II SA/LU 259/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w LublinieLublin2022-07-05
NSAochrona środowiskaŚredniawsa
ochrona przyrodydrzewakara pieniężnazabiegi pielęgnacyjnezniszczenie drzewodpowiedzialność administracyjnastan wyższej koniecznościwina w wyborzeprawo administracyjneWSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę szkoły na karę pieniężną za zniszczenie drzew, uznając, że niewłaściwe zabiegi pielęgnacyjne nie były usprawiedliwione stanem wyższej konieczności ani winą w wyborze wykonawcy.

Szkoła Podstawowa zaskarżyła decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za zniszczenie 12 drzew w wyniku niewłaściwych zabiegów pielęgnacyjnych. Szkoła argumentowała, że działała w stanie wyższej konieczności ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa oraz że nie ponosi winy w wyborze profesjonalnego wykonawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że usunięcie ponad 50% korony drzew stanowiło zniszczenie, a przedstawione przez szkołę okoliczności nie uzasadniały stanu wyższej konieczności ani nie wyłączały odpowiedzialności za niewłaściwy wybór wykonawcy.

Sprawa dotyczyła skargi Szkoły Podstawowej na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie 12 drzew. Zniszczenie to było wynikiem niewłaściwych zabiegów pielęgnacyjnych wykonanych przez profesjonalny podmiot wynajęty przez szkołę. Szkoła podnosiła, że działania te były konieczne ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa dzieci i innych osób przebywających na terenie szkoły, a także że nie ponosi winy w wyborze wykonawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę. Sąd uznał, że usunięcie ponad 50% korony drzew, w celu innym niż określony w przepisach, stanowi zniszczenie drzewa. Analiza opinii biegłego dendrologa wykazała, że cięcia zostały wykonane z pominięciem zasad sztuki ogrodniczej, prowadząc do deformacji koron i zwiększając ryzyko. Sąd odrzucił argument o stanie wyższej konieczności, wskazując, że zagrożenie nie miało charakteru nagłego i nieprzewidywalnego, a szkoła nie przedstawiła dowodów potwierdzających realne niebezpieczeństwo. Argument o winie w wyborze wykonawcy również został odrzucony, ponieważ umowa została zawarta z jednym podmiotem, a prace wykonał inny, a nadzór nad pracami był niewystarczający. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna nie może być modyfikowana umową cywilnoprawną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, stan wyższej konieczności nie zachodzi, gdy zagrożenie nie jest nagłe, nieprzewidywalne i obiektywne, a działania szkoły nie były jedynym sposobem uniknięcia niebezpieczeństwa.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że zagrożenie ze strony drzew nie miało charakteru nagłego i nieprzewidywalnego, a szkoła nie przedstawiła dowodów potwierdzających realne niebezpieczeństwo. Powołanie się na stan wyższej konieczności wymaga obiektywnych przesłanek, a nie subiektywnego odczucia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (7)

Główne

u.o.p. art. 88 § 1 pkt 3

Ustawa o ochronie przyrody

Nakłada obowiązek wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa.

u.o.p. art. 87a § ust. 5

Ustawa o ochronie przyrody

Definiuje zniszczenie drzewa jako usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony w celu innym niż wskazany w ust. 2.

Pomocnicze

u.o.p. art. 89 § ust. 7

Ustawa o ochronie przyrody

Wyłącza możliwość wymierzenia kary w przypadku stanu wyższej konieczności.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Reguluje oddalenie skargi przez sąd.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.c. art. 429

Kodeks cywilny

Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej czynności (wina w wyborze).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Usunięcie ponad 50% korony drzewa w celu innym niż wskazany w ustawie stanowi zniszczenie drzewa. Niewłaściwe zabiegi pielęgnacyjne nie były usprawiedliwione stanem wyższej konieczności. Szkoła ponosi odpowiedzialność za zniszczenie drzew, mimo zlecenia prac profesjonalnemu wykonawcy, ze względu na brak winy w wyborze i niewłaściwy nadzór.

Odrzucone argumenty

Działania szkoły były usprawiedliwione stanem wyższej konieczności z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa. Szkoła nie ponosi winy w wyborze profesjonalnego wykonawcy, co wyłącza jej odpowiedzialność. Umowa cywilnoprawna z wykonawcą przenosi odpowiedzialność administracyjną na wykonawcę.

Godne uwagi sformułowania

Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa. Stan wyższej konieczności musi wynikać z obiektywnego stanu rzeczy, a nie subiektywnego przeświadczenia (odczucia) strony. Odpowiedzialność administracyjna nie może być wyłączona czy modyfikowana w drodze umowy.

Skład orzekający

Jerzy Parchomiuk

przewodniczący

Joanna Cylc-Malec

sprawozdawca

Brygida Myszyńska-Guziur

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności za zniszczenie drzew, stanu wyższej konieczności oraz winy w wyborze wykonawcy w kontekście prawa administracyjnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji szkoły i przepisów ustawy o ochronie przyrody. Interpretacja stanu wyższej konieczności i winy w wyborze może być stosowana analogicznie w innych sprawach administracyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne przestrzeganie przepisów prawa administracyjnego, nawet w przypadku działań pozornie uzasadnionych troską o bezpieczeństwo. Pokazuje też, że umowy cywilne nie zawsze chronią przed odpowiedzialnością administracyjną.

Czy troska o bezpieczeństwo dzieci usprawiedliwia zniszczenie drzew? Sąd administracyjny odpowiada.

Sektor

edukacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Lu 259/22 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2022-07-05
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-04-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Brygida Myszyńska-Guziur
Jerzy Parchomiuk /przewodniczący/
Joanna Cylc-Malec /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Sygn. powiązane
III OSK 2631/22 - Wyrok NSA z 2024-09-25
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 55
art. 88 ust.1, ust.4, art. 87a ust.2, ust.5, art. 89 ust.1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody.
Dz.U. 2022 poz 329
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca) Asesor sądowy Brygida Myszyńska-Guziur Protokolant Referent Agnieszka Komajda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2022 r. sprawy ze skargi Szkoły Podstawowej nr [...] im. H. S. w Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 8 lutego 2022 r., nr SKO.41/518/SD/2022 w przedmiocie kary pieniężnej za uszkodzenie drzew oddala skargę.
Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie decyzją z dnia 8 lutego 2022r., znak: SK0.41/518/SD/2022 po rozpatrzeniu odwołania Szkoły Podstawowej nr [...] w Z. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.), art. 85 ust. 1, art. 87a ust. 2 i 5, art. 88 ust. 1 pkt 3, ust. 2-8, art. 89 ust. 1 w zw. z art. 90 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody ( Dz. U. z 2021 r., poz. 1098 ze zm.), rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. poz. 1330) utrzymało w mocy decyzję z dnia 4 stycznia 2022 r., znak: FZ-I.7171.1.2021.ET wydaną przez Marszałka Województwa Lubelskiego w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej w wysokości [...] zł za zniszczenie 12 szt. drzew rosnących na nieruchomości położonej przy ul. [...] w Z. (działki o nr ewid. [...], [...] i [...], obr. 1, ark. 51), odroczenia terminu płatności wymierzonej kary w wysokości 70% na okres 5 lat ze względu na to, że stopień zniszczenia drzew nie wyklucza zachowania ich żywotności, zobowiązania do uiszczenia kary w wysokości 30% tj. [...] zł w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stanie się ostateczna.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że po przeprowadzeniu postępowania oraz w oparciu o uzyskane wiadomości specjalne biegłego dendrologa organ I instancji stwierdził, że strona postępowania dokonała zniszczenia drzew – 11 jesionów wyniosłych i 1 wierzby mandżurskiej, co było spowodowane wykonaniem niewłaściwych zabiegów pielęgnacyjnych.
Od decyzji Szkoła Podstawowa nr [...] w Z. wniosła odwołanie, w którym wskazano na naruszenie przepisów prawa procesowego i prawa materialnego. W szczególności strona podniosła, że organ nie wyjaśnił i nie uwzględnił wszystkich okoliczności, w tym poprzez brak uznania działania strony za działanie w stanie wyższej konieczności z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa dla dzieci i innych osób przebywających na terenie szkoły, pominięcia okoliczności w postaci wynajęcia profesjonalnego podmiotu i tym samym wystąpienia przesłanki w postaci braku winy w wyborze.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpatrując sprawę przytoczyło treść art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz art. 88 ust. 2 ustawy o przyrody, który stanowi, że kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości.
Przepisy ustawy przewidując penalizację niewłaściwych zabiegów pielęgnacyjnych, jednocześnie definiują ich zakres, wskazując w art. 87a ust.2 w/w ustawy, że prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu:
1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa;
3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że obecnie obowiązujące przepisy dokonują wyraźnego rozróżnienia zniszczenia drzewa lub krzewu oraz uszkodzenia drzewa spowodowanego wykonaniem prac w obrębie korony drzewa. Zgodnie z przepisem art. 87a ust. 4 ustawy usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa, natomiast stosownie do regulacji przepisu art. 87a ust. 5 tej ustawy usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa.
Kolegium wskazało, że konstrukcja przepisu art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy nakłada na organy administracji obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia w jaki sposób została przeprowadzona pielęgnacja drzew, a następnie dokonanie oceny, czy można jej nadać przymiot niewłaściwej. Biorąc pod uwagę powyższe unormowania podstawową kwestią do wyjaśnienia przez organ prowadzący postępowanie było ustalenie zakresu i wielkości naruszenia substancji drzew, co przesądzało o zastosowaniu materialnoprawnej podstawy wydanego rozstrzygnięcia. Ustalenie to bowiem ma dalsze konsekwencje nie tylko w zakresie wysokości kary, ale również możliwości zastosowania instytucji jej odroczenia w części. W tej kwestii organ skorzystał w trybie art. 84 § 1 k.p.a. z wiadomości specjalnych i uzyskał opinię biegłego. Opinia biegłego, tak jak każdy dowód w sprawie, podlegała ocenie zgodnie z art. 80 k.p.a.
W toku postępowania organ I instancji ustalił, że na nieruchomości przy ul. [...] w Z., będącej w posiadaniu skarżącej dokonano zniszczenia - usunięcia gałęzi 12 sztuk drzew. Prace w koronach drzew były prowadzone z uwagi na wskazane przez stronę zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz stan wyższej konieczności.
Z ekspertyzy firmy T. - [...] L. M. wynika, że działania przeprowadzone na drzewach dokonane zostały z pominięciem podstawowych zasad sztuki ogrodniczej oraz ogólnie przyjętych zasad pielęgnacji drzew ozdobnych. W przypadku wszystkich drzew działania w obrębie koron doprowadziły do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, co wypełnia kryteria uznania ich za zniszczenie drzew, zgodnie z art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody. Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony nie było spowodowane utrzymaniem uformowanego kształtu korony, gdyż korony drzew nie były wcześniej formowane. W czasie opracowywania opinii nie można było stwierdzić czy usunięte gałęzie były nadłamane lub obumarłe, jednak drewno i kora na powierzchni cięć nie wykazywała oznak infekcji czy zamierania. Cięcia w koronach wykonywane były w przypadkowych płaszczyznach, co aktualnie wyklucza optymalny (w możliwie jak najkrótszym czasie) proces zabliźnienia ran. Cięcia na przedmiotowych drzewach zrobione zostały także w miejscach przypadkowych, przy zbyt małych gałęziach a nawet pędach, lub w ogóle pomiędzy węzłami, co w konsekwencji uniemożliwia zabliźnienie ran i prowadzi do formowania się martwych kikutów. Niektóre cięcia żywych gałęzi wykonane zostały w więcej niż jednej płaszczyźnie, z pozostawieniem drzazg lub z dużymi oderwaniami kory i /lub drewna co zwiększa powierzchnię rany do zabliźnienia i jest niedopuszczalne. Wadliwie wykonane cięcia sprzyjają bioerozji drzewa, jak i infekcjom kory, co negatywnie wpływa na ogólną kondycję fitosanitarną roślin, a także sprzyja zamieraniu gałęzi i konarów, przyczyniając się do zwiększenia (a nie zmniejszenia) zagrożenia osób i mienia. Prowadząc cięcia drzewa należy dążyć do zachowania naturalnego pokroju dla danego gatunku/odmiany, jak też symetrii korony. W przypadku opisywanych drzew dokonano skrajnych deformacji koron, co negatywnie wpływa na ich statykę, a co za tym idzie na bezpieczeństwo osób korzystających z obiektu. Oceniono, że wszystkie 12 drzew ma szansę na zachowanie żywotności, jednakże samoistne odtworzenie koron o poprawnej (bezpiecznej) konstrukcji jest niemożliwe.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego - według Kolegium - nie można zatem uznać, że pomimo skorzystania przez skarżącą z usług profesjonalnego podmiotu, dokonane prace pielęgnacyjne drzew były zrealizowane prawidłowo, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami oraz ze sztuką wynikającą z zasad dendrologii i ochrony przyrody.
Organ odwoławczy uznał za całkowicie bezzasadną argumentację skarżącej w zakresie dopuszczenia do kształtowania w drodze umowy regulacji ustawowych o charakterze norm skutecznych erga omnes, przewidujących penalizację niewłaściwych działań z zakresu ochrony przyrody. Wbrew stanowisku zaprezentowanemu w odwołaniu, nawet przy założeniu poszanowania zasady swobody umów, w drodze kształtowania stosunku cywilno-prawnego nie można w sposób dowolny zmieniać norm, które nie przewidują ich modyfikowania w oparciu o postanowienia umowne. Nie ulega wątpliwości, że takimi normami są, wynikające z przepisów ustawy o przyrody, regulacje odnoszące się tak do obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, jak i przewidujące odpowiedzialność za naruszenia przepisów tej ustawy w postaci administracyjnych kar pieniężnych za ich zniszczenie lub uszkodzenie. Taka odpowiedzialność nie może być wyłączona czy modyfikowana w drodze umowy. Określanie podmiotów ponoszących odpowiedzialność administracyjną następuje w oparciu o przepisy ustawowe o charakterze ius cogens. Wobec powyższego Kolegium uznało, że wywody skarżącej odnoszące się do tych kwestii wynikają z całkowitego niezrozumienia tak istoty odpowiedzialności administracyjnej określonej w ustawie o ochronie przyrody, jak i zasady swobody umów wynikającej z przepisów kodeksu cywilnego.
Prawidłowa wykładnia art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody prowadzi do wniosku, że wymierzenie przewidzianej w nim kary może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział lub zachowując prawidłowy nadzór powinien był wiedzieć o prowadzeniu prac związanych z redukcją substancji drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. Przy tym wykładnia celowościowa przepisów dotyczących kar administracyjnych przewidzianych w ustawie w odniesieniu do drzew, nakazuje z dużą ostrożnością podchodzić do okoliczności wyłączających odpowiedzialność posiadacza w związku z posłużeniem się podmiotami trzecimi np. wykonawcami robót. Dla przyjęcia jego odpowiedzialności za zniszczenie czy też wycięcie drzew przez osobę trzecią wystarczy, że miał on świadomość takiego działania. Przy czym nie musi to być nawet wyraźne przyzwolenie na usunięcie/zniszczenie drzew czy wręcz nakazanie ich wycinki, a wystarczy, że posiadacz mógł przewidzieć taką możliwość i na nią się godził. Jedynie wykazanie, że zniszczenie drzew odbyło się poza jakąkolwiek kontrolą i wiedzą właściciela nieruchomości lub urządzeń, może być rozważane jako okoliczność prawnokształtująca. W przypadku zaniedbania posiadacza odpowiedzialność wzmacniana jest poprzez wystąpienie winy w nadzorze.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego w ocenie Kolegium, nie można uznać, że skarżąca nie miała świadomości przeprowadzonych prac w zakresie naruszenia substancji przedmiotowych drzew. Z akt sprawy wynika, że prace zostały wykonane na podstawie umowy nr [...] z dnia 14 grudnia 2020 r. Zlecenie obejmowało prace: wykonanie cięć sanitarno - pielęgnacyjnych wraz z usunięciem posuszu i obumarłych konarów drzew. W umowie wskazano, że prace te winny być wykonywane przy użyciu sprzętu specjalistycznego, zgodnie z zasadami i wiedzą z zakresu wycinki drzew oraz krzewów. Zgodnie z zawartą umową do zamawiającego należało zapewnienie nadzoru nad wykonywanymi pracami - nadzór ze strony Szkoły nad wykonywanymi przez wykonawcę pracami pełnił kierownik gospodarczy, co zostało przyznane przez skarżącą podczas oględzin przeprowadzonych przez organ I instancji. Z informacji uzyskanych w dniu oględzin oraz podczas przesłuchania świadka B. S. wynika, że w czasie, kiedy wykonywane były prace w obrębie drzew fizycznie nie był on obecny w pracy. W czasie nieobecności kontaktował się z firmą telefonicznie. Przeglądu drzew, które miały zostać objęte pielęgnacją, B. S. - który również przeprowadzał czynności związane z wyłonieniem wykonawcy prac - dokonał z przedstawicielem firmy przed przystąpieniem przez wykonawcę do prac. Z jego zeznań wynika, że podczas nieobecności w pracy dzwonił do wykonawcy i pytał czy prace są prowadzone oraz, że zakres prac wykonany w obrębie koron drzew był uzgodniony ze zlecającym. Przedstawiciel skarżącej nie zgłaszał żadnych uwag do prac wykonanych przez zleceniobiorcę. Według oświadczenia dyrektor skarżącej szkoły prace prowadzone w obrębie drzew zostały wykonane zgodnie z postanowieniami umowy, przy zapewnieniu przez wykonawcę, że cięcia nie przekraczają 30 % objętości korony. Wobec takiego stanu rzeczy z tytułu niewłaściwego wykonania umowy możliwe jest jedynie wystąpienie przez skarżącą z roszczeniem regresowym wobec wykonawcy prac, na drodze postępowania cywilnego, co jednak nie wpływa na możliwość odstąpienia od wymierzenia przedmiotowej kary posiadaczowi nieruchomości.
W odniesieniu do stanu wyższej konieczności Kolegium wskazało także na niewłaściwe rozumienie przez skarżącą tego ustawowego terminu.
Z akt sprawy wynika, że dokonane prace redukcyjne drzew nastąpiły w związku z normalną eksploatacją terenu będącego w posiadaniu skarżącej Szkoły, a nie np. z nadzwyczajnym i bezpośrednim zagrożeniem, jakie wystąpiło w danym momencie z uwagi chociażby na działanie sił przyrody (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 5 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/G1 797/16, CBOSA). Zatem nie można było uznać, że zdarzenia generujące zagrożenie miały charakter wyjątkowy. Wszelkie okoliczności związane z oddziaływaniem drzew na elementy z nimi sąsiadujące były stronie znane przed dokonaniem niewłaściwych zabiegów pielęgnacyjnych.
Organ wskazał, że na gruncie ustawy o przyrody przyjmuje się, że z działaniem siły wyższej, a co za tym idzie, wystąpieniem stanu wyższej konieczności, mamy do czynienia wówczas, gdy jest ona spowodowana działaniem czynników obiektywnych, których w normalnym stanie nie da się przewidzieć, a wartość chronionego dobra jest wyższa od zniszczonych drzew. Oznacza to, że o stanie wyższej konieczności w żadnym razie nie będzie można mówić w przypadku działania czynników zależnych od posiadacza nieruchomości. Stan wyżej konieczności musi wynikać z obiektywnego stanu rzeczy, a nie subiektywnego przeświadczenia (odczucia) strony. Znaczenie mają zatem tylko konkretne okoliczności, które poddają się weryfikacji. Nie sposób do nich zaliczyć np. ani "nagłej prośby sąsiada", ani twierdzenia, że drzewa były niebezpieczne, gdyż okoliczności te nie świadczą jeszcze o faktycznym wystąpieniu stanu nadzwyczajnego, obejmującego wyjątkowe i nagłe zagrożenie. Co prawda, przekonanie o niebezpieczeństwie może być usprawiedliwione, gdy zachodzi obiektywny stan wyższej konieczności, ale nie oznacza to, że samo ogólne powołanie się na przesłankę z art. 89 ust. 7 ustawy obliguje organ do poszukiwania faktów za tym przemawiających. Gdy strona z danej okoliczności wywodzi dla siebie określone skutki prawne, to powinna aktywnie uczestniczyć w wyjaśnianiu sprawy i z własnej inicjatywy przedstawiać konkretne fakty oraz ewentualne dowody uzasadniające swoje twierdzenia. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., nie oznacza bowiem nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony i uwzględnienia wszelkich wniosków strony zgłoszonych w tym zakresie (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 903/19, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 4004/19, CBOSA).
O stanie wyższej konieczności można mówić wyłącznie w odniesieniu do czynników, których w normalnym stanie nie da się przewidzieć. Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której zniszczenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 24 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Ke 1074/20, CBOSA).
Działania z powołaniem się na siłę wyższą muszą być prowadzone z niezwykłą ostrożnością i tylko w sytuacjach, w których nie ma wątpliwości, że taki stan występuje (por. Komentarz do art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody Krzysztofa Gruszeckiego, publ. Lex, por. także Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt VIII SA/Wa 747/16, CBOSA).
W związku z wyjaśnieniami dyrektor szkoły złożonymi do protokołu kontroli z dnia 17 lutego 2021 r. wskazującymi, że pracownicy obsługi regularnie zbierali obłamane gałęzie w obszarze drzew oraz, że szkoła zgłaszała takie problemy do straży pożarnej, gdyż obłamane gałęzie stwarzały realne zagrożenie, organ I instancji w toku prowadzonego postępowania zwrócił się do Komendanta Miejskiego Straży Pożarnej w Z. o udostępnienie informacji czy w okresie od stycznia do grudnia 2020 r. skarżąca Szkoła zgłaszała przypadki złamania lub uszkodzenia konarów drzew rosnących na jej terenie oraz czy w w/w okresie jednostka ratownicza straży pożarnej przeprowadziła interwencje w związku z uszkodzeniami, złamaniami konarów drzew, zagrażającymi bezpieczeństwu ludzi i mienia. W odpowiedzi na pismo organ uzyskał informację, że w dokumentacji operacyjnej straży za okres od stycznia do grudnia 2020 r. nie odnotowano zgłoszeń od zarządcy szkoły o złamaniach lub uszkodzeniach konarów drzew. Straż nie przeprowadziła interwencji w związku z uszkodzeniami, złamaniami konarów drzew rosnących na terenie szkoły, które zagrażałyby bezpieczeństwu ludzi i mienia. Nie można zatem w świetle tych ustaleń przyznać zasadności zarzutom podniesionym w odwołaniu. Nie znajdują one bowiem potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Skarżąca nie przedstawiła w tym zakresie żadnych dowodów, a jej wyjaśnienia są mają jedynie na celu wyłączenie odpowiedzialności administracyjnej.
Konkludując organ odwoławczy wskazał, że nie stwierdził, aby w niniejszej sprawie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 89 ust. 7 ustawy. Wymierzenie skarżącej administracyjnej kary pieniężnej na podstawie przepisu art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy ochronie przyrody było więc zasadne. Ustalenia w tym zakresie nie budzą żadnych wątpliwości. Kara została obliczona zgodnie z obowiązującymi przepisami, przy zastosowaniu stawek, które określone zostały w przepisach wykonawczych, po ustaleniu gatunku zniszczonych drzew, co nie budzi wątpliwości w świetle uzyskanych wiadomości specjalnych. Organ prawidłowo zastosował również przepisy przewidujące możliwość odroczenia 70% wysokości kary na okres 5 lat ze względu na to, że stopień zniszczenia drzew nie wyklucza zachowania ich żywotności.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie Szkoła Podstawowa nr [...] im. H. S. w Z., reprezentowana przez dyrektora D. G., domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji, zarzucając ich wydanie z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy tj.:
I. art. 7, art. 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. przez zaniechanie organów obu instancji orzekających w sprawie realizacji zasady kontroli i nadzoru nad przestrzeganiem prawa w postępowaniu administracyjnym oraz nie podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego, poprzez:
a) błędne i bezzasadne ustalenie, że szkoła nie działała w stanie wyższej konieczności wynikającym z zagrożenia życia i zdrowia dzieci oraz innych osób przebywających na terenie szkoły spowodowanym złym stanem drzew, o których mowa decyzji pomimo faktu, iż z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wynika jasno niebezpieczeństwo, które stanowiły drzewa, zaś załączone do skargi pisma wymieniane z PSP w Z. potwierdzają zagrożenie;
b) zupełne pominięcie faktu, że szkoła do zadania wynajęła podmiot profesjonalny co świadczy o tym, że przy posiłkowym zastosowaniu kodeksu cywilnego, jak również używając doświadczenia życiowego i zasad logiki należy wnioskować, iż tak jak w art. 429 k.c. określona została wina w wyborze w sposób następujący: Kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności. Tak też i w zaistniałej sytuacji, rozpatrywanej oczywiście na gruncie prawa administracyjnego, które jednakowoż stanowi wraz z prawem cywilnym oraz prawem karnym i innymi dziedzinami prawa jeden spójny system wartości prawnych winno znaleźć zastosowanie wyłączenie odpowiedzialności szkoły za zniszczenia/uszkodzenia drzew gdyż nie nastąpiła tzw. "wina w wyborze".
c) zupełne pominięcie i brak odniesienia w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji do treści § 3 lit. b. ust. 4 oraz § 4 ust. 4 umowy zawartej przez stronę skarżącą z podmiotem profesjonalnym (Z. S. S., [...] w sytuacji gdy treść tych ustępów ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozpoznania sprawy .
Organ odwoławczy odniósł się co prawda do treści umowy, jednakże w ocenie skarżącej w sposób bezzasadny organ uznał, iż szkoła nie dopełniła prawidłowo nadzoru, w sytuacji, gdy to podmiot profesjonalny zobowiązany był wykonać prace zgodnie ze sztuką, zaś rolą pracowników jednostki oświatowej nie jest znajomość struktury drzew.
II. art. 8 k.p.a. przez niezrealizowanie obowiązku prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa poprzez wydanie decyzji, która może naruszać interes społeczny i zupełnie nie bierze pod uwagę czynnika ludzkiego pomijając również ogólnie obowiązujące przepisy i stosunek umowny łączący szkołę z wykonawcą prac, a mianowicie brak zbadania przez organ jakie konsekwencje mogłyby zaistnieć w przypadku gdyby szkoła nie zdecydowała się na wycinkę, w sytuacji gdy drzewa lub gałęzie złamałyby się i stanowiły zagrożenie dla życia i zdrowia dzieci oraz innych osób przebywających na terenie szkoły.
Ponadto decyzji zarzucono rażące naruszenie przepisów prawa materialnego mianowicie:
1) art. 88 ust 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przypisaniu stronie skarżącej odpowiedzialności za zniszczenie/uszkodzenie drzew w sytuacji gdy odpowiedzialność ta nie wynika ani z winy w wyborze, a poza tym została wyłączona umową strony skarżącej z wykonawcą r prac;
2) art. 89 ust 7 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego bezzasadne niezastosowanie w przedmiotowej sprawie, w sytuacji, gdy z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia dzieci wycinkę drzew należało uznać za uzasadnioną stanem wyższej konieczności.
W ocenie skarżącej obie decyzje oparte są o błędne przesłanki i nie powinny się ostać. Strona podnosi tożsame zarzuty jak w odwołaniu (rozszerzone o argumentację r odnoszącą się do rozważań SKO w Lublinie) z uwagi na fakt, iż nie zgadza się z obiema decyzjami i w ocenie skarżącej zasadne jest zbadanie przez Sąd podniesionych argumentów.
Strona skarżąca podtrzymała argumentację, jakoby zawarta umowa przenosiła odpowiedzialność - w tym na gruncie prawa administracyjnego - na wykonawcę. Wskazała, że umowa zawarta przez szkołę oraz wykonawcę była umową stricte cywilnoprawną i przy jej wykładni oraz interpretacji zastosowanie znajdują przepisy prawa cywilnego, pomimo faktu, iż obecnie sprawa rozpoznawana jest na gruncie postępowania administracyjnego. W dalszej części uzasadnienia skargi jej autor odniósł się do treści art. 3531 i art 429 kodeksu cywilnego, przywołując orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym przedmiocie.
Kolejną kwestią według strony skarżącej jest rozstrzygnięcie, czy szkoła dokonała należytej staranności w wyborze wykonawcy, tj. czy ponosi winę w wyborze czy też nie.
W ocenie skarżącego szkoła dokonała wyboru właściwego i nie może być tu mowy o winie w wyborze. Powierzenie czynności przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności, stanowi o właściwie dokonanym wyborze, co prowadzi do wyłączenia odpowiedzialności powierzającego i nie wymaga się tu od niego dowodu braku winy w tym zakresie .
Podważając ewentualny argument dotyczący nieprawidłowego nadzoru skarżąca podkreśliła, że z uwagi na fakt wyboru profesjonalnego podmiotu żaden nadzór nie zdałby egzaminu, gdyż to wykonawca dysponował wiedzą specjalistyczną i miał "przyciąć" drzewa zgodnie ze sztuką i przepisami prawa, do czego zobowiązał się podpisując umowę nr [...].
Ubocznie w skardze podkreślono, że organ pierwszej instancji nie odniósł się do prawidłowego zabezpieczenia przez szkołę życia i zdrowia dzieci oraz innych osób przebywających na terenie placówki, zaś to właśnie z tego względu konieczne okazało się "przycięcie" drzew. Można by te działania szkoły porównać to działania w stanie wyższej konieczności, co również powoduje ekskulpację. Potwierdzeniem tego są zawnioskowane przez stronę skarżącą dowody świadczące o stałej współpracy z PSP w Z. w temacie zagrożenia ze strony próchniejących drzew. Stąd też zasadny jest nowy zarzut podniesiony w skardze a dotyczący naruszenia art. 89 ust 7 ustawy o ochronie przyrody.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2022 r. poz. 329 - dalej "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badana jest zatem wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Sąd nie ma zatem możliwości merytorycznego orzekania w sprawie rozstrzygniętej przez organy administracji publicznej aktami administracyjnymi poddanymi jego kontroli.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala zgodnie z art. 151 p.p.s.a.
Sposób rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny regulują dwa przepisy: art. 134 oraz art. 135 p.p.s.a. Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przy czym, przeprowadzając kontrolę, sąd bierze pod uwagę stan faktyczny oraz stan prawny istniejący w momencie podejmowania przez organ administracji kontrolowanego aktu administracyjnego. Natomiast zgodnie z art. 135 p.p.s.a., sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody ( Dz. U. z 2021 r. poz. 1098 ze zm.- dalej "ustawa o ochronie przyrody") oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330).
Zgodnie z brzmieniem art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za:
1) usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia;
2) usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości;
3) zniszczenie drzewa lub krzewu;
4) uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa;
5) usunięcie drzewa pomimo sprzeciwu organu, o którym mowa w art. 83f ust. 8, i bez zezwolenia, o którym mowa w art. 83f ust. 16;
6) usunięcie drzewa bez dokonania zgłoszenia, o którym mowa w art. 83f ust. 4, lub przed upływem terminu, o którym mowa w art. 83f ust. 8.
Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (ust. 2). Uiszczenie kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stała się ostateczna (ust. 3). Termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności (ust. 4). W przypadku, o którym mowa w ust. 4, odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (ust. 5).
Powyższy przepis jednoznacznie wskazuje, że istotne znaczenie ma to, z jakiego powodu rozważana jest administracyjna kara pieniężna w odniesieniu do drzew, gdyż czym innym jest usunięcie drzewa, a czym innym jego zniszczenie. W analizowanym stanie faktycznym bezspornie karę pieniężną wymierzono z tytułu zniszczenia drzew, a nie ich usunięcia.
W art. 87a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody wskazano, jakie prace w obrębie korony drzewa są dopuszczalne. W świetle tego przepisu, nie mogą one prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu: usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych (pkt 1); utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa (pkt 2); wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa (pkt 3). Równocześnie w art. 87a ust. 4 ustawy o ochronie przyrody ustawodawca postanowił, że usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa, a zatem podlega karze określonej w powołanym art. 88 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody.
Możliwość wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej została wyłączona w przypadkach, w których usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa dokonano w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności (art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody).
Odnosząc powyższe do ustaleń poczynionych przez organy administracji wskazać należy, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że na nieruchomości przy ul. [...] w Z., będącej w posiadaniu skarżącej dokonano zniszczenia 12 sztuk drzew poprzez usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony.
Celem ustalenia zakresu i charakteru przeprowadzonych cięć organ I instancji dopuścił i przeprowadził dowód z opinii biegłego dendrologa mgr inż. L. M., prowadzącego działalność pod nazwą T. U. i U. Z. (k. 109 – 143 akt adm. I instancji). Z opinii tej jednoznacznie wynika, że cięcia drzew przeprowadzone zostały z pominięciem podstawowych zasad sztuki ogrodniczej oraz ogólnie przyjętych zasad pielęgnacji drzew ozdobnych. Biegły stwierdził, że usunięto 50% korony i nie było to spowodowane koniecznością uformowania koron, zaś drewno i kora na powierzchni cięć nie wykazywała oznak infekcji czy zamierania. Cięcia wykonane zostały w przypadkowych płaszczyznach, co aktualnie wyklucza optymalny proces zabliźniania ran. Zdaniem biegłego, cięcia zrobione zostały także w miejscach przypadkowych, przy zbyt małych gałęziach, a nawet pędach, lub w ogóle pomiędzy węzłami, co w konsekwencji uniemożliwia zabliźnienie ran i prowadzi do formowania się martwych kikutów. Niektóre cięcia żywych gałęzi wykonane zostały w więcej niż jednej płaszczyźnie, z pozostawieniem drzazg lub z dużymi oderwaniami kory i/lub drewna, co zwiększa powierzchnię rany do zabliźnienia i jest niedopuszczalne. W przypadku opisywanych drzew dokonano skrajnych deformacji koron, co negatywnie wpływa na ich statykę, a co za tym idzie na bezpieczeństwo osób korzystających z obiektu. Biegły ocenił, że wszystkie przedmiotowe drzewa mają szansę na zachowanie żywotności, jednakże samoistne odtworzenie koron o poprawnej (bezpiecznej) konstrukcji jest niemożliwe.
Wykonanie przycięcia drzew skarżąca zleciła firmie "Z. S. S., [...]" ( vide: umowa nr [...] z dnia 14 grudnia 2020 r. – k. 13 – 14 akt adm. I inst.). Faktycznie natomiast cięcia drzew wykonywał K. B., który nie mógł zawrzeć umowy z uwagi na fakt zawieszenia działalności gospodarczej. A zatem kto inny wykonywał usługę (K. B.), zaś inny podmiot zawarł umowę o jej wykonanie ( firma S. S. jedynie udostępniła podnośnik koszowy). Wskazane okoliczności potwierdzone zostały dowodem z zeznań świadków S. S. (k. 179 – 180 akt adm. I inst.) oraz K. B. ( k. 185 – 186 akt ad. I inst.) Dodatkowo nadzór nad pracami miał prowadzić kierownik gospodarczy szkoły B. S., który w czasie przycinania drzew przebywał na urlopie kontaktując się z wykonawcą telefonicznie. Zakres prac uzgodnił natomiast z wykonawcą w okresie wcześniejszym. Na prośbę B. S. cięć dokonano "w większym zakresie, ponieważ cięcia wykonane w poprzednich latach były wykonane w zbyt małym stopniu. (....) Kierownik powiedział, żeby przycinać gałęzie konkretnie, najbardziej jak się da, żeby nie trzeba było w przyszłym sezonie znów wykonywać cięć". Cięcia drzew wykonywane były w grudniu 2020 r. i w styczniu 2021 r. W czasie cięć Dyrektor Szkoły nie zgłaszała uwag do wykonywanej pracy (vide zeznania świadka K. B. – k. 185 akt adm. I inst.).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje stanowisko, że kara za wycięcie drzew, (a także ich zniszczenie) może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości, gdy sam dokonał wycięcia drzew bez zezwolenia, bądź zlecił dokonanie takiej wycinki osobie trzeciej albo też wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność.
Fakt zniszczenia drzew, wbrew zarzutom skargi, jednoznacznie wynika z dokumentacji zdjęciowej oraz opinii dendrologicznej. Trudno uznać, by pozbawienie drzew znacznej części koron - bo do tego sprowadzały się "przycięcia", nie nosiły znamion ich zniszczenia, skoro przeczy temu brzmienie art. 87a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody. Przepis ten prowadzi do ogólnego wniosku, zgodnie z którym wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych w obrębie korony drzewa w zakresie nieprzekraczającym 30% korony drzewa nie jest objęte ograniczeniami. Natomiast każde działanie w większym zakresie jest możliwe tylko w przypadkach kazuistycznie wymienionych w tym przepisie. Zgodnie z art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa, które uzasadnia pociągnięcie do odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody.
W ocenie Sądu, zebrany materiał dowodowy nie budzi wątpliwości, że skarżąca wyraziła zgodę na przycięcie tych drzew w większym stopniu niż cięcia wykonane w latach poprzednich. Trafnie również oceniły organy obu instancji, że wbrew twierdzeniom skarżącej, w sprawie tej nie zachodziły przesłanki uzasadniające odstąpienie od wymierzenia skarżącej administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew, spowodowanej stanem wyższej konieczności. Na tę okoliczność do skargi dołączono: potwierdzenie przekazania terenu z dnia 20 października 2020 r. przez PSP w Z., potwierdzenie przekazania terenu z 29 czerwca 2021 r. przez PSP w Z. oraz pismo PSP w Z. z 18 października 2018 r. Dwa z tych dokumentów dotyczą sytuacji, która pozostaje bez związku z okresem, w którym dokonano cięć (k. 10 i 12 akt sądowoadm.). Natomiast z potwierdzenia przekazania terenu z 20 października 2020 r. nie wynika jakie zdarzenie miało wtedy miejsce, a ponadto od czasu ewentualnego zdarzenia do czasu zawarcia umowy o wykonanie cięć upłynęły dwa miesiące. Zauważyć trzeba, że w orzecznictwie - z uwagi na brak definicji ustawowej - przyjmuje się, że o stanie wyższej konieczności można mówić wyłącznie w odniesieniu do czynników, których w normalnym stanie nie da się przewidzieć. Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której zniszczenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia lub odwrócenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu. Dodatkowo należy uwzględnić zasadę subsydiarności, zgodnie z którą nie było możliwe uniknięcie niebezpieczeństwa jak tylko przez poświęcenie jakiegoś innego dobra. Dobro poświęcone zaś przedstawia wartość niższą od ratowanego (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 4004/19, dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ustalenie, czy w konkretnej sprawie mamy do czynienia ze stanem wyżej konieczności ma istotne znaczenie z punktu widzenia odpowiedzialności finansowej danego podmiotu za usunięcie drzewa, ale - wbrew sugestiom skargi - organ prawidłowo rozważył tę kwestię, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Kolegium w oparciu o należycie zebrany i oceniony materiał dowodowy dokonało pełnej analizy okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy wywodząc z nich wnioski, które zasługują na akceptację. Zauważyć należy, że skarżąca poza ogólnym powołaniem się na stan zagrożenia, nie podała żadnych konkretnych faktów za tym przemawiających, natomiast dołączone do skargi protokoły przekazania terenu przez PSP nie stanowią dowodów potwierdzających jej tezę o zagrożeniu wywołanym przez drzewa. Ze znajdującego się w aktach organu I instancji pisma Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Z. wynika, ze od stycznia do grudnia 2020 r. nie odnotowano zgłoszeń od zarządcy Szkoły Podstawowej Nr [...] w Z. o złamaniach lub uszkodzeniach konarów drzew rosnących na terenie szkoły. Ponadto w tym okresie Jednostka Ratowniczo -Gaśnicza nie przeprowadziła interwencji w związku z uszkodzeniami, złamaniami konarów drzew rosnących na terenie szkoły, które zagrażałyby bezpieczeństwu ludzi i mienia (vide pismo KM PSP w Z. - k. 155 akt adm. I inst.) W stanie faktycznym sprawy od wyrażenia zgody na przycięcie drzew do dnia wykonania przycinki - jak już wyżej wskazano - minęły ponad 2 miesiące. Skarżąca nie uprawdopodobniła, że przedmiotowe drzewa stanowiły realne niebezpieczeństwo dla dóbr chronionych wyżej, a sama sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji w postaci tak drastycznej przycinki koron drzew. Stan wyższej konieczności musi wynikać z obiektywnego stanu rzeczy, a nie subiektywnego przeświadczenia (odczucia) skarżącej.
Bezzasadne są także zarzuty zawarte w skardze dotyczące właściwego wyboru podmiotu dokonującego czynności. Jak już wyżej wskazano , z innym podmiotem zawarta została umowa, zaś inny podmiot faktycznie wykonał cięcia. Dodatkowo, zakres prac został określony w sposób nieprecyzyjny, strona skarżąca nie zapewniła nadzoru nad wykonywaniem prac, nie sporządzono żadnej dokumentacji ani nie dokonano formalnego odbioru robót. Z zeznań wykonawcy zlecenia wynika, że Dyrektor Szkoły nie wnosiła zastrzeżeń do sposobu i zakresu wykonanych cięć. Jeszcze raz podkreślić należy, że umowę zawarto ze S. S. działającym w zakresie usług podnośnikiem koszowym, który ukończył kurs drwala – operatora pilarki spalinowej (k. 102 akt adm. I inst.), zaś cięć dokonywał K. B. i na takie rozwiązanie skarżąca wyraziła zgodę. Chybiony jest zatem zarzut, że organy nie odniosły się do treści zawartej umowy i pominęły fakt, że skarżąca wynajęła do wykonania zadania profesjonalny podmiot.
Również niezasadny jest zarzut naruszenia art. 7 , art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Organy przeprowadziły bowiem z własnej inicjatywy szereg dowodów, tj. dowody z zeznań świadków, dowód z ekspertyzy dendrologicznej, a ponadto zwróciły się do Komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Z. z zapytaniem o zgłoszenia zagrożeń występujących na nieruchomości skarżącej. Organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo oceniły na podstawie zebranego materiału dowodowego, że w sprawie nie występują wątpliwości, które wymagają podjęcia kolejnych czynności procesowych, a zatem nie miały obowiązku dalszego prowadzenia postępowania dowodowego i powoływania dodatkowych dowodów.
W uzasadnieniach decyzji organy obu instancji odniosły się do dokonanych ustaleń, a także oceniły dowody znajdujące się w aktach sprawy.
Stosownie zatem do art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody organ zobligowany był do wymierzenia skarżącej administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew.
Odnośnie wysokości wymierzonej kary pieniężnej za usunięcie drzewa należy wskazać, że z art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wynika reguła, że karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3. 5 i 6, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa W rozpoznawanej sprawie istniały podstawy do wymierzenia skarżącej kary pieniężnej za zniszczenie 12 drzew (11 drzew gatunku jesion wyniosły i 1 drzewa gatunku wierzba mandżurska) z uwzględnieniem stawek opłat wynikających z przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów. Z załącznika nr 1 do rozporządzenia wynika bowiem, że dla gatunku jesion stawka w zł za 1 cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm wynosi, w przypadku obwodu pnia powyżej 101 cm - 30 zł, zaś dla gatunku wierzba mandżurska 15 zł.
Reasumując, Sąd uznał, że w niniejszej sprawie organy obu instancji prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, które odpowiada zasadom wynikającym z dyspozycji przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. i na podstawie kompletnego materiału dowodowego zebranego w toku tego postępowania ustaliły stan faktyczny sprawy, w tym w sposób niewątpliwy okoliczności o kluczowym znaczeniu dla zastosowania ustawy, co dawało podstawy do obciążenia skarżącej karą administracyjną. Ponadto Kolegium, stosownie do wymogów art. 107 § 3 k.p.a., wskazało podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia, a wyjaśniając jego motywy, prawidłowo odniosło się do zarzutów odwołania.
Z powyższych względów zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa uznać należało za bezzasadne. Sąd nie dopatrzył się również z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI