez Wojewodę [...]. Z kolei, w myśl art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności. Na dzień orzekania przez Sąd, organ nie wydał decyzji w sprawie. Z tego też względu należało zobowiązać Wojewodę Śląskiego do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy z prawomocnym wyrokiem. Jak zaznaczono wcześniej, Sąd stwierdzając bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Rozstrzygnięcie wniosku o przyznanie sumy pieniężnej powinno być uwarunkowane celem skargi na bezczynność, którym jest jej zwalczenie oraz doprowadzenie do zakończenia postępowania w sprawie. W związku z tym stwierdzić należy, że przyznanie sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., ma charakter przede wszystkim prewencyjny oraz ma służyć zwalczaniu bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Celem tego środka jest oddziaływanie mobilizujące i prewencyjne na organ. Jednocześnie zastrzec należy, że przyznanie sumy pieniężnej jako środek dyscyplinująco-represyjny, powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach (zob. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 1558/20, LEX nr 3094928). Chodzi o takie sytuacje, gdy oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona zamierzonego lub nieuzasadnionego racjonalnie lub prawnie unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa. W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą podstawy do tego, aby korzystając z uprawnienia, o którym mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., przyznać z urzędu sumę pieniężną od organu na rzecz Skarżącego. W kontekście okoliczności, które doprowadziły do zakwalifikowania bezczynności organu jako rażącej, Sąd uznał zasadność zasądzenia na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 1.000 zł. W tej sytuacji odstąpiono od wymierzenia organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł w pkt 1 i 2 sentencji na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a. O zasądzeniu od organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 1.000 zł orzeczono na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt 3 sentencji). Natomiast o oddaleniu skargi w pozostałym zakresie (pkt 4 sentencji) orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącego uiszczony od skargi wpis w kwocie 100 zł. Na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. Przepis ten stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Pełny tekst orzeczenia
II SAB/Gl 138/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.