II SA/Lu 1148/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w LublinieLublin2024-05-09
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona przyrodydrzewakara pieniężnazniszczenie drzewprzycinanie drzewustawa o ochronie przyrodyodpowiedzialność administracyjnażywotność drzewaodroczenie płatności

WSA w Lublinie uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za zniszczenie drzew, wskazując na błędy w ocenie możliwości zachowania żywotności drzew i odroczenia płatności.

Skarżący został obarczony karą pieniężną za zniszczenie sześciu drzew poprzez niewłaściwe przycięcie gałęzi. WSA w Lublinie uchylił decyzję SKO i Starosty, uznając, że organy błędnie oceniły możliwość zachowania żywotności niektórych drzew i nie zastosowały przepisów o odroczeniu płatności kary w pełnym zakresie. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjnoprawna skarżącego jako zlecającego prace jest bezsporna, jednakże kluczowe jest prawidłowe zastosowanie przepisów dotyczących odroczenia kary w zależności od żywotności drzew.

Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na A. S. za zniszczenie sześciu drzew (jesion i sosny) poprzez przycięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony. Skarżący zlecił prace pielęgnacyjne przedsiębiorcy, twierdząc, że usługa została wykonana niezgodnie z umową i kwestionując swoją wyłączną odpowiedzialność. Organy administracji (Starosta i SKO) uznały skarżącego za odpowiedzialnego, opierając się m.in. na opinii biegłego dendrologa i wyroku sądu rejonowego w sprawie o wykroczenie. WSA w Lublinie uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji. Sąd uznał, że odpowiedzialność administracyjnoprawna skarżącego jako zlecającego prace jest prawidłowo ustalona, jednakże organy błędnie zastosowały przepisy dotyczące odroczenia terminu płatności kary. Kluczowe było ustalenie, czy drzewa zachowały żywotność, co pozwalało na odroczenie 70% kary. Sąd wskazał, że organy powinny były odroczyć płatność kary nie tylko za dwa drzewa, ale również za kolejne dwa, które według opinii biegłego zachowały żywotność, mimo że ich korony zostały w znacznym stopniu usunięte. Sąd podkreślił, że interpretacja przepisu o "całym okresie rozwoju drzewa" wymaga uwzględnienia stanu naturalnego drzewa, a nie tylko stanu sprzed ostatnich zabiegów. Sąd nie kwestionował sposobu ustalenia wysokości kary, ale wskazał na błędy w zastosowaniu przepisów o odroczeniu płatności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Odpowiedzialność administracyjnoprawna za zniszczenie drzew spoczywa przede wszystkim na podmiocie, który zlecił prace, nawet jeśli zostały one wykonane przez inny podmiot. Wykonawca jest jedynie wykonawcą, a zleceniodawca jest inicjatorem i dysponentem działań.

Uzasadnienie

Prawo administracyjne traktuje działania zleceniobiorcy jako działania zleceniodawcy. Zleceniodawca ponosi odpowiedzialność za skutki prac, niezależnie od tego, czy sam ich dokonał, czy zlecił profesjonaliście, który wykonał je niezgodnie z umową.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (17)

Główne

u.o.p. art. 88 § ust. 1 pkt 3

Ustawa o ochronie przyrody

Wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa.

u.o.p. art. 88 § ust. 2

Ustawa o ochronie przyrody

Kara za zniszczenie drzewa jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości.

u.o.p. art. 84 § ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

u.o.p. art. 85 § ust. 1

Ustawa o ochronie przyrody

Pomocnicze

u.o.p. art. 87a § ust. 2

Ustawa o ochronie przyrody

Prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, z wyjątkami.

u.o.p. art. 87a § ust. 4

Ustawa o ochronie przyrody

Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa.

u.o.p. art. 87a § ust. 5

Ustawa o ochronie przyrody

Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa.

u.o.p. art. 88 § ust. 4

Ustawa o ochronie przyrody

Termin płatności kar wymierzonych za zniszczenie drzewa odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa nie wyklucza zachowania jego żywotności.

u.o.p. art. 88 § ust. 5

Ustawa o ochronie przyrody

Odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary.

p.p.s.a. art. 135

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 153

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 76 § §1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 104

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107

Kodeks postępowania administracyjnego

k.w. art. 144 § § 2

Kodeks wykroczeń

k.c. art. 49 § § 1

Kodeks cywilny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy błędnie oceniły żywotność drzew i nie zastosowały przepisów o odroczeniu płatności kary w pełnym zakresie.

Odrzucone argumenty

Skarżący kwestionował swoją wyłączną odpowiedzialność za zniszczenie drzew, wskazując na wykonawcę prac i wcześniejsze zabiegi pielęgnacyjne. Skarżący podnosił, że wykonawca działał niezgodnie z umową. Skarżący twierdził, że biegły posiłkował się zdjęciami z Google i błędnie ustalił zakres uszkodzeń.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność administracyjna wynikająca z przytoczonych regulacji ma charakter zobiektywizowany, niezależny od winy. Posiadacz nieruchomości odpowiada za działania i zaniechania osób, którym zlecił wykonanie prac, jak za działania własne. To skarżący był inicjatorem i dysponentem dokonanej w sprawie obcinki drzew. Są to kwestie dotyczące oceny prawidłowości wykonania umowy, co pozostaje poza zakresem sprawy administracyjnej. Ustawodawca posłużył się w stosunku do korony drzewa sformułowaniem "rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa", co powoduje konieczność każdorazowego ustalenia czy dokonane usunięcie nie spowodowało zmniejszenia objętości korony, ale nie tylko względem stanu korony poprzedzającego konkretne czynności, lecz stanu z całego okresu rozwoju drzewa - od chwili powstania korony do czasu sprzed dokonania ostatniego przycięcia.

Skład orzekający

Jacek Czaja

przewodniczący

Grzegorz Grymuza

sprawozdawca

Bartłomiej Pastucha

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności za zniszczenie drzew, definicji \"zniszczenia drzewa\" w kontekście \"całego okresu rozwoju korony\" oraz zasad odraczania płatności kar pieniężnych w zależności od żywotności drzew."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o ochronie przyrody i może wymagać dostosowania do innych regulacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu przycinania drzew i odpowiedzialności za szkody, a sąd przedstawia szczegółową wykładnię przepisów, która może być przydatna dla wielu właścicieli nieruchomości i wykonawców prac.

Zniszczyłeś drzewo? Odpowiedzialność może być szersza niż myślisz, ale kara może zostać odroczona!

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Lu 1148/23 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2024-05-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-12-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Bartłomiej Pastucha
Grzegorz Grymuza /sprawozdawca/
Jacek Czaja /przewodniczący/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Sygn. powiązane
II SA/Lu 1144/23 - Wyrok WSA w Lublinie z 2024-06-06
III OZ 156/24 - Postanowienie NSA z 2024-04-16
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1336
art. 87a, art. 88, art. 84, art. 85, art. 5 pkt 26e i pkt 26a
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 145
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Asesor sądowy Bartłomiej Pastucha Protokolant Starszy sekretarz sądowy Agata Jakimiuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2024 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 6 października 2023 r., znak: SKO.Ośr/40/15/2023 w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzew uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty [...] z dnia 29 czerwca 2023 r., znak: [...]
Uzasadnienie
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie decyzją z dnia [...] października 2023 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej także jako: Kolegium) utrzymało w mocy decyzję Starosty [...] (dalej także jako: Starosta) z dnia [...] czerwca 2023 r. w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzew.
Decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 22 lipca 2021 r. do Starostwa Powiatowego w H. wpłynęło pismo Burmistrza Miasta H. (dalej także jako: Burmistrz) z dnia 20 lipca 2021 r. z prośbą o podjęcie działań związanych z wymierzeniem administracyjnej kary pieniężnej za dokonanie zniszczenia jednego drzewa z gatunku jesion wyniosły i pięciu drzew z gatunku sosna zwyczajna, rosnących w pasie drogowym na działce nr [...], obręb S. przy ul. [...] w H., stanowiącej własność G. H., a będącej w trwałym zarządzie Miejskiej Służby Drogowej. Burmistrz poinformował organ I instancji, że właściciel przyległej działki o nr ewid. [...] zlecił przycięcie przedmiotowych drzew przedsiębiorstwu J. C..
W toku postępowania wyjaśniającego, Starosta przesłuchał w charakterze świadka Kierownika Miejskiej Służby Drogowej w H., który wyjaśnił, że podczas objazdu dróg w dniu 13 lipca 2021 r. zauważył, że w pasie drogowym drogi gminnej przy ul. [...] w H. dokonano bez zezwolenia podcięcia gałęzi drzew – pięciu drzew iglastych i jednego drzewa liściastego. Drzewa zostały bardzo poważnie uszkodzone. W chwili jego przyjazdu na miejscu zdarzenia porządkowano ścięte gałęzie.
Starosta w dniu 19 sierpnia 2021 r. przeprowadził oględziny, w czasie których ustalił, że w wyniku przeprowadzonych prac w obrębie koron pięciu drzew z gatunku sosna zwyczajna oraz jednego drzewa z gatunku jesion wyniosły, rosnących na działce nr ewid.[...], obręb S., przy ul. [...] w H. usunięto gałęzie w wymiarze przekraczającym 50% koron, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju drzewa, co stanowi zniszczenie drzew. Organ dołączył w ramach materiału porównawczego do akt zdjęcia z 2013 r., zamieszczone na portalu internetowego Google.
Organ I instancji ustalił, że właścicielem nieruchomości o nr ewid. [...] obręb S. przy ul. [...] w H. jest A. S. (dalej także jako: skarżący), który w dniu 19 sierpnia 2021 r. oświadczył, że zlecił, na podstawie ustnej umowy, wykonanie zabiegów pielęgnacyjnych drzew rosnących na działce o nr ewid.[...], obręb S., m. H. przedsiębiorcy J. B. – J. C. (M. , [...]; dalej także jako: przedsiębiorca). Wskazał, że obcięcie gałęzi nastąpiło w wymiarze większym niż to wynikało z warunków ustnej umowy. Ponadto miał świadomość, że nieruchomość, na której rosną drzewa należy do G. H.. Pracownik ww. przedsiębiorcy wyjaśnił, że prace pielęgnacyjne zostały wykonane zgodnie z warunkami umowy ustnej.
Do akt sprawy dołączono wyrok Sądu Rejonowego w H. z dnia 4 kwietnia 2022 r., w sprawie o sygn. akt [...], dotyczący uznania obwinionego A. S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, wyczerpującego dyspozycję art. 144 § 2 k.w.
Starosta ponownie przeprowadził oględziny w dniu 12 kwietnia 2023 r., w czasie których potwierdzono lokalizację, liczbę i gatunki drzew, obwody mierzone na wysokości 130 cm oraz stopień zachowania żywotności poszczególnych drzew. Stwierdzono, że w wyniku przeprowadzonych prac w obrębie koron pięciu drzew z gatunku sosna zwyczajna oraz jednego drzewa z gatunku jesion wyniosły usunięto gałęzie w wymiarze przekraczającym 50% koron, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju drzewa, co stanowi zniszczenie drzew. Z oględzin sporządzono protokół i dokumentację fotograficzną.
W toku postępowania biegły W. M. sporządził opinię dendrologiczną, w której ustalił lokalizację, gatunki i obwody drzew mierzone na wysokości 5 cm i 130 cm. Oszacował wielkość uszkodzeń koron oraz określił perspektywy ich samoistnego odnowienia.
Decyzją z dnia 29 czerwca 2023 r. Starosta, na podstawie art. 90, art. 88 ust. 1 pkt 3, ust. 2, ust. 3, ust. 4, ust, 5, ust. 7, art. 89 ust. 1, ust. 8 w zw. z art. 84 ust. 1 i art. 85 ust. 1, ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2022 r. poz. 916 ze zm.) w zw. z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330; dalej jako: rozporządzenie Ministra Środowiska) i art. 402 ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2022 r. poz. 2556 ze zm.) oraz art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm., dalej jako: k.p.a.), wymierzył skarżącemu administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za zniszczenie sześciu sztuk drzew, rosnących na terenie nieruchomości o nr ewid.[...], obręb S. przy ul. [...] w H. będącej własnością G. H. spowodowane niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych.
W ujęciu tabelarycznym organ I instancji wskazał gatunki drzew, obwody pni drzew w cm mierzone na wysokości 130 cm, stawki opłaty w złotych za 1 cm obwodu pnia drzewa mieszonego na wysokości 130 cm, zgodnie z załącznikiem nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz wysokość naliczonej kary pieniężnej:
1. Jesion wyniosły: obwód pnia drzewa na wysokości 130 cm – 111 cm, stawka: 30 zł, wysokość kary pieniężnej – 6 660 zł;
2. Sosna pospolita: obwód pnia drzewa na wysokości 130 cm – 88 cm, stawka: 25 zł, wysokość kary pieniężnej – 4 400 zł;
3. Sosna pospolita: obwód pnia drzewa na wysokości 130 cm – 97 cm, stawka: 25 zł, wysokość kary pieniężnej – 4 850 zł;
4. Sosna pospolita: obwód pnia drzewa na wysokości 130 cm – 78 cm, stawka: 25 zł, wysokość kary pieniężnej – 3 900 zł;
5. Sosna pospolita: obwód pnia drzewa na wysokości 130 cm – 66 cm, stawka: 25 zł, wysokość kary pieniężnej – 3 300 zł;
6. Sosna pospolita: obwód pnia drzewa na wysokości 130 cm – 116 cm, stawka: 30 zł, wysokość kary pieniężnej – 6 960 zł.
W punkcie drugim decyzji organ wskazał termin płatności kwoty równej 70% wysokości administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew wymienionych w tabeli pod pozycjami 1 i 5 (tj. jesion wyniosły o obwodzie pnia na wysokości 130 cm – 111 cm; sosna pospolita o obwodzie pnia na wys. 130 cm - 66 cm;) w łącznej wysokości 6 972 zł odroczył na 5 lat od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Ustalił, że w przypadku stwierdzenia, że drzewa obumarły przed upływem 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu płatności kary stanie się ostateczna, karę uiszcza się niezwłocznie, chyba że drzewa nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego.
W punkcie trzecim decyzji wskazał, że kwotę równą 30% wysokości kary pieniężnej za zniszczenie drzew wymienionych w tabeli pod pozycjami 1 i 5 tj. w łącznej wysokości 2 988 zł należy uiścić na wskazany rachunek bankowy w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna.
W punkcie czwartym decyzji, Starosta wskazał termin płatności kary pieniężnej za zniszczenie drzew wymienionych w tabeli pod numerami 2, 3, 4 i 6 (sosna pospolita o obwodzie pnia na wys. 130 cm – 88 cm; sosna pospolita o obwodzie pnia na wys. 130 cm – 97 cm; sosna pospolita o obwodzie pnia na wys. 130 cm – 78 cm; sosna pospolita o obwodzie pnia na wys. 130 cm – 116 cm), w wysokości 20 110 zł – 14 dni od dnia, gdy decyzja stanie się ostateczna.
Organ wskazał warunki naliczenia odsetek (punkt 5), przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego (punkt 6) oraz wskazał numer konta do wpłaty kary pieniężnej (punkt 7).
Kolegium, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przywołał treść art. 88 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. 2023 r., poz. 1336 ze zm., dalej jako: u.o.p.). Wyjaśnił, że w dniu 12 lipca 2021 r. w pasie drogowym drogi gminnej nr [...], ul. [...] w H. dokonano podcięcia gałęzi pięciu drzew iglastych i jednego drzewa liściastego. Korony drzew zostały uszkodzone ponad 30%. Jak ustalono w postępowaniu wyjaśniającym, właściciel sąsiedniej nieruchomości – A. S. zlecił przedsiębiorcy wykonanie zabiegów pielęgnacyjnych w stosunku do tych drzew. Wiedział, że drzewa te rosną na nieruchomości stanowiącej własność G. H., jednakże zlecając podcięcie drzew kierował się obowiązkiem dbania o porządek wokół własnej posesji.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w H. z dnia 4 kwietnia 2022 r., sygn. akt [...], A. S. został uznany za winnego uszkodzenia drzew na terenie publicznym.
Mając na uwadze, że skarżący kwestionuje swoją wyłączną odpowiedzialność za zniszczenie drzew, Kolegium wyjaśniło, że przedsiębiorca – J. C. był jedynie wykonawcą prac zleconych przez podmiot, który podjął decyzję o zabiegach pielęgnacyjnych drzew bez wiedzy i zgody ich właściciela. Organ podkreślił także, że to skarżący został uznany za winnego uszkodzenia drzew ww. wyrokiem Sądu Rejonowego w H..
Kolegium wskazało, że w sprawie został powołany biegły dendrolog, który stwierdził, że w wyniku dokonanych cięć w kronach wszystkich przedmiotowych drzew doszło do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony drzewa. Jedynie dwa spośród sześciu drzew rokują zachowanie żywotności i dlatego odroczono termin płatności kary za te drzewa na okres 5 lat.
Wysokość administracyjnej kary pieniężnej ustalono w oparciu o zasady zawarte w art. 84 ust. 1, art. 85 ust. 1, art. 89 ust. 1 ustawy oraz załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska. Prawidłowo uwzględniono obwody pni drzew, pomnożono przez obowiązującą dla danych drzew o danych obwodach stawkę opłaty i ustalono ją w podwójnej wysokości.
Ustosunkowując się do wniosku o uzupełnienie opinii dendrologa, Kolegium wyjaśniło, że biegły nie oparł się jedynie na "fotografii Street Viev" z 2013 r., pierwotną wysokość drzew i wielkość uszkodzeń korony ustalił na podstawie wiedzy specjalistycznej oraz doświadczenia. Organ podkreślił, że w świetle art. 87a ust. 5 u.o.p. zniszczenie drzewa stanowi usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, a nie w okresie od ostatnich zabiegów pielęgnacyjnych.
Skarżący zakwestionował powyższą decyzję i wniósł o jej uchylenie oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Staroście w celu ustalenia współodpowiedzialności J. B., działającej pod firmą J. C., za stwierdzone zniszczenie sześciu drzew. Przedsiębiorcy temu zlecił prace pielęgnacyjne i powinien on zostać obciążony w całości lub w części, ewentualnie solidarnie ze skarżącym, obciążony naliczoną karą pieniężną. Wskazał również, że wcześniej zabiegi pielęgnacyjne co do powyższych drzew wykonywał jego ojciec, zatem należy ustalić rzeczywisty zakres spowodowanego ubytku.
Skarżący wyjaśnił, że drzewa posadził jego ojciec – E. S., który je pielęgnował i przycinał. W związku z powyższym korony nie rozwijały się w pełni swobodnie, a "przyrost masy od 2013 r. nie był tak duży, jak wyliczył to biegły dendrolog". Wskazał, że dołączył do akt sprawy zdjęcia przedstawiające stan drzew z 1 sierpnia 2020 r. Od 1 sierpnia 2020 r. do 13 lipca 2021 r. nie były prowadzone prace przy drzewach. Podniósł także, że pracownicy przedsiębiorcy wykonali prace przy drzewach pod jego nieobecność, ale w obecności jego siostry i matki. Podkreślił, że nie zlecił usunięcia całych koron.
W odpowiedzi na skargę, Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja Kolegium została wydana z naruszeniem przepisów prawa, skutkującym koniecznością jej uchylenia. Wadami obarczona jest również decyzja Starosty, zatem na podstawie art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634; dalej jako: p.p.s.a.), Sąd uchylił również decyzję organu I instancji.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sąd kontroluje zaskarżone akty pod względem ich zgodności z prawem. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz granicami danej sprawy - art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, jej zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie zaskarżonego aktu następuje w szczególności w przypadku, gdy narusza on przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej uchylenie, gdyż przy jej wydaniu doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, mimo że zarzuty skargi są niezasadne.
Przedmiotem kontroli jest decyzja Kolegium z [...] października 2023 r., którą utrzymano w mocy decyzję Starosty z [...] czerwca 2023 r. w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew.
Skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem organów administracyjnych, zdaniem których ponosi wyłączną odpowiedzialność za zniszczenie drzew. Wskazuje, że wykonanie prac w zakresie przycięcia drzew zlecił przedsiębiorcy, który wykonał usługę niezgodnie z treścią umowy. Podniósł także, że drzewa były wcześniej podcinane, zatem biegły błędnie ustalił zakres uszkodzenia koron drzew.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny, ale adresatem tego przepisu są pośrednio także organy administracyjne. Oczywistym jest bowiem, że skoro sąd jest związany takim wyrokiem, to tym bardziej podmioty, których działanie kontroluje (tj. organy). Należy jednak podkreślić, że moc wiążącą ma wyłącznie wyrok skazujący za popełnienie przestępstwa, co oznacza, że nie ma takiego skutku m. in. skazanie prawomocnym wyrokiem za popełnienie wykroczenia. Ustalenia prawomocnego wyroku skazującego za wykroczenie nie wiążą organów, ale takie rozstrzygnięcie nie może zostać całkowicie pominięte przy wydawaniu rozstrzygnięcia przez organ w sprawie dotyczącej tego samego zdarzenia.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że wyrok taki jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 §1 k.p.a. (por. m. in. wyroki NSA z 21 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3708/15, z 23 września 2022 r., sygn. akt III OSK 1285/21, z 5 grudnia 2018 r., sygn. II OSK 76/17). Mając na względzie zasadę zaufania do organów państwa należy unikać sytuacji, w których na podstawie tych samych stanów faktycznych byłyby wydawane odmienne orzeczenia w postępowaniu wykroczeniowym i sądowoadministracyjnym.
W powołanym wyroku zamieszczono lakoniczny opis wykroczenia, z którego wynika, że skarżący zniszczył "zadrzewienie przydrożne". W toku postępowania skarżący co do zasady nie kwestionował tego, ze zlecił przycięcie drzew, ale podnosił, że usługa została wykonana niezgodnie z umową. Usługę wykonała w ramach prowadzonego przedsiębiorstwa J. B. – J. C.. W tym miejscu należy także zauważyć, że wskazany wyrok sądu nie był jedynym i kluczowym dowodem. Organ I instancji przesłuchał w tym zakresie, w charakterze świadków J. B. oraz jej męża – K. B., a także skarżącego (k. 127, k. 130-129, k. 54-55 akt admin.), którzy potwierdzili, że wykonywali usługę na zlecenie skarżącego. Wskazywali jednak, że usługa została wykonana zgodnie z treścią umowy.
Zgodnie z dyspozycją art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa. Zgodnie z art. 88 ust. 2 u.o.p. kara, o której mowa w ust. 1 tego przepisu, tj. m. in. za zniszczenie drzewa, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Oznacza to, że kara może zostać nałożona, poza właścicielem nieruchomości lub urządzeń wskazanych w art. 49 § 1 k.c., na podmiot, który doprowadził do zniszczenia drzewa.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w sprawie bezspornie ustalono, że wykonawcą i zleceniodawcą prac nie był właściciel nieruchomości tj. gmina. Niewątpliwie to skarżący zlecił prace dotyczące przycięcia drzew na nieruchomości należącej do gminy i wiedział, że działka nie stanowi jego własności. Usługę wykonała w ramach prowadzonej działalności gospodarczej J. B. działająca pod firmą J. C.. Sporne w sprawie jest to, czy usługa została przez przedsiębiorcę wykonana zgodnie z umową. W związku z powyższym istotną kwestią w sprawie było ustalenie, któremu podmiotowi należy wymierzyć administracyjną karę pieniężną.
Określona w art. 88 ust. 2 u.o.p. kolejność podmiotów, na które może zostać nałożona kara administracyjna za zniszczenie drzew nie jest przypadkowa, lecz świadczy o zamierzonej intencji prawodawcy i jest wynikiem specyfiki odpowiedzialności administracyjnej. Odpowiedzialność administracyjna wynikająca z przytoczonych regulacji ma charakter zobiektywizowany, niezależny od winy. Nieistotne jest również, czy posiadacz nieruchomości dokonał czynności prowadzących do skutku w postaci zniszczenia drzew osobiście, czy też zlecił wykonanie tych czynności innemu podmiotowi. Taka konstrukcja odpowiedzialności powoduje, że to posiadacz nieruchomości jest podmiotem odpowiedzialnym w pierwszej kolejności. Jedyną okolicznością zwalniającą z odpowiedzialności jest brak zgody posiadacza. W niniejszej sprawie na żadnym etapie postępowania nie budziło wątpliwości, że do zniszczenia drzew doszło bez zgody właściciela.
W orzecznictwie wskazuje się, że nie sposób przyjąć braku zgody posiadacza nieruchomości w przypadkach, kiedy czynności prowadzące do zniszczenia drzew są następstwem prac zleconych przez posiadacza. Posiadacz nieruchomości odpowiada za działania i zaniechania osób, którym zlecił wykonanie prac, jak za działania własne. Nie ma żadnych podstaw prawnych do różnicowania konstrukcji prawnej odpowiedzialności w odniesieniu do różnych deliktów administracyjnych, stypizowanych w poszczególnych punktach art. 88 ust. 1 u.o.p. Charakter odpowiedzialności w każdym z tych przypadków pozostaje ten sam (por. wyrok NSA z 14 listopada 2023 r., sygn. akt III OSK 880/22, wyroki WSA w Lublinie z 10 października 2023 r., sygn. II SA/Lu 678/23, wyrok z 2 sierpnia 2023 r., sygn. akt II SA/Lu 584/23 – i cytowane w nich orzecznictwo). Sąd stanął na stanowisku, że skoro właściciel, zlecający przycięcie drzew odpowiada za ewentualne skutki w postaci uszkodzenia drzewa, to tak samo należy ocenić działania innego podmiotu – w tym przypadku skarżącego, który zlecił wykonanie tych prac kolejnemu podmiotowi. Słusznie Kolegium wskazało, że przedsiębiorca – [...] był jedynie wykonawcą prac zleconych przez podmiot, który podjął decyzję o przycięciu drzew bez wiedzy i zgody ich właściciela.
To bowiem skarżący podjął decyzję o przycięciu ściśle określonych drzew. To on także wynajął do tego inne osoby, którym polecił dokonanie takiej takich czynności. To zaś, że skarżący nie dokonał tego osobiście (własnoręcznie), tylko za pomocą przybranych przez siebie do tego osób, ma znaczenie wtórne, albowiem nie zmienia tego, co w sprawie miało znaczenie podstawowe, a mianowicie tego, że to skarżący był inicjatorem i dysponentem dokonanej w sprawie obcinki drzew.
W związku z tym skarżący, jako zlecający wykonanie prac, nie może w rozpoznawanej sprawie skutecznie bronić się argumentem braku wiedzy fachowej w zakresie pielęgnacji drzew, powierzenia wykonania czynności profesjonaliście, ani ewentualnie niezgodnym z treścią umowy wykonaniem usługi. Są to kwestie dotyczące oceny prawidłowości wykonania umowy, co pozostaje poza zakresem sprawy administracyjnej. W szczególności nie może odnieść zamierzonego celu stanowisko skarżącego, że nie kontrolował przedsiębiorcy, któremu zlecił przycięcie drzew. To bowiem w jego interesie leżało nadzorowanie podmiotu, któremu zlecił wykonanie określonych prac, gdyż ponosi administracyjnoprawną odpowiedzialność za skutki wywołane takim działaniem. Na marginesie już więc tylko należy wskazać, że takie twierdzenia skarżącego nie mogą zostać uznane za niebudzące żądanych wątpliwości albowiem nie znajdują potwierdzenie w wprost są sprzeczne z zeznaniami osoby, która fizycznie w ramach zlecenia dokonywała obcięcia drzew.
W sprawie – według skarżącego - wątpliwości wzbudza zakres zleconych prac i sposób ich wykonania. Zdaniem Sądu okoliczność ta nie ma doniosłego znaczenia w tej sprawie. Skarżący zlecił podmiotowi trzeciemu wykonanie usługi obejmującej przycięcie drzew, o których wiedział, że rosną na nienależącej do niego nieruchomości. Na gruncie prawa administracyjnego wyłącznie skarżący ponosi odpowiedzialność za skutek wykonania tej umowy, niezależnie od jej treści i sposobu realizacji. Roszczenia wynikające z nieprawidłowego wykonania umowy przez podmiot wykonujący prace mogą podlegać ocenie w procesie cywilnym. Wobec ustalenia, że przedsiębiorca działał w ramach umowy cywilnoprawnej ze skarżącym, należy stwierdzić, że nie ponosi odpowiedzialności administracyjnoprawnej za zniszczenie drzew. Odpowiedzialność cywilnoprawna może zostać stwierdzona jedynie w procesie cywilnym.
W świetle powyższych rozważań skarżący jest jedynym podmiotem, który powinien ponieść odpowiedzialność administracyjnoprawną z tytułu uszkodzenia drzew – nawet jeżeli zlecił wykonanie przycięcia drzew innemu podmiotowi, który (jak wywodzi) wykonał usługę niezgodnie z treścią umowy.
Zgodnie z art. 87a ust. 2 u.o.p. prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, z wyjątkami wskazanymi w tym przepisie. W kolejnych przepisach ustawodawca wskazuje, że usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa (ust. 4). Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa (ust. 5). Karę pieniężną nakłada się za zniszczenie drzewa (art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p.).
W przepisach art. 87a ust. 2 i 5 u.o.p. ustawodawca posłużył się w stosunku do korony drzewa sformułowaniem "rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa", co powoduje konieczność każdorazowego ustalenia czy dokonane usunięcie nie spowodowało zmniejszenia objętości korony, ale nie tylko względem stanu korony poprzedzającego konkretne czynności, lecz stanu z całego okresu rozwoju drzewa - od chwili powstania korony do czasu sprzed dokonania ostatniego przycięcia, czyli z uwzględnieniem tych gałęzi korony, które zostały usunięte w ramach wcześniej przeprowadzonych zabiegów. Należy bowiem podkreślić, że gałęzie usunięte również tworzyły koronę drzewa, lecz we wcześniejszym stadium jego rozwoju, jest to jednak okres mieszczący się w pojęciu "cały okres rozwoju drzewa" – został zatem uwzględniony przez ustawodawcę w treści art. 87a ust. 2 u.o.p., jako podlegającym ochronie. Punktem wyjścia do ustalenia, jaka część korony została usunięta jest zatem stan jaki zostałby osiągnięty do chwili dokonania uszkodzenia drzewa przez skarżącego, gdyby wcale nie dochodziło do ingerencji człowieka. Inna wykładnia wskazywałaby na zbędność posłużenia się w omawianym przepisie sformułowaniem "w całym okresie rozwoju drzewa".
Wyniki wykładni językowej wspiera także wykładnia systemowa. Należy bowiem zauważyć, że w art. 87a ust. 2 u.o.p. ustawodawca stwierdził, że prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, z wyjątkami określonymi w art. 87a ust. 2 pkt 1-3 u.o.p. Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w innym celu niż określony w ust. 2, stanowi – na mocy art. 87a ust. 4 u.o.p. – uszkodzenie drzewa. Przepisy te należy uwzględnić przy wykładni art. 87 ust. 5 u.o.p. Niewzbudzającym wątpliwości celem ustawodawcy jest to, aby nie dochodziło do niekontrolowanej, nieuzasadnionej przycinki, która może doprowadzić do utraty żywotności przez drzewo. Przepisy te wymagają ustalenia konkretnego stanu faktycznego, który będzie porównywany ze stanem faktycznym, który zaistniał na skutek przeprowadzenia przycinki – aby ustalić, jaka część korony drzewa została usunięta. Nie sposób przyjąć, że ustawodawca zakłada dopuszczalność każdorazowego przycinania drzew do 30% korony w wielkości, jaka istnieje przed przystąpieniem do pracy, gdyż w ten sposób mogłoby szybko dojść do całkowitego usunięcia korony przez systematyczne podcinanie w granicach wyznaczonych przez ustawę, z pominięciem limitów z art. 87a ust. 2 i 5 u.o.p. (por. wyroki WSA w Rzeszowie: z 28 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 197/19 i z 24 października 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 831/19).
Relewantnym stanem dla ustalenia zakresu dopuszczalnej redukcji drzewa jest stan naturalny, czyli taki, jaki zaistniałby, gdyby nie doszło do jakiejkolwiek interwencji człowieka. Wszystkie redukcje drzewa, o ile nie zachodził przypadek wskazany w art. 87a ust. 2 pkt 1-3 u.o.p., należy uwzględnić przy obliczaniu, jaki procent korony drzewa został usunięty. Intencją ustawodawcy było ustanowienie takiego limitu, którego wyczerpanie uniemożliwia dalszą przycinkę do czasu odpowiedniego rozwoju drzewa, nie jedynie jest uzależnione od upływu niesprecyzowanego czasu – wystarczającego, aby kolejne prace przy drzewie zakwalifikować jako nowe (czyli niepodlegające sumowaniu).
Warto także zauważyć, że ustawodawca nie pozwala na stopniową redukcję drzewa przez różne podmioty. Odpowiedzialność ponosi ten podmiot, który doprowadzi do przekroczenia określonej w ustawie wartości tj. usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony drzewa, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, niezależnie od tego, czy wcześniej dochodziło do przycięcia gałęzi (przez inne osoby). Przyjęcie odmiennej wykładni prowadziłoby do nieracjonalnych wniosków i byłoby sprzeczne z założeniami ustawy. W sposób oczywisty bowiem możliwe byłoby obejście limitów ustawowych poprzez dokonywanie przycinki przez różne osoby.
Wskazany powyżej sposób rozumienia przepisu, zwłaszcza w zakresie wyrażenia "w całym okresie rozwoju drzewa" jest spójne z celem ustawy. Przepisy omawianej ustawy powinny być interpretowane w kontekście jej założeń ochronnych, polegających na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody, do których w sposób niewątpliwy należą drzewa.
Reasumując powyższe rozważania należy stwierdzić, że organ jest zobowiązany do każdorazowego ustalenia, za pomocą środków dowodowych przewidzianych w k.p.a., tego jak rozrastała się korona drzewa w całym okresie jego rozwoju, aby następnie ustalić czy wykonana czynność przycięcia korony mieści się w limitach wyznaczonych przez ustawę.
Kluczowym dowodem do oceny działań skarżącego w zakresie zniszczenia drzew jest opinia dendrologiczna. Jest ona wyczerpująca, spójna logicznie i przekonująca. Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania jej wartości dowodowej.
W tym miejscu należy zauważyć, że dokumentacja fotograficzna dołączona do akt sprawy przez skarżącego jest częściowo nieprzydatna z tego względu, że nie obrazuje ona rzeczywistej wielkość koron drzew nawet w sierpniu 2020 r. Na przedłożonych przez skarżącego zdjęcia nie są widoczne w pełni korony wszystkich drzew. Widać na nich tylko pewne fragmenty drzew, co jest oczywiście zrozumiałe albowiem to nie drzewa, lecz trwające uroczystości ślubne, były celem tych fotografii. Już nawet z tych fragmentarycznych fotografii drzew wynika, że drzewa te miały liczne gałęzie boczne i dolne, których zostały pozbawione podczas obcinki dokonanej na zlecenie skarżącego. Przede wszystkim jednak żadne z tych zdjęć nie obrazuje całości korony wszystkich drzew.
W sprawie natomiast konieczne było ustalenie, jaki procent korony drzewa został usunięty w stosunku do korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. W opinii biegły wskazywał na wcześniejsze przycięcia drzew, np. w przypadku drzewa nr 2 wskazał: "na pniu widać kilka starych ran po usunięciu wcześniej konarach". W przypadku drzewa nr 3 wskazał, że "drzewo było wcześniej ogławiane" i prawdopodobnie stało się to ok. 10 lat temu. Z powyżej przedstawionych względów faktyczny stan drzew w 2020 r. nie miał determinującego znaczenia przy ustalaniu, czy ziściła się omawiana przesłanka. Nietrafny jest zarzut, że biegły posiłkował się wyłącznie zdjęciami z portalu internetowego Google, które zostały dołączone do akt przez organ. Biegły oszacował pierwotną wysokości drzew i wielkości uszkodzeń korony, na podstawie wiedzy specjalistycznej (literatura przedmiotu) i doświadczenia zawodowego oraz dokonanych oględzin drzew. Biegły brał pod uwagę faktyczne rozmiary korony drzew, które ustalił m. in. w oparciu o dane zamieszczone na Geoportalu, jak też wyraźnie dostrzegał i uwzględniał przy opiniowaniu to, że część gałęzi została już obcięta wcześniej.
W opinii biegły dendrolog wyjaśnił, że bardzo rzadko zdarza się, że wysokość drzewa jest równa lub mniejsza niż średnica jego korony i z reguły dotyczy to egzemplarzy uszkodzonych lub też specjalnie prowadzonych. Pierwotna wielkość średnicy korony została oszacowana na podstawie porównań i skalowania zdjęć przedmiotowej części ulicy [...], znajdujących się na portalach mapowych i geodezyjnych.
Biegły wyjaśnił, że zazwyczaj pokrój sosny pospolitej w początkowym stadium dojrzałości, w jakim się znajduje, nierosnącej w zwartym drzewostanie jest taki, że wysokość drzewa co najmniej dwukrotnie przekracza średnicę jego korony. Natomiast dla jesionu wyniosłego stosunek ten wynosi od 2,5 do 3. Podstawa korony jesionu wyniosłego może znajdować się bardzo nisko, ponieważ drzewo to bardzo długo zachowuje pełną koronę – niemal od samej ziemi, o ile nie jest przycinane.
Biegły wskazał, że wysokość podstawy korony określona została w czasie wizji lokalnej i jest to odległość od powierzchni gruntu do pierwszych gałęzi na drzewie. Suche lub ucięte gałęzie nie były brane pod uwagę przy ustalaniu wysokości podstawy korony. Odejmując tą wielkość od szacowanej pierwotnej wysokości drzewa otrzymał pierwotną wysokość korony. Biegły przedstawił schemat korony i podstawowe statystyczne zależności, charakterystyczne dla jesionu wyniosłego oraz sosny pospolitej – z uwzględnieniem wczesnego stadium dojrzałości i zaawansowane stadium dojrzałości dla drzew nierosnących w zwartych drzewostanach.
Należy podkreślić, że to działania skarżącego doprowadziły do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony drzew (korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa), zatem to on ponosi odpowiedzialność za zniszczenie drzew, co wprost wynika z opinii dendrologicznej.
Biegły oszacował, że w przypadku drzewa nr 1 (jesion wyniosły) usunięto 74% korony, zatem doszło do zniszczenia drzewa. W przypadku drzewa nr 2 (sosna pospolita) biegły wskazał, że usunięto 100% korony. Drzewo nr 3 to również sosna pospolita. Biegły zauważył, że drzewo było wcześniej ogławiane (prawdopodobnie ok. 10 lat temu). Wskazał, że redukcji uległo 70% istniejącej początkowo korony. Niewątpliwie zatem słuszne jest stanowisko organu, że doszło zniszczenia drzewa. Z całej korony drzewa nr 4 (sosna pospolita) pozostała jedna gałąź o średnicy ok. 5 cm, wszystkie pozostałe gałęzie zostały usunięte. Drzewo "praktycznie nie ma korony" – jak wskazał biegły i oszacował, że usunięto ok. 90% korony. Prawidłowo zatem stwierdzono, że doszło do zniszczenia drzewa. Ostatnie drzewo – nr 6, to także sosna pospolita. Biegły jednoznacznie wskazał, że usunięto 100% korony, drzewo nie zachowało żywotności i uschnie w ciągu następnego sezonu wegetacyjnego.
W związku z powyższym rozstrzygnięcie organu w zakresie stwierdzenia, że doszło do zniszczenia powyższych drzew przez skarżącego jest prawidłowe i spójne z treścią opinii.
Zgodnie z art. 88 ust. 4 u.o.p. termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności. Odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (art. 88 ust. 5 u.o.p.). Zgodnie z art. 88 ust. 6 u.o.p. kara jest umarzana po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa lub krzewu, lub braku żywotności drzewa lub krzewu z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego.
Zgodnie z art. 5 pkt 26e u.o.p. przez żywotność drzewa należy rozumieć prawidłowy przebieg ogółu procesów życiowych drzewa. Drzewo to, w rozumieniu art. 5 pkt 26a u.o.p., wieloletnia roślina o zdrewniałym jednym pędzie głównym (pniu) albo zdrewniałych kilku pędach głównych i gałęziach tworzących koronę w jakimkolwiek okresie podczas rozwoju rośliny. Przesłanką zastosowania art. 88 ust. 5 u.o.p. jest możliwość zachowania żywotności drzewa. Jak wyjaśnił biegły, zachowanie żywotności przez drzewo poddane cięciu korony jest uzależnione od dwóch podstawowych parametrów życiowych tj. zdolności do przemieszczania materiałów w organizmie i obecność związków pędu z merystemem wierzchołkowym i związkami organów – liści, igieł, kwiatów. Należy podkreślić, że zdolność odtworzenia korony może świadczyć o zachowaniu żywotności przez drzewo, lecz nie jest przesłanką zastosowania art. 88 ust. 4 u.o.p.
Analiza opinii dendrologa prowadzi do wniosku, że w drzewo nr 1 (jesion wyniosły) jest na początku fazy maturalnej i ma dostateczną siłę wzrostu, aby w ciągu od trzech do pięciu lat odtworzyć koronę. Stwierdzenie to prowadzi do wniosku, że drzewo nie tylko zachowało żywotność, ale też odtworzy koronę.
W przypadku drzewa nr 2 (sosna pospolita) biegły wskazał, że usunięto 100% korony. Drzewo nie ma korony, ponieważ nie zachowała się żadna gałąź. Nie ma żywych igieł i pąków pędowych, zdolnych do rozwoju w następnym sezonie. W opinii wskazano, że korona nie ma żadnych żywych igieł, co doprowadziło do wniosku, że krążenie wody, soli mineralnych oraz produktów asymilacji ustało. Na drzewie nie ma ani jednego pęka pędowego, mogącego w przyszłym sezonie wegetacyjnym podjąć wzrost. Biegły jednoznacznie uznał, że drzewo nie zachowa żywotności i nie odtworzy korony w ciągu najbliższych 5 lat. W tym stanie rzeczy organ prawidłowo naliczył karę za zniszczenie drzewa, nie istnieją podstawy do odroczenia jej płatności.
Drzewo nr 3 to również sosna pospolita. Biegły zauważył, że drzewo było wcześniej ogławiane (prawdopodobnie ok. 10 lat temu). Wskazał, że redukcji uległo 70% istniejącej początkowo kory, jednakże drzewo zachowało żywotność. Należy podkreślić, że biegły wprost uznał, że drzewo zachowało żywotność. Wyjaśnił także, że ma zielone igły, co warunkuje przepływ wody i cukrów w tkankach oraz ma pęki pędowe, zdolne do rozwoju w następnym sezonie wegetacyjnym. W związku z powyższym organ był zobowiązany zastosowania art. 88 ust. 4 u.o.p. również w zakresie kary za zniszczenie drzewa nr 3.
W przypadku drzewa nr 4 (sosna pospolita) doszło do usunięcia ok. 90% korony drzewa. Biegły wprost wskazał, że drzewo zachowało żywotność. Wyjaśnił przy tym, że korona nie odtworzy się w ciągu najbliższych 5 lat, a drzewo najprawdopodobniej uschnie w ciągu następnego sezonu, ale aktualnie nie można uznać, że drzewo nie zachowało żywotności. Odroczenie terminu płatności kar następuje, jak wskazano powyżej, gdy stopień zniszczenia drzewa nie wyklucza zachowania jego żywotności (art. 88 ust. 4 u.o.p.). Opinia biegłego, chociaż przewiduje, że drzewo najprawdopodobniej uschnie, nie jest w tym zakresie kategoryczna i jednoznaczna. Skoro drzewo zachowało żywotność, to organ powinien był odroczyć płatność również w tym zakresie.
Ostatnie drzewo – nr 6, to także sosna pospolita. Biegły jednoznacznie wskazał, że drzewo nie zachowało żywotności i uschnie w ciągu następnego sezonu wegetacyjnego. W związku z powyższym rozstrzygnięcie organu w tym zakresie jest prawidłowe i spójne z opinią.
Reasumując powyższe rozważania należy wskazać, że organ kierując się treścią opinii oraz brzmieniem art. 88 ust. 4 i 5 u.o.p. powinien odroczyć termin płatności 70% kary za zniszczenie drzew nr 1 i nr 5, co uczynił, a ponadto także nr 3 i 4, ponieważ dendrolog w swojej opinii stwierdził, że zachowały żywotność, a także nie wykluczył jednoznacznie możliwości zachowania żywotności w przyszłości. Zastosowanie powyższego przepisu nie jest uzależnione od możliwości odtworzenia korony.
W sprawie nie był kwestionowany sposób ustalenia wysokości kary pieniężnej. Sąd stwierdził, że organy prawidłowo wyliczył administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa, o której mowa w art. 84 ust. 1 u.o.p. (art. 89 ust. 1 u.o.p.). Stawki opłat ustalono zgodnie z art. 85 u.o.p. oraz rozporządzenia Ministra Środowiska. Istotny w tym zakresie obwód pni drzew na wysokości 130 cm ustalono w oparciu o opinię biegłego dendrologa.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organy uwzględnią przedstawione powyżej wytyczne Sądu, którymi stosownie do art. 153 p.p.s.a. są związane. W szczególności organy powinny uwzględnić przedstawioną powyżej wykładnię art. 88 ust. 4 u.o.p. i prawidłowo ocenić w tym kontekście zebrany materiał dowodowy - w szczególności opinię dendrologa.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI