II SA/LU 243/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje dotyczące nakazania ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko, wskazując na potrzebę wyczerpującego zbadania wpływu hałasu i innych czynników na środowisko, zgodnie z zasadami prewencji i przezorności.
Skarga dotyczyła decyzji odmawiającej nałożenia obowiązku ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko związanego z używaniem działek przeciwgradowych. Skarżąca zarzucała organom zaniechanie wyczerpującego postępowania dowodowego w zakresie wpływu hałasu, drgań oraz potencjalnego płoszenia zwierząt na obszarze Natura 2000. Sądy administracyjne obu instancji uznały, że organy nie zbadały wystarczająco kwestii negatywnego oddziaływania na środowisko, w szczególności hałasu, ignorując zasadę prewencji i przezorności.
Sprawa dotyczyła skargi M. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Starosty odmawiającą nałożenia na spółkę obowiązku ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko wynikającego z używania działek przeciwgradowych. Skarżąca podnosiła, że hałas generowany przez urządzenia jest uciążliwy, płoszy zwierzęta i może powodować szkody w postaci braku opadów deszczu, zwłaszcza na obszarze Natura 2000. Organy administracji obu instancji uznały, że brak jest podstaw do nałożenia obowiązku ograniczenia oddziaływania, argumentując m.in. brakiem definicji negatywnego oddziaływania, dopuszczalnymi normami hałasu dla terenów rolnych oraz brakiem jednoznacznych badań wpływu urządzeń na zjawiska meteorologiczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji. Sąd wskazał, że organy nie zbadały wystarczająco kwestii hałasu, ignorując fakt, że art. 362 Prawa ochrony środowiska ma zastosowanie również do terenów rolnych i leśnych, gdzie brak jest szczegółowych norm hałasu. Podkreślono znaczenie zasady prewencji i przezorności, które nakazują podejmowanie środków zapobiegawczych nawet przy braku pełnej pewności co do negatywnego oddziaływania. Sąd zwrócił uwagę na potencjalny wpływ urządzeń na obszar Natura 2000 i potrzebę uwzględnienia tej kwestii, nawet jeśli postępowania w ramach różnych ustaw są odrębne. Uznano, że organy zaniechały wyczerpującego postępowania dowodowego, co uzasadnia uchylenie decyzji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, nawet przy braku definicji ustawowej, negatywne oddziaływanie musi przybrać postać mierzalną lub obiektywną zmianę stanu środowiska na gorsze. Przepis art. 362 Prawa ochrony środowiska ma charakter uzupełniający i powinien być stosowany, gdy inne normy nie przewidują bardziej szczegółowych rozwiązań, w tym w zakresie hałasu na terenach rolnych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy nie zbadały wystarczająco kwestii hałasu i innych potencjalnych negatywnych oddziaływań, ignorując zasadę prewencji i przezorności, co uzasadnia uchylenie decyzji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (11)
Główne
u.p.o.ś. art. 362 § 1 pkt. 1
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Przepis ma charakter uzupełniający i powinien być stosowany, gdy inne normy nie przewidują bardziej szczegółowych rozwiązań, w tym w zakresie hałasu na terenach rolnych i leśnych.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt. 1 lit. a) i c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji organu w przypadku naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji.
Pomocnicze
u.p.o.ś. art. 3 § pkt. 11
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Przez oddziaływanie na środowisko rozumie się również oddziaływanie na zdrowie ludzi.
u.p.o.ś. art. 113 § ust. 2 pkt. 1
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Określa rodzaje terenów faktycznie zagospodarowanych, dla których określono dopuszczalne poziomy hałasu, nie obejmując terenów rolnych i leśnych.
u.o.p. art. 33
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Wskazuje przykłady działań mogących znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000.
u.o.p. art. 52 § ust. 1 pkt. 12 i 13
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Płoszenie ptaków i zwierząt jest czynnością zakazaną, na którą należy uzyskać zezwolenie.
u.o.p. art. 56 § ust. 2 pkt. 1 i 2
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Nakłada obowiązek uzyskania zezwolenia na odstępstwo od zakazu umyślnego płoszenia i niepokojenia dziko występujących zwierząt gatunków objętych ochroną.
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do orzekania o kosztach postępowania.
p.p.s.a. art. 205 § §1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do orzekania o kosztach postępowania.
Konstytucja RP art. 86
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Obowiązek każdego podmiotu dbania o stan środowiska i ponoszenia odpowiedzialności za jego pogorszenie.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy nie zbadały wystarczająco kwestii hałasu i jego wpływu na środowisko. Organy zignorowały zasadę prewencji i przezorności. Położenie nieruchomości na obszarze Natura 2000 wymaga szczególnej uwagi. Zaniechanie przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego.
Odrzucone argumenty
Brak definicji negatywnego oddziaływania na środowisko. Działki przeciwgradowe są dopuszczone do użytkowania w UE i posiadają certyfikat CE. Brak jednoznacznych badań wpływu urządzeń na zjawiska meteorologiczne. Koszty użycia urządzeń ograniczają ich nadmierne wykorzystanie. Ochrona akustyczna nie obejmuje terenów rolnych i leśnych.
Godne uwagi sformułowania
"Oddziaływanie" w odniesieniu do podmiotu korzystającego ze środowiska, oznacza wywoływanie zmiany lub utrzymywanie stanu rzeczy, czyli od strony analizowanego obowiązku prawnego podmiotu korzystającego ze środowiska - niedopuszczenie do zmiany. Aby stwierdzić wystąpienie tej przesłanki, negatywne oddziaływanie musi przybrać postać mierzalną (dającą się wykazać). Nie w każdej jednak sytuacji zaistniała zmiana może mieć charakter mierzalny (np. uciążliwości zapachowe czy specyficzne oddziaływanie pyłów). W takich przypadkach za wystarczającą przesłankę zastosowania tego przepisu należało będzie uznać obiektywną zmianę stanu środowiska na gorsze. Zasada prewencji nie może być rozumiana wyłącznie jako nakaz zapobiegania negatywnym oddziaływaniom na środowisko, lecz również jako podstawowy instrument kształtujący wykładnię prawa ochrony środowiska i powinna stanowić podstawowe kryterium oceny skutków planowanego przedsięwzięcia. Zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy, kto podejmuje działalność, której negatywne oddziaływanie na środowisko nie jest jeszcze w pełni rozpoznane, jest obowiązany, kierując się przezornością, podjąć wszelkie możliwe środki zapobiegawcze.
Skład orzekający
Bogusław Wiśniewski
przewodniczący sprawozdawca
Grzegorz Grymuza
sędzia
Maria Wieczorek-Zalewska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa ochrony środowiska dotyczących negatywnego oddziaływania na środowisko, w szczególności hałasu na terenach rolnych, oraz zastosowanie zasad prewencji i przezorności w ocenie oddziaływania na środowisko."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego urządzenia (działka przeciwgradowa) i jego wpływu na środowisko, ale zasady interpretacyjne są szeroko stosowalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy nietypowych urządzeń (armatek przeciwgradowych) i ich wpływu na środowisko, w tym na obszary chronione, co jest interesujące z punktu widzenia ochrony przyrody i prawa administracyjnego.
“Czy armatki przeciwgradowe niszczą środowisko? Sąd administracyjny bada wpływ hałasu i suszy.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Lu 243/19 - Wyrok WSA w Lublinie Data orzeczenia 2019-09-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-04-19 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie Sędziowie Bogusław Wiśniewski /przewodniczący sprawozdawca/ Grzegorz Grymuza Maria Wieczorek-Zalewska Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Ochrona środowiska Ochrona przyrody Sygn. powiązane III OSK 2242/21 - Wyrok NSA z 2023-05-09 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 799 art. 3 pkt 11, art. 6, art. 363 ust. 1 Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Dz.U. 2018 poz 1614 art. 27a, art. 32, art. 33 Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza, Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska Protokolant Referent stażysta Natalia Kopiś po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 września 2019 r. sprawy ze skargi M. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie nakazania ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej M. Ż. 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Pismem z dnia [...] lipca 2018r. M. Ż. zażądała od Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] interwencji w sprawie uciążliwości wynikających z korzystania przez [...] z działek przeciwgradowych. na terenie gospodarstwa położonego w [...] i [...] Podała, że powstały hałas rzędu 130dB jest niezwykle uciążliwy, zwłaszcza z uwagi na bardzo dużą częstotliwość i długotrwałość ich wykorzystywania. Według niej strzelanie odbywa się przez wiele godzin, zarówno w dzień jak i w nocy, przez co płoszone są zwierzęta. Zwróciła uwagę, że działki położone są w obszarze Natura 2000 i otulinie Parku Puszczy [...]j. Zaznaczyła ponadto, że wykorzystywanie działek powoduje realne szkody w postaci braków opadów, co pogłębia susze na terenie jej gospodarstwa na którym prowadzi uprawę borówki amerykańskiej. Po przekazaniu wniosku Staroście [...]u ten ostatni pismem z dnia 22 sierpnia 2018r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania z urzędu, a następnie decyzją z dnia [...] listopada 2018r. na podstawie art. 362 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska odmówił wydania decyzji nakładającej na spółkę obowiązek ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko, wynikający z używania działek przeciwgradowych. Organ wyjaśnił, że stosownie do powyższego przepisu, jeżeli podmiot korzystający ze środowiska negatywnie oddziałuje na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia. W prawie ochrony środowiska brak jest definicji ustawowej negatywnego oddziaływania na środowisko, należy zatem wykazać, czy prowadzona działalność powoduje przekroczenie standardów emisyjnych, tj. dopuszczalnych wielkości emisji (art. 3 pkt 33 ustawy) lub standardów jakości środowiska, przez które należy rozumieć poziomy dopuszczalne substancji lub energii oraz pułap stężenia ekspozycji, które muszą być osiągnięte w określonym czasie przez środowisko jako całość lub jego poszczególne elementy przyrodnicze, (art. 3 pkt 34 ustawy). Organ potwierdził, że podczas używania działek powstaje hałas. W przypadku działającego urządzenia co 5-6 sekund następuje eksplozja gazu. W chwili eksplozji uwalnia się dźwięk o natężeniu 140 dB. Na podstawie skali porównawczej hałasu ustalonej przez dr [...] w odległości 200 m od urządzenia poziom hałasu wynosi 73 dB, co odpowiada hałasowi ulicznemu. Działka przeciwgradowe usytuowane są w odległości ponad 400 i 700 m od plantacji M. Ż. i ponad 2 km od najbliższych zabudowań mieszkalnych. Organ zaznaczył jednak, że teren na których używane są armatki nie jest objęty ustawowo ustalonym dopuszczalnym poziomem hałasu, kwestia hałasu nie jest zatem rozpatrywana w omawianym trybie. W takich przypadkach nie wydaje się decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu przenikającego na te tereny oraz nie podejmuje się na tych terenach działań na rzecz poprawy klimatu akustycznego. Zdaniem organu poza hałasem nie występują natomiast inne uciążliwe, regulowane prawem emisje. Spółka użytkuje dwa działka przeciwgradowe, jedno produkcji belgijskiej oraz jedno produkcji hiszpańskiej. Oba urządzenia mają takie samo działanie i służą do minimalizacji wystąpienia opadu gradu na chronionym terenie. Urządzenia te są dopuszczone do użytkowania i sprzedaży na terenie Unii Europejskiej. Posiadają certyfikat bezpieczeństwa CE. W działkach nie są wykorzystywane substancje zanieczyszczające środowisko, nie wykazują niekorzystnego oddziaływania na ludzi i zwierzęta, nie powstrzymują opadów deszczu oraz nie zmieniają kierunku przepływu chmur. W celu minimalizacji ich wykorzystywania prowadzony jest ciągły monitoring prawdopodobieństwa wystąpienia opadu gradu. Zainstalowano detektor wyładowań atmosferycznych, monitorujący wyładowania w promieniu 300 km oraz aplikację Pogoda i Radar. Organ zaznaczył, że brak jest stosownych analiz i badań, które by wprost określały wpływ działek przeciwgradowych na zjawiska meteorologiczne oraz środowisko i na podstawie których można by dowieść, iż działka przeciwgradowe rozbijając chmurę, z której, z pewnym prawdopodobieństwem, mógłby spaść grad, mogą rzeczywiście doprowadzić do tego, że w określonym dniu może nie dojść do opadu deszczu nad danym terenem. W opinii z dnia [...] października 2018 r. Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej po konsultacji z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowy Instytut Badawczy stwierdził, że taka sytuacja jest możliwa. Jednocześnie jednak podkreślono, że występowanie chmur gradowych nie jest tak częste, a koszty użycia działek są dość znaczące, aby używanie tych urządzeń było codzienną praktyką i miało istotny wpływ na zmniejszenie opadów atmosferycznych, a w szczególności mogło prowadzić do rozwoju suszy, zwłaszcza na znacznym obszarze. Brak jest również przepisów prawnych, które uzależniałyby eksploatację takiej instalacji od uzyskania stosownych pozwoleń. Po rozpoznaniu odwołania M. Ż. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzję organu I instancji utrzymało w mocy. Również organ odwoławczy zaznaczył, że ustawa Prawo ochrony środowiska nie precyzuje, co oznacza negatywne oddziaływanie na środowisko. Powołując się na orzecznictwo organ wskazał, że przepis art. 362 ust. 1 ustawy dotyczy wszelkich postaci naruszenia środowiska w sposób prawem zakazany. Aby można było nałożyć obowiązki wskazane w art. 362 ustawy przesłanka oddziaływania negatywnego musi przybrać postać mierzalną (dającą się wykazać). Przy akceptacji tej tezy, wyrażany jest także pogląd, że w niektórych sytuacjach za wystarczającą przesłankę zastosowania art. 362 należało będzie uznać także obiektywną zmianę stanu środowiska na gorsze - np. gdy występują uciążliwości zapachowe (por. Krzysztof Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, wyd. IV, WK 2016). Kolegium podzieliło stanowisko Starosty, według którego przy tak rozumianym pojęciu oddziaływania negatywnego brak jest podstaw do nałożenia na spółkę obowiązku ograniczenia negatywnego odziaływania na środowisko. Nie jest możliwe bowiem wykazanie, iż okresowe stosowanie działek przeciwgradowych, w celu zabezpieczenia plantacji przez gradem, oddziałuje na środowisko negatywnie i narusza zakazy określone prawem w tym zakresie. Nie sposób także uznać, iż w realiach niniejszej sprawy, w związku z emisją hałasu, możliwe byłoby nałożenie na Spółkę skonkretyzowanych ograniczeń, przez wskazanie ich zakresu lub czynności zmierzających do ograniczenia oddziaływania na środowisko. Działka przeciwgradowe stosowane są okresowo, w określonych okolicznościach, a ewentualne nieuzasadnione ich użycie ograniczane jest przez koszty zastosowania. Urządzenie emituje do atmosfery w odstępach 6-sekundowych wysokoenergetyczne fale uderzeniowe, które zgodnie z informacjami producentów, docierają do wyższych warstw atmosfery na której ma miejsce tworzenie się gradzin, a wahadłowy ruch fal powoduje destabilizację kryształów lodowych, ich rozdrobnienie, w wyniku czego ostatecznie grad spada na ziemię w postaci deszczu lub mokrego śniegu. Urządzenia są dopuszczone do użytkowania i sprzedaży na terenie UE i posiadają certyfikat bezpieczeństwa CE. Obaj producenci potwierdzają, że urządzenia te nie mają wpływu na środowisko naturalne, a jedyną uciążliwością występującą przy korzystania z urządzeń jest hałas. W działkach nie są wykorzystywane substancje zanieczyszczające środowisko, nie wykazują one niekorzystnego oddziaływania na ludzi i zwierzęta oraz nie powstrzymują opadów deszczu. W celu minimalizacji wykorzystania dział przeciwgradowych, pracownicy firmy w sposób ciągły monitorują prawdopodobieństwo wystąpienia opadu gradu, wykorzystując detektor wyładowań atmosferycznych monitorujący wyładowania w promieniu 300 km oraz aplikację [...]. Również Kolegium powołując się na pismo Ministerstwa Gospodarski Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia [...] października 2018r. stwierdziło, że brak jest analiz potwierdzających, aby używanie tych urządzeń miało istotny wpływ na zmniejszenie opadów atmosferycznych, a w szczególności mogło prowadzić do rozwoju suszy, zwłaszcza na znacznym obszarze. Użycie działek przeciwgradowych nie powoduje przesunięcia opadów gradu na inny teren, a rozdrobnione kule gradowe ostatecznie opadają na ziemię w formie deszczu lub mokrego śniegu. Nie da się więc stwierdzić w sposób miarodajny, że istnieje szkodliwy wpływ ich stosowania na środowisko w tym zakresie. Odnosząc się do kwestii emitowanego hałasu Kolegium stwierdziło, że naturalnie występujące w przyrodzie zjawisko wyładowań atmosferycznych generuje dźwięk o natężeniu porównywalnym z działkiem przeciwgradowym - przeciętnie 120 dB. Zdaniem organu ochrona środowiska przed hałasem oraz wymagania odnoszące się do oceny i zarządzania poziomem hałasu w środowisku uwzględnione zostały w art. 113 ustawy Prawo ochrony środowiska. Przepis art. 113 ust. 2 uwzględnia, w zakresie określenia poziomu hałasu następujące rodzaje terenów faktycznie zagospodarowanych: a) pod zabudowę mieszkaniową, b) pod szpitale i domy pomocy społecznej, c) pod budynki związane ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży, d) na cele uzdrowiskowe, e) na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, f) pod zabudowę mieszkaniowo-usługową. Przepisy powyższe nie uwzględniają ochrony przed hałasem terenów faktycznie zagospodarowanych jako tereny rolnicze lub lasy, do których zostały zaliczone nieruchomości stron. Zgodnie z rozwiązaniami planistycznymi tereny te opisane są jako łąki, użytki zielone i lasy. Organ zaznaczył, że zagadnienie dotyczące odziaływania określonej działalności na obszary chronione należy natomiast do kompetencji regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Tylko ten organ uprawniony jest do zajęcia merytorycznego, wiążącego stanowiska, co do skutków, jakie dla środowiska przyrodniczego niesie używanie działek przeciwgradowych ze względu na emitowanie hałasu. Podkreślono ponadto, że przy braku unormowań w tym zakresie, nieuprawnione i przedwczesne byłoby władcze ingerowanie organów administracji w prawo do stosowania tego rodzaju urządzeń, w tym poprzez ograniczenie lub zakaz ich używania. Żądanie, aby w trybie art. 362 ust. 1 ustawy Starosta wydał decyzję całkowicie zakazującą użytkowania armatek przeciwgradowych nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa. Natomiast ewentualne wydanie decyzji ograniczającej używanie działek przeciwgradowych do niezbędnego minimum np. poprzez nałożenie obowiązku korzystania z nich tylko w uzasadnionych sytuacjach, wynikających z ustaleń prowadzonego monitoringu zjawisk meteorologicznych, byłoby uzasadnione jedynie w przypadku wykazania, że ich stosowanie rzeczywiście wywołuje negatywne, mierzalne skutki dla środowiska, a urządzenia nie są wykorzystywane w celu ochrony upraw przed gradem, ale np. w celu płoszenia ptaków i wywołują zamierzony skutek. Zdaniem Kolegium nawet, gdyby przyjąć możliwość wydania decyzji w celach prewencyjnych, kierując się zasadą przezorności, to wydanie takiego ograniczenia byłoby nieuzasadnione. Kontrola wykonania takiej decyzji jest w praktyce niemożliwa, a nie ma podstaw do przyjęcia, iż właściciel tych urządzeń używa ich w sposób dowolny, ponosząc nieuzasadnione koszty ich użycia. Urządzenia te nie mogą być także przeniesione w inne miejsce, gdyż wówczas nie będą mogły pełnić swojej funkcji, jaką jest ochrona plantacji borówki amerykańskiej prowadzonej przez Spółkę przed opadami gradu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M. Ż. zarzuciła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego zaniechania przeprowadzenia w tej sprawie wyczerpującego postępowania dowodowego. W jej ocenie nie przeprowadzono żadnych dowodów i nie ustalono częstotliwości używania działek przeciwgradowych przez Spółkę we wskazanym okresie, nie dokonano analizy poziomu opadów deszczu na tym terenie w porównaniu z poziomem opadów na nieruchomościach sąsiednich, nie ustalono faktycznego natężenia hałasu emitowanego przez działka oraz zaniechano ustalenia, czy brak opadów i poziom emitowanego hałasu nie maja ponadnormatywnego wpływu na środowisko naturalne i płoszenie ptaków. Według skarżącej nie odniesiono się do formułowanych przez nią zarzutów wynikających z łamania Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Tymczasem zgodnie z art. 52 ust. 1 pkt 12 i 13 tej ustawy płoszenie ptaków i zwierząt jest czynnością zakazaną, na którą należy uzyskać zezwolenie odpowiednio generalnego dyrektora ochrony środowiska lub właściwego regionalnego dyrektora ochrony środowiska (organ właściwy określa art. 56 ust. 1 i 2 ustawy jw.). Teren, na którym spółka używa bezprawnie, bez wymaganego zezwolenia, armatek przeciwgradowych leży w otulinie parku krajobrazowego Puszczy Solskiej i Obszarze Natura 2000, gdzie bytują liczne gatunki prawnie chronione, jak np.: bocian czarny, bielik, gniewosz plamisty. Art. 56 ust. 2 pkt 1 i 2 Ustawy o ochronie przyrody wyraźnie nakłada obowiązek uzyskania zezwolenia na odstępstwo od zakazu umyślnego płoszenia i niepokojenia dziko występujących zwierząt gatunków objętych ochroną gatunkową ścisłą i częściową po spełnieniu przesłanek określonych w art. 56 ust. 4 ww. ustawy. Uzyskanie zezwolenia musiałoby być poprzedzone szeregiem specjalistycznych badań ukierunkowanych na drgania, oddziaływanie elektromagnetyczne, hałas etc. w korelacji z poszczególnymi komponentami środowiska przyrodniczego. Spółka nie posiada wymaganego cytowaną ustawą zezwolenia na użytkowanie działek przeciwgradowych, a nawet nigdy o takowe nie wystąpiła. Hałas generowany przez tą instalację osiąga 130 dB, a więc z pewnością skutkuje płoszeniem chronionych gatunków ptaków, także w okresie lęgowym. W ocenie skarżącej generowane drgania powodują bardzo odczuwalne drżenie budynków w moim siedlisku i z pewnością negatywnie wpływają na populację chronionego gniewosza plamistego. Przekonywała, że przy wydawaniu decyzji opierano się na nieprawdziwych tezach formułowanych przez spółkę, jak chociażby twierdzenie, że strzelanie ma charakter sporadyczny, bardzo rzadki, chociażby z uwagi na znaczne koszty takich działań. W rzeczywistości strzelanie ma miejsce bardzo często, do każdej pojawiającej się nawet niewielkiej chmurki, co skutkuje brakiem jakichkolwiek opadów deszczu i drastycznym pogłębianiem stanu suszy. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko i wniosło jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Rzeczywiście przepisy ustawy z dnia 27kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska ( Dz. U z 2018r. poz. 799 ) nie precyzują, co należy rozumieć pod pojęciem negatywnego oddziaływania na środowisko, o którym mowa w art. 362 § 1 pkt.1. W wyroku z dnia 29 listopada 2016r. ( II OSK 1197/16 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych ) Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił natomiast uwagę, że słowo "oddziaływanie" w odniesieniu do podmiotu korzystającego ze środowiska, oznacza wywoływanie zmiany lub utrzymywanie stanu rzeczy, czyli od strony analizowanego obowiązku prawnego podmiotu korzystającego ze środowiska - niedopuszczenie do zmiany. Zdaniem sądu uwzględniając pozycję tego oddziaływania w łańcuchu zdarzeń w odniesieniu do danego skutku dla środowiska, można rozróżnić oddziaływanie pośrednie i bezpośrednie. "Oddziaływanie" o którym mowa w art. 362 ust. 1 ustawy jest terminem, którego znaczenie jest szersze od pojęcia "działanie", które można traktować jako pewien rodzaj wpływu na coś lub kogoś (w tym przypadku na środowisko). Termin działanie dotyczy człowieka, natomiast na człowieka lub środowisko może oddziaływać jakaś rzecz albo kompleks rzeczy. Zgodnie z art. 3 pkt 11 stawy przez oddziaływanie na środowisko rozumie się również oddziaływanie na zdrowie ludzi. Aby stwierdzić wystąpienie tej przesłanki, negatywne oddziaływanie musi przybrać postać mierzalną (dającą się wykazać). Nie w każdej jednak sytuacji zaistniała zmiana może mieć charakter mierzalny (np. uciążliwości zapachowe czy specyficzne oddziaływanie pyłów). W takich przypadkach za wystarczającą przesłankę zastosowania tego przepisu należało będzie uznać obiektywną zmianę stanu środowiska na gorsze. W tym kontekście zarzut skarżącej, według której kwestii tej wyczerpująco nie rozważono zasługuje na uwagę. Nie można zgodzić się z organem, pozostawiającym poza zakresem rozpoznania kwestię hałasu, co argumentowano brakiem podstaw do wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu na podstawie art. 115a ustawy, skoro działki skarżącej i spółki nie są objęte ochroną akustyczna o jakiej stanowi art. 113 ust.2 pkt.1 ustawy. Określono w nim rodzaje terenów faktycznie zagospodarowanych dla których w rozporządzeniu wykonawczym określone zostały dopuszczalne poziomy hałasu z uwzględnieniem m.in. charakteru występującej na terenie zabudowy. Skoro ochrona akustyczna nie obejmuje, na co trafnie zwróciły uwagę organy, terenów leśnych i rolnych, w sprawach emitowanego na tych terenach hałasu zastosowanie ma właśnie art. 362 § 1 pkt.1 ustawy. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku art. 362 ma charakter uzupełniający i powinien być stosowany wtedy, gdy inne normy nie przewidują bardziej szczegółowych rozwiązań. Nie ma zatem znaczenia, czy istotnie doszło do przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu określonego w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Wniosek powyższy znajduje uzasadnienie również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2015r. ( II OSK 758/14 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), w którym rozważano, czy norma wynikająca z tego przepisu obejmuje tylko stany niezgodnego z prawem oddziaływania na środowisko, czy też wszystkie negatywnie wpływające na przedmiot ochrony. Zdaniem NSA przepis ten z pewnością odnosi się do wszelkiego rodzaju naruszeń środowiska zakazanych prawem, a zatem również spraw, w których stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu, co potwierdza przytoczone w tym wyroku orzecznictwo. Nie wykluczono jednak możliwości jego stosowania także w innych sytuacjach, gdy określony podmiot negatywnie oddziałuje na środowisko. W sprawie nie jest kwestionowane, że poziom hałasu generowany przez urządzenia, wynosi nawet 140 dB, co powinno budzić obawy o negatywne oddziaływanie na środowisko, do którego należy zaliczyć również odziaływanie na zdrowie ludzi. Należy zauważyć, że jak wynika z opisu zamieszczonego w decyzji, urządzenia działają impulsami, uwalniając dźwięk co 5-6 sekund, co może wzmagać oddziaływanie negatywne, tym bardziej, że nie opisano okresu w jakim są wykorzystywane, skarżąca podtrzymuje zaś wersję o ich wielogodzinnym używaniu również w nocy, co jest oczywiście wiarygodne, jeśli ich zadaniem ma być ochrona upraw przed gradem, którego opady nie są przecież ograniczone do konkretnej pory. Rzeczą organów było zatem ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości, czy emisja hałasu miała negatywny wpływ na środowisko i ewentualne podjęcie odpowiednich kroków zaradczych o jakich mowa w art. 362 ustawy. Rację ma również skarżąca, gdy wywodzi naruszenie przepisów postępowania w postaci zaniechania rozważenia kolejnych skutków używania przedmiotowych urządzeń dla środowiska, a których ustalenie także powinno w efekcie prowadzić do zastosowania wspomnianego przepisu. Ograniczenie się do stwierdzenia, że poza oddziaływaniem akustycznym przedmiotowe urządzenia nie mają żadnego negatywnego oddziaływania na środowisko, skoro nie emitują substancji zanieczyszczających, nie może zostać uznane za wystarczające. Tym bardziej, że teza ta została wywiedziona jedynie na podstawie informacji podawanych przez samych producentów urządzeń. Nie można zgodzić się, że usprawiedliwieniem dla braku podstaw do zastosowania art. 362 ustawy jest brak analiz i badań określających wpływ działania urządzeń na środowisko w tym na zjawiska meteorologiczne, czy też posiadanie przez nie certyfikatów bezpieczeństwa CE dopuszczających do używania na terenie Unii Europejskiej. W orzecznictwie uważa się, że przy dokonywaniu analizy danego przedsięwzięcia pod względem możliwości jego oddziaływania na środowisko istotne jest uwzględnianie zasad ogólnych systemu prawnego ochrony środowiska, regulowanego nie tylko normami prawa krajowego, ale również wspólnotowego, do których zaliczyć należy zasadę prewencji o jakiej mowa w art. 6 ust.1 ustawy oraz zasadę przezorności wskazanej w art. 6 ust.2. Zasada prewencji w procedurze ocen oddziaływania na środowisko, zakłada obowiązek podejmowania określonych działań w celu zapobiegania negatywnemu oddziaływaniu na środowisko, zanim jeszcze ono powstanie. Chodzi tu o podejmowanie czynności poprzedzających moment podjęcia działalności mogącej negatywnie oddziaływać na środowisko. Ich celem powinno być niedopuszczenie do wyrażenia zgody na realizację przedsięwzięcia mogącego negatywnie oddziaływać na środowisko. W piśmiennictwie wyrażono pogląd, według którego zakaz negatywnego oddziaływania na środowisko w sposób wyraźny wynika z art. 6, a negatywne oddziaływanie na środowisko można również ocenić jako naruszające podstawowy obowiązek każdego podmiotu funkcjonującego w państwie, wynikający z art. 86 Konstytucji RP (M. Górski, [w:] Prawo ochrony środowiska. Komentarz, Wydawnictwo C.H. BECK, Warszawa 2014, s. 934-935). Zasada prewencji nie może być rozumiana wyłącznie jako nakaz zapobiegania negatywnym oddziaływaniom na środowisko, lecz również jako podstawowy instrument kształtujący wykładnię prawa ochrony środowiska i powinna stanowić podstawowe kryterium oceny skutków planowanego przedsięwzięcia. W prewencji chodzi zatem zarówno o wszelkie kompleksowe działania zmierzające do przeciwdziałania niekorzystnym zjawiskom, jak również o niedopuszczenie do ich powstania w związku z realizacją przedsięwzięcia. Z powyższą zasadą łączy się bezpośrednio z zasadą przezorności. Zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy, kto podejmuje działalność, której negatywne oddziaływanie na środowisko nie jest jeszcze w pełni rozpoznane, jest obowiązany, kierując się przezornością, podjąć wszelkie możliwe środki zapobiegawcze. Według tej zasady dopuszczalne jest ograniczenie bądź zakaz prowadzenia działalności mogącej spowodować negatywne oddziaływanie na środowisko oraz zdrowie i życie ludzi także w sytuacji, gdy ta możliwość nie została jeszcze w pełni dowiedziona i wykazana. Zasada ta zakłada więc prewencyjne przeciwdziałanie niekorzystnym skutkom określonych zamierzeń na środowisko także wtedy, gdy brak pewności, czy skutki te wystąpią. W wyroku z dnia 5 kwietnia 2017 r. ( II OSK 2002/15 opubl.w CBOSA ) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że istota zasady przezorności sprowadza się do tego, by w sytuacji, gdy nie można wiarygodnie uzasadnić, że oddziaływanie na środowisko jest nieznaczące, uznać, iż może być ono znaczące. Innymi słowy, sięgnięcie po środki ochrony środowiska, w tym reglamentacyjne, polegające na zakazie podejmowania pewnych działań, nie musi być następstwem wykazania szkodliwości tych działań, czyli jej udowodnienia w sposób wolny od wątpliwości, lecz może opierać się na uprawdopodobnieniu i wynikającej z niego hipotezie co do potencjalnego wpływu tych działań na środowisko. Hipoteza ta nie może być oczywiście dowolna i musi być wywiedziona z racjonalnych przesłanek, które powinny dać się zweryfikować, niemniej nie musi być pewna w stopniu wykluczającym odmienną możliwą wersję wydarzeń. Wbrew stanowisku organów obawa co do negatywnego wpływu działania działek przeciwgradowych na środowisko znajduje uzasadnienie w powołanym także w decyzjach piśmie zastępcy Dyrektora Departamentu Gospodarki Wodnej i Żeglugi Śródlądowej Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia [...] października 2018r. powołującego się z kolei na stanowisko Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego, którego zresztą brak jest w aktach sprawy. Z pisma wynika jednak, że działka rozbijając chmurę z której z pewnym prawdopodobieństwem mógłby spaść grad, rzeczywiście mogą doprowadzić do tego, że w określonym dniu może nie dojść do opadu deszczu nad danym terytorium. Rację ma skarżąca zarzucając organom wadliwe przyjęcie, że skutek taki jest eliminowany przez koszty działania urządzeń, czy niską częstotliwość występowania chmur gradowych, co zresztą jest powieleniem stanowiska zawartego we wspomnianym piśmie. Warto zauważyć, że na zastosowanie zasady prewencji i przezorności w przedmiotowej sprawie wskazał również organ odwoławczy. Jednocześnie jednak uznał wydanie odpowiednich ograniczeń za nieuzasadnione argumentując, że nie jest możliwa ich kontrola. W tej sytuacji trudno jednak dociec, czy zdaniem organu będące przedmiotem sporu urządzenia nie oddziałują negatywnie na środowisko, czy też ma to miejsce , a jedynie nieuzasadnione jest nakładanie jakichkolwiek ograniczeń w ich używaniu. W każdym jednak razie przy ocenie oddziaływania przedmiotowych urządzeń organ powinien kierować się wspomnianymi zasadami. Wbrew przekonaniu organów nie bez znaczenia jest również położenie nieruchomości na których używane są urządzenia na obszarze Natura 2000. W art. 33 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody ( Dz. U z 2018r. poz. 1614 ) wskazano przykłady działań mogących, osobno lub w połączeniu z innymi działaniami, znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000. Zakaz wynikający z omawianego przepisu ma charakter bezwzględny, z zastrzeżeniem art. 34 ustawy, który dopuszcza od niego odstępstwo. Prawdą jest, że postępowania na podstawie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy praw ochrony środowiska są odrębne i prowadzone na podstawie innych przesłanek. W świetle zaś art. 27a ust. 2 i art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, na co słusznie zwróciło uwagę Kolegium, organem, który sprawuje nadzór na obszarem Natura 2000 i koordynuje funkcjonowanie obszarów Natura 2000 na obszarze swojego działania jest Regionalny dyrektor ochrony środowiska. Zgodnie z art. 37 ustawy do kompetencji tego właśnie organu należy wydanie decyzji, w której nakazuje, w zależności od potrzeb, ich natychmiastowe wstrzymanie lub podjęcie niezbędnych działań zapobiegawczych lub działań naprawczych jeżeli działania mogące znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000 lub obszaru znajdującego się na liście, o której mowa w art. 27 ust. 3 pkt.1 zostały podjęte bez uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 34 lub uzgodnienia lub decyzji, o których mowa w art. 35a. Warto jednak zauważyć, że jak już wspomniano, przepis art. 362 § 1 pkt.1 ustawy Prawo ochrony środowiska obejmuje jakąkolwiek zmianę środowiska, czy jego elementu na niekorzyść, w porównaniu ze stanem przed podjęciem danego działania, co oznacza, że może mieć zastosowania także w przypadku, gdy negatywne oddziaływanie na przyrodę nie ma charakteru znaczącego, co jest przesłanką zastosowania decyzji w trybie art. 37 ustawy o ochronie przyrody. Kwestia ta powinna być jednak jednoznacznie rozstrzygnięta, także przez wywołanie stosownych ekspertyz. Podkreślenia wymaga, że ustalenie zaistnienia negatywnego oddziaływania na środowisko nie musi być dokonane poprzez działania prowadzone przez organ właściwy do wydania decyzji. Podstawą mogą stać się udokumentowane wyniki kontroli działalności danego podmiotu, przeprowadzonej również przez właściwy organ (np. Inspekcję Ochrony Środowiska). Z tych powodów na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) i c) oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U z 2018r. poz. 302 ) należało uchylić zarówno zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...]. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 §1 wspomnianej ustawy. Obejmują one uiszczony wpis od skargi w kwocie 200 zł.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI