Pełny tekst orzeczenia

II SA/Op 259/22

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Op 259/22 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2022-12-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-09-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Beata Kozicka /sprawozdawca/
Daria Sachanbińska
Krzysztof Sobieralski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1064
art. 24b ust. 1 i ust. 3,
Ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (t.j.)
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 14, art. 15, art. 16
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2022 poz 329
art. 119 pkt 2, art. 134 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c,
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Opolu z dnia 24 sierpnia 2022 r., nr 6/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w [...] z dnia 28 lipca 2022 r., nr D/P-K.0143.8.2022.IK.
Uzasadnienie
Zaskarżoną przez Z. K. (dalej: strona, skarżący, wnioskodawca), decyzją z 24 marca 2022 r., nr 6/22, Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Opolu (dalej także Dyrektor Okręgowy SW) działając na podstawie art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 4 ust. 1 i 3, art. 5 ust. 1, art. 16 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.), dalej: ustawa lub udip, art. 24b ust. 3 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 1064 ze zm.), dalej także ustawa o SW oraz art. 104, art. 107 § 1 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn, Dz. U. z 2021 r., poz. 735), dalej: Kpa – po rozpatrzeniu odwołania strony od decyzji z 26 lipca 2022 r. wydanej przez Dyrektora Zakładu Karnego w [...] odmawiającej udostępnienia informacji publicznej w postaci danych osobowych, tj. imienia i nazwiska wychowawcy oddziału I A i II A oraz kwatermistrza oddziału II A – decyzję pierwszoinstancyjną utrzymał w mocy.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy na wstępie przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach przypomniał, że wnioskodawca wystąpił z wnioskiem z 20 lipca 2022 r. do Dyrektora Zakładu Karnego w [...] o udostępnienie informacji publicznej w postaci danych osobowych, tj. imienia i nazwiska wychowawcy oddziału I A i II A oraz kwatermistrza oddziału II A.
Wskazał organ drugoinstancyjny, że organ I instancji stwierdził, iż wnioskowana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jednak mocą art. 5 ust. 1 tej ustawy prawo to podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Podał dalej organ odwoławczy, że organ I instancji zauważył przy tym, że zgodnie z art. 86 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia. Następnie Dyrektor Okręgowy SW wskazał, że wobec takich regulacji organ I instancji zaznaczył, iż zasady ochrony informacji dotyczących danych osobowych pracowników oraz funkcjonariuszy Służby Więziennej uregulowane zostały w ustawie o Służbie Więziennej, w szczególności w art. 24b ust. 3, zgodnie z którym informacji dotyczących danych osobowych funkcjonariuszy oraz pracowników nie udziela się na wniosek osób pozbawionych wolności lub innych podmiotów. Żądane informacje dotyczą danych osobowych funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, w związku z czym, informacji dotyczących ich danych osobowych nie udziela się na wniosek osób pozbawionych wolności lub innych podmiotów.
Mając to na uwadze organ I instancji uznał, że wystąpiły przesłanki do odmowy udostępnienia informacji publicznej. Zdaniem organu pierwszoinstancyjnego ujawnienie wnioskowanych informacji mogłoby naruszyć ochronę wolności i praw funkcjonariuszy Służby Więziennej.
W odwołaniu wnioskodawca zanegował stanowisko organu I instancji, wskazał, że żąda udostępnienia danych osobowych funkcjonariuszy Zakładu Karnego w [...] w związku z zamiarem wytoczenia przeciwko nim powództwa cywilnego
W ocenie organu drugoinstancyjnego odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Wskazał, że zgodnie z art. 61 Konstytucji RP prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, które odbywa się na zasadach skonkretyzowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Z kolei przepis art. 1 ust. 1 tej ustawy stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie. Zakres przedmiotowy informacji publicznej – jak podniósł organ odwoławczy – określa zaś art. 6 ust. 1 ustawy, wymieniając rodzaje spraw, jakich może ona dotyczyć, przy czym nie jest to wyliczenie wyczerpujące, o czym świadczy zwrot "w szczególności". W jego ocenie w rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej skierowany został do właściwego podmiotu (art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej).
W dalszych motywach organ odwoławczy za organem pierwszej instancji podał, że zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wnioskowana informacja dotyczy danych osobowych pracowników i funkcjonariuszy Służby Więziennej. Zgodnie zaś z obowiązującymi przepisami prawa nie każda informacja publiczna podlega udostępnieniu. Prawo dostępu do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego, o czym stanowi art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym ograniczenie prawa, o którym mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 października 2018 r., sygn. akt I OSK 2679/16, (wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych przytaczane w uzasadnieniu dostępne są na ogólnodostępnej stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA).
Zgodnie z treścią art. 1 ust. 2 ustawy przepisy udip nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Zauważył organ odwoławczy, że zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe oznacza, że przepisów tej ustawy nie stosuje się wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej (wyrok NSA z 15 grudnia 2021 r., sygn. akt III OSK 4343/21). W myśl natomiast art. 5 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Zasady ochrony informacji dotyczących danych osobowych pracowników oraz funkcjonariuszy Służby Więziennej uregulowane zostały w ustawie o Służbie Więziennej, w szczególności w art. 24b ust. 3, zgodnie z którym informacji dotyczących danych osobowych funkcjonariuszy oraz pracowników nie udziela się na wniosek osób pozbawionych wolności lub innych podmiotów. Żądane przez wnioskodawcę informacje dotyczą danych osobowych funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, w związku z czym, informacji dotyczących ich danych osobowych nie udziela się na wniosek osób pozbawionych wolności lub innych podmiotów.
Argumentując wyjaśnił także organ odwoławczy, że art. 24b ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej jest przepisem szczególnym, który ma pierwszeństwo przed ogólnymi zasadami udostępniania informacji publicznej zawartymi w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Wskazuje on jednoznacznie, że nie można udostępniać informacji dotyczących danych osobowych funkcjonariuszy oraz pracowników (por. wyrok WSA w Olsztynie z 16 listopada 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 526/21). Organ odwoławczy stwierdził przy tym, że zasadnie podniósł organ pierwszej instancji, iż wystąpiły przesłanki do odmowy udostępnienia żądanej przez wnioskodawcę informacji publicznej. Ujawnienie wnioskowanych informacji mogłoby naruszyć ochronę wolności i praw funkcjonariuszy Służby Więziennej.
Zdaniem organu odwoławczego żądając udostępnienia danych osobowych funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, czyli informacji dotyczących danych chronionych przepisami art. 24b ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej, wnioskodawca powinien liczyć się z odmową organu udzielenia żądanych informacji.
Dokonując oceny prawnej poczynionych ustaleń wyjaśnił organ drugoinstancyjny, że informacja o udostępnienie której wnioskuje strona, to informacja, która nie podlega udostępnieniu ze względu na ograniczenie wynikające z art. 24b ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej. Zaznaczył przy tym, że w przekonaniu tym utwierdza go również treść wniesionego przez stronę odwołania z 3 sierpnia 2022 r., z którego wynika, że uzyskana informacja publiczna nie będzie wykorzystana dla dobra ogółu, lecz dla realizacji indywidualnych interesów wnioskodawcy.
W tym stanie podniósł organ drugoinstancyjny, że celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb wnioskodawcy. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu związanemu z funkcjonowaniem publicznych instytucji. Tym samym ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być nadużywana i wykorzystywana w czysto prywatnych sprawach, sporach i konfliktach. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny. Żądana informacja, aby uzyskała walor informacji publicznej musi dotyczyć zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy "sprawy publicznej". Przedmiotem takiej informacji musi być problem lub kwestie, które mają znaczenie dla większej ilości osób czy grup obywateli lub też są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa.
Ponadto wskazał organ odwoławczy na nadużycie prawa podmiotowego do informacji publicznej, które – jak zaznaczył – ma miejsce wówczas, gdy dany podmiot wnioskuje o udostępnienie informacji publicznej w celu innym niż chęć zachowania jawności życia publicznego czy uzyskania informacji mającej znaczenie dla większej liczby osób. Nadużycie to z reguły ma miejsce wówczas, gdy żądana informacja ma znaczenie wyłącznie indywidualne, będąc istotną tylko z perspektywy wnioskodawcy. Przy czym z reguły wnioskodawca przez nadużycie prawa zmierza do realizacji własnych interesów, na przykład przez zamiar wykorzystania udostępnionej informacji na potrzeby procesu cywilnego, którego wnioskodawca jest stroną (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 9 listopada 2021 r., sygn. akt III OSK 3907/21). Podzielając następnie stanowisko wyrażone przez NSA w wyroku z 12 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 610/11 wskazał, iż ustawa o dostępie do informacji publicznej nie jest i nie może być środkiem do wykorzystywania jej w celu występowania z wnioskiem o udzielenie każdej informacji.
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się strona. W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu zaskarżyła decyzję odwoławczą w całości. W zasadniczej kwestii autor skargi powtórzył dotychczas prezentowane, podniesione w odwołaniu zarzuty i argumenty przytoczone na ich poparcie. Zarzucił orzekającym w sprawie organowi odwoławczemu naruszenie jego prawa do informacji. W ocenie skarżącego tylko w ten sposób może "dochodzić sprawiedliwości", wyjaśniając, że korzystny wyrok z powództwa cywilnego, z uwzględnieniem zeznań świadków, umożliwi mu wszczęcie postępowania karnego. Wskazał nadto, że nic innego nie może zrobić, bo jego doniesienie złożone na prokuraturze zakończyło się umorzeniem postępowania, a założone skargi zostały uznane za niezasadne. W ocenie skarżącego funkcjonariusze Służby Więziennej powinni przestrzegać prawa, a łamią je ubliżając skazanym, grożeniem im i znęcaniem się psychicznym nad osobami pozbawionymi wolności "i wiele innych". Zdaniem skarżącego funkcjonariusze przejawiający takie zachowanie są "chronieni przez prawo".
Formułując powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora Okręgowej Służby Więziennej w Opolu oraz o udostępnienie żądanych przez niego danych osobowych.
Ustanowiony z urzędu pełnomocnik strony skarżącej w piśmie procesowym z 6 grudnia 2022 r. podtrzymał w całości skargę osobistą skarżącego, a nadto zarzucił orzekającym w sprawie organom naruszenie:
art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że konieczność wykazania przez wnioskującego o dostęp do informacji publicznej przesłanki działania w interesie publicznym dotyczy każdej informacji publicznej, podczas gdy wymóg, by informacja publiczna miała szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego dotyczy wyłącznie informacji przetworzonej, nie dotyczy zaś informacji prostej, z którą mamy do czynienia w sprawie;
art. 61 ust. 1 i ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez odmowę udostępnienia skarżącemu wnioskowanej przez niego informacji publicznej przez wzgląd na brzmienie art. 24b ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej stanowiącego w ocenie organu przesłankę wystarczającą do ograniczenia konstytucyjnie gwarantowanego prawa dostępu do informacji publicznej, podczas gdy przepis art. 24b ust. 3 ustawy o SW nie spełnia wymagań określonych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP i co za tym idzie, nie może stanowić podstawy odmowy udostępnienia informacji publicznej;
art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1 i ust. 2 i art. 4 ust. 1 i ust. 3 ustawy poprzez niewypełnienie ciążącego na organie obowiązku udostępnienia informacji publicznej oraz naruszenie jej art. 16 ust. 1 poprzez jego niezasadne zastosowanie;
Podnosząc te zarzuty wniósł autor pisma o: uchylenie w całości decyzji nr 6/2022 Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Opolu z 24 sierpnia 2022 r., jak i uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Zakładu Karnego w [...] z 28 lipca 2022 r., a także o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu według norm przepisanych, wskazując jednocześnie, że opłata za czynności nie została zapłacona w całości lub w części.
W jej uzasadnianiu rozwinął zarzuty przytoczone w jej petitum, akcentując, że skarżący mógł domagać się żądanych informacji publicznych, bez jednoczesnej konieczności wykazywania interesu publicznego, czy w ogóle jakiegoś szerszego uzasadniania przyczyny zgłoszonego żądania. Kontynuując podkreślił pełnomocnik strony, że prawo dostępu do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego, co też oznacza, że prawo to może podlegać pewnym ograniczeniom. Na takie ograniczenia powołuje się w istocie organ II instancji, wskazując na brzmienie art. 24b ust. 3 ustawy o SW. W jego ocenie nie sposób oczywiście abstrahować od faktu funkcjonowania w polskim porządku prawnym powołanego przez organ przepisu, niemniej jednak zdaniem strony skarżącej przepis ten nie stanowi skutecznej podstawy, w oparciu o którą organ władny był odmówić skarżącemu dostępu do informacji publicznej. Ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej nie może się bowiem odbywać w sposób dowolny, lecz spełnione muszą zostać właściwe przesłanki, których ramy wyznacza sama Konstytucja RP, a ściślej rzecz biorąc – jak stwierdził – art. 61 ust. 3 Konstytucji RP.
Ponadto zdaniem pełnomocnika strony o ile przepis art. 24b ust. 3 ustawy o SW spełnia pierwszą z przytoczonych przesłanek - wszak przepis ten jest przepisem rangi ustawowej, to nie spełnia on jednak na pewno drugiej spośród wzmiankowanych przesłanek. W przepisie tym próżno bowiem poszukiwać informacji ze względu na jakie wartości czy dobra następuje zakaz udostępniania określonych informacji. Powyższe uchybienia spowodowały naruszenia o następczym charakterze, tj. naruszenie art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 4 ust. 1 i ust. 3 ustawy poprzez ich niezastosowanie i niewypełnienie ciążącego na organie obowiązku udostępnienia informacji publicznej, jak i naruszenie art. 16 ust. 1 ustawy poprzez jego niezasadne zastosowanie i wydanie decyzji w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, podczas gdy nie zachodziły ku temu uzasadnione podstawy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu ponownie opisał przebieg postępowania, powielając kwestie prawne, które legły u podstaw wydania objętego skargą rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 P.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57a. W świetle art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd nie ma obowiązku badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a. wynika, że w przypadku gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji RP). Okoliczność, że sądy administracyjne nie oceniają celowości czy słuszności aktów administracyjnych, koncentrując się tylko na badaniu ich zgodności z prawem, nie narusza także międzynarodowych kryteriów w tym zakresie. Podkreślić bowiem wypada, że stosownie do postanowień art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284), traktujących o prawie do rzetelnego procesu sądowego, każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. W świetle wiążących Polskę aktów prawa międzynarodowego konieczne (niezbędne) jest więc zapewnienie w porządku krajowym ochrony sądowej we wskazanych dziedzinach prawa. Zatem rysuje się wniosek, że oparcie prawa do sądu – w sferze sądowej kontroli administracji – na podstawie legalności odpowiada kryteriom przyjętym zarówno na gruncie krajowego porządku prawnego, jak i w świetle standardów międzynarodowych.
Kompetencja kontrolna sądu administracyjnego sprowadza się więc do oceny legalności działania organu administracji na trzech płaszczyznach: pierwszej – oceny zgodności działania z prawem materialnym, drugiej – dochowania wymaganej prawem procedury, trzeciej – respektowania reguł określonych w przepisach ustrojowych (por. A. Kabat, Prawo do sądu jako gwarancja ochrony praw człowieka w sprawach administracyjnych [w:] Podstawowe prawa jednostki i ich sądowa ochrona, Warszawa 1997, s. 231).
W konsekwencji, należy wyraźnie odróżnić kontrolę administracji publicznej, tj. rozstrzyganie sprawy sądowoadministracyjnej od wykonywania administracji publicznej, czyli rozstrzygania sprawy administracyjnej.
Sąd administracyjny nie jest władny do samodzielnego wydania rozstrzygnięcia w miejsce organu administracji publicznej (tj. do rozstrzygania spraw administracyjnych; zob. m.in. R. Hauser, Konstytucyjny model polskiego sądownictwa administracyjnego [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, Lublin 2003, s. 145–147; J. Zimmermann, Z problematyki reformy sądownictwa administracyjnego [w:] Instytucje współczesnego prawa administracyjnego. Księga jubileuszowa Profesora Józefa Filipka, Kraków 2001, s. 797–798). Sąd administracyjny może w związku z tym zdyskwalifikować konkretne rozstrzygnięcie organu i zobowiązać ten organ do ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej.
Dokonana przez Sąd, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także – z mocy art. 135 P.p.s.a – poprzedzającej ją decyzji wydanej w pierwszej instancji wykazała, że akty te zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa, jak uznaje strona skarżąca.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 P.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy wniosek taki został złożony przez organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę, a skarżący mu nie oponował.
W drugiej zaś kolejności wskazać należy, że przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od stwierdzenia, że stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Sąd za zasługujące na akceptacje uznaje, co do zasady, stanowiska organów pierwszej i drugiej instancji przytoczone powyżej.
Organ pierwszoinstancyjny, a zaaprobował to organ odwoławczy, rozpatrzył na gruncie niniejszej sprawy wniosek strony skarżącej w ten sposób, że wydał decyzję, w której rozstrzygnął o odmowie udostępnienia wnioskowanej informacji, jak: imienia i nazwiska funkcjonariuszy Służby Więziennej pełniących służbę we wskazanym we wniosku Zakładzie Karnym. Powołały się organy obu instancji na zaistnienie przesłanek negatywnych jej udzielenia w postaci zarówno ochrony prywatności, jak i nadużycia prawa do informacji oraz ustanowionych w art. 24b pkt 3 ustawy o SW. Przy czym – co ważne – z lektury uzasadnień obu instancji, ale też z akt nie wiadomo, czy uznał te okoliczności za występujące łącznie, czy też którąś z nich jako stanowiącą samodzielną podstawę odmowy. Uwaga ta jest istotna, albowiem żadna z tych przesłanek nie została należycie uzasadniona, a przez to udowodniona jako zmaterializowana. Wskazania wymaga, że strona skarżąca wniosła wyłącznie o takie dane jak: imię i nazwisko funkcjonariusza. Nie wiadomo zatem dlaczego tym danym przydał organ, w tym konkretnym przypadku, przymiot danych chronionych prawnie. Odwołując się przy tym – w jego ocenie – do stanowiących lex specialis względem ustawy o dostępie do informacji publicznej regulacji zawartych w art. 24b pkt 3 ustawy o SW pominął przesłanki tam ustanowione. Otóż o ile ustawodawca w art. 24b ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej jednoznacznie ustanowił, że informacji dotyczących danych osobowych funkcjonariuszy oraz pracowników nie udziela się na wniosek osób pozbawionych wolności lub innych podmiotów, o tyle pozostawił na etapie stosowania prawa ocenę wnioskowanych danych jako tych wyczerpujących przesłankę "danych osobowych". Tym samym na organie stosującym tę normę spoczywa prawny obowiązek każdorazowej oceny i skonkretyzowania, że za te "dane osobowe" uznaje w tym konkretnym przypadku właśnie "imię i nazwisko", jako jedyne przy tym wnioskowane dane. Ażeby prawidłowo odkodować powyższe regulacje należy całościowo je odczytać. I tak, mocą art. 24b ust. 1 Służba Więzienna w związku z realizacją zadań, o których mowa w art. 2 ust. 1, 2 i 2 b, oraz zadań wynikających z odrębnych ustaw jest uprawniona do przetwarzania danych osobowych i informacji o kandydatach do służby w Służbie Więziennej, pracownikach oraz funkcjonariuszach – w zakresie niezbędnym do realizacji postępowania kwalifikacyjnego oraz stosunku pracy i służby w Służbie Więziennej. Mocą zaś ust. 2 art. 24b ustawy przetwarzanie danych osobowych, o których mowa w ust. 1, następuje z wyłączeniem stosowania art. 13 ust. 1 lit. d i e oraz art. 16 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1, z późn. zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem 2016/679", w zakresie, w jakim przepisy szczególne przewidują odrębny tryb sprostowania – jak stanowi art 16 tego rozporzadzenia. Zabezpieczenie przetwarzania danych osobowych polega co najmniej na dopuszczeniu do ich przetwarzania wyłącznie funkcjonariuszy lub pracowników posiadających pisemne upoważnienie wydane przez administratora danych po pisemnym zobowiązaniu funkcjonariuszy lub pracowników do zachowania przetwarzanych danych w poufności. Z kolei zgodnie z ust. 3 art. 24b ustawy informacji dotyczących danych osobowych funkcjonariuszy oraz pracowników nie udziela się na wniosek osób pozbawionych wolności lub innych podmiotów. Natomiast na podstawie ust. 4 tego artykułu informacje o ograniczeniach w stosowaniu rozporządzenia 2016/679 udostępnia się na stronie podmiotowej Biuletynu Informacji Publicznej Służby Więziennej.
Tym samym dane określone w ust. 3 art. 24b ustawy, nie mogą być odczytywane z oderwaniem od ust. 1 i 2 tego przepisu, zwłaszcza, że ustawodawca wskazał explicite, że przetwarzanie danych osobowych określonych w ust. 1 następuje z wyłączeniem stosowania:
po pierwsze – art. 13 ust. 1 lit. d i e przywoływanego wyżej rozporządzenia,
po drugie – art. 16 tego rozporządzenia w zakresie, w jakim przepisy szczególne przewidują odrębny tryb sprostowania, jak wskazano wyżej.
Istotnym dla przedmiotu sprawy jest brzmienie art. 13 ust. 1 lit. d i e rozporządzenia 2016/679, stąd też poza rozważaniami jako bezprzedmiotowymi w tej sprawie Sąd pozostawia wskazane w punkcie drugim wyłączenia. Przytoczony powyżej art. 13 ust. 1 lit. d i e tego rozporządzenia stanowiący – odpowiednio – że jeżeli dane osobowe osoby, której dane dotyczą, zbierane są od tej osoby, a także, iż administrator podczas pozyskiwania danych osobowych podaje jej wszystkie następujące informacje:
a) jeżeli przetwarzanie odbywa się na podstawie art. 6 zgodność przetwarzania z prawem ust. 1 lit. f) – prawnie uzasadnione interesy realizowane przez administratora lub przez stronę trzecią (tak lit. d), a także;
b) informacje o odbiorcach danych osobowych lub o kategoriach odbiorców, jeżeli istnieją (tak lit. e).
Przy czym – jak wskazano powyżej – pomijając, że organy orzekające w sprawie w ogóle nie wskazały w przesłankach odmowy dlaczego nie uznają za wypełniony (lub nie) prawnie uzasadniony interes realizowany przez stronę trzecią, to przede wszystkim nie wiadomo, dlaczego przyjęły kategorycznie, że takimi danymi są wnioskowane dane, czyli imię i nazwisko. W konsekwencji także nie wiadomo de facto czy przyjęły, że są bezwzględnie chronione, a tym samym nie są udostępniane w ogóle, tj. w jakimkolwiek innym postępowaniu, innych organom, czy też podlegają ochronie względnej, w sytuacji gdy inne regulacje dopuszczają dostęp do nich.
Dostrzec przy tym należy, że skoro w przepisie tym ustawodawca dopuszcza przetwarzanie w określonych prawem warunkach, o czym szerzej wyżej, to tym bardziej należy każdorazowo uzasadnić potrzebę ochrony tych danych. Zwłaszcza, że zgodnie z ustawą z dnia 14 grudnia 2018 r. o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości (ustawa DODO) oraz powiązanej z nią dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/680 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez właściwe organy do celów zapobiegania przestępczości, prowadzenia postępowań przygotowawczych, wykrywania i ścigania czynów zabronionych i wykonywania kar, w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylająca decyzję ramową Rady 2008/977/WsiSW przez dane osobowe rozumie się dane, o których mowa w art. 4 pkt 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych, (Dz.Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1, z późn. zm.). W rozporządzeniu tym ustanowiono, że "zasady ochrony danych powinny mieć zastosowanie do wszelkich informacji o zidentyfikowanych lub możliwych do zidentyfikowania osobach fizycznych. Spseudonimizowane dane osobowe, które przy użyciu dodatkowych informacji można przypisać osobie fizycznej, należy uznać za informacje o możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. Aby stwierdzić, czy dana osoba fizyczna jest możliwa do zidentyfikowania, należy wziąć pod uwagę wszelkie rozsądnie prawdopodobne sposoby (w tym wyodrębnienie wpisów dotyczących tej samej osoby), w stosunku do których istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, iż zostaną wykorzystane przez administratora lub inną osobę w celu bezpośredniego lub pośredniego zidentyfikowania osoby fizycznej. Ponadto aby stwierdzić, czy dany sposób może być z uzasadnionym prawdopodobieństwem wykorzystany do zidentyfikowania danej osoby, należy wziąć pod uwagę wszelkie obiektywne czynniki, takie jak koszt i czas wymagany do jej zidentyfikowania, oraz uwzględnić technologię dostępną w momencie przetwarzania danych, jak i postęp technologiczny. Zasady ochrony danych nie powinny więc mieć zastosowania do informacji anonimowych, czyli informacji, które nie wiążą się ze zidentyfikowaną lub możliwą do zidentyfikowania osobą fizyczną, ani do danych osobowych zanonimizowanych w taki sposób, że osób, których dane dotyczą, w ogóle nie można zidentyfikować lub już nie można zidentyfikować.
Należy przy tym mieć na względzie, że ani z lektury uzasadnień obu instancji, ani nawet z przekazanych przez organ akt nie wynika, a tym samym nie wiadomo czy w czasie kierowania wniosku czy też odpowiedzi na ten wniosek, była jedna czy więcej osób wykonujących czynności na stanowisku wychowawcy czy kwatermistrza. Zwłaszcza, że nie wiadomo nawet za jaki okres należałoby te dane ująć, jeżeli było kilka osób to czy można je zidentyfikować w podanym wyżej rozumieniu. Trzeba zauważyć, że samo nazwisko, ale także i imię, nie należy do danych osobowych, ponieważ może należeć do wielu różnych osób. Podobnie sytuacja wygląda przy powiązaniu imienia i nazwiska. Nazwisko wraz z imieniem staną się danymi osobowymi jedynie w przypadku, gdy należą tylko do jednej, konkretnej osoby, czyli pozwalają na jej identyfikację. Imię i nazwisko należą do danych osobowych występując z dodatkowymi informacjami o osobie, jak: adres, data urodzenia czy imiona rodziców. To z kolei musi uzasadnić organ. Przy czym danych tych pozwalających na ich ocenę organ odwoławczy nawet nie przedstawił Sądowi wraz z odpowiedzią na skargę, co nie pozostaje bez wpływu na możliwość kontroli sądowej w tej spawie w warunkach wskazanych powyżej.
Ponadto organy uznając, że wystąpiły przesłanki do odmowy udostępnienia informacji publicznej, albowiem ujawnienie wnioskowanych informacji mogłoby naruszyć ochronę wolności i praw funkcjonariuszy Służby Więziennej, także nie wskazały ani w czym upatrują takiego zagrożenia, ani na czym opierają takie uznanie. Nie odniosły tych twierdzeń do okoliczności badanej sprawy, nie wiadomo nawet czy pomiędzy wnioskodawcą o osobami objętymi wnioskiem istniała kiedykolwiek jakaś relacja, czy też wystąpiły sytuacje zdarzenia czy jakiekolwiek okoliczności pozwalające na zaakceptowanie takiej oceny za uzasadnioną. Brak tych wywodów czyni stanowisko organu mało przekonywującym, nieuzasadnionym w stopniu poddającym się kontroli sądowej.
W ocenie Sądu argumentacja organu tak I jak i II instancji wskazuje, że organ sam nie miał pewności co do użytych argumentów ani tym samym podstaw odmowy udzielenia informacji, uznając przykładowo – ponad powyżej podniesione – że "wnioskodawca nadużywa prawa do informacji".
Otóż uznając, że wniosek stanowi o nadużyciu prawa organ musi wówczas nie tylko to stanowisko uzasadnić, ale także w prawidłowej formie zakomunikować wnioskodawcy. Wskazania wymaga, że częstym zjawiskiem były sprawy rozpatrywane przez sądy administracyjne, w których stwierdzano nadużycie prawa do informacji publicznej polegające na generowaniu skarg na bezczynność organów w załatwieniu wniosków tylko po to, by uzyskać wielokrotność wynagrodzenia dla pełnomocnika wnioskodawcy. W ocenie NSA, "działanie wnioskodawcy oraz ilość i treść złożonych wniosków o udostępnienie informacji publicznej znanych sądowi z urzędu – w niniejszej sprawie nie świadczy o zamiarze uzyskania informacji publicznej w celu jej wykorzystania dla dobra wspólnego. Może natomiast wysoce świadczyć o chęci uzyskania przez pełnomocnika wnioskodawczyni wynagrodzenia zwielokrotnionego przez ilość generowanych skarg na bezczynność". O nadużyciu prawa świadczyły w tym wypadku zwłaszcza: seryjność i podobieństwo skarg, akcentowanie w treściach pism kosztów postępowania, model działania skarżącej i jej pełnomocnika, okoliczność czasowa między wniesieniem skargi a zaistnieniem bezczynności w sprawie – zob. wyroki NSA z 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2742/16; czy z 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15.
Równocześnie wskazania wymaga, że w sytuacji zaś, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, które nie tylko nie są informacjami publicznymi, ale także takich, w stosunku do których tryb dostępu odbywa się na odrębnych zasadach, to organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz wówczas zawiadamia jedynie wnoszącego, że żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą. Spostrzeżenie to także jest istotne z uwagi na stanowisko organu, albowiem uznał organ odwoławczy, że przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stosuje się wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Tymczasem w przedmiotowym rozstrzygnięciu regulacje udip zastosował. W piśmiennictwie fachowym, do którego odwołuje się judykatura, zasadnie podnosi się, że w sytuacji, gdy informacja, jakiej żąda wnioskodawca, nie istnieje jako informacja publiczna albo dostęp do niej regulowany jest innymi ustawami lub też organ, do którego wniosek skierowano, jej nie posiada i nie ma obowiązku jej posiadania, to załatwienie sprawy następuje przez skierowanie do wnioskodawcy pisma informującego o tym. Z kolei gdy występują okoliczności stanowiące podstawę do odmowy jej udzielenia, to następuje to w trybie uregulowanym w art. 16 udip, przy uwzględnieniu treści art. 14 i 15 ustawy. Uznając za słuszną możliwość załatwienia sprawy w drodze pisma, należy wskazać, że nie może ona znaleźć zastosowania do odmowy udzielenia informacji publicznej, dla której zastrzeżona jest forma decyzji – tak: M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 27, a także M. Kłaczyński, S. Szuster, Komentarz do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, LEX/el 2003; wyroki NSA: z 11 grudnia 2002 r., sygn. akt II SA 2867/02 i z 25 marca 2003 r., sygn. akt II SA 4059/02. W wyrokach tych NSA wypowiedział się co do tego, iż w takiej sytuacji odpowiedź organu powinna nastąpić w formie pisma informacyjnego.
Poddane kontroli Sądu decyzje są jednak na tyle słabo uzasadnione, że nie daje się ocenić z jakich powodów organy odmówiły udzielenia żądanych informacji ale także dlaczego przy tym uznały zarówno, że imię i nazwisko to dane osobowe chronione prawem, jak i wniosek stanowi "nadużycie prawa". W ocenie Sądu decyzje obu instancji nacechowane są znacznym stopniem ogólności, różnych i luźnych przekonań, co stanowi podstawę do przyjęcia, że w sprawie nie zachowano gwarancji rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zgodnie ze standardami sprawiedliwej i rzetelnej procedury. Taka konstatacja czyni, iż arbitralna ocena organów obu instancji nie jest do zaakceptowania przy konstytucyjnie i ustawowo zagwarantowanym prawie strony do uzyskania informacji publicznej bez konieczności wskazywania nawet celu jej pozyskania. Z art. 60 ust. 1 Konstytucji wynika, że prawo dostępu do informacji publicznej służy obywatelom RP, natomiast z art. 2 ust. 1 ustawy, że każdemu przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej. Zakres podmiotowy uprawnienia jest w ustawie zakreślony szerzej, niż wynika to z Konstytucji. Ustawodawca przyznał go bowiem wszystkim osobom fizycznym i – co nie może budzić wątpliwości – prawnym, obywatelom polskim, obcokrajowcom i bezpaństwowcom, a także pozakrajowym osobom prawnym. Z kolei w art. 61 ust. 3 Konstytucji ustanowiono ograniczenie prawa dostępu do informacji, które może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Wskazując zatem na ograniczenia dostępu do informacji wynikających z przepisów ustawy, należy zaznaczyć, że już z art. 1 ust. 1 udip wynika a contrario, iż nie może zostać udostępniona jakakolwiek informacja publiczna, jeśli miałoby się to odbywać niezgodnie z zasadami wynikającymi z ustawy i w trybie, jakiego ona nie przewiduje. Z art. 1 ust. 2 udip wynika, że jeżeli inne ustawy inaczej określają zasady i tryb dostępu do informacji, które mieszczą się w definicji informacji publicznej, to stosuje się przy udostępnianiu tych informacji zasady i tryb przewidziany w tych ustawach. Rozumowanie przyjęte w przepisie odpowiada uznaniu tych ustaw za szczególne, zaś ustawy o dostępie do informacji publicznej – za generalną, co wyznacza regułę interpretacyjną: lex specialis derogat legi generali. W judykaturze zasadnie wskazuje się, że z art. 1 ust. 2 ustawy wynika, iż są dwie kategorie informacji publicznych: udostępniane na zasadach i w trybie przewidzianym w ustawie i udostępniane na zasadach i w trybie przewidzianym w innych ustawach. Innymi słowy informacje udostępniane na podstawie innych ustaw nie tracą waloru informacji publicznej – tak: M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 27, a także M. Kłaczyński, S. Szuster, Komentarz do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, LEX/el 2003.
Mając powyższe na uwadze powtórzenia wymaga, że uchybienia w postaci niewskazania oraz niewyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - w sposób dostateczny - podstawy prawnej odmowy udzielania wnioskowanej informacji w odniesieniu do okoliczności faktycznych sprawy stanowią o podjęciu rozstrzygnięcia z naruszeniem wymogów określonych w art. 107 § 3 Kpa, i to w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. W przekonaniu Sądu dokonana przez organ ocena jest niepełna i nie tłumaczy wystarczająco podjętego rozstrzygnięcia. Brak prawidłowego uzasadnienia stanowi z kolei podstawę do postawienia organom skutecznego zarzutu naruszenia zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa) oraz zasad ustalonych w art. 8 § 1 i art. 11 Kpa. Zgodnie z ogólną zasadą prawdy obiektywnej określoną w art. 7 Kpa organy administracji, w toku prowadzonego postępowania, powinny podejmować z urzędu lub na wniosek strony wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 Kpa nakłada z kolei na organy obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, który zgodnie z art. 80 Kpa w całości powinien być podstawą dokonywanej przez organ oceny. W sprawie, jak wskazano powyżej, nie wyjaśniły organy występujacyh w niej niejasności odnośnie do chociażby ilości wychowawców w danym okresie świadczących pracę w danej jednostce penitencjarnej i wskazanych we wniosku blokach. W myśl zasady ustalonej w art. 8 § 1 Kpa organy administracji zobowiązane są przy tym prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny w tym, w zakresie postępowania odwoławczego, także w odniesieniu do okoliczności powoływanych w odowołaniu. Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania sformułowaną w art. 11 Kpa, zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. W odniesieniu do tej zasady, jak również zasady wynikającej z art. 8 Kpa doniosłą rolę pełni uzasadnienie decyzji, które nie może być sformułowane ogólnikowo i powinno dokładnie wyjaśniać przyczyny dokonanej przez organ oceny, a w przypadku postępowania odwoławczego powinno także służyć przekonaniu strony odwołującej do tego, że jej stanowisko zostało wzięte pod uwagę i rozważone w kontekście wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Powinno ono zatem dokładnie wyjaśniać przyczyny dokonanej przez organ oceny. Brak prawidłowego uzasadnienia decyzji uniemożliwia jej kontrolę. Stanowi również podstawę do postawienia organom skutecznego zarzutu naruszenia zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego (art. 7, 77 § 1 i 80 Kpa) oraz wadliwie sporządzonego uzasadnienia (art. 107 § 3 Kpa), a więc dowolności (arbitralności) rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu, wszystkie ujawnione naruszenia są tego rodzaju, że mogły mieć lub miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż stanowią efekt braku rozpoznania sprawy w jej całokształcie oraz rozważenia istotnych okoliczności faktycznych, a także dokonania wadliwej wykładni zastosowanego przepisu. Jednocześnie Sąd uznał, że niecelowe jest dalsze badanie zaskarżonej decyzji w kontekście pozostałych zarzutów skargi, ponieważ odniesienie się do nich będzie możliwe dopiero po dokonaniu ustaleń i po przedstawieniu motywów rozstrzygnięcia we wskazanym w wyroku zakresie, o ile oczywiście w sprawie przedmiotowego wniosku organ ponownie wyda decyzję odmowną.
W tym stanie rzeczy Sąd – na podstawie 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.