II SA/Po 555/23 - Wyrok WSA w Poznaniu Data orzeczenia 2024-01-24 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2023-08-31 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu Sędziowie Arkadiusz Skomra Tomasz Świstak /przewodniczący/ Wiesława Batorowicz /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym) Skarżony organ Rada Miasta Treść wyniku Oddalono skargę w części Sentencja Dnia 24 stycznia 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędziowie: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Asesor WSA Arkadiusz Skomra Protokolant: sekr. sąd. Elżbieta Polody po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2024 roku sprawy ze skargi Gospodarstwa [...] sp. z o.o. z siedzibą w B. na uchwałę Rady Miejskiej w Jarocinie z dnia 20 czerwca 2023 r., nr XC/786/2023 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego I. odrzuca skargę w części, w jakiej dotyczy ona terenu oznaczonego symbolem 4 RN; II. oddala skargę w pozostałym zakresie. Uzasadnienie Przedmiotem niniejszej sprawy jest skarga Gospodarstwa [...] sp. z o.o. z siedzibą w B. (zwanej dalej "skarżącą") na uchwałę nr XC/786/2023 Rady Miejskiej w Jarocinie z dnia 20 czerwca 2023 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Zalew Roszków" w obrębach geodezyjnych Roszków i Siedlemin – etap I (Dz. Urz. Woj. Wielk. z 2023 r. poz. 7026, zwanej dalej "uchwałą nr XC/786/2023"). Zaskarżona uchwała została podjęta w poniżej opisanym stanie faktycznym i prawnym. W związku z zapadłą w dniu 28 lutego 2022 r. uchwałą nr LXI/546/2022 Rady Miejskiej w Jarocinie (zwana dalej "Radą") w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Zalew Roszków" w obrębach geodezyjnych Roszków i Siedlemin, Burmistrz Jarocina (zwany dalej "Burmistrzem") rozpoczął procedurę sporządzania ww. planu miejscowego. Skutkowało to tym, że na sesji Rady w dniu 20 czerwca 2023 r. Rada podjęła uchwałę nr XC/786/2023. Zgodnie z § 25 uchwały nr XC/786/2023, weszła ona w życie w terminie 30 dni od dnia ogłoszenia jej w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego, a więc w dniu 20 sierpnia 2023 r. (Wojewoda Wielkopolski ogłosił uchwałę nr XC/786/2023 w dniu 20 lipca 2023 r.). Pismem z dnia 2 sierpnia 2023 r. (data wpływu do Urzędu Miejskiego w Jarocinie: 4 sierpnia 2023 r.) skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika – r. pr. G. W. – wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, kwestionując uchwałę nr XC/786/2023 w części dotyczącej zakazu zabudowy na terenach oznaczonych symbolami 1 RN i 4 RN, których dotyczą regulacje § 3 ust. 1 pkt 2 oraz § 17 pkt 1 uchwały nr XC/786/2023. Skarżąca wniosła także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego od Rady. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skarżąca jest niewątpliwie podmiotem legitymowanym do wniesienia skargi. Jest ona bowiem właścicielem nieruchomości objętej planem miejscowym. Dalej skarżąca wyjaśniła czym jest naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, a także trybu jego sporządzania. Istotne naruszenie jednego lub drugiego powoduje stwierdzenie nieważności planu w całości lub w części. Zdaniem skarżącej, uchwała nr XC/786/2023 została uchwalona z rażącym naruszeniem procedury określonej w art. 17 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 977, zwanej dalej "u.p.z.p."). Skarżąca jednak nie podniosła żadnych twierdzeń na poparcie tego zarzutu. Stwierdziła tylko, że nie wiadomo z czyjej inicjatywy podjęto tzw. uchwałę intencyjną, która stanowiła przyczynek do opracowania zaskarżonego planu miejscowego, a następnie do przyjęcia uchwały nr XC/786/2023. Nie wiadomo, czy uchwała intencyjna została podjęta z inicjatywy Rady, czy też Burmistrza. Skarżąca podniosła, że nie ma żadnego uzasadnienia dla ustanowienia zakazu zabudowy na terenach oznaczonych na mapie symbolami 1 RN oraz 4 RN. Są to tereny rolnicze. Tego ograniczenia nie wprowadzono nigdzie na terenie Gminy Jarocin. Ten zakaz nigdy wcześniej nie obowiązywał, a więc a nie jest on potrzebny do zachowania przeznaczenia tegoż terenu. Skarżąca oczekuje stwierdzenia nieważności przepisów § 3 ust. 1 pkt 2 i § 17 pkt 1 uchwały nr XC/786/2023 w zakresie, w jakim wprowadza się zakaz jakiejkolwiek zabudowy na działce rolnej (za wyjątkiem sieci infrastruktury technicznej i urządzeń towarzyszących sieciom). Zdaniem skarżącej, te regulacje nie posiadają podstawy prawnej i nie uzasadniają wyłączenia nawet zabudowy siedliskowej. Skarżąca zarzuca Radzie naruszenie zasady proporcjonalności. O ile Rada miała prawo do władczego zdecydowania o przeznaczeniu działki skarżącej, to jednak nie jest to władztwo dowolne. Takie rozwiązanie musi mieć uzasadnienie. Nie idzie o to, czy Rada miała kompetencję do ustanowienia zakazu zabudowy, ponieważ miała. Kwestią zasadniczą jest to, czy Rada nie nadużyła tej kompetencji w stosunku do działek skarżącej. Produkcja rolna, jaką realizuje skarżąca, nie może być wykonywana bez obiektów budowlanych. W odpowiedzi na skargę Rada, reprezentowana przez Burmistrza, wniosła o odrzucenie skargi w zakresie, w jakim dotyczy ona terenu oznaczonego na mapie planu symbolem 4 RN, gdyż skarżąca nie jest właścicielem tejże działki oraz wniosła o oddalenie skargi w pozostałym zakresie. Rada podniosła, że skarga dotyczy gruntów, dla których uchwała nr XC/786/2023 przyjęła założenie o zakazie zabudowy terenów rolnych 1 RN i 4 RN. Działka należąca do skarżącej tj. nr ew. 391/5 leży na terenie 1 RN. Obszar 4 RN nie obejmuje tejże działki, dlatego, zdaniem Rady, skarżąca nie ma legitymacji, aby kwestionować regulacje dla terenu 4 RN. Rada wyraża przekonanie, że wszystkie wymagania, o których mowa w art. 17 u.p.z.p. zostały dochowane. Nie zachodzi zatem niezgodność co do trybu sporządzania planu miejscowego. Rada kierowała się przepisami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Jarocin (uchwała nr LIV/566/2017 z dnia 29 czerwca 2017 r. z późn. zm., zwana dalej "studium"). W uchwale intencyjnej wskazano jasno przepis stanowiący podstawę prawną do jej podjęcia – art. 14 ust. 1 i 4 u.p.z.p. Uchwała ta jest podejmowana z inicjatywy Burmistrza lub Rady. Nie jest istotne, kto wyekspediował impuls do podjęcia tej uchwały, skoro Rada posiadała kompetencję do jej podjęcia. Nie może to w żaden sposób wpływać na prawidłowość podjęcia uchwały nr XC/786/2023. Procedura jej podejmowania była w pełni transparentna, ponieważ każdy jej etap był jawny. Projekt był wykładany po publicznego wglądu, odbyła się dyskusja nad planem. Rada podniosła, że studium określa w części poświęconej kierunkom działania zmierzające do zachowania terenów rolniczych z wyłączeniem prawa do zabudowy. Rada jest związana postanowieniami studium przy sporządzaniu planu miejscowego każdorazowo. Postąpienie wbrew studium świadczy o naruszeniu z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Przepisy studium nie muszą być przeniesione wprost do treści planu, ale nie może tutaj zachodzić sprzeczność między nimi. Rada uznała, że wprowadzenie zakazu zabudowy na terenie 1 RN, a więc na działce skarżącej będzie dodatkowo uzasadnione tym, że działka ta posiada klasę IIIa i IIIb. Są to więc grunty szczególnie chronione ze względu na szczególne przeznaczenie ich na cele rolne, tj. upraw. Rada stwierdziła, że skarżąca posiada pełną wiedzę na temat regulacji studium. Jeszcze na etapie projektowania planu miejscowego J. K. oraz K. R. składali wnioski o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej treści studium, które jest dokumentem ogólnodostępnym. Rada odrzuca zarzut nadużycia władztwa planistycznego. Możliwe jest wprowadzenie całkowitego zakazu zabudowy, a także zakazu zabudowy określonej kategorii obiektów budowlanych. Ma to bowiem służyć ładowi przestrzennemu, a przede wszystkim ma czynić zadość kierunkom polityki przestrzennej wprowadzonej w studium. Dotąd dla spornego terenu nie wydano żadnych decyzji o warunkach zabudowy, ani pozwoleń na budowę. Wprowadzony zakaz zabudowy na terenie należącym do skarżącej nie jest całkowity dla całości obszaru objętego przez plan miejscowy. Wprowadzono także inne sposoby zagospodarowania pozostałych działek. Wyróżnia się teren produkcji w gospodarstwach rolnych, hodowlanych, ogrodniczych oznaczonych symbolem 1 RZP na działce [...], która także należy do skarżącej. Na tym obszarze można prowadzić zabudowę związaną z rolnictwem. Pismem z dnia 21 grudnia 2023 r. Burmistrz, działający w imieniu Rady, reprezentowany przez pełnomocnika – r. pr. M. K. – uzupełnił odpowiedź na skargę. Rada uznała, że wprowadzony zakaz zabudowy jest proporcjonalny i uzasadniony. Wprowadzony zakaz jest efektem obowiązującego studium, a studium przyjęło takie założenie w oparciu o dotychczasowe przeznaczenie działki skarżącej. Takie są również oczekiwania społeczne, a poparte jest to opracowaniem ekofizjograficznym i prognozą oddziaływania na środowisko. W opracowaniu ekofizjograficznym specjalista zalecił zachowanie gruntów ornych klasy III i IV bonitacji, gdyż są najlepsze w Gminie Jarocin. Wola społeczeństwa wynika z kolei z wniosków skierowanych do Rady na początku procedury planistycznej. Skarżąca, co istotne, na etapie sporządzania planu miejscowego zawnioskowała o wprowadzenie przeznaczenia zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i wielorodzinnej, usługi sportu i rekreacji, zabudowę usługową, instalacje energii odnawialnej powyżej 100 kW (fotowoltaika). To ujawniło prawdziwe intencje skarżącej. Do pisma dołączono opinię urbanisty, który potwierdził trafność wszystkich twierdzeń, jakie podniosła Rada w toku postępowania. Na rozprawę w dniu 24 stycznia 2024 r. stawił się wyłącznie pełnomocnik Burmistrza – r. pr. M. K.. Podtrzymał on stanowisko, jakie zawarto w odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga podlegała odrzuceniu w części, w jakiej dotyczyła ona terenu oznaczonego symbolem 4 RN. W pozostałym zakresie, skarga podlegała oddaleniu. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492), sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej, przyjmując jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Rzeczona kontrola sądowa obejmuje między innymi zgodność z prawem aktów prawa miejscowego ustanowionych przez jednostki samorządu terytorialnego, co wynika z art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 40 z późn. zm., zwanej dalej "u.s.g."), każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Po zakończeniu wstępnej części uzasadnienia prawnego, Sąd odniesie się do pierwszego spornego zagadnienia, które było podnoszone Radę, tj. legitymacji skarżącej do wniesienia skargi na uchwałę nr XC/786/2023 w zakresie terenu oznaczonego symbolem 4 RN. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., w zakresie kontroli działalności administracji publicznej (tu: jednostki samorządu terytorialnego), Sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez Sąd. Oznacza to, że Sąd powinien wziąć pod uwagę również te przesłanki skutkujące uwzględnieniem skargi, które nie zostały w jej treści wyeksponowane. W tym miejscu należy odnieść się do legitymacji skarżącej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, bowiem tylko to warunkuje poddanie skargi merytorycznej kontroli. Jeżeli nie zaistnieje stan, w którym uchwała albo zarządzenie organu jednostki samorządu terytorialnego narusza interes prawny, wówczas znajduje zastosowanie przepis art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a., który stanowi: "Sąd odrzuca skargę jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego". Zacytowany przepis oznacza, że samo posiadanie interesu prawnego do wniesienia skargi to za mało, aby mogła ona zostać rozpoznana. Musi dojść do naruszenia tegoż interesu poprzez uchwałę albo zarządzenie. Dopiero wówczas można skutecznie wnieść skargę do sądu administracyjnego. W przypadku zaskarżalności miejscowych planów zagospodarowania, które na przyszłość regulują sposób zagospodarowania działek objętych tymi planami, interes prawny jest rekonstruowany na podstawie art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 z późn. zm.), a więc w oparciu o prawo własności. Jak bowiem wynika z przepisu art. 6 ust. 1 u.p.z.p. ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Skarżąca kwestionuje regulacje uchwały nr XC/786/2023 dotyczące terenów oznaczonych symbolami 1 RN i 4 RN. Te tereny obejmują dwie różne działki – odpowiednio [...] oraz [...]. Skarżąca jest właścicielką tylko tej pierwszej działki, co potwierdza treść powołanej w skardze księgi wieczystej. Skarżąca nie jest natomiast właścicielką działki nr ew. [...], co także wynika z treści księgi wieczystej założonej dla tejże działki. Właścicielem drugiej z wymienionych działek jest osoba fizyczna, która we własnym zakresie kwestionowała już uchwałę nr XC/786/2023. W tamtej sprawie zapadł wyrok tut. Sądu o sygn. akt IV SA/Po [...], który aktualnie podlega kontroli w postępowaniu kasacyjnym przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Bezsporne jest zatem to, że skarżąca nie jest właścicielką działki nr ew. [...], a związku z tym nie posiada interesu prawnego. Skoro skarżąca nie posiada prawa własności do działki objętej regulacją właściwą dla terenu 4 RN, to nie może być żadnej mowy o naruszeniu interesu prawnego skarżącej, co w myśl art. 101 ust. 1 u.s.g. warunkuje skuteczność wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę albo zarządzenie (por. postanowienie NSA z dnia 9 stycznia 2024 r., sygn. akt II OSK 2459/23, niepublikowane). W związku z tym, Sąd doszedł do przekonania, że w zakresie, w jakim skarga dotyczy terenu oznaczonego symbolem 4 RN, podlega ona odrzuceniu, na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. (pkt I sentencji wyroku). Wobec tego, że skarżąca kwestionuje regulacje uchwały nr XC/786/2023, dotyczące terenu oznaczonego symbolem 1 RN, a regulacje te odnoszą się do działki skarżącej, należy uznać, że w pozostałym zakresie skarżąca posiada interes prawny, wynikający z prawa własności, a poprzez wprowadzenie na spornym terenie zakazu zabudowy, dochodzi do naruszenia wspomnianego interesu. Oznacza to, że zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g., skarżąca może skutecznie wnieść skargę do tut. Sądu. Przedmiotem pozostałego zakresu skargi jest ocena zgodności z prawem uchwały nr XC/786/2023, w której ustanowiono tereny rolnicze z zakazem zabudowy. W wyniku przeprowadzonej kontroli sądowej Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona uchwała odpowiada prawu. Twierdzenie Sądu wynika z poniższej argumentacji. Należy w pierwszej kolejności zaznaczyć, że zaskarżona uchwała stanowi akt prawa miejscowego, który – jak już wskazano powyżej – wpisuje się w kognicję sądów administracyjnych (art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a.). Wniosek ten jest wywodzony przede wszystkim z tego, że uchwała nr XC/786/2023, która w swojej istocie ustanawia miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyduje o przyszłym przeznaczeniu terenów objętych tym planem. Lokalny prawodawca władczo decyduje zatem czy, co i gdzie będzie mogło zostać zrealizowane w przyszłości na terenie objętym tym planem (M. Mączyński, Zasady ogólne planowania i zagospodarowania przestrzennego jako wyznacznik racjonalnej polityki przestrzennej [w:] Planowanie przestrzenne w miastach na prawach powiatu. Diagnoza problemu, pod. red. T. Mądrego i E. Topolnickiej, Poznań 2017, s. 139). Plan ten zawiera normy o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, ponieważ odnosi się do każdorazowego inwestora, który będzie chciał w jakikolwiek sposób zagospodarować w przyszłości jakikolwiek teren objęty tym planem. Oznacza to, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego reguluje sytuację prawną na przyszłość nieograniczonej grupy adresatów oznaczoną według cechy relewantnej, jaką jest bycie inwestorem podejmującym zamierzenie inwestycyjno-budowlane, w nieograniczonym czasowo zbiorze stanów faktycznych pojawiających się w przyszłości. Potwierdzeniem dotychczasowego wywodu jest brzmienie art. 14 ust. 8 u.p.z.p., zgodnie z którym: "Plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego". Wartym przypomnienia jedynie jest fakt, że akt prawa miejscowego stanowi element źródeł prawa powszechnie obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej, co wynika z art. 87 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Drugą kwestią, jaka również musi zostać wyartykułowana jest to, że mając na względzie powołany już art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd jest zobowiązany do dokonania kontroli całokształtu sprawy. Obowiązek ten jest dodatkowo wzmocniony brzmieniem art. 28 ust. 1 u.p.z.p., który musi zostać uwzględniony przez Sąd z urzędu. Powołany przepis stanowi: "Istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części". Zacytowany przepis wymaga zatem, aby dla prawidłowej oceny zgodności z prawem zaskarżonego planu miejscowego dokonano weryfikacji zasad i trybu jego sporządzania, a także właściwości rady gminy. Jako, że zarzuty skargi odnoszą się również do procedury uchwalania planu miejscowego, Sąd odniesie się do nich w pierwszej kolejności. Skarżąca zarzuciła Radzie brak transparentności w zakresie zainicjowania całego procesu legislacyjnego zmierzającego do podjęcia uchwały nr XC/786/2023. Skarżąca uważa, że jawne powinno być to, z czyjej inicjatywy Rada podjęła działania. Skarżąca stawia pytanie: "Kto i dlaczego oraz na jakim konkretnie obszarze domagał się uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego"? Do tego pytania przyjdzie jeszcze powrócić, gdy Sąd odniesie się do uzasadnienia zaskarżonej uchwały. W tej chwili należy przejść do podstawy prawnej dotyczącej uchwały intencyjnej. Przepis art. 14 ust. 4 u.p.z.p. stanowi: "Uchwałę, o której mowa w ust. 1 [uchwałę instancyjną – uw. Sądu], rada gminy podejmuje z własnej inicjatywy lub na wniosek wójta, burmistrza albo prezydenta miasta". Podjęcie uchwały intencyjnej może wynikać wyłącznie z wniosku organu stanowiąco-kontrolnego gminy albo organu wykonawczego gminy. Jeżeli nawet znajdzie się podmiot, który będzie lobbować na rzecz podjęcia stosownych działań legislacyjnych, to skorzystanie z kompetencji z art. 14 ust. 4 u.p.z.p. zawsze poczytuje się jako przystąpienie do tych działań z własnej woli. Organy przecież nie muszą korzystać z tej kompetencji, pomimo apeli podmiotów zewnętrznych. Nie ma bowiem przepisu, który nakazuje przystąpienie do prac nad planem miejscowym. "Istnienie po stronie wójta inicjatywy uchwałodawczej (art. 14 ust. 4 u.p.z.p.) nie oznacza powinności jej zrealizowania na wniosek osoby nawet mającej interes prawny w domaganiu się podjęcia uchwały w sprawie uchwalenia lub zmiany planu miejscowego." (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 18 października 2017 r., sygn. akt II SAB/Wr 76/17, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych [zwanej dalej "CBOSA"] na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Istnieje swoboda w korzystaniu z kompetencji wskazane w art. 14 ust. 4 u.p.z.p. Tylko w sytuacji, kiedy sporządzenie planu miejscowego jest obowiązkowe, należy oczekiwać, że rada gminy podejmie stosowne działania (zob. wyrok NSA z dnia 11 września 2007 r., sygn. akt II OSK 759/07, dostępny w CBOSA). Niezasadny jest zatem zarzut, że zaskarżona uchwała została podjęta na wniosek bliżej nieustalonego podmiotu, mającego interes w zniweczeniu planów inwestycyjnych skarżącej. Wskazany przez skarżącą brak oznaczenia w przedmiotowej uchwale podmiotu na wniosek, którego uchwała została podjęta, nie ma na celu ukrycia przeciwników inwestycji dokonywanej przez skarżącą. Podejmując wskazaną uchwałę Rada działała na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 u.s.g. oraz art. 14 ust. 1 u.p.z.p., w zakresie swojej właściwości, a jej działania stanowiły prawidłowy i uzasadniony przejaw władztwa planistycznego gminy. Z uwagi na fakt, że skarżąca nie sformułowała żadnych dalszych zarzutów związanych z naruszeniem procedury z art. 17 u.p.z.p., Sąd, działając na podstawie art. 28 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a., przeanalizował nadesłane akta planistyczne i stwierdził, że uchwała nr XC/786/2023 została uchwalona z zachowaniem wszelkich wymagań. Tym samym należy uznać, że przepis art. 28 ust. 1 u.p.z.p. nie został naruszony w zakresie trybu sporządzania planu miejscowego, a także w zakresie właściwości rady gminy. Na tej podstawie, można przejść do merytorycznej kontroli zaskarżonego planu. Skarżąca zarzuca Radzie, że w przepisach § 3 ust. 1 pkt 2 i § 17 pkt 1 uchwały nr XC/786/2023 doszło do ponadnormatywnego ograniczenia prawa własności poprzez ustanowienie obszarów rolniczych z zakazem zabudowy. Skarżąca uważa, że po pierwsze, nie ma żadnych podstaw prawnych do tego, aby ustanowić taki zakaz, a po drugie, takie rozwiązanie rażąco narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności. Z tymi zarzutami nie sposób się zgodzić. Rada posiadała i posiada nadal podstawy prawne do tego, aby wprowadzić tak restrykcyjny zakaz, jakim jest zakaz zabudowy na terenach przeznaczonych na cele rolnicze. Tą regulacją jest studium. Chociaż studium nie jest aktem prawa miejscowego (art. 9 ust. 5 u.p.z.p.), tj. nie stanowi norm o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, to stanowi podstawę do uchwalania każdego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Musi zachodzić zgodność pomiędzy planem a studium. Nie oznacza to powielania postanowień zawartych w studium, ale nie może dochodzić do sprzeczności pomiędzy studium a planem miejscowym (art. 9 ust. 4 u.p.z.p.) [wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2023 r., sygn. akt II OSK 405/22, dostępny w CBOSA]. Obowiązek wynikający z art. 9 ust. 4 u.p.z.p. znalazł rozwinięcie w art. 14 ust. 5 u.p.z.p. – "Przed podjęciem uchwały, o której mowa w ust. 1 [uchwały intencyjnej – uw. Sądu], wójt, burmistrz albo prezydent miasta wykonuje analizy dotyczące zasadności przystąpienia do sporządzenia planu i stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium, przygotowuje materiały geodezyjne do opracowania planu oraz ustala niezbędny zakres prac planistycznych". Przyjęcie w planie miejscowym rozwiązań naruszających postanowienia studium stanowią naruszenie zasad, o których mowa w art. 28 ust. 1 u.p.z.p., co skutkować musi stwierdzeniem nieważności uchwały, zgodnie z art. 147 § 1 p.p.s.a. W niniejszej sprawie, takie naruszenia nie ma. Należy w tym miejscu przeanalizować przepisy studium dla wykazania podstaw prawnych, jakimi kierowała się Rada ustanawiając zakaz zabudowy na terenie należącym do skarżącej. Warto rozpocząć od określenia celów studium (s. 13 studium – część dot. uwarunkowań). Rada przyjęła następujące założenia: "Celem polityki przestrzennej, zapisanej w niniejszej zmianie Studium, jest w szczególności: stworzenie warunków dla intensywnej urbanizacji gminy i ekspansji terenów zabudowy; ochrona walorów przyrodniczych, kulturowych i krajobrazowych gminy, w warunkach postępującej urbanizacji". Rada zastrzegła, że intensywna urbanizacja powinna następować w miarę możliwości na najsłabszych glebach (pkt 2 ppkt 1 lit. a celów studium – s. 14 studium), zaś ochrona zasobów i walorów gminy powinna obejmować gleby wyższych klas bonitacyjnych, zabytkowych obiektów i terenów archeologicznych oraz zespołów objętych ochroną konserwatorską (pkt 2 ppkt 4 lit. a, j oraz k celów studium – s. 14 studium). Nie ma zatem wątpliwości, że Gmina Jarocin dąży do urbanizacji swoich terenów, jednakże tam, gdzie gleby są najniższej jakości. Innymi słowy, należy zachować te tereny, których jakość glebowa jest wysoka i bardzo wysoka, a tereny te są wskazane do działalności rolniczej. Z opracowań, jakie sporządzono przy okazji sporządzania studium, ale także planu miejscowego wynika, że w Siedleminie odnotowuje się występowanie gleb kompleksu 4. rolniczej przydatności gleb (żytniego bardzo dobrego i pszennego dobrego) [pkt 5.5. – s. 28 studium]. "Do kompleksu żytniego bardzo dobrego, który obejmuje gleby średnio dobre i dobre, wchodzą gleby deluwialne wyżej położone, o głębokim poziomie wody gruntowej, oraz mady średnie i lekkie. Najczęściej należą one do klasy IIIa i IIIb, z tym, że bardziej nadają się pod uprawę pszenicy niż żyta. Gleby te są uniwersalne, przydatne pod uprawę wszystkich roślin uprawnych, w zależności jednak od prowadzonej na nich kultury rolnej." (pkt 5.5. – s. 28 studium). Zacytowany fragment wskazuje, jak wysokiej jakości gleby znajdują się we wsi Siedlemin. Gmina Jarocin słynie z uprawy zbóż na wysokim poziomie, co odpowiada uwarunkowaniom glebowym tej gminy. Produkcja roślinna to w głównej mierze uprawa zbóż, a także ziemniaków, oraz w mniejszym zakresie buraków, rzepaku i innych roślin (s. 80 studium). Należy nadmienić, że Rada objęła ochroną dziedzictwo archeologiczne w postaci stanowisk wpisanych do rejestru zabytków oraz ochroną konserwatorską (s. 59 studium). We wsi Siedlemin zlokalizowano bowiem pozostałości osady wczesnośredniowiecznej (tabela 6.3.2. – s. 60 studium). Do tego fragmentu przyjdzie powrócić, gdy Sąd wskaże, że uchwała nr XC/786/2023 ustanawia na terenie działki skarżącej stanowiska archeologiczne. Przechodząc do części studium poświęconej kierunkom, należy wskazać na przeznaczenie terenów oraz szczególnych zasad i standardów zagospodarowania. Rada ustanowiła w studium tereny rolnicze R (działka skarżącej w całości leży na tym terenie – R), dla których dopuszcza się zadrzewienia i zakrzewienia śródpolne, łąki, pastwiska, urządzenia i obiekty związane z ochroną przeciwpowodziową, stawy hodowlane, sieci infrastruktury technicznej i lokalizację urządzeń towarzyszących tym sieciom. Najważniejsze jest jednak to, że Rada ustanowiła zakaz o następującej treści: "zakazuje się wznoszenia nowych budynków, w tym także w ramach zabudowy zagrodowej i innej związanej z produkcją rolną" (pkt 15.2 ppkt 24 ppkt 6 – s. 149 studium). Rada "zaplanowała", że w przyszłych planach zagospodarowania przestrzennego wprowadzony zostanie całkowity zakaz zabudowy. Zakaz ten będzie nawet obejmować zakaz lokalizacji zabudowy zagrodowej i wszelkich budynków związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Celem lokalnego prawodawcy było ustanowienie takiego zakazu, aby chronić ziemie bardzo wysokiej, rzadko spotykanej w Polsce, jakości/klasy. Lokalny prawodawca ustanowił szczegółowe zasady kształtowania rolniczej przestrzeni produkcyjnej. Na obszarach gruntów ornych należy wprowadzać zadrzewienia i zakrzewienia śródpolne w formie pasów/szpalerów lub kęp/enklaw. W strukturze użytkowania gruntów rolnych należy co najmniej utrzymać dotychczasowy udział trwałych użytków zielonych, łąk na wilgotnych siedliskach. Zabudowa kubaturowa związana z produkcją rolniczą powinna mieć miejsce na terenach oznaczonych symbolami RU, a zagrodowa – RM/MN (s. 172 studium). Lokalny prawodawca dał jasno do zrozumienia, że tereny rolnicze mają być pozbawione możliwości zabudowy. Tak bowiem stanowi studium. Przechodząc do analizy przepisów uchwały nr XC/786/2023, należy zaznaczyć, że czynią one zadość ww. przepisom studium. Przepis § 3 ust. 1 pkt 2 uchwały nr XC/786/2023 ustanowił na działce skarżącej teren 1 RN – teren rolnictwa z zakazem zabudowy. Z kolei przepis § 17 pkt 3 uchwały nr XC/786/2023 wprowadził zakaz zabudowy za wyjątkiem sieci infrastruktury technicznej i urządzeń towarzyszących tym sieciom, w sposób nie kolidujący z przeznaczeniem i pozostałymi zasadami zagospodarowania terenu 1 RN. Wbrew temu co twierdzi skarżąca w uzasadnieniu swojej skargi, Rada posiadała podstawy prawne do wprowadzenia tak daleko idącego zakazu, który jest restrykcyjny. Wszystko to po to, aby objąć tereny rolnicze ochroną przed urbanizacją. Jest to dodatkowo uzasadnione dwoma względami – na działce skarżącej zlokalizowane są gleby wysokiej jakości, a także stanowiska archeologiczne (osada wczesnośredniowieczna). W tym miejscu należy przywołać podnoszoną przez skarżącą zasadę proporcjonalności. Przepis art. 31 ust. 3 Konstytucji RP stanowi: "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw". Konstytucyjna zasada proporcjonalności składa się z trzech pomniejszych składników: zasady adekwatności, zasady konieczności oraz zasady proporcjonalności sensu stricte. Tylko spełnienie tych trzech warunków może dać odpowiedź na pytanie o proporcjonalność przyjętego rozwiązania. Konstytucyjna zasada, która nakazuje każdemu organowi władzy publicznej, a więc i Radzie, stosować ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw (np. własności). Prowadzenie polityki przestrzennej jest nieustanną próbą pogodzenia ze sobą wartości, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.p.z.p., a które wielokrotnie mogą pozostawać ze sobą w kolizji. W niniejszej sprawie w sposób bardzo wyraźny kolidują ze sobą takie wartości jak prawo własności (art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p.) oraz interes publiczny (art. 1 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p.), jednakże Sąd zrekonstruował także potrzeby w zakresie wymagań ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych oraz wymagań ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej (odpowiednio: art. 1 ust. 2 pkt 3 i 4 u.p.z.p.). W sytuacji kolizji wartości, które następnie przenoszą się na zasady sporządzania planu miejscowego, o których mowa w art. 28 ust. 1 u.p.z.p., należy wyważyć kolidujące ze sobą zasady. Konflikt zasad prawnych implikuje konieczność wyważenia ich według zasady proporcjonalności. Ważenie zasad polega na przedstawieniu argumentacji opowiadającej się za koniecznością przyjęcia w analizowanym przypadku warunkowego pierwszeństwa jednej zasady przed drugą (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 12 lutego 2020 r., sygn. akt IV SA/Po 23/19, dostępny w CBOSA). Sąd stwierdza, że w niniejszej sprawie, w sytuacji, w której interesem publicznym jest ochrona gruntów rolnych oraz dziedzictwa kulturowego, pozostająca w konflikcie z wartością – prawo własności, Rada nie naruszyła zasady sporządzania planu miejscowego. Lokalny prawodawca zestawiając powyższe wartości ze sobą zasadnie dopuścił zakaz całkowitej zabudowy terenów rolniczych, nie naruszając przy tym konstytucyjnej zasady proporcjonalności. W świetle obowiązujących przepisów Rada, jako organ samorządu gminnego, posiada władztwo planistyczne. Nie jest jednak ono absolutne i dowolne, bowiem granice tej władzy wyznacza wspomniana już zasada proporcjonalności. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie odnosił się w swoim orzecznictwie do powagi zasady proporcjonalności. Należy zaznaczyć, że ta zasada odnosi się zarówno do procesu stanowienia jak i stosowania prawa. Trybunał Konstytucyjny uznał, że zasada proporcjonalności nie może być tak rozumiana, iż wprowadza się ograniczenia przekraczające pewną miarę uciążliwości, a zwłaszcza naruszają one proporcje pomiędzy stopniem zmniejszenia uprawnień jednostki a rangą interesu publicznego, który ma w ten sposób podlegać ochronie prawnej (zob. orzeczenie TK z dnia 16 maja 1995 r., sygn. akt K 12/93, "Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego" 1995, cz. I, poz. 12 z glosą C. Kosikowskiego [w:] "Państwo i Prawo" 1995, z. 10-11, s. 166 i n.). System informacji przestrzennej dla powiatu jarocińskiego (dostępny na stronie: https://polska.e-mapa.net/) jak i załącznik graficzny do studium (dotyczący uwarunkowań) potwierdza, że na działce skarżącej znajdują się ziemie klasy IIIa, IIIb, IVa oraz IVb. Ziemie klasy III występują na znacznie większej powierzchni działki nr ew. [...]. Oznacza to, że uzasadnione jest, w myśl postanowień studium, aby tę działkę objąć zakazem zabudowy. Ponadto, na terenie działki (cz. północno-wschodnia oraz południowa) zlokalizowane są stanowiska archeologiczne, które w studium także obejmuje się szczególną ochroną, co Sąd już także sygnalizował. Należy z pełnym przekonaniem zaznaczyć, że plan miejscowy stanowi dowód realizacji nakazów sformułowanych w studium, co jest zresztą wymagane w przepisie art. 28 ust. 1 u.p.z.p. W kontekście przywołanych wyżej składników zasady proporcjonalności, należy wskazać, że dla skoordynowanej polityki przestrzennej, zakładającej utrzymanie kultury rolnej gleb o najwyższej klasy w gminie Jarocin, ustanowienie planu miejscowego z zakazem zabudowy na terenach rolniczych, jest rozwiązaniem adekwatnym. Działka skarżącej posiada bardzo dużą powierzchnię i poszczególne jej obszary mogłyby znaleźć się w obszarze analizowanym, o którym mowa w art. 61 ust. 5a u.p.z.p., gdy przyszłoby do ustanawiania warunków zabudowy w drodze decyzji. Plan miejscowy uniemożliwia takie działania. Przyjęte rozstrzygnięcie jest konieczne, ponieważ jakiekolwiek ustępstwo na polu dopuszczenia działki skarżącej do zabudowy, spowodowałby uszczerbek w stosunku do zasobów rolnych o tak rzadko spotykanej klasie bonitacyjnej. Dotyczy to tak samo stanowisk archeologicznych. To rozwiązanie jest także proporcjonalne w ścisłym tego słowa znaczeniu. Rzadkość tak urodzajnych gleb zasługuje na szczególną ochronę. Sąd analizował rozlokowanie gruntów według klas na działce skarżącej i doszedł do przekonania, że dopuszczenie prawa zabudowy tam gdzie są grunty klasy IV, narażałoby z kolei stanowiska archeologiczne albo nie odpowiadałoby warunkom ładu przestrzennego z uwagi na znaczne oddalenie od ciągów komunikacyjnych. Sąd w składzie orzekającym doszedł więc do przekonania o tym, że konstytucyjna zasada proporcjonalności nie została naruszona. Warto zaznaczyć, że nie tylko przepisy uchwały nr XC/786/2023 stanowią odzwierciedlenie studium, ale Rada postanowiła uargumentować swoją decyzję. W uzasadnieniu do uchwały nr XC/786/2023, Rada przyjęła następujące stanowisko: "W obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego obszar objęty planem przeznaczony jest w większości do zachowania terenów rolniczych (R), na których zakazano powstania nowej zabudowy. (...) Głównym celem sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczenie terenu zgodnie z obowiązującym studium, zabezpieczenie terenu pod funkcje określone w studium, zapobieżenie rozwoju zabudowy o charakterze niezgodnym z przyjęta polityką przestrzenną gminy oraz uregulowanie ładu przestrzennego przedmiotowego obszaru. Zamierzony cel zrealizowano poprzez określenie zasad kształtowania i zagospodarowania zabudowy, w szczególności poprzez ustalenie wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym linii zabudowy, gabarytów obiektów i wskaźników intensywności zabudowy." (uzasadnienie do uchwały nr XC/786/2023, s. 1-2). Rada przyjęła rozwiązania za studium, w którym to studium zapisano zakaz jakiejkolwiek zabudowy terenów rolniczych, nawet zabudową zagrodową. Jest to podyktowane potrzebą ochrony gruntów rolnych o wysokiej jakości, rzadko spotykanej w Polsce. Ponadto jest to spowodowane tym, że na terenie działki skarżącej znajdują się wspomniane już stanowiska archeologiczne. Kwestia zapewnienia ochrony tym obiektom była także przedmiotem dyskusji publicznej, kiedy jeden z mieszkańców obecnych na spotkaniu podniósł potrzebę ochrony kurhanów, z których słynie Siedlemin (protokół z dyskusji, pkt 4, s. 2). To dodatkowo wzmacnia potrzebę wprowadzenia całkowitego zakazu zabudowy. Sąd stwierdza, że Rada uzasadniła przyjęte przez siebie rozwiązania. Miała do tego prawo, co wynika bezpośrednio ze studium, a obowiązek zachowania zgodności ze studium jest warunkiem sine qua non dla ostania się takiej regulacji w obrocie prawnym (art. 28 ust. 1 u.p.z.p.) [por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 1144/17, dostępny w CBOSA]. Poza uzasadnieniem do uchwały nr XC/786/2023 należy jeszcze wspomnieć analizy i dokumentację, jakie sporządzono na zlecenie Burmistrza w toku postępowania planistycznego. W aktach planistycznych znajduje się prognoza oddziaływania planu miejscowego na środowisko. W prognozie tej przyjęto: "Projekt planu miejscowego w odniesieniu do istniejącego, utrzymuje w większości tereny wykorzystywane rolniczo, jako pola uprawne z zakazem zabudowy, zachowuje istniejącą zabudowę wraz z uwzględnieniem jej aktualnego wykorzystania, wprowadza zagospodarowanie zgodnie z kierunkami studium oraz ustanawia istniejący ciąg komunikacyjny jako drogę wewnętrzną obsługującej wyznaczone tereny." (s. 5 prognozy). W prognozie również podkreślono wysoką jakość gleb na terenie gminy Jarocin. Są to głównie ziemie klasy IIIa oraz IIIb. Są one uniwersalne, przydatne pod uprawę wszystkich roślin uprawnych (s. 10 prognozy). Skarżąca jako podmiot posiadający 89% udziałów w powierzchni ziemi objętej uchwałą nr XC/786/2023 (zob. prognozę finansową), ma prawo do tego, aby kwestionować ten plan miejscowy, jednakże Rada, zdaniem Sądu w składzie orzekającym, należycie wyważyła wartości pozostające ze sobą w kolizji – interes prywatny oraz interes publiczny. Rada była zobligowana do ustanowienia zakazu zabudowy, nawet zagrodowej, aby zachować tereny rolnicze w prawidłowej kulturze rolnej z przeznaczeniem na dalszą uprawę. Rada umotywowała to w sposób wystarczający i przekonujący (zob. uzasadnienie uchwały nr XC/786/2023 oraz studium). Nie ma podstaw do tego, aby podzielić zarzuty skarżącej. Sąd podzielił stanowisko Rady przedstawione w odpowiedzi na skargę, a także w piśmie uzupełniającym tę odpowiedź, z dnia 21 grudnia 2023 r. Rada miała rację co do braku legitymacji procesowej skarżącej do zakwestionowania uchwały nr XC/786/2023 w zakresie regulacji dla terenu 4 RN, ponieważ skarżąca nie jest właścicielką działki, dla której obszar 4 RN został ustanowiony. Brak interesu prawnego oznacza niemożność zaktualizowania się uprawnienia z art. 101 ust. 1 u.s.g. Procedura uchwalania planu miejscowego została w pełni dochowana. Burmistrz oraz Rada wypełnili wszystkie powinności. Rada skorzystała ze swojej kompetencji z art. 14 ust. 4 u.p.z.p., aby uczynić zadość regulacji obowiązującego studium. Nie ma znaczenia, czy ktoś lobbował na rzecz przyjęcia takich rozwiązań. Skarżąca pytała w skardze kto przyczynił się do wszczęcia całej procedury planistycznej. Odpowiedź jest zawsze jedna – czyni to organ kompetentny, wskazany w art. 14 ust. 4 u.p.z.p. Skorzystanie z kompetencji jest zawsze uzależnione od woli organu umocowanego do uczynienia z niej użytku. Przepisy uchwały nr XC/786/2023 w zaskarżonym zakresie odpowiadają treści studium. To zaś zostało odpowiednio umotywowane przez Radę. Nie może być mowy o tym, że Rada nadużyła swojego władztwa planistycznego, naruszając przy tym konstytucyjną zasadę proporcjonalności. Powołana zasada składa się z trzech pomniejszych elementów (tzw. test proporcjonalności), jednakże Rada posiadała podstawy do przyjęcia tak rygorystycznych rozwiązań – ochrona bardzo wysokiej jakości gruntów ornych oraz stanowisk archeologicznych. W studium jasno wskazano, że na tych terenach nie ma prawa być ulokowana żadna zabudowa, w tym nawet zagrodowa. Dla takiej zabudowy uczyniono inne miejsca, na których będzie dopuszczalna. Rada trafnie powołała opracowanie ekofizjograficzne, będące podstawą do prowadzenia procedury uchwalenia planu miejscowego. Powołano bowiem zalecenia dla terenów rolniczych, na których należy utrzymać obecne zagospodarowanie. W samej prognozie oddziaływania na środowisko przeanalizowano alternatywne sposoby zagospodarowania terenu pod obecny plan zagospodarowania przestrzennego. Uznano bowiem, że tylko wprowadzenie zakazu zabudowy może uchronić cenne tereny przed ich degradacją (s. 29 prognozy). Rada rozważyła alternatywę – nie wprowadzać obecnych regulacji, jednakże należało mieć na względzie to, że skarżąca ubiega się o zmianę przeznaczenia swojej działki na cele budownictwa mieszkalnego jednorodzinnego, wielorodzinnego, usługowe, sportu i rekreacji, instalacje fotowoltaiczne. W świetle obowiązującego studium, zakaz zabudowy był jedynym skutecznym rozwiązaniem. W tym miejscu należy tylko nawiązać do powyższych rozważań nad zasadą konieczności – nie ma innej możliwości, aby utrzymać tereny rolnicze w Siedleminie bez wprowadzenia zakazu zabudowy. W ocenie Sądu w składzie orzekającym, wszystkie opracowania, na które powołała się Rada, tj. studium, prognoza oddziaływania planu na środowisko oraz opracowanie ekofizjograficzne, a także uzasadnienie do uchwały nr XC/786/2023, wskazują na trafność podjętego przez Radę rozstrzygnięcia. To oznacza, że zarzuty podniesione przez skarżącą nie zasługują na uwzględnienie. Sąd stwierdza zatem brak jakiegokolwiek naruszenia art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przez Radę, w zakresie skutkującym stwierdzeniem nieważności zaskarżonej uchwały. Mając powyższe na uwadze, Sąd doszedł do przekonania o niezasadności zarzutów podniesionych w części skargi, jaka dotyczy terenu oznaczonego symbolem 1 RN. Kierując się wspomnianym przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. nie znaleziono żadnych przesłanek skutkujących stwierdzeniem nieważności uchwały nr XC/786/2023 w zaskarżonej części. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w pozostałej części (pkt II sentencji wyroku).
Pełny tekst orzeczenia
II SA/Po 555/23
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.