II SA/WR 2753/02
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA we Wrocławiu oddalił skargę J.K. na decyzję SKO w L. umarzającą postępowanie w sprawie usunięcia drzewa, uznając brak podstaw prawnych do uwzględnienia żądania skarżącego.
Skarżący J.K. domagał się nakazania usunięcia drzewa z posesji sąsiadów, które miało powodować szkody w jego nieruchomości. Organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania, a organ II instancji umorzył postępowanie, wskazując na brak legitymacji czynnej skarżącego i właściwość sądu cywilnego. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, stwierdzając, że przepisy prawa administracyjnego nie dają podstaw do uwzględnienia żądania skarżącego, a kwestia ta powinna być rozstrzygnięta na drodze cywilnej.
Sprawa dotyczyła skargi J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., która umorzyła postępowanie w sprawie usunięcia drzewa z posesji sąsiadów. Skarżący twierdził, że drzewo to powoduje szkody w jego domu (popękane fundamenty, zniszczony dach i mury) i domagał się nakazania jego usunięcia. Organ I instancji (Burmistrz W.) odmówił wszczęcia postępowania, argumentując, że wniosek musiałby pochodzić od osoby władającej nieruchomością. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu I instancji i umorzyło postępowanie, wskazując na brak podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego w tej sprawie oraz na brak legitymacji czynnej skarżącego. Kolegium podkreśliło, że J.K. powinien dochodzić swoich praw na drodze cywilnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę J.K., podzielając stanowisko organu II instancji. Sąd uznał, że przepisy prawa administracyjnego, w tym ustawy o ochronie przyrody i o ochronie i kształtowaniu środowiska, nie dają podstaw do uwzględnienia żądania skarżącego. Sąd podkreślił, że organy administracji nie są uprawnione do stosowania przepisów kodeksu cywilnego, a kwestia odszkodowania za szkody wyrządzone przez drzewo powinna być rozstrzygnięta przed sądem powszechnym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organ administracji publicznej nie jest właściwy do nakazania usunięcia drzewa w takiej sytuacji. Kwestia ta powinna być rozstrzygnięta na drodze postępowania cywilnego.
Uzasadnienie
Przepisy prawa administracyjnego, w tym ustawy o ochronie przyrody, nie dają organom administracji uprawnień do nakazywania usunięcia drzewa z nieruchomości sąsiada na wniosek osoby trzeciej, która ponosi szkody. Organy administracji nie są uprawnione do stosowania przepisów kodeksu cywilnego, a dochodzenie roszczeń z tytułu szkód wyrządzonych przez drzewo leży w gestii sądów powszechnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (20)
Pomocnicze
u.s.g. art. 39 § 1
Ustawa o samorządzie gminnym
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
u.o.p. art. 47 e § 2
Ustawa o ochronie przyrody
k.p.a. art. 61 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 61 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Dz.U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm. art. 97
Ustawa – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucja RP art. 7
Ustawa zasadnicza
k.p.a. art. 6
Kodeks postępowania administracyjnego
u.o.p. art. 47 e § 2
Ustawa o ochronie przyrody
u.o.k.ś.
Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska
p.o.ś.
Ustawa – Prawo ochrony środowiska
Ustawa o odpadach
k.c. art. 149
Kodeks cywilny
k.c. art. 150
Kodeks cywilny
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
u.o.k.ś.
Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska
u.o.p.
Ustawa o ochronie przyrody
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak podstaw prawnych w prawie administracyjnym do uwzględnienia żądania usunięcia drzewa z nieruchomości sąsiada. Kwestia szkód wyrządzonych przez drzewo i jego usunięcia powinna być rozstrzygnięta na drodze cywilnej. Skarżący nie posiada legitymacji czynnej do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie usunięcia drzewa.
Odrzucone argumenty
Argumenty skarżącego dotyczące naruszenia przepisów kpa przez organ I instancji (np. art. 35, 36, 38 kpa) nie miały wpływu na wynik sprawy. Argumenty skarżącego oparte na przepisach kodeksu cywilnego (np. art. 149, 150, 5 k.c.) nie mogły być stosowane przez organy administracji.
Godne uwagi sformułowania
organy administracji publicznej nie są uprawnione do stosowania przy orzekaniu przepisów kodeksu cywilnego, bowiem stanowi to wyłączną domenę sądów powszechnych. żaden z przepisów prawa materialnego, jakie w rozpoznawanej sprawie miał do dyspozycji właściwy organ, nie daje podstawy do zadośćuczynienia żądaniu wnioskodawcy.
Skład orzekający
Halina Kremis
przewodniczący
Zygmunt Wiśniewski
członek
Alicja Palus
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie podziału kompetencji między sądem administracyjnym a sądem cywilnym w sprawach dotyczących szkód spowodowanych przez drzewa oraz kwestii legitymacji czynnej w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku podstaw prawnych w prawie administracyjnym do ingerencji w sprawy sąsiedzkie dotyczące drzew, które powinny być rozstrzygane na drodze cywilnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowy problem rozgraniczenia kompetencji między sądem administracyjnym a cywilnym w sprawach sąsiedzkich, co jest częstym zagadnieniem praktycznym dla prawników.
“Sąsiedzkie drzewo: Kiedy administracja milczy, a sąd cywilny działa?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 2753/02 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2005-05-12 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2002-12-02 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Alicja Palus /sprawozdawca/ Halina Kremis /przewodniczący/ Zygmunt Wiśniewski Symbol z opisem 613 Ochrona środowiska i ochrona przyrody Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku *Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kremis, Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Asesor WSA Alicja Palus /sprawozdawca/, Protokolant Katarzyna Grott, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2005r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie usunięcia drzewa oddala skargę Uzasadnienie Decyzją z dnia [...]r. Nr [...] Burmistrz W. powołując w podstawie prawnej tego orzeczenia art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym /t.j. Dz.U. z 2001r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm./, art. 104 kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 47 e ust. 2 ustawy o ochronie przyrody /t.j. Dz.U. z 2001r., Nr 99, poz. 1079 z późn. zm./, odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej spowodowania usunięcia drzewa z terenu posesji C. S. w miejscowości P. [...] W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że z wnioskiem o spowodowanie wycięcia drzewa rosnącego na posesji C. S. zwrócił się J. K., natomiast wniosek taki musi pochodzić od osoby władającej nieruchomością. Tego kryterium J. K. nie spełnia, a jednocześnie nie może wskazać takich przepisów prawa materialnego, które by uprawniały go do żądania wycięcia drzewa. Zasadność tego orzeczenia zakwestionował J. K. poprzez odwołanie wniesione do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., w którym zażądał: stwierdzenia, że Burmistz W. naruszył przepisy art. 35 i art. 36 kpa w postępowaniu prowadzonym na jego wniosek oraz nie ustalił osoby odpowiedzialnej z art. 38 kpa; nakazania organowi I instancji wydania decyzji zobowiązującej C. i K. S. do usunięcia gałęzi i korzeni drzewa /kasztana/ oraz do utrzymywania tego drzewa we właściwym stanie nie zagrażającym zdrowiu oraz bezpieczeństwu ludzi albo uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania temu organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia. Odwołujący się jako podstawę sformułowanych w petitum tego podania żądań wskazał: naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, naruszenie art. 35, art. 36 i art. 38 kpa oraz "inne uchybienia w tym obowiązującego orzecznictwa w zakresie wszechstronnego postępowania administracyjnego." W obszernym uzasadnieniu odwołania J. K. zarzucił organowi I instancji bezczynność i nierzetelność w działaniu, podejmowanie czynności procesowych dopiero po interwencjach wnioskodawcy oraz ignorowanie tego, że K. i C. S. swoją biernością naruszają zasady współżycia społecznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...]r. Nr [...]wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego, uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i umorzyło postępowanie organu I instancji. W motywach podjętego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że przepis art. 61 § 1 kpa stanowi, że postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu, przy czym datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest zgodnie z art. 61 § 3 kpa – dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej, natomiast przepisy kpa nie przewidują w postępowaniu zwyczajnym odmowy wszczęcia postępowania. Ponadto organ orzekający wyjaśnił, że Burmistrz W. po otrzymaniu wniosku J. K. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania, a następnie wydał decyzję o odmowie wszczęcia postępowania, popadając w sprzeczność z przepisami prawa. Wskazał następnie, że jeżeli w wyniku wadliwej oceny zasadności złożonego wniosku, bądź na wniosek osoby nieuprawnionej, organ wszczął postępowanie, powinien je zakończyć decyzją o umorzeniu postępowania. W dalszej części uzasadnienia organ II instancji podał, że władającym nieruchomością, na której rośnie sporne drzewo jest C. S. i zgodnie z przepisami o ochronie przyrody tylko on może wystąpić z wnioskiem o zezwolenie na wycinkę drzewa, a skoro takiej czynności nie dokonał prowadzone postępowanie jest bezprzedmiotowe. Wskazał też, że J. K. nie ma legitymacji czynnej do wszczęcia postępowania w sprawie uzyskania zezwolenia na wycinkę drzewa i wyjaśnił, że zainteresowany może dochodzić swoich praw w zakresie podjęcia przez władającego nieruchomością, na której rośnie przedmiotowe drzewo określonych czynności zmierzających do likwidacji zagrożenia stanu technicznego budynku w wyniku nadmiernego rozrośnięcia się drzewa, wyłącznie na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Na opisaną powyżej decyzję skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu wniósł J. K.. Skarżący domaga się przede wszystkim stwierdzenia niezgodności z prawem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...]r., względnie uchylenia jej w całości i przekazania sprawy organowi II instancji do ponownego rozpatrzenia, ale w innym składzie orzekającym. W szczegółowym uzasadnieniu J. K. przedstawił szereg zarzutów wobec Burmistrza W., jako organu do którego zwrócił się w celu rozstrzygnięcia spornej sprawy, dotyczącej usunięcia gałęzi oraz korzeni drzewa /kasztan/ rosnącego na posesji, należącej do C. i K. S.. Wg twierdzeń skarżącego drzewo to spowodowało popękanie fundamentów jego domu mieszkalnego oraz zniszczenie dachu i murów. Skarżący oczekiwał wydania przez organ stosownej decyzji, która zobowiązałaby małżonków S. do usunięcia spornego drzewa. Załatwienie powyższej sprawy – jak zarzuca – nastąpiło dopiero po upływie ponad 20 miesięcy, poprzez wydanie decyzji odmawiającej wszczęcia postępowania w tej sprawie. W ocenie skarżącego działanie takie stanowi rażące naruszenie prawa, o czym świadczą powołane przez niego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarżący kwestionuje też stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zawarte w stwierdzeniu tego organu, iż "J.. K. nie ma w niniejszej sprawie legitymacji czynnej do wszczęcia postępowania w sprawie uzyskania zezwolenia na wycinkę drzewa" i uznaje, że narusza ono w sposób oczywisty przepisy prawa oraz prawa skarżącego jako obywatela. Organ II instancji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoją argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W uzupełnieniu tych twierdzeń organ wyjaśnił, że nie ma wpływu na przewlekłość postępowania prowadzonego przez organ I instancji, a zwłoka w załatwieniu sprawy powoduje szereg następstw natury procesowej i może uzasadniać odpowiedzialność organu administracyjnego z powodu szkody wyrządzonej stronie lub powodować pociągnięcie pracownika do odpowiedzialności za naruszenie obowiązków służbowych, nie może natomiast stanowić podstawy zarzutu wadliwości samej decyzji wydanej w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny podjął orzeczenie w sprawie mając na względzie następujące okoliczności faktyczne i prawne: Wyjaśniając przesłanki podjętego rozstrzygnięcia wskazać przede wszystkim należy, że zgodnie z art. 97 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm./ sprawy, w których skargi wniesione zostały do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z przepisu tego wynika, że w rozpoznawanej sprawie, w której skarga wniesiona została przed wskazaną datą, zastosowanie ma powołana wyżej ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270/. Ponadto w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. Nr 153, poz. 1269/ ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem /jeżeli ustawy nie stanowią inaczej/, formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny, co do zgodności kontrolowanej decyzji /innego aktu lub czynności/ z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego regulującymi tryb jej wydania lub tryb podjęcia innego aktu albo czynności, będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Mając na względzie wskazane powyżej kryterium oraz przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 1 powołanej wcześniej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego, okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych, nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, co obligowało Sąd do wydania orzeczenia w trybie art. 151 wskazanej powyżej ustawy. Zważyć przede wszystkim należy, że postępowanie administracyjne podporządkowane jest sformułowanej w art. 6 kpa zasadzie praworządności, stanowiącej niejako powtórzenie normy konstytucyjnej, zawartej w art. 7 ustawy zasadniczej. Zasada ta w sposób bezwzględny obliguje organy administracji publicznej do działania na podstawie przepisów prawa. W wymogu tym zawiera się oprócz obowiązku ustalenia swojej legalnej kompetencji do prowadzenia postępowania w danej sprawie, także powinność zastosowania przepisów prawa procesowego i właściwych w sprawie przepisów prawa materialnego w toku postępowania i przy rozstrzyganiu sprawy. Uwzględniając to, że postępowanie administracyjne z zasady ma prowadzić do określenia poprzez decyzję, praw lub obowiązków legitymowanego przedmiotu, należy wskazać, że zasada praworządności nakazuje, aby każda ingerencja właściwego w sprawie organu administracji publicznej, w sferę praw i obowiązków jednostki miała swoje umocowanie w konkretnym przepisie prawa materialnego, do którego stosowania organ prowadzący postępowanie w danej sprawie administracyjnej jest ustawowo upoważniony. Brak przepisu prawa o odpowiedniej randze i charakterze eliminuje możliwość dokonania przez organ administracyjny zmiany w sytuacji prawnej podmiotu, kwalifikowanego jako strona postępowania administracyjnego, a tym samym uniemożliwienia załatwienia sprawy poprzez decyzję rozstrzygającą tę sprawę co do jej istoty, ograniczając kompetencję orzeczniczą do możliwości wydania decyzji załatwiającej sprawę w sposób niemerytoryczny. Takie stanowisko jest konsekwentnie prezentowane w doktrynie i orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego /np. A. Zieliński, Podstawa prawna decyzji administracyjnej, PiP 1984, Nr 3; B. Adamiak, J. Borkowski: KPA Komentarz, Warszawa 1998; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 1983r., sygn. akt I SA 217/83; ONSA 1983, Nr 1, poz. 41/. Przedmiotem postępowania w rozpoznawanej sprawie były czynności, których nakazania przez właściwy organ domagał się J. K.. Czynności te skierowane do właścicieli nieruchomości na której rośnie kasztan, stanowiący źródło utrudnień w korzystaniu z nieruchomości, będącej własnością J.K., miały doprowadzić do usunięcia wskazanych przez wnioskodawcę zagrożeń dla posadowionego na jego posesji budynku mieszkalnego i wyeliminowania uciążliwości powodowanych istnieniem tego drzewa. Sąd nie zaprzecza, że w toku postępowania prowadzonego w tej sprawie doszło do uchybień formalnych ze strony organów orzekających w postępowaniu instancyjnym, nie tylko w zakresie art. 35 kpa, nie można jednak – w ocenie Sądu – kwalifikować ich w sposób określony dyspozycją, stanowiącą treść art. 145 § 1 pkt 1 powoływanej poprzednio ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Oznacza to, że żadne z tych uchybień nie miało – zdaniem Sądu – wpływu na wynik sprawy. Istotne bowiem jest, że żaden z przepisów prawa materialnego, jakie w rozpoznawanej sprawie miał do dyspozycji właściwy organ, nie daje podstawy do zadośćuczynienia żądaniu wnioskodawcy. Dokonując oceny w tym zakresie Sąd zwrócił uwagę, że organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odwołuje się do art. 47 e ust. 2 ustawy z dnia 16 października 1991r. o ochronie przyrody /t.j. Dz.U. z 2001r. Nr 99, poz. 1079 z późn. zm./ mimo, że w sprawie – gdyby orzekano w niej co do istoty – powinny mieć zastosowanie przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1980r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /tj. Dz.U. z 1994r. Nr 49, poz. 196 z późn. zm./ ze względu na przepis art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. – o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw /Dz.U. Nr 100, poz. 1085 z późn. zm./ i wobec daty wszczęcia postępowania, określonej przepisem art. 61 § 3 kpa. Zważyć jednak należy, że ani przywołana wyżej ustawa o ochronie przyrody, ani ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska nie wyposażyły organów administracji publicznej w żadne takie instrumenty prawne, które umożliwiały uwzględnienie wniosku. Wydaje się być tego świadomym również skarżący, który w pismach kierowanych do organów od momentu zainicjowania postępowania konsekwentnie wskazuje jako podstawę materialnoprawną swych żądań przepisy art. 149 i 150 kodeksu cywilnego, regulujące sposób wykonywania własności oraz powołuje się na zasady współżycia społecznego, uwzględnione w art. 5 tego aktu. Wyjaśnić zatem należy, że organy administracji publicznej nie są uprawnione do stosowania przy orzekaniu przepisów kodeksu cywilnego, bowiem stanowi to wyłączną domenę sądów powszechnych. Nie można też uznać zasadności twierdzenia skarżącego, że do podjęcia żądanych przez niego działań legitymuje organ przepis obligujący właściwe podmioty do utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na ich nieruchomościach. Obowiązek ten istniejący zarówno w ustawie o ochronie i kształtowaniu środowiska jak i w ustawie o ochronie przyrody zawsze był interpretowany jako powinność określonych podmiotów dbałości o właściwy rozwój i stan zdrowotny drzew i krzewów rosnących na posiadanych przez nie /lub użytkowanych/ nieruchomościach. W ramach realizowania tego obowiązku legitymowany podmiot może np. – po złożeniu stosownego wniosku – uzyskać zezwolenie na wykonanie zabiegów pielęgnacyjnych drzew czy krzewów. Taki sposób traktowania tych przepisów dyktuje również wykładnia celowościowa i systemowa, a dodatkowo uzasadnia samo oznaczenie przedmiotu regulacji ustawowej, w którym zawarte jest słowo "ochrona" przyrody lub środowiska. W tak określonych warunkach prawnych nie można wykorzystywać omawianego przepisu dla zaspokojenia cudzych żądań z zakresu ochrony własności. Wobec przedstawionych powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza w sposób kwalifikowany prawa i mając to na względzie – zgodnie z art. 151 powoływanej poprzednio ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI