II SA/Ol 697/20 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2021-01-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-09-22 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie Beata Jezielska /sprawozdawca/ Bogusław Jażdżyk Tadeusz Lipiński /przewodniczący/ Symbol z opisem 6135 Odpady Hasła tematyczne Odpady Sygn. powiązane III OSK 4963/21 - Wyrok NSA z 2025-01-21 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 1842 art.15zzs4 ust.3 Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - t.j. Dz.U. 2019 poz 701 art.3 ust.1 pkt 19, art.26 ust.1, ust.2 i ust.6, art.27 ust.2 pkt 1-2,ust.3 i ust.8,art.45 ust.1 pkt 2,art.47 ust.5 Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi P. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie usunięcia odpadów oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z "[..,]" Wójt Gminy O. (dalej jako: organ I instancji), na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (tekst jednolity na dzień wydania decyzji przez organ I instancji - Dz.U. z 2019 r. poz. 701 ze zm., dalej jako: u.o.o.), odmówił nakazania P.T. (dalej jako: strona lub skarżący), prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" P.T., usunięcia odpadów zgromadzonych na nieruchomości położonej w miejscowości M., gmina O., oznaczonej nr "[...]", stanowiącej własność strony i nr "[...]", stanowiącej własność "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w M. (dalej jako: Spółka). W uzasadnieniu podano, że decyzja została wydana po ponownym rozpoznaniu sprawy w związku z uchyleniem przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w E. orzeczeniem z "[...]" uprzednio wydanego przez organ I instancji rozstrzygnięcia z "[...]" umarzającego postępowanie jako bezprzedmiotowe. Kolegium uznało bowiem, że w sprawie istnieje przedmiot postępowania, jak też osoba zobowiązana. Podniesiono, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte na skutek żądania Prokuratora Okręgowego (dalej jako: Prokurator). Ustalono, że nieruchomość, na której znajdowała się sortownia odpadów wraz z zalegającymi odpadami komunalnymi, nabyła strona w dniu "[...]" w drodze licytacji komorniczej mienia należącego "[...]" Sp. z o.o. w O. (dalej jako: Przedsiębiorstwo). Następnie decyzją organu I instancji z "[...]", na wniosek strony, zatwierdzony został podział przedmiotowej nieruchomości na działki: nr "[...]" oraz nr "[...]". W wyniku tego podziału nieruchomości odpady - w zdecydowanej większości - znalazły się na terenie działki nr "[...]", którą "[...]" strona sprzedała Spółce. Podano, że w okresie od 31 października do 29 listopada 2017 r. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska dokonał kontroli miejsca magazynowania odpadów i wydał zarządzenie pokontrolne uznając, że odpady złożone na działce nr "[...]" zostały przekazane podmiotowi nie posiadającemu zezwolenia na gospodarowanie nimi. Ustalono, że poprzedni właściciel nieruchomości – Przedsiębiorstwo - prowadziło działalność gospodarczą w postaci sortowni odpadów, na podstawie stosownych zezwoleń wydanych przez Starostę O. (dalej jako: Starosta). Wobec jednak naruszania przez Przedsiębiorstwo warunków wynikających z wydanych zezwoleń Starosta decyzją z "[...]" cofnął Przedsiębiorstwu bez odszkodowania zezwolenie na wykonywanie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne, zezwolenie na wykonywanie działalności w zakresie zbierania i transportu odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne oraz zezwolenie na wytwarzanie odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne. W następstwie cofnięcia wskazanych zezwoleń Przedsiębiorstwo, na podstawie art. 30 ust. 5 - obowiązującej w dacie wydania decyzji cofającej zezwolenie - ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2010 r. Nr 185 poz. 1243, dalej jako: u.o.o. z 2001 r.), zobowiązane było do usunięcia skutków prowadzenia działalności. Wobec braku dobrowolnego wykonania nałożonego obowiązku, Starosta wystawił upomnienia, a następne tytuły wykonawcze skierowane do egzekucji. Postępowanie egzekucyjne oraz zastosowane środki egzekucyjne w postaci grzywny w celu przymuszenia nie doprowadziły do wykonania obowiązku usunięcia odpadów przez zobowiązaną Spółkę. Starosta podjął czynności w celu pozyskania środków na poczet wykonawstwa zastępczego, ale nie przyniosły one rezultatu. Wyjaśniona, że wobec podmiotu, który stał się właścicielem przedmiotowej nieruchomości, Starosta nie wydawał żadnych decyzji związanych z gospodarowaniem odpadami ani nie prowadził żadnych postępowań administracyjnych. Na podstawie dokumentów uzyskanych od Starosty ustalono, że na dzień 15 kwietnia 2014 r. ilość zgromadzonych odpadów na wskazanej nieruchomości wyniosła około 8 tys. ton i były to odpady o kodzie 20 03 01. W toku postepowania strona wyjaśniła, że w dniu nabycia nieruchomości nie otrzymała żadnych dokumentów określających ilość odpadów, a jedynie uzyskała od komornika sądowego informację o kodzie odpadów. Z wyjaśnień Spółki wynika z kolei, że nie dysponuje żadnymi dokumentami określającymi ilość odpadów, lecz znany jest jej jedynie ich kod. Ponadto podczas licytacji nieruchomości nie były wymagane przez komornika od potencjalnych nabywców pozwolenia na gromadzenie, przetwarzanie oraz transport odpadów, a po nabyciu nieruchomości Starosta nie interweniował w sprawie usunięcia zalegających na nieruchomości odpadów. Strona podała, że podejmowała starania w celu przekazania odpadów podmiotom uprawnionym do ich przyjmowania, jednak żadna firma nie chciała ich przyjąć. Podczas przeprowadzonych oględzin ustalono, że działka nr "[...]" nie jest zabudowana i zalegają na niej zmieszane odpady na powierzchni ok. 3600 m2 i warstwie ok. 4 m, natomiast działka nr "[...]" jest zabudowana budynkami przemysłowymi i zalegają na niej odpady w postaci ziemi oraz betonowych płyt drogowych na powierzchni ok. 1780 m2. Ustalono, że ani strona, ani Spółka nigdy nie posiadały pozwoleń na gromadzenie, przetwarzanie oraz transport odpadów, ale przed przystąpieniem do licytacji znany był im stan faktyczny nieruchomości. Ustalono także, że na terenie nieruchomości przeprowadzane były kontrole inspektorów ochrony środowiska, a także zostało wydane zarządzenie pokontrolne z "[...]", którym nakazano wyliczyć należną opłatę podwyższoną za magazynowanie odpadów w miejscu nie przeznaczonym na ten cel oraz złożyć właściwemu organowi wykaz zawierający informacje i dane wykorzystane do ustalenia wysokości opłaty oraz ewentualnie uiścić należną opłatę w terminie 31 marca 2018 r., prowadzić gospodarkę odpadami w sposób zapewniający ochronę środowiska oraz przekazywać odpady podmiotom uprawnionym na podstawie u.o.o. Skarga strony wniesiona na to zarządzenie pokontrolne został oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 26 września 2018 r. (sygn. akt II SA/OI 303/18), od którego strona wywiodła skargę kasacyjną. Wskazano także, że prawomocnym wyrokiem w sprawie o sygn. akt II K 40/19 strona została uznana winnym tego, że działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wbrew przepisom ustawy o odpadach usuwała odpady poprzez ich zakopywanie. Powołując się na treść art. art. 26 ust. 1, 2, 3a u.o.o. oraz art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.o. wskazano, że obowiązek usunięcia odpadów obciąża w pierwszej kolejności ich posiadacza i wyprzedza ewentualną odpowiedzialność władającego powierzchnią ziemi. Natomiast zgodnie z art. 27 ust. 2 i 3 u.o.o. posiadacz odpadów, który przekazuje je innemu podmiotowi, zwolni się z odpowiedzialności za zbieranie lub przetwarzanie odpadów dopiero wtedy, gdy odpowiedzialność przejmie następny posiadacz dysponujący określoną wyżej decyzją lub wpisem do rejestru. Podniesiono, że zasadnicza część odpadów jest zlokalizowana na działce nr "[...]", którą strona zbyła Spółce niespełniającej określonych wyżej wymogów uprawniających do gospodarowania odpadami. Zatem w świetle powołanych przepisów na Spółkę nie mógł przejść obowiązek usunięcia odpadów, gdyż nie stała się ona ich posiadaczem. Tym samym, nie istniały podstawy do wszczęcia wobec tego podmiotu postępowania w trybie art. 26 ust. 2 u.o.o. Organ I instancji uznał ponadto, że także art. 27 u.o.o. nie znajduje zastosowania do strony, gdyż nie nabyła ona nieruchomości wraz z odpadami od Przedsiębiorstwa (poprzedniego posiadacza odpadów), lecz w trybie licytacji komorniczej, tj. w drodze tzw. nabycia pierwotnego. Stan nieruchomości był jej niewątpliwie znany w chwili nabycia, gdyż fakt zgromadzenia i zalegania na nieruchomości odpadów komunalnych w ogromnej ilości wynikał wprost z obwieszczenia komornika o pierwszej licytacji nieruchomości, a cena wywoławcza nieruchomości była obniżona z uwagi na zalegające na niej odpady. Jednakże w obrocie prawnym pozostają decyzje Starosty cofające bez odszkodowania udzielone Przedsiębiorstwu zezwolenia na prowadzenie działalności związanej z gospodarką opadami, co skutkowało powstaniem z mocy prawa obowiązku usunięcia zgromadzonych na tych działkach odpadów. Tego rodzaju sytuacja stanowi wyjątek, o którym mowa w art. 26 ust. 2 u.o.o., wyłączając możliwość orzekania przez organ w przedmiocie usunięcia odpadów z nieruchomości. Zaznaczono, że strona nabyła przedmiotową nieruchomość w drodze licytacji komorniczej, a zatem w toku trwającego postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Starostę wobec Przedsiębiorstwa. Postępowanie egzekucyjne prowadzone przez Starostę nie zostało formalnie zakończone pomimo, że pozostaje bezskuteczne. Faktyczne zaprzestanie podejmowania czynności egzekucyjnych nie jest jednak równoznaczne z zakończeniem postępowania egzekucyjnego w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zatem strona jak nabywca nieruchomości stała się następcą prawnym zobowiązanego w trybie art. 28a ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Przy czym zastosowanie dalszych środków egzekucyjnych może nastąpić po wystawieniu przez wierzyciela nowego tytułu wykonawczego i skierowaniu go do organu egzekucyjnego wraz z urzędowym dokumentem wykazującym przejście dochodzonego obowiązku na następcę prawnego. Odwołanie od powyższej decyzji złożył Prokurator, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Podkreślono, że strona miała świadomość, że kupuje grunt z odpadami i jaki wynika z tego tytułu obowiązek, stąd też cena nieruchomości została pomniejszona o koszt wywozu odpadów. W wyniku podziału nieruchomości, dokonanego na wniosek strony, odpady w większości znalazły się na terenie działki oznaczonej nr "[...]", którą strona sprzedała swojemu Spółce, której wspólnikami do 9 sierpnia 2017 r. byli strona i jego brat. Wskazano, że z ustaleń inspektorów ochrony środowiska wynika, że odpady były wyrzucane przy pomocy koparek i ładowarek do uprzednio przygotowanych wykopów, które następnie zostały zasypane ziemią. Ponadto ujawniono przemieszczanie odpadów z działki nr "[...]" na działkę nr "[...]". Prokurator powołała się także na wyrok Sądu Rejonowego z "[...]", którym prawomocnie skazano m.in. stronę za usuwanie odpadów wbrew przepisom u.o.o. Podniesiono, że od czasu przysądzenia prawa własności, władający gruntem stał się posiadaczem zgromadzonych tam odpadów i to na niego przeszły wszystkie obowiązki wynikające m.in. z u.o.o. Skoro zatem strona obowiązku tego nie wykonała, ani też nie uwolniła się od odpowiedzialności poprzez przekazanie odpadów podmiotowi określonemu w art. 27 ust. 3 u.o.o., to spełnione zostały przesłanki określone w art. 26 ust. 2 u.o.o. Podniesiono, że decyzje i działania podejmowane przez Starostę wobec Przedsiębiorstwa są bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem źródłem obowiązku usunięcia odpadów przez stronę jest art. 26 ust. 1 u.o.o. Wskazano, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strona prawdopodobnie kierując się chęcią zysku, od początku poszukiwała innych niż przewidziane ustawą sposobów rozwiązania problemu zalegających na jego nieruchomości odpadów - poprzez podział nieruchomości, sprzedaż części, na której w wyniku podziału znalazła się większość odpadów, kontrahentowi powiązanemu z nim biznesowo i rodzinnie, by wreszcie podjąć wspólnie i w porozumieniu z nabywcą części działki, próby ich bezprawnego usunięcia, wyrządzając "przy okazji" szkodę środowisku. Zakwestionowano twierdzenia strony, że zwracała się do firm o usunięcie odpadów, a także zarzucono brak ustaleń organu w tym zakresie. Podano, że z uwagi na udokumentowany fakt przemieszczania odpadów z działki nr "[...]" na działkę nr "[...]" odpowiedzialnym za odpady, także zgromadzone na działce nr "[...]", pozostaje strona, skoro podmiot, któremu przekazała odpady nie jest podmiotem uprawnionym w rozumieniu art. 27 ust. 3 u.o.o. Decyzją z "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako: Kolegium lub organ odwoławczy) uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i orzekło co do istoty sprawy w ten sposób, że nakazało stronie usunięcie odpadów zgromadzonych na nieruchomości oznaczonej nr "[...]", stanowiącej własność strony oraz nr "[...]", stanowiącej własność Spółki. W uzasadnieniu podniesiono, że Kolegium przeprowadziło w sprawie dodatkowe postępowanie wyjaśniające, w toku którego uzyskało informacje, że postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec Przedsiębiorstwa zostało umorzone, a w związku z tym nie ma zastosowania art. 28 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Ponadto ustalono, że Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 10 grudnia 2019 r. (sygn. akt II OSK 3236/18) oddalił skargę kasacyjną strony wniesioną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 19 czerwca 2018 r. (sygn. akt II SA/Ol 303/18) w sprawie zarządzenia pokontrolnego z "[...]". Podniesiono, że na rzecz strony nie były wydawane żadne decyzje związane z gospodarowaniem odpadami i nie było prowadzone żadne postępowanie egzekucyjne. Organ odwoławczy podkreślił, że obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Zatem strona jako właściciel działki nr "[...]" oraz jako osoba dokonująca przemieszczenia odpadów na działkę nr "[...]", jest ich posiadaczem w rozumieniu u.o.o., na którym ciąży obowiązek ich usunięcia. Wskazano, że o kwestii obowiązku strony jako posiadacza odpadów, wynikającego z art. 26 u.o.o. wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w prawomocnym wyroku z 19 czerwca 2018 r. Kolegium podzieliło stanowiska Prokuratora, że to na stronie ciążyć winien obowiązek usunięcia odpadów z działek nr "[...]" i "[...]". Kolegium wskazało przy tym także na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2020 r. (sygn. akt II OSK 803/18), w którym stwierdzono, że adresatem obowiązku i nakazu uregulowanego w art. 26 ust. 1 i 2 u.o.o. jest aktualny posiadacz odpadów. W ocenie Kolegium, w świetle zebranego materiału dowodowego, strona jest osobą zobowiązaną do usunięcia odpadów. Wskazano ponadto, że strona przemieszczała odpady w sposób niezgodny z prawem na działkę nr "[...]", a także że jest współwłaścicielem Spółki oraz jej prezesem. Postanowieniem z "[...]" Kolegium uzupełniło z urzędu co do rozstrzygnięcia decyzję własną z "[...]" w ten sposób, że w treści rozstrzygnięcia po słowach: "w M." dodano: "Odpady komunalne mieszane o nr kodu odpadu 20 03 01 należy usunąć w terminie dwóch miesięcy od dnia kiedy decyzja stanie się prawomocna – poprzez przekazanie odpadów podmiotowi posiadającemu zezwolenie na zbieranie lub przetwarzanie odpadów zgodnie z ustawą z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2020 r. poz. 797, zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 875, poz. 322)". W uzasadnieniu wydanego postanowienia Kolegium wskazało, że w pierwotnym brzmieniu decyzja nie zawierała zapisu wymaganego art. 26 ust. 6 u.o.o. i dlatego konieczne było uzupełnienie decyzji w brzmieniu nadanym niniejszym postanowieniem, na podstawie art. 111 § 1a k.p.a. Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła na powyższe rozstrzygnięcie skargę zarzucając naruszenie: - art. 107 § 1 ust. 6 k.p.a. poprzez zredagowanie rozstrzygnięcia decyzji w sposób niejednoznaczny i niedokładny bez określenia adresu nieruchomości, której dotyczy, co w rezultacie czyni wydaną decyzję niewykonalną; - art. 10 k.p.a. poprzez zaniechanie wezwania Spółki do udziału w postępowaniu w charakterze strony; - art. 7 k.p.a. w zw. z 77 k.p.a. polegające na błędnym przyjęciu, że skarżący jest posiadaczem działki nr "[...]" przez co jest zobowiązany do usunięcia z niej odpadów, podczas gdy w rzeczywistości nie włada on wskazaną nieruchomością; - art. 3 ust. 1 pkt 19 w zw. z art. 26 u.o.o. poprzez jego błędną interpretację i uznanie, że skarżący jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości nr "[...]" w miejscowości M. przez co zobowiązany jest do ich usunięcia na podstawie art. 26 u.o.o.; - art. 27 u.o.o. poprzez błędne zastosowanie go wobec skarżącego i zobowiązanie go do usunięcia odpadów podczas, gdy obowiązek usunięcia odpadów z nabytej nieruchomości został już skonkretyzowany w decyzji Starosty z "[...]", co wyłącza możliwość nałożenia na niego tego obowiązku z niniejszym postępowaniu. Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanie decyzji organu I instancji w mocy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Podniesiono, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie zawiera dokładnego adresu nieruchomości z jakich mają być usunięte odpady, co uniemożliwia jej wykonanie. Organ określił bowiem wyłącznie numery działek, nie podając nawet miejscowości w jakiej znajdują się te działki. Skarżący podniósł również, że organ winien wezwać Spółkę do udziału w sprawie w charakterze strony, bowiem Spółka jest właścicielem działki nr "[...]" i to ona winna być adresatem zaskarżonej decyzji w przedmiocie tego rozstrzygnięcia jako władająca podaną nieruchomością. Skarżący może co najwyżej występować w sprawie jako władający działką nr "[...]". Podkreślono także, że aktualnie skarżący nie ma dostępu do nieruchomości nr "[...]" i faktycznie nią nie włada. Nieruchomość ta jest odgrodzona od nieruchomości skarżącego i nie ma do niej dostępu. W ocenie skarżącego organ dokonał błędnej interpretacji pojęcia posiadania odpadów, zawartego w art. 3 ust. 1 pkt. 19 u.o.o., co skutkowało przyjęciem, że skarżący winien być objęty działaniem przepisu art. 26 u.o.o. Podkreślono, że domniemanie faktyczne zawarte w ustawowej definicji posiadacza odpadów nie zwalnia organu z obowiązku ustalenia kto faktycznie włada powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady. Tymczasem w niniejszej sprawie organ zaniechał takich ustaleń, opierając się na błędnym ustaleniu, że skarżący jest posiadaczem nieruchomości i jednocześnie posiadaczem odpadów. Podniesiono również, że Kolegium naruszyło art. 27 u.o.o. poprzez jego zastosowanie wobec skarżącego w sytuacji, gdy jest to niedopuszczalne ze względu na pierwotne nabycie nieruchomości przez skarżącego w drodze licytacji komorniczej. Podniesiono, że w obrocie prawnym funkcjonuje decyzja Starosty cofająca udzielone Przedsiębiorstwu zezwolenia na prowadzenie działalności związanej z gospodarką odpadami, co skutkowało powstaniem na mocy art. 30 ust. 5 u.o.o. z 2001 r. obowiązku usunięcia odpadów zgromadzonych na przedmiotowej nieruchomości. Oznacza to, że obowiązek usunięcia tych odpadów został już skonkretyzowany i nie może być przedmiotem odrębnego postępowania, lecz winien implikować obowiązek kontynuowania postępowania egzekucyjnego. Tego rodzaju sytuacja stanowi wyjątek określony w art. 26 ust. 2 u.o.o. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity Dz.U. z 2020 poz. 1842 ze zm.), wobec uznania rozpoznania sprawy za konieczne z uwagi na obowiązek terminowego załatwienia sprawy i w związku z uznaniem, że istnieje duże zagrożenie dla życia i zdrowia stron związane z przeprowadzeniem rozprawy oraz wobec braku możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Przechodząc do meritum sprawy wskazać należy, że stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.o. posiadaczem odpadów jest jego wytwórca lub osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Natomiast w myśl art. 26 ust. 1 u.o.o. posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu administracyjnego z 30 sierpnia 2019 r. (sygn. akt II OSK 2414/17, dostępny w Internecie) konstrukcja tych przepisów jednoznacznie wskazuje, że celem ustawodawcy było stworzenie przepisów pozwalających na niezwłoczne usunięcie odpadów z miejsc do tego nieprzeznaczonych. Dlatego też ustawodawca wprowadził w art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.o. instytucję domniemania, że władający powierzchnią ziemi jest jednocześnie uznawany za posiadacza odpadów, w stosunku do którego można wydać decyzję w trybie art. 26 ust. 2 u.o.o., nakazującą usunięcie odpadów. Bez wprowadzonego domniemania realizacja celów ustawy stałaby się utrudniona, a nawet niemożliwa. Jak podkreślono zaś w wyroku NSA z 4 lutego 2020 r. (sygn. akt II OSK 803/18, dostępny w Internecie) zasadniczym celem art. 26 u.o.o. jest skuteczne i szybkie usuwanie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Odpady zalegające w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania stanowią zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia i życia ludzi. W związku z tym obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym, chyba że władający powierzchnią ziemi wykaże, że odpadem włada inny podmiot (por. wyrok NSA z 6 marca 2019 r., sygn. II OSK 816/18, dostępny w Internecie). Nie jest przy tym wystarczające wskazanie jedynie wytwórcy odpadów, lecz konieczne jest wykazanie przez władającego powierzchnią ziemi, że wytwórca odpadów wytworzone przez siebie odpady złożył na nieruchomości władającego nielegalnie (por. wyrok WSA w Poznaniu z 26 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Po 1007/19, dostępny w Internecie). Domniemania, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów nie można także obalić, jeżeli sam władający wyraził on zgodę na przywiezienie odpadów na jego nieruchomość (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 17 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Gd 204/18, dostępny w Internecie). Zatem obalenie domniemania, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.o., wyklucza jakakolwiek forma akceptacji władającego powierzchnią ziemi dla składowania odpadów na nieruchomości wbrew przepisom u.o.o. W świetle powyższych rozważań organ odwoławczy prawidłowo uznał, że skarżący jest posiadaczem odpadów, a w związku z tym jest zobowiązany do ich usunięcia. Należy bowiem podkreślić, że skarżący nabył przedmiotową nieruchomość wraz z zalegającymi na niej odpadami w drodze licytacji komorniczej. W judykaturze i piśmiennictwie przyjmuje się, że nabycie własności nieruchomości w drodze egzekucji sądowej jest nabyciem pierwotnym, ze skutkiem – co do zasady (art. 1000 § 1 k.p.c.) – wygaśnięcia wszelkich praw i roszczeń osobistych ciążących na nieruchomości (por. wyroki SN: z dnia 15 lipca 2004 r., V CK 25/04, PUG 2005, nr 7, s. 28, i z dnia 15 czerwca 2007 r., II CSK 97/07, LEX nr 347229, oraz postanowienie SN z dnia 19 lipca 2006 r., I CSK 141/06, LEX nr 395227). Jednakże nabywca - stając się właścicielem nieruchomości - przyjmuje na siebie także obowiązki z tym związane. Podkreślić zaś należy, że fakt zalegania odpadów na nieruchomości został ujawniony w obwieszczeniu o licytacji (którego kopia znajduje się w aktach sprawy). Ponadto przedmiotem licytacji była nieruchomość stanowiąca własność Przedsiębiorstwa, na której znajdowała się sortowania odpadów, a cena wywoławcza nieruchomości, biorąc pod uwagę jej powierzchnię, była znacznie obniżona. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że skarżący nie wiedział o zalegających odpadach, a skoro tak tym samym zaakceptował istniejący stan rzeczy. W związku z tym jako władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady, stał się ich posiadaczem, a w związku z tym przyjął na siebie także obowiązek ich usunięcia. Należy przy tym wskazać, że nie można przyjąć, tak jak to podniesiono w skardze oraz jak uznał organ I instancji, że nie ma możliwości wydania decyzji nakazującej usunięcie odpadów z uwagi na treść art. 26 ust. 2 u.o.o., gdyż w obrocie prawnym pozostaje decyzja cofająca zezwolenie w zakresie gospodarowania odpadami, a w związku z tym - z mocy art. 30 ust. 5 u.o.o. z 2001 r., która obowiązywała w dacie wydania decyzji cofającej zezwolenie - w dalszym ciągu na Przedsiębiorstwie ciąży obowiązek usunięcia odpadów. Należy zwrócić uwagę, że zarówno z art. 30 ust. 5 u.o.o. z 2001r., jak i z art. 47 ust. 5 u.o.o. wynika, że w przypadku wydania decyzji o cofnięciu zezwolenia na gromadzenie odpadów, posiadacz odpadów jest obowiązany do ich usunięcia na własny koszt. Zatem obowiązek usunięcia powstaje odpadów z mocy samego prawa. Nie ma zatem podstaw do wydania odrębnej decyzji dotyczącej nakazania usunięcia odpadów, a obowiązek ten podlega wykonaniu na podstawie ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Podkreślić jednak należy, że powstający z mocy prawa obowiązek określony w art. 30 ust. 5 u.o.o. z 2001 r. (obecnie art. 47 ust. 5 u.o.o.) dotyczy wyłącznie posiadacza odpadów, który prowadził działalność w zakresie gospodarowania odpadami i któremu zezwolenie to cofnięto. Zatem tylko w odniesieniu do takiego podmiotu obowiązek ten może być egzekwowany. Nie jest więc zasadne twierdzenie organu I instancji, że skarżący stał się następcą prawnym Przedsiębiorstwa i może być w stosunku do niego kontynuowane postępowanie egzekucyjne, które toczyło się w stosunku do Przedsiębiorstwa. Z tych samych powodów niezasadnie organ I instancji twierdzi, że nie można wydać decyzji w trybie art. 26 ust. 2 u.o.o. Przepis ten należy bowiem rozumieć w ten sposób, że nie wydaje się decyzji nakazującej usunięcie odpadów w stosunku do podmiotu, któremu cofnięto zezwolenie na gospodarowanie odpadami, gdyż na tym podmiocie obowiązek ten powstaje z mocy prawa. Jednakże nie dotyczy to przypadku, gdy posiadaczem odpadów jest inny podmiot, tak jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie. Nie jest także zasadny zarzut zawarty w skardze, że nie może zostać zobowiązany do usunięcia odpadów także z działki nr "[...]", stanowiącej obecnie własność Spółki. Należy bowiem podnieść, że przejście odpowiedzialności za gospodarowanie odpadami następuje w momencie przekazania odpadów następnemu posiadaczowi, który posiada decyzję wymienioną w art. 27 ust. 2 pkt 1 lub 2 u.o.o. albo wpis do rejestru w zakresie, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 5 lit. a) u.o.o., o czym stanowi art. 27 ust. 3 u.o.o. Przejście odpowiedzialności dokonuje się również w sytuacji przekazania odpadów osobie fizycznej, która nie ma obowiązku uzyskania decyzji (zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów) np. w okolicznościach objętych hipotezą normy prawnej z art. 45 ust. 1 pkt 2 u.o. Przepis ten stanowi, że z obowiązku uzyskania odpowiednio zezwolenia na zbieranie odpadów lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów zwalnia się osobę fizyczną i jednostkę organizacyjną niebędące przedsiębiorcami, wykorzystujące odpady na potrzeby własne, zgodnie z art. 27 ust. 8 u.o.o. W przedmiotowej sytuacji żadna z tych okoliczności nie zachodzi. Nie ulega bowiem wątpliwości, że Spółka nie posiada zezwolenia na gospodarowanie odpadami. W tej sytuacji odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami, w tym obowiązek ich usunięcia z miejsca nieprzeznczonego do ich składowania lub magazynowania w dalszym ciągu obciąża skarżącego. Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, że – jak twierdzi skarżący – nie ma dostępu do wskazanej działki. W ocenie Sądu działania podjęte przez skarżącego, polegające na podziale nieruchomości, a następnie zbyciu działki, na której znajduje się duża część odpadów na rzecz Spółki, w której wcześniej miał udziały, a także był członkiem jej zarządu świadczy o chęci zwolnienia się z odpowiedzialności za usunięcie odpadów w sposób niezgodny z przepisami u.o.o. W ocenie Sądu takie działania nie mogą podlegać ochronie prawnej. Nieskuteczny jest także zarzut skarżącego co do braku dokładnego adresu nieruchomości. W ocenie Sądu wskazanie numerów działek i ich aktualnych właścicieli jest wystarczające. Wprawdzie brak jest wskazania miejscowości, w której działki te się znajdują, ale wynika to z uzasadnienia decyzji, które jest integralną częścią decyzji. W związku z tym nie ma wątpliwości co do treści wydanego nakazu. Ponadto postanowieniem z "[...]", wydanym w trybie art. 111 ust. 1a k.p.a. Kolegium uzupełniło wydaną decyzję określając rodzaj odpadów oraz termin i sposób ich usunięcia. Zatem decyzja spełnia wymogi określone w art. 26 ust. 6 u.o.o. Niezrozumiały jest także zarzut skarżącego odnośnie do "zaniechania wezwania" Spółki do udziału w postępowaniu administracyjnym. Z akt sprawy wynika, że Spółka brała udział w postępowaniu przed organami administracji w charakterze strony i doręczano jej wszystkie pisma i rozstrzygnięcia zapadłe w sprawie. Jest także uczestnikiem postępowania sądowoadministracyjnego. Przy czym wyjaśnić należy, że Spółka nie została pozbawiona przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym z tego tytułu, że obowiązki określone w decyzji nałożono wyłącznie na skarżącego. Zgodnie bowiem z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zatem w postępowaniu administracyjnym stronami są nie tylko podmioty, co do których praw lub obowiązków rozstrzyga organ w swoim orzeczeniu, ale także podmioty, których rozstrzygnięcie to może dotyczyć ze względu na ich interes prawny. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W związku z tym, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga podlega oddaleniu.
Pełny tekst orzeczenia
II SA/Ol 697/20
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.