II SA/Op 144/20

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OpoluOpole2020-10-15
NSAtransportoweWysokawsa
transport drogowykara pieniężnatachografczas pracy kierowcyodpowiedzialność przewoźnikapostępowanie administracyjnekontrola drogowaustawa o transporcie drogowym

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę przewoźnika na karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, uznając, że nie wykazał on okoliczności zwalniających go z odpowiedzialności, mimo twierdzeń o awarii tachografu.

Sprawa dotyczyła skargi przewoźnika W. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, w tym nierejestrowanie przez tachograf aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przewoźnik argumentował, że naruszenie nastąpiło wskutek awarii tachografu, której nie mógł przewidzieć ani zapobiec. Sąd administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że przewoźnik nie wykazał okoliczności zwalniających go z obiektywnej odpowiedzialności, a twierdzenia o awarii były nieudowodnione i nie stanowiły nadzwyczajnych zdarzeń.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu rozpoznał skargę W. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w kwocie 5 050,00 zł. Kara została nałożona za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w szczególności za nierejestrowanie przez tachograf aktywności kierowcy, prędkości pojazdu i przebytej drogi, a także za niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzania danych. Skarżący twierdził, że naruszenia te nastąpiły wskutek awarii tachografu, której nie mógł przewidzieć ani zapobiec, i wnosił o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Organy administracji oraz sąd uznały jednak, że skarżący nie wykazał, iż naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, a które zwalniałyby go z odpowiedzialności. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna, a twierdzenia o awarii tachografu nie zostały udowodnione. Brak dowodów na naprawę urządzenia po stwierdzeniu wadliwości oraz brak zastrzeżeń kierowcy w protokole kontroli dodatkowo osłabiły argumentację skarżącego. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny oraz zasadnie nałożyły karę pieniężną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, przewoźnik ponosi odpowiedzialność, jeśli nie wykaże, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu, a twierdzenia o awarii nie zostały udowodnione.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna. Twierdzenia o awarii tachografu nie zostały poparte dowodami, a okoliczności sprawy nie nosiły znamion zdarzeń nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych. Przewoźnik miał obowiązek należytej staranności w nadzorze nad kierowcami i sprzętem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (17)

Główne

u.t.d. art. 92a § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92c § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Przepis ten wprowadza możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności, jeśli nie miał on wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Wymogi te są bardziej rygorystyczne niż w art. 92b.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § par. 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 78 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 78 § § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 84 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Rozporządzenie 165/2014 art. 33

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym

Przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za szkolenie kierowców i zapewnienie prawidłowego działania tachografów, a także za niedawanie zachęt do niewłaściwego używania tachografów.

Rozporządzenie 165/2014 art. 32 § ust. 3

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym

Zabrania się manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych.

Rozporządzenie 165/2014 art. 37 § ust. 1

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym

W razie awarii lub wadliwego działania tachografu, przedsiębiorstwo transportowe jest zobowiązane do jego naprawy przez zatwierdzonego instalatora lub warsztat.

p.p.s.a. art. 3 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność przewoźnika za naruszenia przepisów o transporcie drogowym jest obiektywna. Twierdzenia o awarii tachografu nie zostały udowodnione przez skarżącego. Okoliczności sprawy nie stanowiły zdarzeń nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych, zwalniających z odpowiedzialności. Naruszenia przepisów dotyczących tachografu nie mieszczą się w zakresie wyłączeń odpowiedzialności określonych w art. 92b u.t.d. Odmowa przeprowadzenia wnioskowanych dowodów była uzasadniona, gdyż nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w kontekście braku wykazania przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.

Odrzucone argumenty

Naruszenie nastąpiło wskutek awarii tachografu, której skarżący nie mógł przewidzieć. Organy administracji bezzasadnie oddaliły wnioski dowodowe (np. o opinię biegłego, przesłuchanie świadków). Organy naruszyły przepisy postępowania (art. 7, 77 § 1, 80, 78 § 1 i 2, 84 § 1, 107 § 3 k.p.a.) poprzez zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Nierejestrowanie danych przez tachograf było wynikiem jego wadliwego działania, a nie niewłaściwej obsługi lub odłączenia. Przedsiębiorca stosował należyte środki nadzoru i kontroli nad kierowcami.

Godne uwagi sformułowania

odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej [...] jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy [...] nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć przesłanki wskazane w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. muszą być spełnione kumulatywnie nie obejmuje on swoim zakresem stwierdzonego w sprawie naruszenia przesłanki te nie obejmują bowiem ryzyka osobowego pracodawcy okoliczności te nie miały wpływu do zastosowania przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.

Skład orzekający

Krzysztof Bogusz

przewodniczący sprawozdawca

Beata Kozicka

sędzia

Daria Sachanbińska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady obiektywnej odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym dotyczące tachografów, oraz rygorystyczne wymagania dowodowe dla zastosowania przesłanek zwalniających z odpowiedzialności (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.)."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów o tachografie, ale jego zasady dotyczące odpowiedzialności obiektywnej i ciężaru dowodu mają szersze zastosowanie w prawie transportowym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak trudno jest przewoźnikom uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów, nawet jeśli twierdzą, że przyczyną była awaria sprzętu. Podkreśla znaczenie dowodów i należytej staranności.

Awaria tachografu to za mało, by uniknąć kary. Przewoźnik musi udowodnić, że nie miał na nią wpływu.

Dane finansowe

WPS: 5050 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Op 144/20 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2020-10-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-05-21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Beata Kozicka
Daria Sachanbińska
Krzysztof Bogusz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II GSK 405/21 - Wyrok NSA z 2024-05-21
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 7, art. 77 par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 października 2020 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z dnia 16 marca 2020 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Uzasadnienie
Przedmiotem niniejszego postępowania jest skarga W. K., dalej jako: "skarżący", reprezentowanego przez pełnomocnika adwokata W. F., na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu (dalej jako "organ odwoławczy" lub w skrócie: "DIAS") z dnia 16 marca 2020 r., nr [...], utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu (dalej również jako: "organ I instancji") z dnia 10 grudnia 2019 r. orzekającą o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w kwocie 5 050,00 zł z tytułu naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58 ze zm.).
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 23 czerwca 2019 r. o godzinie 22:05 funkcjonariusze Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu zatrzymali na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...], kierującego zespołem pojazdów W. P., wykonującego przewóz drogowy pojazdem marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Schmitz o nr rej. [...]. Z uwagi na brak warunków do przeprowadzenia kontroli, w miejscu pierwszego zatrzymania nastąpiła dwukrotna zmiana miejsc postoju pojazdu. Kontrola ostatecznie została przeprowadzona w odległości ok. 1,2 km od miejsca pierwszego zatrzymania.
W trakcie kontroli funkcjonariusze przeanalizowali dane zawarte w karcie kierowcy i ustalili, że w momencie poprzedzającym ostateczne zatrzymanie do kontroli, pojazd kierowany przez W. P. poruszał się około 1 minutę, natomiast w okresie poprzedzającym ten przejazd kierowca miał zarejestrowany odpoczynek. Kontrola w programie TachoScan wykazała, że bezpośrednio przed rozpoczętą kontrolą samochód przejechał 453,33 m (w szczególności od godziny 22:05:43 do godziny 22:06:05 - przejechał 44,72 m a od godziny 22:06:57 do godziny 22:08:02 przebył odległość 408,61 m). Kierowca oświadczył, że wykonuje przewóz z miejscowości [...], w której odbywał dłuższy postój (ok. 9 km od miejsca kontroli). W związku z tym, funkcjonariusze stwierdzili nierejestrowanie za pomocą tachografu na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi, tj. naruszenie wymienione w lp. 7.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58 ze zm.), dalej w skrócie: "u.t.d."., oraz niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, tj. lp. 6.2.1. tego załącznika. Dalsza analiza wykazała dodatkowo, że na kontrolowanej karcie nie została zarejestrowana aktywność kierowcy w dniach od 7 czerwca 2019 r. do 10 czerwca 2019 r., tj. naruszenie z lp. 6.3.8 wyżej wymienionego załącznika.
Wynik przeprowadzonej kontroli został ujęty w protokole z dnia 23 czerwca 2019 r., do którego kierowca nie wniósł uwag. W dniu 24 czerwca 2019 r. kierowca został przesłuchany w charakterze osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie, wyjaśnił, że nie wie dlaczego tachograf nie odnotował jego jazdy. Dalej zaznaczył, że nie używa urządzeń zakłócających pracę tachografu, a poprzedni postój pojazdu odbywał się w [...] i trwał od środy 19 czerwca 2019 r.
W związku z powyższym, postanowieniem z dnia 15 października 2019 r., Naczelnik Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu wszczął z urzędu postępowanie w sprawie naruszenia przepisów u.t.d. przeciwko właścicielowi firmy wykonującej transport, tj. W. K.
Przedsiębiorca wyjaśnił, iż okoliczności sprawy oraz dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, ponieważ doszło do niego w sposób niezawiniony przez kierowcę W. P., który nie był świadomy nieprawidłowego działania tachografu, a naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie można przewidzieć, tj. zaistniała przesłanka z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Następnie pełnomocnik W. K. wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu tachografów na okoliczność, czy tachograf cyfrowy w dniu kontroli działał prawidłowo, przesłuchanie świadka W. P. na okoliczność ustalenia przebiegu kontroli z dnia 23 czerwca 2019 r., świadka K. L., który jest osobą odpowiedzialną za prowadzenie ewidencji czasu pracy kierowców oraz nadzór nad przestrzeganiem ich czasu pracy w przedsiębiorstwie transportowym A. Dalej pełnomocnik wskazał, iż brak jest podstaw do przypisania W. K., jako przewoźnikowi, naruszeń opisanych w lp. 6.2.1 i lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d., wskazując jednocześnie, że przyczyną naruszeń były okoliczności całkowicie niezależne od skarżącego. Była nią awaria tachografu cyfrowego, a nie niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu. Według pełnomocnika, wskazana sytuacja - niewątpliwie nieprawidłowa - zaistniała dopiero w trakcie wykonywania przewozu. Zarzucił, że awaria tachografu stanowi okoliczność niezależną od skarżącego, na którą nie miał on wpływu, przy czym tachograf miał homologację. Dalej pełnomocnik podkreślił, że W. P. był szkolony w zakresie przestrzegania norm czasu pracy oraz obsługi zarówno analogowych, jak i cyfrowych tachografów. W przedsiębiorstwie transportowym A cotygodniowo dokonywane są analizy zapisów czasu pracy, a raz w miesiącu także analizy zbiorcze. Skarżący stale nadzoruje pracę kierowców za pomocą specjalistycznego programu obsługiwanego przez firmę zewnętrzną. Według pełnomocnika, kierowca miał zapewnioną odpowiednią ilość czasu, by wykonywać podczas przewozu obowiązkowe przerwy i odpoczynki. Dodatkowo pełnomocnik pokreślił, iż skarżący zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców obowiązujących regulacji.
Postanowieniem z dnia 5 listopada 2019 r. Naczelnik Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu odmówił przeprowadzenia wnioskowanych dowodów, a postanowieniem z dnia 18 listopada 2019 r. wyznaczył skarżącemu termin do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego.
Decyzją z dnia 10 grudnia 2019 r. organ I instancji nałożył na W. K. karę w kwocie 5050 zł za stwierdzone i udowodnione naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wymienione w lp. 6.2.1. i 6.3.8. załącznika nr 3 do u.t.d., tj. "niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi" oraz "niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzania danych na wykresówkę lub kartę kierowcy".
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się skarżący reprezentowany przez pełnomocnika, który w odwołaniu zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w związku z art. 78 § 1 i § 2 oraz art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), dalej w skrócie: "k.p.a.", poprzez zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, wyrażające się w bezzasadnym oddaleniu wnioskowanych dowodów korespondującymi z wyjaśnieniami z dnia 25 października 2019 r., a także dokonaniu dowolnej, zamiast swobodnej, oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji nietrafnego przyjęcia, iż W. K. ponosi odpowiedzialność administracyjną z tytułu nierejestrowania za pomocą tachografu na karcie kierowcy wskazań w zakresie aktywności kierowcy, prędkości pojazdu, lub przebytej drogi, w sytuacji gdy okoliczności sprawy i dowody - w tym wnioskowane przez skarżącego, a bezzasadnie oddalone przez organ I instancji - wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Zarzucił, że organ I instancji błędnie stwierdził, że w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka, o której mowa w przepisie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania lub o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, a także przeprowadzenie wnioskowanych dowodów.
W uzasadnieniu odwołania pełnomocnik podkreślił, że organ I instancji bazuje jedynie na hipotezach i przypuszczeniach, bowiem nie jest w stanie precyzyjne określić czynu, którego miałby dopuścić się w dniu 23 czerwca 2019 r. kierowca W. P., a który próbuje przypisać się skarżącemu jako przewoźnikowi. Dalej wskazał, że zarzuca się niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem za pomocą tachografu na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie aktywności kierowcy, prędkości pojazdu, lub przebytej drogi (czyn określony w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 u.t.d.). Wyraźnie nie wynika jednak czy skarżącemu zarzuca się, że kierowca nieprawidłowo obsługiwał tachograf, czy też go odłączył. Oddalenie przez Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu wniosków dowodowych uznał za błędne, gdyż naruszenie opisane pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 u.t.d. mieści się w rozdziale 6.2 zatytułowanym "Wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf".
Ponadto okoliczności faktyczne zdarzenia podane w zaskarżonej decyzji były całkowicie niezależne od przedsiębiorcy, a mianowicie awaria tachografu cyfrowego, nie zaś niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu.
W ocenie pełnomocnika, jedynym dowodem, który mógłby potwierdzić lub wykluczyć, że w dacie kontroli tachograf był niesprawny, byłby dowód z opinii biegłego, którego organ nie przeprowadził. Nadto podkreślił, że W. P. podczas przemieszczania się do miejsca przeprowadzenia kontroli cały czas się poruszał albo był pod nadzorem kontrolujących funkcjonariuszy i nie miał fizycznej możliwości demontażu urządzenia zakłócającego pracę tachografu, a funkcjonariusze w toku kontroli nie znaleźli urządzenia zakłócającego pracę tachografu. Zaś kontrola w programie TachoScan wskazuje, że działał on nieprawidłowo. Następnie zauważył, że w firmie skarżącego na bieżąco monitorowana jest praca kierowców, jak również ich przejazd poprzez nadajniki GPS.
W. K. w żaden sposób nie mógł przewidzieć, że kierowca, bez jakiejkolwiek potrzeby dopuści się naruszenia, wykonując przewóz drogowy bez włożonej w tachografie karty kierowcy. Przepisy ustawy nie zawierają ogólnego odesłania do przepisów k.p.a., zatem do postępowania kontrolnego znajdują one zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy ustawa tak stanowi, np. w przypadku nieusprawiedliwionego niestawiennictwa się kontrolowanego, świadka lub biegłego na wezwanie inspektora (art. 73 ust. 2 k.p.a). W opinii pełnomocnika, podejmowane przez uprawnione organy czynności kontrolne, włącznie ze sporządzeniem protokołu kontrolnego, pozostają poza postępowaniem administracyjnym o nałożenie kary pieniężnej. Postępowanie takie bowiem w dacie sporządzenia protokołu jeszcze się nie toczy. Dopiero wyniki kontroli ujawniające naruszenie przepisów sankcjonowane karą administracyjną stanowią podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego (w rozumieniu art. 61 k.p.a.) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Decyzją z dnia 16 marca 2020 r. DIAS utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu przytoczył podstawy prawne nałożonej kary oraz wyjaśnił, że zgodnie z art. 33 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L Nr 60 str. 1), przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, zarówno cyfrowych, jak i analogowych, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nie udzielają kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów. Zakaz fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu formułuje art. 32 ust. 3 tego rozporządzenia. Organ odwoławczy zauważył, że przepis ten stwierdza, że każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach a jakiekolwiek ingerowanie w dane dotyczące czasu pracy kierowców zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, gdyż czas pracy kierowcy i okresy przerw w kierowaniu pojazdem są niezmiernie istotne zarówno dla samego kierowcy, jak i pozostałych uczestników ruchu drogowego. DIAS podkreślił, że w trakcie kontroli drogowej zostało ustalone, że w momencie poprzedzającym zatrzymanie W. P., pojazd poruszał się ok. 1 minuty, natomiast w okresie poprzedzającym jazdę kierowca miał zarejestrowany odpoczynek. Przeprowadzona kontrola w programie TachoScan wykazała, że bezpośrednio przed kontrolą przeprowadzoną przez funkcjonariuszy celno-skarbowych pojazd przejechał łącznie 453,33 m, podczas gdy przewóz wykonywany był z miejscowości [...] oddalonej ok. 9 km od miejsca kontroli. Stwierdzono zatem nierejestrowanie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Według organu, powyższe ustalenia są niesporne, gdyż tego faktu nie kwestionował kierowca ani skarżący na etapie postępowania administracyjnego przed organem I instancji, jak również w toku postępowania odwoławczego.
Następnie DIAS zauważył, że nie przedłożono dowodu na okoliczność awarii tachografu. W takiej sytuacji, na W. K. ciążył obowiązek naprawy urządzenia i sprawdzenia go przez uprawniony warsztat. Zgodnie bowiem z art. 37 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, w razie awarii lub wadliwego działania tachografu przedsiębiorstwo transportowe zobowiązane jest do jego naprawy przez zatwierdzonego instalatora lub zatwierdzony warsztat, tak szybko jak pozwalają na to okoliczności. Jeżeli sprowadzenie pojazdu do bazy przedsiębiorstwa transportowego nie jest możliwe w ciągu tygodnia, licząc od dnia uszkodzenia lub wykrycia wadliwego działania, wówczas naprawy dokonuje się w drodze. Środki przyjęte przez państwa członkowskie zgodnie z art. 41 upoważniają właściwe organy do wydania zakazu używania pojazdu w przypadku, gdy awaria lub wadliwe działanie nie zostało naprawione zgodnie z akapitami pierwszym i drugim niniejszego ustępu, w zakresie, w jakim jest to zgodne z przepisami krajowymi w danym państwie członkowskim. DIAS podkreślił, że gdyby W. K. rzeczywiście uznał po przedmiotowej kontroli, że tachograf działał wadliwie, powinien był zlecić jego naprawę. Skoro zaś skarżący nie przedłożył żadnych dowodów, że taka naprawa miała w rzeczywistości miejsce, to jego stwierdzenia w tym zakresie należy uznać za gołosłowne i niewiarygodne.
W ocenie organu odwoławczego, prawidłowo ustalono, że doszło do odłączenia tachografu lub jego niewłaściwej obsługi. Dalej wyjaśnił, że art. 92a u.t.d. ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, która to odpowiedzialność ma charakter obiektywny. Podkreślił przy tym, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca. Na przedsiębiorcy spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje.
Odnosząc się do kwestii wyłączenia od generalnej zasady odpowiedzialności przedsiębiorcy przy spełnieniu przesłanek z art. 92b i 92c ust. 1 u.t.d. organ wyjaśnił, że nie odnoszą się one do naruszeń wskazanych w lp. 6.2.1 i lp. 6.3.8. załącznika nr 3 do ustawy. Zakres przedmiotowy przesłanek przewidzianych w przytoczonych przepisach został ograniczony wyłącznie do tych przypadków, w których deliktem administracyjnym jest naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Natomiast naruszenie polegające na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, nie mieści się w tym zakresie.
Przedsiębiorca mógłby się natomiast zwolnić od odpowiedzialności jedynie w wyniku wykazania zaistnienia przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. (poza sporem pozostaje brak możliwości zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 2 i 3). Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. DIAS podkreślił, że orzecznictwo uznaje za takie okoliczności te, na które przedsiębiorca nie ma wpływu, a które zaistniałyby niezależnie od jego zachowania (np. siła wyższa lub zachowanie osób trzecich). Omawiany przepis odnosi się zatem do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewozy drogowe, przy zachowaniu staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć, czyli takich zjawisk, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, a ich wystąpienie czy zaistnienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu za strony przedsiębiorcy należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej.
W ocenie organu odwoławczego taka sytuacja nie wystąpiła w przedmiotowej sprawie, a skarżący nie przedstawił żadnych nadzwyczajnych, nieoczekiwanych okoliczności, które mogłyby odpowiedzialność tę wyłączyć. W toku prowadzonego postępowania nie przedłożono żadnych dokumentów, które wskazywałyby na awarię urządzenia. W razie jej wystąpienia to na przewoźniku ciążyłby obowiązek sprawdzenia urządzenia i naprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu W. K., działając przez pełnomocnika, zarzucił zaskarżonej decyzji:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji do nieuzasadnionego przypisania skarżącemu naruszenia opisanego pod lp. 6.2.1. oraz lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. wyrażające się w tym, że organ odwoławczy nie dysponując jakimkolwiek materiałem dowodowym, domniemywa podłączenie niedozwolonego urządzenia do urządzenia rejestrującego (tachografu) przez kierowcę W. P., pomimo że kontrolujący podczas kontroli nie znaleźli jakichkolwiek urządzeń niedozwolonych mogących wpływać na działanie urządzenia rejestrującego (tachografu cyfrowego), zaś do nierejestrowania na urządzeniu rejestrującym wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi na karcie kierowcy W. P. doszło wskutek awarii tachografu, co oznacza, że w sprawie zachodzi przesłanka zwalniająca stronę z odpowiedzialności administracyjnej, o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.;
2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 78 § 1 i 2 k.p.a., a także art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, wyrażające się w bezzasadnym oddaleniu, postanowieniem z dnia 16 marca 2019 r. (prawidłowa data postanowienia to 5 listopada 2019 r.- przy. Sądu), żądań dowodowych skarżącego zawartych w odwołaniu od decyzji Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji nietrafnego przyjęcia, iż w sprawie skarżący ponosi odpowiedzialność administracyjną w wyżej wymienionym zakresie, a bezzasadnie oddalone przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu wnioski dowodowe wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć, tzn. organ ten błędnie stwierdził, że w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka, o której mowa w przepisie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Podnosząc te zarzuty pełnomocnik W. K. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu. Jednocześnie wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik odniósł się do kwestii nieprzeprowadzenia przez organy wnioskowanych dowodów, powielając argumenty podnoszone w dotychczasowym postępowaniu o tym, że na ich podstawie wykazano by, że zaistniała przesłanka z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Podkreślił przy tym, że nie ujawniono ingerencji w pracę tachografu, a te okoliczności uzasadniają zarzucenie naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., 84 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność, czy tachograf cyfrowy w dniu kontroli, tj. 23 czerwca 2019 r. działał prawidłowo, a jeżeli nie to z jakich przyczyn, w szczególności, czy mogło dojść do awarii tachografu lub impulsatora na skrzyni biegów tego pojazdu oraz czy w okolicznościach sprawy doszło do jakiejkolwiek manipulacji w tachografie. Odnosząc się do kwestii nieprzeprowadzenia naprawy urządzenia pełnomocnik wskazał, że działanie tachografu (impulsatora) uległo zawieszeniu, i po zresetowaniu działał on poprawnie, a zatem nie było potrzeby jego naprawy. Nie było więc żadnej potrzeby dokonywania naprawy.
Następnie wskazał, że organ odwoławczy winien w uzasadnieniu decyzji wyjaśnić co stanowiło przyczynę nierejestrowania aktywności kierowcy. Brak w tym zakresie stanowi w jego ocenie naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. Podniósł również, że organ odwoławczy niezasadnie pominął pozostałe wnioski dowodowe w przedmiocie przesłuchania świadków, a w rozstrzygnięciu nie uzasadnił motywów swojej decyzji w ogóle. W ocenie pełnomocnika skarżącego, organy winny wyjaśnić przyczyny, dlaczego doszło do nierejestrowania aktywności przez kierowcę i ponowił argumentację wskazaną w odwołaniu.
Zgodnie z treścią przepisu 78 § 1 k.p.a., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, zaś w świetle art. 78 § 2 k.p.a., organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania (§ 1), które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Literalna treść powyższych unormowań ewidentnie wskazuje, że organ administracji ma bezwzględny obowiązek uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu. Podniósł również, że w dniu kontroli nie było żadnej potrzeby organizacyjnej po stronie przedsiębiorcy transportowego, aby kierowca miał naruszać zasady związane z czasem pracy. Miał on zapewnioną odpowiednią ilość czasu, by wykonać obowiązkowe przerwy i odpoczynki. Skarżący w żaden sposób nie mógł przewidzieć, że kierowca, bez jakiejkolwiek potrzeby dopuści się naruszenia, wykonując przewóz drogowy bez włożonej w tachografie karty kierowcy. Co więcej, nie było żadnych podstaw do przypuszczeń, że kierowca będzie naruszał obowiązujące przepisy albowiem stosowana przez stronę permanentna kontrola wewnętrzna nie wykazywała jakichkolwiek naruszeń po stronie kierowcy. Stąd w ocenie pełnomocnika, koniecznym jest przesłuchanie kierowcy w charakterze świadka.
W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu opisał dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego, treść zarzutów podniesionych w skardze i podkreślił, że większość z nich podnoszona była już w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał również, że skarżący nie kwestionuje ustaleń faktycznych, tj. okoliczności, że w okresie bezpośrednio poprzedzającym kontrolę drogową tachograf zamontowany w samochodzie Mercedes-Benz o nr. rej. [...], którym wykonywany był w dniu 23 czerwca 2019 r. przewóz drogowy rzeczy, nie rejestrował wskazań w zakresie aktywności kierowcy, prędkości pojazdu i przebytej drogi - lecz odpoczynek kierowcy. Dalej podkreślił, że wymienione w załączniku do ustawy naruszenia stanowią delikt administracyjny, który ma miejsce, gdy sprawne technicznie urządzenie nie było właściwie obsługiwane lub zostało odłączone, wskutek czego nie rejestrowało na karcie kierowcy wskazanych informacji. Wszelkie błędy w pracy tachografu zapisują się w jego pamięci i uwidaczniane są na wydrukach, co w sprawie nie wystąpiło. W ocenie organu odwoławczego, kierowca włączył urządzenie dopiero po pierwszym zatrzymaniu przez funkcjonariuszy.
Dalej organ odwoławczy podkreślił, że ustalenie przyczyny nierejestrowania danych - tj. czy doszło do tego w wyniku odłączenia tachografu, czy też poprzez jego niewłaściwą obsługę - nie ma znaczenia dla stwierdzenia, że w sprawie zaistniał delikt administracyjny opisany w lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy.
Odnosząc się do ponawianych przez pełnomocnika wniosków dowodowych DIAS wskazał, że zakres prowadzonego postępowania jest ograniczony wyłącznie zdarzeniem ustalonym w trakcie kontroli drogowej w dniu 23 czerwca 2019 r., przepisy nie regulują konieczności prowadzenia postępowań wyjaśniających co do okoliczności w jakich stwierdzono naruszenia. Organ odwoławczy podniósł, że nierejestrowanie przez kierowcę jego aktywności powoduje ukrycie rzeczywistego czasu pracy, pozwalając na wcześniejsze rozpoczęcie dnia pracy i wykonanie dla przewoźnika większej liczby przejazdów. W ocenie organu, nie jest możliwe, aby W. K., stosując "permanentną kontrolę wewnętrzną", przy zachowaniu należytej staranności i wykorzystaniu odpowiednich dostępnych środków technicznych nie był w stanie stwierdzić, że kierowca nie rejestruje ruchu pojazdu na tachografie i w karcie kierowcy. Bieżący nadzór nad kierowcą doprowadziłby bowiem do wykrycia takiego procederu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skargę należało oddalić.
Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej w skrócie: "p.p.s.a.", stosownie do art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c) p.p.s.a.). Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (§ 1), oraz nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2).
Badając w zakreślonych wyżej granicach zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji Sąd nie stwierdził naruszenia prawa.
W sposób przekonujący, poparty dowodami, organ wykazał stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie. Zaskarżona decyzja jest szczegółowo uzasadniona i nie budzi wątpliwości co do ustaleń okoliczności faktycznych i prawnych.
W przedstawionych wyżej okolicznościach faktycznych funkcjonariusze stwierdzili nierejestrowanie za pomocą tachografu na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi, co stanowi naruszenie wymienione w Ip. 7.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym oraz niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi - Ip. 6.2.1. tego załącznika oraz ustalili, że na kontrolowanej karcie nie została zarejestrowana aktywność kierowcy w dniach od 7 czerwca 2019 r. do 10 czerwca 2019 r. tj. naruszenie z lp. 6.3.8 wyżej wymienionego załącznika.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. (w brzmieniu obowiązującym w dniu kontroli) podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Przytoczony przepis ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, a odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny.
W ocenie Sądu, zasadnie organy zakwalifikowały stwierdzone naruszenia przepisów obowiązujących przy wykonywaniu transportu drogowego jako wyczerpujące hipotezę normy określonej w art. 92a ust. 1 u.t.d., określonej w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. zagrożone karą pieniężną w kwocie 5 000,00 zł oraz normy określonej w lp. 6.3.8 tego załącznika zagrożone karą w kwocie 50 zł. Naruszenie opisane w załączniku pod lp. 6.2.1. to: "Niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi", natomiast naruszenie opisane pod liczbą porządkową 6.3.8 to: "Niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy - za każdy wpis". Takich uchybień dopuścił się kierowca W. P. zatrudniony przez skarżącego W. K.
Zdaniem Sądu, organy zasadnie wskazały, że skarżący nie wykazał okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności opisanych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Wyżej wymieniona ustawa przewiduje możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności w art. 92b i art. 92c u.t.d. W skardze, jak też w toku postępowania przed organami W. K. kwestionował niezastosowanie wyłączenia odpowiedzialności z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Regulacja w art. 92c u.t.d. odnosi się generalnie do wszystkich naruszeń, za które grozi przewidziana w art. 92a ust. 1 kara. Stosownie do treści art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 pkt 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Powołany art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wprowadza zatem wymogi bardziej rygorystyczne niż art. 92b ust. 1, albowiem aby uwolnić się od odpowiedzialności na podstawie art. 92c nie wystarczy już by podmiot wykonujący przewozy wykazał właściwą organizację pracy i poprawny system wynagradzania. Musi on bowiem wykazać okoliczności wskazujące, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przesłanki wskazane w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. muszą być spełnione kumulatywnie. Podkreślenia przy tym wymaga, że z art. 92b ust. 1 u.t.d. jednoznacznie wynika, że dotyczy on wyłącznie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. W związku z tym nie obejmuje on swoim zakresem stwierdzonego w sprawie naruszenia i wobec tego przepis art. 92b ust. 1 nie mógł mieć w niniejszej sprawie zastosowania, co zasadnie wskazał organ odwoławczy.
Trafnie organy oceniły, iż skarżący nie wykazał okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność opisana w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Wszystkie okoliczności sprawy były takimi, na które skarżący, należycie kontrolując i nadzorując kierowców, miał wpływ i mógł je przewidzieć. Podkreślenia wymaga, że dla zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest ustalenie braku wpływu podmiotu wykonującego przewozy lub inne czynności na powstanie naruszenia. Wyżej wymienione przesłanki odnoszą się do sytuacji wyjątkowych i nadzwyczajnych (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 30 czerwca 2020 r., II SA/Op 28/20, opublikowane tak jak niżej powołane orzeczenia w CBOSA na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Stosownie do ukształtowanej w tej mierze linii orzecznictwa, a także poglądów wypowiadanych w doktrynie, z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów wyżej wymienionej ustawy, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 u.t.d., powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Przedsiębiorca musi kontrolować na bieżąco czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń. Wpływ ten przejawia się między innymi w możliwości prowadzenia odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli oraz zatrudniania odpowiednich osób. To na przedsiębiorcy ciąży bowiem obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wskazane w art. 92c u.t.d. przesłanki egzoneracyjne odnoszą się jedynie do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 2163/14, z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2752/14, z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 205/14 z dnia 12 marca 2015 r., wyrok WSA w Opolu z dnia 2 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Op 186/14, CBOSA). Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia (por. wyrok NSA z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 2635/17, wyrok WSA w Opolu z dnia 13 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Op 137/17, CBOSA).
W niniejszej sprawie żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżący nie wykazał, albowiem do takich okoliczności nie można zaliczyć błędów lub zaniechań poczynionych przez zatrudnionego przez niego kierowcę. W ocenie Sądu, działanie kierowcy, nawet jeśli zawinione, nie było jednak działaniem nadzwyczajnym, wynikającym z niemożliwych do przewidzenia przez zarządzającego transportem okoliczności, na które nie miał on wpływu. Mimo, że skarżący przeszkolił kierowcę odnośnie do czasu pracy kierowców, konieczności wprowadzania kompletnych danych do wykresówek i kart pracy kierowcy, konieczności posiadania kompletu dokumentów, to okoliczności tych nie można postrzegać jako uwalniających same w sobie od odpowiedzialności. W ocenie Sądu, należy podzielić stanowisko organów, iż w sprawie nie ma podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Przesłanki te nie obejmują bowiem ryzyka osobowego pracodawcy, albowiem to właśnie na pracodawcy ciąży obowiązek prawidłowego doboru kadr i sprawowania nadzoru nad kierowcami w celu uniknięcia dokonania przez nich naruszeń. Należy podkreślić, iż wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, ale nie jest działaniem nadzwyczajnym, wynikającym z niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników (por. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2016 r., II GSK 1068/15, CBOSA).
Ustosunkowując się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia zasad postępowania dowodowego, w ocenie Sądu, nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie było konieczne dla ustalenia istotnych faktów i rozstrzygnięcia sprawy, bowiem okoliczności faktyczne, w oparciu o które wszczęte zostało z urzędu postępowanie przez Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu były bezsporne. Natomiast w kwestii "zawieszenia się" urządzenia w dniu kontroli, zgodzić się należy z organem odwoławczym, że skarżący mógł dokonać stosownej naprawy tachografu po 23 czerwca 2019 r., lecz tego nie uczył. Okoliczności wcześniejszego wadliwego działania tachografu nie zastrzegł również kierowca w protokole sporządzonym przez funkcjonariuszy w dniu kontroli. Zamiast tego, jak wskazał pełnomocnik, korzystano z urządzenia po tej dacie i nie wykazywało ono - po zresetowaniu - już zakłóceń w użytkowaniu. Cóż zatem leżało na przeszkodzie, aby ten reset wykonać przed datą kontroli przewozu drogowego.
Podobnie odnieść się należy do zarzutów naruszeń przepisów art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. oraz art. 84 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia dowodów z przesłuchania świadków oraz biegłego z zakresu tachografów na okoliczność prawidłowej organizacji pracy w firmie "A", należytego przeszkolenia kierowcy oraz nieprawidłowego działania tachografu, w postanowieniu Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu z dnia 5 listopada 2019 r. Jak wyjaśniono już powyżej, okoliczności te nie mają wpływu do zastosowania przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Podsumowując, zdaniem Sądu, zasadnie organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję pierwszoinstancyjną, albowiem w niniejszej sprawie właściwie zostały ustalone podstawy faktyczne i prawne do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5 050,00 zł. Decyzja o nałożeniu kary ma bowiem charakter decyzji związanej, co oznacza, że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego. Przy stwierdzeniu naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ administracyjny - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do ustawy. Postępowanie administracyjne w sprawie prowadzone było właściwie, wykazało wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, a zaskarżona decyzja została obszernie uzasadniona, ze wskazaniem przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy, a dokonana przez niego ocena znajdowała potwierdzenie w materiale dowodowym. Skarżący nie wskazał skutecznie takich okoliczności, które mogły powodować zwolnienie go z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI