II SA/Lu 128/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w LublinieLublin2024-03-13
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona przyrodydrzewakara pieniężnaodpowiedzialność administracyjnazlecenie pracwłaściciel gruntugminaspółdzielnia mieszkaniowaprawo administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił sprzeciw Spółdzielni Mieszkaniowej od decyzji SKO, potwierdzając, że Spółdzielnia ponosi odpowiedzialność administracyjną za uszkodzenie i zniszczenie drzew na gruncie Gminy, mimo zlecenia prac profesjonalnemu wykonawcy.

Sprawa dotyczyła sprzeciwu Spółdzielni Mieszkaniowej wobec decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Marszałka o nałożeniu kary pieniężnej za uszkodzenie i zniszczenie drzew. Spółdzielnia zleciła prace profesjonalnemu wykonawcy, który uszkodził drzewa rosnące na gruncie Gminy L. bez jej zgody. WSA w Lublinie oddalił sprzeciw, uznając, że odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i obciąża zleceniodawcę (Spółdzielnię), nawet jeśli prace wykonał profesjonalista, a właściciel gruntu nie wyraził zgody.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie rozpoznał sprzeciw Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]". Sprawa wywodzi się z decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 18 stycznia 2024 r., która uchyliła decyzję Marszałka Województwa Lubelskiego z 18 sierpnia 2023 r. w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie i zniszczenie drzew. Marszałek pierwotnie nałożył karę na J. T., wykonawcę prac, za uszkodzenie i zniszczenie 21 sztuk brzóz i 1 sztuki modrzewia, rosnących na działkach stanowiących własność Gminy L., bez jej zgody. Spółdzielnia zleciła te prace J. T. na podstawie umowy z 4 stycznia 2022 r. Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Marszałka, wskazując, że karę pieniężną należy wymierzyć Spółdzielni jako zleceniodawcy, a nie wykonawcy, ponieważ prace zostały wykonane na gruncie Gminy bez jej zgody. Kolegium podniosło również inne uchybienia proceduralne organu pierwszej instancji. Spółdzielnia wniosła sprzeciw, zarzucając Kolegium naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. i błędne przypisanie jej odpowiedzialności. Sąd administracyjny oddalił sprzeciw, uznając stanowisko Kolegium za prawidłowe. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna za uszkodzenie lub zniszczenie drzew ma charakter obiektywny, niezależny od winy. W związku z tym, zleceniodawca (Spółdzielnia) odpowiada za działania wykonawcy (J. T.), który działał bez zgody właściciela gruntu (Gminy L.). Sąd odwołał się do utrwalonego orzecznictwa, wskazując, że zleceniodawca nie może uchylić się od odpowiedzialności, powołując się na profesjonalizm wykonawcy, gdyż jest to kwestia cywilnoprawna. Sąd stwierdził również, że Kolegium prawidłowo zastosowało art. 138 § 2 k.p.a., wskazując na konieczność wyjaśnienia rozbieżności w ustaleniach faktycznych dotyczących liczby uszkodzonych drzew, pochodzenia działek oraz błędnego stwierdzenia o umorzeniu postępowania w odniesieniu do jednego z drzew. Sąd oddalił sprzeciw na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Odpowiedzialność administracyjną ponosi zleceniodawca (Spółdzielnia Mieszkaniowa), a nie wykonawca prac (J. T.), ponieważ odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i jest niezależna od winy. Zleceniodawca nie może uchylić się od odpowiedzialności, powołując się na profesjonalizm wykonawcy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że odpowiedzialność administracyjna za uszkodzenie lub zniszczenie drzew, zgodnie z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, obciąża posiadacza nieruchomości lub inny podmiot działający bez zgody posiadacza. Charakter tej odpowiedzialności jest obiektywny, co oznacza, że zleceniodawca odpowiada za działania wykonawcy jak za własne. Okoliczności cywilnoprawne, takie jak profesjonalizm wykonawcy czy wady umowy, nie wyłączają tej odpowiedzialności w postępowaniu administracyjnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 3 i 4

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 88 § ust. 2

Ustawa o ochronie przyrody

k.p.a. art. 138 § § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 64a

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 64e

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151a § § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.o.p. art. 87a

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 88 § ust. 4

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 88 § ust. 5

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 89 § ust. 7

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 90

Ustawa o ochronie przyrody

k.p.a. art. 136

Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 49 § § 1

Kodeks cywilny

k.w. art. 144 § § 2

Kodeks wykroczeń

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność administracyjna za uszkodzenie/zniszczenie drzew ma charakter obiektywny i obciąża zleceniodawcę, który działał bez zgody właściciela gruntu. Organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., wskazując na konieczność wyjaśnienia istotnych kwestii proceduralnych i faktycznych.

Odrzucone argumenty

Zleceniodawca nie ponosi odpowiedzialności, gdyż zlecił prace profesjonalnemu wykonawcy. Decyzja organu odwoławczego była niezasadna, gdyż nie było podstaw do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji.

Godne uwagi sformułowania

odpowiedzialność administracyjna ma charakter stricte zobiektywizowany, niezależny od winy zleceniodawca odpowiada za działania i zaniechania osób, którym zlecił wykonanie prac jak za działania własne jest to kwestia dotycząca oceny prawidłowości wykonania umowy, co leży już poza zakresem sprawy administracyjnej

Skład orzekający

Jerzy Parchomiuk

przewodniczący sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie obiektywnego charakteru odpowiedzialności administracyjnej za szkody w drzewostanie wyrządzone przez podmioty trzecie na zlecenie, nawet jeśli właściciel gruntu nie wyraził zgody."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy prace są zlecane na gruntach, których zleceniodawca nie jest właścicielem ani posiadaczem, a właściciel nie wyraził zgody na prace.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje złożoność odpowiedzialności administracyjnej w kontekście zlecania prac zewnętrznym wykonawcom, co jest częstym problemem w praktyce. Wyjaśnia, dlaczego zleceniodawca nie może uniknąć kary, powołując się na profesjonalizm wykonawcy.

Spółdzielnia zapłaci za zniszczone drzewa, mimo że prac nie wykonywała. Kluczowa interpretacja odpowiedzialności administracyjnej.

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Lu 128/24 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2024-03-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-02-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Jerzy Parchomiuk /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono sprzeciw
Powołane przepisy
Dz.U. 2004 nr 92 poz 880
art,. 87a, art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4, art. 89 ust. 7, art. 90
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 marca 2024 r. sprawy ze sprzeciwu Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" z siedzibą w L. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 18 stycznia 2024 r., znak: SKO.41/5432/SD/2023, w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew oddala sprzeciw.
Uzasadnienie
Zaskarżoną do sądu decyzją z 18 stycznia 2024 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, po rozpatrzeniu odwołania J. T., uchyliło decyzję Marszałka Województwa Lubelskiego z 18 sierpnia 2023 r. w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie i zniszczenie drzew oraz przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Na skutek zawiadomień z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin organ I instancji wszczął postępowanie w sprawie uszkodzenia i zniszczenia łącznie 23 drzew (gatunku brzoza brodawkowata i modrzew europejski – 1 sztuka), rosnących w pasie zieleni na wysokości posesji przy ul. H. 7, 9 i 11, w obrębie działek o nr ew. [...], stanowiących własność Gminy L. W toku postępowania przeprowadzono oględziny drzew, w wyniku których stwierdzono, że korony drzew uległy zredukowaniu. Ustalono, że prace zostały wykonane przez J. T. wiosną 2022 r. na zlecenie Spółdzielni Mieszkaniowej "B." z siedzibą w L. (dalej jako: skarżąca lub Spółdzielnia), na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej w dniu 4 stycznia 2022 r. Nieruchomości – ww. działki gruntu stanowią własność Gminy L., w zarządzie ZDiM L.. Gmina nie wyraziła zgody na zawarcie ww. umowy, nie została zawiadomiona o planowanych pracach w obrębie koron drzew. W toku postępowania uzyskano opinię biegłego dendrologa, który stwierdził, że przycięcie koron nie było wykonane według zasad sztuki ogrodniczej i sposób najmniej szkodzący dla drzew. W stosunku do jednego z drzew biegły ocenił, że zostało ono przycięte w zakresie do 30%. W odniesieniu do pozostałych drzew biegły w 15 przypadkach stwierdził przycięcie korony w zakresie ponad 30 % (co stanowi uszkodzenie drzewa), w 7 przypadkach – w zakresie ponad 50 % masy korony wytworzonej w całym okresie ich wegetacji (co stanowi zniszczenie drzewa). Biegły stwierdził, że cięcia nie miały na celu usunięcia gałęzi chorych, nadłamanych bądź obumarłych oraz nie prowadzone były z zamiarem wykonania specjalistycznego zabiegu. Przycięcie koron przyczyniło się do obniżenia witalności, stanu zdrowotnego oraz walorów przyrodniczych drzew. Cięcia nie były podyktowane stanem wyższej konieczności i wykonane zostały w sposób drastyczny. Dodatkowo w przypadku brzóz wykonano je o niewłaściwej porze roku. Drzewa mają szansę, aby zachować żywotność, jednak kikuty konarów pozostałe na drzewach będą tworzyć odrosty, a sposób w jaki zostały przycięte będzie negatywnie wpływał na ich stan zdrowotny w najbliższych miesiącach i latach.
Decyzją z 24 stycznia 2023 r. Marszałek Województwa Lubelskiego wymierzył Spółdzielni administracyjną karę pieniężną za uszkodzenie oraz zniszczenie łącznie 22 sztuk drzew w wysokości 50.166 zł oraz odroczył termin płatności 70% kary za zniszczenie 7 sztuk drzew na okres 5 lat od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Ponadto organ umorzył postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za wykonanie cięć w obrębie korony jednego drzewa bez wymaganego zezwolenia.
W wyniku odwołania wniesionego przez Spółdzielnię, decyzją z 29 maja 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie uchyliło w całości decyzję organu
I instancji z 24 stycznia 2023 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W toku ponownego rozpatrywania sprawy organ I instancji przeprowadził ponowne oględziny drzew, odebrał wyjaśnienia od przedstawicieli Spółdzielni oraz od J. T., przesłuchał również świadków.
Na podstawie poczynionych ustaleń, decyzją z 18 sierpnia 2023 r., wydaną w oparciu o art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2023 r., poz. 1336; dalej jako: u.o.p.), Marszałek Województwa Lubelskiego wymierzył J. T. administracyjną kary pieniężnej za uszkodzenie oraz zniszczenie 21 sztuk drzew gatunku brzoza brodawkowata oraz 1 sztuki drzewa gatunku modrzew europejski, rosnących na ww. działkach w wysokości 50.166 zł zgodnie ze wskazaną w decyzji kalkulacją, z czego kwota 30.360 zł stanowi karę za zniszczenie siedmiu drzew, kwota 19.806 zł stanowi karę za uszkodzenie piętnastu drzew. Ponadto organ odroczył termin płatności 70% kary za zniszczenie 7 sztuk drzew gatunku brzoza brodawkowata tj. kwotę 21.252 zł na okres 5 lat od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna,
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł J. T., zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego na skutek nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz wadliwej oceny zebranego materiału dowodowego, co skutkowało przypisaniem winy odwołującemu. Odwołujący się zarzucił oparcie decyzji wyłącznie na niezweryfikowanych twierdzeniach prezesa Spółdzielni która zleciła prace i nadzorowała je, a także wadliwą interpretację treści umowy pomiędzy Spółdzielnią i wykonawcą prac. Ponadto naruszenie przepisów postępowania miało miejsce poprzez przypisanie winy J. T. na podstawie wyroku nakazowego w sprawie dotyczącej wykroczenia, bez uwzględnienia specyfiki takiego materiału dowodowego. W odwołaniu zarzucono również naruszenie art. 88 u.o.p., poprzez błędną interpretację prowadzącą do błędnego uznania, że za nieprawidłowości w zakresie przycięcia drzew odpowiada tylko i wyłącznie J. T. i tym samym przypisanie wyłącznej winy J. T. zamiast Spółdzielni.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z 18 stycznia 2024 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, uchyliło decyzję Marszałka z 18 sierpnia 2023 r.
i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu Kolegium podtrzymało stanowisko wyrażone we wcześniejszej decyzji z 29 maja 2023 r., że w sytuacji, gdy przedmiotem umowy z 4 stycznia 2022 r. były prace zlecone wobec drzew rosnących na działce stanowiącej własność Gminy L., należy ocenić, że administracyjna kara pieniężna może być wymierzona wyłącznie Spółdzielni. Przepis art. 88 ust. 2 u.o.p. umożliwia nałożenie kary pieniężnej na faktycznego sprawcę usunięcia drzewa, nie będącego właścicielem lub posiadaczem nieruchomości, ale nie zmienia podstawowej zasady, w świetle której jeżeli to nie właściciel usunął lub zlecił usunięcie drzew, nałożenie kary pieniężnej było i jest możliwe wyłącznie wówczas, gdy właściciel zgadzał się na to.
Kolegium ponownie wyraziło pogląd, że z odpowiedzialności nie zwalnia Spółdzielni fakt wykonania prac przez profesjonalnego wykonawcę. W ocenie organu odwoławczego nie ma możliwości uchylenia się przez Spółdzielnię od odpowiedzialności za zniszczenie i uszkodzenie drzew, gdyż zleciła prace ww. podmiotowi bez zgody i wiedzy właściciela nieruchomości. Gmina jest właścicielem nieruchomości, natomiast Spółdzielnia zawarła umowę zlecenia, na mocy której zleciła redukcję koron drzew bez zgody (i powiadomienia) właściciela nieruchomości, na której posadowione są drzewa. Kolegium ponownie oceniło, że Spółdzielnia w żaden sposób nie wykazała także, że zlecone prace wykonano w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności.
Kolegium uznało, że oprócz nieprawidłowego ustalenia podmiotu, na jaki nałożono w decyzji organu I instancji karę pieniężną, materiał dowodowy nie jest wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy z przyczyn odnoszących się do: wyjaśnienia rozbieżności między postępowaniem o wykroczenie a postępowaniem administracyjnym w zakresie ilości uszkodzonych drzew; braku w materiale dowodowym wyrysów z ewidencji gruntów dla działek nr [...], a także jednoznacznego wyjaśnienia, czy wszystkie uszkodzone (zniszczone) drzewa rosną na działkach będących własnością Gminy; błędnego stwierdzenia w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, że w zakresie odnoszącym się do jednego z drzew postępowanie zostało umorzone decyzją z 24 stycznia 2023 r., w sytuacji, gdy decyzja ta została uchylona w całości decyzją Kolegium z 29 maja 2023 r.
Od decyzji Kolegium sprzeciw do sądu administracyjnego wniosła Spółdzielnia, podnosząc zarzut naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., przez bezpodstawne uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi, pomimo braku przesłanek do zastosowania powołanego przepisu, bowiem decyzja organu pierwszej instancji nie była obarczona uchybieniami wytkniętymi przez organ odwoławczy. W uzasadnieniu sprzeciwu Spółdzielnia zarzuciła Kolegium nieprawidłowe uznanie, że J. T., który jako profesjonalista faktycznie wykonał czynności powodujące zniszczenie i uszkodzenie drzew nie jest podmiotem, który winien zostać ukarany karą pieniężną. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego w odniesieniu do Spółdzielni zachodzą okoliczności egzoneracyjne, przejawiające się w tym, że skarżąca nie wyrażała zgody akurat na podejmowanie czynności pielęgnacyjnych skierowanych wprost do tych konkretnych drzew, które znajdują się na działce Gminy L. Pozostałe okoliczności dotyczące podniesione w uzasadnieniu decyzji Kolegium organ mógł wyeliminować, przeprowadzając uzupełniające postępowanie dowodowe w trybie art. 136 k.p.a.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium wniosło o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.), od decyzji kasacyjnej organu odwoławczego (art. 138 § 2 k.p.a.) skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Stosownie zaś do treści art. 64e p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie sprzeciw podlegał oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza art. 138 § 2 k.p.a.
Zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Analiza uzasadnienia zaskarżonej sprzeciwem decyzji Kolegium wskazuje, że o wydaniu rozstrzygnięcia kasacyjnego zadecydowało kilka argumentów. Kwestią pierwszą i najważniejszą jest ustalenie podmiotu, na jaki nałożono administracyjną karę pieniężną.
Kolegium stoi konsekwentnie na stanowisku, że odpowiedzialność administracyjną w rozpoznawanej sprawie ponosi Spółdzielnia, a nie bezpośredni wykonawca prac – J. T. Takie stanowisko Kolegium wyraziło w pierwszej wydanej w sprawie decyzji – z 29 maja 2023 r., jak również w decyzji zaskarżonej aktualnie sprzeciwem.
W ocenie Sądu stanowisko Kolegium jest w pełni prawidłowe. Stanowisko organu odwoławczego opiera się na poglądzie wyrażanym w orzecznictwie tutejszego Sądu, w szczególności w wyroku z 10 października 2023 r. w sprawie II SA/Lu 678/23 (zob. też wyroki WSA w Lublinie z 12 maja 2022 r., II SA/Lu 173/22; z 2 sierpnia 2023 r., II SA/Lu 584/23). Sąd w pełni podtrzymuje ten pogląd.
Trzeba zatem w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z art. 87a u.o.p., prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu: (1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych; (2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa; (3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa (ust. 2). Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa (ust. 4). Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa (ust. 5).
Z kolei zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu oraz za uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa. Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (ust. 2). Termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności (ust. 4).W przypadku, o którym mowa w ust. 4, odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (ust. 5). Z uwagi na fakt, że nieruchomość, na której rosły uszkodzone i zniszczone drzewa jest własnością Gminy L., organem właściwym do wydania decyzji wymierzającej administracyjną karę pieniężną był marszałek województwa (art. 90 u.o.p.).
Kara za wszystkie delikty administracyjne wskazane w art. 88 ust. 1 u.o.p., a zatem także za uszkodzenie i zniszczenie drzewa, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego (przypadek nie dotyczący rozpoznawanej sprawy), albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. W świetle ugruntowanego stanowiska orzecznictwa sądów administracyjnych, odpowiedzialność administracyjna wynikająca z przytoczonych regulacji ma charakter stricte zobiektywizowany, niezależny od winy. Przy takiej konstrukcji odpowiedzialności administracyjnej należy przyjąć, że w przypadku, gdy do uszkodzenia lub zniszczenia drzew doszło w wyniku realizacji umowy zlecenia, zleceniodawca odpowiada za działania i zaniechania osób, którym zlecił wykonanie prac jak za działania własne. Jedynie wykazanie, że do zniszczenia drzew doszło poza jakąkolwiek kontrolą i wiedzą zlecającego prace w obrębie korony drzew, może być rozważane jako okoliczność egzoneracyjna, wyłączająca odpowiedzialność zleceniobiorcy. Wyłączenie odpowiedzialności podmiotu zlecającego wykonanie prac przy drzewach można byłoby przyjąć w sytuacjach skrajnych, gdyby doszło do zniszczenia drzew nie objętych zakresem zlecenia – np. na innej działce. Odrębnym zagadnieniem jest ewentualne istnienie w takim przypadku roszczeń regresowych pomiędzy zleceniobiorcą i zleceniodawcą, jest to jednak sprawa cywilna (klasyczny spór cywilny o roszczenia z tytułu nieprawidłowego wykonania umowy) i sąd administracyjny nie jest powołany do formułowania ocen w tej kwestii.
Analogiczne poglądy, wskazujące na odpowiedzialność zlecającego wykonanie prac z uwagi na obiektywny, oderwany od winy charakter odpowiedzialności administracyjnej są wyrażane w odniesieniu do kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia (por. przykładowo: wyroki NSA z 11 marca 2009 r., II OSK 329/08; z 15 lutego 2011 r., II OSK 299/10; z 29 maja 2012 r. II OSK 448/11; z 26 lutego 2019 r., II OSK 907/17; wyrok WSA w Białymstoku z 11 października 2018 r., II SA/Bk 412/18; wyrok WSA w Poznaniu z 6 marca 2019 r., IV SA/Po 1160/18; wyrok WSA w Warszawie z 4 lipca 2017 r., IV SA/Wa 1078/17; wyrok WSA w Lublinie z 13 maja 2020 r., II SA/Lu 202/20). Nie ma żadnych podstaw prawnych do różnicowania konstrukcji prawnej odpowiedzialności w odniesieniu do różnych deliktów administracyjnych, stypizowanych w poszczególnych punktach art. 88 ust. 1 u.o.p. Charakter odpowiedzialności w każdym z tych przypadków pozostaje ten sam.
Za bezspornie ustalone w rozpoznawanej sprawie należy uznać następujące fakty: prace redukcyjne w obrębie koron drzew rosnących przy ul. H. na działkach nr ew. [...] oraz [...] zostały przeprowadzone przez J. T. wiosną 2022 r. na zlecenie skarżącej Spółdzielni, na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej w dniu 4 stycznia 2022 r. Wskazane działki stanowią własność Gminy L., pozostają w zarządzie Zarządu Dróg i Mostów Lublin. Gmina nie wyraziła zgody na zawarcie umowy z 4 stycznia 2022 r. przez Spółdzielnię, nie została zawiadomiona o planowanych pracach w obrębie koron drzew.
Jakkolwiek w odwołaniu wniesionym przez J. T. pojawiły się zarzuty i żądania uzupełnienia materiału dowodowego o kolejną opinię biegłego, to w ocenie Sądu nie ma podstaw do kwestionowania ustaleń opartych na opinii dendrologicznej sporządzonej przez mgr inż. M. K. (k. 74-82 akt adm.
I instancji). Organy obydwu instancji dokonały prawidłowej oceny opinii, jest ona wyczerpująca, spójna logicznie i przekonująca. Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania wartości dowodowej opinii. Konkluzje biegłego odnoszące się do stanu drzew nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do tego, że doszło do uszkodzenia
i zniszczenia wskazanych w opinii drzew (k. 79 akt adm.).
W ocenie Sądu prawidłowe jest stanowisko Kolegium co do braku zaistnienia jakichkolwiek okoliczności egzoneracyjnych, które mogłyby zwalniać z odpowiedzialności administracyjnej Spółdzielnię jako zleceniobiorcę prac, w wyniku których doszło do uszkodzenia i zniszczenia drzew, bez zgody i wiedzy właściciela nieruchomości – Gminy L. W pełni przekonujące są argumenty Kolegium, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, obejmujący również zeznania świadków (osób pełniących funkcję organów, pracowników Spółdzielni, zleceniobiorcy prac), wskazuje jednoznacznie, że wykonawca nie wykroczył poza zakres zlecenia, a zatem odpowiedzialność administracyjna obciąża zleceniobiorcę, działającego bez wiedzy
i zgody właściciela nieruchomości. Kolegium trafnie powołuje w tym zakresie następujące okoliczności: była Prezes Spółdzielni (J. W.) wyjaśniła, że umowa zlecenia między Spółdzielnią i J. T. dotyczyła drzew, które uległy uszkodzeniu i zniszczeniu; wyjaśniła także zarząd Spółdzielni zlecił pielęgnację drzew ze względu na zanieczyszczenia spowodowane przez brzozy wzdłuż parkingu przy ul. U. (opadające liście, soki). Przycięcie drzew zostało dokonane w ramach pielęgnacji, na wniosek i za zgodą mieszkańców W umowie o świadczeniu usług Spółdzielnia zobowiązała się wskazać teren "objęty wyłącznie do nieruchomości będących własnością SM B. w L.". Wykonawcy drzew wypłacono należne wynagrodzenie na podstawie wystawionej faktury, nie zgłaszając żadnych uwag. Wykonawca wyjaśniał, że drzewa przeznaczone do przycinki były wskazywane przez ówczesną prezes Spółdzielni, która tak samo jak zleceniobiorca nie miała świadomości, iż drzewa stanowią własność Gminy L.. Ponadto, wydelegowany pracownik Spółdzielni codziennie pomagał porządkować teren po przeprowadzonej pielęgnacji, a Prezes wyznaczała kolejne drzewa do wycinki oraz doglądała, czy prace były wykonywane zgodnie z jej wytycznymi, nie mając przy tym żadnych zastrzeżeń. Zleceniobiorca był świadomy, iż cięcia wykonywane są w sposób nieodpowiedni, jednakże myśląc, iż drzewa rosną na terenie Spółdzielni wykonał prośbę swojego zleceniodawcy, zgodnie z otrzymanymi wytycznymi.
Powyższe ustalenia faktyczne, bazujące na prawidłowo zebranym
i wszechstronnie rozważonym materiale dowodowym, nie pozwalają przyjąć, aby doszło do wykonania prac w zakresie całkowicie niezgodnym ze zleceniem, poza wiedzą
i zgodą zlecającego, czyli Spółdzielni.
Z uwagi na specyficzny charakter odpowiedzialności administracyjnej, Spółdzielnia jako podmiot zlecający wykonanie prac nie może bronić się w rozpoznawanej sprawie podniesionym w uzasadnieniu sprzeciwu argumentem powierzenia wykonania czynności profesjonaliście. Jest to kwestia dotycząca oceny prawidłowości wykonania umowy, co leży już poza zakresem sprawy administracyjnej. Spór o roszczenia z tytułu umowy zlecenia, w tym dotyczący prawidłowości wykonania prac i ewentualnych roszczeń odszkodowawczych, jest klasyczną sprawą cywilną. Takiej sprawy nie może rozstrzygać ani organ w postępowaniu administracyjnym, ani sąd kontrolujący decyzję wydaną przez organ organu. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że kwestia ostatecznego ciężaru ekonomicznego wadliwie wykonanej umowy zlecenia (ciężar ten obejmuje poniesione koszty administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie i zniszczenie drzew) może wymagać podejścia bardziej elastycznego (np. rozważenia przyczynienia się stron do wadliwego wykonania umowy). Jest to możliwe tylko w sferze prawa cywilnego, gdyż tylko prawo cywilne przewiduje stosowne instrumenty prawne w tym zakresie. Specyficzny, obiektywny charakter odpowiedzialności administracyjnej, takiej możliwości nie daje, ujmując odpowiedzialność w sposób sztywny, zero-jedynkowy.
W pełni trafne jest również stanowisko Kolegium, że w rozpoznawanej sprawie nie wykazano wystąpienia jakichkolwiek okoliczności wskazujących na wystąpienie przesłanki stanu wyższej konieczności, który stanowi przesłankę ezgoneracyjną, zwalniającą z odpowiedzialności administracyjnej za uszkodzenie lub zniszczenie drzew (art. 89 ust. 7 u.o.p.). Trafnie Kolegium podniosło, że zebrany materiał dowodowy nie zawiera jakichkolwiek dowodów potwierdzających realne zagrożenie stanowiące przez drzewa. W opinii biegłego wyjaśniono, że nie zaistniała potrzeba usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych, nie zaistniała potrzeba utrzymywania uformowanego kształtu koron, czy przywrócenie statyki drzew (k. 79 akt adm. I inst.).
Powyższej oceny nie zmienia fakt, że bezpośredni wykonawca prac – J. T. został ukarany wyrokiem Sądu Rejonowego z 6 października 2022 r. ([...]) za wykroczenie stypizowane w art. 144 § 2 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2023 r., poz. 1119, ze zm.), tj. za czyn polegający na usuwaniu, niszczeniu lub uszkadzaniu drzew lub krzewów stanowiących zadrzewienie przydrożne lub ochronne albo żywopłot przydrożny.
Odnosząc się do tej kwestii należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę, że wiążące dla sądu administracyjnego są ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa (art. 11 p.p.s.a.), a zatem nie ma takiej mocy wyrok sądu skazującego co do popełnienia wykroczenia (por. przykładowo: wyroki NSA z 24 maja 2013 r., II OSK 253/12; z 8 października 2019 r., II OSK 2752/17; z 8 lipca 2020 r., II OSK 3673/19; wyrok WSA w Warszawie z 9 grudnia 2021 r., VI SA/Wa 2137/21; wyrok WSA we Wrocławiu z 26 kwietnia 2023 r., III SA/Wr 990/21; wyrok WSA w Łodzi z 24 sierpnia 2023 r., III SA/Łd 100/23).
Niezależnie od kwestii formalnego związania wyrokiem sądu karnego – nawet, gdyby wyrok dotyczył czynu kwalifikowanego jako przestępstwo, związanie sądu administracyjnego odnosi się do sfery ustaleń faktycznych, a nie do oceny prawnej. Sąd administracyjny nie mógłby zatem uznać, że wadliwe są ustalenia faktyczne organów, opierających się na ustaleniach przyjętych w prawomocnym wyroku sądu karnego skazującego co do popełnienia przestępstwa. Z oczywistych względów wyrok sądu karnego nie ma jednak żadnej mocy wiążącej w zakresie kwalifikacji prawnej ustaleń faktycznych. Sąd karny dokonuje kwalifikacji prawnej w perspektywie czynów zabronionych stypizowanych w Kodeksie karnym lub w Kodeksie wykroczeń. Sąd administracyjny weryfikuje kwalifikację prawną ustaleń faktycznych organów w sferze prawa administracyjnego – czy ustalenia te wyczerpują znamiona deliktu administracyjnego. Zakres ocen prawnych w obydwu sprawach (karnej
i administracyjnej) jest zatem całkowicie odmienny. Dodać do tego należy całkowitą odmienność modelu odpowiedzialności karnej (za wykroczenie), opartej na fundamentalnej przesłance winy, od modelu odpowiedzialności administracyjnej, której charakterystycznym elementem jest właśnie oderwanie od winy (odpowiedzialność o charakterze obiektywnym). Konkludując: skazanie bezpośredniego wykonawcy prac – J. T. prawomocnym wyrokiem sądu karnego za czyn stanowiący wykroczenie, nie ma żadnego znaczenia dla kwalifikacji prawnej ustaleń faktycznych w sprawie o wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej. Związki między obydwiema sprawami sprowadzają się jedynie do kwestii ustaleń faktycznych, podlegających jednak całkowicie odmiennej kwalifikacji prawnej, gdyż podstawy prawne rozstrzygnięcia obydwu spraw są całkowicie odmienne.
Już przeanalizowana, podstawowa kwestia podmiotowa stanowiła wystarczającą przesłankę do uchylenia przez Kolegium decyzji Marszałka Województwa z 18 sierpnia 2023 r., w której wadliwie wskazano podmiot ponoszący odpowiedzialność administracyjną za uszkodzenie i zniszczenie drzew bez wiedzy i zgody posiadacza nieruchomości (Gminy L.).
Należy pamiętać, że formuła decyzji kasacyjnej ma charakter wyjątkowy, co wynika z zasady dwuinstancyjności w ujęciu materialnym, zgodnie z którym organ odwoławczy jest zobowiązany do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, a nie jedynie do przeprowadzenia kontroli rozstrzygnięcia organu I instancji. Jeżeli nie doszło do uchybienia przepisom postępowania, stan faktyczny sprawy jest ustalony, względnie można uzupełnić ustalenia w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 k.p.a.), a wadliwość decyzji organu I instancji sprowadza się do błędnego zastosowania przepisów prawa materialnego, organ odwoławczy powinien zastosować formułę decyzji reformatoryjnej, tj. uchylić zaskarżoną odwołaniem decyzję organu I instancji i orzec co do istoty sprawy (art. 138 § 1 pkt 2 in principio k.p.a.).
W rozpoznawanej sprawie w uzasadnieniu zaskarżonej sprzeciwem decyzji Kolegium przedstawiło przekonujące argumenty wskazujące na to, że w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające zastosowanie formuły decyzji kasacyjnej (art. 138 § 2 k.p.a.), w postępowaniu przed organem I instancji doszło bowiem do naruszenia przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Po pierwsze, jakkolwiek – z przedstawionych wyżej powodów – wyrok sądu karnego skazującego J. T. co do popełnienia wykroczenia – nie ma wiążącego charakteru w sprawie sądowoadministracyjnej, to jednak sprawa karna
i administracyjna mają w istocie wspólne (tożsame) podstawy faktyczne. Biorąc pod uwagę, że sprawa dotyczy wymierzenia kary za delikt administracyjny polegający na uszkodzeniu i zniszczeniu drzew, konieczne jest precyzyjne i przekonujące wskazanie ilości drzew, które zostały uszkodzone i zniszczone, skoro kwestia ta determinuje wysokość administracyjnej kary pieniężnej. Kolegium ma rację, że organ I instancji musi jednoznacznie wyjaśnić, skąd wzięły się rozbieżności pomiędzy zawiadomieniem złożonym w postępowaniu w sprawie o wykroczenie i ustaleniami stanowiącymi podstawę wydania decyzji administracyjnej w sprawie administracyjnej kary pieniężnej. Trafnie Kolegium wskazuje, że jakkolwiek źródeł tych można się domyślić (rozbieżność jest wytłumaczalna i dająca się uzasadnić), to jednak jakiekolwiek domysły w tej kwestii nie są dopuszczalne – stanowisko organu I instancji ma być jednoznacznie wyjaśnione w uzasadnieniu.
Po drugie – z podobnych względów – konieczności zachowania odpowiedniej jednoznaczności i precyzji ustaleń faktycznych, zasadnie Kolegium wskazuje na konieczność jednoznacznego ustalenia, w oparciu o dokumenty urzędowe, jakimi są wyrysy z ewidencji gruntów (a nie wydruki z geoportalu), czy wszystkie uszkodzone
i zniszczone drzewa są posadowione na działkach stanowiących własność Gminy L.
Po trzecie, rację ma Kolegium co do konieczności usunięcia błędnego stwierdzenia w decyzji organu I instancji, jakoby w odniesieniu do jednego z drzew postępowanie administracyjne zostało umorzone decyzją z 24 stycznia 2023 r. Jest to sprzeczne z treścią ostatecznej decyzji Kolegium z 29 maja 2023 r., którą uchylono w całości decyzję organu I instancji z 24 stycznia 2023 r., również w zakresie punktu 4, zawierającego wspomniane rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania w części.
Powyższe prowadzi do konkluzji, że zaskarżona decyzja Kolegium z 18 stycznia 2024 r. nie narusza art. 138 § 2 k.p.a. Podniesiony w sprzeciwie zarzut wadliwego uchylenia decyzji organu I instancji jest niezasadny.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. sąd oddalił sprzeciw.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI