II SA/Wr 146/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za nielegalne usunięcie drzewa, stwierdzając naruszenie praw strony do czynnego udziału w postępowaniu.
Skarżący został obciążony administracyjną karą pieniężną za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Zarówno organ pierwszej instancji, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymały decyzję w mocy, opierając się głównie na zeznaniach jednego świadka. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak możliwości czynnego udziału w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną, uchylając obie decyzje z powodu istotnych wad postępowania, w szczególności pozbawienia strony czynnego udziału.
Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na D. P. za usunięcie drzewa z gatunku buk pospolity bez wymaganego zezwolenia. Organ pierwszej instancji, Starosta Kłodzki, wymierzył karę w wysokości 19.385,80 zł, uznając skarżącego za sprawcę na podstawie zeznań świadka M. D., który miał działać na jego zlecenie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podzielając ustalenia organu pierwszej instancji i uznając zeznania M. D. za wiarygodne. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 i 8, poprzez niewłaściwe zebranie i ocenę materiału dowodowego oraz brak zapewnienia mu czynnego udziału w postępowaniu. Sąd uznał skargę za zasadną. Wskazał, że postępowanie było dotknięte istotnymi wadami, w szczególności pozbawieniem skarżącego, uznanego za stronę, czynnego udziału w każdym stadium postępowania, co narusza zasadę z art. 10 § 1 k.p.a. Sąd podkreślił, że zeznania świadka M. D. były niespójne, a organy nie wykazały należytej staranności w ich ocenie oraz w odniesieniu do pozostałego materiału dowodowego. Ponadto, organy nie zapewniły skarżącemu możliwości czynnego udziału w przesłuchaniach świadków i oględzinach, co jest fundamentalnym naruszeniem. W związku z tym, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, nakazując ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem uwag sądu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, postępowanie było dotknięte istotnymi wadami proceduralnymi, w szczególności pozbawieniem skarżącego czynnego udziału w postępowaniu.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że skarżący, uznany za stronę, nie miał zapewnionego czynnego udziału w postępowaniu, co narusza art. 10 § 1 k.p.a. Zeznania kluczowego świadka były niespójne, a organy nie oceniły materiału dowodowego w sposób wszechstronny i obiektywny.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (18)
Główne
uop art. 88 § 1 pkt 1 i 2
Ustawa o ochronie przyrody
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10 § par. 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § par. 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § par.1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 79
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 81
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 135
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
uop art. 83 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o ochronie przyrody
uop art. 83a § ust. 1
Ustawa o ochronie przyrody
uop art. 88 § ust. 2
Ustawa o ochronie przyrody
k.p.a. art. 107 § par. 3
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 106 § § 3
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.c. art. 49 § § 1
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. Niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego z powodu niespójnych zeznań świadka i wadliwej oceny dowodów. Brak zapewnienia skarżącemu możliwości udziału w czynnościach dowodowych.
Odrzucone argumenty
Argumenty organów administracji oparte na zeznaniach świadka M. D. jako kluczowym dowodzie. Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji przez SKO.
Godne uwagi sformułowania
pozbawienie skarżącego jako strony postępowania czynnego udziału w tym postępowaniu czynny udział strony jest jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego nie można uzasadnić usunięcia drzew nieznajomością bądź nieświadomością przebiegu granic nieruchomości, gdyż to podmiot realizujący prace ma w obowiązku działać tak, żeby nie naruszyć innych własności odpowiedzialność za usunięcie drzewa ponosi zleceniodawca i nieistotnym jest, czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot
Skład orzekający
Olga Białek
przewodniczący sprawozdawca
Wojciech Śnieżyński
sędzia
Malwina Jaworska-Wołyniak
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ważne orzeczenie dotyczące naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym oraz prawidłowego ustalania odpowiedzialności za nielegalną wycinkę drzew."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i proceduralnej, ale zasady prawne są uniwersalne dla postępowań administracyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe jest przestrzeganie procedur administracyjnych i jak naruszenie praw strony może doprowadzić do uchylenia decyzji, nawet jeśli fakty wydają się jasne dla organów.
“Naruszenie praw strony kluczem do uchylenia kary za wycinkę drzewa.”
Sektor
ochrona środowiska
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 146/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2025-11-20 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-03-06 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Malwina Jaworska-Wołyniak Olga Białek /przewodniczący sprawozdawca/ Wojciech Śnieżyński Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Ochrona przyrody Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku *Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 572 art. 7, art. 10 par. 1, art. 77 par. 7, art. 78 par.1 i art. 79 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U. 2024 poz 1478 art. 88 ust. 1 pkt 1 i 2 Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak Protokolant: Starszy sekretarz sądowy Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 listopada 2025 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 19 grudnia 2024 r. nr SKO 4131/53/2024 w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie 1 sztuki drzewa I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu na rzecz skarżącego kwotę 4199 zł (słownie: cztery tysiące sto dziewięćdziesiąt dziewięć) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Decyzją z dnia 29 sierpnia 2024 r., nr OŚR.613.230.2023.RL4, Starosta Kłodzki (dalej: Starosta, organ I instancji) w punkcie I rozstrzygnięcia - wymierzył D. P. (dalej: skarżący) administracyjną karę pieniężną w wysokości 19.385,80 zł za usunięcie drzewa z gatunku buk pospolity o obwodzie pnia 153,94 cm, ustalonym na podstawie najmniejszej średnicy pniaka wynoszącej 49 cm z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], obręb B. ([...]), AM-[...], Gmina N., bez zgody posiadacza tej nieruchomości, w punkcie II – określił termin 14 dni na uiszczenie kary, w punkcie III – umorzył postępowanie w części dotyczącej usunięcia trzynastu drzew bez zezwolenia z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów pod numerem [...], obręb B. ([...]), AM-[...], Gmina N. zgodnie z wykazem podanym w tabeli. Z uzasadnienia decyzji wynika, że Starosta wszczął postępowanie w związku z zawiadomieniem Wójta Gminy N. o usunięciu – bez wymaganego zezwolenia – drzew z nieruchomości stanowiących własność Gminy, oznaczonych jako działki nr [...] i [...], obręb B. W zawiadomieniu podano także, że w bezpośrednim sąsiedztwie w/w nieruchomości doszło do nielegalnego usunięcia drzew z gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa znajdujących się zarządzie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo J. i przy współpracy Gminy ze Strażą Leśną ustalono sprawców tego usunięcia. W oparciu o powyższe organ I instancji uzyskał z Nadleśnictwa J. informację, że jako podejrzanych o popełnienie tego czynu uznano P. R. oraz M. D., którzy działali na zlecenie skarżącego. Jednocześnie Straż Leśna wraz z pracownikiem Gminy ustaliła, że jedno z wyciętych drzew – buk, znajduje się na nieruchomości należącej do Gminy. W toku postępowania Starosta zgromadził dowody w postaci oględzin, przesłuchania świadków oraz postanowienia Prokuratury Rejonowej w K. o umorzeniu dochodzenia w sprawie wyrębu drzew przez ww. osoby działające na zlecenie skarżącego z działek należących do Skarbu Państwa w zarządzie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwa J. O czynnościach dowodowych organ zawiadamiał jako stronę właściciela terenu, z którego dokonano usunięcia drzew, to jest Gminę. Podczas pierwszych oględzin, przeprowadzonych w dniu 29 sierpnia 2023 r., ustalono, że ww. nieruchomości komunalne (działki nr [...] oraz [...] w B.) zlokalizowane są w bezpośrednim sąsiedztwie lasów stanowiących własność Skarbu Państwa: działka nr [...] – przy drodze leśnej, natomiast działka nr [...] oznaczona jest w ewidencji jako droga, jednak w terenie grunt nie posiada cech drogi i jest trudny do odróżnienia od innych klasoużytków. Z działki nr [...] usunięto dwa świerki, cztery buki, jeden dąb, cztery topole, rodzaju topola, dwie brzozy, a z działki nr [...] usunięty został jeden buk. Dokonano pomiaru najmniejszej średnicy wszystkich pniaków i udokumentowano je 40 fotografiami dołączonymi do protokołu . W związku z tym, że przesłuchani w charakterze świadków P. R. i M. D., mieli problemy związane z ustaleniem lokalizacji wyciętych drzew, organ I instancji przeprowadził w dniu 8 listopada 2023 r. kolejne oględziny z ich udziałem. W charakterze świadków przesłuchani zostali także właściciele nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie działek, na których dokonano wycinki, dzierżawca działki nr [...], geodetka wykonująca na zlecenie skarżącego wznowienia punktów granicznych oraz sam skarżący. W wyniku analizy zebranego materiału dowodowego organ stwierdził, że skarżący zlecił P. R. oraz M. D. usunięcie drzew w B. Do usunięcia drzew doszło także na gruntach stanowiących własność Gminy N. oraz będących w zarządzie Nadleśnictwa J. Świeże pniaki zauważyło dwoje świadków, o czym zawiadomili dzierżawcę działki [...], z której usunięto drzewa. Dzierżawca z kolei zawiadomił właściciela, Gminę N. Obecni podczas oględzin w dniu 8 listopada 2023 r. świadkowie zeznali, że nie usuwali drzew z działki nr [...], natomiast M. D. zeznał, że na zlecenie D. P. usunął drzewo bukowe z działki nr [...] w B. i wskazał pniak po ściętym drzewie. Świadkowie zeznali także, że skarżący korzystając z map wskazywał drzewa do usunięcia. W tym względzie organ I instancji przyjął, że powyższe wskazania były dokonywane bez znajomości przebiegu granicy, gdyż prace geodezyjne w tym zakresie zostały wykonane 6 czerwca 2023 r., to jest ponad dwa miesiące po usunięciu drzew. Skarżący zeznał natomiast, że nie zna M. D., przy czym Starosta nie dał wiary tym zeznaniom powołując się na treść postanowienia Prokuratury Rejonowej w K. o umorzeniu dochodzenia. Zdaniem organu I instancji, nie można uzasadnić usunięcia drzew nieznajomością bądź nieświadomością przebiegu granic nieruchomości, gdyż to podmiot realizujący prace ma w obowiązku działać tak, żeby nie naruszyć innych własności. Starosta zauważył, że ostatecznie prace ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych zostały zlecone przez skarżącego już po wycince a zatem skarżący nie mógł mieć pewności, że usuwa drzewa ze swoich gruntów momencie zlecenia ich wycięcia. Na podstawie tak poczynionych ustaleń organ I instancji, postanowieniem z dnia 14 sierpnia 2024 r., uznał skarżącego jako sprawcę usunięcia drzewa (buka) z działki nr [...], a tym samym jako stronę przedmiotowego postępowania administracyjnego i jednocześnie zawiadomił o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Następnie, wskazaną na wstępie decyzją z 29 sierpnia 2024 r., Starosta wymierzył skarżącemu karę pieniężną za usunięcie ww. drzewa. W pozostałym zakresie, dotyczącym usunięcia 13 drzew z działki nr [...], umorzył postępowanie administracyjne z uwagi na brak świadków. Skarżący wniósł odwołanie od powyższej decyzji w części dotyczącej puntu I i II zarzucając naruszenie art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: kpa) poprzez niewykonanie dokładnych zdjęć pniaków obrazujących także ich otocznie, niewzięcie pod uwagę rozbieżności w zeznaniach M. D. co do tego, czy pokazywał drzewa do wycinki na mapie, czy osobiście; nieuwzględnienie, że M. D. podczas pierwszego przesłuchania nie potrafił nawet wskazać, gdzie prowadzona była wycinka, a podczas drugiego przesłuchania bezbłędnie wskazał, że wyciął konkretne drzewo na polecenie skarżącego; pominięcie zeznań świadka P. R., który wyraźnie podał, że z M. D. nie dokonali wycinki na działce nr [...]; pominięcie zeznań odwołującego się, który oświadczył, że nie zlecał wycinki na działce nr [...]. Podniesiony został też zarzut naruszenia art. art. 8 kpa poprzez niezapewnienie skarżącemu możliwości wzięcia udziału w przesłuchaniu świadków i oględzinach w terenie; przeprowadzenie przesłuchań świadków w sposób nierzetelny (np. okazywanie im zdjęć samych pni drzew) oraz art. 107 kpa, poprzez brak wskazania w decyzji, na których dowodach konkretnie organ się oparł, które uznał za wiarygodne, a którym odmówił wiarygodności. Ponadto skarżący zwrócił uwagę na sprzeczność wewnętrzną decyzji, gdyż w pkt III umorzono postępowanie odnośnie wycinki innych drzew jako, że równolegle umorzono postępowanie prokuratorskie, gdzie te same przesłanki przemawiały za umorzeniem postępowania także co do wycinki buka z działki nr [...]. Wniósł także o dopuszczenie dowodu z nagrania jego rozmowy z M. D., jego ponowne przesłuchanie wraz ze skarżącym oraz przesłuchanie nowego świadka, A. O., celem ustalenia, na których działkach dokonywali wycinki P. R. i M. D. Dodatkowo w toku postępowania odwoławczego pełnomocnik skarżącego wniósł o przeprowadzenie dowodu z pisma skarżącego z dnia 17 sierpnia 2023 r., kierowanego do Nadleśnictwa J., faktury za wznowienie znaków granicznych oraz map obrazujących, na których działkach pracowali najęci przez niego pracownicy. Po rozpoznaniu odwołania, zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu (dalej SKO, organ odwoławczy) utrzymało w mocy decyzję Starosty w całości. Zdaniem SKO w sprawie nie doszło do naruszenia przepisu art. 7 i 77 kpa – w postępowaniu pierwszoinstancyjnym przeprowadzono szereg dowodów wyjaśniających w sposób niebudzący wątpliwości istotne okoliczności sprawy, wykonano dokładne zdjęcia pniaka wyciętego drzewa (buk pospolity) w sposób pozwalający na zorientowanie się w terenie. Następnie wykonane zdjęcia okazano świadkom w celu ustalenia, kto dokonał wycinki przedmiotowego drzewa. Świadek M D. wskazał, że wyciął konkretne drzewo (buk pospolity) z działki nr [...] "na polecenie Pana D. P.". Organ odwoławczy podzielił stanowisko Starosty, że zeznania tego świadka są wiarygodne, gdyż to właśnie świadek dokonał wycinki na polecenie skarżącego. W konsekwencji należało ocenić jako niewiarygodne, sprzeczne z zeznaniami M. D. zeznania skarżącego i P. R., którzy podali, że M. D. przedmiotowego drzewa nie wyciął. SKO wskazało, że M. D. nie miał żadnego interesu w tym, aby zeznawać nieprawdę. Organ I instancji wyjaśnił, że podczas przesłuchania wskazał na przedmiotowym terenie pniak po drzewie, które usunął na polecenie odwołującego. Czynności te zostały udokumentowane w protokole podpisanym przez świadka oraz sporządzono dokumentację fotograficzną. W ocenie organu odwoławczego, to właśnie zeznania świadka, który dokonał fizycznego wycięcia drzewa stanowią fundamentalny dowód w sprawie. SKO zaakcentowało, że P. R. zeznał co prawda, że nie wycinał drzew, jednak chodziło o wycinkę na działce nr [...], a nie na działce nr [...]. Z zeznań obu świadków wynika, że usuwali drzewa osobno jako dwóch pilarzy, a nie jako współpracujący ze sobą pilarz i pomocnik. Dodatkowo organ odwoławczy zauważył, że za niewiarygodnością zeznań skarżącego co do tego, że nie zlecał wycinki przedmiotowego drzewa przemawia także fakt, że zeznał, iż "nie zna M. D.". W opinii SKO, stwierdzenie to jest niewiarygodne w kontekście treści postanowienia Prokuratury Rejonowej w K. o umorzeniu dochodzenia. W takiej sytuacji również przedstawione przez odwołującego nagranie na płycie dołączone do odwołania, z którego miałoby wynikać, iż nie zlecił on wycięcia przedmiotowego drzewa, jest bez znaczenia w sytuacji, gdy organ I instancji zgromadził materiał dowodowy w postaci podpisanego protokołu z przesłuchania świadka M. D. oraz pozostały materiał dowodowy. Organ I instancji wbrew zarzutowi odwołującego, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w dokładny sposób wskazał, na jakim materiale dowodowym zostało oparte rozstrzygnięcie. W ocenie SKO, materiał dowodowy został zebrany w sposób rzetelny i prawidłowo oceniony. Zdaniem organu odwoławczego, nie doszło do naruszenia przepisu art. 8 kpa Wskazał, że postanowieniem z dnia 14 sierpnia 2024 r uznano za stronę w postępowaniu D. P. jako sprawcę usunięcia drzewa z działki nr [...]. SKO zwróciło uwagę na złożoność postępowania i czterokrotne przedłużanie terminu załatwienia sprawy, ostatecznie do 31 sierpnia 2024 r. Pismem z dnia 14 sierpnia 2024 r. strony zostały zawiadomione o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w terminie 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia i żadna ze stron nie skorzystała z przysługujących jej praw. Reasumując, SKO stwierdziło, że wydana w sprawie decyzja jest prawidłowa, zgodnie z bowiem z utrwalonym orzecznictwem "odpowiedzialność za usunięcie drzewa ponosi zleceniodawca i nieistotnym jest, czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot" (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16 stycznia 2023 r., sygn. II SA/Bk 891/22). Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, skargę do tutejszego Sądu wniósł D. P. powielając zarzuty odwołania w zakresie naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 8 kpa. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania: 1/ art. 107 § 3 kpa, poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu oraz brak wyczerpującego wyjaśnienia, dlaczego SKO przydało walor wiarygodności dowodom kwestionowanym przez skarżącego; 2/ art. 7 i art. 77 § 1 kpa poprzez: - niewzięcie pod uwagę rozbieżności w zeznaniach świadka M. D. w sytuacji, gdy podawał on, że skarżący miał na mapie pokazywać drzewa do wycinki, a następnie że miał osobiście wskazać do wycięcia buk na działce nr [...] (przy czym trudno stwierdzić, jak miałoby się odbywać wskazanie konkretnego drzewa na mapie); - niewzięcie pod uwagę faktu, że podczas pierwszego przesłuchania M. D. nie potrafił nawet precyzyjnie wskazać, gdzie prowadzona była wycinka, a podczas drugiego przesłuchania bezbłędnie wskazał (na podstawie zdjęcia przedstawiającego sam pień i żadnych punktów orientacyjnych w terenie), że wyciął konkretne drzewo (buk z działki nr [...]) "na polecenie Pana D. P."; - pominięcie zeznań świadka, P. R., który wyraźnie podał, że on i M. D. na działce nr [...] wycinki nie prowadzili; - pominięcie zeznań skarżącego, który wyraźnie podał, że nie zlecał ww. świadkom wycinki drzew na działce nr [...] (i brak jest jakiegokolwiek dowodu, aby wydał takie polecenie); 3/ art. 8 kpa. poprzez: - niezapewnienie skarżącemu jako stronie postępowania możliwości wzięcia udziału w przesłuchaniach świadków i oględzinach w terenie (brak zawiadomienia strony o terminie czynności i możliwości wzięcia w nich udziału); - przeprowadzenie przesłuchań świadków w sposób nierzetelny (okazywanie im zdjęć samych pni drzew do potwierdzenia, czy wycięli konkretne drzewo; ujmowanie w protokole informacji, że "świadek wskazał na drzewa leżące na terenie należącym do SP" bez wskazania, które konkretnie zdjęcia wskazał świadek co uniemożliwia nawet samemu świadkowi weryfikację prawidłowości treści ujmowanych w protokole; - niezadanie świadkom pytań doprecyzowujących ich wypowiedzi, itd.); 4/ art. 7 i art. 77 § 1 kpa, poprzez niewzięcie pod uwagę okoliczności, że organ I instancji w części motywacyjnej decyzji nie wyjaśnił, na których dowodach konkretnie się oparł, które uznał za wiarygodne, a którym odmówił waloru wiarygodności (w zasadzie można się domyślać, że za zasadniczy dowód uznano drugie przesłuchanie M. D. jednak brak stanowiska organu co do wiarygodności pozostałych dowodów np. przesłuchania sąsiadów, którzy mieli widzieć jeżdżący samochód i słyszeć nocą prace wycinkowe w lesie). Zarzucając powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy organowi I instancji do jej ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów, załączonych do skargi. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący w sposób szczegółowy rozwinął opisane wyżej zarzuty oraz dostrzeżone nieścisłości w ustaleniach faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. W toku postępowania przed Sądem skarżący w piśmie z dnia 18 września 2025 r. podniósł, że sprawa powinna być przekazana do prokuratury, a po przeanalizowaniu dowodów do właściwego sądu rejonowego. Ale skoro już toczy się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym wniósł o przesłuchanie świadków. Przypomniał także, że jest właścicielem około 80 ha gruntów rolnych w B., na których musi co roku kosić trawę i wycinać samosiejki, aby uzyskać dopłaty rolnicze. W okresie, kiedy doszło do wycięcia drzewa, nasilone były kradzieże drzewa z lasu na opał. Na rozprawie Sąd postanowił – na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.) – nie uwzględnić wniosków dowodowych zgłoszonych w skardze oraz w piśmie procesowym z dnia 18 września 2025 r., stwierdzając, że ich przeprowadzenie nie jest niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy, a ponadto sąd administracyjny może przeprowadzić tylko dowody z dokumentów, a nie ze źródeł osobowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie zaznaczyć należy, że na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny pierwszej instancji rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (który to przepis nie ma w niniejszej sprawie zastosowania). Tym samym, jakkolwiek zarzuty podniesione w skardze okazały się zasadne, Sąd orzekający w niniejszej sprawie dostrzegł naruszenie również innych przepisów procesowych. Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii, czy zasadnie na skarżącego nałożona została kara pieniężna na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1478, dalej: uop), to jest za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia i bez zgody posiadacza nieruchomości. Co do zasady bowiem, na mocy art. 83 ust. 1 pkt 1 uop, usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości – za zgodą właściciela tej nieruchomości. Zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w przypadku gdy zezwolenie dotyczy usunięcia drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części wpisanej do rejestru zabytków - wojewódzki konserwator zabytków (art. 83a ust. 1 uop). Na podstawie art. 88 ust. 2 uop, kara za wycinkę bez powyższego zezwolenia jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Na tle przytoczonego art. 88 ust. 2 uop ukształtowane zostało orzecznictwo sądowe, że postępowanie w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia jest postępowaniem, którego celem jest ukaranie sprawcy nielegalnego czynu za popełnienie deliktu administracyjnego. Tym samym kara nakładana w tym postępowaniu jest karą nakładaną w związku z naruszeniem interesu publicznego, a nie w związku z naruszeniem interesu indywidualnego właściciela. Ewentualne roszczenia regresowe oraz skutki przekroczenia granic zlecenia mogą być natomiast oceniane w ramach postępowania cywilnego, toczącego się przed sądem powszechnym, jednak okoliczności te pozostają bez wpływu na wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za wycinkę drzew bez zezwolenia na gruncie postępowania administracyjnego (w niniejszej sprawie skarżącego). To na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac wycinkowych, ale jednocześnie posiadacz nieruchomości powinien sprawować nadzór nad wykonywaniem zlecenia, w sposób minimalizujący ryzyko zagrożenia dla dóbr chronionych (por. m.in. wyroki NSA: z 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1692/19, z dnia 13 czerwca 2024 r., sygn. akt III OSK 2202/22). Z tak dokonanej wykładni przepisu będącego podstawą nałożenia spornej kary pieniężnej na skarżącego prowadzi do konstatacji, że zadaniem organu prowadzącego postępowanie w tym przedmiocie jest ustalenie, czy sprawca rzeczywiście dokonał wycinki przedmiotowego drzewa, czy w istocie działał na zlecenie skarżącego, jakie były granice tego zlecenia i czy skarżący miał realną możliwość sprawowania nadzoru nad zleconą wycinką. Powyższe w opinii Sądu nie zostało rzetelnie ustalone przez organy administracyjne – przeprowadzone postępowanie dotknięte jest bowiem istotnymi wadami stanowiącymi naruszenie podstawowych zasad procesowych. Organ I instancji ustalił, a SKO podtrzymało to stanowisko, że przedmiotowe drzewo zostało ścięte przez M. D. na zlecenie skarżącego – co za tym idzie odpowiedzialność za wycinkę i kara pieniężna powinna obciążać zleceniodawcę. Ustalenie to zostało poczynione właściwie w oparciu o jeden dowód uznany za fundamentalny w sprawie, to jest zeznanie świadka M. D. złożone do protokołu w dniu 8 listopada 2023 r. Nie budziły wątpliwości organów inne okoliczności wynikające ze gromadzonego materiału dowodowego, a zwłaszcza niespójność z zeznaniami tego samego świadka złożonymi w dniu 1 września 2023 r. Zeznając po raz pierwszy podał, że mógł zeznać tylko w kwestii trzech drzew, wskazał na mapie jako miejsce ich ścięcia okolice działki nr [...] i podał, że ściął trzy dęby i 1 brzozę. Przy czym zauważyć należy, że wskazana działka nr [...] jest na tyle oddalona od działki nr [...] na której został ścięty przedmiotowy buk (jak wynika z mapy znajdującej się aktach sprawy, około 200m w linii prostej od granicy do granicy działek), że nie sposób nie odróżnić lokalizacji obu tych działek. Nie można też pominąć faktu, że podczas pierwszego przesłuchania ww. świadek zeznał, że skarżący ustalając z pracownikami zakres wycinki w terenie, miał ze sobą mapki i zwracał uwagę na przebieg granicy. W zeznaniu z 8 listopada 2023 r., na którym organy oparły swoje ustalenia, ten sam świadek wskazał pień drzewa zlokalizowanego w innym miejscu niż zeznawał pierwotnie. Jednak powyższe zeznania właściwie nie znajdują potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Jeśli chodzi o zeznania P. R., to nie wynika z nich jakakolwiek lokalizacja wycinki, którą skarżący zlecił. Jednocześnie organy odmówiły wiarygodności zeznaniom skarżącego, że nie zna M. D., powołując się na treść postanowienia o umorzeniu dochodzenia. Tymczasem z treści tego postanowienia nie można w sposób jednoznaczny wywieźć tezy przeciwnej, to jest że skarżący świadka znał. Zasadniczą jednak wadą postępowania, w wyniku którego wydane zostały decyzje w obu instancjach, rzutującą na ocenę mocy dowodowej materiału zgromadzonego w tym postępowaniu, jest pozbawienie skarżącego, który postanowieniem z dnia 14 sierpnia 2024 r. został uznany stroną postępowania, czynnego udziału w tym postępowaniu. Przypomnieć zatem należy, że czynny udział strony jest jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, sformułowaną w art. 10 § 1 kpa, który stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Brzmienie powyższej regulacji prawnej wskazuje, że realizacja tej zasady nie sprowadza się tylko zapewnienia wypowiedzenia się co do zabranego materiału dowodowego, a do takiej konkluzji doszedł organ odwoławczy. Strona powinna mieć zapewnione czynne uczestnictwo na każdym etapie postępowania. Przepisy procedury administracyjnej, w tym art. 78 i art. 79 kpa, gwarantują stronie prawo do składania wniosków dowodowych, uczestnictwa w przeprowadzeniu dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin, zadawania im pytań i składania wyjaśnień. Jak zaakcentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 370/15 (dost. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), realizacja zasady wyrażonej w art. 10 § 1 kpa przejawia się nie tylko w prawie do inicjowania postępowania oraz w prawie wypowiadania się co do treści żądania, ale także w prawie do uczestniczenia w czynnościach podejmowanych przez organ. Nie chodzi tutaj jedynie o prawo bycia obecnym, ale prawo do czynnego kształtowania stanu faktycznego przez stronę poprzez prawo żądania przeprowadzenia dowodów, a przez to wpływ na stosowanie normy prawa materialnego lub procesowego. Przez udział w postępowaniu administracyjnym należy rozumieć nie tylko udział w czynnościach postępowania wyjaśniającego, ale też w czynnościach decydujących. Nie można też pominąć unormowania zawartego w art. 81 kpa, zgodnie z którym okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2 kpa. Przepis ten bowiem zwalnia organy od zapewnienia stronie czynnego udziału tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. W rozpoznawanej sprawie, co niesporne, okoliczności określone w art. 10 § 2 kpa nie wystąpiły. W każdym razie pozbawienie strony opisanych wyżej uprawnień jest równoznaczne z naruszeniem art. 10 § 1 kpa. W konsekwencji postępowanie wyjaśniające obarczone jest taką wadą, że zachodzi konieczność powtórzenia czynności procesowych składających się na postępowanie wyjaśniające. Brak bowiem zapewnienia stronie uprawnień procesowych gwarantowanych przepisami art. 10 § 1 oraz art. 81 kpa oznacza takie naruszenie przepisów procesowych, które dezawuuje przeprowadzone przed organem I instancji postępowanie wyjaśniające (por. wyrok NSA z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 219/13 dost. jw.). W kontekście wagi omawianej zasady w postępowaniu administracyjnym, całkowicie bezzasadna jest argumentacja SKO w odpowiedzi na zarzut pobawienia strony udziału w postępowaniu, wskazująca przedłużające się postępowanie przez czterokrotną zmianę terminów do załatwienia sprawy i zawiadomienie skarżącego o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. Nadto organ odwoławczy zasadniczo zignorował wnioski dowodowe skarżącego podnoszone w odwołaniu w sytuacji, gdy przepis art. 78 § 1 kpa nakazuje ich uwzględnienie, gdy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Zaznaczyć należy, że w przypadku, gdy strona wskazuje na określone źródło informacji (środek dowodowy) w celu wykazania istotnych dla sprawy okoliczności przeczących tezie przyjętej przez organ administracji publicznej, to obowiązkiem organu jest przeprowadzenie zawnioskowanych przez stronę dowodów, chyba że wynikają z nich okoliczności już udowodnione lub znane organowi z urzędu. Powyższe uprawnienie procesowe strony ma istotne znaczenie dla obrony jej interesu prawnego zwłaszcza, gdy ustalenie stanu faktycznego jest podstawą do rozstrzygnięcia negatywnego dla strony (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 8 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 74/19 – dost. jw.). W rezultacie pozbawienia skarżącego udziału w przeprowadzonych dowodach, a tym samym wpływu na kształtowanie stanu faktycznego, słusznie podniesiony został zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 kpa, statuujących zasadę prawdy obiektywnej, to jest obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w związku z czym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Nadto na tle niniejszej sprawy, a zwłaszcza poczynionych już na wstępie uwag co do oceny zeznań M. D., organy powinny pamiętać też o istocie zasady swobodnej oceny dowodów, zawartej w art. 80 kpa, który stanowi, że organ administracji publicznej ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona, na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Oznacza to, że każdy dowód winien zostać poddany ocenie tle wszystkich pozostałych, wyczerpująco zebranych dowodów w sposób obiektywny, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie dowolny, dopasowany pod jedną, z góry założoną tezę. Rzetelne zgromadzenie materiału dowodowego i jego prawidłowa, obiektywna ocena ma ważkie znaczenie w każdym postępowaniu, jednak nabiera jeszcze większego znaczenia, gdy pociąga za sobą istotne konsekwencje finansowe dla strony postępowania. W tym stanie rzeczy, wobec stwierdzonych dotychczas naruszeń, a przede wszystkim wobec pozbawienia skarżącego jako strony postępowania czynnego udziału w tym postępowaniu i możliwości wpływu na kształtowanie stanu faktycznego, sądowa kontrola dotychczas przeprowadzonego postępowania, prawidłowości ustalenia stanu faktycznego i oceny materiału dowodowego przez organy obu instancji, w opinii Sądu, jest na obecnym etapie przedwczesna. Konkludując, opisane wyżej naruszenia przepisów procesowych niewątpliwie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w której skarżący został obciążony karą pieniężną za wycinkę drzewa. Stwierdzając zaś taki stopień naruszenia Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., zobligowany być uchylić zaskarżoną decyzję. Podstawą uchylenia decyzji wydanej w I instancji jest art. 135 ppsa, który nakłada na sąd I instancji stosowanie przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. W niniejszej sprawie Sąd stwierdził, że organ II instancji w ramach kompetencji przyznanych art. 136 kpa nie jest w stanie we własnym zakresie wyeliminować wskazanych naruszeń procesowych a zatem konieczne jest uchylenie także decyzji organu I instancji, która także dotknięta jest omówionymi wadami. Ponownie rozpoznając sprawę właściwy organ obowiązany będzie do ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego z uwzględnieniem uwag poczynionych przez Sąd. Orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania sądowego wydano na podstawie art. 200 oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). Na koszty te składa się zwrot wpisu od skargi w kwocie 582 zł, opłata dla pełnomocnika procesowego w wysokości 3.600 zł oraz zwrot niezbędnego, udokumentowanego wydatku, jakim jest opłata skarbowa w kwocie 17 zł za dokument pełnomocnictwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI