Pełny tekst orzeczenia

II SA/Kr 315/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Kr 315/25 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2025-06-04
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-03-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Anna Kopeć
Jacek Bursa /przewodniczący sprawozdawca/
Magda Froncisz
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2004 nr 92 poz 880
w zw z art 88 ust 1
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
Dz.U. 1960 nr 30 poz 168
art 138 par 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa (spr.) Sędzia WSA Magda Froncisz Asesor WSA Anna Kopeć po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2025 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego K. "[...] w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 2 stycznia 2025 roku, znak: SKO.OŚ/4170/107/2024 w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew oddala skargę
Uzasadnienie
Marszałek Województwa Małopolskiego decyzją z dnia 5 lutego 2024 r. znak ZZMK.471.15.2023.FU wymierzył Międzyszkolnemu Ośrodkowi Sportowemu [...] administracyjną karę pieniężną za zniszczenie 3 szt. drzew, rosnących na terenie działki nr [...] obr. [...] N. H., na os. S. w K., będącej w trwałym zarządzie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego K. "W." i stanowiącej własność Gminy Miejskiej K., szczegółowo opisanych wraz z lokalizacją w Tabeli nr 1, w wysokości [...] zł.
W obszernym uzasadnieniu decyzji organ szczegółowo opisał przebieg postępowania w sprawie. Wskazano na dokonanie ustaleń co do gatunku i wielkości drzew, właściciela nieruchomości, na której rosły drzewa. Ustalono, że doszło do zniszczenia drzew. Przedmiotowe brzozy brodawkowate to pozbawione koron kikuty o wysokości około 8 m. Wyjaśniono, że czynności były prowadzone przez specjalistów Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego, posiadających kierunkowe wykształcenie z zakresu ogrodnictwa, absolwentów Uniwersytetu Rolniczego w K. z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, posiadających kursy i szkolenia z zakresu pielęgnacji i ochrony drzew oraz Kierownika Zespołu Zieleni Miejskiej, rzeczoznawcę w zakresie budowania i konserwacji terenów zielonych, a także inspektora nadzoru terenów zieleni. W toku postępowania ustalono, że na usunięcie drzew nie uzyskano stosownego zezwolenia. Przywołano i omówiono szczegółowo przepisy prawa (ustawy o ochronie przyrody) mające zastosowanie w sprawie.
Od powyższej decyzji odwołanie wniosła strona ukarana zarzucając naruszenie:
- art. 87a ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1478) poprzez bezzasadne przyjęcie, że prace pielęgnacyjne wykonywane w obrębie koron trzech drzew będących przedmiotem decyzji zostały wykonane niezgodnie z tym przepisem i nie polegały jedynie na usunięciu odłamanych na skutek działania warunków atmosferycznych gałęzi, które zagrażały bezpieczeństwu uczestników zajęć i osób przebywających na terenie będącym w trwałym zarządzie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego K. "W." (dalej MOS W) oraz wyrażenie błędnego poglądu prawnego, że zakres prac prowadzących do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony mające na celu usunięcie gałęzi nadłamanych doznają ograniczeń ustawowych,
- art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy z zebranego materiału dowodowego, informacji Państwowej Straży Pożarnej oraz wyjaśnień Dyrektora MOS W jednoznacznie wynikało, że odłamane na skutek działania warunków atmosferycznych gałęzie bezpośrednie zagrażały życiu i zdrowiu uczestników zajęć prowadzonych przez MOS W, a także osób korzystających z ogólnie dostępnych obiektów sportowych, a ich usunięcie zmierzało do wyeliminowania tego zagrożenia.
- art. 89 ust. 10 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego niezastosowanie, nie wydanie postanowienia o umorzeniu postępowania administracyjnego, w sytuacji, gdy z okoliczności sprawy, wyjaśnień Dyrektora MOSW wynikało, że prace polegające na usuwaniu odłamanych gałęzi drzew będących przedmiotem zaskarżonej decyzji prowadzone były co najmniej od czerwca 2017 r.
- art. 7, 77 Kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, niezebranie i brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego oraz rozstrzygnięcie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu strony,
- art. 8, 80 Kpa poprzez prowadzenie postępowania z pominięciem zasad proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania oraz dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów zebranych w trakcie postępowania, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia 2 stycznia 2025 r. nr SKO.OŚ/4170/107/2024, działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3, art 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody i art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu wskazano, iż w dniu 21 marca 2023 r., do organu wpłynęła informacja dotycząca przycinki drzew na terenie stanowiącym własność Gminy Miejskiej K.. Z adnotacji służbowej inspektora Miejskiego Konserwatora Zabytków wynika, że na nieruchomości przy os. S. na dz. nr [...] obr. [...] N. H. stwierdzono między innymi ścięcie trzech brzóz na wysokości 4, 6 lub 10 m. W związku z tą informacją organ przeprowadził szerokie postępowanie wyjaśniające. Jego wyniki zostały utrwalone w aktach sprawy. Organ w szczególności pismem z dnia 3 kwietnia 2023 r. wezwał Międzyszkolny Ośrodek Sportowy K. "W." do złożenia wyjaśnień m. in. w zakresie rodzaju drzew, których korony zostały przycięte, przyczyny przycinania, terminu, wskazania firmy wykonującej wycinkę oraz przedstawienia zawartej z nią umowy, kwalifikacji osób wykonujących czynności, protokołu wykonania usługi oraz wyjaśnień dotyczących nadzoru MOS W nad wykonywaniem przycinki oraz innych informacji mających znaczenie dla sprawy.
W odpowiedzi organ uzyskał informację, że przycięto korony 48 drzew (podano ich obwody na wysokości 130 cm i 5 cm nad ziemią). Powodem przycinania koron były obawy o bezpieczeństwo osób korzystających z zajęć organizowanych przez Ośrodek z uwagi na nadłamane i suche gałęzie drzew. Przycinki dokonywano w lutym 2023 r. Prace te zlecono firmie FARMA L. S.. Wskazano, że firma ta specjalizuje się w tego typu usługach, a jej pracownicy posiadają odpowiednie certyfikaty. Wyjaśniono, że nie została sporządzona umowa na piśmie, przedstawiono fakturę za wykonane usługi. Nie sporządzano protokołów kontroli wykonania usługi, jakkolwiek była ona wykonywana pod nadzorem i na zlecenie MOSW. Podkreślono, że prace obejmowały redukcję koron drzew w między 20 % a 30% korony. Jeśli chodzi o stan drzew, to brzozy były martwe. Nie wykonywano dokumentacji fotograficznej drzew przed i po wykonaniu zlecenia. Podkreślono, że chodziło o bezpieczeństwo dzieci.
W dniu 11 lipca 2023 r. dokonano oględzin drzew. Z tej czynności został sporządzony protokół, do którego dołączono fotografie zdjęć. Drzewa zostały zmierzone i opisane. Zwrócono się do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w K. o informacje czy w ostatnim 5 latach dokonywano na działce [...] obr. [...] N. H. na os. S. będącej w zarządzie MOSW interwencji usuwania zagrożenia powodowanego przez drzewa. Uzyskano informację o takiej interwencji w dniu 27 października 2018 r. Ścięto jedno drzewo z uwagi na fakt, że było spróchniałe i mogło się przewrócić. Nie uzyskano bliższych informacji.
Ustalono, że teren, na którym doszło do przycięcia koron drzew jest objęty ochroną konserwatorską (pismo z dnia 27 lipca 2023 r. Nie uzgadniano Miejskim Konserwatorem Zabytków żadnych prac na tej nieruchomości. W dniu 7 sierpnia 2023 r. do organu wpłynęło pismo L. S. prowadzącej firmę FARMA L. S. z wyjaśnieniami dotyczącymi prac w tym terenie. Przedstawiono kserokopie certyfikatów pracowników firmy. Ustalono tytuł prawny do nieruchomości, na której doszło do zniszczenia drzew. W odniesieniu do części drzew wydano decyzje o umorzeniu postępowania z dnia 31 stycznia 2024 r. ZZMK.471.15.2023.FU.
Stan faktyczny ustalony w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, a dowody znajdują się w aktach sprawy. W ocenie Kolegium słusznie organ I instancji dokonał kwalifikacji dokonanego przycięcia gałęzi wskazanych drzew jako ich zniszczenie, a rozumowaniu w tym zakresie nie można zarzucić braku słuszności. Zostały one poparte dowodami i wiedzą fachową pracowników organu wykazaną w uzasadnieniu decyzji. Skoro zaś doszło do zniszczenia drzew w rozumieniu art. 87a ustawy o ochronie przyrody sprawca podlega karze, której sposób wyliczenia został wskazany w decyzji. Organ podjął wszelkie możliwe czynności w celu ustalenia stanu faktycznego na nieruchomości objęte postępowaniem. Zasięgał informacji o okolicznościach istotnych dla sprawy, zarówno u strony, jak i u wykonawcy zlecenia przycinania gałęzi. Zwrócono się do Straży Pożarnej z uwagi na podnoszone argumenty dotyczące przyczyny usunięcia gałęzi drzew w związku z zagrożeniem, jakie powodowały oraz do właściciela gruntu w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości. Dokonano oględzin gruntu i drzew. Sporządzono dokumentację fotograficzną. Z zebranego materiału dowodowego w sposób niezbity wynika fakt ogłowienia przedmiotowych drzew z gatunku brzoza brodawkowata, a co za tym idzie ich zniszczenie. Niesporny jest również podmiot ponoszący odpowiedzialność za powstałą sytuację. W trakcie postępowania strona miała zapewniony udział w postępowaniu.
Nie można podzielić stanowiska strony, że organ błędnie przyjął, że doszło do zniszczenia drzew, a nie do prac pielęgnacyjnych w obrębie koron polegających na usunięciu nadłamanych gałęzi. Ze zdjęć i z ustaleń organu dokonanych podczas oględzin wynika, że trzy drzewa - brzozy brodawkowate zostały pozbawione całkowicie koron wraz z częścią pnia. Nie były to również czynności eliminujące zagrożenie, z wyjaśnień Straży Pożarnej wynika, że w związku z interwencją usunięto w 2018 roku jedno drzewo, a jego pień został złożony na gruncie. Jak wynika z protokołu oględzin drzew z dnia 11 lipca 2024 r., pracownicy organu pomierzyli i opisali łącznie 16 szt. drzew. W tej liczbie były także drzewa, na których stwierdzono stare ślady po wcześniej wykonanych cięciach. M.in. w przypadku drzewa klon zwyczajny oznaczonego w Tabeli nr 10 (będącej załącznikiem do protokołu z oględzin) zapisano — "Wg oświadczenia Dyrektora Ośrodka: drzewo obcięte przez straż pożarną. Pozostawiony kikut o wys. ok. 3 m. bez korony" (akta nr 112). Zebrana w aktach dokumentacja jest wystarczająca do przyjęcia, że strona jest odpowiedzialna za zniszczenie trzech drzew poprzez pozbawienie ich koron. W konsekwencji organ słusznie wydał decyzję o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej na sprawcę zniszczenia. Sposób obliczenia wysokości kary jest prawidłowy i został stronie przedstawiony w uzasadnieniu decyzji.
Podkreślono, iż odpowiedzialność w zakresie przepisu art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody jest zobiektywizowana. Jak się przyjmuje wystarczy jedynie wystąpienie "bezprawia administracyjnego", a więc wykazanie związku przyczynowo - skutkowego między działaniem danego podmiotu, a wycięciem drzew i krzewów, spowodowanego działaniem posiadacza danej nieruchomości. Warto w tym miejscu przytoczyć wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2022 znak III OSK 798/21, w którym wskazano, że "Zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p. oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu, a wycięciem drzew i krzewów, spowodowanego działaniem posiadacza danej nieruchomości. Tym samym skoro odpowiedzialność została zobiektywizowana, to nieistotnym jest czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia. Bez znaczenia dla zaistnienia odpowiedzialności pozostają także motywy jakimi kieruje się osoba usuwająca drzewo."
Powyższą decyzję ukarana zaskarżyła do sądu administracyjnego podnosząc naruszenie:
- art. 87a ust. 2 pkt 1 i ust. 5 ustawy o ochronie przyrody w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji pomimo, że z materiałów postępowania administracyjnego wynika, że prace pielęgnacyjne wykonywane w obrębie koron trzech drzew będących przedmiotem decyzji polegały jedynie na usunięciu odłamanych na skutek działania warunków atmosferycznych gałęzi, które zagrażały bezpieczeństwu uczestników zajęć i osób przebywających na terenie będącym w trwałym zarządzie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego K. "W." i nie stanowiły zniszczenia drzewa.
- art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji pomimo, iż z zebranego materiału dowodowego, informacji Państwowej Straży Pożarnej oraz wyjaśnień Dyrektora MOSW jednoznacznie wynikało, że odłamane na skutek działania warunków atmosferycznych gałęzie bezpośrednio zagrażały życiu i zdrowiu uczestników zajęć prowadzonych przez MOSW a także osób korzystających z ogólnie dostępnych obiektów sportowych, a ich usunięcie zmierzało do wyeliminowania tego zagrożenia, a w związku z tym brak było podstaw do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej.
- art. 89 ust. 10 ustawy o ochronie przyrody w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na jego niezastosowaniu i utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy z okoliczności sprawy, wyjaśnień Dyrektora MOSW wynikało, że prace polegające na usuwaniu odłamanych gałęzi drzew będących przedmiotem zaskarżonej decyzji prowadzone były co najmniej od czerwca 2017 r,, a zatem wystąpiła przeszkoda procesowa w postaci przedawnienia, obligująca do umorzenia postępowania,
- art. 7 k.p.a. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, pomimo że organ ten nie podjął wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w sposób wyczerpujący nie zebrał i nie rozpatrzył materiału dowodowego oraz wydał decyzję o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu strony,
- art. 8 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, mimo iż postępowanie prowadzone było z pominięciem zasad proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania oraz wydając decyzję pierwszo instancyjną dokonano dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów zebranych w trakcie postępowania.
Podkreślono w uzasadnieniu zarzutów, iż usuwanie poszczególnych gałęzi, które na skutek gwałtownych zjawisk atmosferycznych uległy odłamaniu w niektórych wypadkach wymagało podjęcia szybkich, natychmiastowych działań w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. W jaki sposób usunąć zagrożenie wynikające z wiszącej nadłamanej przez wiatr gałęzi jak nie przez jej odcięcie? Organy obu instancji zdają się uznawać, że skarżący w ramach prac pielęgnacyjnych lutym 2023 r. zniszczył drzewa wymienione w decyzji organu I instancji. Jak wielokrotnie wyjaśniał skarżący od wielu lat co najmniej od 2017 r. zdarzały się przypadki, w których niezbędne było usunięcie nadłamanej gałęzi zagrażającej życiu i zdrowiu ludzi. Także z tych powodów skarżący w odwołaniu podniósł zarzut przedawnienia. Organ II instancji w żaden sposób nie odniósł się do tej kwestii. Nie może być takim odniesieniem pisemna informacja skarżącego o podejmowanych pracach pielęgnacyjnych w lutym 2023 r.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Pkt 1 lit. "c" wskazanego przepisu stanowi, że Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa, a - w myśl art. 135 p.p.s.a. - Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. W przypadku natomiast nie uwzględnienia skargi, Sąd w świetle art. 151 p.p.s.a. oddala skargę.
Zarzuty skargi nie zasługiwały na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że okolicznością bezsporną w sprawie jest fakt dokonania na zlecenie strony skarżącej przez wykonawcę firmę FARMA L. S. przycinki polegającej na zniszczeniu drzew w rozumieniu przepisów u.o.p. Wbrew argumentacji zawartej w skardze przycinka nie miała jedynie charakteru pielęgnacyjnego, irrelewantengo z punktu widzenia przepisów u.o.p.
Stosownie bowiem do art. 87a ust. 1 i 2 u.o.p.:
1. Prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, wykonywane w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, przeprowadza się w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom.
2. Prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu:
1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa;
3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa."
Zgodnie z art. 87a ust. 5 u.o.p. usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa.
Powyższe w świetle art. 88 ust. 1 pkt 3 tejże stanowi podstawę, aby wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierzył administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu.
Bez wątpliwości Sądu, ze zdjęć i z pozostałych ustaleń organu dokonanych podczas oględzin wynika, że trzy drzewa - brzozy brodawkowate zostały pozbawione całkowicie koron wraz z częścią pnia. Wobec tego w sposób niezbity wykazano fakt ogłowienia przedmiotowych drzew z gatunku brzoza, a co za tym idzie ich zniszczenie. Zebrana w aktach dokumentacja jest wystarczająca do przyjęcia, że strona skarżąca jest odpowiedzialna za zniszczenie trzech drzew poprzez pozbawienie ich koron. W konsekwencji organ słusznie wydał decyzję o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej na sprawcę zniszczenia. Sposób obliczenia wysokości kary jest prawidłowy i został stronie przedstawiony w uzasadnieniu decyzji.
Dalej w zakresie kolejnych zarzutów skargi, wskazać należy, iż nie były to również czynności eliminujące zagrożenie, gdyż z wyjaśnień Straży Pożarnej wynika, że w związku z interwencją usunięto w 2018 roku jedno drzewo, a jego pień został złożony na gruncie. Zatem sporna i kontrolowana w niniejszej sprawie przycinka z 2023r. w żaden sposób nie może być powiązana z interwencją w poprzednich wskazanych okresach. Wobec tego forsowane przez skarżącą rzekome usunięcie wskazanych w decyzji gałęzi ze względu na stan wyższej konieczności (art. 89 ust. 7 u.o.p.), mające wskazywać na spełnienie przesłanek tego przepisu, jest gołosłowne i niezasadne. Z zebranego obszernego materiału dowodowego nie wynika, że strona odpowiedzialna za dokonanie przycinki, prowadziła prace wobec wystąpienia stanu wyższej konieczności. Taki sposób postępowania nie może zyskać akceptacji organów i Sądu, i nie może też skutkować zwolnieniem z odpowiedzialności na podstawie art. 89 ust. 7 u.o.p. Należy dodatkowo podkreślić, że w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, iż bezprawne usunięcie lub zniszczenie drzew stanowi delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony. Postępowanie w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia jest postępowaniem, którego celem jest ukaranie sprawcy nielegalnego czynu za popełnienie deliktu administracyjnego. Tym samym ta kara jest nakładana w związku z naruszeniem interesu publicznego. Nadto w zakresie zagadnienia stanu wyższej konieczności w rozumieniu art. 89 ust. 7 u.o.p., Sąd stwierdza, że organy w sprawie dokonały prawidłowej wykładni tego pojęcia, a skarżąca rozumie je w wadliwy sposób. Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której usunięcie, zniszczenie lub uszkodzenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu. Powinien być to stan nagły i stwarzający na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. życie lub zdrowie ludzkie), że nie można oczekiwać na przybycie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu (por. np.: wyrok NSA z 8 października 2019 r., sygn. II OSK 2752/17, wyrok WSA w Lublinie z 2 sierpnia 2023 r., sygn. II SA/Lu 584/23). Przykładem stanu wyższej konieczności jest sytuacja faktyczna w sprawie zakończonej wyrokiem WSA w Krakowie z 16 listopada 2021 r., sygn. II SA/Kr 889/21, w której w okresie bezpośrednio poprzedzającym wycinkę drzew, w nocy z 30 na 31 sierpnia 2020 r. nad zadrzewioną nieruchomością przechodziły silne burze, które spowodowały powalenie drzew, bądź ich fragmentów, w konsekwencji uszkodzenie sieci elektrycznej i przerwę w dostawie prądu. Uszkodzenie sieci przez drzewa pozbawiło dostaw energii elektrycznej 130 odbiorców, którym awaryjnie dostarczano prąd za pomocą agregatów prądotwórczych. W związku z tym koniecznym było wejście w teren, aby usunąć awarię, na co jej właściciel nie wyraził zgody. Właśnie tego typu nagłe zdarzenia stwarzające realne zagrożenia umożliwiają właścicielowi urządzeń przesyłowych działanie w stanie wyższej konieczności, o jakim mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p.
Tymczasem materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a także argumentacja i wnioski skarżącej, w żadnej mierze nie wskazują na to, aby w przedmiotowej sprawie miała miejsce tego typu nagła sytuacja zagrożenia w 2023r. Wskazana i ustalona interwencja straży pożarnej miała miejsce w 2018r. Zatem okoliczności na które powołano się w skardze dotyczą zupełnie innego czasookresu. Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów mogących chociażby uprawdopodobnić forsowaną tezę o stanie wyższej konieczności rozumianej w opisany powyżej sposób.
Organy obu instancji dokonały zatem w zaistniałych okolicznościach faktycznych, prawidłowej i rzetelnej oceny dowodów w sprawie. Organy słusznie nie uwzględniły wyjaśnień skarżącej, ponieważ nie przekazali oni żadnych dowodów na poparcie podnoszonych twierdzeń. Sąd w pełni podziela stanowisko WSA w Poznaniu zawarte w wyroku z 7 czerwca 2023 r. sygn. IV SA/Po 136/23, zgodnie z którym przekonanie o niebezpieczeństwie może być usprawiedliwione, gdy zachodzi obiektywny stan wyższej konieczności, ale nie oznacza to, że samo ogólne powołanie się na przesłankę z art. 89 ust. 7 u.o.p. obliguje organ do poszukiwania faktów za tym przemawiających. Gdy strona z danej okoliczności wywodzi dla siebie określone skutki prawne, to powinna aktywnie uczestniczyć w wyjaśnianiu sprawy i z własnej inicjatywy przedstawiać konkretne fakty oraz ewentualne dowody uzasadniające swoje twierdzenia. Wyjątku z art. 89 ust. 7 u.o.p. nie można domniemywać. Nie wystarczą w tym względzie gołosłowne twierdzenia podmiotu odpowiedzialnego za naruszenie. Sam wywód strony niepoparty żadnym materiałem źródłowym nie wywołuje też jakichkolwiek wątpliwości co do stanu faktycznego.
Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 p.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
W rozpatrywanej sprawie Sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a.