Pełny tekst orzeczenia

II SA/Wr 321/21

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Wr 321/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2022-03-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-07-22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Adam Habuda /sprawozdawca/
Halina Filipowicz-Kremis
Władysław Kulon /przewodniczący/
Symbol z opisem
6189 Inne o symbolu podstawowym 618
Hasła tematyczne
Gospodarka gruntami
Sygn. powiązane
I OSK 2091/22 - Wyrok NSA z 2024-02-27
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
*Oddalono skargę w całości
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1899
art. 6 pkt 2,  art. 124 roz. 1, 3
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędzia WSA Adam Habuda (sprawozdawca) Protokolant: sekretarz sądowy Aneta Januszkiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 marca 2022 r. sprawy ze skargi S. J. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 11 maja 2021 r., znak NRŚ-OR.7536.16.2020ASi w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę w całości.
Uzasadnienie
Na mocy decyzji nr GK.6853.6.2020 datowanej na 9 marca 2020 r. Starosta G. (dalej także jako Starosta, organ I instancji) orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości gruntowej o powierzchni [...] ha w obrębie Z. w gminie G. (dokładne oznaczenie działki w aktach sprawy) stanowiącej własność S. J. (dalej także jako skarżący), poprzez udzielenie zezwolenia E. sp. z o. o. Oddział P. (dalej E.) na realizację inwestycji polegającej na przeprowadzeniu napowietrznej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia. Starosta wskazał, że postępowanie wszczęto w związku z wnioskiem E. z dnia 10 stycznia 2020 r. o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości należącej do S. J., z powodu budowy napowietrznej linii energetycznej w relacji R. - G.
Organ I instancji wskazał, że dotychczas prowadzone negocjacje pomiędzy pełnomocnikiem E. z właścicielem działki S. J. nie doprowadziły do osiągnięcia porozumienia. E. opisała przebieg prowadzonych rokowań, trwających od 23 sierpnia 2018 r. do 14 października 2019 r. Do ustanowienia proponowanej służebności przesyłu nie doszło wskutek różnic finansowych, co finalnie doprowadziło do poinformowania właściciela działki (dnia 14 października 2019 r.) o zakończeniu negocjacji. Fiasko negocjacji spowodowało wydanie wskazanej na wstępie decyzji Starosty.
Od decyzji organu I instancji odwołał się, pismem z dnia 25 marca 2020 r. właściciel działki, S. J. Uzasadniając swoje niezadowolenie wskazał, że nie uzyskał ważnych dla niego informacji dotyczących realizacji inwestycji oraz podniósł, że dobro ogółu nie może być realizowane kosztem jednostki.
W piśmie datowanym na 9 lutego 2021 r. skarżący uzupełnił, że nie zaproszono go na spotkanie w Urzędzie Gminy G., które odbyło się 3 września 2018 r. i dotyczyło inwestycji, poinformował, że nie otrzymał pisemnej odpowiedzi od pełnomocnika E. na pismo z dnia 15 października 2018 r., w którym S. J. zaproponował wysokość odszkodowania.
W decyzji drugoinstancyjnej z dnia 17 maja 2021 r. (nr NRŚ-OR.7536.16.2020.Asi) Wojewoda Dolnośląski (dalej jako Wojewoda, organ II instancji) uchylił decyzję Starosty i orzekł co do istoty sprawy reformując orzeczenie pierwszoinstancyjne. Wojewoda stwierdził, że zaszła konieczność uzupełnienia materiału dowodowego, zaś zastosowanie art. 138§1 k. p. a pkt 2 wynika z niedookreślenia zakresu terytorialnego sposobu korzystania z nieruchomości oraz zaniechania opisu lokalizacji inwestycji względem charakterystycznych punktów działki. Ponadto w sentencji decyzji organu I instancji nie opisano jakichkolwiek parametrów słupa. Oprócz tego w sentencji decyzji w zakresie pkt. 2 powtórzono obowiązujący przepis prawa, tzn. art. 124 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co oznacza że w tej części decyzja została wydana bez podstawy prawnej.
W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że zgromadzona w sprawie dokumentacja potwierdza przeprowadzenie rokowań, tak więc ten wymóg należy uznać za spełniony. Organ II instancji ustalił, że właściciel działki miał pełną wiedzę co do zakresu ograniczenia i jego skutków. Zdaniem organu odwoławczego przyczyna niepowodzenia w negocjacjach nie ma dla sprawy znaczenia.
Organ II instancji wykazał również zgodność planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda wskazał także, że w postępowaniu dokonano oceny najmniejszej uciążliwości umiejscowienia linii elektroenergetycznej na działce skarżącego, w sposób precyzyjny oznaczono przebieg osi linii elektroenergetycznej i obszar trwałego zajęcia gruntu. Jednak w zaskarżonej decyzji nie opisano lokalizacji inwestycji względem punktów charakterystycznych działek oraz nieprecyzyjnie oznaczono zakres ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, co przesądza, że decyzja pierwszoinstancyjna nie rozstrzyga o dokładnej lokalizacji linii elektroenergetycznej na nieruchomości.
Wojewoda zgodził się z zarzutem, że uzasadnienie decyzji zawiera wadę polegająca na naruszeniu art. 107§3 k. p. a. w ten sposób, że błędnie wskazano w zaskarżonej decyzji, że pomimo zawiadomienia skarżącego o zakończeniu postępowania dowodowego, nie skorzystał z prawa zapoznania się z aktami sprawy.
Działający przez profesjonalnego pełnomocnika S. J. (dalej jako skarżący) zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzję Wojewody Dolnośląskiego (skarga wpłynęła do Sądu dnia 22 lipca 2021 r.).
Decyzji Wojewody z dnia 17 maja 2021 r. zarzucono: 1) naruszenie przepisu prawa materialnego w postaci art. 124 ust. 1 w związku z ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez pozorny charakter przeprowadzonych rokowań oraz sytuację, w której rokowania dotyczyły ustanowienia służebności przesyłu, a nie zezwolenia na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, 2) naruszenie prawa procesowego w postaci zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k. p. a.) bowiem bezpodstawnie przyjęto, że nastąpiły rzeczywiste rokowania, a tym samym organ błędnie przyjął, że zaszły przesłanki do wydania decyzji, 3) naruszenia zasady dwuinstancyjności postepowania bowiem Starosta G. udzielił pozwolenia E. sp. z o. o. Oddział P., zaś organ II instancji udzielił pozwolenia E.(1) sp. z o. o. z siedziba w P.
W następstwie wniesionej skargi sądowej Wojewoda Dolnośląski, na mocy postanowienia z dnia 22 lipca 2021 r. wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji. W pozostałym zakresie Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie okazała się usprawiedliwiona, i należało ją oddalić.
Sąd nie uwzględnił skargi ponieważ nie stwierdził naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani nie stwierdził innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawy prawne i zakres kognicji sądu administracyjnego wyznacza Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., która w art. 175 sytuuje sądy administracyjne w systemie wymiaru sprawiedliwości, a poprzez art. 184 nakazuje sądom administracyjnym, w zakresie określonym w ustawie, sprawować kontrolę działalności administracji publicznej. Ustawą, o której mowa w Konstytucji jest przede wszystkim ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 137), oraz ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329, dalej także jako p. p. s. a.). Jak stanowi art. 1 §1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta polega, między innymi, na orzekaniu w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Przedmiotem kontroli sądowej jest postępowanie administracyjne zwieńczone wskazaną wyżej decyzją Wojewody Dolnośląskiego, uchylającą decyzję Starosty G.
Według przepisu art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 1899, dalej u. g. n.) starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Doktryna prawa i orzecznictwo akcentują, że art. 124 ust. 1 u. g. n. ma charakter uregulowania szczególnego, nie może więc być interpretowany rozszerzająco. Nie jest zatem dopuszczalne formułowanie jakichkolwiek innych przesłanek umożliwiających albo wykluczających zastosowanie ograniczenia, o jakim mowa w tym przepisie (Ewa Bończyk-Kucharczyk, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany, Lex/el. 2022, uwagi do art. 124, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 22 marca 2018 r., II SA/Bk 933/17, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 29 grudnia 2020 r., II SA/Ol 775/20, CBOIS). Przepis dotyczy wyłącznie zakładania i przeprowadzania przez teren nieruchomości wymienionych w nim ciągów, przewodów i urządzeń, a nie dotyczy ich konserwacji czy usuwania awarii. Z tego powodu znajduje zastosowanie w sprawie skarżącego S. J., na którego nieruchomości mają być założone i przeprowadzone przewody i urządzenia służące do przesyłania energii elektrycznej.
Tego rodzaju decyzja zezwalająca na założenie i przeprowadzenie linii elektroenergetycznej jest przedmiotem kontroli sądowej w niniejszym postępowaniu. Wojewoda Dolnośląski, korzystając ze wskazanych w art. 138 § 1pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 735, dalej jako k. p. a.) kompetencji reformatoryjnych, uchylił w całości decyzję Starosty G., i w tym zakresie orzekł co do istoty sprawy, ograniczając sposób korzystania z nieruchomości należącej do skarżącego S. J. poprzez zezwolenie na przeprowadzenie linii elektroenergetycznej.
Wolą Sądu jest wyjaśnić, że przepis art. 124 u. g. n. dotyczy sposobu rozstrzygania kolizji interesów i uprawnień dwóch różnych podmiotów: właściciela nieruchomości (ewentualnie użytkownika wieczystego lub osoby, której przysługują inne prawa rzeczowe) oraz podmiotu, który wykonuje określone uprawnienia i obowiązki w stosunku do wskazanych rzeczy, będących przedmiotem odrębnej własności, niż własność gruntu. Takie sprawy w pierwszej kolejności są rozstrzygane przez same strony, które wykonują wobec rzeczy określone prawa. Strony te czynią to w ramach stosunków cywilnych, a więc w ramach prawa prywatnego. Taki charakter miała ta część stosunku prawnego pomiędzy skarżącym a inwestorem E., w ramach której podejmowano starania w celu ustanowienia służebności przesyłu. Ustawodawca wydaje się preferować taki "polubowny", oparty na instrumentach prawa cywilnego model, co znajduje wyraz w obligatoryjnym charakterze rokowań. Obowiązkowe podjęcie rokowań ma m.in. na celu uwzględnienie interesów właścicieli nieruchomości (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 15 stycznia 2020 r., II SA/Rz 1327/19, CBOIS). Efektywne, prowadzące do porozumienia rokowania sprawiają, że tryb administracyjny staje się zbędny.
Ingerencja organu administracji (starosty, a w II instancji wojewody), o której mowa w art. 124 ust. 1 u. g. n. dotyczy jedynie sytuacji, kiedy podmioty (władający nieruchomością i inwestor) we własnym zakresie nie są w stanie dojść do porozumienia, i powinna być podejmowana tylko w ostateczności (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 13 grudnia 2019 r., II SA/Gl 91/19, CBOIS). Warunkiem zastosowania art. 124 ust. 1 u. g. n. jest brak zgody właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości. W badanej sprawie do porozumienia nie doszło, skarżący nie wyraził stosownej zgody, co uruchomiło tryb z udziałem organów administracji, zwieńczony wydanymi w sprawie decyzjami.
Wydanie zezwolenia, o którym mowa w przywołanym przepisie art. 124 ust. 1 u. g. n. uwarunkowane jest uprzednim przeprowadzeniem rokowań. Obowiązek rokowań, umocowany we wskazanej wyżej preferencji ustawodawcy, wynika z art. 124 ust. 3 u. g. n. o następującym brzmieniu: udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
Ustawa o gospodarce nieruchomości nie formułuje definicji rokowań, tak więc dekodując znaczenie tego słowa należy wyjść od podstawowych reguł językowych. Zgodnie ze znaczeniem przypisanym słowu "rokować" przez Słownik języka polskiego oznacza ono prowadzenie rozmów w celu osiągnięcia porozumienia, pertraktacje (Uniwersalny słownik języka polskiego pod red. Stanisława Dubisza, Warszawa 2003 r.). Słowa bliskoznaczne do rokowań to narady, debaty, negocjacje, rozmowy, dyskusje, targowanie się (zob. Wielki słownik wyrazów bliskoznacznych PWN pod red. Mirosława Bańko, Warszawa 2022). Tak rozumiane rokowania mogą, ale wcale nie musza prowadzić do rezultatu oczekiwanego przez ich strony. Uczestnicy rokowań mogą być z nich zadowoleni, gdy dojdzie do pożądanych przez nich ustaleń, ale rokowania mogą tez zakończyć się fiaskiem, jeżeli ich strony nie dojdą do spodziewanych wyników. I w jednym, i w drugim przypadku faktem pozostanie to, że rokowania się odbyły, że negocjowano, że próbowano dojść do porozumienia. Wbrew logice, doświadczeniu życiowemu, a wreszcie w opozycji do języka polskiego byłoby zakładanie, że rokowania zawsze zakończą się porozumieniem.
Przepis art. 124 ust. 3 u. g. n. nie tworzy żadnych dodatkowych przesłanek związanych z rokowaniami z właścicielem nieruchomości (użytkownikiem wieczystym) poza takimi, że mają się one odbyć, i mają dotyczyć zgody na wykonanie prac na nieruchomości. W orzecznictwie sądowym wyklarował się pogląd, że ustawodawca nie wprowadza żadnych szczegółowych wymogów ani reguł co do formy i treści rokowań, co oznacza, że o formie i charakterze rokowań decyduje sam inwestor. Na gruncie powołanego przepisu ważne jest jedynie, aby obowiązek zainicjowania takich rokowań został dochowany. Rokowania mogą zostać zakończone w dowolnym czasie, w tym w momencie, gdy jedna ze stron uzna, że nie ma szans na wypracowanie porozumienia. Organ administracji - a za nim i sąd administracyjny - ustala jedynie fakt istnienia rokowań, nie bada zaś przyczyn braku zgody stron (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2022 r. I OSK 507/21, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2021 r. I OSK 4192/18, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2020 r. I OSK 1046/20, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach, dalej CBOIS).
Należy z tego wyprowadzić wniosek, że określony przepisem art. 124 u. g. n. oblig odbycia rokowań zostanie zrealizowany, gdy podmiot zamierzający wystąpić z wnioskiem o zezwolenie na realizację inwestycji złoży propozycję osiągnięcia porozumienia, a adresat tej propozycji będzie miał możliwość ustosunkowania się do niej. Z propozycji powinno wynikać czego ona dotyczy, a także winna ona wskazywać jakiś sposób ugodowego załatwienia sprawy. Przepisy nie wymagają natomiast aby propozycja była ponawiana, nie wskazują jakichkolwiek parametrów ekonomicznych, nie określają czasu, w jakim rokowania należy prowadzić. Adresat propozycji stanowiącej treść rokowań może ją przyjąć, może ją odrzucić, także w ten sposób, że nie ustosunkuje się do niej, może przedstawić kontrpropozycję, która wszakże nie musi być przyjęta przez podmiot zamierzający wystąpić z wnioskiem. W każdej z tych sytuacji trzeba przyjąć, że wynikający z art. 124 ust. 3 u .g. n. obowiązek dokonania rokowań został zrealizowany.
W realiach kontrolowanej sprawy S. J. w aktach administracyjnych znajduje się datowana na 17 sierpnia 2018 r. i odebrana przez skarżącego dnia 23 sierpnia 2018 r. propozycja od inwestora z kwotą 7500 zł tytułem wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu.
Kolejna propozycja inwestora pochodzi z dnia 27 września 2018 r. i opiewa na kwotę 8 000 zł. (w aktach znajdują się potwierdzenia pocztowe odbioru przesyłki przez skarżącego).
Sąd odnalazł w dokumentacji sprawy także notatkę służbowa z dnia 14 września 2018 r. z podpisem skarżącego i przedstawiciela inwestora, dotyczącą podpisania porozumienia i docelowo aktu notarialnego oraz ewentualnego wprowadzenia do tego aktu określonych kwestii (np. odpowiedzialność za wypadki losowe związane z linią elektroenergetyczną).
Następnie, pismem z dnia 15 października 2018 r. skarżący zwraca się do przedstawiciela inwestora – jak oświadcza, w odpowiedzi na pismo z 3 października 2018 r. – oznajmiając, że nie zgadza się z zaoferowaną sumą jednorazowego wynagrodzenia za służebność przesyłu w wysokości 8 000 zł. S. J. proponuje kwotę 30 000 zł.
W piśmie do skarżącego datowanym na 26 października 2018 r. przedstawiciel inwestora informuje skarżącego o charakterze i prawidłowości wyliczenia zaproponowanej kwoty pieniężnej.
Dalej, w dniu 11 września 2019 r. inwestor wysyła skarżącemu propozycję w wysokości 7500 zł (dowód odbioru pisma przez skarżącego w aktach).
W aktach sprawy widnieje wreszcie pismo inwestora datowane na 9 października 2019 r. w którym informuje on S. J., że z powodu braku możliwości zawarcia umowy służebności zmuszony jest zakończyć negocjacje.
W dokumentacji sprawy jest również pismo skarżącego do Wojewody Dolnośląskiego z dnia 15 lutego 2021 r. w którym potwierdza on, że znana mu była wycena wysokości wynagrodzenia (7500 zł), oraz, że przedstawiciel inwestora nie odpowiedział pisemnie na pismo skarżącego z dnia 15 października 2018 r., w którym zaproponował on wysokość odszkodowania.
W takim świetle, w ocenie Sądu, niezasadny jest zarzut skarżącego, jakoby rokowania miały charakter pozorny, przez co naruszono art. 124 ust. 3 u. g. n. Pozorność rokowań oznaczałaby, że w rzeczywistości nie miały one miejsca. Tymczasem realia sprawy w ocenie Sądu jednoznacznie przemawiają za tym, że rokowania się odbyły, że zostały zaproponowane – z obydwu stron – konkretne sumy pieniężne, a to, iż nie osiągnięto porozumienia nie świadczy o pozorności rokowań, ale o daleko idących rozbieżnościach w oczekiwaniach uczestników tych rokowań.
Wprawdzie w aktach sprawy brak jest potwierdzenia doręczenia skarżącemu wskazanego wyżej pisma inwestora z dnia 26 października 2018 r., co zresztą zostało podniesione w skardze, i z czym zgadza się Wojewoda, to jednak Sąd traktuje to pismo tylko jako pojedynczy element procesu negocjacyjnego, którego ramy i treść dają się doskonale odtworzyć za pomocą pozostałych dokumentów, w tym zgromadzonej i skutecznie doręczonej korespondencji. Z tego względu brak potwierdzenia doręczenia owego pisma skarżącemu stanowi pewne uchybienie w materiale dowodowym, jednak w ocenie Sądu nie jest ono znaczące i nie wpływa na istotę sprawy.
Z tej perspektywy nie jest zasadny argument skarżącego, że inwestor nie odpowiedział na którąś z jego propozycji. W pewnym momencie pertraktacji inwestor miał prawo uznać, że porozumienia nie będzie, że rozbieżności między stronami idą zbyt daleko. Nie jest również usprawiedliwiony i adekwatny dla okoliczności sprawy powołany w skardze argument, że strony "uzgadniają treść poszczególnych postanowień, niejako wypracowują kształt przyszłego porozumienia" (s. 4 skargi). Jak wskazano wcześniej, warunkiem poprawności procedury towarzyszącej ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości nie jest pomyślny dla któregokolwiek z uczestników wynik rokowań, lecz jedynie sam fakt ich przeprowadzenia. W wyniku rokowań wcale nie musi dojść do uzgodnienia stanowisk, a prace nad porozumieniem mogą się nie powieść. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.
Do mylnych konkluzji prowadzi skarżącego spostrzeżenie, że odbyte rokowania dotyczyły służebności przesyłu, a nie zezwolenia na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Tak rzeczywiście było, o czym Sąd rozważał wcześniej wskazując, że pierwszeństwo ma droga cywilnoprawna, a rokowania są z nią immanentnie związane. Rokowania między skarżącym a inwestorem toczyły się więc w celu ustanowienia służebności. Nietrafny i zbyt daleko idący jest w jednak w opinii Sądu wniosek, że rokowania należy prowadzić dwukrotnie, najpierw na etapie dążenia do ustanowienia służebności, a następnie – ponownie, przed wnioskiem o wydanie decyzji administracyjnej.
Przepis art. 124 ust. 1 w związku z art. 124 ust. 3 u. g. n. łączy decyzję administracyjną (zezwolenie na zakładanie i przeprowadzanie na nieruchomości np. linii elektroenergetycznych) z uprzednim przeprowadzeniem rokowań. Jednocześnie brak podstaw prawnych, które zabraniałyby inwestorowi wykorzystać – jako dowód odbycia rokowań – tych negocjacji, które odbył z właścicielem nieruchomości wtedy, gdy usiłował uruchomić instrument cywilnoprawny, jakim jest służebność przesyłu.
Nie jest trafny wskazany w skardze zarzut, jakoby decyzje administracyjne (starosty, a następnie organu II instancji) zostały skierowane do dwóch różnych podmiotów. W obydwu aktach chodzi o tożsamą osobę prawną, która jest E. sp. z o. o.
Sąd nie odnajduje również uzasadnienia dla zarzutu o braku stosownego pełnomocnictwa. W aktach sprawy znajduje się pełnomocnictwo udzielone Ł. L. dnia 22 lutego 2018 r. do dokonywania czynności obejmujących, między innymi, ustanowienie na rzecz E. służebności przesyłu.
Badając legalność zaskarżonego aktu administracyjnego Sąd, na zasadzie art. 134 ustawy p. p. s. a. nie ograniczył się tylko do zarzutów i wniosków skargi, nie będąc nimi związany, ale wziął pod uwagę całe postępowanie administracyjne w granicach niniejszej sprawy.
Odnosząc się do zasadniczych przesłanek prawidłowości decyzji administracyjnej ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości Sąd ustalił, że przedmiotowa inwestycja stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt 2 u. g. n. mieści się bowiem w kategorii budowy i utrzymywania przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej. Sąd ma przy tym na uwadze, że samo zakwalifikowanie określonej inwestycji do celów, o których mowa w art. 6 pkt 2 u. g. n., nie pozwala jeszcze na uznanie, że mamy do czynienia z inwestycją celu publicznego. Jest to bowiem dopiero wypełnienie pierwszej przesłanki prowadzącej do określenia takiego charakteru inwestycji objętej wnioskiem. Konieczne jest natomiast również określenie, czy inwestycja ta wiązać się będzie z urzeczywistnieniem potrzeb określonych wspólnot na poziomie gminnym, powiatowym, wojewódzkim lub krajowym (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 lutego 2022 r. sygn. II SA/ Kr 1208/21, CBOIS). Z akt niniejszej sprawy wynika, że inwestycja ma znaczenie powiatowe, ale także ponadlokalne, ze względu na transwojewódzki przebieg, tym samym wskazana przesłanka została wypełniona.
Artykuł 124 ust. 1 zdanie 2 u. g. n. wprowadza także przesłankę w postaci zgodności ograniczenia z planem miejscowym. Dla przedmiotowego obszaru uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (uchwała Rady Miejskiej G. z dnia [...] lutego 2018 r., Dz. Urz. Woj. Dolnośląskiego z dnia 26 lutego 2018 r. poz. [...]). Na podstawie dokumentów planistycznych Sąd ustalił, że na działce S. J. przewidziano napowietrzną linię elektroenergetyczną, i nie stwierdził, aby wprowadzone decyzją ograniczenie było ze wskazanym planem miejscowym niezgodne.
Działając na zasadzie art. 145§1 p. p. s. a. Sąd nie stwierdził w kontrolowanym postępowaniu naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani nie stwierdził innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji, na podstawie art. 151 p. p. s. a. Sąd zdecydował o oddaleniu skargi w całości.