II SA/Po 743/21

Wojewódzki Sąd Administracyjny w PoznaniuPoznań2022-01-19
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona przyrodykara pieniężnadrzewazezwoleńpostępowanie administracyjneodpowiedzialnośćwykonawcazleceniezłomywywroty

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę spółki G. sp. j. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie 54 drzew bez zezwolenia, uznając odpowiedzialność spółki za działania wykonawcy prac porządkowych.

Spółka G. sp. j. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie 54 drzew bez zezwolenia. Spółka argumentowała, że prace były prowadzone przez wykonawcę, który przekroczył zakres zlecenia, a usunięte drzewa stanowiły złomy, wywroty lub były obumarłe. Sąd oddalił skargę, uznając, że spółka ponosi odpowiedzialność za działania wykonawcy, a usunięte drzewa były żywotne i nie objęte zgłoszeniem złomów i wywrotów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznał skargę spółki G. sp. j. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie 54 drzew bez wymaganego zezwolenia. Spółka kwestionowała odpowiedzialność, twierdząc, że prace porządkowe prowadził wykonawca, który przekroczył zakres zlecenia, a usunięte drzewa stanowiły złomy, wywroty lub były obumarłe. Sąd szczegółowo przeanalizował materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, opinie biegłych oraz dokumentację fotograficzną. Ustalono, że spółka zleciła kompleksowe prace porządkowe na działce, w tym usunięcie drzew. Sąd uznał, że spółka ponosi odpowiedzialność za działania wykonawcy, nawet jeśli przekroczył on zakres zlecenia, ponieważ właściciel miał wiedzę o prowadzonych pracach i się na nie godził. Ponadto, sąd stwierdził, że usunięte drzewa były żywotne i nie można ich było zaliczyć do zgłoszonych wcześniej złomów i wywrotów. W ocenie sądu, do usunięcia drzew doszło w styczniu-lutym 2016 r., co oznaczało, że postępowanie w sprawie kar pieniężnych nie uległo przedawnieniu. Sąd oddalił skargę, uznając decyzje organów administracji za prawidłowe.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, spółka ponosi odpowiedzialność, ponieważ zleciła kompleksowe prace porządkowe, w tym usunięcie drzew, i miała wiedzę o prowadzonych działaniach.

Uzasadnienie

Właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność za działania wykonawcy, jeśli miał wiedzę o usuwaniu drzew i się na to godził, lub powinien był mieć taką wiedzę przy zachowaniu należytej staranności. Zlecenie kompleksowych prac porządkowych obejmujących usuwanie drzew, nawet ustne, rodzi odpowiedzialność.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (21)

Główne

u.o.p. art. 83 ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

Usunięcie drzewa lub krzewu wymaga zezwolenia, chyba że przepisy przewidują wyjątki.

u.o.p. art. 88 ust. 1 pkt 1

Ustawa o ochronie przyrody

Podstawa do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia.

u.o.p. art. 89 ust. 10

Ustawa o ochronie przyrody

Termin przedawnienia administracyjnej kary pieniężnej (5 lat od końca roku usunięcia drzewa).

Pomocnicze

u.o.p. art. 83f ust. 1 pkt 3

Ustawa o ochronie przyrody

Wyłączenie obowiązku zezwolenia dla drzew o określonych obwodach pnia (stan prawny do 2017 r. i po 2017 r. różny).

u.o.p. art. 83f ust. 1 pkt 14

Ustawa o ochronie przyrody

Wyłączenie obowiązku zezwolenia dla złomów i wywrotów po przeprowadzeniu oględzin.

u.o.p. art. 84 ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

Określenie zasad naliczania opłaty za usunięcie drzewa.

u.o.p. art. 85 ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

Sposób ustalania opłaty za usunięcie drzewa (iloczyn stawki i obwodu pnia).

u.o.p. art. 88 ust. 2

Ustawa o ochronie przyrody

Podmiot odpowiedzialny za karę pieniężną (posiadacz nieruchomości lub inny podmiot działający bez zgody posiadacza).

u.o.p. art. 89 ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

Wysokość kary pieniężnej (dwukrotność opłaty).

u.o.p. art. 89 ust. 3

Ustawa o ochronie przyrody

Sposób ustalania kary, gdy ustalenie obwodu jest niemożliwe (powiększenie o 50%).

u.o.p. art. 89 ust. 4

Ustawa o ochronie przyrody

Sposób ustalania obwodu, gdy brak kłody (najmniejsza średnica pnia pomniejszona o 10%).

u.o.p. art. 89 ust. 6

Ustawa o ochronie przyrody

Obniżenie kary o 50% w przypadku drzew obumarłych, złomów lub wywrotów.

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek działania organu w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego i prawnego.

k.p.a. art. 8 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu czuwania nad tokiem postępowania i jego istotnymi dla sprawy przebiegu.

k.p.a. art. 10 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania.

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wszechstronny materiału dowodowego.

k.p.a. art. 78 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów.

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek oceny dowodów według własnego przekonania.

k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Możliwość utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy.

k.p.a. art. 138 § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Możliwość uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.

t.j. art. 15zzs(4) ust. 3

Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

Możliwość rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Spółka ponosi odpowiedzialność za działania wykonawcy prac porządkowych, który usunął drzewa bez zezwolenia. Usunięte drzewa były żywotne i nie stanowiły złomów ani wywrotów objętych zgłoszeniem. Postępowanie w sprawie kar pieniężnych nie uległo przedawnieniu, ponieważ do usunięcia drzew doszło w 2016 r.

Odrzucone argumenty

Wykonawca przekroczył zakres zlecenia, a spółka nie miała wiedzy o usuwaniu drzew. Usunięte drzewa były złomami, wywrotami lub obumarłe. Doszło do przedawnienia administracyjnej kary pieniężnej. Klon jesionolistny o wielopniowym charakterze powinien być traktowany jako krzew. Metodyka pomiarów drzew była błędna.

Godne uwagi sformułowania

Właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność za działania wykonawcy, nawet jeśli przekroczył zakres zlecenia, jeśli miał wiedzę o prowadzonych działaniach i się na nie godził. Usunięcie pnia drzewa, nawet bez korony, stanowi usunięcie drzewa w rozumieniu ustawy. Do usunięcia drzew doszło w styczniu-lutym 2016 r., co wyklucza przedawnienie kary.

Skład orzekający

Jakub Zieliński

przewodniczący

Jan Szuma

sprawozdawca

Paweł Daniel

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Odpowiedzialność właściciela nieruchomości za działania wykonawcy przy usuwaniu drzew, definicja drzewa, złomu i wywrotu, ustalanie daty usunięcia drzew dla celów przedawnienia."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie wydania orzeczenia, w szczególności przepisów dotyczących obwodów drzew i kar.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu usuwania drzew i odpowiedzialności za nielegalną wycinkę, z licznymi dowodami i zeznaniami świadków, co czyni ją interesującą dla prawników i właścicieli nieruchomości.

Czy zlecenie prac porządkowych zwalnia z odpowiedzialności za nielegalną wycinkę drzew?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Po 743/21 - Wyrok WSA w Poznaniu
Data orzeczenia
2022-01-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-09-22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Jakub Zieliński /przewodniczący/
Jan Szuma /sprawozdawca/
Paweł Daniel
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Ochrona przyrody
Sygn. powiązane
III OSK 1242/22 - Wyrok NSA z 2024-02-02
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1098
art. 83 ust. 1, art. 83f ust. 1 pkt 3, art. 83f ust. 1 pkt 14, art. 84 ust. 1, art. 85 ust. 1, art. 88 ust. 1, art. 88 ust. 1 pkt 1, art. 88 ust. 2, art. 89 ust. 1, art. 89 ust. 3, art. 89 ust. 4, art. 89 ust. 10
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody - t.j.
Dz.U. 2021 poz 735
art. 7, art. 8 § 1, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 84 § 1, art. 138 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2020 poz 1842
art. 15zzs(4) ust. 3
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych  chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędziowie Sędzia WSA Jan Szuma (spr.) Asesor WSA Paweł Daniel po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu [...] stycznia 2022 r. sprawy ze skargi G. sp. j. z siedzibą w C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2021 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r., [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (zwane dalej "Kolegium"), po rozpatrzeniu odwołania G. sp.j., utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy W. (zwanego dalej "Burmistrzem") z dnia [...] grudnia 2020 r., [...] w zakresie zaskarżonych punktów, to jest: 1. o wymierzeniu odwołującej się administracyjnej kary pieniężnej w kwocie [...]zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 54 drzew z działki [...] w S. , gmina W. (dalej "działka [...]") opisanych w załączniku 2 do decyzji; 2. o zobowiązaniu spółki do uiszczenia kary w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, na wskazane w decyzji konto bankowe.
Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następujących okolicznościach udokumentowanych w aktach sprawy.
[...] listopada 2015 r. G. sp.j. złożyło do Urzędu Miasta i Gminy we W. zgłoszenie usunięcia drzew. Wskazało, że drzewa stanowiły złomy, wywroty i pieńki pozostałe po złamanych drzewach oraz drzewa o obwodach pni na wysokości 5 cm poniżej 25 cm i 35 cm dla gatunków kasztanowiec zwyczajny, topola, wierzba, platan, robinia. Prace w zakresie usuwania (na datę zgłoszenia) trwały od [...] października 2015 r. i odbywały się na działce [...] Do zgłoszenia dołączono listę złomów i wywrotów pod nazwą "Inwentaryzacja dendrologiczna", która zawierała 32 drzewa.
[...] lutego 2016 r. do Burmistrza wpłynęło także złożone przez Stowarzyszenie Projekt W. zawiadomienie o wycince drzew i krzewów na terenie działki [...] Do zawiadomienia załączono dokumentację fotograficzną.
[...] lutego 2016 r. na terenie działki [...] przeprowadzono wizję lokalną, z której sporządzono protokół. Ustalono, że na terenie prowadzone są prace porządkowe, które doprowadziły do usunięcia drzew. Ilość, gatunek i obwód mierzony na wysokości około 3 do 5 cm określono w załączniku do protokołu, który składa się z 81 pozycji. Ponadto stwierdzono, że usunięto drzewa stanowiące złomy i wywroty, z czego został spisany protokół w dniu [...] listopada 2015 r.
Pismem z dnia [...] lutego 2016 r. Burmistrz zawiadomił G. sp.j. o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia na terenie działki. Jednocześnie poinformowano, że stronie postępowania przysługuje prawo przedstawiania dokumentów i dowodów.
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 r. organ orzekł o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego na okoliczność usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia i określenia ich gatunku oraz obwodu pnia. Jako biegłego powołano J. P. (biegłego sądowego w dziedzinie kształtowania terenów zieleni i dendrologii).
[...] marca 2016 r. zostały przeprowadzone oględziny działki [...] z udziałem biegłego, pełnomocnika G. sp.j., organu oraz pozostałych wymienionych w protokole osób. Pełnomocnikiem strony (właściciela działki) był zarazem wykonawca robót – W. L.. Stwierdził on, że na działce dokonano wycinki drzew, a dokładnie pni, których wysokość nie przekraczała 1,5 m. Oczyszczono też teren i wywieziono odpady. Lipa o średnicy 124 cm była złamana na wysokości 1,2 m, w związku z czym została usunięta. Podczas wizji lokalnej zweryfikowano wymiary pni usuniętych drzew zinwentaryzowanych podczas poprzednich oględzin oraz ponownie dokonano obmiaru pni. Inwentaryzację drzew, które według organu nie posiadały decyzji - zezwolenia na usunięcie i nie stanowiły złomów i wywrotu zakończono na numerze 109. Numer [...] do 32 oznaczone kolorem czarnym według organu mogą stanowić złomy, które były uwzględnione w protokole z dnia [...] listopada 2015 r. Nadmieniono, że będzie to podlegało weryfikacji. Przedstawiciel właściciela i wykonawca robót stwierdził, że w ilości 109 sztuk oznaczonych kolorem zielonym znajdowały się pnie, a także złomy i wywroty.
[...] marca 2016 r. do organu wpłynęła opinia biegłego J. P. dotycząca określenia rodzaju, gatunku oraz obwodu pni drzew usuniętych z terenu działki [...] Uwzględniono w niej pnie drzew, których obwód mierzony na wysokości 5 cm przekraczał 35 cm w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platana klonolistnego oraz przekraczał 20 cm w przypadku pozostałych drzew. Obwody drzew zostały określone na podstawie najmniejszej średnicy pnia, a wyliczony obwód pomniejszony o 10 %. Pnie drzew od 1 do 109 zostały w terenie oznaczone farbą w kolorze zielonym. Pod numerem 109 został zinwentaryzowany pień o największej średnicy to jest 124 cm, który okazał się pozostałością po lipie będącej pomnikiem przyrody. Kolorem czarnym oznaczono drzewa od numeru 1 do 32, które według organu mogły stanowić złomy, które były uwzględnione już w protokole z dnia [...] listopada 2015 r. Wymienione egzemplarze pni drzew zostały porównane z obwodami i gatunkami drzew znajdujących się w wykazie gatunków stanowiących złomy, na które uzyskano zezwolenie. Ze względu na brak na badanym obszarze pni po wykrotach z analizy porównawczej wykluczono egzemplarze drzew wykazane w wyżej podanym protokole jako tak zwane wykroty. Do każdego opiniowanego pnia drzewa została wykonana dokumentacja fotograficzna (załącznik do opinii). Biegły stwierdził, że nie uwzględnił pomiaru pni drzew, które jednoznacznie wskazywały, że doszło do usunięcia drzewa, lecz usunięcia pniaka drzewa pozostałego po wcześniej usuniętym drzewie w trudnym do określenia czasie. Według biegłego nie wszystkie usunięte drzewa oznaczone kolorem czarnym posiadały pozwolenie na ich usunięcie, a jedynie część drzew posiadało wymagane pozwolenie (rozpisano to w tabelach 2 i 3 załącznika 3).
Pismem z dnia [...] marca 2016 r. organ zawiadomił G. sp.j. o prawie wglądu do akt sprawy oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów.
[...] kwietnia 2016 r. wpłynęło pismo złożone przez spółkę. Odniesiono się w nim do opinii biegłego oraz opisano sytuację zostaną w parku, który określono jako zaniedbany. Wskazano na trwające prace porządkowe usuwanie, samosiejek, złomów i wywrotu. Wskazano na brak wcześniejszego istnienia drzewa pomnikowego gatunku lipa, a jedynie na pień nieprzekraczający 120 cm, który został usunięty, aby umożliwić dalsze prace na terenie parku. Podano również, że prace porządkowe w parku były (na datę pisma) na zaawansowanym etapie. Trudno jest wykazać, że mierzone pnie są w dużej mierze pozostałością po pieńkach pozostałych po wcześniej usuniętych drzewach. Drewno to zostało uprzątnięte i wywiezione. G. sp.j. wniosło wobec tego o umorzenie postępowania, mając na uwadze, że prace na działce [...] doprowadziły do uzyskania uporządkowanego drzewostanu z zaniedbanego zadrzewienia, będącego miejscowym wysypiskiem. Do pisma załączono dokumentację fotograficzną, na której widnieje część z pniaków.
[...] kwietnia 2016 r. biegły J. P. zapoznał się ze złożonym przez stronę pismem i podtrzymał złożoną opinię uznając, że przedstawione przez stronę argumenty oraz dokumentacja fotograficzna nie mogą wpłynąć na jej zmianę.
[...] maja 2016 r. Burmistrz przesłuchał 3 świadków: K. T. i D. S. ze Stowarzyszenia [...] oraz E. O..
K. T. zeznał, że nielegalną wycinkę zaobserwowano [...] lutego 2016 r. Według świadka była ogromna różnica między stanem poprzednim a stanem na dzień zeznania. Na działce [...] znajdowały się drzewa zdrowe z pełną koroną. Świadek wchodził na teren działki i osobiście zaobserwował ślady ciężkiego sprzętu, widział trociny, świeże konary, ślady po wycince, po ścięciu świeżych konarów; świadek wykluczył co do zdecydowanej większości, żeby było to zmniejszanie pni, pozostałości po drzewach. Na terenie znajdowało się dużo świeżych trocin. Na niektórych drzewach widoczne były ślady pomarańczowej farby. Usunięte drzewa były gatunku liściastego o wysokości kilku, kilkunastu metrów. Drzewa przy drodze miały obwód rzędu kilkunastu centymetrów, Niektóre można było objąć 2 dłońmi. Po prawej stronie od wejścia znajdowały się drzewa o większym obwodzie. Do stowarzyszenia zgłosił się mieszkaniec okolicy, które poinformował o rozbiórce budynków folwarcznych (wówczas w trakcie oględzin rozbiórki przez D. S. zauważono usuwanie drzew). W grudniu 2015 r. świadek był na miejscu i widział drzewa sprzed wycinki. Było kilka zmurszałych pniaków, ale dało się odróżnić zeschnięte pnie od tych świeżych o soczystych kolorach. Była zima, nie był w stanie rozróżnić suchych drzew. Nie był w stanie określić gatunku drzew. Przed wycinką na terenie były chaszcze, dlatego świadek nie był w stanie powiedzieć, czy były tam pniaki kilkudziesięciocentymetrowe. W grudniu nie robił zdjęć, lecz w lutym 2016 r. Co do lipy świadek nie miał wiedzy. W dniu [...] lutego 2016 r. świadek zaobserwował pocięte świeże kłody, z przekroju było widać, że były to świeże drzewa. Nie były one wysuszone, zmurszałe, spróchniałe. K. T. nie był w stanie podać dokładnego obwodu. Obwody szacował jedynie na kilkadziesiąt centymetrów. Według świadka dominująca część miała obwody powyżej pół metra. W dniu [...] stycznia 2015 r. teren był przedmiotem oględzin konserwatora zabytków. Z pisma konserwatora wynika, że dokonano oględzin i jeżeli były dokonane wycinki przed 14 stycznia, to były to tylko suche drzewa.
D. S. podał, że widział teren w dniu [...] grudnia 2015 r. osobiście; widział park, w którym było pełno drzew i krzewów, zabudowania folwarczne oraz pierwsze wycinki drzew. Zaobserwował drzewa, lecz także pocięte pnie po usuniętych drzewach; widział trociny po świeżej wycince, a na terenie nadal były zdrowe drzewa. Park był w większości porośnięty drzewami i krzewami. Od strony Królewca rosły większe drzewa o mniejszym zagęszczeniu. Reszta parku była mocno zadrzewiona. Wszystko działo się [...] grudnia 2015 r. Na początku lutego 2016 r. świadek był ponownie na terenie parku i zobaczył, że park wygląda diametralnie inaczej. Pozostały pojedyncze drzewa, były ścięte, pnie i trociny. Pnie były małe i większe: średnica około 15- 20 cm, a większe około 90 cm. Teren był pokryty ściętymi pniami. W większości były to grube pnie, w ogóle było ich mnóstwo. Pnie były świeże. Świadczył o tym kolor pni, jak również zapach ściętego drzewa, tych pni było dziesiątki. Świadek potwierdził, że w Wigilię były duże rosnące drzewa, natomiast w lutym zostały już pojedyncze drzewa. Świadek oświadczył, że w grudniu nie widział starych pni. Nie pamięta, czy na terenie znajdowała się duża lipa, widział tylko dąb. Duże drzewa rosły na całym terenie. Z powodu zimy nie wiedział zeschniętych drzew. Zeschnięte drzewa były za folwarkiem od strony Sędziwojewa. Nie przypominał sobie, aby widział połamane drzewa. W grudniu starych pni nie widział, a nowe były. Wszystkie pozostałe pnie były świeże, co poznał po jasnym kolorze, były czyste i nie zabrudzone.
E. O. wyjaśniła, że mieszka w pobliżu parku. Do 2015 r. było dużo zdrowych drzew; widziała jadąc samochodem, że były suche pieńki usuwane; według świadka większość drzew na terenie parku była połamana i przewrócona; między innymi wichura w lipcu 2015 r. połamała lipę "[...]". Ostatecznie został tylko rozgałęziony pień do wysokości 1,5 m - przy czym świadek nie wchodziła na teren parku, od kiedy właścicielem jest R. G.. Wycinka zaczęła się w 2015 r., ale nie wie, kiedy dokładnie, bo świadek nie chodziła na teren parku.
[...] czerwca 2016 r. do organu wpłynął wniosek G. sp.j. o przeprowadzenie dowodu z ekspertyzy dr inż. T. B. z dnia [...] maja 2016 r. (zawierającej uwagi do opinii biegłego powołanego przez organ) oraz dowodu z przesłuchania strony - wspólnika spółki R. G..
W uwagach do opinii zarzucono, że biegły nie załączył świadectwa wzorcowania przymiaru, którym dokonywał pomiaru średnicy pni, wobec czego wyniki pomiaru podane w tabeli nr [...] mogą być obarczone błędem. Biegły w tabeli 3 wymienia 11 drzew topoli, które według niego prawdopodobnie posiadały zezwolenie na ich usunięcie. Brak orientacyjnego szkicu, na którym zaznaczone byłyby drzewa, na które uzyskano zezwolenie na ich wycięcie, utrudnia ich identyfikację. Zarzucono, że biegły nie uwzględnił wieku drzew, które według ustawy o ochronie przyrody podnosi wiek drzew, na których wycięcie nie wymagane jest zezwolenie do 10 lat. Wiele wyszczególnionych drzew w tabeli 1, których obwody pni wynoszą do 35 cm, miało nie przekroczyć wieku 10 lat. Odnosi się to do robinii akacjowej, jesionu wyniosłego, klonu zwyczajnego, klonu jesionolistnego, które mają zdolność wytwarzania silnych pędów po zniszczeniu drzewa. Co do pomnikowej lipy zarzucono, że została ujęta w tabeli, a wykonawca prac w podał, że została ona zniszczona przed kilku laty. Opinii zarzucono również, że biegły przekroczył swoje kompetencje dokonując wyliczeń stawek za usunięcie drzew, co należy do organu.
[...] lipca 2016 r. przeprowadzono przesłuchanie R. G.. Według niego stan działki w momencie zakupu był straszny, były tam same samosiejki, wiatrołomy i krzewy. Zlecił prace profesjonalnej firmie – W. L., który pozałatwiał wszystkie pozwolenia. O żadnej lipie R. G. nie wiedział. Wcześniej teren służył jako wysypisko dla mieszkańców, wywożono tu gruz i śmieci. Chciał uporządkować teren, być może w przyszłości zrealizować tam inwestycję, dlatego zlecił uprzątnięcie terenu wraz z wycinką drzew i rozbiórkę pozostałości budynków. Według niego na terenie działki znajdowały się samosiejki i odrosty, które nie wymagały zgody na wycinkę. R. G. zlecił W. L. uprzątnięcie terenu wraz z przygotowaniem dokumentów i pozwoleń do wycinki drzew i krzewów, wiatrołomów, złomów i wywrotów.
[...] sierpnia 2016 r. biegły J. P. odniósł się do uwag do opinii.
[...] sierpnia 2016 r. Burmistrz poinformował stronę o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2016 r. strona zawnioskowała o przesłuchanie W. L..
Przesłuchany [...] października 2016 r. W. L. zeznał, że zajmuje się pracami drogowymi, wycinką drzew, rozbiórką. Nie pamiętał, od kiedy zajmuje się wycinką drzew, ale najpewniej od 10 lat. Prace uprzątnięcia parku zlecił mu ustnie R. G.. Park był w stanie krytycznym. Formalnościami zajmował się świadek. Umówił się z R. G. na spotkanie w parku i ustalono, jakie czynności będą wykonywane. Świadek zaznaczył, że nie był (wówczas) pełnomocnikiem. Podał, że ogólnie były usuwane drzewa, które były złomami i wywrotami. Kontaktował się z nim R. G., dlaczego cienkie drzewa nie są usuwane. W. L. powiedział, że potrzeba na nie zezwolenia. Dostał ustne polecenie, żeby usunąć je z korzeniami. Nie wszystkie drzewa, które tam były, było na nie zezwolenie. Świadek podał, że nie był świadom, że R. G. nie miał na te drzewa zezwolenia. Był to prywatny teren i W. L. wykonywał jego polecenia. Uzgodnione zgodnie z protokołem z gminy były usuwane złomy, gałęzie i wystające pnie. Na zlecenie R. G. były wycinane cienkie drzewa. Przy czym świadek podał, że nie było go przy tym, był na wakacjach. Nie było żadnego pisemnego zlecenia – świadek był informowany ustnie. W tym samym czasie robił rozbiórki na terenie. Wywroty usunął razem z wystającym pniem lipy, ale nie wiedział, że to był pomnik przyrody. Jak pracownicy zapytali co z tym zrobić, kazał im to usunąć. Lipy nie było, był tylko wystający korzeń. Nie wszystkie korzenie zostały usunięte z wywrotów. R. G. przedstawił tylko protokół i pytany, czy ma pozwolenie na wycinkę powiedział, żeby tylko je usunąć razem z korzeniami, wyrwać korzenie. Rozliczenie było comiesięczne. Były faktury na rozliczenie sprzętu, pilarza, praca była rozliczana według robocizny a faktura pomniejszana za pieniądze otrzymane za sprzedane drewno. Na początku prac były robione zdjęcia fotograficzne wywrotom, które R. G. podpisał, a świadek przekazał gminie. Świadek nie był w stanie określić ilości pieńków, które stanowiły pozostałość starych drzew. Park był całkowicie zarośnięty i prowadząc prace został sukcesywnie oczyszczony. Pnie starych drzew były wyrywane, ale część zostało cienkich drzew – nie zostało ich tyle usuniętych, co tych starych pni drzew. Połowa pozostałości pniaków, które nie wymagały zgłoszenia, zostało usuniętych – świadek otrzymał pełnomocnictwo od R. G.. Świadek miał wgląd w akta sprawy i zapoznał się z opinią biegłego wraz z wykazem usuniętych drzew. Według świadka pieńki nie wymagały zgłoszenia. Pieńki były złamane na wysokości 20-30 cm. Świadek nie posiada więcej drzew poza tymi, które załączył do odpowiedzi strony na opinię biegłego. Świadek podał, że nie zgadza się z opinią biegłego, według niego pieńki lub drzewa, które wyciął nie wymagały zezwolenia, wszystko było mierzone taśmą, a pilarz miał drzewa znaczone. Pracownicy świadka dokonali wycięcia cienkich drzew, na przykład wzdłuż ogrodzenia parku, na które świadek uzyskał ustne polecenie – R. G. przekazał telefonicznie, że jechał dzień wcześniej i widział teren.
Pełnomocnik G. sp.j. zawnioskował o przesłuchanie pracowników W. L..
Świadek dalej podał, że weryfikacja drzew, które miały zostać usunięte, została wykonana w części przed podjęciem prac. Zgłoszone wywroty i złomy zostały w części usunięte z korzeniami, całe drzewa nie były usuwane z korzeniami. Według świadka był on przy wycince wszystkich drzew przed wyjazdem. Po jego wyjeździe pracownicy dokonywali dalszych robót związanych z przerzedzeniem drzew wzdłuż płotu, które polecenie przed wyjazdem wydał. Świadek przekazał, że otrzymał ustne polecenie wycięcia cienkich drzew z terenu parku od R. G.. Świadek zeznał, że prowadzi profesjonalną firmę. Przygotowywał dokumentację związaną z wycinką drzew, wcześniej wykonywał zlecenie związane z wycinką drzew bez pełnomocnictwa R. G.. Świadek zeznał, że konsultował się z R. G. za każdym razem, gdy przygotowywał dokumenty związane z wycinką drzew.
[...] listopada 2016 r. pełnomocnik G. sp.j. przedstawił opinię dotyczącą współczynników lokalizacji, w której uznał, że teren z którego usunięto drzewa jest terenem wiejskim, w przypadku którego stosuje się współczynnik lokalizacji w wysokości 0,4.
[...] listopada 2016 r. przesłuchano świadka R. R.. Zeznał, że jest pracownikiem Zakładu [...] W. L. na stanowisku pracownik budowy dróg, posiada uprawnienia na obsługę piły łańcuchowej. Dokonywał on wycinki, krzewów, złomów i wywrotów z terenu działki w S. . Według niego nie były to drzewa. Nie pamięta, kiedy i jak długo dokonywał wycinki. Było to zimą na przełomie [...]. Działka była w stanie katastrofalnym, nie można był tam wejść ze względu na stopień zarośnięcia drzewami i krzewami. Świadek nie potrafi powiedzieć, ile drzew wyciął. Dużo było już wyciętych wcześniej pozostałości drzew pniaków, które przycinał. Z pniaków wyrastało dużo odrostów. Wycinkę drzew świadek wykonywał piłą łańcuchową. Świadek nie pamięta, czy pozostałości drzew - pniaki zostały wyrywane. Świadek przebywał na urlopie w końcowym etapie prowadzenia prac. Co do lipy to świadek zeznał, że był pień lipy, która była złamana i pusta w środku. Świadek wykonywał wycinkę na polecenie W. L.. Gałęzie były od razu likwidowane, a drewno wywożone. Świadek wiedział, że firma W. L. działa na polecenie R. G., ale nie wiedział w jakim zakresie. Co do ilości i rodzaju starych pni świadek zeznał, że było dużo takich pni. Było sporo złamanych i takich, które ktoś wcześniej wyciął na wysokości około 20 do 50 cm. Które były przez niego docinane w tym rejonie, w którym prowadził pracę. Przecięte przez świadka pniaki sprawiały wrażenie pozostałości po wyciętym drzewie. Świadek zeznał, że wycinał tylko złomy, wywrotny i pozostałości pniaków. Nie wycinał żadnych całych drzew. Świadek nie pamięta, czy w czasie, kiedy pracował na terenie działki widział R. G.. Zakres pracy określał W. L.;
Świadek A. B. zeznał, że jest pracownikiem zakładu drogowego W. L. na stanowisku brygadzisty. Posiada uprawnienia operatora, koparko-ładowarki oraz piły spalinowej. W firmie wykonuje także prace polegające na wycince drzew. Znany jest mu fakt nielegalnej wycinki drzew w S. i podczas prac wykonywanych na terenie działki dokonywał wycinki drzew. Świadek pracował tam w okresie początek stycznia do prawie końca lutego 2016 r. Stan parku przypominał wysypisko śmieci. Brama wjazdowa nie nadawała się do wjazdu. Trzeba było usunąć śmieci. Stan drzew pogorszyła wichura w lipcu 2015 r. Dużo drzew zostało złamanych i wywróconych, było dużo krzaków. Trudno było się poruszać w parku ze względu na dużą ilość drzew i krzewów, które narosły samoistnie. Świadek nie był w stanie określić, ile drzew zostało przez niego wyciętych. Wycinka została dokonana piłą mechaniczną. Korzenie zostały usunięte tylko po wywrotach, żeby móc poruszać się sprzętem budowlanym. Świadek na pytanie o lipę drobnolistną odpowiedział, że został tam tylko pień o wysokości około 120 cm, złamany i pusty w środku. Polecenie dotyczące wycinki poszczególnych drzew zostało przekazane przez W. L. wraz ze wskazaniem, które drzewa mają być wycinane. Zakres prac obejmował wycinkę drzew i krzewów i usuwanie drobnych gałęzi oraz usuwanie śmieci. Świadek wiedział, że firma pracuje dla G. sp.j. Zeznał, że było dużo pni po poprzednich wycinkach; zdarzały się takie drzewa, które w wyniku wichury były przewrócone oraz złamane na niskiej wysokości. Takich pni mogło być co najmniej kilkanaście, były mało widoczne i trzeba było je usuwać ze względu na możliwość uszkodzenia sprzętu. Część z tych pni było bardzo starych, przeciętych przy ziemi a część nisko złamanych w wyniku wichur i wszystkie te pnie były usuwane, żeby można było przejeżdżać sprzętem. Wszystkie te pnie, jeśli nie były wywrócone, były tylko przycięte, żeby można było przejeżdżać. Świadek potwierdził, że taki pniaków było bardzo dużo. Wszystkie prace były wykonywane na polecenie W. L. ze wskazaniem drzew, które miały być wycięte. Nie zostały wycięte żadne drzewa, na które świadek nie otrzymał zlecenia od szefa firmy W. L.. Według wiedzy świadka w początkowej fazie wycinki było zezwolenie na wycięcie zwłaszcza dużych drzew – topoli. W pozostałej fazie W. L. wskazywał, które drzewa wycinać. Świadek nie zajmował się formalną stroną wycinki drzew. W. L. przekazał, że można wycinać drzewa o obwodzie pnia do 25 cm mierzonego na wysokości 120 cm. Świadek podał, że szacunkowo wiedział, jakie to mogą być drzewa. Przygotował sobie taki wymiar i według tego dokonywał wycinek. Takich drzew było bardzo dużo. Świadek podał, że zdarzało się, że wycinali drzewa o większym obwodzie niż 25 cm wskazane przez W. L.. Osobiście nie miał kontaktu z R. G.. Nie widział go na terenie działki. Było bardzo dużo złomów drzew, które usuwał, z czego część była pognita i spróchniała i leżała od wielu lat nie tylko będące efektem wichury z lipca 2015.
[...] grudnia 2016 r. zeznania złożył świadek D. L.. Wskazał, że znany jest mu fakt dotyczący wycinki drzew na działce w S. . W końcowej fazie wycinki zajmował się obsługą rębaka służącego do rozdrabniania gałęzi z krzewów, w momencie jednak, gdy pracował wycinka była już zakończona. Pracę wykonywał na polecenie szefa W. L.. Na terenie działki nie widział R. G.. Świadek wskazał, że przypuszcza jedynie, że prace były wykonywane na jego polecenie. Świadek doprecyzował miejsce wykonywania prac (2-3 m zewnętrzne terenów parku wycinka drzew była już zakończona). Wiedzę o terenie posiada z tego powodu, że jeżdżąc na swoją działkę, która jest w pobliżu, przejeżdżał przynajmniej raz w tygodniu od kilku lat obok parku. Świadek nie posiada wiedzy, żeby ktoś inny oprócz firmy W. L. wycinał tam drzewa. Nie wyklucza, że mogły się tam znajdować pozostałości pni po wcześniejszych wycinkach, na które nie zwrócił uwagi.
Świadek M. H. zeznał, że znany jest mu fakt dotyczący wycinki drzew. Pracował jako kierowca oraz operator rębaka służącego do rozdrabniania gałęzi. Pracował na terenie około tygodnia w zastępstwie za kolegę. O tym, jak wyglądał park przed wycinką, wiedział, ponieważ jeździł drogą znajdującą się w pobliżu. Natomiast faktyczny stan zobaczył dopiero w momencie rozpoczęcia pracy na tym terenie. Park był mocno zarośnięty. Podczas prac wykonywanych na terenie widział pozostałości po wyciętych wcześniej drzewach, ale nie jest w stanie określić ich ilość i ich wysokość. To około [...] cm. O tym, że w parku znajdował się pomnik przyrody, dowiedział się później. Prace wykonywał na polecenie W. L., a ten na polecenie R. G.. Na terenie działki nigdy nie widział R. G..
Świadek J. M. zeznał, że w firmie W. L. jest traktorzystą. Znany jest mu fakt dotyczący wycinki drzew na działce w S. , ponieważ pozostałości po usuniętych drzewach osobiście wywoził z tego terenu. Było to w dniach [...] grudnia 2015 r., [...] stycznia 2016 r. i [...] lutego 2016 r. Po 16 lutym przebywał na urlopie i w końcowych pracach nie brał udziału. Drzew nie wycinał, tylko je wywoził. Na terenie widział pozostałości po wcześniejszych wycinkach. Były to najprawdopodobniej topole. Wysokości tych pozostałości drzew ocenia na około 1 do 1,5 m. Stan parku był opłakany. Znajdowało się tam mnóstwo śmieci oraz pozostałości po najprawdopodobniej wcześniejszych nielegalnych wycinkach. Drzewa wyglądało, jakby były wycinane siekierami. W stronie południowej parku w kierunku S. leżało dużo wiatrołomów i suchych drzew, głównie topoli. Chodził po parku w dniach, w których wywoził drzewo i widział wyrastające odrosty z pni wcześniej ściętych drzew. Na każdym pniu było 4 i więcej odrostów. Takich pni i odrostów było bardzo dużo. Przy wjeździe do parku po lewej stronie widział pozostałość po drzewie w wysokości 1,5 do 2 m, które zostało ścięte, a po ścięciu drzewo było puste i spróchniały. Były pozostałości pni po wycince dokonanej jego zdaniem kilka miesięcy wcześniej, raczej nie przez firmę W. L. – były ścięte piłą. Pozostałości pni były w kolorze ciemnobrązowym, świadczącym o tym, że wycinka była dokonana przynajmniej kilka miesięcy wcześniej. Nie posiada wiedzy, aby była tam lipa będąca pomnikiem przyrody. Prace wykonywał na polecenie W. L.; na terenie parku nie widział osobiście R. G., natomiast widział jego pracownika, najprawdopodobniej brygadzistę. Przypuszcza, że W. L. działał na zlecenie R. G.. Słyszał, że pozostałości po usuniętych wcześniej drzewach zostały przez firmę W. L. docinane przy samej ziemi.
D. T. zeznał, że jest kierowcą. Znany jest mu fakt dotyczący wycinki drzew na działce w S. . Wykonywał prace polegające na przewożeniu gruzu oraz wywożeniu pni po ściętych drzewach i krzewach. Osobiście nie brał udziału w wycince. Sam park nie przypominał parku. Było tam bardzo dużo śmieci. Przypominało to dzikie wysypisko. Widział pozostałości po wcześniej usuniętych drzewach. Około jednego i mniej niż 1 m, nawet przy samej ziemi. Pozostałości te były ścięte mechanicznie. Pnie ściętych drzew były w bardzo ciemnym kolorze świadczącym o tym, że zostały znacznie wcześniej ścięte. Pozostałości starych pni były docinane przez naszą firmę do samej ziemi. Pracowałem tam na początku wykonywanych prac. W trakcie pracy nie posiadał wiedzy o pomniku przyrody. Swoje obowiązki wykonywał na polecenie W. L., który świadek przypuszcza, że działał na zlecenie R. G., którego nie widział. Przed zakończeniem prac został przeniesiony na inny teren.
Pismem z dnia [...] grudnia 2016 r. organ zawiadomił strony o zebranych dokumentach i materiałach przed wydaniem decyzji, umożliwiając wypowiedzenie się.
Pełnomocnik G. sp.j. złożył kolejny wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: S. P. i R. M., nie znajdujących się na liście pracowników formy W. L..
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r. Burmistrz odmówił uwzględnienia wniosku dowodowego pełnomocnika strony o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków S. P. i R. M.. Odmowę uzasadniono tym, że wniosek został złożony po zakończeniu postępowania dowodowego, a nadto opinie nawet doświadczonych pracowników nie mogą zastąpić profesjonalnej opinii biegłego. Organ podał ponadto, że wnioskowane okoliczności były już ustalane na podstawie zeznań świadków zawnioskowanych przez stronę.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r., [...] Burmistrz 1. wymierzył G. sp.j. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 119 drzew na terenie działki [...]
Na skutek odwołania G. sp.j. Kolegium decyzją z dnia [...] września 2017 r., [...] uchyliło decyzję Burmistrza i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
[...] października 2017 r. Burmistrz zawiadomił stronę o ponownym rozpatrywaniu sprawy.
W celu uzupełnienia materiału dowodowego organ postanowił przeprowadzić uzupełniający dowód z opinii biegłego J. P. w zakresie usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia celem uaktualnienia i uzupełnienia opinii z marca 2016 r. dotyczącej określenia rodzaju, gatunku oraz obwodu pni drzew usuniętych bez wymaganego zezwolenia na terenie działki [...]
[...] listopada 2017 r. wpłynął do organu wniosek pełnomocnika G. sp.j. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia ilości usuniętych drzew, a także ilości usuniętych w okresie poprzedzającym wycinkę zleconą przez stronę, ze szczególnym wykazaniem, uzasadnieniem okresów, w których to poszczególne drzewa zostały usunięte. Strona domagała się przeprowadzenia opinii przez nowego biegłego. Ponadto pełnomocnik wniósł o przeprowadzenie oględzin działki [...] na okoliczność ustalenia stanu drzewostanu oraz ilości pniaków pozostałych po drzewach, a nadto o przesłuchanie świadków R. M. i S. P. (na okoliczność precyzyjnego ustalenia stanu drzewostanu przed przystąpieniem do prac porządkowych) i uzupełnienie wcześniej przeprowadzonych dowodów.
W dniu 2017 r. do organu wpłynął wniosek o wyłączenie biegłego J. P. od udziału w postępowaniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 735 z późn. zm., dalej "K.p.a.").
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2017 r. Burmistrz wyłączył biegłego sądowego J. P. od udziału w sprawie (zarazem uchylił postanowienie dotyczące uzupełniającego dowodu z jego opinii).
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2017 r. Burmistrz postanowił: 1. przeprowadzić dowód z opinii biegłego w celu ustalenia ilości usuniętych drzew, w tym także drzew usuniętych w okresie poprzedzającym zleconą wycinkę, ze szczególnym wykazaniem i uzasadnieniem okresów, w których to poszczególne drzewa zostały usunięte, 2. przeprowadzić oględziny w celu ustalenia stanu drzewostanu oraz ilości pniaków pozostałych po drzewach na terenie działki [...], 3. powołać K. J. jako biegłego celem wydania opinii w zakresie wskazanym w punkcie 1. oraz przeprowadzenia oględzin w zakresie wskazanym w punkcie 2.
W dniu [...] lutego 2018 r. Stowarzyszenie Projekt W. nadesłało płytę DVD wraz ze zdjęciami przedstawiającymi stan parku w S. w lipcu 2012 r., [...] grudnia 2015 r. oraz [...] lutego 2016 r. wraz z nagraniem wideo z ostatniej daty.
W dniu [...] marca 2018 r. przeprowadzono oględziny terenu działki [...] z udziałem biegłego. Załącznikiem do protokołu jest zestawienie oraz mapa sytuacyjna szkic na.
W dniu [...] kwietnia 2018 r. biegły mgr inż. K. J. sporządził opinię włączoną w materiał dowodowy sprawy. W opinii podano metodykę opracowania., lokalizację pni drzew ujętych w zestawieniu; podano definicje legalne drzewa, krzewu, wywrotu i złomu. Sporządzono zestawienie drzew, które zgodnie z aktualnym dla sporządzenia opinii brzmieniem przepisów wymagały uzyskania decyzji administracyjnej. Oznaczono drzewa, które z uwagi na swój stan podlegają 50 % obniżeniu kary pieniężnej. Oznaczono również drzewa, które mimo braku korony zachowały żywotność. W opinii wskazano, że wycinka została wykonana dwa sezony wegetacyjne wstecz, na co wskazują przyrosty pędów. Jedynie co do topól kanadyjskich (z uwagi na to, że w momencie usuwania zdecydowana większość była martwa, zamierająca lub w znacznym stopniu opanowana przez grzyby patogenne) nie udało się ocenić bezspornie dokładnej daty wycinki. Integralną część opinii stanowi dokumentacja fotograficzna z oględzin terenowych.
[...] maja 2018 r. przeprowadzono uzupełniające przesłuchanie świadków. D. S. (Stowarzyszenie [...]) podtrzymał wcześniejsze zeznania. Zeznał, że wiele drzew zostało wyciętych i były to zdrowe drzewa. Pierwsze kłody po wyciętych drzewach były widoczne w grudniu 2015 r. Pnie miały kolor wyciętego drzewa, nie były zmurszałe, miały jasnopomarańczowy kolor. Przed grudniem 2015 r. świadek nie widział wyciętych drzew. Trociny były widoczne w lutym 2016 r. Świadek nie wie, które drzewo było lipą – pomnikiem przyrody. Świadek wchodził na teren działki [...] Przed grudniem 2015 r. przebywał w pobliżu, na przykład przejeżdżając rowerem drogę publiczną. Świadek w grudniu 2015 r. nie widział drzew złamanych na przykład złomów lub wywrotów. Przed grudniem 2015 r. było dużo starodrzewia, pni drzew i wiele krzaków. Zakrzewienie pozwalało na swobodne poruszanie się po terenie. Świadek zeznał, że widział cały zakrzywiony teren. K. T. podtrzymał wcześniej złożone zeznania. Park przed wycinką składał się z wielu drzew o rozłożystych koronach i dużych rozmiarach (skupisko duże przy drodze od strony obu dróg oraz w tylnej części działki odnosząc się do usytuowania bramy wjazdowej). W grudniu 2015 r. były drzewa, ale nie było widocznych pniaków. Przed wycinką były widoczne wcześniej ślady dokonania wycinki tylko na mniejszą skalę. Ale nie było to tak znaczne, jak w grudniu 2015 r. Co do lipy świadek nie miał wiedzy, jak to drzewo wyglądało. Świadek zeznał, że dołączając zdjęcie do akt sprawy we wcześniejszym postępowaniu dokonał omyłki piśmiennej podczas opisu załączonego zdjęcia, natomiast zeznając podał, że widoczne na tym zdjęciu drzewo nie jest lipą drobnolistną, czyli pomnikiem przyrody. Zeznał, że drzewo widoczne na zdjęciu to dąb. Świadek zeznał, że przed grudniem 2015 r. nie zaobserwował ściętych pieńków. W lutym 2016 r. widział około 3-4 pieńków. Ich stan odbiegał od koloru jasnopomarańczowego. Były zmurszałe, ciemne, widać było wpływ warunków atmosferycznych na stan pieńków, były również wywrócone. W grudniu były krzewy. Nie były na cały działce. W lutym nie widział wielkich kilkucentymetrowych pniaków, kiedy chaszcze były wycięte. W lutym było widać fragmenty pni świeżo ściętych drzew. W grudniu 2015 r. chaszcze były zlokalizowane po obu stronach bramy. Doprecyzowując kwestię świadek podał, że w grudniu 2015 r. w chaszczach mógł nie zaobserwować niskich pniaków. Gdyby jednak ich wielkość była większa niż 30 cm, z pewnością by je zaobserwował. W grudniu 2015 r. w innych miejscach chaszcze były zlokalizowane od strony W.. W grudniu 2015 r. nie przeczesywali dokładnie parku przechodził głównymi drogami. Świadek twierdzi, że przeszedł cały park. Park zdaniem świadka jest rozmiarami niewielki z jednego końca widać drugi koniec. Świadek w grudniu 2015 r. nie zwrócił uwagi na pomnik przyrody. Ale nie widział też dużego pniaka drzewa o dużym obwodzie. Świadek zeznał, że na terenie działki był w grudniu 2015 r. oraz w lutym 2016 r. W grudniu 2015 r. nie miał świadomości, kto jest właścicielem parku. W lutym 2016 r. wiedział, kim jest właściciel terenu. Świadek z wykształcenia jest prawnikiem. W grudniu 2015 r. na terenie parku świadek był bez aparatu i bez obecności D. S.. Świadek często przejeżdżał w okresie wakacyjnym. Jest to kierunek turystyczny, jeździł rowerem, zaobserwował, że roślinność była bujna, nie było widać suchych pniaków i konarów (dotyczy okresu przed wycinką). Dominowały zdrowe drzewa w odniesieniu do 3-4 pniaków widocznych w lutym 2016 r., o których mowa w protokole. Sprecyzował, że dotyczyło to pniaków, które znajdowały się na tej działce jeszcze przed wycinką. Wygląd zieleni, którą opisał, dotyczył okresu przed wycinką.
E. O. zeznała, że przed zleconą przez R. G. wycinką park wyglądał tak, że były drzewa i krzewy. Nie było widocznych wcześniej wyciętych drzew. Na teren parku wchodziło dużo ludzi. Przez teren parku dużo osób mogło wejść, bo był skrótem do przystanku. Przed grudniem 2015 r. świadek nie widziała wyciętych pni. Na pytanie, czy przed grudniem 2015 r. miała miejsce inna wycinka, świadek zeznała, że nie miała miejsca. Nie było nawet żadnej czyszczącej wycinki. Czyszcząca według świadka to znaczy jak usuwa się coś suchego lub złamanego. Lipa (pomnik przyrody) kiedyś była, rozgałęziała się na jakiejś wysokości, chyba miała 2 pnie. Jeden pień wyłamał się po jakiejś wichurze i został jeden. Świadek nie wie, czy przy następnych wichurach z 2015 r. się nie złamał. Mógł się złamać pod wpływem wiatru. Pień z lipy rozgałęział się na wysokości wyżej niż człowiek, czyli około 2 m. W grudniu 2015 r. nie wie, czy lipa miała ten pień, bo nie wchodziła do parku. Pień był jeden i rozgałęziają się na dwa na wysokości powyżej 2 m. Świadek widziała i słyszała, że ludzie zabierali złamane gałęzie. Nie słyszała o wcześniejszych wycinkach przed grudniem 2015 r., ale słyszała, że kiedyś w okresie jej młodości PGR- owcy wycinali drzewo. Obecnie ma 60 lat. Na pytanie, czy było dużo złomów i wywrotów, świadek odpowiedziała, bywało. Jak drzewa się wywracały, to łamały inne drzewa. Park był zachwaszczony, były krzewy, zachwaszczenia nie było na całym terenie parku, były przejścia. Na pytanie, czy na działce [...] były pieńki przed wycinką w okresie 5 lat, odpowiedziała, że nie chodziła po parku w okresie 5 lat przed wycinką i nie widziała pieńków. W ostatnim czasie przed wycinką ludzie nie zabierali gałęzi.
Przesłuchiwany w dniu [...] maja 2018 r. W. L. podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania. Podał, że było bardzo dużo korzeni wystających z ziemi. Drzewa obrąbane siekierką i został sam pień. Małe drzewka złamane usuwali. O lipie jako pomniku przyrody nic nie wiedział. W parku był pień o wysokości 1,5 do 2 m. Obok tego pnia była masa drzewa zepchnięta po wichurze z 2015 r. Przypuszcza, że pień ten był prawdopodobnie lipy. Pnie, które widział W. L. przed wycinką, były spróchniałe, miały wysokość 50 cm. Średnice miały różne od 5 do 20 cm. Masa była tych pieńków po docięciu wyglądały jak świeżo ścięty pień, tych pni było kilkadziesiąt. W parku było bardzo dużo krzewów ostrych, kłujących do wysokości 3 m. Były pnie, z których wyrastały pojedyncze odrosty. Pnie były ukryte w zaroślach.
Świadek A. B. podtrzymał wcześniejsze zeznania. Podał, że były widoczne wystające, wycięte wcześniej pnie. Nie wie, w jakiej ilości. Nie były to świeżo wycięte pnie. Były złamane albo ścięte siekierą. Koloru pni nie pamięta. Świadek uczestniczył w wycince. Dużo było drzew złamanych po wichurze, która przeszła w lipcu 2015 r. Były ślady po wcześniejszej dzikiej wycince, na przykład pozostawione pnie. Wycinane na przełomie 2015 i 2016 r. były topole i drzewa owocowe, śliwy, mogły być akacje- samosiejki. Po skończonej pracy dowiedział się, że kiedyś w parku był pomnik przyrody, zastali złamane drzewo, pień na wysokości 1,5 do 2 m. Był to jeden z największych pieńków, więc domyślił się, że to mogło być to drzewo po pomniku przyrody. Na pytanie, czy świadek wycinał drzewa o obwodzie pnia do 25 cm na wysokości 120 cm - podał, że wycinał i było ich dużo. Świadek wycinał drzewa, nie usuwał pni.
Świadek R. R. podtrzymał wcześniejsze zeznania. Nie miał pojęcia, ile było wyciętych pni, tego nikt nie liczył. Świadek podał, że było bardzo dużo wyciętych wcześniej pni siekierą. Dużo z pniaków wyrastało gałęzi i jak się przycięło, to sprawiało wrażenie, jakby drzewo się ścięło. Co do pomnika przyrody lipy drobnolistnej świadek stwierdził, że to nie było drzewo, to był rozpruty pień, w środku wyrastały gałęzie. Widział ten pień. To świadek go wycinał. W momencie wycinania nie wiedział, że jest to pomnik przyrody. Dowiedział się o tym na końcu wycinki. Pień lipy miał wysokość około 1 do 1,5 m. Był złamany z dziurą w środku.
Świadek T. Ś. nie stawił się na termin przesłuchania. Pełnomocnik strony wycofał wniosek w przedmiocie jego przesłuchania.
Świadek D. L. podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania w całości. Świadek nie był na terenie działki przed wycinką na przełomie 2015 i 2016 r. Świadek podtrzymał swoje zeznania, iż nie wyklucza, że w parku zaistniały wcześniejsze wycinki. Gdy on tam przyjechał, było już po wszystkim. Rębakiem rozdrabniał gałęzie. Nie pamięta, żeby koledzy relacjonowali mu stan wyglądu parku.
J. M. podtrzymał wcześniejsze zeznania w całości. Na pytanie pełnomocnika strony odpowiedział, że w zakresie ilości pni z odrostami - było około 100 pni z odrostami o średnicy około 20 cm.
D. T. podtrzymał wcześniejsze zeznania w całości. Nie liczył ilość pni, było ich dużo, około 100 sztuk. Ich średnice miały około 15 cm. Nie wiedział, że na terenie parku jest lipa drobnolistna – pomnik przyrody, nie widział jej. Te około 100 pni później było docinanych i tak zostawały. Pnie docinane niżej były grubsze, ponieważ zawsze są grubsze na dole. Kolor pni był ciemny a po wycince jasny.
W dniu [...] maja 2018 r. przesłuchano także świadka S. P.. Świadek zeznał, że po raz pierwszy park widział we wrześniu 2010 r. Dużo drzew suchych, zwłaszcza topoli, rzucało się w oczy. Dużo jemioły, dużo drzew różnej grubości było powycinanych na różnej wysokości, wywroty i wyłamania leżały. Na wysokości bramy było wysypisko śmieci. Świadek był kilkakrotnie później na terenie parku w latach 2011-2016. Świadek nie potrafił określić ilości wyciętych drzew, ale mogło być kilkadziesiąt. Na przestrzeni czasu od 2010 r. do 2016 r. wygląd parku pogarszał się, było więcej złamanych i więcej suchych drzew. Kilkanaście metrów od bramy wjazdowej w parku stał wyłamany, pusty w środku wypalony pień, potem świadek domyślił się, że mógł to być pomnik przyrody - lipa drobnolistna. Na przestrzeni od 2010 do 2016 r. ten pień zdaniem świadka tak wyglądał. Ostatni raz widział pień w żniwa 2015 r. Według świadka wcześniej przed wycinką zleconą przez R. G. nie były wycinane drzewa w parku przez dzierżawcę. Świadek podał, że na przestrzeni [...] dochodziło do wycinek przez osoby trzecie, pozostawały skutki wycięć. Pnie miały kolor ciemny. Niektóre pianki były ukryte w zaroślach.
Świadek R. M. zeznał, że nie bywał w parku, ale go obserwował wykonując obowiązki służbowe na terenie zakładu. W jego ocenie w parku było dużo suszek, był zakrzaczony, stały kikuty drzew. Było to jakieś 15 lat temu. Pnie były połamane na wysokości 1,0 do 1,5 m, tak wyglądało to z krzaków. Z roku na rok przybywało połamanych drzew. Było widać, że ubywa połamanych drzew. Nie ma wiadomości o pomniku przyrody na terenie parku. Nie chodził po tym parku, żeby móc stwierdzić, czy na terenie parku były ślady świeżo wyciętych drzew. Ale gdzieniegdzie z krzewów było widać wycięte pnie drzewa. Na pytanie, czy było dużo połamanych drzew, odpowiedział, że w różnym okresie pieńków przybywało, drzewa usychały, łamały się i robiło się spustoszenie. Osobiście nie spotkał nikogo, kto by wywoził drewno, ale drewno znikało. Widział, jak przez krzaki ślady, jakby ktoś ciągnął drzewo. Kolor pni ściętych drzew był jasny. Jakby był szary to by tego nie widział.
W dniu [...] lipca 2018 r. wpłynęły zastrzeżenia i uwagi strony do opinii biegłego, do których biegły odniósł się pismem z dnia [...] października 2018 r. Uwagi dotyczyły:
1. Dokonania pomiaru pni za pomocą wzorcowanej taśmy mierniczej. A zdaniem strony powinno się dokonać mierzenia średnicomierzem. Również strona stwierdziła, że jest różnica w zakresie ustalenia średnicy pnia a średnicy przekroju w miejscu cięcia, co biegły zakwestionował, nie znajdując tu różnic.
2. Biegły odniósł się również do uwagi strony w zakresie ustalenia, co stanowi drzewo, a co stanowi krzew. Strona uznała, że istnienie wielu pni w przypadku klonu jesionolistnego, jesionu czy głogu nie wyklucza, że mogły to być w istocie krzewy, co biegły zakwestionował.
3. Strona podniosła, że biegły nie wyliczył obwodów drzew wielopniowych zgodnie z artykułem 85 ust. 2 pkt. 1 ustawy o ochronie przyrody. Biegły nie zgodził się z tym zastrzeżeniem, zacytował przepis i podał, że nie znalazł podstawy, na której sformułowano taki wniosek.
4. Biegły zgodził się co do tego, że w metodyce podano błędne brzmienie artykułu 89 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody. Co jednak zdaniem biegłego nie wpłynęło na część merytoryczną opinii.
5. Zdaniem strony drzew obumarłych, nierokujących szans na przeżycie mogło być znacznie więcej niż podano w opinii. Zdaniem strony po samej analizie pnia trudno ustalić, czy drzewo chwili wycięcia było martwe, a tym bardziej czy było złomem lub nie rokowało szans na przeżycie. Biegły ocenił, że nie jest w stanie odnieść się do tej tezy z uwagi na brak jej uzasadnienia.
6. Strona zakwestionowała wysokość kary administracyjnej za drzewa oznaczone przez biegłego kolorem żółtym o stawce obniżonej o 50%. W ocenie strony na skutek wniosku biegłego, że dla tych drzew nie można jednoznacznie stwierdzić przybliżonego okresu wycinki., drzewa te w ogóle nie powinny być brane pod uwagę przy wyliczaniu administracyjnej kary pieniężnej. Biegły podał, że kwestia ta należy do ustalenia przez organ administracyjny prowadzący sprawę, a nie przez biegłego.
7. Strona zakwestionowała wskazany przez biegłego okres wycinki drzew, uznając, że nie jest on wiarygodny ani wystarczająco uzasadniony. Przede wszystkim zakwestionowano ocenę okresu wycinki dokonanej w oparciu o przyrosty pędów odroślowych. Zdaniem strony powstałe przy niektórych pniach odrosty mogły bowiem stanowić o terminie przycięcia pozostałej po drzewie kłody, a nie wycięcia samego drzewa. Biegły zakwestionował te zarzuty, uznając, że nie podano podstawy sformułowania takiej oceny.
8. Zdaniem strony zawężenie grupy drzew wskazanej w punkcie 5h opinii, których okresu wycięcia biegły nie był w stanie ustalić, wyłącznie do topoli, nie jest uprawnione również z uwagi na fakt, że brak odrostu występował także w przypadku drzew o numerze 3, 5, 15, 20, 21, 55. 56. W opinii biegłego nie ma żadnego znaczenia, że w przypadku różnych drzew zaobserwowano brak lub obecność odrostów przy pniu. Drzewa mogą wykazywać się różnym stanem zdrowotnym, co wpływa na wzrost pędów odroślowych, nie świadczy to więc jednoznacznie o różnym okresie wycinki.
9. Co do kolejnego zarzutu odnoszącego się do "pozostałości" po drzewie numer [...] lipie drobnolistnej, w którym strona uznała, że nie było to już drzewo a wyłącznie pozostałość po nim i nie powinno zostać uwzględnione przy naliczeniu kary pieniężnej - biegły uznał, że są to wywody pozbawione logiki i jakości merytorycznej a nadto, że wywód pełnomocnika, jak też biegłego w tej części powinien zostać poddany ocenie organu prowadzącego postępowanie administracyjne lub sądu.
10. Zdaniem strony w tabeli 3 wskazane zostały drzewa, które z uwagi na brzmienie przepisów i ich obwody na wysokości 5 cm nie wymagają obecnie uzyskania zezwolenia na wycinkę. W tym miejscu biegły zwrócił uwagę na różnicę pomiędzy obwodem pnia na wysokości 5 cm a na wysokości cięcia i nie znalazł podstaw dla twierdzeń pełnomocnika, iż obwody zostały wyliczone nieprawidłowo.
11. Kolejnym zarzutem strony było, że opinia biegłego w żaden sposób nie odniosła się, które z drzew wymienionych w opinii posiadały zezwolenie na ich usunięcie przez stronę. Opinia nie odnosi się również do poprzednio sporządzonej opinii, co zdaniem strony powoduje, że organ będzie miał trudności w ustaleniu, które drzewa zawarte w przedmiotowej opinii odpowiadają tym zawartym w opinii poprzedniej. Strona w kolejnym punkcie nadmieniła również, że opinia nie tłumaczy istotnych rozbieżności w zakresie liczebności drzew będących przedmiotem opinii w porównaniu z ustaleniami odnośnie ich ilości zawartymi w opinii poprzedniej. Biegły w tym miejscu wskazał, że nie sporządza się opinii do opinii. A nadto, że opinia została sporządzona w toku postępowania w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia., a także strona w swych zarzutach nie wskazuje, o jakich zezwoleniach mowa.
Biegły zaznaczył, że immanentną cechą opinii biegłego jest jego niezależność. Każda opinia powinna zostać sporządzona za pomocą narzędzi uznawanych za wiarygodne. Jednocześnie profesjonalna opinia powinna mieć uzasadnienie metodyczne, które zapewni sprawdzalność i powtarzalność osiągniętych wyników niezależnie od osoby, która będzie je wykonywać. Opinia biegłego nie jest dokumentem, który ma polemizować z poprzednio wydanymi opiniami, ani też z wątpliwymi pod względem merytorycznym wywodami kogokolwiek. Jeżeli dowolny element opinii został sporządzony niezgodnie z obowiązującymi przepisami, to należy wskazać, z jakim przepisem konkretnie, w jakim zakresie, jaki miało to wpływ na osiągnięty wynik. Dowolne rozważania o hipotetycznych sytuacjach, które mogą wydarzyć się w naturze, nie są przedmiotem opinii, lecz powinny być poddane ocenie organu administracyjnego lub sądu.
W kolejnym piśmie z dnia [...] listopada 2018 r. pełnomocnik strony wskazał, biegły nie wyjaśnił w pełni sygnalizowanych wątpliwości i zawnioskował przesłuchanie biegłego.
W dniu [...] listopada 2018 r. przesłuchany został M. H.. Świadek oświadczył, że wie czego sprawa dotyczy, park kojarzy ogólnie z trasy, którą uczęszczał nad jeziora. Były tam chaszcze, krzaki, ogólny chaos. Pracował również jako kierowca maszyny rozdrabniającej gałęzie w okresie, kiedy były robione porządki w parku w S. około 3 lata temu. Nie bywał w parku. Trafił jako kierowca na okres końcowy, kiedy większość prac w parku była już wykonana. Nie potrafi sobie przypomnieć jakiego koloru były pnie, nie zwracał na to uwagi. Widziałem przy drodze pieńki około 20 cm średnicy. Nie potrafił sobie przypomnieć, czy koledzy docinali jakieś pieńki. Nie zwracał na to uwagi.
Przesłuchano również biegłego K. J.. Biegły odpowiadając na pytania strony, podał, że w przypadku ścięcia drzewa pod skosem pomiar długości pnia po płaszczyźnie cięcia może spowodować zawyżenie wyniku. Jego zdaniem osoba ścinająca była doświadczonym pilarzem i zdecydowana większość pni, zwłaszcza topól, jest ścięta generalnie pod kątem prostym. Na pytanie, jakie cechy morfologiczne brał biegły pod uwagę podczas kwalifikacji danego pnia jako pozostałości po drzewie lub krzewie, biegły odpowiedział, że na działce zachowano część głogów, część została wycięta. Średnica głogów wyciętych i nie wyciętych jest zbliżona. Głogi mają wyraźnie zachowany jeden pień główny, a niewiele równorzędnych przewodników. Stąd określił, że przedstawiają formę drzewiastą, a nie krzewiastą. Klony jesionolistne są w Polsce generalnie gatunkami drzewiastymi, a formę krzewiastą zachowują jedynie po ich wcześniejszym ścięciu. Odrosty klonów, które wytwarzają wiele równorzędnych pędów, mogą wyglądać jak krzewy, ale nimi nie są. W miejscach cięcia klonów jesionolistnych są widoczne stosunkowo duże obwody pni, co świadczy, że były to formy drzewiaste wielopniowe. Na pytanie, w jaki sposób biegły stwierdził, że dane drzewo było obumarłe, czy nie mające szansy na przeżycie, biegły wskazał, że oceniał to po stanie zdrowotnym pni, a dokładnie po stopniu rozkładu pni tkanki drzewnej widocznej na płaszczyźnie cięcia. W zdecydowanej części dotyczy to topól, z których część dalej znajduje się na działce i ich stan zdrowotny świadczy o tym, że w większości są martwe lub co najwyżej zamierające. Z dużym stopniem prawdopodobieństwa należy uznać, że drzewa tego samego gatunku w zbliżonym wieku, rosnące w identycznych warunkach siedliskowych mogły mieć zbliżony stan zdrowotny. Na zachowanych drzewach widać odpadniętą korowinę, martwe konary. Przy ocenie stanu zdrowotnego topól biegły kierował się również zasadą ostrożności, która nakazuje rozstrzyganie wątpliwości na korzyść strony. Bez dokumentacji zdjęciowej nie można bezspornie uznać jaki był stan zdrowotny drzew momencie ścinki. Na pytanie, czy przyrosty pędów odroślowych faktycznie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, kiedy dokładnie drzewo zostało ścięte biegły odpowiedział, że nie. Ponieważ po pierwsze mogły być odcinane i ponownie odrastać, ale nie widział śladów świadczących, że były odcinane. Każde drzewo charakteryzuje się indywidualną dynamiką wytwarzaniu odrostów i ich wiek należy uznać za przybliżony w przedziale 2- 3 lata. Nie mogły być starsze, gdyż miały wysokość do 2 m, miały niewielkie średnice. Biegły stwierdził, że może bezspornie uznać, że wiek odrostów na pewno nie przekraczał roku, natomiast stwierdzić bezspornie, tego wieku przy starszych odrostach nie mógł. Gdyby były skracane pnie w lata kolejnych po wycince to odrosty zaczynałyby rosnąć od nowa jako zupełnie nowe odrosty. Na pytanie, czy biegły miał wiedzę o tym, że przed wycinką, która jest przedmiotem postępowania, organ zezwolił na usunięcie złomów i wywrotu w na działce, biegły odpowiedział, że miał taką wiedzę. Zaznaczył, że w opinii mogą być zawarte drzewa, co do których zostały przeprowadzone oględziny, a więc nie wymagały zezwolenia, dotyczy to złomów. Odnosić się to mogło zwłaszcza niektórych topól, natomiast pozostałe drzewa rodzaju głóg, jesion, klon po stanie pni stwierdził, że były żywotne i nie można uznać, że objęte były zezwoleniem na usunięcie złomów i wywrotu. Na pytanie, czy lipa drobnolistna stanowiąca pomnik przyrody mogła w momencie wycinki być już pusta w środku, biegły stwierdził, że z pewnością lipa była pusta w środku, ponieważ jest to jej cecha gatunkowa (zamieranie tkanki drzewnej najstarszej od rdzenia pnia ku jego obwodowi) co nie umniejsza jej wartości ani nie zmienia definicji drzewa zdrowego. Obwodowe tkanki tej lipy zachowywały zdrową żywotność i umożliwiały prawidłowe funkcjonowanie drzewa pod względem fizjologicznym.
Na pytanie, czy pieńki docięte po wcześniej usuniętych drzewach różnią się od pieńków pozostałych po wycięciu na świeżo, biegły stwierdził, że powinny się różnić, ponieważ przekrój pni po ściętych drzewach mają oba wyraźnie widoczne tak zwane: rzaz podcinający, rzaz obalający oraz zawiasę. Natomiast pnie po skróceniu wysokości pni nie mają rzazów podcinających ani obalających, ani zawiasy, ponieważ ich nie potrzebują. Biegły dodał, że rzazy mogły mieć miejsce jedynie w przypadku drzew, które miały wysokość powyżej wysokości drwala. Rzaz podcinający jest to pierwsze cięcie piłą, najczęściej o charakterze trójkąta, które kształtuje kierunek upadku drzewa. Rzaz obalający służy obaleniu tego drzewa. Zawiasa jest hamulcem, takim zaworem bezpieczeństwa pilarza.
W dniu [...] listopada 2018 r. do organu pierwszej instancji wpłynęły zastrzeżenia i uwagi strony do opinii biegłego. W ocenie strony błędnie wykonano pomiary średnicy drzew, błędnie dokonano kwalifikacji pnia do drzewa czy krzewu, wyliczone obwody drzew wielopniowych są zawyżone. Zdaniem strony biegły nie wyjaśnił na podstawie jakich cech lub za pomocą jakiej metody ustalił, które drzewa były na moment wycinki obumarłe lub nie dające szans na przeżycie. Strona podkreśla, że w obecnym czasie nie ma możliwości jednoznacznego stwierdzenia, które drzewa zostały faktycznie usunięte w 2016 r., a które pnie należą do drzew usuniętych w terminie wcześniejszym. Zakwestionowano metodę określania terminów wycinki poprzez wzrost pędów odroślowych. Zakwestionowano również ustalenia co do lipy – drzewa numer [...] w opinii. Podano, że niektóre drzewa wskazane w tabeli 3 zgodnie z ustalonym przez biegłego obwodem nie wymagają w obecnym stanie prawnym uzyskania zezwolenia. Wskazując jednocześnie na omyłkę w piśmie, że w pkt I chodziło o jesion wyniosły lp. 16. obwód 48 a więc mniejszy niż 50 cm, a robienia akacjowa wskazana w pkt IV, lp. 24 posiada obwód nieprzekraczające 65 cm. Podtrzymano zastrzeżenia, co do niewskazania przez biegłego, które z drzew wymienionych w opinii posiadały zezwolenia na ich usunięcie jako złomy poddane wcześniej oględzinom organu.
W dniu [...] grudnia 2018 r. przesłuchano ponownie stronę R. G.. Wskazał on, że pamięta park przed wycinką na przełomie [...]. Było to bardzo zaniedbane miejsce, gdzie większość mieszkańców zwoziła śmieci, leżała kupa drewna, zwałów po wichurach, burzach. R. G. zawarł porozumienie z firmą W. L., że będzie porządkować ten teren. Teren "straszył", były pozawalane budynki po pożarze. W. L., gdy uporał się z rozbiórkami, zajął się połamanymi drzewami, gdyż trudno było wjechać sprzętem bez oczyszczenia terenu. Pozostałości po wcześniejszych złomach i wiatrołomach o wysokości od parudziesięciu centymetrów do metra poprzycinał, aby można było się tam poruszać. Wcześniej takich drzew było więcej jak drzew stojących. Pnie tych drzew były połamane, poprzewracane. W. L. poprzycinał tak, aby po terenie parku można było się poruszać. Drzewa, które przewróciły się rok, 2, 3 lata temu można było odróżnić od tych, które powaliły się około 10 lat temu. Z tamtych wyrastały nowe gałęzie. Po uprzątnięciu W. L. rozpoczął wycinać drzewa, na które strona dostała zezwolenie z gminy. Po ścięciu pieńków i drzew wszystko wyglądało podobnie. R. G. wskazał, że nie spacerował po parku (tylko kiedy była taka potrzeba). P. było bardzo dużo. Według niego te, które leżały tam więcej lat, były ciemne i zmurszałe. Najstarsze leżały zdaniem strony minimum 10 lat.
[...] stycznia 2019 r. do organu pierwszej instancji wpłynęło kolejne pismo pełnomocnika G. sp.j. W piśmie podtrzymano zastrzeżenia z pism poprzednich. Przedstawiono własne wnioski z uzupełniającego przesłuchania świadków i odniesiono się do zmiany przepisów.
Co do powyższego biegły przedstawił uzupełniające stanowisko (4 marca 2019 r.). Do każdego drzewa przedstawił zdjęcie oraz odpowiedzi na pytanie o numer pnia, nazwę gatunkową, nazwę łacińską gatunku najmniejszą średnicę pnia w miejscu cięcia, czy pomiar był wykonany prawidłowo i argumentację; czy pień jest pozostałością po ścięciu drzewa czy krzewu, czy w momencie ścięcia było to drzewo lub krzew; czy obwód mierzonego pnia drzewa na wysokości 5 cm nie przekracza obwodów, o których mowa w art. 83f ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 1098 z późn. zm. – uw. Sądu, dalej "u.o.p."); określenie czasu wycinki drzewa lub krzewu; czy drzewo lub krzew w momencie usunięcia było obumarłe albo nie rokujące na przeżycie wraz z argumentacją; czy drzewo stanowiło wcześniej złom spisany w protokole z dnia [...] listopada 2015 r.
W opinii strony, sporządzonej następnym w piśmie z dnia [...] kwietnia 2019 r., uzupełniające stanowisko biegłego nie wnosi do sprawy nic nowego i brakuje w nim uzasadnienia wykonanej ekspertyzy, w tym przyjętych przez biegłego twierdzeń i przyjętej przez niego metodyki.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r. znak [...] Burmistrz w punkcie 1. wymierzył G. sp.j. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 54 sztuk drzew z działki [...] zgodnie z wyliczeniem w załączniku 3 do decyzji. W punkcie 2. zobowiązał spółkę do uiszczenia powyższej kwoty w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna na wskazane konto. W punkcie 3. umorzył natomiast postępowanie w części w zakresie usuwania działki [...] sztuk drzew ujętych w załączniku 4.
Na skutek odwołania złożonego przez stronę w dniu [...] lipca 2019 r., w którym zaskarżono decyzję w części dotyczącym punktu 1 i 2, Kolegium decyzją z dnia [...] marca 2020 r., [...] uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zdaniem organu odwoławczego Burmistrz nie wykazał w sposób jednoznaczny, nie budzący uzasadnionych wątpliwości przesłanek zaistnienia odpowiedzialności strony w takim zakresie, jak podano w decyzji. Zastrzeżenia wywołał też fakt, iż organ orzekając powtórnie przy niezmienionym stanie faktycznym bez przeprowadzenia nowych ustaleń i po zastosowaniu podobnych jak poprzednio środków dowodowych, doszedł do diametralnie innego rozstrzygnięcia, co może świadczyć o zbytniej dowolności w ocenie materiału sprawy.
[...] czerwca 2020 r. Burmistrz zawiadomił stronę o ponownym przystąpieniu do rozpatrywania sprawy przez organ.
[...] czerwca 2020 r. do organu wpłynęło pismo, w którym G. sp.j. wniosło o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia ilości usuniętych na zlecenie strony drzew oraz ilości drzew usuniętych w okresie poprzedzającym zlecone prace porządkowe ze szczegółowym wykazaniem i merytorycznym uzasadnieniem okresów, w których to poszczególne drzewa zostały usunięte. Zdaniem strony powołanie dowodu z opinii trzeciego biegłego zostało zasugerowane przez Kolegium. Ponadto strona zawnioskowała o przeprowadzenie dowodu z oględzin działki [...] na okoliczność doprecyzowania stanu drzewostanu, w tym drzew usuniętych w okresie prowadzenia prac porządkowych na działce oraz ilości pniaków istniejących już na działce w trakcie prowadzonych prac. Wnioskowano też o przeprowadzenie dowodu z zeznań dotychczas przesłuchanych świadków jak i ponowienie przesłuchania strony.
[...] sierpnia 2020 r. ponownie przesłuchano D. S. i K. T..
Pismem z dnia [...] listopada 2020 r. Burmistrz zawiadomił stronę o zakończeniu postępowania informując, że o prawie wypowiedzi co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r., [...] Burmistrz w punkcie 1. wymierzył G. sp.j. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 54 sztuk drzew z działki [...] zgodnie z wyliczeniem w załączniku 2 do decyzji. W punkcie 2. zobowiązał spółkę do uiszczenia powyższej kwoty w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna na wskazane konto. W punkcie 3. umorzył natomiast postępowanie w zakresie usuwania z terenu działki [...] sztuk drzew ujętych w załączniku 4.
G. sp.j. złożyło odwołanie od punktu 1. i 2. powyższej decyzji wnosząc na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. o uchylenie decyzji w zaskarżonej części i przekazanie organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
[...] czerwca 2021 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wpłynęło pismo zawierające stanowisko strony postępowania.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r., [...] Kolegium, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało zaskarżoną decyzję Burmistrza w zaskarżonej części, to jest co do punktów 1. i 2.
Kolegium wyjaśniło, że zgodnie z art. 83 ust. 1 u.o.p usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości – za zgodą właściciela tej nieruchomości. Ustawa przewiduje enumeratywnie wyliczone wyłączenia od tej zasady. Przepisów art. 83 ust. 1 nie stosuje się m.in. do drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. Jednak w stanie prawnym obowiązującym do dnia [...] stycznia 2017 r. zwolnienie dotyczyło drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekraczał: a) 35 cm - w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, b) 25 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew; 3a) drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej; 5) drzew lub krzewów owocowych, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości lub jej części wpisanej do rejestru zabytków lub na terenach zieleni. Kolegium wskazało też wyjątek z art. 83f ust. 1 pkt 14 u.o.p., to jest że wymogu zezwolenie nie stosuje się do drzew lub krzewów stanowiących złomy lub wywroty usuwanych przez: a) jednostki ochrony przeciwpożarowej, jednostki Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, właścicieli urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, zarządców dróg, zarządców infrastruktury kolejowej, gminne lub powiatowe jednostki oczyszczania lub inne podmioty działające w tym zakresie na zlecenie gminy lub powiatu, oraz b) inne podmioty lub osoby, po przeprowadzeniu oględzin przez organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu, potwierdzających, że drzewa lub krzewy stanowią złom lub wywrót.
Organ odwoławczy wywodził dalej, że z oględzin drzew, których dotyczy art. 83f ust. 1 pkt 14 u.o.p. sporządza się protokół. Podaje się w szczególności informację o terminie, miejscu i przyczynie usunięcia drzewa lub krzewu oraz liczbie drzew lub powierzchni usuniętych krzewów oraz dołącza się dokumentację fotograficzną przedstawiającą usunięte drzewo lub krzew.
Organ wyjaśniał dalej, że stosownie do art. 88 ust. 1 u.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za: 1) usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia; 2) usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości; 3) zniszczenie drzewa lub krzewu; 4) uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa; 5) usunięcie drzewa pomimo sprzeciwu organu, o którym mowa w art. 83f ust. 8 u.o.p., i bez zezwolenia, o którym mowa w art. 83f ust. 16 u.o.p., 6) usunięcie drzewa bez dokonania zgłoszenia, o którym mowa w art. 83f ust. 4 u.o.p., lub przed upływem terminu, o którym mowa w art. 83f ust. 8 u.o.p.
Na podstawie art. 88 ust. 2 u.o.p. kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości.
Zgodnie z art. 89 ust. 1 u.o.p. administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6 u.o.p., ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1 u.o.p., a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było.
Kolegium przypomniało też, że stosownie do art. 89 ust. 3 u.o.p., jeżeli ustalenie obwodu lub gatunku usuniętego lub zniszczonego drzewa jest niemożliwe z powodu wykarczowania pnia i braku kłody, dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się na podstawie informacji zebranych w toku postępowania administracyjnego, powiększając ją o 50%. Natomiast zgodnie z ust. 4, jeżeli ustalenie obwodu usuniętego lub zniszczonego drzewa jest niemożliwe z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszą średnicę pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Z kolei na podstawie ust. 6 w przypadku usunięcia drzewa lub krzewu obumarłego albo nierokującego szansy na przeżycie, złomu lub wywrotu, wysokość administracyjnej kary pieniężnej obniża się o 50 %.
Kolegium zaznaczyło, że wydając decyzję posiłkowało się definicjami z u.o.p. (drzewo, krzew, wywrot, złom, żywotność drzewa lub krzewu).
Odnosząc się do ustaleń faktycznych Kolegium podzieliło stanowisko Burmistrza. Teren, z którego usunięto drzewa (działka 81) stanowi własność G. sp.j. Teren ten w momencie objęcia jego własności, jak i przystąpienia do prac porządkowych w listopadzie 2015 r. był gęsto zadrzewiony, zakrzaczony i nieuporządkowany. Kolegium zaznaczyło, że nie było to jednak istotą sprawy. Burmistrz wydał decyzję nakładającą administracją karę pieniężną za usunięcie konkretnych drzew o wskazanych w decyzji parametrach takich między innymi konkretny gatunek, obwód, stan żywotności. W ocenie organu odwoławczego nie ma przy tym znaczenia dla ustalenia wymiaru kary z jakiego terenu, to jest uporządkowanego czy pokrytego chaszczami, do nielegalnego usunięcia drzew doszło. Kolegium podkreśliło, że nie kwestionuje relacji o stanie parku, ale też nie nadaje im istotnego znaczenia w sprawie.
Zdaniem organ odwoławczego Burmistrz w toku postępowania prawidłowo ustalił, że do usunięcia 54 drzew wymienionych w załączniku 1 i 2 doszło bez wymaganego zezwolenia. W szczególności żadne z wymienionych drzew nie było objęte zgłoszeniem z dnia [...] listopada 2015 r. dotyczącym 8 sztuk wywrotów (2 sztuk klonów pospolitych, 1 sztuk klonu pospolitego w formie wielopniowej, 4 sztuki klonów jesionolistnych i 1 sztuka jesionu wyniosłego) i 27 sztuk złomów (6 sztuk klonów pospolitych, 2 sztuki buków pospolitych, 1 sztuka klonu jesionolistnego, 1 sztuka jesionu wyniosłego i 17 sztuk topoli).
Kolegium zaznaczyło, że wśród drzew zakwalifikowanych do usunięcia niewątpliwie nie było żadnych głogów, lipy ani robinii akacjowej. W zaskarżonej decyzji nie było ujętego w zestawieniu drzew usuniętych bez zezwolenia klonu pospolitego innego niż 79 cm na wysokości 5 cm, buków pospolitych. Co do pozostałych drzew takich klony jesionolistne, jesion wyniosły i topole Kolegium nie było żadnych wątpliwości, że drzewa za których usunięcie bez zezwolenia naliczono administracyjną karę pieniężną, nie były ujęte w zgłoszeniu, a następnie wzięte pod uwagę przy oględzinach z dnia [...] listopada 2015 r. Wynika to z całości zebranego materiału w postaci zdjęć, protokołów oględzin, opinii a nadto z zestawienia obwodów drzew.
Kolegium nie miało wątpliwości co do faktu, że usunięcia drzew dokonali pracownicy W. L. na podstawie zlecenia strony R. G. (G. sp.j.) będące właścicielem nieruchomości. Kolegium nie dało wiary wyjaśnieniom składanym przez pełnomocnika strony, że usuwanie drzew z nieruchomości odbywało się bez jej wiedzy. Zarówno W. L., jak i R. G. oraz pracownicy firmy wykonującej usługę usuwania drzew mieli świadomość, z czyjego terenu i na czyje polecenie drzewa są usuwane. Usuwanie drzew z terenu posesji odbywało się na polecenie R. G.. Przepisy nie wymagają by zlecenie było w formie pisemnej. To strony umowy właśnie w celu uniknięcia wątpliwości co do zakresu świadczonej usługi, uniknięcia ewentualnych roszczeń cywilnych, czy karnych powinny zadbać o ewentualną formę pisemną. Jeżeli strony będące fachowymi uczestnikami obrotu gospodarczego nie dbają o zachowanie takiej formy to same narażają się na ewentualne konsekwencje braku jasności co zakresu usług, czy składników wynagrodzenia. Na marginesie Kolegium zauważyło, że na przestrzeni kilku lat prowadzenia sprawy G. sp.j. nie wytoczyło procesu cywilnego w związku z ewentualnym przekroczeniem zlecenia przez W. L., nie dokonano też zawiadomienia na podstawie przepisów prawa karnego, czy wykroczeń związanego z usuwaniem, niszczeniem drzew. Również W. L. nie zgłaszał żadnych uwag ani roszczeń w toku sprawy, a nadto nie pozywał R. G. w związku na przykład z brakiem zapłaty za świadczone usługi. Zeznał jedynie że prace jego były rozliczane na bieżąco i żaden z podmiotów nawet nie wspominał, ażeby na tym tle doszło do jakiegokolwiek sporu. Organ odwoławczy przypomniał też, że nie można zwolnić się z odpowiedzialności za usunięcie drzew z terenu własnej nieruchomości tylko na podstawie ogólnych twierdzeń, że inny podmiot przekroczył zlecenie. Kolegium przychyliło się do orzeczeń sądów administracyjnych, gdzie wskazano, iż wykładnia celowościowa przepisów dotyczących kar administracyjnych za wycinkę drzew nakazuje z dużą ostrożnością podchodzić do okoliczności wyłączających odpowiedzialność podmiotu uprawnionego do uzyskania zezwolenia w związku z posłużeniem się podmiotami trzecimi (wykonawcami robót). Dla przyjęcia odpowiedzialności posiadacza czy właściciela urządzeń za zniszczenie czy wycięcie drzew krzewów przez osobę trzecią wystarczy, że wymienieni wiedzieli o tym i na to się godzili. Przy czym nie musi to być wyraźne przyzwolenie na usunięcie/zniszczenie drzew i krzewów czy wręcz nakazanie ich wycinki, a wystarczy, że posiadacz przewidywał taką możliwość i na nią się godził. Jedynie wykazanie, że zniszczenie drzew odbyło się poza jakąkolwiek kontrolą i wiedzą właściciela nieruchomości lub urządzeń, może być rozważane jako okoliczność prawnokształtująca. R. G. nie wspomniał w swoich zeznaniach, by na tle wycinki doszło do jakichkolwiek nieporozumień z wykonawcą. Rozliczał na bieżąco wykonywane usługi usuwania drzew.
Kolegium podsumowało, że dopiero ustalenie, że sprawca nielegalnej wycinki działał bez zgody posiadacza nieruchomości i ponosi za to odpowiedzialność administracyjną, wyłącza możliwość karania posiadacza nieruchomości. Taka sytuacja w sprawie nie wystąpiła. Co do zasady posiadacz nieruchomości ponosi bowiem odpowiedzialność za działanie swojego kontrahenta także w wymiarze ewentualnych kar administracyjnych, jakie zobligowany jest nałożyć organ administracji stwierdzając popełnienie deliktu przy nienależytym wykonaniu zobowiązania. Tylko ustalenie, że posiadacz nieruchomości w relacji z innym podmiotem dokonującym na jego zlecenie czynności objętych dyspozycją art. 88 u.o.p. zachował należytą staranność, zwalania go od odpowiedzialności, o której mowa w art. 88 ust. 2 u.o.p.
Kolegium zaznaczyło, że jak wynika z zeznań strony i zleceniobiorcy – zleceniodawca nie dbał o należyte wskazanie konkretnych drzew przeznaczonych do usunięcia, dyspozycje wydawał ustnie, nawet telefonicznie, podając ogólnie swe oczekiwania co do wycinki. W szczególności w ocenie organu nie sposób stwierdzić, że w sprawie drzewa usunęła osoba trzecia bez wiedzy właściciela (posiadacza) i w sposób, któremu właściciel (posiadacz) nie mógł zapobiec. Wykonywanie prac przez wyspecjalizowaną firmę nie wyłącza odpowiedzialności posiadacza nieruchomości, jeżeli wiedział on o tych działaniach i się na nie godził.
W stanie faktycznym sprawy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział lub zachowując prawidłowy nadzór powinien był wiedzieć o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził.
Kontynuując wywód Kolegium wskazało, że w trakcie oględzin w dniu [...] marca 2016 r. z udziałem powołanego w sprawie biegłego, W. L. jako pełnomocnika strony, organu pierwszej instancji oraz pozostałych wymienionych w protokole uczestników czynności – wymieniony pełnomocnik właściciela działki (oraz wcześniej wykonawca robót) W. L. stwierdził, że na działce dokonano wycinki drzew, a dokładnie pni, których wysokość nie przekraczała 1,5 m, dokonano oczyszczenia terenu, wywózki śmieci znajdujących się na terenie parku. To właśnie W. L. jako pełnomocnik właściciela podał do protokołu, że lipa o średnicy 124 cm była złamana na wysokości 1,2 m, w związku z czym została usunięta. Podczas wizji lokalnej zweryfikowano wymiary pni usuniętych drzew zinwentaryzowanych podczas oględzin z dnia [...] lutego 2016 r. oraz ponownie dokonano obmiaru pni. Inwentaryzację drzew, które według organu nie posiadały zezwolenia na usunięcie i nie stanowiły złomów i wywrotu zakończono na numerze 109. Drzewa o numerach 1 do 32 oznaczone kolorem czarnym według organu mogły stanowić złomy, które były uwzględnione w protokole z dnia [...] listopada 2015 r., postanowiono pozostawić do dalszej weryfikacji. Przedstawiciel właściciela i wykonawca robót stwierdził, że w ilości 109 sztuk oznaczonych kolorem zielonym znajdowały się pnie, a także złomy i wywroty.
Kolegium zauważyło, że strona, W. L. i świadkowie, posługują się zwrotem pień, pnie nie biorąc pod uwagę, że u.o.p. wyraźnie określają, że mamy do czynienia z drzewem, nawet jeżeli w danym momencie nie posiada już ono korony. Drzewo jest to bowiem wieloletnia roślina o zdrewniałym jednym pędzie głównym (pniu) albo zdrewniałych kilku pędach głównych i gałęziach tworzących koronę w jakimkolwiek okresie podczas rozwoju rośliny. Usuwanie zatem pnia lipy, czy pni pozostałych drzew o których wspomina strona i świadkowie to nic innego jak usuwanie drzewa, czego – jak zaznaczyło Kolegium – wymienione osoby, w tym pełnomocnik strony nie zauważą. Przesłuchiwany biegły K. J. wyjaśnił również, na jakiej podstawie oceniał, czy doszło do jedynie skrócenia pnia drzewa czy ścięcia drzewa na podstawie widocznych śladów cięcia tzw. rzazów.
Kolegium, tak jak Burmistrz, nie twierdziło, że – na przykład w przypadku lipy –doszło do usunięcia drzewa jako pnia z gałęziami tworzącymi koronę. Dla nałożenia kary administracyjnej (ustalenia usunięcia drzewa bez wymaganego zezwolenia) wystarczy usunięcie "pnia", jak to nazywane jest w trakcie zeznań, bez już istniejącej korony. Przy czym co do lipy będącej pomnikiem przyrody w toku postępowania ustalono, że w momencie usuwania drzewa stanowiła ona złom, a zatem drzewo, którego pień uległ złamaniu w wyniku działania czynników naturalnych (wynika to z ustaleń zebranych na podstawie zeznań świadków).
Zdaniem Kolegium G. sp.j. nie zauważa, że jeżeli drzewo było złomem lub wywrotem również podlega zgłoszeniu. Świadkowie, w tym W. L. oraz strona, jak wynika z ich zeznań, poza jednym zgłoszeniem złomów i wywrotów przy zlecaniu usuwania drzew, jak i ich faktycznym usuwaniu, kierowały się jedynie własną intuicją. Świadczy o tym na przykład ocena R. G., że według niego usuwane były samosiejki i odrosty, które nie wymagały zgody na wycinkę. Podobny wydźwięk ma wypowiedź W. L., który zeznając pierwszy raz podał, że ogólnie były usuwane drzewa, które były złomami i wywrotami. Kolegium przytoczyło dalej treść protokołów przesłuchania W. L. ("Był telefon od pana G. dlaczego te cienkie drzewa nie są usuwane. Pan L. powiedział, że potrzeba na nie zezwolenia. Dostał ustne polecenie od R. G., żeby usunąć je z korzeniami. Nie wszystkie drzewa, które tam były, było na nie zezwolenie. Świadek podał, że nie był świadom, że pan G. nie miał na te drzewa zezwolenia. Był to prywatny teren pana G. i pan L. wykonywał jego polecenia. Uzgodnione zgodnie z protokołem z gminy były usuwane złomy, gałęzie i wystające pnie. Na zlecenie pana G. były wycinane cienkie drzewa. Przy czym świadek podał, że nie było go przy tym, był na wakacjach. Nie było żadnego pisemnego zlecenia. - świadek/wykonawca prac był informowany ustnie. W tym samym czasie robił rozbiórki na terenie. Wywroty usunął razem z wystającym pniem lipy, ale nie wiedział, że to był pomnik przyrody", "Jak pracownicy zapytali co z tym zrobić, kazałem im to usunąć". "Lipy nie było, był tylko korzeń wystający. Nie wszystkie korzenie zostały usunięte z wywrotów. Pan G. przedstawił tylko protokół i pytany, czy ma pozwolenie na wycinkę powiedział, żeby tylko je usunąć razem z korzeniami, wyrwać korzenie. Rozliczenie było comiesięczne. Były faktury na rozliczenie sprzętu, pilarza, praca była rozliczana według robocizny a faktura pomniejszana za pieniądze otrzymane za sprzedane drewno. Na początku prac były robione zdjęcia fotograficzne wywrotom, które pan G. podpisał a świadek przekazał gminie. Świadek nie był w stanie określić ilości pieńków, które stanowiły pozostałość starych drzew").
Kolegium zaznaczyło dalej, że W. L. po zapoznaniu się z aktami sprawy i opinią biegłego wraz z wykazem usuniętych drzew stwierdził, że według niego pieńki nie wymagały zgłoszenia. Pieńki były złamane na wysokości 20-30 cm. Świadek podał, że nie zgadza się z opinią biegłego, według świadka pieńki lub drzewa, które wyciął nie wymagały zezwolenia, wszystko było mierzone taśmą, a pilarz miał znaczone. Pracownicy świadka dokonali wycięcia cienkich drzew na przykład wzdłuż płotu parku, na które świadek uzyskał ustne polecenie, R. G. przekazał telefonicznie, że jechał dzień wcześniej i widział teren. Świadek dalej podał, że weryfikacja drzew, które miały zostać usunięte, została wykonana w części przed podjęciem prac. Zgłoszone wywroty i złomy zostały w części usunięte z korzeniami, całe drzewa nie były usuwane z korzeniami. Według świadka był on przy wycince wszystkich drzew przed wyjazdem. Po jego wyjeździe pracownicy dokonywali dalszych robót związanych z przerzedzeniem drzew wzdłuż płotu, które polecenie przed wyjazdem wydał. Świadek przekazał, że otrzymał ustne polecenie wycięcia cienkich drzew z terenu parku od R. G.. Świadek zeznał, że jest profesjonalną firmą. Świadek przygotowywał dokumentację związaną z wycinką drzew dla R. G., wcześniej wykonywał zlecenie dla R. G. związane z wycinką drzew bez pełnomocnictwa. Świadek zeznał, że dokonywał konsultacji z R. G. za każdym razem, gdy przygotowywał dokumenty związane z wycinką drzew.
Kolegium wskazało, że dało wiarę zeznaniom świadków, które korelowały również z terminem oględzin dokonanych [...] stycznia 2016 r. przez konserwatora zabytków, a które świadczyły o tym, że do usunięcia drzew objętych decyzją musiało dojść po [...] stycznia 2016 r., a przed 7 lutym 2016 r. Kolegium nie znalazło podstaw, aby zakwestionować ustalenia, że do usunięcia spornych 54 drzew doszło w drugiej połowie stycznia 2016 r., nawet jeżeli ustalenia te częściowo opierały się na ustaleniach własnych organu, bowiem nie są one sprzeczne z pozostałym materiałem sprawy, a wręcz znajdują potwierdzenie zarówno w ustaleniach obu biegłych sporządzających opinie w sprawie, w zeznaniach świadków oraz całokształcie okoliczności. Burmistrz wyjaśnił szczegółowo, co złożyło się na takie ustalenia. W ocenie Kolegium w okolicznościach sprawy, w przypadku, gdy usuwający drzewa starają się nie pozostawić śladów wycinki, gdy drewno jest na bieżąco usuwane, nie jest dokonywane nawet zgłoszenie wycinki ewentualnych złomów, czy wywrotów, nie mówiąc o wystąpieniu o zezwolenie na usunięcie drzew, co wpływa na niemożliwość ustalenia konkretnego kalendarzowego dnia usunięcia poszczególnego drzewa (szczególnie przy usuwaniu znacznej liczby sztuk drzew) oczekiwań dowodowych wobec organu zmierzałoby do usankcjonowania niedopuszczalnej w świetle prawa sytuacji. Każdy właściciel nieruchomości mógłby bezkarnie doprowadzać do usuwania z jego posesji drzew, dbając jedynie o to by organ nie był w stanie wskazać konkretnego dnia ich usunięcia. Podobnie jak powołując się na fakt, że zlecił usunięcie drzew wyspecjalizowanej firmie.
Zdaniem Kolegium ustalenie daty usunięcia drzew w tym konkretnym postępowaniu ma przełożenie na ustalenie, czy doszło do ewentualnego przedawnienia i jedynie z tego punktu widzenia ma znaczenie. W okresie spornym nie dochodziło do zmian właścicielskich, nie zmieniali się wykonawcy usług, a zatem brak konkretnej daty dziennej nie jest istotny. Co do kwestii przedawnienia Kolegium podało, że nie ma wątpliwości, iż do usunięcia drzew doszło na początku 2016 r., a nie w 2015 r. Dla kwestii przedawnienia nie ma znaczenia, w którym dniu stycznia, czy nawet początkach lutego doszło do usunięcia drzew, bowiem termin liczy się od zakończenia roku kalendarzowego, w którym doszło do nielegalnej wycinki.
Przyjmując ustalenia organu pierwszej instancji za własne Kolegium dodało nadto, że dało wiarę zeznaniom D. S., który podał, że w dniu [...] lutego 2116 r. zauważył różnicę w stanie parku w stosunku do dnia [...] grudnia 2015 r. uznając, że świadek nie miał powodów, w szczególności składając wyjaśnienia w 2016 r. by konfabulować w podawaniu dokładnych dat. Pozostali świadkowie podawali jedynie przybliżone okresy wycinki. Przy czym jak wynika z zeznań nie rozróżniali w tym, usuwania złomów i wywrotów objętych zgłoszeniem z listopada 2015 r., a usuwaniem kolejnych drzew nie objętych tamtym zgłoszeniem.
W ocenie Kolegium świadkowie będący pracownikami wykonawcy nie byli pomocni w ustaleniach, jakie konkretnie drzewa usunięto. Wszystkie zeznania są ogóle, trudno z nich wywnioskować, kiedy usunięto złomy i wywroty, a kiedy drzewa nie stanowiące złomów i wywrotów objętych zgłoszeniem, bowiem nie mieli oni takiej wiedzy. Z zeznań wynika, że nie widzieli żadnej dokumentacji, działali na podstawie ustnych przekazów. Co do okresu podawali zimę [...] r., styczeń- luty 2016 r. przy czym zauważyć należy, w okresie tym zima jako taka nadeszła dopiero [...] grudnia 2015 r., kiedy temperatury spadły do 0°C. Ujemne temperatury dzienne zaczęły się od [...] stycznia 2016 r. i utrzymywały do ok. [...] stycznia 2016 r. Przed tym okresem – w ocenie organu trudno było mówić o zimie przy temperaturach do +12 C, więc trudno przypisać zeznania o zimie [...] do jej części z 2015 r. Żaden ze świadków nawet w przybliżeniu nie wspominał o świętach Bożego Narodzenia, czy o okresie noworocznym, a jest to czas charakterystyczny i wydaje się, że gdyby wówczas trwały prace, powinno to zostać zapamiętane.
Kolegium nie zakwestionowało zatem, że prace na terenie nieruchomości trwały już w listopadzie 2015 r. jednak nie da się wywieść z materiału sprawy, by w tym czasie doszło do usuwania drzew nie stanowiących złomów i wywrotów objętych zgłoszeniem strony. Jedynie konkretne daty zawierały zeznania świadka D. S. a dalsze ustalenia wynikały już z oględzin organu, biegłego, dokumentacji zdjęciowej, opinii biegłych, których Kolegium nie zakwestionowało, nie znajdując ku temu podstaw.
Kolegium nie uznało za zasadne zarzutów odwołania. Uznało, że Burmistrz nie naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., w szczególności zebrał i rozpoznał w sposób wszechstronny materiał dowodowy, starając się ustalić jak najdokładniej stan faktyczny biorąc pod uwagę dostępne możliwości. Organ przesłuchał wszystkich wnioskowanych przez stronę świadków. Kolegium nie znalazło podstaw przy przychylić się do zarzutów odwołania i stwierdzić potrzebę przesłuchania, w większości po raz trzeci, tych samych osób. Taki wniosek dowodowy, zdaniem Kolegium, zmierzał już jedynie do przedłużenia postępowania. Po upływie kolejnych lat świadkowie raczej pamiętają coraz mniej szczegółów. Przy słuchaniu strony, jak i świadków, brał udział pełnomocnik strony, który miał możliwość zadawania pytań i czynił to. W ocenie Kolegium słusznie zatem organ domagał się podania na jaką okoliczność mają być po raz kolejni wzywani do złożenia wyjaśnień świadkowie, czy strona. Świadkowie już złożyli zeznania i nie wskazano, by pojawiły się nowe okoliczności możliwe do wykazania tym dowodem, ani aby konkretni świadkowie mieli przypomnieć sobie o faktach, co do których wcześniej nie zeznali, bądź nie pamiętali. Zeznania świadków składane wcześniej już były mało konkretne i dawały jedynie ogólny obraz stanu zadrzewienia terenu oraz prowadzonych prac i brak jest podstaw by spodziewać się, by w kolejnych słuchaniach, po dalszym upływie czasu, miały być bardziej szczegółowe.
W ocenie Kolegium nie doszło również do naruszenia art. 84 § 1 w zw. z art. 7, art. 77 i art. 78 § 1 K.p.a. Burmistrz starał się ustalić jak najprecyzyjniej okres usunięcia drzew objętych zaskarżoną decyzją organ. Kolegium dodało, że o podnoszonej w odwołaniu kwestii braku zaufania do władzy publicznej również można by było mówić, gdyby podmiot odpowiedzialny za zniszczenia w przyrodzie poprzez usunięcie znacznej ilości drzew nie zostałby pociągnięty do odpowiedzialności administracyjnej.
Kolegium zaznaczyło, że jego zdaniem nie można mieć zastrzeżeń do postępowania po uwzględnieniu jego uzupełnień i szczegółowym uzasadnieniu stanowiska Burmistrza, w tym po zapoznaniu się z opisami do każdego z drzew. Kolegium za wystarczające dla przypisania odpowiedzialności odwołującemu się i dla ustalenia wymiaru kary uznało materiały zgromadzone w sprawie już w toku dwóch pierwszych postępowań, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji, wydanej po ostatnim z uchyleń, uznało za wystarczająco szczegółowe i rozwiewające wszelkie wątpliwości.
Zdaniem organu odwoławczego Burmistrz nie pominął żadnych ustaleń poczynionych w sprawie, ani żadnego zgromadzonego materiału. Wbrew skarżącemu nie pominięto opinii biegłych. Co najwyżej w zakresie, w jakim pewnych okoliczności nie można było ustalić z uwagi na upływ czasu poprzez opinie biegłych ani zeznaniami świadków, organ dokonał dodatkowych własnych ustaleń, które dokładnie opisał i uzasadnił.
Fakt wcześniejszych wycinek i istnienia na terenie nieruchomości pniaków nie wpłynął na ustalenia decyzji. Decyzja nie obejmuje bowiem wszelkich drzew usuniętych z działki [...], drzew co do których nie udało się ustalić, że zostały usunięte w styczniu 2016 r. ani też w okresie wcześniejszym. Decyzja nie obciąża spółki odpowiedzialnością za drzewa usuwane przez osoby trzecie przed 2015 r. Drzewa ujęte w załączniku to drzewa usunięte według organów w drugiej połowie stycznia 2016 r. na zlecenie G. sp.j.
Co do zarzutów odnoszących się do złomów, wywrotów, pniaków powołało się na przytoczone już wyżej wywody. Zaznaczyło, że uznało wyjaśnienia organu, jak i biegłego w zakresie rozróżniania drzew od krzewów nie znajdując podstaw do czynienia w tym względzie zarzutów. Na pytanie, jakie cechy morfologiczne brał biegły pod uwagę podczas kwalifikacji danego pnia jako pozostałości po drzewie łub krzewie biegły K. J. podał, że na działce zachowano część głogów, część została wycięta. Średnica głogów wyciętych i nie wyciętych jest zbliżona. Głogi mają wyraźnie zachowany jeden pień główny, a niewiele równorzędnych przewodników. Stąd też określił, że przedstawiają formę drzewiastą, a nie krzewiastą. Klony jesionolistne są w Polsce generalnie gatunkami drzewiastymi a formę krzewiastą zachowują jedynie po ich wcześniejszym ścięciu. Odrosty klonów, które wytwarzają wiele równorzędnych pędów, mogą wyglądać jak krzewy, ale nimi nie są. W miejscach cięcia klonów jesionolistnych są widoczne stosunkowo duże obwody pni, co świadczy, że były to formy drzewiaste wielopniowe.
Co do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 8 § 1 i art. 7 K.p.a., poprzez wydanie zaskarżonej decyzji przed zapoznaniem się przez organ z ostatecznym stanowiskiem strony Kolegium stwierdziło, że wydanie decyzji bez zapoznania się przez organ z pismem strony z dnia [...] grudnia 2020 r. nie miało wpływu na jej treść. W szczególności pismo nie zawierało żadnych nowych dowodów w sprawie, ani nowych wniosków dowodowych, których wzięcie pod uwagę mogłoby wpłynąć na treść rozstrzygnięcia.
W skardze na decyzję Kolegium G. sp.j. przestawiło zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 138 § 1 pkt 1 poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, a w szczególności nie wyjaśnienie w sposób jednoznaczny, że usunięcie drzew nastąpiło w 2016 r. oraz, że nastąpiło to na zlecenie skarżącej, względnie za jej wiedzą lub domniemaną zgodą (w sytuacji, gdy działkę 81 porządkował profesjonalny podmiot, który przekroczył zakres zlecenia bez zgody i świadomości skarżącej).
W ocenie G. sp.j. błędnie przyjęto, że wszystkie drzewa wymienione w decyzji były pełnowartościowe, gdy tymczasem mogły stanowić pozostałości po pieńkach, drzewach obumarłych i nie rokujących szans na przeżycie. Gdy chodzi natomiast o lipę drobnolistną, to w ocenie skarżącej nie był to złom, a jedynie pusty pień, który nie powinien być uznany za drzewo.
Zarzucono także, że lista drzew, za które wymierzono karę objęła złomy i wywroty wcześniej objęte protokołem z [...] listopada 2015 r. (drzewa zgłoszone w 2015 r. – uw. Sądu), drzewa, co do których biegły przyznał, iż nie można ustalić daty ich usunięcia, a wymienione pod pozycją [...] i 34 klony jesionolistne należało uznać za krzewy. Decyzję także wydano w oparciu o ustalenia zakładające błędną metodykę wykonania pomiarów drzew.
G. sp.j. zarzuciło też naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 10 § 1, art. 7 i art. 8 § 1 K.p.a. poprzez wydanie decyzji pierwszej instancji bez zapoznania się ze stanowiskiem skarżącej, a także art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie decyzji Burmistrza w mocy, pomimo, że wydana została ona z naruszeniem przepisów postępowania.
Wskazując na powyższe G. sp.j. wniosło o uchylenie decyzji obu instancji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło jej oddalenie i podtrzymało dotychczasowe stanowisko.
W piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2022 r. G. sp.j. podtrzymało skargę i dotychczasową argumentację. Podkreśliło, że nie ustalono lub ustalono błędnie okres usunięcia poszczególnych drzew, co ma znaczenie z punktu widzenia przedawnienia administracyjnej kary pieniężnej. Nie brano również pod uwagę tego, jaki był zakres zlecenia skarżącej w zakresie prac zrealizowanych na działce. G. sp.j. zaznaczyło też, że ilość drzew wskazana w skardze dotknięta była błędami.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Choć stan prawny w toku niniejszej sprawy był przedstawiany przez organy, to należy pokrótce przypomnieć, że zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. Wysokość kary określa się jako dwukrotność opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu (art. 89 ust. 1 u.o.p.), czyli opłaty naliczanej wedle zasad z art. 84 ust. 1 u.o.p.
Na potrzeby niniejszej sprawy wskazania też wymaga, że opłatę ustala się jako iloczyn stawki określonej rozporządzeniem i obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm (art. 85 ust. 1 u.o.p.). W przypadku drzew usuniętych ustalenie obwodu pnia może nie być możliwe z powodu braku kłody. Stąd w takim przypadku obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszą średnicę pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10% (art. 89 ust. 4 u.o.p.).
Niniejsza sprawa ma charakter stosunkowo rozbudowany dowodowo, ponieważ na przestrzeni czasowej postępowania weryfikowano przesłanki wymierzania administracyjnej kary pieniężnej w odniesieniu do stu kilkudziesięciu drzew.
Na wstępie należałoby podkreślić, że Sąd odnotował oczywiście fakt, iż w dniu [...] listopada 2015 r. R. G., reprezentujący G. sp.j., zgłosił potrzebę usunięcia z terenu działki [...] drzew stanowiących złomy i wywroty (k. 1-11 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]"). Zgłoszenie tego rodzaju ma umocowanie prawne w art. 83f ust. 3 u.o.p., jako że jeżeli na podstawie informacji osoby zainteresowanej organ dokona oględzin, a stan drzew zostanie w ten sposób potwierdzony, to wówczas do zgłoszonych drzew nie stosuje się przepisów art. 83 ust. 1 u.o.p. Z akt administracyjnych wynika, że [...] listopada 2015 r. dokonano oględzin drzew zgłoszonych jako złomy i wywroty, z czego w stosunku do 35 potwierdzono taki status (k. 16 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]").
Po tym jak Burmistrz powziął wiedzę o wycince drzew na działce [...], dokonano jej ponownych oględzin. Wedle protokołu wizji przeprowadzonej [...] marca 2016 r. (k. 47 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]") usuniętych drzew naliczono 109 i je zinwentaryzowano, przy czym wstępnie zinwentaryzowano także drzewa usunięte z drugiej grupy, które wcześniej mogły być zgłoszone jako złomy i wywroty w ilości 32. W toku oględzin nie przesądzono, że zinwentaryzowane 32 drzewa, to drzewa wcześniej zgłoszone – miało to zostać poddane dalszej weryfikacji.
Warto podkreślić, że obie grupy inwentaryzowanych drzew odrębnie oznaczono – kolorem zielonym i numerami 1-109 drzewa usunięte bez wymaganego zezwolenia oraz kolorem czarnym i numerami 1-32 drzewa objęte wcześniejszym zgłoszeniem.
Biegły K. J. badał wszystkie wycięte drzewa z grup 1-109 oraz 1-32, a przy tym w odniesieniu do drugiej grupy biegły oceniał w świetle posiadanej przez siebie wiedzy specjalistycznej żywotność drzew na okoliczność, czy mogły one stanowić już wcześniej złomy nie wymagające zezwolenia na usunięcie (w tym sensie – czy można było zakładać, że weryfikowane drzewa objęto zgłoszeniem z [...] listopada 2015 r.).
Biegły K. J. na potrzeby opinii ustalił, że cechy pozwalające na uznanie, iż doszło do wycięcia bez zezwolenia żywotnych drzew spełnia 54 sztuk, z czego do takich należy zaliczyć drzewa o numerach [...] z grupy drzew o numerach [...] oznaczonych "do weryfikacji" podczas oględzin z [...] marca 2016 r.
Można się zgodzić, że na podstawie samej opinii (k. 325-374 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, "Postępowanie nr II, część 1 i 2") nie można było jeszcze stwierdzić, na jakiej podstawie wyodrębniono wskazane wyżej drzewa jako takie, które nie mogły zaliczać się do zgłoszonych w listopadzie 2015 r. (złomy i wywroty). Biegły był jednak przesłuchiwany (jego zeznania utrwalono w protokole na k. 624 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, "Postępowanie nr II, część 3 i 4"). Wyjaśnił wówczas, że wiedział, iż G. sp.j. zgłosiło wycinkę złomów i wywrotów. Nie było ustalone pozostałości po których drzewach odnosząc się do drzew zgłoszonych, stąd biegły podkreślił, że mając to właśnie na uwadze koncentrował się swym badaniu na żywotności drzew. Część z drzew z listy 1-32 było w jego ocenie na tyle żywotne, że nie sposób byłoby je zaliczać do wcześniejszej listy złomów i wywrotów. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że biegły K. J. nie zakwestionował całej listy drzew oznaczonych jako [...] w protokole z [...] marca 2016 r., a nawet przyznał, iż część zwłaszcza topól, mogła stanowić złomy i wywroty – stąd tych nie brał pod uwagę do zestawienia drzew usuniętych bez zezwolenia.
Trzeba też dodać, że wobec zastrzeżeń, co do treści opinii, biegły w odrębnym opracowaniu (na k. 677-732 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, "Postępowanie nr II, część 3 i 4") wypowiedział się o każdym z 54 drzew i przy każdym uczynił adnotację na okoliczność tego, czy drzewo mogło być uznane za złom lub wywrot w dacie jego usunięcia. W każdym przypadku wedle jego ustaleń odpowiedź na tak postawione pytanie była negatywna.
Podsumowując powyższe Sąd stwierdził, że nie ma podstaw do twierdzenia, że wymierzono administracyjną karę pieniężną za usunięcie drew wcześniej zgłoszonych jako złomy czy wywroty. Listy tych drzew nie można było dokładnie zweryfikować, jednak badanie biegłego pozwoliło na stwierdzenie, że część z drzew z uwagi na żywotność nie mogła zaliczać się do grupy 32 sztuk uznanych za zgłoszone do usunięcia w listopadzie 2015 r.
Uzupełniając przedstawione uwagi Sąd nadmienia, że fotografie drzew zgłoszonych w [...] listopada 2015 r. w stanie jeszcze przed usunięciem przedłożył Burmistrzowi sam R. G. (k. 2-9 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]"). Na fotografiach widać, że były to ewidentnie drzewa przewrócone lub połamane, w stanie w większości pozbawione żywotności. Stwierdzenie więc przez biegłego, iż pozostałości po wyciętych drzewach świadczą o ich żywotności przed wycinką, pozwala również przyjąć, że nie są to sztuki drzew zgłoszone do usunięcia w listopadzie 2015 r.
Kontynuując wątek dotyczący żywotności drzew Sąd wskazuje, że nie uznał zarzutów dotyczących wymierzenia kary za usunięcie drzew stanowiących pniaki lub obumarłych lub nie rokujących szans na przeżycie. Podkreślenia wymaga, że do decyzji Burmistrza z dnia [...] grudnia 2020 r., [...] dołączono obszerny materiał stanowiący jej integralną część, gdzie na fotografiach z różnych lat weryfikacji (w tym krótko po usunięciu) uwidoczniono wszystkie drzewa, za które naliczono karę (k. 159-317 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, "Postępowanie nr III"), ukazano stan drzewa i przedstawiono indywidualną analizę każdego z nich pod kątem żywotności. W ocenie Sądu ocena ta jest wiarygodna i przekonująca, zwłaszcza, że na fotografiach czytelnie widać przekrój pnia i zakres niedawnego cięcia.
Gdy chodzi o kwestię oceny charakteru lipy drobnolistnej zinwentaryzowanej pod numerem 109 (stosownie do oględzin z [...] marca 2016 r.), to stwierdzić należy, że z wypowiedzi samego W. L., reprezentującego G. sp.j., a zarazem wykonawcy robót, jasno wynika, że było to drzewo stanowiące złom. Lipa miała mieć przed wycinką złamany pień. Taki stan rzeczy potwierdzali pośrednio inni świadkowie (zob. zeznania E. O. i S. P.). Oznacza, to że lipa – pomimo takiego stanu – nadal pozostawała drzewem, którego wycięcie bez dopełnienia warunków określonych prawem (art. 83f ust. 3 z zw. z art. 83f ust. 1 pkt 14 lit. b u.o.p.) mogło być objęte administracyjną karą pieniężną, tyle tylko, że obniżoną (art. 89 ust. 6 u.o.p.).
W skardze znaczną część rozważań poświęcono kwestii przedawnienia. G. sp.j. sugeruje, że nie ustalono dokładnej daty wycinki drzew, a to z kolei wpływa na kompetencję organu do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej (art. 89 ust. 10 u.o.p.).
W tym miejscu należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 89 ust. 10 u.o.p. nie wszczyna się postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od końca roku, w którym usunięto lub zniszczono drzewo lub krzew albo uszkodzono drzewo, upłynęło 5 lat.
Mając na uwadze treść tej regulacji rzeczywiście konieczne jest rozstrzygniecie, czy do usunięcia drzew doszło w 2015 czy w 2016 r. Wszakże postępowanie administracyjne w sprawie trwało do 2020 r.
Zdaniem Sądu najbardziej wiarygodne i przekonujące są w odniesieniu do powyższej kwestii zeznania członków Stowarzyszenia [...], z których jeden (K. T.) widział wycinkę [...] lutego 2016 r. (k. 116 verte akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]", natomiast kolejny (D. S.) osobiście widział działkę 81 w dniu [...] grudnia 2015 r., jednak zasadnicze zmiany dotyczące roślinności dostrzegł także w lutym 2016 r. (zob. k. 115 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]", oraz k. 39 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer III"). Nadto osobą, która także – w ocenie Sądu wiarygodnie – określiła datę wycinki był A. B., pracownik W. L., który zeznał, że dokonywał wycinki drzew i że pracował na działce [...] w miesiącach od stycznia do lutego 2016 r. (k. 189 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]").
Zdaniem Sądu trafnie także Kolegium przekonywało w uzasadnieniu swej decyzji, że mimo, iż inni świadkowie (wykonawca i pracownicy wykonawcy wskazują na przełom 2015 i 2016 r.), to jednak żaden z nich nie zwrócił uwagi na okoliczności okresu świątecznego, co może sugerować, iż do głównego procesu usuwania drzew doszło w 2016 r.
Warto dodać, że Sąd nie zaprzecza, że prace na działce [...] mogły trwać już w 2015 r., wszakże w listopadzie 2015 r. zgłoszono do usunięcia złomy i wywroty. Czym innym było jednak podjęcie jakichkolwiek prac, a czym innym podjęcie procesu usunięcia ponad stu kolejnych drzew, co zmieniło krajobraz nieruchomości. Wskazane wyżej zeznania świadków wskazują, że "duża" wycinka na działce [...] miała miejsce w styczniu-lutym 2016 r.
Niezależnie od powyższego Sąd chciałby zwrócić uwagę, że współczesne publicznie dostępne dane przestrzenne mające charakter urzędowy dostępne przez różne serwisy (zwłaszcza geoportal.gov.pl) pozwalają bez przeszkód zweryfikować stan nieruchomości w różnych okresach czasu. Z opublikowanej w geoportal.gov.pl, dostępnej publicznie standardowej ortofotomapy według stanu ze stycznia 2016 r. wynika jednoznacznie, że na działce [...] pozostawał kompletny drzewostan i nie toczyły się żadne prace (wydruk poglądowy – k. 103 akt sądowych). Jest to taki sam stan, jak utrwalony zdjęciu lotniczym z sierpnia 2015 r. w bazie Google Earth Pro, przyjętej dla porównania (zob. poglądowo k. 107 akt sądowych). Natomiast w sierpniu 2016 r. wyraźnie widać, że trwa zaawansowana rozbiórka budynków, usunięte są niemal wszystkie drzewa z działki, a nadto widać wyraźnie pozostałości po drzewach (zob. poglądowo k. 104 akt sądowych).
Mając na uwadze powyższe, w tym jednak opierając się przede wszystkim na zeznaniach świadków utrwalonych w aktach, Sąd uznał, że do usunięcia drzew z działki [...] doszło w styczniu-lutym 2016 r. W momencie orzekania przez organy możliwość wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej nie przedawniła się w rozumieniu art. 89 ust. 10 u.o.p.
Następne zagadnienie, które zostało przedstawione w skardze na obronę G. sp.j., to okoliczność, iż miało dojść do przekroczenia zlecenia przez W. L., a przynajmniej działania wykonawcy bez wiedzy i świadomości reprezentanta spółki (R. G.).
W ocenie Sądu zarzut dotyczący nie ustalenia (w świetle art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a.) powodów, dla których G. sp.j. przypisano odpowiedzialność za usunięcie drzew jest zupełnie bezzasadny. Z zeznań W. L. – wykonawcy robót na działce [...], w tym wykonawcy usunięcia drzew oraz z zeznań R. G. niezbicie wynika, że ten drugi jako reprezentant G. sp.j. zlecił wykonanie różnego rodzaju prac na działce – od uprzątnięcia terenu, w tym usunięcia odpadów i wycinki drzew, po rozbiórkę budynków. Jest więc zdaniem Sądu oczywistym, że W. L. działał na rzecz G. sp.j., a zlecenie obejmowało właśnie kompleksowe uporządkowanie terenu. R. G. zeznał nawet, że było to wskazane z uwagi na stan działki oraz możliwe ewentualnie w przyszłości inwestycje (zob. k. 129 verte akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]").
Zgodnie z art. 88 ust. 2 u.o.p. administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzew jest nakładana zasadniczo na posiadacza nieruchomości, względnie na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. W stanie niniejszej sprawy W. L. ewidentnie działał na zlecenie R. G. (G. sp.j.) i zajmował się uporządkowaniem nieruchomości zleceniodawcy. W takich warunkach G. sp.j. ponosi odpowiedzialność za działania wykonawcy, w tym także za usunięcie drzew. Nie ma znaczenia, czy R. G. wiedział o usuwaniu takich czy innych drzew. Najważniejsze jest, że zlecał szersze zadanie (uprzątnięcia terenu), w którym usuwanie drzew się zawierało. Skądinąd zeznania W. L. wskazują, że wcale nie było tak, iż R. G. nie wiedział, jakie działania prowadzone są na działce [...] Wykonawca zeznał bowiem, że kontrahenci się kontaktowali, R. G. wydawał mu niekiedy polecenia, a poza tym rozliczali się na bieżąco (k. 157-160 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer [...]"). Nie sposób więc zakładać, że G. sp.j. może być jako właściciel nieruchomości zwolnione z odpowiedzialności za skutki usunięcia drzew na działce [...] bez zezwolenia w sytuacji, gdy udowodniono, iż to ono zlecało działania porządkowo-rozbiórkowe na działce.
Sąd nie stwierdził, aby w sprawie mogło dojść do istotnego naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 10 § 1, art. 7 i art. 8 § 1 K.p.a.
W skardze wskazując na te przepisy G. sp.j. wywodzi, że decyzję pierwszej instancji wydano przed rozpatrzeniem jednego z pism, a zwłaszcza jego wniosków dowodowych, a dalej też dowodów tych zaniechano. Spółka akcentowała, że należało przeprowadzić dowód z kolejnej opinii biegłego dotyczącej daty ustalenia okresu usunięcia poszczególnych drzew oraz podobnie jak należało pod tym kątem uzupełnić zeznania wszystkich świadków.
W ocenie Sądu powyższe braki postępowania – w takim sensie w jakim postrzega je skarżąca – nie mają znaczenia dla sprawy. Jak już zaznaczono, datę usunięcia drzew da się ustalić na podstawie zeznań świadków, tym bardziej, że konkretne miesiące wycinki (styczeń-luty 2016 r.) potwierdzają wprost dane z portali publikujących dane przestrzenne (zob. wyżej).
Odnosząc się do pozostałych kwestii sygnalizowanych w skardze, to Sąd zupełnie nie podziela zastrzeżeń skarżącego, że klony jesionolistne wymienione pod pozycjami 33 i 34 załącznika 3 do decyzji nie były drzewami. Rozróżnienie pomiędzy formą drzewiastą a krzewem w przypadku klonu jesionolistnego omawiał biegły K. J. w trakcie przesłuchania. Wyjaśnił on w sposób jasny, jak biologicznie odróżnić obie formy rośliny. W świetle jego analizy nie ulega wątpliwości, że klony jesionolistne wymienione pod pozycjami 33 i 34 załącznika 3 do decyzji były drzewami (k. 623 akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom "Postępowanie numer II, część 3 i 4"). Skądinąd w ocenie Sądu nawet niespecjalistyczna ocena prowadzi do takich wniosków. Drzewa, co do których wątpliwości zgłosiła skarżąca spółka, są co prawda wielopienne, ale posiadają pnie na tyle stosunkowo dużych rozmiarów, że trudno uznać za krzewy.
Jako nietrafne należy także uznać zarzuty dotyczące metodyki pomiarów. Sąd zastrzeżeń skarżącej spółki w tym zakresie zupełnie nie podziela. Pomiary usuniętych drzew zostały dokonane prostopadle do osi pnia, a czynności pomiarów zostały udokumentowane na zdjęciach. Na fotografiach nie widać pomiarów, które dokonano po jakiejkolwiek skośnej płaszczyźnie cięcia i przy tym w sposób tak "odchylony" od płaszczyzny prostopadłej do osi pnia, że pomiar mógłby budzić wątpliwości.
Mając na uwadze powyższe Sąd – działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia [...] sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – oddalił skargę.
Niniejszą sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia [...] marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem [...], innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 z późn. zm.), po uprzednim skierowaniu jej do takiego trybu przez Przewodniczącego Wydziału (k. 87 akt sądowych).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI