II SA/Ol 780/05 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2006-01-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-10-13 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie A. Beata Jezielska Marzenna Glabas /przewodniczący/ Tadeusz Lipiński /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Sygn. powiązane II OSK 429/06 - Wyrok NSA z 2007-03-08 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Asesor WSA Beata Jezielska Protokolant Urszula Wojciechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi Wójta Gminy na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" r. nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za wycięcie drzew bez pozwolenia - umorzenia postępowania oddala skargę Uzasadnienie Decyzją z dnia "[...]" roku Starosta N. umorzył postępowanie administracyjne w sprawie naliczenia dla W. C. administracyjnej kary pieniężnej za wycięcie bez zezwolenia dwóch topoli z działki stanowiącej własność Gminy K. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że W. C. nie był posiadaczem nieruchomości i nie miał podstaw do ubiegania się o pozwolenie na wycięcie drzew. Od powyższej decyzji odwołał się Wójt Gminy K. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i naliczenie administracyjnej kary pieniężnej ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odwołaniu podniesione zostało to, że każdy bez wyjątku powinien ponosić konsekwencje wycinki drzew bez wymaganego pozwolenia i odpowiadać za łamanie przepisów o ochronie przyrody, nie wzięto także pod uwagę tego, że sprawca kierował się niskimi pobudkami z chęci zysku, naruszył zasady współżycia społecznego, wyrządził szkodę materialną gminie. Decyzją z "[...]" r. "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty N. W uzasadnieniu swej decyzji organ odwoławczy stwierdził, iż z materiałów sprawy bezsprzecznie wynika, że w okresie od 11 do 15 marca 2004 r. W. C. dokonał przedmiotowej wycinki drzew, jednak w tym czasie nie legitymował się on żadnym uprawnieniem do dysponowania terenem działki, na której rosły drzewa i stąd nie może być nałożona na niego kara za wycięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Organ wskazał, iż w orzecznictwie i doktrynie ugruntowany jest pogląd, iż karę pieniężną za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia wymierza się jedynie posiadaczowi nieruchomości, której częścią składową są drzewa i krzewy. Nie ma podstaw prawnych do wymierzenia takiej kary osobom trzecim, nie są one bowiem zobowiązane utrzymywać we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na cudzej nieruchomości i z tej racji nie są też upoważnione do uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew lub krzewów z takiej nieruchomości. Pełnomocnik Wójta Gminy K., zarzucając w skardze rażące naruszenie art. 83 ust. l w związku z art. 90 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz rażące naruszenie art. 7 i 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, wniosła o uchylenie decyzji organu II instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji celem wydania decyzji naliczającej karę pieniężną za wycinkę drzew bez wymaganego pozwolenia administracyjnego W. C. Skarżąca stwierdziła, iż odmowa nałożenia na sprawcę wycinki drzew kary i utrzymanie tej decyzji w mocy przez SKO jest bezpodstawne, bo każdy bez wyjątku powinien ponosić konsekwencje wycięcia drzew bez wymaganego zezwolenia i odpowiadać za naruszenie przepisów o ochronie przyrody. Dokonana w ten sposób wykładnia przepisów o ochronie przyrody wynika z faktu, iż co nie jest przez prawo wyraźnie zabronione jest prawem dozwolone. Istniejąca luka prawna w przepisach nie zabrania, a wręcz w interesie słuszności i sprawiedliwości wymaga nałożenia kary na sprawcę wycinki drzew na cudzym ternie, a nie tylko i wyłącznie na posiadacza nieruchomości. Organ II instancji nie wziął w ogóle pod uwagę takich okoliczności jak fakt uszkodzenia przyrody w znacznych rozmiarach, czy też wyrządzenie szkody materialnej Gminie K. Ponadto sprawca kierował się niskimi pobudkami z chęci zysku, czym naruszył zasady współżycia społecznego. Wszystkie te okoliczności stanowią podstawę nałożenia kary administracyjnej na sprawcę wycięcia drzew na podstawie art. 83 ust. l ustawy o ochronie przyrody. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Wyłączną podstawą prawną wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usuwanie drzew lub krzewów stanowi art. 88 ust. l pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, póz. 880 ze zm.), zgodnie z którym wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. W okolicznościach określonych w art. 90 ustawy o ochronie przyrody karę taką wymierza starosta. Istota przedmiotowego sporu sprowadza się więc do pytania, czy kara ta może być nakładana na osoby nie będące posiadaczami nieruchomości, z których zostały usunięte drzewa. Odwołując się do wykładni celowościowej, Wójt Gminy K. stanął na stanowisku, iż przedmiotowa kara winna być nakładana na każdą osobę, która wycięła drzewa bez wymaganego zezwolenia, czyli także na osobę, która w dacie wycięcia drzew nie była właścicielem lub użytkownikiem nieruchomości, na której te drzewa lub krzewy rosły. Takiemu zapatrywaniu sprzeciwia się jednak mająca pierwszeństwo wykładnia językowa. Z literalnego brzmienia omawianego przepisu wynika wprost, że zastosowanie przedmiotowej sankcji jest uwarunkowane dokonaniem ustalenia, iż podmiot, który usunął drzewa lub krzewy, mógłby uzyskać zezwolenie na ich usunięcie. Nie ulega wątpliwości, iż podmiotem tym nie może być osoba nie będąca posiadaczem nieruchomości. Wynika to wprost z art. 83 ust. l wskazanej ustawy, który stanowi, iż usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Skoro więc nikt inny nie mógłby uzyskać zezwolenia na wycięcie drzew to oczywiście również nikt inny nie może ponosić odpowiedzialności administracyjnej za ich usunięcie bez zezwolenia (W. Radecki, Opłaty i kary pieniężne w ochronie środowiska, J. Sommer (red.), Wrocław 1993, s. 28; por. również wyrok NSA z 2000.02.02, sygn. akt SA/Rz 2248/99, OSP 2001/4/60). Inny tok rozumowania pozbawiony byłby wręcz sensu, bo nie można na nikogo nakładać kary za wycięcie drzewa bez zezwolenia o kim z góry wiadomo, że takiego zezwolenia nigdy nie otrzyma, gdyż nie jest ani właścicielem ani posiadaczem nieruchomości na, której rosną drzewa. Nie oznacza to, o czym stara się przekonać strona skarżąca, iż taka interpretacja uwalnia sprawcę wycinki od konsekwencji prawnych czyniących zadość wyrządzonej szkodzie. Przecież konsekwencji prawnych nie można utożsamiać wyłącznie z poniesieniem odpowiedzialności na gruncie prawa administracyjnego o czym dobitnie przekonują realia niniejszej sprawy. W. C. poniósł już odpowiedzialność karną, gdyż wyrokiem Sądu Rejonowego w "[...]" został skazany na karę grzywny za kradzież topoli. Jeżeli Wójt Gminy K. uważał, że gmina oprócz zwrotu dowodu rzeczowego w postaci drewna powinna jeszcze otrzymać odszkodowanie to nic nie stało na przeszkodzie by wystąpił on z powództwem adhezyjnym. Nie było i nadal nie ma żadnych przeszkód ku temu by spór między sprawcą wycięcia drzew a skarżącym rozstrzygnąć w procesie cywilnym. Nieznajomość prawa czy też niechęć rozstrzygnięcia sprawy przez skarżącego w procesie cywilnym albo wcześniej w karnym nie mogą decydować o wymierzeniu kary administracyjnej za wycięcie drzew. Kuriozalny wręcz jest pogląd zawarty w skardze, że skoro wymierzenie kary za wycięcie drzew bez zezwolenia osobie nie będącej właścicielem lub posiadaczem nieruchomości nie jest wyraźnie zakazane to jest dozwolone. Teza taka w zasadzie nie zasługuje na jej komentowanie, bo każdy rozsądny człowiek musi sobie zdawać sprawę z tego, że nie można nikogo karać na podstawie luk w prawie a jedynie na mocy konkretnych przepisów prawa. Trafnie podkreśliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, że takie okoliczności jak działanie z niskich pobudek, z chęci zysku czy wyrządzenie szkody materialnej mają znaczenie, ale przy rozstrzyganiu o odpowiedzialności karnej danej osoby, nie mają one natomiast żadnego znaczenia przy ocenie czy danej osobie można wymierzyć karę administracyjną za wycięcie bez pozwolenia drzewa czy nie. Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzić należy, że brak jest podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, dlatego też skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Pełny tekst orzeczenia
II SA/OL 780/05
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.