II SA/Lu 678/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO nakładającą karę pieniężną za zniszczenie drzew na spółkę, uznając, że odpowiedzialność administracyjną ponosi Wspólnota Mieszkaniowa jako zleceniodawca prac.
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej za zniszczenie 37 drzew grabów podczas prac zleconych przez Wspólnotę Mieszkaniową spółce Z. Po kilku postępowaniach i uchyleniach decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze nałożyło karę na spółkę Z. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, stwierdzając, że odpowiedzialność administracyjna za zniszczenie drzew, zgodnie z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, spoczywa na posiadaczu nieruchomości (Wspólnocie Mieszkaniowej) jako zleceniodawcy, a nie na wykonawcy prac.
Sprawa rozpatrywana przez WSA w Lublinie dotyczyła kary pieniężnej nałożonej za zniszczenie 37 drzew gatunku grab pospolity. Po wielokrotnych postępowaniach administracyjnych, Samorządowe Kolegium Odwoławcze ostatecznie nałożyło karę na spółkę Z., która zleciła prace podwykonawcy W. B. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO, uznając ją za wydaną z naruszeniem prawa materialnego, w szczególności art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna za zniszczenie drzew ma charakter zobiektywizowany i spoczywa w pierwszej kolejności na posiadaczu nieruchomości (Wspólnocie Mieszkaniowej), który zlecił prace. Nawet jeśli prace zostały wykonane przez podwykonawcę, posiadacz nieruchomości odpowiada za działania osób, którym zlecił wykonanie prac, jak za własne. Sąd odrzucił argumentację, że spółka Z. powinna ponosić odpowiedzialność, wskazując, że okoliczności sprawy nie wskazują na brak zgody posiadacza nieruchomości ani na działanie całkowicie poza jego kontrolą. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące błędnej analizy dowodów, braku aktualizacji opinii dendrologicznej oraz naruszenia przepisów KPA. W konsekwencji, sąd uchylił zaskarżoną decyzję i nakazał SKO ponowne rozpatrzenie odwołania Wspólnoty, kierując się przedstawioną przez sąd wykładnią prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Odpowiedzialność administracyjną ponosi posiadacz nieruchomości (zleceniodawca), chyba że zniszczenie nastąpiło bez jego zgody i wiedzy.
Uzasadnienie
Ustawa o ochronie przyrody (art. 88 ust. 2) nakłada karę na posiadacza nieruchomości, chyba że działał on bez zgody. Odpowiedzialność ta ma charakter zobiektywizowany i obejmuje działania osób, którym zlecono prace. Brak zgody lub działanie poza kontrolą posiadacza jest okolicznością egzoneracyjną, która w tej sprawie nie wystąpiła.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (15)
Główne
u.o.p. art. 87a § ust. 5
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa.
u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu.
u.o.p. art. 88 § ust. 2
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Kara jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Kolejność podmiotów i obiektywny charakter odpowiedzialności.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a)
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uchylenia decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego.
Pomocnicze
u.o.p. art. 88 § ust. 4
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Termin płatności kar wymierzonych za zniszczenie drzewa lub krzewu odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia nie wyklucza zachowania jego żywotności.
u.o.p. art. 88 § ust. 5
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary.
u.o.p. art. 90
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Organem właściwym do wydania decyzji wymierzającej administracyjną karę pieniężną był marszałek województwa w przypadku współwłasności nieruchomości przez Gminę.
k.p.a. art. 33
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy reprezentacji strony przez pełnomocnika.
k.p.a. art. 136 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy możliwości prowadzenia postępowania dowodowego przez organ.
k.p.a. art. 189f § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej, gdy waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa.
p.p.s.a. art. 106 § § 3
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
p.p.s.a. art. 200
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa orzekania o kosztach postępowania.
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa orzekania o kosztach postępowania.
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.
u.w.l. art. 18 § ust. 1
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
Podstawa reprezentacji wspólnoty mieszkaniowej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność administracyjna za zniszczenie drzew spoczywa na posiadaczu nieruchomości (zleceniodawcy), a nie na wykonawcy prac, zgodnie z art. 88 ust. 2 u.o.p. i ugruntowanym orzecznictwem. Zniszczenie 37 drzew nie jest naruszeniem o znikomej wadze, co wyklucza zastosowanie art. 189f § 1 k.p.a. Dowód z fotografii nie jest dopuszczalny w postępowaniu sądowoadministracyjnym jako dowód uzupełniający.
Odrzucone argumenty
Spółka Z. i W. B. powinni ponosić odpowiedzialność za zniszczenie drzew. Wspólnota Mieszkaniowa działała za zgodą właściciela, a podwykonawca działał w porozumieniu ze Wspólnotą. Wspólnota nie zgłaszała zastrzeżeń do prac i dokonała odbioru. Naruszenie art. 33 k.p.a. przez błędną reprezentację Wspólnoty. Brak aktualizacji opinii dendrologicznej lub wywołania nowej opinii. Naruszenie art. 2 Konstytucji RP i art. 189f § 1 k.p.a. poprzez brak odstąpienia od nałożenia kary z uwagi na znikomość naruszenia.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność administracyjna wynikająca z przytoczonych regulacji ma charakter stricte zobiektywizowany, niezależny od winy. Posiadacz nieruchomości odpowiada za działania i zaniechania osób, którym zlecił wykonanie prac jak za działania własne. Zniszczenie 37 drzew nie jest z pewnością naruszeniem o znikomej wadze. Fotografie, nawet w postaci wydruków komputerowych, nie są dokumentem.
Skład orzekający
Jerzy Parchomiuk
przewodniczący-sprawozdawca
Grzegorz Grymuza
sędzia
Brygida Myszyńska-Guziur
asesor sądowy
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności administracyjnej za zniszczenie drzew w kontekście relacji zleceniodawca-wykonawca oraz interpretacja art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z ustawą o ochronie przyrody i odpowiedzialnością administracyjną. Interpretacja przepisów KPC i PPSa może mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu odpowiedzialności za szkody wyrządzone podczas prac zleconych, z wyraźnym podziałem na odpowiedzialność posiadacza nieruchomości i wykonawcy. Wyjaśnia kluczowe zasady prawa administracyjnego.
“Kto odpowiada za zniszczone drzewa? Sąd rozstrzyga spór między wspólnotą a firmą wykonującą prace.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Lu 678/23 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2023-10-10
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-07-24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Brygida Myszyńska-Guziur
Grzegorz Grymuza
Jerzy Parchomiuk /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 916
art. 87a ust. 5, art. 88 ust. 2, ust. 4, ust. 5, art. 88 ust. 1 pkt 3, art. 90
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza Asesor sądowy Brygida Myszyńska-Guziur Protokolant Referent Justyna Kłosowska-Pietrynko po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2023 r. sprawy ze skargi Z. z siedzibą w L. oraz W. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 18 maja 2023 r. znak SKO.41/2539/SD/2023 w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie na rzecz Z. z siedzibą w L. oraz W. B. (solidarnie) kwotę 14 542 (czternaście tysięcy pięćset czterdzieści dwa) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Zaskarżoną do sądu decyzją z 18 maja 2023 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, po rozpatrzeniu odwołania W. przy ul. [...] w L., uchyliło decyzję Marszałka Województwa Lubelskiego z 6 grudnia 2022 r. w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew oraz orzekło co do istoty sprawy.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Pismem z 19 kwietnia 2022 r. Marszałek Województwa zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew rosnących na nieruchomości położonej przy ul. [...] w L. (nieruchomość stanowi współwłasność Gminy L.).
W toku postępowania przeprowadzono oględziny, w wyniku których ustalono, że na działce rośnie 37 sztuk drzew z gatunku grab pospolity, z widocznym śladami cięć w koronach, stwierdzono usunięcie powyżej 50% masy korony drzew. Z ustaleń organu wynika, że Wspólnota zleciła wykonanie usługi prześwietlenia drzew spółce Z. Prace wykonano w marcu 2022 r. Redukcji koron drzew dokonał W. B., na zlecenie spółki. Organ dopuścił dowód z opinii biegłego (ekspertyza dendrologiczna z 23 maja 2022 r.). Biegły stwierdził, że drzewa zostały przycięte w zakresie ponad 50% masy korony wytworzonej w całym okresie ich wegetacji, co stanowi zniszczenie drzew. W ocenie biegłego przycięcie koron nie zostało wykonane według zasad sztuki ogrodniczej i w sposób najmniej szkodzący drzewom. Cięcia nie były podyktowane stanem wyższej konieczności i wykonane zostały w sposób drastyczny. Drzewa mają szanse aby zachować żywotność, ale sposób, w jaki dokonano przycięcia będzie wpływał na ich stan zdrowotny w najbliższych latach. W toku postępowania przesłuchano również świadków – w tym przedstawicieli zarządu Wspólnoty oraz przedstawicieli Spółki i bezpośredniego wykonawcę prac.
Na podstawie powyższych ustaleń, decyzją z 8 sierpnia 2022 r., wydaną w oparciu m.in. o art. 88 ust. 1 pkt 3 i art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (aktualnie: Dz. U. z 2023 r., poz. 1336; dalej jako: u.o.p.) Marszałek Województwa wymierzył Wspólnocie administracyjną karę pieniężną za zniszczenie 37 sztuk drzew gatunku grab pospolity, odroczył termin płatności 70% wysokości kary na okres 5 lat od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna oraz zobowiązał Wspólnotę do wpłacenia kwoty 111.222 zł, stanowiącej 30% wysokości kary, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna.
W wyniku odwołania wniesionego przez Wspólnotę, decyzją z 6 września 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, uchyliło decyzję Marszałka Województwa z 8 sierpnia 2022 r. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Kolegium uznało, że konieczne jest uzupełnienie materiału dowodowego i ponowna ocena okoliczności wynikających z zobowiązań umownych między Wspólnotą a podmiotem, który wykonał prace w zakresie prześwietlenia drzew. Zdaniem Kolegium ocena zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje na odmienne niż dokonane przez organ I instancji ustalenia w zakresie podmiotu, który powinien ponosić odpowiedzialność administracyjną za zniszczenie drzew.
W toku ponownego rozpatrywania sprawy organ I instancji ponownie przeprowadził dowód z zeznań świadków. Ponadto pełnomocnik W. B. przedłożył prywatną opinię dendrologiczną. W opinii wskazano, że drzewa straciły naturalny pokrój, ich witalność i stan zdrowotny zostały nadwyrężone, jednak wytworzone przez drzewa liczne odrosty pniowe dobrze rokują i dają szansę na skuteczną regenerację korony.
Po uzupełnieniu materiału dowodowego, decyzją z 6 grudnia 2022 r. Marszałek Województwa ponownie nałożył na Wspólnotę administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzew, odroczył termin płatności kwoty stanowiącej 70% kary oraz zobowiązał Wspólnotę do wpłacenia kwoty stanowiącej 30% kary (w wysokościach jak w decyzji z 8 sierpnia 2022 r.).
Na skutek odwołania wniesionego przez Wspólnotę, decyzją z 5 stycznia 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Marszałka Województwa z
6 grudnia 2022 r. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium podtrzymało swoje stanowisko wyrażone w poprzedniej decyzji i ponownie wskazało na konieczność uzupełnienia przez organ I instancji materiału dowodowego, w zakresie obejmującym kwestie zobowiązań umownych między Wspólnotą a podmiotem, który wykonał prace.
W wyniku sprzeciwu wniesionego przez W. B. oraz Spółkę, wyrokiem z 15 marca 2023 r. (sygn. akt II SA/Lu 133/23) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił decyzję Kolegium z 5 stycznia 2023 r. W ocenie Sądu, przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zastrzeżenia organu odwoławczego nie dawały podstaw do wydania decyzji kasacyjnej. Wytyki Kolegium względem decyzji organu I instancji w istocie nie wskazują na żadne braki w materiale dowodowym, a jedynie sugerują konieczność przyjęcia odmiennej, niż organ pierwszej instancji, oceny zgromadzonych dowodów i w konsekwencji nałożenia kary na inny podmiot, niż Wspólnota. Jeżeli zatem Kolegium, w wyniku analizy materiału dowodowego, doszło do odmiennego niż organ I instancji wniosku, a mianowicie, że karą pieniężną za zniszczenie drzew nie powinna zostać obciążana Wspólnota, lecz zleceniobiorca usługi w zakresie prześwietlenia uszkodzonych drzew (bądź podwykonawca tej usługi), obowiązkiem Kolegium było uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez nałożenie kary na właściwy – według swojej oceny – podmiot.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z 18 maja 2023 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Marszałka Województwa Lubelskiego z
6 grudnia 2022 r. w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew oraz orzekło co do istoty sprawy w ten sposób, że wymierzyło administracyjną karę pieniężną spółce Z. , odroczyło płatność 70% kary na okres 5 lat oraz zobowiązało Spółkę do zapłaty 30% orzeczonej kary.
W uzasadnieniu Kolegium powołało się na sporządzoną w sprawie opinię dendrologiczną, która potwierdziła, że dokonano nieprawidłowych cięć w obrębie koron drzew w zakresie ponad 50% masy koron wytworzonych w całym okresie wegetacji. Druga opinia (przygotowania na zlecenie strony) nie obejmuje całościowej oceny wykonanych prac, ale wynika z niej, że dokonano istotnych cięć koron drzew. Obydwie opinie są zbieżne w zakresie możliwości zachowania żywotności drzew, co umożliwia odroczenie części kary.
W kwestii podmiotu, na który powinna być nałożona kara, Kolegium uznało, że w świetle oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz aktualnego orzecznictwa sądów administracyjnych, nie można było przypisać odpowiedzialności administracyjnej skarżącej Wspólnocie. W opinii Kolegium taka odpowiedzialność, mając na uwadze w szczególności przepis art. 88 ust. 2 u.o.p., powinna zostać przypisana zleceniobiorcy tj. spółce Z. . Spółka podjęła się wykonania zlecenia z najwyższą starannością i zgodnie ze sztuką ogrodniczą. Po drugie, była jedynym
i wyłącznym podmiotem odpowiedzialnym za zlecenie wszystkich prac podwykonawcy, na którego wybór i zakres działania nie miała wpływu zlecająca prace Wspólnota. Po trzecie, ze strony Wspólnoty nie były kierowane wobec zleceniodawcy, jak
i podwykonawcy, żadne żądania w szczególności co do zakresu przeprowadzanych cięć i ich zrealizowania w zakresie, które doprowadził do zniszczenia drzew. Doraźna, nieprofesjonalna akceptacja prac nie rodzi, w opinii Kolegium, nie tylko poświadczenia uznania jej za godzenie się na przekroczenie dopuszczalnych norm prac w obrębie koron drzew, ale i nie pozwala na uznanie odpowiedzialności skarżącej Wspólnoty. Po czwarte, odrębnym zagadnieniem jest ewentualne istnienie w takim przypadku roszczeń regresowych Spółki jako zleceniobiorcy do podwykonawcy, ale jest to sprawa cywilna
i pozostająca poza zakresem postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Z akt sprawy wynika, że zlecone prace odbyły się poza kontrolą Wspólnoty, co uznać należy za okoliczność egzoneracyjną, wyłączającą odpowiedzialność posiadacza nieruchomości. Z oceny zakresu i charakteru przeprowadzonych cięć drzew wprost wynika, że działania zleceniobiorcy oraz działającego na jego rzecz i w jego imieniu podwykonawcy, jawnie wykraczającego poza zakres ustaleń umownych, należało, w świetle art. 88 ust. 2 u.o.p., przesądzały za uznaniem odpowiedzialności wykonawcy usługi, a nie zlecającej Wspólnoty.
Skargę do sądu na decyzję Kolegium wnieśli spółka Z. oraz W. B., zarzucając naruszenie szeregu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy o ochronie przyrody, poprzez:
(1) błędną, jednostronną i wybiórczą analizę dowodów i bezpodstawne nałożenie kary na Spółkę w sytuacji, gdy: (a) Spółka działała za zgodą właściciela nieruchomości, co w sposób oczywisty wynika z zawartej umowy i pozostałego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków (bezsporne); (b) podwykonawca - W. B. - działał w ścisłym porozumieniu ze Wspólnotą, był z nią w stałym kontakcie, działał według wskazówek Wspólnoty, prace nie odbywały się na odludziu, lecz bezpośrednio przy nieruchomości zamieszkiwanej przez członków Wspólnoty i trwały przez kilka dni, przedstawiciele zarządcy byli obecni w trakcie przycinki, (c) Wspólnota, jej członkowie ani zarządca - nie zgłaszali żadnych zastrzeżeń do jakości prac ani w czasie ich trwania, ani po i dokonali odbioru prac, nie wnosząc żadnych uwag, (d) członkowie Wspólnoty były byli bardzo zadowoleni z efektu prac, (e) Wspólnota dokonała zapłaty całości wynagrodzenia;
(2) prowadzenie postępowania przy przyjęciu, że Wspólnota reprezentowana jest przez D. przez co Kolegium naruszyło art. 33 k.p.a; uchybienie to powoduje, że działanie A. jako pełnomocnika, w tym wniesienie odwołania, było bezskuteczne,
(3) brak przeprowadzenia aktualizacji opinii dendrologicznej lub wywołania nowej opinii w świetle opinii prywatnej, której Kolegium nie zauważyło i nie poddało ocenie oraz nieprzeprowadzenie oględzin które są celowe w świetle opinii prywatnej
i aktualnego stanu drzew;
(4) naruszające elementarne zasady praworządności stwierdzenie, że "materiał dowodowy w postaci protokołów jest nieczytelny, a nie jest rzeczą Kolegium prowadzenie postępowania w zakresie ustalenia treści materiału dowodowego, którego przydatność procesowa w takiej sytuacji nie jest możliwa" co jest absolutnie nie do zaakceptowania zwłaszcza w postępowaniu, wynikiem którego może być likwidacja Spółki; Kolegium dysponowało możliwościami określonymi w art. 136 § 1 k.p.a., jeśli przeczytanie odręcznie sporządzonych protokołów przekraczało możliwości członków organu.
W skardze podniesiono również (jako alternatywny) zarzut naruszenia art. 2 Konstytucji RP oraz art. 189f § 1 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie i nieodstąpienie od nałożenia kary pieniężnej mimo, że waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa – żadna z roślin objęta prześwietleniem nie obumarła, ich stan jest doskonały, co obrazują fotografie wykonane w czerwcu 2023 r., zaś członkowie Wspólnoty są wdzięczni skarżącym za wykonane prace i - jak sami wskazali w zeznaniach - dzięki prześwietleniu jakość ich życia poprawiła się.
Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania. Ponadto wnieśli o przeprowadzenie dowodu z 28 fotografii - na okoliczność tego, że waga naruszenia prawa jest znikoma i przycięte drzewa nie straciły witalności.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z 29 sierpnia 2023 r. Wspólnota Mieszkaniowa (reprezentowana przez zarządcę) wniosła o oddalenie skargi oraz zasądzenie od skarżących na rzecz uczestnika kosztów postępowania. W piśmie podniesiono, że zarząd Wspólnoty nigdy nie zlecił i nie wyraził zgody na działania, które ostatecznie zostały podjęte przez wykonawcę i doprowadziły do usunięcia więcej niż 50% korony drzew – działania takie nie stanowią bowiem prześwietlenia drzew i nie są zgodne ze sztuką ogrodniczą, a zatem nie są zgodne z zawartą umową i nie zostały zlecone wykonawcy. Zgodę posiadacza nieruchomości mógł wyrazić wyłącznie zarząd Wspólnoty, argumentacja skargi pomija kwestie prawidłowej reprezentacji Wspólnoty. Jeśli skarżący zmienił sposób cięcia drzew na podstawie opinii osób postronnych, nie mających umocowania do reprezentowania Wspólnoty, to działał na własne ryzyko, bez zgody posiadacza nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa skutkującym koniecznością jej uchylenia.
Przypominając dla porządku podstawowe ramy prawne sporu należy wskazać, że zgodnie z art. 87a u.o.p., prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu: (1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych; (2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa; (3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa (ust. 2). Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa (ust. 4). Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa (ust. 5).
Z kolei zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 3 wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu. Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (ust. 2). Termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności (ust. 4).W przypadku, o którym mowa w ust. 4, odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (ust. 5). Z uwagi na fakt, że sporna nieruchomość jest współwłasnością Gminy L., organem właściwym do wydania decyzji wymierzającej administracyjną karę pieniężną był marszałek województwa (art. 90 u.o.p.).
W rozpoznawanej sprawie elementami stanu faktycznego ustalonymi ponad wszelką wątpliwość jest to, że doszło do zniszczenia 37 sztuk drzew gatunku grab na nieruchomości położonej przy ul. [...] w L., ilość i rozmiary drzew nie są kwestionowane, nie są sporne wyliczenia organów dotyczące kwoty kary. Bezsporna jest również okoliczność, że do zniszczenia drzew doszło podczas wykonywania prac zleconych przez Wspólnotę Mieszkaniową skarżącej Spółce. Czynności, na zlecenie Spółki, wykonał bezpośrednio drugi skarżący – W. B.. Podstawy do kwalifikacji działań jako zniszczenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 5 u.o.p. dał materiał dowodowy, którego kluczowym elementem jest ekspertyza dendrologiczna sporządzona w maju 2022 r. przez mgr inż. M. K. (k. 99-106 akt adm. I inst.). Organy obydwu instancji dokonały prawidłowej oceny opinii, jest ona wyczerpująca, spójna logicznie i przekonująca. Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania wartości dowodowej opinii. W toku postępowania administracyjnego pełnomocnik W. B. przedłożył prywatną opinię dendrologiczną, sporządzoną przez dr inż. P. S.. W istocie jednak opinia prywatna potwierdza ustalenia i wnioski biegłego powołanego przez organ. Biegły S. potwierdził, że uformowane drzewa straciły swój naturalny pokrój, ich witalność i stan zdrowotny zostały nadwyrężone (k. 229 akt adm. I inst.). Jednocześnie biegły S. zauważył, że wytworzone przez drzewa liczne odrosty pniowe dobrze rokują i dają szansę na skuteczną regenerację korony. Konkluzje te są w istocie tożsame z konkluzjami biegłego K. , który wskazał, że kikuty konarów "prawdopodobnie będą tworzyć odrosty i wówczas drzewa mają szanse, by zachować żywotność" (k. 103 akt adm. I inst.). Wypada przy tym odnotować, że biegły S. opracowywał opinię cztery miesiące później (wrzesień 2022 r.) i stan drzew według fotografii dołączonych do opinii potwierdzał powyższe spostrzeżenia.
Całkowicie chybiony w tej sytuacji jest podniesiony w skardze zarzut braku przeprowadzenia aktualizacji opinii dendrologicznej. Kluczowe ustalenia obydwu opinii ("urzędowej" i "prywatnej") są w istocie tożsame – biegły S. potwierdził, że "uformowane drzewa straciły swój naturalny pokrój, ich witalność i stan zdrowotny zostały nadwyrężone" – nie kwestionuje zatem w żaden sposób ustaleń biegłego K., prowadzących do konkluzji, że doszło do zniszczenia drzew w rozumieniu zdefiniowanym w art. 87a ust. 5 u.o.p. Obydwaj eksperci wskazują też na przesłankę zachowania żywotności przez uszkodzone drzewa, przy czym biegły K. czyni to nieco bardziej ostrożnie ("drzewa mają szansę by zachować żywotność"). Ustalenia te znalazły odpowiednie potwierdzenie w tej części rozstrzygnięć organów, w których odraczały termin płatności 70% kwoty ustalonej kary za zniszczenie koron drzew, na podstawie art. 88 ust. 5 u.o.p. Ten element rozstrzygnięcia jest prawidłowy oraz korzystny dla stron, nie ma podstaw do jego kwestionowania.
Do kwestii tej nawiązywał wniosek dowodowy zawarty w skardze – o przeprowadzenie dowodu z fotografii, które miały obrazować aktualny stan drzew
i wykazać, że "nie straciły na witalności". Sąd na rozprawie w dniu 10 października 2023 r. odmówił przeprowadzenia dowodu, z dwóch przyczyn.
Po pierwsze, taki dowód jest niedopuszczalny, z uwagi na treść art. 106 § 3 p.p.s.a. Przywołany przepis dopuszcza możliwość przeprowadzenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym (z urzędu lub na wniosek stron) wyłącznie dowodów uzupełniających z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Regulacja ta jest zdeterminowana funkcją sądu administracyjnego, wyrażającą się w kontroli legalności działań administracji publicznej. Funkcja ta sprawia, że rolą sądu nie jest dokonywanie ustaleń faktycznych w zastępstwie organu, ale weryfikacja, czy stan faktyczny przyjęty przez organ za podstawę rozstrzygnięcia, został ustalony zgodnie z wymaganiami wynikającymi z przepisów postępowania administracyjnego. Ta specyficzna cecha postępowania sądowoadministracyjnego powoduje, że nie jest dopuszczalna ani rozszerzająca wykładnia art. 106 § 3 p.p.s.a. (skoro jest to wyjątek od reguły, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie prowadzi się postępowania dowodowego), ani próby obejścia ograniczeń dowodowych poprzez próbę przeprowadzenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym niedopuszczalnego dowodu. Na gruncie każdej procedury należy odróżnić dowód z dokumentu jako odrębny rodzaj środka dowodowego od dokumentu w rozumieniu nośnika, na którym zapisany jest inny rodzaj środka dowodowego. Dowód z dokumentu zawiera oświadczenie wiedzy lub oświadczenie woli osoby, która je złożyła i tak należy rozumieć to pojęcie na gruncie art. 106 § 3 p.p.s.a. Fotografie, nawet w postaci wydruków komputerowych, nie są dokumentem.
Po drugie, dowód uzupełniający sąd administracyjny przeprowadza wówczas, gdy "jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości". Jak wskazano wyżej, nie ma sporu co do aktualnego stanu drzew i co do tego, że rokują na zachowanie żywotności, co zostało ujęte w treści decyzji, jako jeden z elementów jej rozstrzygnięcia. W tym aspekcie sprawy nie ma wątpliwości, które miałyby zostać wyjaśnione poprzez dowód uzupełniający (abstrahując od jego formalnej dopuszczalności).
W tym samym kontekście pozostaje (alternatywny) zarzut naruszenia art. 2 Konstytucji RP oraz art. 189f § 1 k.p.a. poprzez brak odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, mimo, że waga naruszenia – jak twierdzi pełnomocnik skarżących – jest znikoma. Argumentacja pełnomocnika wskazuje na to, że zarzut dotyczy pkt 1 ww. przepisu, zgodnie z którym organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Zarzut ten jest chybiony. Nie sposób wykazać istnienia przesłanek opisanych w hipotezie przytoczonego przepisu w sprawach dotyczących zniszczenia drzewa. Zniszczenie 37 drzew nie jest z pewnością naruszeniem o znikomej wadze. Logicznie niemożliwe jest wykazanie, że "strona zaprzestała naruszania prawa". Przesłankę ta można stosować w odniesieniu do deliktów administracyjnych o formie trwającej w czasie (swoistych "czynów ciągłych", stosując terminologię z zakresu prawa karnego). Zniszczenie drzew jest faktem jednorazowym i dokonanym. Nie sposób w tej sytuacji logicznie wykazać, że strona zaprzestała naruszania prawa, tj. przepisów zakazujących niszczenia drzew. Ponadto, kwestia stanu zniszczonych drzew, jest ujmowana w kontekście zupełnie innej instytucji prawnej – odroczenia terminu płatności kary (art. 88 ust. 4 u.o.p.), zastosowanej nota bene przez organy w rozpoznawanej sprawie. W tej sytuacji nie ma możliwości zastosowania art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. w rozpoznawanej sprawie.
Wobec powyższego, skoro ziściły się przesłanki do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew, aktualnie najistotniejszym elementem sporu jest aspekt podmiotowy sprawy, tj. wskazanie, jakiemu podmiotowi należy wymierzyć administracyjną karę pieniężną.
O ile organ I instancji przyjął, że administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzew należy wymierzyć posiadaczowi nieruchomości, tj. Wspólnocie Mieszkaniowej, o tyle Kolegium (w następstwie uchylenia decyzji kasacyjnej z 5 stycznia 2023 r. wyrokiem WSA w Lublinie z 15 marca 2023 r.), uznało, że podmiotem tym powinien być podmiot działający na zlecenie Wspólnoty, czyli skarżąca Spółka, jako bezpośredni sprawca zniszczenia drzew.
Stanowisko Kolegium jest nieprawidłowe w świetle treści art. 88 ust. 2 u.o.p. i w świetle ugruntowanego stanowiska orzecznictwa sądów administracyjnych na tle tego przepisu. Kara za wszystkie delikty administracyjne wskazane w art. 88 ust. 1 u.o.p., a zatem także za zniszczenie drzewa, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego (przypadek nie dotyczący rozpoznawanej sprawy), albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Kolejność podmiotów wskazanych w przytoczonym przepisie nie jest przypadkowa, świadczy o zamierzonej intencji prawodawcy i jest wynikiem specyfiki odpowiedzialności administracyjnej. Odpowiedzialność administracyjna wynikająca z przytoczonych regulacji ma charakter stricte zobiektywizowany, niezależny od winy. Nieistotne jest również, czy posiadacz nieruchomości dokonał czynności prowadzących do skutku w postaci zniszczenia drzew osobiście, czy też zlecił wykonanie tych czynności innemu podmiotowi. Taka konstrukcja odpowiedzialności powoduje, że to posiadacz nieruchomości jest podmiotem odpowiedzialnym w pierwszym rzędzie. Jedyną okolicznością egzoneracyjną (zwalniającą z odpowiedzialności) jest brak zgody posiadacza. Nie sposób jednak przyjąć braku zgody posiadacza nieruchomości w przypadkach, kiedy czynności prowadzące do zniszczenia drzew są następstwem prac zleconych przez posiadacza. Posiadacz nieruchomości odpowiada za działania i zaniechania osób, którym zlecił wykonanie prac jak za działania własne.
Powyższy pogląd jest już ugruntowany w orzecznictwie, trafnie przytaczanym w skardze. Oprócz orzeczeń wskazanych w skardze, w sprawach dotyczących odpowiedzialności za zniszczenie drzewa, można tytułem przykładu przywołać jeszcze: wyrok WSA w Lublinie z 4 listopada 2021 r., II SA/Lu 518/21; wyrok WSA w Białymstoku z 15 września 2022 r., II SA/Bk 384/22; wyrok WSA w Krakowie z 7 marca 2023 r., II SA/Kr 9/23). Trzeba przy tym zauważyć, że analogiczne poglądy, wskazujące na odpowiedzialność zlecającego wykonanie prac z uwagi na obiektywny, oderwany od winy charakter odpowiedzialności administracyjnej są wyrażane w odniesieniu do kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia (por. przykładowo: wyroki NSA z 11 marca 2009 r., II OSK 329/08; z 15 lutego 2011 r., II OSK 299/10; z 29 maja 2012 r. II OSK 448/11; z 26 lutego 2019 r., II OSK 907/17; wyrok WSA w Białymstoku z 11 października 2018 r., II SA/Bk 412/18; wyrok WSA w Poznaniu z 6 marca 2019 r., IV SA/Po 1160/18; wyrok WSA w Warszawie z 4 lipca 2017 r., IV SA/Wa 1078/17; wyrok WSA w Lublinie z 13 maja 2020 r., II SA/Lu 202/20). Nie ma żadnych podstaw prawnych do różnicowania konstrukcji prawnej odpowiedzialności w odniesieniu do różnych deliktów administracyjnych, stypizowanych w poszczególnych punktach art. 88 ust. 1 u.o.p. Charakter odpowiedzialności w każdym z tych przypadków pozostaje ten sam.
Odrębnym zagadnieniem jest ewentualne istnienie w takim przypadku roszczeń regresowych właściciela działki do pracowników lub podwykonawców, ale jest to sprawa cywilna i sąd administracyjny nie jest powołany do formułowania ocen w tej kwestii. Jedynie wykazanie, że do zniszczenia drzew doszło poza jakąkolwiek kontrolą
i wiedzą właściciela nieruchomości lub urządzeń, może być rozważane jako okoliczność egzoneracyjna, wyłączająca odpowiedzialność posiadacza nieruchomości.
W rozpoznawanej sprawie nie ma mowy o zaistnieniu takiej szczególnej sytuacji. Okoliczność egzoneracyjna, wyłączająca odpowiedzialność podmiotu zlecającego wykonanie prac przy drzewach można byłoby przyjąć w sytuacjach skrajnych, gdyby doszło do zniszczenia drzew nie objętych zakresem zlecenia – np. na innej działce. Taka sytuacja nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie. Wszystkie czynności dotyczyły drzew wskazanych w zleceniu, wykonane roboty zostały zaakceptowane przez zlecającego, wynagrodzenie zostało wypłacone (por. k. 98 i 111 akt adm. I inst.), nie było żadnego sporu, ani nawet wątpliwości co do wykonanych prac. Co więcej, z ustaleń poczynionych w oparciu o zeznania świadków (por. k. 108, 113, 118, 123, 148, 151, 154, 240, akt adm. I inst.) wynika, że przedstawiciele zarządu Wspólnoty byli obecni przy wykonywaniu prac, co jest dodatkowym argumentem wykluczającym możliwość uznania, że do zniszczenia drzew doszło poza jakąkolwiek kontrolą i wiedzą właściciela nieruchomości.
Z uwagi na specyficzny charakter odpowiedzialności administracyjnej, Wspólnota jako podmiot zlecający wykonanie prac nie może bronić się w rozpoznawanej sprawie argumentem braku wiedzy fachowej w zakresie pielęgnacji drzew i powierzenia wykonania czynności profesjonaliście. Są to kwestie dotyczące w istocie oceny prawidłowości wykonania umowy, co leży już poza zakresem sprawy administracyjnej. Spór o roszczenia z tytułu umowy zlecenia, w tym dotyczący prawidłowości wykonania prac i ewentualnych roszczeń odszkodowawczych, jest klasyczną sprawą cywilną. Takiej sprawy nie może rozstrzygać ani organ w postępowaniu administracyjnym, ani sąd kontrolujący decyzję wydaną przez organ organu. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że kwestia ostatecznego ciężaru ekonomicznego wadliwie wykonanej umowy zlecenia (ciężar ten obejmuje poniesione koszty administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew) może wymagać podejścia bardziej elastycznego (np. rozważenia przyczynienia się stron do wadliwego wykonania umowy). Jest to możliwe tylko w sferze prawa cywilnego, gdyż tylko prawo cywilne przewiduje stosowne instrumenty prawne w tym zakresie. Specyficzny, obiektywny charakter odpowiedzialności administracyjnej, takiej możliwości nie daje, ujmując odpowiedzialność w sposób sztywny, zero-jedynkowy.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że całkowicie nietrafne są argumenty podniesione w piśmie procesowym Wspólnoty z 29 sierpnia 2022 r. Argumenty te nawiązują w istocie do kwestii prawidłowości wykonania umowy zlecenia, która to kwestia nie może być badana w sprawie administracyjnej. Pozbawione znaczenia dla sprawy są również argumenty wskazujące na to, że osoby obecne podczas prowadzenia prac nie były upoważnione do działania w imieniu Wspólnoty. W kwestii tej nie chodzi o ocenę prawną umocowania do działania w imieniu wspólnoty, co może mieć znaczenie w sprawie cywilnej, ale o ocenę faktów. Obecność członków zarządu Wspólnoty podczas prac jest kwestią faktów, istotną jedynie jako dodatkowy argument przemawiający za tym, że nie ma mowy o zaistnieniu okoliczności wskazujących na szczególny przypadek – na działanie całkowicie poza kontrolą i wiedzą posiadacza, zlecającego wykonanie czynności.
Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że błędnym były wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenia drzew skarżącej Spółce, jako bezpośredniemu wykonawcy prac, które doprowadziły do zniszczenia drzew. Prawidłowe zastosowanie art. 88 ust. 2 u.o.p. w okolicznościach rozpoznawanej sprawy prowadzi do wniosku, że odpowiedzialność administracyjną ponosi Wspólnota, jako podmiot sprawujący zarząd nieruchomością wspólną (bezspornie prace dotyczyły części wspólnej nieruchomości) i zlecający wykonanie prac.
W tej sytuacji zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnej, tj. art. 88 ust. 2 u.o.p., co skutkuje koniecznością jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.
Uchylenie zaskarżonej decyzji powoduje, że – po uprawomocnieniu się wyroku – Kolegium będzie zobowiązane ponownie rozpoznać odwołanie Wspólnoty od decyzji Marszałka z 6 grudnia 2022 r., kierując się przedstawioną wyżej oceną prawną.
Wobec powyższych argumentów, skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji, już tylko na marginesie należy stwierdzić, że podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 33 k.p.a. jest całkowicie chybiony. S. " nie działała w postępowaniu administracyjnym jako pełnomocnik Wspólnoty, ale jako podmiot uprawniony do reprezentacji Wspólnoty na mocy przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2021 r., poz. 1048, ze zm.; zob. w szczególności art. 18 ust. 1)
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. sąd orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964). Zwrot kosztów objął uiszczony przez skarżących (solidarnie) wpis od skargi w kwocie 3.708 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości stawki minimalnej, wynoszącej przy tej wartości przedmiotu zaskarżenia 10.800 zł oraz uiszczone opłaty skarbowe od pełnomocnictw – 34 zł.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI