II SA/Ol 531/25 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2025-11-20 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-08-26 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie Ewa Osipuk /przewodniczący sprawozdawca/ Grzegorz Klimek Katarzyna Matczak Symbol z opisem 6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym Hasła tematyczne Ruch drogowy Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 1251 art. 130a ust. 1 pkt 6, art. 130a ust. 10, art. 130a ust. 10h-10i Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Asesor WSA Grzegorz Klimek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 listopada 2025 r. sprawy ze skargi P. G. reprezentowanej przez kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu - radcę prawnego K. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu 1/ oddala skargę; 2/ przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na rzecz radcy prawnego K. G. wynagrodzenie w kwocie 480 zł (czterysta osiemdziesiąt złotych) powiększonej o należny podatek VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej stronie skarżącej z urzędu. Uzasadnienie Decyzją z [...] lutego 2025 r., wydaną na podstawie art. 130a ust. 10h, 10i i 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, dalej jako: "p.r.d.". "ustawa"), Prezydent O. (dalej jako: "Prezydent", "organ pierwszej instancji"), nałożył solidarnie na D. M. oraz P. G. – dla której ustanowiono kuratora w osobie radcy prawnego K. G. (dalej jako: "skarżąca") – obowiązek zapłaty kwoty w wysokości 21 018 zł, tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], w terminie 30 dni od daty, w której decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wyjaśnił, że 4 sierpnia 2022 r. Komenda Miejska Policji w O. wydała dyspozycję usunięcia ww. pojazdu. Wobec nieodebrania pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia, Prezydent wystąpił do Sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu; Sąd Rejonowy w O. postanowieniem z [...] 2023 r., sygn. akt [...], orzekł przepadek przedmiotowego pojazdu na rzecz Gminy O. W dniu wydania dyspozycji jego właścicielem był D. M., natomiast użytkownikiem P. G. Ostatecznie, powołując przepisy art. 130a p.r.d. Prezydent podał, że nałożenie obowiązku na strony wynika z nieodebrania samochodu z parkingu depozytowego, po jego usunięciu, i przedstawił sposób wyliczenia należnych kosztów. Odwołanie od ww. decyzji do wniósł zarówno D. M., jak i skarżąca. Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie: 1. art. 7, 77 § 1 i 107 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 z późn zm., dalej jako: "k.p.a.") polegające na przyjęciu, że skarżąca jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów usunięcia z drogi pojazdu, gdyż posiadała w dniu jego usunięcia tytuł prawny do pojazdu, podczas gdy organ nie wykazał żadnym dokumentem, ani dowodem, który wskazywałby na jej tytuł prawny do pojazdu; 2. art. 130 ust. 10 i p.r.d. poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie skarżąca jest osobą, która posiadała tytuł prawny do pojazdu w dniu jego usunięcia, podczas gdy organ nie wykazał tego żadnym obiektywnym dowodem, poza arbitralnym przyjęciem takiego stanu rzeczy; 3. błędne ustalenia faktyczne, polegające na przyjęciu, że skarżąca jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów usunięcia z drogi pojazdu, podczas gdy organ nie wykazał, ani nawet nie nazwał prawa, którym miałaby się ona legitymować, wobec czego koszty te powinien ponosić tylko właściciel pojazdu. D. M. wyjaśnił w odwołaniu, że w dniu zdarzenia i wydania dyspozycji przebywał w Areszcie Śledczym w O., przez co nie miał jakiejkolwiek możliwości odbioru pojazdu czy wykonania jakiejkolwiek interwencji w tej sprawie. Nie posiadał kluczyków do auta, a w chwili zdarzenia użytkownikiem pojazdu była wyłącznie P. G. Podał, że wobec powyższych okoliczności obciążenie go kosztami związanymi z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu jest rażąco niesprawiedliwe i nieuzasadnione. Decyzją z [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. (dalej jako: "Kolegium", "organ odwoławczy") utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy w całości. W uzasadnieniu decyzji Kolegium opisało stan faktyczny sprawy i podało przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie. Wyjaśniło, że przepisy p.r.d. mają charakter obligatoryjny, a więc nakładają na organ obowiązek wydania decyzji o zapłacie kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem i sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu. W ocenie organu odwoławczego okoliczności faktyczne sprawy zostały ustalone prawidłowo i nie budzą one wątpliwości. O fakcie usunięcia i pozostawienia pojazdu na parkingu depozytowym został powiadomiony zarówno właściciel pojazdu oraz kierująca pojazdem, w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia – P. G. Powołując stosowne orzecznictwo Kolegium wyjaśniło, że niezasadne są zarzuty odwołania skarżącej, ponieważ przepis art. 130 ust. 10i p.r.d. w żaden sposób nie wskazuje, że sposób władania pojazdem powinien być w jakiś sposób sformalizowany tak, aby odpowiadać jednej z form własności znanej z Kodeksu cywilnego. W przepisie tym chodzi o osobę, która kierowała pojazdem, nie będąc jego właścicielem. Nie mają też wpływu na rozstrzygnięcie zarzuty odwołania właściciela pojazdu, ponieważ przepisy p.r.d. nie pozwalają na uwzględnienie okoliczności związanych z faktyczna możliwością dysponowania pojazdem przez jego właściciela. Ostatecznie organ odwoławczy wyjaśnił cel regulacji art. 130a p.r.d. i skonkludował, że w przedmiotowej sprawie bezspornie zaistniały przesłanki do wydania zaskarżonej decyzji. Pismem z 23 lipca 2025 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na ww. decyzję Kolegium, zarzucając jej: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 130a ust. 10i p.r.d., polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu, poprzez przyjęcie, że skarżąca była osobą dysponującą pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, co uzasadniało obciążenie jej solidarnie kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, podczas gdy organ nie ustalił ani nie wykazał istnienia jakiegokolwiek tytułu prawnego po stronie skarżącej do przedmiotowego pojazdu; 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na niewszechstronnym rozważeniu okoliczności sprawy i niewypełnieniu obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności braku ustalenia i wykazania w postępowaniu dowodowym, na jakiej podstawie faktycznej i prawnej organ przyjął, że skarżąca dysponowała pojazdem na podstawie innego tytułu prawnego niż własność, a także braku należytego uzasadnienia decyzji w tym zakresie (organ nie wskazał dowodów ani podstawy prawnej, które potwierdzałyby istnienie takiego tytułu prawnego po stronie skarżącej); 3. błędne ustalenia faktyczne, polegające na bezpodstawnym uznaniu, że skarżąca posiadała tytuł prawny do przedmiotowego pojazdu w chwili jego usunięcia z drogi i w związku z tym jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, podczas gdy organ nie wykazał żadnym dowodem ani nawet nie nazwał prawa, z którego rzekomo miała się wywodzić możliwość władania pojazdem przez skarżącą. W konsekwencji, koszty te powinien ponosić tylko właściciel pojazdu, zgodnie z zasadą ogólną wynikającą z art. 130a ust. 10h p.r.d. W uzasadnieniu skargi skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem, że sposób władania nie musi być sformalizowany – co w jej ocenie stanowi zbyt daleko idącą interpretację, pomijającą literalne brzmienie przepisu art. 130a ust. 10i p.r.d., który wymaga istnienia "tytułu prawnego". Użycie przez ustawodawcę tego sformułowania sugeruje, że intencja ustawodawcy było pociągnięcie do odpowiedzialności jedynie tych osób, które mają legitymacje prawną do władania pojazdem, np. na podstawie umowy z właścicielem. W innym przypadku ustawodawca użyłby takich sformułowań jak "faktyczne władanie" lub "posiadacz pojazdu". Skoro zaś przepis wprost ogranicza krąg podmiotów do tych, które władają pojazdem na podstawie tytułu prawnego, to należy przyjąć, że brak takiego tytułu po stronie danej osoby wyłącza jej odpowiedzialność. Niezależnie od powyższego skarżąca podniosła, że okoliczności faktyczne wskazują na "znaczną nieadekwatność i niesprawiedliwość" obciążenia jej przedmiotowymi kosztami. W odpowiedzi na skargę, Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm., dalej jako: "p.p.s.a."). Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Stosownie zaś do art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w świetle powołanych wyżej kryteriów, tutejszy Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w skardze zarzuty nie są zasadne. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt sprawy, wniosek taki został złożony zarówno przez skarżącą, jak i przez organ w odpowiedzi na skargę. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisu p.r.d. Natomiast w rozpoznawanej sprawie spór dotyczył kwestii, czy skarżąca mogła zostać obciążona, solidarnie z właścicielem, pojazdu opłatą za jego usunięcie, przechowywanie i oszacowanie. Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 6 p.r.d., pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu przez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem. W myśl art. 130a ust. 10 p.r.d., starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Starosta występuje z wnioskiem, o którym mowa w ust. 10, nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia (art. 130a ust. 10a p.r.d.). W sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 130a ust. 10e p.r.d). Z kolei zgodnie z art. 130a ust. 10h p.r.d., koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Termin płatności należności ustalonych decyzją, o której mowa w ust. 10h, wynosi 30 dni od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna. Odsetki ustawowe za opóźnienie nalicza się od dnia następującego po upływie terminu płatności. Należności te wraz z odsetkami podlegają egzekucji w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (art. 130a ust. 10j p.r.d.). Ostatecznie, istotny w niniejszej sprawie przepis art. 130a ust. 10i p.r.d., który stanowi, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. W kontrolowanej sprawie organy obu instancji uznały, że skarżąca razem z właścicielem pojazdu powinna, na podstawie ww. art. 130a ust. 10i p.r.d., ponosić koszty usunięcia i przechowywania pojazdu. Wskazały, że skarżąca dysponowała pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, przy czym nie określiły, jaki był to tytuł, do czego sprowadzają się w istocie wszystkie zarzuty skargi. Tutejszy Sąd w całości podziela prezentowane w orzecznictwie – i przyjmuje jako własne – stanowisko, że dokonując wykładni spornego przepisu art. 130a ust. 10i p.r.d. przede wszystkim należy odnieść się do wykładni funkcjonalnej, która uznawana jest za najodpowiedniejszą i najlepiej prowadzącą do rozszyfrowania intencji i celów ustawodawcy (por. uchwała NSA z 10 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 8/09 czy wyrok NSA z 18 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 2225/18 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, CBOSA). Przepisy art. 130a ust. 10h oraz 10i p.r.d. zostały uchwalone na podstawie art. 1 pkt 10 lit. k nowelizacji ustawy Prawo ruchu drogowym, wprowadzonej ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. - o zmianie ustawy Prawo ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r., Nr 152 poz. 1018, dalej jako: "ustawa nowelizująca"). Jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy nowelizującej (Druk Sejmowy nr 2916, Sejm VI Kadencji), celem nowej regulacji było m.in. ograniczenie "pozostawionych i nieodebranych pojazdów, co w konsekwencji wpłynie również na poprawę stanu środowiska naturalnego, bowiem znaczną część pojazdów usuniętych i nieodebranych przez uprawnioną osobę stanowią pojazdy zdekapitalizowane – przedstawiające niewielką wartość. Pojazdy usunięte i nieodebrane w ustawowym terminie (które dodatkowo przejdą na własność powiatu dopiero po prawomocnym orzeczeniu sądu) będą bowiem stanowić zagrożenie dla środowiska naturalnego ze względu na możliwość przenikania do środowiska płynów eksploatacyjnych oraz pozostawienia substancji stałych nieulegających biodegradacji". Wynika z tego, że ustawodawca wprowadził proponowane rozwiązania po to, aby stworzyć skuteczny system usuwania pojazdów pozostawionych na drogach, tak aby ograniczać zanieczyszczenie nimi środowiska. Oczywistym jest, aby taki system był efektywny, powinien posiadać zabezpieczone finansowanie ze strony osób, które takie pojazdy pozostawiły. Przy czym w pierwszej kolejności obowiązek finansowania kosztów zabezpieczenia i usunięcia pojazdu spoczywa na jego właścicielu. Ustawodawca przewidział jednak w tym zakresie również odpowiedzialność solidarną osoby, we władaniu której pojazd znajdował się w chwili usunięcia. Rozwiązanie takie ma służyć temu, by w sytuacji gdy właściciela nie można ustalić lub nie można było uzyskać od niego środków na pokrycie kosztów zabezpieczenia i usunięcia pojazdu – koszty te pokryła osoba, która faktycznie przyczyniła się do tego, że zaistniała konieczność usunięcia pojazdu, a co za tym idzie wygenerowała koszty z tym związane (por. wyrok NSA z 24 listopada 2020 r., sygn. akt I OSK 1290/20, LEX nr 3089879 oraz wyrok NSA z 31 maja 2023 r., sygn. akt I GSK 888/22, LEX nr 3581711). Co więcej, w orzecznictwie przyjmuje się również, że przedmiotowe koszty zobowiązana jest pokryć także osoba, która kierowała pojazdem bez zezwolenia właściciela, bowiem brak jest racjonalnego uzasadnienia, by obowiązek taki ciążył na osobie, która kierowała pojazdem za zgodą właściciela, a nie obciążał kierowcy, który takiej zgody nie uzyskał. Inna interpretacja wypaczałaby sens wprowadzonych rozwiązań ustawowych, ograniczając efektywność zabezpieczenia finansowego ze strony osób, które doprowadziły do powstania kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem i oszacowaniem (zob. wyrok NSA z 16 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1990/21, LEX nr 3259183). Ostatecznie podkreślić należy – na co słusznie zwróciło uwagę Kolegium – że przepis art. 130a ust. 10i p.r.d. w żaden sposób nie wskazuje, że sposób władania powinien być w jakiś sposób sformalizowany tak, aby odpowiadać jednej z form własności znanej z Kodeksu cywilnego. Chodzi w nim o osobę, która kierowała pojazdem, nie będąc jego właścicielem. Wbrew przekonaniu pełnomocnik skarżącej przepis ten nie nakazuje dochodzić tytułu prawnego, jakim legitymowała się kierująca pojazdem skarżąca. Dla stwierdzenia odpowiedzialności solidarnej z właścicielem pojazdu wystarczające jest stwierdzenie, że sprawca władał pojazdem i nie jest jego właścicielem (por. wyrok NSA z 16 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1990/21, LEX nr 3259183 czy wyrok NSA z 24 listopada 2020 r., sygn. akt I OSK 1290/20, LEX nr 3089879). W tej sytuacji, w ocenie tutejszego Sądu, do stwierdzenia solidarnej odpowiedzialności skarżącej i właściciela pojazdu wystarczające było ustalenie przez organy, że skarżący władał pojazdem i nie był jego właścicielem. W rozpoznawanej sprawie okolicznością bezsporną jest, że skarżąca 4 sierpnia 2022 r. kierowała pojazdem marki [...] nr rejestracyjny [...] bez posiadania do tego uprawnień – co wynika z dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] (k. 28 akt adm.) – a więc faktycznie władała tym pojazdem i spowodowała zdarzenie powodujące konieczność usunięcia pojazdu. Stwierdzić więc należy, że organy prawidłowo i zasadnie uznały, że skarżącą również należy obciążyć kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu, o jakich mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d., solidarnie z właścicielem pojazdu. Tutejszy Sąd uznał działanie organów administracji w przedmiotowej sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego i nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę (pkt 1. wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt. 2. wyroku, na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.).
Pełny tekst orzeczenia
II SA/OL 531/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.