Pełny tekst orzeczenia

II SA/Po 129/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Po 129/23 - Wyrok WSA w Poznaniu
Data orzeczenia
2023-07-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-03-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sędziowie
Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz
Edyta Podrazik
Tomasz Świstak /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Nadzór budowlany
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 259
art. 145 par.1 pkt 1 lit. c, art. 153, art 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 7, art. 11, art. 15, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3, art. 138 par. 1 pkt 2, art. 140
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 1974 nr 38 poz 229
art. 42 ust. 3
Ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane.
Sentencja
Dnia 14 lipca 2023 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 lipca 2023 roku sprawy ze skargi A. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 18 stycznia 2023 r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Uzasadnienie
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "WINB") decyzją z 18 stycznia 2023 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania A. B. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu p. (dalej: "PINB") z 24 listopada 2022 r., nr [...], w przedmiocie pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego, uchylił decyzję organu I instancji w części w jakiej powołano podstawę prawną rozstrzygnięcia, a w pozostałym zakresie utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.
Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym.
PINB przeprowadził 12 lipca 2016 r. czynności kontrolne na terenie działki nr [...] położonej przy ul. [...] w O. . Podczas kontroli stwierdzono, że na działce tej w części frontowej znajduje się budynek mieszkalny jednorodzinny oraz drugi budynek w granicy z działką nr [...]. Z wyjaśnień właścicielki B. J. wynikało początkowo, że oba budynki powstały na podstawie pozwolenia na budowę wydanego przez Prezydium Rady Narodowej w P. na realizację budynku mieszkalnego i gospodarczego z 10 kwietnia 1971 r., nr [...], wydanego dla K. i J. B.. W protokole kontroli stwierdzono, że budynek gospodarczy od samego początku po realizacji był i jest wykorzystywany na cele mieszkalne. Nie uzyskano zgody na zmianę sposobu użytkowania.
W dniu 9 września 2016 r. PINB wszczął postępowanie w sprawie zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego. Po otrzymaniu dokumentacji projektowej organ wskazał, że powyższe pozwolenie na budowę obejmowało wyłącznie budynek mieszkalny. W trakcie czynności wyjaśniających ustalono, że budynek gospodarczy powstał w latach 70 XX w. bez stosownego pozwolenia. Wobec tego pismem z 6 grudnia 2016 r. PINB poinformował o zmianie przedmiotu postępowania na legalizację budynku mieszkalnego (wiatrołap przylegający do budynku jest przedmiotem odrębnego postępowania).
W dniu 22 września 2017 r. PINB przeprowadził ponowną kontrolę, natomiast 21 listopada 2017 r. wydał decyzję nr [...], nakazującą właścicielce B. J. wykonanie zmian przy budynku mieszkalnym zlokalizowanym w tylnej części działki nr [...] polegających na powiększeniu nawiewu i wentylacji w kotłowni i usunięciu siatki z wylotów przewodów kominowych od wentylacji kuchni i łazienki zgodnie ze wskazaniami dostarczonego protokołu z okresowej kontroli przewodów kominowych z 1 września 2017 r.
PINB decyzją z 11 stycznia 2018 r., nr [...], udzielił właścicielce B. J. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego jednorodzinnego zlokalizowanego w tylnej części działki nr [...].
Na skutek złożonego odwołania WINB decyzją z 7 marca 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 13 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Po [...], oddalił skargę A. B..
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 27 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK [...], uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję i decyzję PINB z 11 stycznia 2018 r., nr [...]
Sąd kasacyjny wskazał, że pełnomocnik w ramach obu podstaw kasacyjnych zwalczał tryb, w jakim było prowadzone postępowanie w stosunku do obiektu usytuowanego na działce nr [...] bezpośrednio przy granicy z działką nr [...].
NSA zgodził się ze stanowiskiem sądu I instancji, że ustalenia poczynione przez organ nadzoru budowlanego w trakcie czynności z 12 lipca 2016 r. uzasadniały wszczęcie i prowadzenie postępowania wobec tego obiektu, aczkolwiek dowody, którymi na tamtym etapie dysponował organ nie pozwalały na wyprowadzenie stanowczego wniosku, że realizacja budynku stanowi tzw. samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm., dalej: "P.b. z 1994 r.") względnie samowolną zmianę sposobu użytkowania budynku gospodarczego na mieszkalny. Jednakże wbrew odmiennym twierdzeniom pełnomocnika skarżącego zgromadzony na dalszym etapie postępowania materiał dowodowy, aczkolwiek niepełny, upoważniał organ do dalszego procedowania w trybie i na zasadach określonych w art. 37 i n. P.b. z 1974 r. przy odpowiednim zastosowaniu międzyczasowego przepisu art. 103 ust. 2 P.b. z 1994 r.
Zdaniem Sądu II instancji bez względu na to, czy wybudowany samowolnie budynek użytkowany był od początku jako mieszkalny, czy najpierw jako budynek gospodarczy, a później doszło do zmiany sposobu jego użytkowania na mieszkalny, nie zmienia to sytuacji, że został wykonany przed wejściem w życie P.b. z 1994 r. z naruszeniem przepisów obowiązujących w czasie jego budowy. Skutki samowoli budowlanej w postaci wybudowania obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, gdy roboty budowlane zostały zakończone przed 1 stycznia 1995 r. podlegają usunięciu przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych, to jest P.b. z 1974 r., co wynika wprost z art. 103 ust. 2 P.b. z 1994 r.
Odnosząc się do kolejnych zarzutów dotyczących braku wystarczającego materiału dowodowego Sąd kasacyjny ponownie wskazał, że w prowadzonym dotychczas postępowaniu legalizacyjnym wydana została decyzja na podstawie art. 40 P.b. z 1974 r. korzystająca z przymiotu ostateczności, a jej podjęcie poprzedzało postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie, czy zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 tej ustawy wyłączające możliwość legalizacji obiektu. W szczególności wnoszący skargę kasacyjną nie przeprowadził próby podważenia ustaleń, że sporny budynek usytuowany jest w terenie, który zgodnie z ustaleniami planu miejscowego obowiązującego tak w dacie samowolnych robót, jak i przede wszystkich w chwili wydania decyzji, przeznaczony jest pod tego rodzaju zabudowę. Nie zdołał także podważyć ustaleń organu poprzedzających wydanie decyzji z 21 listopada 2017 r., że łączna powierzchnia zabudowy nie przekracza 30% powierzchni działki.
W ocenie NSA sąd I instancji oddalając skargę wyszedł jednak z błędnego założenia, że "kwestia zasadności legalizacji spornego obiektu została już ostatecznie i prawomocnie rozstrzygnięta w postępowaniu zakończonym decyzją PINB z 21 listopada 2017 r." wydanej na podstawie art. 40 P.b. z 1974 r. Tak jednoznaczny i stanowczy pogląd w okolicznościach sprawy nie znajduje usprawiedliwienia. Rację ma sąd, że na etapie postępowania o udzielenie pozwolenia na użytkowanie organ powinien sprawdzić, czy osoba ubiegająca się o pozwolenie wykonała wszystkie obowiązki nałożone na nią w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami, w tym nakazane w decyzji zmiany i przeróbki. Jednak nie jest to jedyna powinność ciążąca na organie nadzoru budowlanego, co trafnie dostrzegł pełnomocnik skarżącego. Warunkiem niezbędnym do udzielenia pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego jest stwierdzenie zdatności do użytku wykonanego obiektu (art. 42 ust. 3 P.b. z 1974 r.). Zdatność do użytku wykonanego obiektu stwierdza zaś organ na podstawie całego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania legalizacyjnego poczynając od chwili wszczęcia tego postępowania. Zatem okoliczność, że na etapie postępowania legalizacyjnego o pozwolenie na użytkowanie organ nie bada już istnienia okoliczności, o jakich mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 P.b. z 1974 r., nie oznacza, ze zwolniony jest z obowiązku oceny pełnej dokumentacji z punktu widzenia zdatności obiektu do użytku. Oceniając tę dokumentację niektóre aspekty będą się pokrywać, np. kwestia warunków użytkowych dla otoczenia, niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia.
Jak dalej podniósł NSA sąd I instancji nie zwrócił uwagi, że w przedstawionych aktach administracyjnych poza protokołem z okresowej kontroli przewodów kominowych brak jest dokumentacji budowlanej umożliwiającej stwierdzenie, że budynek w stosunku do którego prowadzono postępowanie jest zdatny do użytku. Nie poświęcił sąd uwagi przyczynom, dla których po uchyleniu postanowienia z 20 stycznia 2017 r. nie nałożono na inwestorkę obowiązku przedłożenia niezbędnej do legalizacji budynku dokumentacji. Przepis § 59 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (DZ. U. z 1975 r. Nr 8, poz. 48 ze zm., dalej: "rozporządzenie z 1975 r.") określa, że inwestor występuje o udzielenie pozwolenia na użytkowanie nie tylko po przeprowadzeniu wymaganych przepisami badań i sprawdzeń, ale obowiązany jest dołączyć do wniosku dokumenty budowy wymagane przez właściwy organ. Aczkolwiek przepis ten nie precyzuje o jakie wymagane dokumenty budowy chodzi, to nie może być kwestionowane, że użyty zwrot należy rozumieć w ten sposób, że odwołuje się do dokumentacji powykonawczej, a zatem dokumentacji budowlanej zawierającej ocenę techniczną wykonanych robót budowlanych oraz inwentaryzację geodezyjną. W ocenie NSA nie jest możliwe wydanie przez organ pozwolenia na użytkowanie obiektu w sytuacji, gdy nie dysponuje dokumentacją obrazującą formę i konstrukcję obiektu, przyjęte rozwiązania techniczne, zastosowane przy budowie wyroby budowlane, określenie elementów wyposażenia budowlano-instalacyjnego. Konieczna jest wszak ocena, czy zrealizowany obiekt nie narusza przepisów techniczno-budowlanych, w tym z zakresu bezpieczeństwa pożarowego. Nie jest możliwe udzielenie pozwolenia na użytkowanie przy braku aktualnej mapy z uwidocznieniem usytuowania obiektu. Zatem zdaniem sądu II instancji dalece niewystarczające było przedłożenie jedynie protokołu z przeprowadzenia badań i sprawdzeń przewodów kominowych i wentylacyjnych, tym bardziej, że – jak ustalono – jedna ze ścian zewnętrznych budynku usytuowana jest w granicy z działką sąsiednią. Skoro zatem na wcześniejszym etapie postępowania legalizacyjnego nie zgromadzono takiej dokumentacji, należało wezwać inwestorkę do uzupełnienia wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie budynku. Dopiero bowiem na podstawie dokumentacji powykonawczej można było stwierdzić zdatność do użytku przedmiotowego budynku.
Przedstawione rozważania w ocenie Sądu kasacyjnego skłaniały do konkluzji, że usprawiedliwiony okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez nieuchylenie kontrolowanych decyzji wydanych bez wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla finalnego wyniku sprawy okoliczności, a w konsekwencji z naruszeniem art. 42 ust. 3 P.b. z 1974 r. w zw. z art. 103 ust. 2 P.b. z 1994 r. i § 33 ust. 1 rozporządzenia z 1975 r.
Jak wskazał NSA ponownie rozpoznając sprawę organ winien wezwać inwestorkę do przedłożenia omówionej powyżej dokumentacji powykonawczej (budowlanej wraz z oceną techniczną i geodezyjnej) wyznaczając realny termin na wykonanie tego obowiązku.
Dopiero tak zgromadzony materiał dowodowy stanowić będzie podstawę do oceny, czy przedmiotowy budynek, obecnie użytkowany jako mieszkalny, jest zdatny do użytku, a zatem czy można udzielić pozwolenia na jego użytkowanie.
PINB decyzją z 24 listopada 2022 r, działając na podstawie art. 42 ust. 2 i 3 P.b. z 1974 r. w zw. z art. 103 ust. 2 P.b. z 1994 r. oraz art. 104 K.p.a., udzielił wnioskodawcy B. J. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego jednorodzinnego zlokalizowanego w tylnej części działki nr [...] położonej przy ul. [...] w O. , gm. C..
WINB decyzją z 18 stycznia 2023 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., uchylił decyzję organu I instancji w części w jakiej powołano podstawę prawną rozstrzygnięcia i w tym zakresie orzekł na podstawie art. 42 ust. 1 i 3 P.b. z 1974 r. w zw. z art. 103 ust. 2 P.b. z 1994 r. oraz art. 104 § 1 K.p.a., a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że przedmiotem postępowania jest udzielenie B. J. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego jednorodzinnego zlokalizowanego w tylnej części działki nr [...]. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że budynek ten został wzniesiony samowolnie w latach 70 XX w., wobec powyższego przeprowadzono postępowanie legalizacyjne w oparciu o przepisy ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane. Organ II instancji wskazał na obowiązujące od lat. 80 XX w. przepisy planistyczne, które przewidywały zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Jak wynika zaś z akt sprawy obiekt jest budynkiem mieszkaniowym jednorodzinnym i jako taki jest użytkowany. Powołując się na stanowisko wyrażone w sprawie przez NSA organ ten uznał natomiast za nieuzasadnione podniesione w odwołaniu zarzut odnośnie niewłaściwej podstawy prawnej, jak również dotyczący kilkukrotnej zmiany sposobu użytkowania budynku przez inwestora.
W sprawie jak dalej podał WINB niezbędne było zobowiązanie właścicielki do przedłożenia dokumentacji umożliwiającej legalizację samowoli budowlanej, to jest przedstawienia oceny technicznej zawierającej inwentaryzację budynku mieszkalnego jednorodzinnego zlokalizowanego w tylnej części działki nr [...] w granicy z działką nr [...] wraz z inwentaryzacją geodezyjną budynku, a także podpisania wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie. Właścicielka przedłożyła do PINB wymaganą dokumentację techniczną dotyczącą przedmiotowego obiektu, to jest inwentaryzację geodezyjną sporządzoną przez M. M., geodetę uprawnionego nr uprawnień [...], oraz ekspertyzę wraz z inwentaryzacją techniczną sporządzoną przez mgr inż. Arch. A. K. nr uprawnień [...] i mgr inż. R. M. nr uprawnień [...], z której treści wynika, że obiekt budowlany nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi oraz pozwala na bezpieczne użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z dotychczasowym sposobem użytkowania. Właścicielka podpisała także wniosek. Wobec powyższego zdaniem organu II instancji zarzut odnośnie braku dokładnego stanu faktycznego również jest nieuzasadniony.
Wobec braku podstaw do zastosowania art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 P.b., a jednocześnie wykonania obowiązku zmian lub przeróbek w oparciu o art. 40 tej ustawy, prawidłowo udzielono B. J. pozwolenia na użytkowanie spornego budynku mieszkalnego jednorodzinnego. WINB wskazał jednak na potrzebę powołania inne podstawy prawnej.
W skardze skierowanej do tut. Sądu skarżący A. B. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1. art. 42 ust. 1 i 3 P.b. z 1974 r. poprzez ich zastosowanie, 2. art. 71a P.b. z 1994 r. poprzez jego niezastosowanie, 3. art. 6 i art. 7 Konstytucji RP poprzez działanie sprzeczne z przepisami prawa, 4. art. 7, art. 77 i art. 8 K.p.a. poprzez brak podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że WINB nie wziął pod uwagę załączonych do odwołania dowodów naruszając art. 6, art. 7, art. 77 i art. 8 K.p.a.
Zdaniem skarżącego nie było możliwości, aby powstały w tyle działki budynek od początku był budynkiem mieszkalnym, ponieważ przepisy budowlane obowiązujące na tym terenie w latach 70-tych nie dopuszczały możliwości powstania dwóch budynków mieszkalnych na jednej działce, a jedynie jednego budynku mieszkalnego dwukondygnacyjnego lub tzw. wysoki parter oraz w tyle działki parterowego budynku gospodarczego przy granicy z sąsiednią działką o maksymalnej powierzchni 40 m2 – zgodnie z ówcześnie obowiązującymi na tym terenie przepisami planistycznymi, które uwidocznione są na mapie sytuacyjnej z 1969 r. oraz w warunkach urbanistycznych i architektoniczno-budowlanych z 1970 r. wydanych dla sąsiedniej działki o dokładnie tych samych wymiarach (załącznik nr [...] i [...] do odwołania).
Od momentu powstania budynek był użytkowany jako gospodarczo-garażowy co obrazują: - zdjęcia lotnicze z 1976 r., na których widoczna jest brama garażowa (załącznik nr [...] do odwołania), - fotografia z archiwum rodzinnego skarżącego z 1980 r., na której także widoczna jest brama garażowa (załącznik nr [...] do odwołania), - fotografia z archiwum rodzinnego z 1998 r., na której nadal widoczna jest ta sama brama garażowa (załącznik nr [...]). Pomiędzy rokiem 1976 a 1982 budynek został rozbudowany bez uprzedniego uzyskania odpowiednich zgód i pozwoleń – różnice w kubaturze budynku są widoczne przy porównaniu zdjęć lotniczych oraz satelitarnych z tych i kolejnych lat (załącznik nr [...] oraz [...]-[...] do odwołania). W 1996 r. nielegalnie zmieniono sposób jego użytkowania do celów prowadzenia działalności gospodarczej w postaci solarium – po dziś dzień wpisując w wyszukiwarce to hasło bardzo łatwo można potwierdzić informacje o tym fakcie (załącznik nr [...] i [...] do odwołania). Kolejna nielegalna zmiana sposobu użytkowania nastąpiła ok. 2005 r. – solarium zostało zamknięte, a budynek zaczął pełnić funkcję mieszkalną, pod wynajem. O tym fakcie zaświadczyła sama właścicielka przedstawiając do akt sprawy umowy wynajmu budynku. Ponadto z mapy inwentaryzacji budynku z 2015 r. (załącznik nr [...] do odwołania) wynika, że rzekomy budynek mieszkalny położony w tylnej części działki nr [...] jest oznaczony literą "i" – oznaczającą inne budynku gospodarcze, niezwiązane z rolnictwem. Należy w ocenie skarżącego domniemywać, że ponownie doszło do zmiany sposobu użytkowania budynku z mieszkalnego na gospodarczy. Zarówno właścicielka, jak i świadkowie przez nią powołaniu składali fałszywe zeznania w sprawie twierdząc, że budynek od początku był mieszkalny.
Skarżący podniósł, że procedura legalizacji budynku jako mieszkalny podjęta została niezgodnie ze stanem faktycznym, skoro powołane dowody oraz fakty w postaci ówcześnie obowiązujących warunków urbanistycznych i architektoniczno-budowlanych jednoznacznie przeczą takiej możliwości w dacie jego powstania. Zastosowanie art. 103 ust. 2 P.b. z 1994 r. jest zatem nadużyciem, ponieważ zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego (w dodatku na przestrzeni lat wielokrotna) nie jest objęta procedurą z art. 48 P.b. z 1994 r., w konsekwencji czego w sprawie nie może mieć zastosowania art. 103 ust. 2. Właściwe dla procedowania w sprawie jest aktualne prawo budowlanego, które zawiera dedykowany art. 71a odnoszący się konkretnie do samowolnej zmiany sposobu użytkowania.
W dalszej kolejności skarżący stwierdził, że z przedstawionej przez właścicielkę dokumentacji i ekspertyzy wraz z inwentaryzacją techniczną nie wynika, że zostały wykonane wszystkie zalecenia NSA z wyroku z 22 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK [...].
Wśród zgromadzonych materiałów brak podstawowych informacji, które mogłyby czynić zadość wymaganiom art. 71 P.b. z 1994 r., ponadto w opracowaniu, zresztą bardzo ogólnym, zwanym ekspertyzą nie zostały zawarte wszystkie elementy, które powinno ono zawierać m.in. brak informacji o podstawowych parametrach, które musi spełniać budynek mieszkalny zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej: "rozporządzenie z 2002 r."): - brak aktualnego zaświadczenia o zgodności zamierzonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego (art. 71 ust. 2 pkt 4 P.b. z 1994 r.), - brak informacji o usytuowaniu obiektu budowlanego w stosunku do granic nieruchomości, zwłaszcza o odległości ściany wschodniej budynku, w której znajdują się okna od granicy działki z działką nr [...] (wymagane 4,0 m według § 12 ust. 1 pkt 1 powyższego rozporządzenia), - brak wskazania wysokości poszczególnych pomieszczeń – biorąc pod uwagę, że kuchnia i łazienka znajdują się w części dobudowanej później – z dachem położonym znacznie poniżej dachu pierwotnej części budynku gospodarczego – istnieje prawdopodobieństwo, że nie spełniają wymaganych dla tych pomieszczeń wysokości (wymagane 2,5 m dala pokoju według § 72 ust. 1 oraz 2.2 m dla łazienki wyposażonej w wentylację mechaniczną według § 77 ust. 3 i 2,2 m dla kuchni według § 72 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia), - brak informacji o wymiarach otworów okiennych oraz stosunku ich wielkości do powierzchni pomieszczeń, - brak informacji o wymiarach drzwi zewnętrznych (wymagane 0,9 x 2,0 m według § 62 ust. 1) oraz drzwi wewnętrznych (wymagane 0,8 x 2,0 m według § 75 ust. 1 rozporządzenia z 2002 r.), - brak informacji o spełnieniu wymagań dotyczących izolacyjności przegród budowlanych i wartości wskaźnika EP na potrzeby ogrzewania, wentylacji i przygotowania ciepłej wody (§ 329 ust. 2 i załącznik 2 pkt 1 rozporządzenia z 2002 r.), - fałszywa informacja o istnieniu granicznego murku przeciwpożarowego – niezgodna ze stanem faktycznym, przegroda taka nie istnieje, a dachy graniczących budynków gospodarczych są ze sobą połączone w jedną całość przez jednolite pokrycie papą, co obrazują załączniki nr [...] i [...]-[...] oraz aktualna fotografia stanowiąca załącznik [...] do odwołania, - ponadto jako załącznik do ekspertyzy przedstawiono fotografię pieca CO, przy którym przechowywana jest butla z gazem.
Skarżący podniósł dalej, że także PINB nie wykonał elementarnych czynności pomiarowych, zaś sprawa od początku była prowadzona stronniczo na korzyść inwestorki. Doszło do ponownego naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a w szczególności w odniesieniu do decyzji podtrzymującej decyzję I instancji art. 136 § 1 K.p.a.
Jako właściciel budynku gospodarczego połączonego ścianą z ewentualnym budynkiem mieszkalnym skarżący nie zgadza się z wydaną decyzją, ponieważ już teraz w jego budynku gospodarczym słychać odgłosy osób przebywających za ścianą oraz urządzeń tam pracujących (piec CO z podajnikiem). Pozostawienie decyzji w mocy będzie zarzewiem konfliktów sąsiedzkim, ponieważ jak skarżący słyszy odgłosy zza ściany tak samo w tym budynku są słyszalne odgłosy prac gospodarczych skarżącego. Skarżący ma uzasadnione obawy, że wydana decyzja będzie w przyszłości przyczyną ograniczenia jego prawa własności.
WINB w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek nie można zgodzić się z całością podnoszonych w niej zarzutów i przywołanej na ich poparcie argumentacji.
Nie okazały się bowiem zasadne zarzuty oznaczone w skardze nr [...], [...] i [...] a dotyczące wadliwego zdaniem strony zastosowania w sprawie przez organy nadzoru budowlanego przepisów ustawy z 24 października 1974 r. – Prawo budowlane zamiast jak oczekuje tego strona skarżąca regulacji zawartych w ustawie z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, w tym w szczególności art. art. 71a tej ostatniej ustawy.
Tak wskazane powyżej zarzuty jak i przywołana na ich poparcie argumentacja pomijają bowiem zupełnie okoliczność, że w sprawie zapadł już prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK [...].
Przypomnieć w tym miejscu trzeba, iż zgodnie z art. 153 P.p.s.a. (znajdującego na podstawie art. 193 P.p.s.a. zastosowanie także do orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, którym nie tylko uchylono zaskarżony wyrok sądu I instancji, ale i rozpoznano skargę) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Nadto w myśl art. 170 P.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu wyraża się w tym, że także inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach przewidzianych w ustawie – także inne osoby, muszą brać pod uwagę fakt istnienia oraz treść prawomocnego orzeczenia sądu.
Przywołane wyżej przepisy przewidują zatem związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania. Mają one charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani Sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Ciążący na organie i na sądzie obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej pogląd prawny nieaktualnym, a także w razie wzruszenia wyroku w trybie przewidzianym prawem (zob. m.in. wyrok NSA z 2 lutego 2023 r., sygn. akt I OSK 2142/20, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, na stronie internetowej: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Żadna z ostatnio podanych okoliczności w sprawie nie nastąpiła.
Tego rodzaju sytuacja istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego w sprawie nie nastąpiła, co oznacza, że orzekające w sprawie organy obowiązane były podporządkować się wytycznym Naczelnego Sądu Administracyjnego co do konieczności załatwienia sprawy w oparciu o regulacje ustawy z 24 października 1974 r. – Prawo budowlane.
Co za tym idzie tak dla orzekających w sprawie organów, jak i Sądu aktualnie rozpoznającego skargę wiążące są wyrażone w prawomocnym wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z 27 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK [...] oceny, iż.cyt. "wbrew odmiennym twierdzeniom pełnomocnika skarżącego zgromadzony na dalszym etapie postępowania materiał dowodowy, aczkolwiek niepełny, (...), upoważniał organ do dalszego procedowania w trybie i na zasadach określonych w art. 37 i n. ustawy z 1974 r. przy odpowiednim zastosowaniu międzyczasowego przepisu art. 103 ust. 2 ustawy" oraz co szczególnie istotne, iż cyt. "bez względu na to, czy wybudowany samowolnie budynek użytkowany był od początku jako mieszkalny czy najpierw jako budynek gospodarczy, a później doszło do zmiany sposobu jego użytkowania na mieszkalny, nie zmienia to sytuacji, że został wykonany przed wejściem w życie ustawy z naruszeniem przepisów obowiązujących w czasie jego budowy. Skutki samowoli budowlanej w postaci wybudowania obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, gdy roboty budowlane zostały zakończone przed dniem 1 stycznia 1995 r., podlegają usunięciu przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych, tj. ustawy z 1974 r., co wynika wprost z art. 103 ust. 2 ustawy".
Z powyższym korespondowała konluzja uzasadnienia orzeczenia Naczelnego Sadu Administracyjnego, gdzie wskazano, że wydane uprzednio decyzje organó obu instancji wydano nie ze względu na prowadzenie postępowania legalizacyjnego na podstawie niewłaściwych przepisów prawa materialnego, lecz jedynie ze względu na naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na braku wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla finalnego wyniku sprawy okoliczności, objętych hipotezą art. 42 ust. 3 P.b. 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 P.b. z 1994 r.
Skoro zaś powyższa ocena prawna jest wiążąca również dla Sądu rozpoznającego skargę w niniejszej sprawie, to zwalnia to Sąd z obowiązku szczegółowego uzasadniania tegoż stanowiska i czyni wystarczającym odwołanie się w tym zakresie do przywołanego powyżej prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego i argumentacji w nim powołanej.
Niejako na marginesie powyższych rozważań o charakterze zasadniczym wskazać nadto należy, iż postulat strony skarżącej dotyczący powinności zastosowania w sprawie art. 71a Prawa budowlanego jest bezzasadny także z tego powodu, iż jak wskazuje sam skarżący (np. na stronie [...] uzasadnienia odwołania) część pomieszczeń niezbędnych dla zmiany sposobu użytkowania obiektu na budynek mieszkalny w postaci kuchni i łazienki, znajduje się w części dobudowanej później do pierwotnie powstałego obiektu.
Zauważyć zaś trzeba, że zgodnie z art. 71 ust. 1 P.b. z 1994 r. zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Stosownie jednak do art. 71 ust. 6 powołanej ustawy, jeżeli zamierzona zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymaga wykonania robót budowlanych: 1) objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę - rozstrzygnięcie w sprawie zmiany sposobu użytkowania następuje w decyzji o pozwoleniu na budowę; 2) objętych obowiązkiem zgłoszenia - do zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części stosuje się odpowiednio przepisy art. 30 ust. 2-4 tej ustawy.
Z treści przywołanych regulacji art. 71 P.b. należy zatem wyprowadzić wniosek, że przepis ten kompleksowo reguluje postępowanie w razie zgłoszenia przez uprawniony podmiot zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z wyjątkiem takiej sytuacji, gdy zamierzona zmiana sposobu użytkowania określonego obiektu wymaga wykonania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę (art. 71 ust. 6 pkt 1). Postępowanie to ma więc zastosowanie, gdy zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części następuje bez wykonania jakichkolwiek robót budowlanych lub gdy ta zmiana wymaga wykonania robót budowlanych objętych jedynie obowiązkiem zgłoszenia (art. 71 ust. 2 i ust. 6 pkt 2 P.b.). Natomiast, gdy zmiana sposobu użytkowania wymaga wykonania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, wówczas rozstrzygnięcie w sprawie zmiany sposobu użytkowania następuje w decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 71 ust. 6 pkt 1).
W konsekwencji przyjąć należy, że o ile zmiana sposobu użytkowania wiązała się z wykonaniem robót budowlanych w postaci rozbudowy obiektu uprzednio istniejącego, a więc wymagających pozwolenia na budowę to właściwą procedurą naprawczą będzie ta dotycząca samowoli budowlanej. Trzeba bowiem przyjąć, że taka legalizacja robót budowlanych, ze względu na ich wyższy stopień skomplikowania w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, wyprzedza legalizację samowolnej zmiany sposobu użytkowania obiektu w zakresie uregulowanym przepisem art. 71a ustawy Prawo budowlane (por. wyrok NSA z 29 lutego 2008r., sygn. akt II OSK 119/07, dost. w CBOSA).
Trafne okazały się natomiast zarzuty dotyczące naruszenia przez organy przepisów postępowania poprzez brak wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczność sprawy oraz brak wykonania wszystkich zaleceń Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że w myśl zasady dwuinstancyjności wyrażonej w art. 15 K.p.a., organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozpatrzoną decyzją organu I instancji. Istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Organ odwoławczy zobligowany jest zatem do ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Nadto organ odwoławczy działając zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.) i zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.) winien dokonać ponownej oceny całości materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu przed I instancją i w zależności od wyników tej oceny dokonać jego ewentualnego uzupełnienia i wydać stosowne orzeczenie.
Zauważyć wreszcie należy, iż przesłanki formalne, jakie powinna spełniać decyzja administracyjna określa art. 107 K.p.a., który na podstawie art. 140 K.p.a. znajduje zastosowanie również w stosunku do decyzji organów II instancji.
Istotnym składnikiem prawidłowo wydanej decyzji jest jej uzasadnienie. Powinno ono w sposób wyczerpujący informować stronę o motywach, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę i przede wszystkim odpowiadać stanowi faktycznemu sprawy. Strona może, bowiem skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej przesłanki powziętej decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie decyzji składa się z uzasadnienia faktycznego, zawierającego w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej oraz uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów, które zadecydowały o treści decyzji.
Organ musi zatem zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji wskazania podstaw ustalenia okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Obowiązek sporządzenia uzasadnienia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 K.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć oraz z wyrażonym w art. 8 § 1 K.p.a. nakazem prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa. Motywy decyzji muszą być tak ujęte, aby strona zainteresowana mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy jej wydaniu. Tak sporządzone uzasadnienie daje również rękojmię, iż organ dołożył należytej staranności przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Nieuzasadnienie zaś decyzji w sposób właściwy narusza uprawnienia strony i podstawowe zasady postępowania administracyjnego (art. 7 - 10 K.p.a.), a tym samym stanowi podstawę do uchylenia takiej decyzji (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: 25 listopada 2009 r., sygn. I OSK 558/09 dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, z dnia 16 marca 1998 r., II SA 96/98, publ. Lex nr 41681, z dnia 28 października 1998 r., I SA/Gd 1651/96; z dnia 13 grudnia 1988 r., II SA 497/88, publ. ONSA 1989, nr 2, poz. 68, Lex nr 10079; z dnia 8 maja 1998 r., I SA/Lu 380/97 – nie publikowane).
W realiach niniejszej sprawy podkreślić nadto trzeba, iż istotne braki uzasadnienia, w tym brak odniesienia się przez organ do zarzutów zawartych w odwołaniu, są kwalifikowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jako naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 1998 r., sygn. III SA 1436/96, publ. LEX nr 36196, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 kwietnia 1998 r., sygn. I SA/Lu 21/98, dost. CBOSA; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 października 1998 r., sygn. I SA/Gd 1651/96, dost. CBOSA; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 10 grudnia 2008 r., sygn. II SA/Po 382/08, dost. CBOSA; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 4 czerwca 2009 r., sygn. II SA/Wr 154/09, dost. CBOSA).
Wymogom powyższym WWINB orzekając w niniejszej sprawie nie sprostał.
Organ II instancji nie odniósł się bowiem w żaden sposób do tej części odwołania, która dotyczy realizacji wytycznych zawartych w prawomocnym wyroku NSA 27 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK [...], to jest do kwestii zdatności spornego budynku do użytkowania jako budynku mieszkalnego jednorodzinnego, w tym spełnienia przez sporny budynek mieszkalny wymogów wynikających z poszczególnych przepisów techniczno-budowlanych.
[...]WINB ograniczył się jedynie do lakonicznego powołania się na ekspertyzę techniczną przedłożoną przez inwestora, bez dokonania jakiekolwiek samodzielnej oceny tego środka dowodowego, a przede wszystkim bez wskazania jakie przepisy techniczno budowlane winne znaleźć zastosowanie w sprawie, oraz bez oceny czy powyższa ekspertyza odwołuje się do właściwych przepisów oraz czy jest kompletna i wystarczająca do stwierdzenia zdatności budynku do użytkowania.
Powyższe jest szczególnie wyraźnie widoczne w realiach kontrolowanej sprawy, gdzie w odwołaniu na str. [...] wskazano na konkretne parametry obiektu, zdaniem autora odwołania nieodpowiadające przepisom techniczno-budowlanym dla budynków mieszkalnych oraz podniesiono zastrzeżenia do ekspertyzy technicznej i jej przydatności dowodowej.
Odnosząc się do argumentacji skarżącego zauważyć trzeba, że wprawdzie skarżący tak w odwołaniu, jak i skardze powołuje się na przepisy techniczne z rozporządzenia z roku 2002, to jednak to stanowisko strony nie było wiążące dla organu, który winien samodzielnie ustalić według jakich przepisów ocenić należy zdatność spornego budynku do użytkowania i dokonać oceny zgodności spornego budynki z właściwymi przepisami techniczno-budowlanymi, a stanowisko swoje w tym zakresie uzewnętrznić w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Oceny tej – mimo zarzutów wprost stawianych w odwołaniu – nie przeprowadzono ograniczając się do wskazania na sporządzenie ekspertyzy. Tymczasem organy powinny przeanalizować rzeczoną ekspertyzę z perspektywy znajdujących zastosowanie przepisów techniczno-budowlanych i ewentualnie wezwać do jej uzupełnienia bądź przeprowadzić inne uzupełniające postępowanie wyjaśniające, zwłaszcza dalsze czynności kontrolne. Potrzeba realizacji tych czynności jest tym bardziej wyraźna, iż także w ekspertyzie nie wskazano jakie przepisy są punktem odniesienia do stawianych w niej twierdzeń, a nadto twierdzeń tych w żaden sposób nie uargumentowano.
Przypomnieć zaś w tym miejscu trzeba, iż ekspertyza techniczna jest jednym z dowodów w sprawie, i tak jak każdy inny dowód podlega ocenie przez organ administracji zgodnie z art. 77 K.p.a. Na podstawie art. 80 K.p.a., organ administracji rozpatrując sprawę ma prawo i obowiązek ocenić wartość dowodową przedłożonej ekspertyzy technicznej, zbadać czy przedłożona mu ekspertyza jest zupełna, kompletna logiczna i wiarygodna.
Wnioski takiej ekspertyzy w żadnej mierze nie zwalniają nadto organu od obowiązku ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Inaczej rzecz ujmując to na organie spoczywa obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym także obowiązek dokonania oceny wiarygodność pozyskanej w sprawie opinii podmiotu legitymującego się odpowiednią wiedzą fachową.
Ocena organu odnośnie poprawności ekspertyzy musi wskazywać, czy przyjęte w niej ustalenia zostały prawidłowo wyjaśnione, uzasadnione i udokumentowane, w szczególności gdy strona niezadowolona z rozstrzygnięcia podnosi konkretne i obszernie uzasadnione zarzutu pod adresem tego kluczowego środka dowodowego.
Stąd też wobec ustalenia, iż zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem przepisów postępowania, w tym, art. 153 P.p.s.a., art. 7, art. 11, art. 15, art. 77 § 1, art.80 i i art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 140 K.p.a., a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji.
W tym miejscu Sąd z urzędu wskazuje, iż [...]WINB błędnie uchylił decyzję co do powołanej w niej podstawy prawnej. Zauważyć zaś trzeba, iż zastosowanie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. odnosi się do sytuacji, w której dochodzi do uchylenia rozstrzygnięcia co do istoty sprawy – "uchyla (...) w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy", a inaczej rzecz ujmując jak na etapie II instancji ma nastąpić zmiana rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, a nie zmiana podanej w sentencji decyzji podstawy prawnej tego rozstrzygnięcia bez zmiany samego rozstrzygnięcia. W tym ostatnim przypadku zastosowanie winien znaleźć art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., zaś w uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powinien wskazać, że podstawa rozstrzygnięcia w I instancji nie została w całości prawidłowo podana i wskazać prawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia.
Powyższe naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. nie miało jednakże wpływu na treść rozstrzygnięcia rozumianego jako utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji i co za tym idzie nie mogło stanowić samodzielnej podstawy dla uchylenia zaskarżonej decyzji.
W przypadku uprawomocnienia się niniejszego wyroku rzeczą organu będzie ponowne rozpoznanie odwołania A. B. z uwzględnieniem wytycznych i poglądów prawnych przedstawionych tak w uzasadnieniu niniejszego orzeczenia, jak i przede wszystkim w prawomocnym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK [...].
O kosztach postępowania obejmujących jedynie uiszczony przez skarżącego wpis od skargi orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Niniejsza sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.).