II SA/Ol 920/14

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OlsztynieOlsztyn2014-09-30
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona przyrodykara administracyjnawycinka drzewnielegalna wycinkaprawo administracyjnepostępowanie administracyjneTKniekonstytucyjnośćposiadacz nieruchomości

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje o nałożeniu kary za usunięcie drzew bez zezwolenia, wskazując na naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Sąd uchylił decyzje organów administracji dotyczące kary za usunięcie 22 drzew bez zezwolenia, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Kluczowe dla rozstrzygnięcia okazały się wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający przepisy o karach za niekonstytucyjne oraz błędy w ustaleniu odpowiedzialności posiadacza nieruchomości i sposobie obliczenia kary. Sprawa dotyczyła W. R., który kwestionował nałożenie na niego kary pieniężnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, które nałożyły na W. R. karę pieniężną za usunięcie 22 drzew bez wymaganego zezwolenia. Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy prawa materialnego i procesowego. Podstawowym zarzutem było błędne ustalenie, że posiadacz nieruchomości ponosi automatyczną odpowiedzialność za wycinkę drzew, nawet jeśli nie miał wiedzy o tym fakcie i nie mógł mu zapobiec. Sąd podkreślił, że organ powinien wykazać, iż posiadacz co najmniej wiedział o wycince i się na nią godził. Dodatkowo, sąd odwołał się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. (SK 6/12), który uznał przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody za niezgodne z Konstytucją ze względu na sztywne określenie wysokości kary. Mimo odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej tych przepisów, sąd uznał, że sama niezgodność z Konstytucją stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonych decyzji. Sąd wskazał również na uchybienia proceduralne, w tym nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, posiadacz nieruchomości nie ponosi automatycznej odpowiedzialności. Organ administracji musi wykazać, że posiadacz co najmniej wiedział o usuwaniu drzew i godził się na takie działanie.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że odpowiedzialność posiadacza nieruchomości za wycinkę drzew bez zezwolenia nie jest odpowiedzialnością sprawczą, lecz gwarancyjną, jednakże wymaga udowodnienia jego wiedzy lub godzenia się na takie działanie. Automatyczne przypisanie odpowiedzialności byłoby nadmiernie dolegliwe i prowadziłoby do absurdalnych sytuacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (22)

Główne

u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 89 § ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

p.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. b

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o ochronie przyrody

Przepis uznany za niezgodny z Konstytucją w wyroku TK SK 6/12.

u.o.p. art. 89 § ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

Przepis uznany za niezgodny z Konstytucją w wyroku TK SK 6/12. Wymaga systemowej wykładni uwzględniającej stawki z art. 85 ust. 4.

Pomocnicze

u.o.p. art. 83 § ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 85 § ust. 4 pkt 1

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 85 § ust. 5 i 6

Ustawa o ochronie przyrody

k.p.a. art. 7 § par. 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § par. 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § par. 3

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. b i c

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 152

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

u.o.p. art. 85 § ust. 4 pkt 2

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 89 § ust. 3

Ustawa o ochronie przyrody

p.u.s.a. art. 1

Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 133 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145a § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7 i 77 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i nierozpatrzenie materiału dowodowego. Naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie decyzji. Naruszenie prawa materialnego, w tym art. 28 k.p.a. i art. 81 ust. 1 pkt 2 u.o.p. poprzez błędne ustalenie strony postępowania. Naruszenie prawa materialnego, w tym art. 89 ust. 1 u.o.p. poprzez nieprawidłową wykładnię przy obliczaniu kary. Niezgodność przepisów art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. z Konstytucją RP (wyrok TK SK 6/12).

Godne uwagi sformułowania

odpowiedzialność nie jest odpowiedzialnością sprawczą lecz tzw. gwarancyjną w każdej sytuacji podmiotem, którego obarczają konsekwencje administracyjne (...) jest posiadacz nieruchomości bez znaczenia pozostaje kwestia tego, czy sprawca wycinki działał w porozumieniu z posiadaczem nieruchomości, czy też dokonał tej czynności z własnej inicjatywy kara za wycięcie drzew może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości, gdy dokonał on wycięcia drzew bez zezwolenia, gdy zlecił dokonanie takiej wycinki osobie trzeciej, jak również w sytuacji, gdy co najmniej wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność kara administracyjna w tak znacznej wysokości za brak nadzoru nad porośniętą drzewami nieruchomością należałoby ocenić jako zbyt dolegliwą i nieadekwatną do czynu ukaranego nie można do stanów faktycznych zaistniałych przed datą wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny stosować przepisów, których niezgodność z Konstytucją Trybunał ten przesądził przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wejścia w życie

Skład orzekający

Alicja Jaszczak-Sikora

przewodniczący

Bogusław Jażdżyk

sprawozdawca

Tadeusz Lipiński

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności posiadacza nieruchomości za wycinkę drzew, stosowanie przepisów uznanych za niekonstytucyjne, interpretacja przepisów ustawy o ochronie przyrody w kontekście wyroków Trybunału Konstytucyjnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego i jego wpływem na stosowanie przepisów prawa w okresie przejściowym. Odpowiedzialność posiadacza nieruchomości wymaga indywidualnej oceny.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy wysokiej kary administracyjnej i kluczowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wpłynął na orzecznictwo. Pokazuje, jak ważne jest indywidualne ustalanie odpowiedzialności i zgodność przepisów z Konstytucją.

Wysoka kara za wycinkę drzew uchylona przez sąd. Kluczowy wyrok TK zmienia zasady odpowiedzialności.

Dane finansowe

WPS: 587 771,16 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ol 920/14 - Wyrok WSA w Olsztynie
Data orzeczenia
2014-09-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-09-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
Alicja Jaszczak-Sikora /przewodniczący/
Bogusław Jażdżyk /sprawozdawca/
Tadeusz Lipiński
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2009 nr 151 poz 1220
art. 83 ust. 1, art. 85 ust. 4 pkt 1 i ust. 5 i 6, art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody - tekst jednolity
Dz.U. 2013 poz 267
art. 7, art. 77  par. 1, art. 107  par. 3, art. 145a  par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2012 poz 270
art. 145  par. 1 pkt 1 lit. b i c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja
Dnia 30 września 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2014 roku sprawy ze skargi W. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; 2/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego W. R. kwotę 13.095 złotych (słownie: trzynaście tysięcy dziewięćdziesiąt pięć) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3/ orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Uzasadnienie
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że w toku kolejnego postępowania, po uprzednim trzykrotnym uchyleniu decyzji organu I instancji przez organ odwoławczy, Prezydent A decyzją z dnia "[...]" wymierzył W. R. karę pieniężną w wysokości 596 360,10 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia dwudziestu dwóch drzew znajdujących się na terenie działek ewidencyjnych nr "[...]" przy ul. A w A. Dokonując oceny zebranych materiałów dowodowych organ uznał, że wycinki drzew dokonał G. R. zatrudniony w przedsiębiorstwie W. R., posiadacza nieruchomości – działek ewidencyjnych nr "[...]", na których wycięto bez wymaganego zezwolenia 22 sztuki drzew. W ocenie organu wycinka została wykonana na polecenie W. R.. Organ stanął na stanowisku, że odpowiedzialność za zniszczenie drzew nie jest odpowiedzialnością sprawczą lecz tzw. gwarancyjną. To więc posiadacz nieruchomości jest gwarantem tego, że w czasie użytkowania nieruchomości zieleń i drzewa nie zostaną zniszczone. Organ I instancji stwierdził ponadto, że w sprawie bezspornym jest, że na działkach ewidencyjnych nr "[...]" przy ul. A w A nastąpiło wycięcie 22 sztuk drzew z gatunku topól bez zezwolenia właściwego organu. Wskazano przy tym, że strona nie kwestionowała wyników pomiarów pni, ani obwodów pni wyliczonych na ich podstawie i przyjętych do wyliczenia kary.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł W. R., działając przez swojego pełnomocnika. Odwołujący podniósł, że nie ma z wycinką drzew nic wspólnego, a to G. R. został skazany za wycięcie siedmiu topól z działki stanowiącej własność miasta. Dla sprawy zaś nie ma znaczenia, że G. R. to kuzyn W. R. i jednocześnie jego pracownik.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" uchyliło decyzję organu I instancji w części dotyczącej wysokości wymierzonej kary za wycięcie bez zezwolenia 22 sztuk topól i orzekło w tym zakresie co do istoty sprawy, w ten sposób, że wymierzyło W. R., posiadaczowi nieruchomości położonej w A przy ulicy A, składającej się z działek oznaczonych w ewidencji gruntów numerami "[...]", karę administracyjną w wysokości 587 771,16 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia dwudziestu dwóch drzew (topól), które znajdowały się na posiadanych przez W. R. działkach nr "[...]", położonych w A przy ulicy A.
Kolegium podniosło, że za podstawę ustaleń faktycznych przyjęło dowód z załącznika graficznego do protokołu z oględzin z dnia 12 marca 2007r., na którym to wskazano kolejno usytuowanie wyciętych drzew oraz średnice pnia na wysokości ścięcia. Organ odwoławczy stwierdził, że w każdej sytuacji podmiotem, którego obarczają konsekwencje administracyjne wynikające z wycięcia drzew bez zezwolenia, jest posiadacz nieruchomości, z terenu której wycięto drzewa, przy czym bez znaczenia pozostaje kwestia tego, czy sprawca wycinki działał w porozumieniu z posiadaczem nieruchomości, czy też dokonał tej czynności z własnej inicjatywy. Kolegium stanęło zatem na stanowisku, że karę za usunięcie drzew w ilości 22 sztuk topól rosnących na działkach nr "[...]" ponosi posiadacz tych działek, czyli W. R..
W postępowaniu administracyjnym zaś w sprawie nałożenia kary za wycięcie drzew bez zezwolenia – stroną postępowania nie jest sprawca wycinki G. R., który może jedynie ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą w stosunku do posiadacza działek. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że wyrażona w złotych stawka za wycięcie drzew gatunku topola, powinna odpowiadać dacie wydarzenia, jakim było wycięcie drzew. Kolegium wskazało, że ze zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów wynika, że wycięcie drzew miało miejsce w roku 2006, przy czym z uwagi na to, że stawka według której organ nalicza karę administracyjną obowiązuje w trakcie całego roku kalendarzowego, nieistotna jest dokładna data wycięcia drzew z podaniem konkretnych dni i miesięcy. Dla potrzeb dokonywanych ustaleń wystarczająca jest według organu data przybliżona, która w tym przypadku odnosi się do roku 2006r., a nie do roku 2007r., kiedy to stwierdzono, że wycinka nastąpiła. Dlatego należało dla obliczenia kary administracyjnej przyjąć stawkę w złotych za 1 cm obwodu pnia topoli obowiązująca w roku 2006. Stawka ta zaś wynosiła poczynając od 1 stycznia 2006r. do 31 grudnia 2006r. – 11, 37 zł za 1 cm obwodu pnia drzewa mierzony na wysokości 130 cm, a nie jak to przyjął organ 11, 54 zł/cm. W tej sytuacji Kolegium uznało, że obliczenie stawki opłaty wskazane w uzasadnieniu decyzji jest nieprawidłowe bowiem przy zastosowaniu stawki za rok 2006r. wynoszącej 11,37 zł wynik jest nieco inny niż wyliczeniach organu I instancji. Ponadto organ II instancji podniósł, że przyjmując zasade lex retro non agit należałoby odnieść sposób ustalenia kary bazując na treści wszystkich przepisów obowiązujących w chwili wydarzenia jakim było wycięcie drzew, także przepisów ustawowych. W tym zakresie natomiast podniesiono, że dopiero od roku 2008, kiedy to miała miejsce nowelizacja ustawy o ochronie przyrody – art. 89 ust. 1 ustawy otrzymał nowe brzmienie. Ponadto Kolegium stanęło na stanowisku, że także przed nowelizacją ustawy o ochronie przyrody, a więc w dacie wydarzeń opisanych w niniejszej sprawie w odniesieniu do usuwanych drzew znajdują zastosowanie stawki kar pieniężnych ustalane zarówno przy uwzględnieniu gatunków usuniętych lub zniszczonych drzew, obwodów ich pni oraz współczynników różnicujących stawki w zależności od obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 1,30m – z zastrzeżeniem wyjątku wynikającego z art. 89 ust. 3 u.o.p.
Skargę na ww. decyzję wywiódł W. R., wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w związku z zajściem przyczyny określonej w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. w związku ze skierowaniem decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono:
a) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez
niewyjaśnienie dokładnie stanu faktycznego w niniejszej sprawie oraz nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego zebranego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego ustalenia, że stroną postępowania może być wyłącznie skarżący;
- art. 107 § 3 w zw. z art. 8 oraz art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego
poprzez niezamieszczenie w uzasadnieniu decyzji wskazania wszystkich faktów, jakie
organ uznał za udowodnione, przez co skarżący nie jest w stanie w pełni
ustosunkować się do ustaleń poczynionych przez organ II instancji;
b) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj:
- art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 81 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez nieprawidłową wykładnię ww. przepisów polegającą na wadliwym ustaleniu, że stroną postępowania o nałożenie kary administracyjnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia jest wyłącznie osoba, która może uzyskać pozwolenie na wycięcie drzew, a w konsekwencji ustalenie, że stroną postępowania o nałożenie kary administracyjnej w niniejszej sprawie jest skarżący;
- art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody w brzmieniu z 2006 r. poprzez jego
nieprawidłową wykładnię polegającą na przyjęciu, że przy obliczaniu wysokości kary
pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia należy brać pod uwagę
współczynniki różnicujące stawki w zależności od obwodu pnia (art. 85 ust. 4 pkt 2
ustawy o ochronie przyrody), co w konsekwencji doprowadziło do obliczenia
wysokości kary pieniężnej w sposób nieprawidłowy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji
w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 14 marca 2012 r., poz. 270 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy
(art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł
do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie oraz poprzedzające je rozstrzygnięcie organu I instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej wysokości wymierzonej kary za wycięcie bez zezwolenia 22 sztuk topól i orzekł w tym zakresie co do istoty sprawy, w ten sposób, że wymierzył W. R., zamieszkałemu w A przy ulicy B, posiadaczowi nieruchomości położonej w A przy ulicy A, składającej się z działek oznaczonych w ewidencji gruntów numerami "[...]", karę administracyjną w wysokości 587 771,16 zł za usuniecie bez wymaganego zezwolenia dwudziestu dwóch drzew (topól), które znajdowały się na posiadanych przez W. R. działkach nr "[...]’, położonych w A przy ulicy A.
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 z późn. zm.), stosownie do którego właściwy organ wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Zgodnie zaś z art. 89 ust. 1 administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6.
Punktem wyjścia do rozważań w rozpoznawanej sprawie stanowić będzie wyjaśnienie, że kara za wycięcie drzew może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości, gdy dokonał on wycięcia drzew bez zezwolenia, gdy zlecił dokonanie takiej wycinki osobie trzeciej, jak również w sytuacji, gdy co najmniej wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność.
Analizując ten problem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 5 czerwca 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 261/13 wyraził pogląd, iż nałożenie kary administracyjnej w wysokości trzykrotnej opłaty za wycięcie drzewa jest sankcją adekwatną do bezprawnego działania sprawcy polegającego na naruszeniu normy art. 83 ust. 1 u.o.p. przez zaniechanie obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę drzewa i uiszczenia związanej z tym opłaty. Natomiast karę administracyjną w tak znacznej wysokości za brak nadzoru nad porośniętą drzewami nieruchomością należałoby ocenić jako zbyt dolegliwą i nieadekwatną do czynu ukaranego. Zatem organ administracji publicznej, orzekając wobec właściciela nieruchomości, karę za usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia powinien wykazać i udowodnić, że właściciel nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew lub krzewów z jego nieruchomości i na takie działanie się godził. Jeżeli bowiem drzewa usunęła osoba trzecia, bez zgody i wiedzy właściciela i w sposób, któremu nie mógł zapobiec, wtedy właściciel nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności przewidzianej w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy (podobnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2012 r. sygn. akt II OSK 448/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 marca 2011 r. sygn. akt II OSK 568/10). Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2 marca 2010 r. II OSK 440/09 zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p. oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem drzew i krzewów, spowodowanego działaniem posiadacza danej nieruchomości (LEX nr 597595).
Nie do przyjęcia jest zatem stanowisko organu II instancji, który stwierdził w zaskarżonym rozstrzygnięciu, że w każdej sytuacji podmiotem, którego obarczają konsekwencje administracyjne wynikające z wycięcia drzew bez zezwolenia, jest posiadacz nieruchomości, z terenu której wycięto drzewa, przy czym bez znaczenia pozostaje kwestia tego, czy sprawca wycinki działał w porozumieniu z posiadaczem nieruchomości, czy też dokonał tej czynności z własnej inicjatywy.
Jak już wspomniano, co wymaga podkreślenia, podstawowym obowiązkiem organu rozpatrującego sprawę w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej było wykazanie i udowodnienie, że właściciel (posiadacz) nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew lub krzewów z jego nieruchomości i na takie działanie się godził. Jeżeli bowiem drzewa usunęła osoba trzecia, bez zgody i wiedzy właściciela i w sposób, któremu nie mógł zapobiec, wtedy właściciel nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności przewidzianej w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Przyjęcie, tak jak zakłada to Kolegium, wykładni tego przepisu przesądzającej o automatycznej odpowiedzialności posiadacza nieruchomości, z której usunięto drzewa, mogłoby prowadzić do absurdu. Nie trudno bowiem wyobrazić sobie, że posiadacz nieruchomości może być na przykład ofiarą przestępstwa, gdzie bez jego wiedzy i przyzwolenia usunięte zostałyby drzewa z jego nieruchomości. Zgodnie ze stanowiskiem organu odwoławczego wówczas również posiadacz takiej nieruchomości odpowiadałby za usunięcie drzew. Oczywiście co do zasady odpowiedzialność za wycięcie drzew ponosi posiadacz gruntu, na którym one rosły, ponieważ tylko on może wystąpić o pozwolenie na usunięcie takich drzew. Jednakże każde zdarzenie należy rozpatrywać indywidualnie, mając na uwadze zaprezentowaną wyżej względy.
Wskazany obowiązek organów administracji odnoszący się do wykazania i udowodnienia, że właściciel nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew lub krzewów z jego nieruchomości i na takie działanie się godził, wynika również z zasady dążenia do prawdy obiektywnej określonej w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej powinny podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i w tym celu obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), a następnie ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.), przy czym wynik tej oceny powinien znajdować odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Tymczasem analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz zgromadzonego materiału dowodowego daje podstawy do twierdzenia, iż powyższy obowiązek nie został należycie wypełniony przez organ II instancji, który przyjął jedynie niemalże automatycznie odpowiedzialność posiadacza nieruchomości, na których rosły wycięte topole.
Przede wszystkim zaś Kolegium jako organ II instancji zobowiązany do rozpatrzenia merytorycznego sprawy w jej całokształcie prawie w ogóle nie odniosło się do bogatego materiału dowodowego zebranego w toku 7 lat prowadzenia postępowań administracyjnych w przedmiotowej sprawie. Organ odwoławczy powinien zatem ocenić zebrane dowody. Z całą pewnością należało odnieść się do bardzo istotnego dowodu jakim jest protokół z przesłuchania G. R. z dnia 24 stycznia 2007r. (akta adm., k. – 18). Zasadną byłaby też analiza zeznań osób przesłuchanych w charakterze świadków oraz ich weryfikacja pod kątem wiarygodności i mocy dowodowej. Organ odwoławczy powinien również zweryfikować stan faktyczny spornej sprawy mając na uwadze, że G. R. to pracownik przedsiębiorstwa skarżącego, choć jak wskazuje sam skarżący również osoba prowadząca działalność gospodarczą we własnym zakresie. Kolegium nie odniosło się dostatecznie i nie oceniło w jakim charakterze G. R. wykonywał prace polegające na wycince drzew.
Słusznie natomiast Kolegium uznało, że dla obliczenia kary administracyjnej należało przyjąć stawkę w złotych za 1 cm obwodu pnia topoli obowiązującą w roku 2006 czyli w czasie wycięcia przedmiotowych drzew, która od 1 stycznia 2006r. do 31 grudnia 2006r. wynosiła 11,37 zł za 1 cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm, a nie jak to przyjął organ I instancji stawkę obowiązującą w 2007r. wynoszącą 11, 54 zł/cm
Ponadto dostrzec trzeba, że do chwili wejścia w życie nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, co miało miejsce 15 listopada 2008 r. wskazany art. 89 ust. 1 ustawy przewidywał, że administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się, z zastrzeżeniem ust. 5, w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1 ust. 5 i 6. Stawki opłat za usunięcie drzew i krzewów uzależnione były (i są) zarówno od rodzajów i gatunków drzew (o czym jest mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody), jak i od współczynników różnicujących stawki w zależności od obwodu pnia drzewa (zgodnie z art. 85 ust. 4 pkt 2 u.o.p.). W związku z tym, że ustawodawca w art. 89 ust. 1 u.o.p. odsyłał jedynie do postanowień art. 85 ust. 4 pkt 1 w praktyce pojawił się pogląd, że kary pieniężne powinny być ustalane bez uwzględnienia współczynnika różnicującego. Zgodzić się trzeba z organem odwoławczym, że mimo tego, iż od 1 maja 2004 r. do dnia 15 listopada 2008r., w którym to przedziale mieści się wydarzenie stanowiące przedmiot niniejszego postępowania - art. 89 ust. 1 ustawy odsyłał tylko do punktu 1 (pierwszego) art. 85 ust. 4, nie można tego odesłania traktować literalnie i w ślad za orzecznictwem sądowym przyjąć należało systemową wykładnię przepisów ustawy o ochronie przyrody. Inny sposób rozumienia przepisu doprowadziłby bowiem do sytuacji powodującej to, że wycięcie drzewa bez zezwolenia byłoby z finansowego punktu widzenia bardziej korzystne niż jego usuniecie za zezwoleniem i poniesieniem opłaty. To zaś prowadziłoby do absurdu i byłoby niedopuszczalne. Dlatego też Kolegium stanęło na jak najbardziej zasadnym stanowisku, że także przed nowelizacją ustawy o ochronie przyrody, a więc w dacie wydarzeń opisanych w niniejszej sprawie w odniesieniu do drzew usuwanych w przedmiotowym zakresie, znajdują zastosowanie stawki kar pieniężnych ustalane zarówno przy uwzględnieniu gatunków usuniętych lub zniszczonych drzew, obwodów ich pni oraz współczynników różnicujących stawki w zależności od obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 1,30m – z zastrzeżeniem wyjątku wynikającego z art. 89 ust. 3 u.o.p. Tylko taka interpretacja przepisu zawartego w art. 89 ust. 1 ustawy w jej brzmieniu obowiązującym w 2006r. pozwala uniknąć niemożliwej do zaakceptowania sytuacji, w której kary pieniężne za usuwanie drzew bez zezwolenia lub ich niszczenie byłyby niższe niż opłaty za ich legalne usunięcie.
Sąd uchylił jednak wydane w tej sprawie decyzje przede wszystkim ze względu na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12.
W wyroku tym Trybunał wskazał, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że nakładają obowiązek nałożenia przez właściwy organ administracyjnej kary pieniężnej za usuniecie drzewa bez wymaganego zezwolenia w sztywno określonej wysokości bez względu na okoliczności takiego czynu – nie są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wprawdzie art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody utracą moc obowiązywania z upływem 18 miesięcy od daty ogłoszenia tego wyroku, to jednak w tej sprawie Sąd uznał, że sama okoliczność przesądzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności w powołanym zakresie tych przepisów z regulacją Konstytucji uzasadnia uznanie, że zaskarżone decyzje nie są prawidłowe.
Niewątpliwie czasowe odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązywania powołanych przepisów (art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody) może budzić wątpliwości co do skutków tego wyroku w okresie 18 miesięcy do chwili wygaśnięcia tych przepisów. Poglądy w zakresie stosowania takiego wyroku w okresie od momentu ogłoszenia do chwili utraty mocy przepisu niezgodnego z Konstytucją, nie są jednolite. Zgodnie z jednym stanowiskiem tego rodzaju orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wprawdzie obalają domniemanie konstytucyjności przepisów, ale przepisy te obowiązują do dnia utraty ich mocy i powinny być stosowane (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07, opub. w Lex Nr 357511).
Drugie stanowisko, do którego przychyla się Sąd w tym składzie skłania się ku poglądowi, że nie można do stanów faktycznych zaistniałych przed datą wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny stosować przepisów, których niezgodność z Konstytucją Trybunał ten przesądził (tak np. Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 1174/13, opub. w LEX nr 1416154). Jak bowiem podnosi się w orzecznictwie sądowym, przepis prawa uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lutego 2010 r., sygn. akt I FSK 2075/08, opub. w LEX nr 593807; Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1145/11, opub. w LEX nr 1109088)
Podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z. 5-6, poz. 61, przyjął stanowisko, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tak oznaczonego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09). Obowiązywanie danego przepisu nie zawsze oznacza nakaz jego stosowania i taka właśnie sytuacja, w której Trybunał Konstytucyjny uznał dany przepis za niekonstytucyjny wraz z odroczeniem terminu jego mocy obowiązywania oznacza wprawdzie jego obowiązywanie, ale już jego stosowanie w tym okresie winno być zawsze przedmiotem szczegółowej analizy (por. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008 r., s. 70 i nast.).
Byłoby przy tym, jak trafnie zauważył to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 19 maja 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 43/09, opub. w LEX nr 558698, zupełnie nielogicznym i nieuzasadnionym postępowaniem, gdyby tylko z uwagi na odroczenie mocy obowiązywania niekonstytucyjnych przepisów, tak organy administracyjne jak i sądy byłyby zobowiązane w majestacie prawa do dalszego tolerowania a wręcz nakazywania jego stosowania i tym samym naruszania Konstytucji. Nie można mówić o bezwzględnej konieczność stosowania przepisu niezgodnego z Konstytucją tylko dlatego, że kierując się określonymi względami Trybunał Konstytucyjny odroczył moc obowiązywania takiego przepisu.
Skoro dany przepis nie jest zgodny z Konstytucją, to mając na uwadze hierarchiczny układ aktów prawnych, nakaz jego stosowania nie może być uznany za realizację zasady państwa prawnego. Należy także zgodzić się z poglądem zawartym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1070/10, opub. w Lex nr 1080864, zgodnie z którym w przypadku zastosowania przez Trybunał Konstytucyjny art. 190 ust. 3 Konstytucji, sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenia wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu.
Uznając zasadność stanowiska zajmowanego przez sądy w przytoczonym wyżej orzecznictwie i uznając, że jego przedmiot obejmuje zakresem stan faktyczny niniejszej sprawy - pomimo odroczenia utraty mocy niekonstytucyjnych przepisów przez T.K. zachodzi sprzeczność przepisów ustawy zasadniczej z przepisem który sztywno, bez uwzględnienia okoliczności konkretnej sprawy nakazuje organom administracji ustalać wysokość kary pieniężnej, Sąd uznał, iż niezależnie od stwierdzonych wyżej uchybień w postępowaniu prowadzonym przez organy administracji, zachodzą także podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji organu l instancji, z uwagi na naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, tj. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w związku z art. 145a § 1 K.p.a.
Rozpoznając sprawę ponownie organy zastosują się do oceny prawnej zawartej w wyroku.
Mając na uwadze powyższe okoliczności na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b oraz c p.p.s.a. sąd orzekł jak w pkt 1 w sentencji. Koszty zasądzono w pkt 2 na podstawie art. 200 p.p.s.a. O wstrzymaniu wykonywania zaskarżonej decyzji sąd orzekł w pkt 3 na podstawie art. 152 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI