II SA/Op 206/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę kierowcy na karę pieniężną za wykonywanie odpłatnego przewozu osób bez licencji, uznając, że korzystanie z aplikacji Bolt stanowi transport drogowy.
Skarżący B. D. został ukarany karą pieniężną w wysokości 12 000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Sprawa dotyczyła przewozu dwóch pasażerów samochodem osobowym za pośrednictwem aplikacji Bolt. Skarżący argumentował, że nie prowadził działalności gospodarczej i nie otrzymał wynagrodzenia bezpośrednio, a płatność trafiła do platformy Bolt. Sąd uznał jednak, że korzystanie z aplikacji Bolt w celu odpłatnego przewozu osób stanowi transport drogowy, nawet jeśli nie jest to działalność gospodarcza prowadzona w sposób zorganizowany i ciągły, a kara została nałożona prawidłowo.
Przedmiotem sprawy była skarga B. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), utrzymującą w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (OWITD) o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że skarżący odpłatnie przewoził dwóch pasażerów samochodem osobowym, korzystając z aplikacji Bolt. Pasażerowie dokonali płatności bezgotówkowo przez aplikację, a skarżący nie okazał licencji. W toku postępowania skarżący podnosił, że nie prowadził działalności gospodarczej, nie posiadał statusu przedsiębiorcy, a umowa zlecenia z firmą B Sp. z o.o. wskazywała na inny podmiot odpowiedzialny. Kwestionował również, czy jego czynności nosiły znamiona transportu drogowego lub przewozu okazjonalnego, a także sposób ustalenia płatności. Organy administracji uznały, że skarżący wykonywał przewóz we własnym imieniu i na swoją rzecz, a korzystanie z aplikacji Bolt stanowiło zorganizowany sposób świadczenia usług transportowych, nawet jeśli nie był to zarejestrowany transport drogowy. Podkreślono, że odpowiedzialność za naruszenie przepisów nie jest uzależniona od posiadania statusu przedsiębiorcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę. Sąd uznał, że ustalenia faktyczne organów były prawidłowe i zgodne z zebranym materiałem dowodowym. Stwierdzono, że odpłatny przewóz osób za pośrednictwem aplikacji Bolt, nawet jeśli nie stanowił formalnie działalności gospodarczej, wypełniał definicję transportu drogowego. Sąd powołał się na orzecznictwo TSUE oraz krajowe sądy administracyjne, wskazując, że usługa pośrednictwa oferowana przez platformy takie jak Bolt jest nierozerwalnie związana z usługą przewozową i stanowi transport drogowy. Podkreślono, że kara pieniężna ma charakter obiektywny i nie zależy od winy, a jedynie od stwierdzenia faktu naruszenia przepisów. Sąd uznał, że skarżący wykonywał przewóz we własnym imieniu, na własną rzecz, a płatność dokonana przez pasażerów za pośrednictwem aplikacji Bolt potwierdzała odpłatny charakter usługi. W związku z tym, kara pieniężna w wysokości 12 000 zł została uznana za zasadnie nałożoną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, odpłatny przewóz osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet jeśli nie stanowi formalnie zarejestrowanej działalności gospodarczej, wypełnia definicję transportu drogowego i podlega regulacjom ustawy o transporcie drogowym.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że korzystanie z aplikacji Bolt do organizowania przewozu osób jest zorganizowanym sposobem świadczenia usług transportowych, a płatność dokonana przez pasażera potwierdza odpłatny charakter usługi. Odpowiedzialność za naruszenie przepisów nie jest uzależniona od posiadania statusu przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
u.t.d. art. 92a § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków podlega karze pieniężnej.
u.t.d. art. 5b § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Obowiązek uzyskania licencji na krajowy transport drogowy osób samochodem osobowym.
u.t.d. art. 18 § ust. 4a
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
Pomocnicze
u.t.d. art. 4 § pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Definicja krajowego transportu drogowego jako podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy.
u.t.d. art. 4 § pkt 11
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Definicja przewozu okazjonalnego jako przewozu osób, który nie stanowi przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
u.t.d. art. 4 § pkt 6a
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Definicja przewozu drogowego.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
P.u.s.a. art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
P.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpłatny przewóz osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej stanowi transport drogowy. Odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nie jest uzależniona od posiadania statusu przedsiębiorcy. Kara pieniężna ma charakter obiektywny i jest nakładana za sam fakt naruszenia przepisów.
Odrzucone argumenty
Czynności skarżącego nie nosiły znamion działalności gospodarczej. Płatność za przejazd nie trafiła bezpośrednio do skarżącego. Skarżący nie posiadał statusu przedsiębiorcy. Umowa zlecenia z firmą B Sp. z o.o. wskazywała na inny podmiot odpowiedzialny.
Godne uwagi sformułowania
podmiot wykonujący przewóz drogowy podlega karze pieniężnej odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy nie jest uzależniona od winy wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło także wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową
Skład orzekający
Krzysztof Bogusz
przewodniczący sprawozdawca
Beata Kozicka
sędzia
Daria Sachanbińska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o transporcie drogowym w kontekście przewozów realizowanych za pomocą aplikacji mobilnych (np. Bolt), a także kwestia odpowiedzialności za naruszenia przepisów bez posiadania statusu przedsiębiorcy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do nowych regulacji lub specyficznych umów z platformami.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego zjawiska przewozów realizowanych przez aplikacje mobilne, co czyni ją interesującą dla szerokiego grona odbiorców, w tym kierowców, pasażerów i przedsiębiorców z branży transportowej.
“Czy jazda z aplikacją Bolt to już transport drogowy? Sąd rozstrzyga!”
Dane finansowe
WPS: 12 000 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Op 206/20 - Wyrok WSA w Opolu Data orzeczenia 2020-12-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-07-28 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu Sędziowie Beata Kozicka Daria Sachanbińska Krzysztof Bogusz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 833/21 - Wyrok NSA z 2024-09-10 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 58 art. 92a ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi B. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 maja 2020 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Uzasadnienie Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez B. D. (dalej zwanego również: skarżącym) jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego również: organem odwoławczym lub GITD) z dnia 26 maja 2020 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: OWITD) z dnia 14 października 2019 r. nr [...], o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł. Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 17 lipca 2019 r. w [...] na ul. [...] inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez skarżącego. W pojeździe poza kierowcą znajdowało się dwóch pasażerów. Funkcjonariusze ustalili, że w chwili kontroli B. D. odpłatnie przewoził dwóch pasażerów z ul. [...] na ul. [...] w [...]. Przewóz wykonywany był pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Pasażerowie dokonali płatności za przewóz w formie bezgotówkowej przy pomocy aplikacji BOLT, a kierowca także posiadający tę aplikację dostał powiadomienie o uiszczeniu należności za przejazd. Podczas kontroli skarżący nie okazał licencji na wykonywanie zarobkowego przewozu osób. Przesłuchany wówczas zeznał m.in., że otrzymał zlecenie przewozu poprzez aplikację BOLT w ramach umowy zlecenia polegającej na wynajmie samochodu razem z kierowcą i wykonywaniu tymże samochodem odpłatnego przewozu osób. Ponadto zeznał, że rozliczeniami płatności za wykonywany przewóz zajmuje się partner A z siedzibą we [...]. Czynności kontrolne oraz przesłuchania skarżącego i pasażera zostały utrwalone w protokole. Zawiadomieniem z dnia 18 lipca 2019 r. OWITD poinformował skarżącego o wszczęciu wobec niego postępowania w zakresie naruszeń opisanych pod lp. 1.1. i 2.11. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. W toku postępowania przesłuchano skarżącego, który potwierdził współpracę z firmą B Sp. z o.o. w [...], od której jak wyjaśnił otrzymywał wynagrodzenie za wykonane usługi. Decyzją z dnia 14 października 2019 r., nr [...], działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą", OWITD nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenia wskazane pod lp. 1.1. i 2.11. załącznika nr 3 do ww. ustawy, tj. odpowiednio: - za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, - za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4 ustawy, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy. Uzasadniając rozstrzygniecie organ wskazał, że w dniu kontroli skarżący nie prowadził działalności gospodarczej i wykonywał przewóz okazjonalny osób w krajowym transporcie drogowym osób. Nie przedstawił żadnej informacji, czy dokumentów, że przewóz drogowy wykonywany był na rzecz innych podmiotów i wobec tego uznano, że wykonywał krajowy transport drogowy osób bez licencji samochodem przystosowanym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania a to art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. przez: - brak ustalenia, czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej i brak zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzenia kontroli; - pominięcie zeznań skarżącego oraz dokumentacji w postaci umowy zlecenia zawartej z firmą B Sp. z o.o. w [...] w zakresie współpracy, co doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń odnośnie do podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne naruszenia; - zaniechanie ustalenia, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego. Ponadto skarżący sformułował zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego: - art. 5b ustawy w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegającego na wymierzeniu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy; - art. 92a ust. 1 i ust. 6 ustawy w zw. z Ip. 1.1. i 2.11. załącznika nr 3 do ustawy oraz w zw. z art. 4 pkt 6a ustawy, przez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego. Skarżący wywodził, że nie ustalono, czy podejmował on i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 4 pkt 1 ustawy oraz czy posiadał status przedsiębiorcy, a podejmowane przez niego czynności nie nosiły znamion przewozu okazjonalnego zdefiniowanego w art. 4 pkt 11 ustawy. Podniósł, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do stwierdzenia, iż faktycznie wykonywał przewóz a wykonywane przez niego czynności posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej. Powołując się na orzecznictwo sądowe, zakwestionował również fakt, jakoby w dniu kontroli miał wykonywać przewóz okazjonalny i wskazał, że nawet jeśli uznać, że wykonywał transport drogowy, to był on realizowany na rzecz firmy B Sp. z o.o. Stwierdził, że w tym zakresie organ pominął treść składanych przez niego wyjaśnień oraz przedstawioną przez niego dokumentację. Nadto nie ustalił z czyjej inicjatywy miałoby dojść do przewozu. Decyzją z dnia 26 maja 2020 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję I instancji. W uzasadnieniu przedstawił przebieg postępowania i powołał przepisy art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5b ust.1, art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7 pkt 1, art. 92c ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy oraz treść lp. 1.1. i 2.11. załącznika nr 3 do ustawy. Stwierdził, że w sprawie nie ma zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 K.p.a., kary pieniężne są bowiem nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy i nie ma możliwości kształtowania ich wysokości. Kwestie odstąpienia od nałożenia kary zostały z kolei uregulowane w art. 92c ust. 1 pkt 1. Uznając, że w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do stwierdzenia naruszenia przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, a także stwierdzenia wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym warunku określonego w art. 18 ust. 4a i art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy organ odwoławczy wskazał, że skarżący w dniu kontroli wykonywał przewóz osób w imieniu własnym. W chwili zatrzymania do kontroli skarżący odpłatnie przewoził dwóch pasażerów. Przesłuchany w charakterze świadka pasażer zeznał, że usługę przewozu osób zamówił za pomocą aplikacji BOLT zainstalowanej w telefonie, a za jej wykonanie uiścił opłatę. Odpłatność usługi przewozu potwierdza protokół kontroli drogowej, protokół przesłuchania świadka oraz faktura nr [...] z dnia 17 lipca 2019 r. wystawiona pasażerowi przez A B.V. w imieniu B Sp. z o.o. Uwzględniając powyższe organ uznał, że skarżący w dniu kontroli wykonywał odpłatną usługę transportową, do której świadczenia powinien posiadać stosowną licencję. Obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy bowiem podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy, nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Stosownie do tego organ stwierdził, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 ustawy bez licencji, co prawidłowo skutkowało nałożeniem kary pieniężnej. Ustalając, że sporny przewóz nie spełniał również wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego z art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 ustawy organ odwoławczy wskazał, że przewóz wykonywany był pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, a warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśnił, że podpisany przez skarżącego protokół kontroli, który odzwierciedla i potwierdza stan faktyczny istniejący w momencie kontroli, ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. i korzysta z domniemania prawdziwości jego treści. Przedstawione przez skarżącego: kserokopia licencji wydanej dla B Sp. z o.o. oraz niepodpisana przez zleceniodawcę - B Sp. z o.o. kopia umowy zawartej przez skarżącego nie stanowią natomiast dowodu w postępowaniu administracyjnym na wykonywanie przewozu w imieniu innej strony. Stwierdzając, że kierowcy korzystający z aplikacji BOLT i realizujący za jej pośrednictwem zlecenia na przewozy osób pełnią rolę wykonawców przewozu, i powołując się w tym zakresie na pogląd wyrażony przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r., C-434/15, organ odwoławczy wskazał, że skarżący korzystając z aplikacji BOLT przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób oraz uzyskiwał za ten przewóz wynagrodzenie. Wykonując usługi w zakresie transportu drogowego realizował je we własnym imieniu i na swoją rzecz, a ewentualny podmiot trzeci był tym, który rozlicza przejazdy i uzyskuje za te czynności zapłatę w postaci prowizji. Nieistotne dla sprawy było natomiast to, czy skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy, albowiem wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy. Jako błędny GITD uznał również pogląd, że wyłącznie na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek zgromadzenia dowodów, które świadczą na korzyść strony i mogą być podstawą do zmniejszenia lub uchylenia kary pieniężnej. Strona nie może bowiem zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów. Oceniając, że organ pierwszej instancji wypełnił obowiązki wynikające z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., zgromadził dowody konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia i nie jest sprzeczne z prawem, organ odwoławczy uznał, że materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy w pełni potwierdza fakt naruszenia przepisów przez stronę. Nie zawiera przy tym żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy. W skardze wniesionej na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenia prawa materialnego, a to: - naruszenie art. 5b ustawy w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegającego na wymierzeniu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, gdy podejmowane czynności nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy (nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); - naruszenie art. 92a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy w zw. z art. 4 pkt 6a ustawy przez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium. Skarżący wskazał również na naruszenie przepisów postępowania art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. przez: - zaniechanie ustalenia, czy czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, oraz brak zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; - pominięcie zeznań złożonych przez skarżącego oraz dokumentacji w postaci umowy zlecenia zawartej z firmą B Sp. z o.o.- w zakresie współpracy, co doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń odnośnie do podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne naruszenia; - zaniechanie ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność i w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia 17 lipca 2019 r. oraz brak wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; - uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer. Ponadto, skarżący zarzucił także naruszenie: art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. przez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu pierwszej instancji; art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak odniesienia się do zarzutów odwołania w zakresie konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy i konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji BOLT, oraz art. 8 K.p.a. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, na podstawie art. 4 pkt 1 ustawy wywodził, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie tylko nie ustalił, czy formalnie skarżący posiada status przedsiębiorcy, ale również nie wykazał, aby czynności przez niego wykonywane (stwierdzone w toku kontroli) posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej. Odwołując się do definicji pojęcia "działalności gospodarczej" zawartej w art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz aktualnej definicji zawartej w art. 3 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorcy podkreślił, że nie otrzymał od pasażera wynagrodzenia za swoje czynności. Przejazd samochodem możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera z platformy internetowej BOLT, kojarzącej kierowcę, który jedzie na określonej trasie z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. Co ważne, zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej BOLT, za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera (a nie na rzecz kierowcy). Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez BOLT, karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. Dzieje się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz BOLT. Ponadto sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności miały cechy zorganizowania czy ciągłości. Skarżący podkreślił, że nie sposób mówić o wykonywaniu działalności gospodarczej w sytuacji, gdy dokonał jednorazowego przewozu. Innymi słowy, z samego faktu wykonania przejazdu na określonej trasie, za którą pasażer miał uiścić opłatę (zresztą nie na rzecz skarżącego), nie wynika jeszcze, że wykonywane przez niego czynności nosiły znamiona ciągłości czy zorganizowania - a więc świadczyły o wykonywaniu działalności gospodarczej. Stosownie do tego skarżący podniósł, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można stwierdzić, iż wykonywał transport drogowy. Wskazał, że protokół kontroli drogowej, stanowiący podstawę ustaleń faktycznych, w żaden sposób nie wskazuje, na jakiej podstawie skarżący miałby dopuścić się "wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia". Sam brak okazania dowodu rejestracyjnego oraz zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji nie świadczy o wykonywaniu transportu drogowego. Kwestionując, jakoby w dniu 17 lipca 2019 r. wykonywał krajowy transport drogowy, skarżący zauważył również, że nawet jeżeli uznać, że wykonywał transport drogowy, to podmiotem, na rzecz którego transport ten był realizowany była firma B Sp. z o.o. w [...]. W odpowiedzi na skargę GITD podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wyjaśnił, że przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało bezsprzecznie, iż skarżący w dniu kontroli wykonywał odpłatnie krajowy przewóz drogowy dwóch osób, na który nie posiadał uprawnień. Nie budzi również wątpliwości fakt wykonywania kontrolowanego przewozu pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego wskazanego w art. 18 ust. 4a ustawy. Wymierzenie kary pieniężnej było konsekwencją wykonywania transportu drogowego z naruszeniem przepisów ustawy, a okoliczność nieposiadania przez skarżącego statusu przedsiębiorcy nie ma dla sprawy znaczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), zwanej P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Zdaniem Sądu, nie zaistniały nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a podjęte rozstrzygnięcie odpowiada przepisom prawa materialnego. Materialną podstawę prawną rozstrzygnięcia podjętego przez organy w niniejszej sprawie stanowiły przepisy cyt. wcześniej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowy (w brzmieniu na dzień wydania zaskarżonej decyzji, tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 z późn. zm.), nadal zwanej w skrócie "ustawą", która w art. 92a ust. 1 ustala odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie. Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest z kolei przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Zgodnie z art. 92a ust. 7 pkt 1 ustawy, wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do ustawy. Przewidziane w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innym rozmiarze. W przypadku stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 3 i 5 ustawy. Zwolnienie się przez wykonującego przewóz drogowy z odpowiedzialności możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92c ustawy. W granicach niniejszej sprawy oceny dokonano w kontekście zaistnienia naruszenia określonego pod lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy, polegającego na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, za które ustawodawca przewidział karę pieniężną w wysokości 12.000 zł, oraz naruszenia wskazanego pod lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy, polegającego na wykonywaniu przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy. Wskazane naruszenia są konsekwencją rozwiązań prawnych związanych z warunkami wykonywania przewozu drogowego osób i odnoszą się do obowiązków określonych w art. 5b ust. 1 i art. 18 ust. 4a ustawy. Przepis art. 5b ust. 1 ustawy wprowadza bowiem obowiązek uzyskania odpowiedniej licencji dla podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: samochodem osobowym (pkt 1), pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pkt 2) oraz taksówką (pkt 3). Przepis art. 18 ust. 4a ustawy ustala z kolei, że przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Wyjątki w tym zakresie określone zostały w art. 18 ust. 4b, zgodnie z którym dopuszcza się przewóz okazjonalny: pojazdami zabytkowymi (pkt 1) oraz samochodami osobowymi (pkt 2) - prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa oraz po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. W kontekście zarzutów skargi dotyczących koniecznych warunków przewozu objętego wskazanymi regulacjami wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 4 pkt 6a ustawy, przez przewóz drogowy rozumienie się transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1), zwanego dalej "rozporządzeniem (WE) nr 561/2006". Stosownie do art. 4 pkt 3 ustawy, do transportu drogowego zalicza się m.in. krajowy transport drogowy, przez który - w myśl art. 4 pkt 1 ustawy - rozumie się podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (...), przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Według ustaleń faktycznych organów, znajdujących potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy, które to ustalenie Sąd akceptuje wynika, że skarżący w dniu 17 lipca 2019 r. wykonywał w [...], samochodem osobowym, usługę przewozu osób z ul. [...] na ul. [...]. Usługa ta została zamówiona przez pasażerów za pośrednictwem aplikacji BOLT i miała charakter odpłatny. Opłata za przejazd została uiszczona za pomocą wskazanej aplikacji, którą skarżący także posiadał. Rozliczenie za usługę, jak wynika z zeznań skarżącego, miało z kolei nastąpić za pośrednictwem B Sp. z o.o. w [...], z którym skarżący podpisał stosowną umowę o współpracy. Podczas kontroli skarżący zeznał, że za świadczone usługi przewozu osób otrzymał już wcześniej wynagrodzenie co potwierdza, że jego działalność w tym zakresie nie była realizowana wyłącznie w dniu kontroli. Podane okoliczności są bezsporne i - w przekonaniu Sądu - były wystarczające do podjęcia zaskarżonej decyzji. Zgromadzony materiał dowodowy jest spójny i kompletny, a skarżący nie wskazał żadnych dowodów mogących podważyć w jakikolwiek sposób to, że wykonywał czynności polegające na odpłatnym przewozie osób. Wbrew stanowisku skarżącego, że dokonując ustaleń organy nie wyjaśniły istotnych okoliczności, sam przewóz był niewątpliwie odpłatny i został wykonany na zlecenie pasażerów, a skarżący świadczył usługę przewozu w celu uzyskania odpowiedniego wynagrodzenia. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania z aplikacji BOLT, służącej do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację BOLT ma charakter zorganizowany i ciągły, a rzeczona usługa była przez skarżącego świadczona jako przez wykonawcę przewozu we własnym imieniu. W świetle tych okoliczności prawidłowo organy uznały, że skarżący wykonywał odpłatny przewóz osób we własnym imieniu. Oceny tej nie zmienia fakt, że płatność została dokonana przez pasażerów za pośrednictwem aplikacji BOLT, poprzez obciążenie karty kredytowej. Jak trafnie zauważył organ odwoławczy, w wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r. o sygn. akt C-434/15 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, pomiędzy pasażerami a kierowcami nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług tych kierowców. W konsekwencji, zdaniem Sądu, organy obu instancji zajęły trafne stanowisko, że skarżący wykonywał we własnym imieniu przewóz okazjonalny, mieszczący się w pojęciu transportu drogowego. Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy, przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę, że zwięzłość definicji przewozu okazjonalnego zawartej w ustawie o transporcie drogowym wymusza - celem prawidłowego zdefiniowania tego pojęcia - sięgnięcie do kryteriów charakteryzujących przewóz okazjonalny, wynikających z przepisów prawa wspólnotowego, tj. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 (Dz. U. UE L 300 str. 88). Wedle art. 2 pkt 4 tego rozporządzenia, za usługi okazjonalne uznaje się usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika. Tak więc przewóz okazjonalny należy rozumieć jako odnoszący się do określonej okazji, okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej. W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, opublikowany w Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie skarżący, korzystając z aplikacji BOLT przy nawiązywaniu kontaktu z klientami, realizował we własnym imieniu przewóz osób w rozumieniu ustawy. Niezależnie od tego ile razy świadczył w ten sposób usługi przewozu, sporna usługa faktycznie była przewozem okazjonalnym stanowiącym transport drogowy w zakresie przewozu osób. Dla dokonania takiej kwalifikacji oraz dla określenia odpowiedzialności skarżącego za naruszenie obowiązków lub warunków ustalonych dla takiego przewozu drogowego nie ma przy tym znaczenia to, że skarżący nie prowadzi zarejestrowanej działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. W orzecznictwie sądowym słusznie podnosi się, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym nie można wyprowadzić wniosku, iż przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17, opublikowany CBOSA). Tym samym, wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło także wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą, nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany, i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej, lecz faktycznie świadczy odpłatną usługę przewozu osób (nawet jednorazowo), odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 18 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 261/20, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 179/20, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 12 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Wr 576/19, opublikowany w CBOSA). Mając na uwadze powyższe, uznać należy, że zarzuty podniesione w skardze dotyczące braku ustalenia, czy skarżący w dacie kontroli posiadał status przedsiębiorcy i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego są bezzasadne. Okoliczności te nie miały bowiem znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności skarżącego za naruszenie warunków wynikających z art. 5b ust. 1 i art. 18 ust. 4a ustawy. Zdaniem Sądu, bezpodstawne są również pozostałe zarzuty dotyczące braku ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, a także tego, że wykonana przez skarżącego usługa przewozu była odpłatna i podmiotem odpowiedzialnym za jej zrealizowanie był skarżący. Wbrew stanowisku skarżącego, z ustalonych okoliczności faktycznych jednoznacznie wynika, że w chwili zatrzymania do kontroli skarżący realizował odpłatnie okazjonalną usługę przewozu osób. Zarówno kierujący, jak i jego pasażer korzystali bowiem z aplikacji BOLT kojarzącej kierowcę z pasażerem, co wypełnia przesłankę okazjonalności. Należność za przejazd została pobrana za pośrednictwem aplikacji BOLT z karty płatniczej pasażera po wykonanym kursie, a wynagrodzenie skarżącego za usługę podlegało rozliczeniu za pośrednictwem firmy B Sp. z o.o. w [...], z którą skarżący podpisał umowę. Zdaniem Sądu słusznie organ wywodził w odpowiedzi na skargę, że zasada działania aplikacji BOLT potwierdza, że służy ona realizacji odpłatnego przewozu osób, a wyjaśnienia skarżącego zmierzające do stwierdzenia, ze wykonywany przez niego przewóz nie miał charakteru odpłatnego i przewoził on pasażerów niejako "przy okazji" zaprzeczają zarówno samym założeniom działania aplikacji i powszechnej wiedzy o celu w jakim jest wykorzystywana, jak i dokonanym w tej konkretnej sprawie ustaleniom faktycznym. Reasumując, należy przyjąć, że skarżący używając aplikacji BOLT przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób. Korzystając z tej aplikacji uzyskał z tego tytułu wynagrodzenie, co pozwala uznać, że podjęte przez niego działanie miało charakter transportu drogowego w zakresie przewozu osób, który był faktycznie przewozem okazjonalnym. W sprawie nie jest sporne przy tym to, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, o jakiej mowa w art. 5b ust. 1 ustawy, a samochód osobowy, którym wykonywano przewóz - stanowiący własność skarżącego, nie spełniał wymogu z art. 18 ust. 4a ustawy i nie zaistniały okoliczności wypełniające którąkolwiek z przesłanek określonych w art. 18 ust. 4b ustawy. Prawidłowo więc stwierdzono naruszenie przez skarżącego przepisów o transporcie drogowym, określone pod lp. 1.1. i lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy, za które ustawodawca przewidział stałą karę, odpowiednio w wysokości 12.000 zł i 8.000 zł. Stosownie natomiast do art. 92a ust. 3 ustawy, ostatecznie kara została prawidłowo ustalona w kwocie 12.000 zł. Według Sądu, okoliczności faktyczne, w których organy przypisały skarżącemu odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia, zostały ustalone zgodnie z zasadami określonymi w K.p.a. i w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy. W toku prowadzonego postępowania w sposób prawidłowy i wyczerpujący ustalono okoliczności istotne dla podjęcia rozstrzygnięcia, a w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania pouczono stronę o możliwości złożenia dowodów wskazujących na spełnienie przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Ocena materiału dowodowego była trafna, a w zaskarżonej decyzji organ odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu i prawidłowo uzasadnił swoje stanowisko. Uwzględnił w tym zakresie zgromadzone dowody oraz rozważył twierdzenia skarżącego, co czyni nieuzasadnionymi zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. Podkreślić trzeba, że w sytuacji bezspornego ustalenia okoliczności faktycznych organy nie były zobowiązane do poszukiwania nowych środków dowodowych. Natomiast sam skarżący nie wskazał żadnych okoliczności mogących powodować zwolnienie go z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, jak również w sprawie nie zaistniały przesłanki określone w art. 92c ust. 1 pkt 2 i pkt 3 ustawy. W konsekwencji, skoro skarżący wykonując przewóz drogowy naruszył sankcjonowane przez ustawę obowiązki dotyczące wykonywania przewozu, to podlegał odpowiedzialności na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy. Sąd uznał, że prawidłowo zostały ustalone podstawy faktyczne i prawne do stwierdzenia odpowiedzialności skarżącego na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy. Nie miał też wątpliwości co do prawidłowości przyjęcia przez organy orzekające, że w niniejszej sprawie zaktualizowały się przesłanki do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za naruszenia objęte lp. 1.1. i 2.11. załącznika nr 3 do ustawy. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI