II SA/Ke 38/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracodawcy na decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej pracownicy, uznając prawidłowość ustaleń organów administracji.
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy na decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej pracownicy – zespołu cieśni nadgarstka. Pracodawca zarzucał błędy proceduralne, w tym dopuszczenie do wydania orzeczenia przez lekarza, który wcześniej zgłosił podejrzenie choroby, oraz nieprawidłowe sporządzenie karty oceny narażenia zawodowego. Sąd uznał, że przepisy dotyczące chorób zawodowych wyłączają zastosowanie ogólnych przepisów KPA o wyłączeniu biegłego w tej sytuacji. Stwierdził również, że karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona prawidłowo, a dowody zebrane przez organy administracji były wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej z wysokim prawdopodobieństwem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach rozpoznał skargę pracodawcy, G. P. Sp. z o.o., na decyzję Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownicy choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy, tj. zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Pracodawca zarzucił naruszenie przepisów KPA, w tym art. 7, 80, 84 § 2, 24 § 3, 78 § 1 i § 2, a także przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Główne zarzuty dotyczyły dopuszczenia do wydania orzeczenia lekarskiego przez lekarza, który wcześniej zgłosił podejrzenie choroby, nieuzasadnionego pominięcia wniosków dowodowych (przesłuchanie świadków, dopuszczenie dokumentacji medycznej), nieprawidłowego sporządzenia karty oceny narażenia zawodowego oraz braku uwzględnienia wniosku o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy. Sąd oddalił skargę, uznając, że przepisy Kodeksu pracy i rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych regulują specyfikę postępowania w sprawach o choroby zawodowe, w tym obowiązek lekarza jednostki orzeczniczej do zgłoszenia podejrzenia choroby i wydania orzeczenia, co wyłącza zastosowanie ogólnych przepisów KPA o wyłączeniu biegłego. Sąd stwierdził, że karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona prawidłowo, a organy administracji dysponowały wystarczającym materiałem dowodowym, w tym opiniami jednostek orzeczniczych (WOMP i Instytutu Medycyny Pracy), które potwierdziły związek przyczynowo-skutkowy między wykonywaną pracą a stwierdzonym schorzeniem. Sąd podkreślił, że współistnienie innych schorzeń lub niepełnosprawności nie wyklucza stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli istnieje wysokie prawdopodobieństwo jej związku z pracą.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przepisy Kodeksu pracy i rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych regulują specyfikę postępowania w sprawach o choroby zawodowe, w tym obowiązek lekarza jednostki orzeczniczej do zgłoszenia podejrzenia choroby i wydania orzeczenia, co wyłącza zastosowanie ogólnych przepisów KPA o wyłączeniu biegłego.
Uzasadnienie
Sąd wskazał, że prawodawca ukształtował specyficzny tryb postępowania w sprawach o choroby zawodowe, gdzie lekarz jednostki orzeczniczej ma ustawowy obowiązek zgłoszenia podejrzenia choroby i następnie wydania orzeczenia. Fakt zgłoszenia podejrzenia nie może być podstawą do wyłączenia lekarza od wydania orzeczenia, gdyż nie budzi wątpliwości co do jego bezstronności w kontekście specyfiki tego postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (26)
Główne
k.p.a. art. 235 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 235 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 235 § 21
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 235a
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 235b
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 8 § 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 20.1
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 138 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 24 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 5 § 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 5 § 3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 6 § 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 6 § 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 4 § 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 4 § 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 8 § 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 5 § 1
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 84 § 2 k.p.a. i art. 24 § 3 k.p.a. poprzez dopuszczenie do wydania orzeczenia przez lekarza, który wcześniej zgłosił podejrzenie choroby zawodowej. Zarzut naruszenia art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez nieuzasadnione pominięcie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków i dopuszczenie dokumentacji medycznej. Zarzut naruszenia § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia ws. chorób zawodowych poprzez uznanie za prawidłową nieprawidłowo sporządzoną kartę oceny narażenia zawodowego. Zarzut naruszenia § 8 ust. 2 rozporządzenia ws. chorób zawodowych poprzez brak uwzględnienia wniosku o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy. Zarzut naruszenia art. 235¹ k.p. poprzez błędne zastosowanie, gdy brak było podstaw do przyjęcia związku przyczynowego między schorzeniem a pracą.
Godne uwagi sformułowania
Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną. Za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kpa. Nie można zatem uznać za uprawniony zarzutu, że karta oceny narażenia jest nieprawidłowa, bo brak w niej chronometraży, skoro podczas powyższej wizytacji taki przykładowy chronometraż uzyskano. Współistnienie czynników pozazawodowych - przy uznanym przez organy narażeniu zawodowym - nie jest wystarczające do wzruszenia domniemania związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie.
Skład orzekający
Beata Ziomek
przewodniczący
Jacek Kuza
sprawozdawca
Krzysztof Armański
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących chorób zawodowych, w szczególności kwestii wyłączenia biegłego, oceny karty narażenia zawodowego oraz wpływu innych schorzeń na stwierdzenie choroby zawodowej."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania w sprawach o choroby zawodowe, gdzie przepisy szczególne wyłączają stosowanie ogólnych przepisów KPA.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia chorób zawodowych i interpretacji przepisów proceduralnych. Jest interesująca dla prawników procesowych i specjalistów prawa pracy.
“Czy lekarz zgłaszający podejrzenie choroby zawodowej może ją potem zdiagnozować? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ke 38/24 - Wyrok WSA w Kielcach Data orzeczenia 2024-02-29 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-01-19 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach Sędziowie Beata Ziomek /przewodniczący/ Jacek Kuza /sprawozdawca/ Krzysztof Armański Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Hasła tematyczne Inspekcja sanitarna Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2022 poz 2000 art. 84 par. 2, art. 24 par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2022 poz 1836 par. 8 ust. 2, par. 5, par. 6 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Armański Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lutego 2024 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach Wiesławy Klimontowicz sprawy ze skargi P. S. na decyzję Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Kielcach z dnia 23 listopada 2023 r. [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Uzasadnienie Świętokrzyski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Kielcach decyzją z 23 listopada 2023 r. znak: NSiNCH.906.1.15.2023, po rozpoznaniu odwołania P. S. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Starachowicach z 4 września 2023 w przedmiocie stwierdzenia u R. K. (dalej zwanej uczestniczką) choroby zawodowej, tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka wymienionej w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 1836), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej u uczestniczki zostało wszczęte 18 września 2019 r. po otrzymaniu przez organ I instancji zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, wydanego przez WOMP, a dotyczącego choroby wymienionej w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych. W trakcie postępowania ustalono strony postępowania oraz przebieg pracy i narażenie zawodowe uczestniczki. Organ I instancji ustalił, że okres zatrudnienia na stanowiskach elektromonter instalacji elektrycznych i monter wiązek elektrycznych trwa od 2003 r. do chwili obecnej (ok. 20 lat) oraz, że okres narażenia na czynnik, który wskazuje się jako przyczynę powstania choroby zawodowej wynosi około 17 lat. Z karty oceny narażenia zawodowego wynikało, że na stanowisku pracy elektromontera instalacji elektrycznych oraz montera wiązek elektrycznych uczestniczka wykonywała pracę obciążającą układ ruchu i wykonywała ruchy monotypowe. Z uwagi na brak normatywów higienicznych określających bezpieczne warunki pracy w zakresie przeciążenia kończyn górnych, analiza przeprowadzona przez organy prowadzące postępowanie oparta jest na wiedzy eksperckiej i praktyce orzeczniczej. Jednak w niniejszej sprawie z całą pewnością mamy do czynienia z przeciążeniem kończyn górnych – z zespołem zjawisk spowodowanych sposobem wykonywania pracy, które mogły doprowadzić do zmian chorobowych, co wprost wynika z opisu zawartego w karcie oceny narażenia zawodowego. Uczestniczkę obowiązywała ściśle określona i narzucona dzienna norma wykonania wiązek elektrycznych, a z opisu czynności wynika, że do ich wykonania potrzebowała ona ciągłego zaangażowania pracy rąk. Dalej organ odwoławczy zaznaczył, że w tej sprawie na opinię orzeczniczą składają się wydane w sprawie orzeczenie lekarskie WOMP oraz stanowisko orzecznicze określone w pismach WOMP z 30 listopada 2021 r. oraz z 28 lutego 2022 r. Organ pierwszej instancji 24 listopada 2021 r. przesłał do WOMP ponownie sporządzoną kartę oceny narażenia zawodowego i zwrócił się o weryfikację wydanego przez jednostkę orzeczenia lekarskiego. W odpowiedzi w wyżej wymienionych pismach orzecznik podtrzymał swoje stanowisko o rozpoznaniu choroby zawodowej. Ponadto w materiale dowodowym znajduje się również karta informacyjna leczenia klinicznego z 28 czerwca 2023 r. wydana przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. Jest to dokumentacja dodatkowej konsultacji uczestniczki przeprowadzonej przez jednostkę orzeczniczą II stopnia ze skierowania WOMP, w związku z wnioskiem PPIS, który - na podstawie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych - wystąpił do WOMP o przeprowadzenie dodatkowej konsultacji. WOMP podkreślił, że uczestniczka zarówno na stanowisku elektromontera instalacji elektrycznych jak też montera wiązek była narażona na przeciążenie układu ruchu w zakresie kończyn górnych, szczególnie przy czynnościach kostkowania oraz zakładania blokad, związanych z wykonywaniem chwytów pęsetowych, szczypcowych, naprzemiennych ruchów odwracania i nawracania nadgarstków predysponujących do wzrostu ciśnienia w kanale w obrębie nadgarstka co mogło się przyczynić do powtarzalnego ucisku na nerw pośrodkowy. WOMP uznał, że rodzaj pracy miał wpływ na rozwój choroby. W swoim stanowisku zaznaczył, że pacjentka zgłaszała dolegliwości typu bóle i drętwienia palców rąk, bóle w okolicy nadgarstków od wielu lat, a w lipcu 2017 r. z powodu braku poprawy po leczeniu ambulatoryjnym wykonano u niej operacyjne uwolnienie prawego nerwu pośrodkowego, a następnie w grudniu 2018 r. operację zespołu cieśni nadgarstka po stronie lewej. Z kolei analizując treść karty informacyjnej leczenia klinicznego uczestniczki w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, organ podkreślił, że w jednostce tej prowadzono badania, konsultację neurologiczną, analizę dokumentacji medycznej i dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz wywiadu z pacjentką. W epikryzie stwierdzono, że analiza czynności zawodowych pacjentki pracującej jako monter wiązek, wskazuje na wykonywanie szybkich, wielokrotnie powtarzanych w długich okresach czasowych ruchów zginania i prostowania nadgarstka, zginania łokciowego i promieniowego nadgarstka, nawracania i odwracania ręki, chwytania palcami (chwyt pęsetowy dodakowo wymagający używania siły nacisku dłoni na montowane elementy), które to ruchy niosą ze sobą ryzyko uszkodzenia nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka i wystąpienia zespołu cieśni nadgarstka o etiologii zawodowej. Nadto stwierdzono, że rozpoznany zespół cieśni nadgarstka o etiologii zawodowej, rozwinął się u badanej obustronnie w okresie narażenia zawodowego. Wojewódzki Inspektor podał, że stanowisko orzecznicze WOMP ma charakter opinii biegłego spełniającej wymóg art. 84 § 1 k.p.a. i nie budzi wątpliwości, co do swej rzetelności i wiarygodności. Jednostka orzecznicza na podstawie wyników przeprowadzonych badań oraz oceny narażenia zawodowego wydała opinię orzeczniczą o rozpoznaniu choroby zawodowej. Jednostka w jasny i niebudzący wątpliwości sposób wyjaśniła okoliczności zajętego stanowiska. Ponadto jednostka orzecznicza odniosła się także do kwestii przyznanego stopnia niepełnosprawności. Wobec powyższego niezasadny jest zarzut pominięcia analizy dokumentacji dotyczącej stopnia niepełnosprawności. Natomiast oceniając dokumentację jednostki orzeczniczej II stopnia, organ stwierdził, że jednostka ta jednoznacznie wskazała, że sposób wykonywania pracy miał charakter monotypowy oraz, że są podstawy do rozpoznania u badanej choroby zawodowej pod postacią przebytego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Tym samym zestawienie powyższej konkluzji zawartej w karcie informacyjnej leczenia klinicznego wydanej po przeprowadzeniu konsultacji dodatkowej z wydaną uprzednio opinią WOMP, stanowią potwierdzenie stanowiska orzeczniczego jednostki orzeczniczej I stopnia, przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania organ zauważył, że kartę oceny narażenia zawodowego sporządzono na formularzu określonym w przepisach, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej przez pracodawców oraz jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Nadto, w związku z faktem, że postępowanie dotyczyło aktualnego zatrudnienia, ocenę warunków pracy przeprowadzono bezpośrednio u pracodawcy i uwzględniono ocenę ryzyka zawodowego. Przekazane do WOMP informacje w karcie oceny narażenia zawodowego są tożsame z tymi przekazanymi przez pracodawców. Wobec powyższego, powoływanie - jak wskazuje odwołująca – kolejnych świadków na okoliczność ustalenia warunków pracy uczestniczki - jest niezasadne. Ponadto, wobec nieróżniącej się merytorycznie ponownej oceny narażenia zawodowego, a także wobec rozpoznania choroby ze wskazaniem warunków pracy mogących ją wywołać, niezasadne było żądanie uzyskania przez PPIS nowego orzeczenia lekarskiego. Nadto znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja konsultacji w jednostce orzeczniczej II stopnia potwierdziła słuszność opinii WOMP w Kielcach. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji, [...] G. P. Sp. z o.o. w S., zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1. art. 7 kpa w zw. z art. 80 kpa w zw. z art. 84 § 2 kpa w zw. z art. 24 § 3 kpa poprzez uznanie za prawidłowe orzeczenia lekarskiego wydanego przez tego samego lekarza, który wcześniej zawiadomił o podejrzeniu wystąpienia choroby zawodowej, a zatem na wcześniejszym etapie postępowania miał styczność ze sprawą, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy zwłaszcza przy uwzględnieniu znaczenia, jakie w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej ma orzeczenie lekarskie; 2. art. 78 § 1 i § 2 kpa w związku z art. 80 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez nieuzasadnione pominięcie w postępowaniu przed organami wszystkich zgłoszonych przez skarżącą wniosków dowodowych, tj. wniosku o przesłuchanie świadków (pkt 4 pisma z 5 października 2021 r.) oraz wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentacji medycznej uczestniczki (pkt 1 i 2 pisma z 5 października 2021 r.), a w konsekwencji błędne ustalenie, że uczestniczkę postępowania obejmowała ściśle ustalona i narzucona norma co do ilości wykonywanych wiązek, że wykonywane przez uczestniczkę czynności powodowały nadmierne obciążenie jej organizmu oraz nieustalenie, czy inne schorzenia układu ruchu na jakie cierpi uczestniczka (fakt bezsporny) miały wpływ na powstanie schorzenia zakwalifikowanego jako choroba zawodowa, a jeśli tak, to w jakim stopniu, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ nie został ustalony prawidłowo związek przyczynowy pomiędzy schorzeniem uczestniczki, a sposobem wykonywania przez nią pracy i nie zostało prawidłowo ustalone, czy przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem rodzaj pracy wpływał na powstanie schorzenia; 3. § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia ws. chorób zawodowych w związku z art.80 kpa, poprzez uznanie za prawidłową decyzji wydanej w oparciu o nieprawidłowo sporządzoną kartę oceny narażenia zawodowego z 20 października 2021 r., z której nie wynika, jaka była częstotliwość wykonywanych czynności, które organy administracji uznały za szczególnie obciążające organizm uczestniczki, co jest konieczne dla stwierdzenia, czy wykonywana przez uczestniczkę praca była pracą monotypową, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ organ II instancji, podobnie jak wcześniej organ I instancji, nieprawidłowo ustalił fakty istotne dla oceny, czy schorzenia uczestniczki przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem pozostawały w związku z wykonywaną pracą; 4. § 8 ust. 2 rozporządzenia ws. chorób zawodowych w zw. z art. 78 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa, poprzez brak uwzględnienia w postępowaniu przed organami administracji wniosku skarżącej o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego wydanego przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi i uznanie, że ww. orzeczenie jest prawidłowe i wystarczające dla wydania w oparciu o nie decyzji w sprawie, pomimo że dodatkowe pytania, z jakimi zwróciła się skarżąca, miały istotne znaczenie dla ustalenia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniami zakwalifikowanymi jako choroba zawodowa a warunkami pracy uczestniczki, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza że orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, które po uchyleniu decyzji zostało jedynie podtrzymane, zostało wydane jeszcze przed przeprowadzeniem uzupełniającego postępowania dowodowego i przed sporządzeniem nowej karty oceny narażenia zawodowego; 5. art. 2351 kp poprzez błędne zastosowanie w sytuacji, gdy na podstawie zgromadzonych dowodów brak było podstaw do przyjęcia, że schorzenie uczestniczki, z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem zostało wywołane warunkami, w jakich wykonywała ona pracę. W uzasadnieniu skargi jej autor podniósł, że sporządzone w przedmiotowej sprawie orzeczenie lekarskie nie powinno być podstawą wydania decyzji gdyż: a. zostało wydane przez lekarza orzecznika, który jeszcze przed wszczęciem postępowania i rozpoczęciem gromadzenia materiału dowodowego miał styczność ze sprawą - zawiadomił o podejrzeniu wystąpienia choroby zawodowej, w związku z czym, na podstawie kpa podlegał wyłączeniu od udziału w sprawie jako biegły; b. orzeczenie lekarskie zostało wydane w oparciu o nieprawidłowo zgromadzony i niepełny materiał dowodowy. Skarżąca zaznaczyła, że nieprawidłowa jest sytuacja, w której ten sam lekarz, który miał styczność ze sprawą przy okazji zawiadomienia o podejrzeniu choroby zawodowej, ponieważ podjął czynność prowadzącą do zainicjowania postępowania, występował następnie w sprawie jako biegły i wydawał opinię, która jest kluczowa dla wydania decyzji. Zawiadomienie o podejrzeniu choroby zawodowej jest niewątpliwie czynnością prowadzącą do zainicjowania sprawy. Co więcej, jest podejmowane jeszcze przed zgromadzeniem jakichkolwiek dowodów. Ponadto treść tego dokumentu jednoznacznie wskazuje na stanowisko osoby podpisującej się pod nim, która swoim podpisem poświadcza, że w jej ocenie zachodzi podejrzenie choroby zawodowej (w przeciwnym razie taki dokument nie zostałby wystawiony). Jeśli ta sama osoba sporządza zawiadomienie a następnie wydaje orzeczenie lekarskie wiążące organ, to w rzeczywistości, na późniejszym etapie postępowania ocenia słuszność swojego wcześniejszego podejrzenia, co poddaje w wątpliwość rzetelność i krytyczność dokonywanej oceny i stanowi podstawę dla wyłączenia ww. osoby od pełnienia funkcji biegłego w sprawie. Dalej wnosząca skargę spółka zarzuciła, że w piśmie z 17 sierpnia 2023 r. skarżąca sformułowała pytania odnośnie treści orzeczenia lekarskiego wydanego przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. Orzeczenie lekarskie nie zostało jednak uzupełnione, pomimo że jak wynika z orzecznictwa sądów, organy administracji muszą zbadać, czy stanowisko specjalistycznej jednostki orzeczniczej jest jednoznaczne, logiczne, zupełne i wyjaśniające wszelkie wątpliwości. W zakresie pozostałych wniosków dowodowych, skarżąca podkreśliła, że miały one na celu ustalenie spornej pomiędzy stronami okoliczności, czy fakt, że uczestniczka cierpi na inne schorzenia w obrębie układu ruchu pozwala na przyjęcie, że powstanie u niej zespołu cieśni nadgarstka miało związek ze sposobem wykonywania pracy. Skarżąca dodała, że jednostka orzecznicza II stopnia zidentyfikowała osłabienie czucia zarówno w obrębie kończyn górnych jak i dolnych. Kończyny dolne nie były zaangażowane w wykonywanie przez uczestniczkę czynności opisanych w karcie oceny narażenia zawodowego, dlatego kwestia przyjęcia przez jednostkę orzeczniczą zawodowego charakteru schorzenia wymaga dodatkowego wyjaśnienia. Co więcej uczestniczka legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, co oznacza, że występują u niej dysfunkcje w obrębie układu ruchu, co do których nie stwierdzono powiązania z rodzajem wykonywanej pracy. Skarżąca także podniosła, że dodatkowe pytania dotyczące opinii wydanej przez Instytut Medycyny Pracy powstały na gruncie stwierdzenia przez tę jednostkę, że nieprawidłowości występowały również w obrębie kończyny dolnej uczestniczki, co nie zostało powiązane z wykonywaną przez nią pracą. Zdaniem strony skarżącej w nowej karcie oceny narażenia zawodowego, która została sporządzona po uchyleniu poprzedniej decyzji w sprawie, nie określono, z jaką częstotliwością uczestniczka wykonywała czynności, które organ administracji uznał za związane ze szczególnym narażeniem jej organizmu. Powyższe mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ prowadziło do błędnego ustalenia, że praca uczestniczki miała charakter monotypowy. Kończąc autor skargi stwierdził, że z uwagi na okoliczności wskazywane w treści skargi, a więc przede wszystkim ze względu na brak jednoznacznego ustalenia przez organ II instancji, że wykonywana przez uczestniczkę praca mogła stać się przyczyną powstania stwierdzonego u niej schorzenia oraz ze względu na sygnalizowane przez skarżącą, a nierozstrzygnięte w toku postępowania kwestie związane z innymi problemami zdrowotnymi uczestniczki, organ nie ustalił, że schorzenie z wysokim prawdopodobieństwem zostało u niej wywołane przez czynniki występujące w środowisku pracy. Tym bardziej w okolicznościach niniejszej sprawy nie można również przyjąć, że wskazana okoliczność ma charakter bezsporny. Z tego względu, z uwagi na istnienie wskazanych wątpliwości za nieuprawnione należy uznać twierdzenie przez organ II instancji, że występujące u uczestniczki schorzenie stanowi chorobę zawodową w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na rozprawie Prokurator Prokuratury Okręgowej w Kielcach, która, na podstawie art. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a." zgłosiła swój udział w sprawie, wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a. wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Kielcach, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o stwierdzeniu choroby zawodowej tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, figurującej w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Materialnoprawną podstawę wydania ww. decyzji stanowił art. 235ą oraz 235˛ K.p., zgodnie z którymi za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Jak wynika z powyższych regulacji, obowiązkiem organu orzekającego w przedmiocie choroby zawodowej jest rozpoznanie lub nierozpoznanie u pracownika (byłego pracownika) choroby, o jakiej mowa w art. 235ą K.p. Jedynymi przesłankami wydania pozytywnej decyzji na podstawie obu zacytowanych wyżej przepisów, jest stwierdzenie wystąpienia choroby wymienionej w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, co do której można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kpa. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. Właściwymi do orzekania w zakresie chorób zawodowych są jednostki medyczne wymienione w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych – do których niewątpliwie zalicza się WOMP w Kielcach, który wypowiedział się co do choroby zawodowej uczestniczki postępowania. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej orzeczeniem lekarskim, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. W aktach sprawy znajduje się karta oceny narażenia zawodowego sporządzona w związku z podejrzeniem choroby zawodowej uczestniczki postępowania, w której podano m.in., że pracowała ona na stanowisku elektromontera instalacji elektrycznych w [...] sp. z o.o. Oddział w S., obecnie [...] sp. z o.o. w S., w okresie 18.08 - 31.12.2008 r. oraz na stanowisku montera wiązek elektrycznych w [...] G. P. Sp. z o.o. w S. od 1 stycznia 2009 r. do chwili obecnej. Ze sporządzonej przez organ I instancji karty oceny narażenia zawodowego wynikało, że uczestniczka przez okres pracy na obu powyższych stanowiskach była narażona na przeciążenie układu ruchu w zakresie kończyn górnych, szczególnie przy czynnościach kostkowania (łączenia przewodów w kostki) oraz zakładania blokad. Kostki w zależności od rodzaju wiązki zawierały od 2-30 przewodów, a każdy przewód z danym numerem należało wpiąć i dopasować w odpowiedni numer miejsca kostki. Po przygotowaniu podzespołów pracownica rozprowadzała elementy na tablicy zgodnie z rysunkiem. Łączenie elementów odbywało się za pomocą opasek na tablicy i za pomocą pistoletu (dociąganie i obcinanie końcówek opaski). Pracownica wykonywała różne wiązki, małe około 100-150 na zmianę roboczą, duże około 20-40 sztuk. Po zmontowaniu wiązki pracownica zdejmowała ją z tablicy zwijała i odkładała do pudełka. Przy dużych wiązkach ta czynność związana była z użyciem siły. Montaż wiązek, w zależności od okresu zatrudnienia, był wykonywany przy tablicy lub na stole. Przy montażu wiązek przy stole pracownica przynosiła na stanowisko montażu elementy do montażu podzespołów: przewody, obudowy - kostki, rurki, adaptery. Następnie wpinała przewody (2-30 przewodów) w kostki ( 1-5 kostek na 1 wiązkę- kostkowanie), zakładała gumki w wolne miejsca kostki, blokady, rury i łączyła adapterem w całość, wykonywała około 50 wiązek na zmianę roboczą. Montaż wiązek, związany był więc z wykonywaniem chwytów pensetowych, szczypcowych, naprzemiennych ruchów odwracania i nawracania nadgarstków, predysponujących do wzrostu ciśnienia w kanale w obrębie nadgarstka, co mogło przyczynić się do powtarzalnego ucisku na nerw pośrodkowy. W oparciu o kartę oceny narażenia zawodowego z 12 października 2020 r., WOMP w Kielcach wydał 27 listopada 2020 r. orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: obustronnego zespołu cieśni nadgarstka, wymienionej w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych. Przedstawione w orzeczeniu wywody i stwierdzenia, wobec ich rzetelności, spójności i osoby autora – uprawnionego lekarza orzecznika, prawidłowo podzieliły organy obu instancji, wydając decyzje w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. W tym miejscu należy zaznaczyć, że na skutek uchylenia decyzją z 26 maja 2021 r. pierwszego wydanego przez PPIS w Starachowicach orzeczenia w niniejszej sprawie, karta oceny narażenia zawodowego była sporządzana dwukrotnie, tj. 12 października 2020 r. i 24 listopada 2021 r. Karta oceny narażenia zawodowego z 24 listopada 2021 r. została przesłana WOMP w Kielcach. W odpowiedzi jednostka ta w piśmie z 30 listopada 2021 r. wskazała, że treści zawarte w karcie z 24 listopada 2021 r. nie mogą być podstawą zmiany stanowiska orzeczniczego. Z kolei z pisma z 28 lutego 2022 r. wynikało, że jednostka orzecznicza przeanalizowała ponownie przeprowadzoną ocenę narażenia zawodowego i uznała, że nie ma merytorycznych podstaw do weryfikacji treści wydanego orzeczenia. Ponadto organy rozstrzygające w niniejszej sprawie dysponowały kartą informacyjną leczenia klinicznego z 28 czerwca 2023 r. wystawioną przez Instytut Pracy w Łodzi. Jest to dokumentacja dodatkowej konsultacji uczestniczki przeprowadzonej przez powyższą jednostkę w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z tym przepisem bowiem, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Z wspomnianej wyżej karty informacyjnej leczenia klinicznego wynika, że również Instytut Medycyny Pracy w Łodzi znalazł podstawy do rozpoznania u uczestniczki choroby zawodowej: obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Autor skargi zarzucił, że sporządzone w niniejszej sprawie orzeczenie lekarskie nie powinno być podstawą wydania decyzji, gdyż orzeczenie to zostało podpisane przez tego samego lekarza, który zgłosił podejrzenie wystąpienia choroby zawodowej, co stanowi okoliczność niesporną. Skarżąca w tym zakresie koncentruje się jednak wyłącznie na naruszeniu: - art. 84 § 2 k.p.a., zgodnie z którym biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24; - art. 24 § 3 k.p.a., który stanowi, że bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności nie wymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Uzasadniając ten zarzut autor skargi powołuje się na poglądy wyrażone w orzeczeniach wojewódzkich sądów administracyjnych. Argumentacja strony skarżącej nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Należy bowiem podnieść, że wskazane wyżej przepisy k.p.a. nie mają zastosowania w postępowaniu mającym na celu wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Kompleksową regulację w zakresie procedury stosowanej w tego rodzaju postępowaniach zawiera rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych oraz art. 235 K.p. Zgodnie z treścią art. 235 § 2 i § 21 K.p., każdy lekarz zatrudniony w jednostkach orzeczniczych uprawnionych do wydania orzeczenia lekarskiego, o jakim mowa w § 6 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, w razie podjęcia informacji stanowiącej podstawę do podejrzenia choroby zawodowej ma obowiązek zgłoszenia tego faktu właściwemu inspektorowi sanitarnemu i skierowania pracownika (byłego pracownika) na badania w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. W razie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej przez lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej, właściwy organ inspekcji sanitarnej nie wydaje skierowania do jednostki orzeczniczej (§ 4 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Taka właśnie sytuacja miała miejsce w sprawie, gdyż wraz z przesłaniem zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej do PPIS pismem z 3 września 2019 r., WOMP w Kielcach zwrócił się do organu I instancji o przeprowadzenie oceny narażenia zawodowego (k. 2 i 3 akt administracyjnych), a następnie po jego otrzymaniu wydał orzeczenie lekarskie. Takie normatywne ukształtowanie postępowania związanego ze zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej przez lekarza zatrudnionego w jednostce medycznej, o jakiej mowa w § 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, nie daje żadnych podstaw do przyjęcia, aby lekarz dokonujący zgłoszenia podlegał wyłączeniu w wydaniu orzeczenia lekarskiego. Nie można bowiem przyjąć, aby sam fakt zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej mógł wywołać wątpliwość co do jego bezstronności (art. 24 § 3 k.p.a.). Rozwiązania przyjęte w tym zakresie przez prawodawcę opierają się na założeniu, że w sformalizowanym postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej ta część procedury, która polega na zdiagnozowaniu choroby i zbadaniu związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy tą chorobą, a narażeniem zawodowym, należy tylko i wyłącznie do lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych, wymienionych w § 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Lekarze ci są jednocześnie niejako "z urzędu" zobowiązani do zgłoszenia każdego ujawnionego przypadku podejrzenia choroby zawodowej. Orzeczenie lekarskie bazuje na wiedzy medycznej i doświadczeniu zawodowym lekarzy. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się wprawdzie, że orzeczenia lekarskie podlegają ocenie pod kątem logiki, czytelności i jasności wypowiedzi podobnie jak opinie biegłych, jednak nie dotyczy to merytorycznej zawartości orzeczenia lekarskiego i nie oznacza, że lekarz orzecznik podlega wyłączeniu w takim przypadku, z jakim mamy do czynienia w sprawie, a konkretnie wtedy, gdy wypełniając ustawowy obowiązek nałożony w art. 235 § 2 K.p., zgłosił właściwemu inspektorowi sanitarnemu fakt podejrzenia choroby zawodowej. Za takim stanowiskiem przemawia przede wszystkim specyfika omawianego postępowania i tryb orzekania w przedmiocie choroby zawodowej ukształtowany przepisami rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i Kodeksu pracy. Autor skargi zarzuca również, że karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona nieprawidłowo, bowiem nie wynika z niej, jaka była częstotliwość wykonywanych czynności. Zdaniem strony skarżącej, powyższe prowadziło do błędnego ustalenia, że praca uczestniczki miała charakter monotypowy. Wobec powyższego należy zauważyć, że skarżąca – jako pracodawca – odmówiła organowi I instancji udzielenia informacji w zakresie ilości wykonywanych przez jednego pracownika wiązek, twierdząc, że takich danych nie posiada (pismo z 10 kwietnia 2020 r., k.82 akt administracyjnych). Organ zwracał się również do pracodawcy o przedłożenie dokumentów z działu Work Metod, w którym powstają dokumenty powszechnie nazywane przez pracowników "chronometrażami", zawierające dane na temat ilości wiązek do wykonania w trakcie zmiany roboczej oraz czasu, jaki jest potrzebny na wykonanie konkretnej wiązki. Jednak skarżąca spółka podała tylko, że wprowadzając tzw. "normy" jedynie zachęca i motywuje pracowników, gdyż od tego uzależniona jest możliwość wypłaty premii (pismo z 10 kwietnia 2020 r., k. 81 akt administracyjnych). Natomiast żadnych danych nie udostępniła twierdząc, że nie prowadzi ewidencji wiązek wykonywanych przez pracowników i nie ma możliwości przekazania jakichkolwiek zestawień ilości wiązek wykonywanych zarówno przez byłych, jak i obecnych pracowników. Z tych wszystkich względów organ nie miał podstaw do sporządzenia karty oceny narażenia zawodowego na podstawie innych dokumentów niż te, którymi sam dysponował. Należy jednak podkreślić, że 20 października 2021 r. przeprowadzono wizytację wówczas aktualnego stanowiska pracy uczestniczki - montera wiązek elektrycznych przy stole, placówka MAN Bus, na którym pracowała ona od 1 kwietnia 2018 r. Na podstawie informacji (w tym filmów i zdjęć) uzyskanych podczas tej wizytacji sporządzono przykładowe orientacyjne chronometraże montażu 3 wiązek przez uczestniczkę, które stanowiły część zlecenia z 20 października 2021 r. do wykonania na całej zmianie. Zlecenie zawierało 11 rodzajów wiązek do wykonania przez 2 osoby, w sumie 66 szt. wiązek - po ok. 33 szt. na osobę. Uczestniczka wykonała samodzielnie między innymi wiązki: MAN33254827440 - 1 szt. (film nr 2), 33.06-6422 - 2 szt. (film nr 1), 33.25481.5220 - 4 szt. (film nr 3). Organ szczegółowo opisał czynności wykonywane podczas montażu poszczególnych wiązek oraz przybliżony czas ich wykonywania i zawarł te dane w karcie narażenia zawodowego z 24 listopada 2021 r. Nie można zatem uznać za uprawniony zarzutu, że karta oceny narażenia jest nieprawidłowa, bo brak w niej chronometraży, skoro podczas powyższej wizytacji taki przykładowy chronometraż uzyskano. Ponadto należy zauważyć, że orzekająca jednostka medyczna wydając orzeczenie z 27 listopada 2020 r., pomimo że nie posiadała powyższych danych, nie uznała za konieczne zwrócenia się do pracodawcy lub do PPIS w Starachowicach, o uzupełnienie przedłożonej dokumentacji w tym zakresie. Ponadto kiedy organ I instancji przesłał do WOMP w Kielcach kartę oceny narażenia zawodowego z 24 listopada 2021 r., otrzymał odpowiedzi z 30 listopada 2021 r. i z 28 lutego 2022 r., z których wynikało, że powyższe treści nie mogą być podstawą do zmiany stanowiska zawartego w wydanym orzeczeniu. Nie ulega więc wątpliwości, że orzekająca jednostka medyczna dysponowała dokumentacją uznaną przez nią za wystarczającą do wydania orzeczenia, w tym kartą oceny narażenia zawodowego i zawartym w niej szczegółowym opisem sposobu wykonywania pracy przez uczestniczkę. Brak w karcie oceny narażenia zawodowego chronometrażu czynności, o jakim mowa w § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, nie może się automatycznie przekładać na podważenie wiarygodności orzeczenia lekarskiego, jak próbuje to wykazać skarżąca spółka. W tym przypadku okoliczność ta nie miała bowiem wpływu na wynik sprawy. Na marginesie trzeba też dodać, że określenie ram czasowych narażenia zawodowego przez poszczególne czynności nie jest konieczne, bo wystarczy, aby w czasie narażenia pracownik wykonywał którąkolwiek z tych czynności przeciążających, aby stwierdzić narażenie zawodowe. Słusznie organ prowadzący postępowanie nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków (zarzut oznaczony w skardze nr 2). Zasadnym jest zaznaczenie, że na mocy art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W myśl art. 78 § 1 kpa żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ II instancji prawidłowo wyjaśnił, że przyjęto w sprawie bezspornie, że w zakładzie pracy uczestniczka wykonywała pracę w sposób narażający na powstanie rozpoznanej choroby zawodowej. Stwierdzono, że praca montera wiązek charakteryzowała się powtarzalnością ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Tym samym, w sprawie nie budzi wątpliwości, że długoletnia praca w charakterze montera wiązek eklektycznych mogła się przyczynić do powstania zmian chorobowych u uczestniczki. Dlatego nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z zeznań świadków na okoliczność wykazania, że na stanowisku pracy uczestniczki brak było ryzyka przeciążenia organizmu w stopniu mogącym prowadzić do powstania choroby zawodowej. Odnosząc się z kolei do zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z dokumentacji medycznej (zarzut oznaczony w skardze nr 2) oraz równocześnie zarzutu oznaczonego w skardze nr 4 – dotyczącego braku uwzględnienia przez organ wniosku o uzupełnienie "orzeczenia lekarskiego wydanego przez Instytut Pracy w Łodzi", należy podkreślić, że postępowanie w sprawie choroby zawodowej nie jest nakierowane na ustalenie stanu zdrowia pracownika, ani nieograniczone badania stanu jego zdrowia, ale ma na celu jedynie stwierdzenie, czy stwierdzona choroba strony wymieniona w wykazie chorób zawodowych ma zawodową etiologię. Stąd też w przypadku stwierdzenia, że pracownik cierpi na chorobę, o której mowa w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jedynym obowiązkiem organu pozostaje ustalenie istnienia związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem, a warunkami pracy, w jakich strona ją wykonywała, ustalając jednocześnie stopień prawdopodobieństwa wystąpienia tego związku. W świetle art. 235ą K.p., co do zasady, nie jest wykluczone rozpoznania choroby zawodowej w przypadkach, gdy obok ustalenia, że choroba mogła zostać spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, ujawniono również inne dysfunkcje organizmu badanego, predysponujące do powstania schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych. Stwierdzenie choroby zawodowej jest wykluczone jedynie w przypadku, gdy dysfunkcje te stanowiłyby wyłączną albo wysoce prawdopodobną przyczynę powstania tych chorób. To uprawniona jednostka diagnostyczno-orzecznicza bowiem ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem lekarskim pozwalającym na wydanie orzeczenia w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. To lekarz ma wiedzę specjalistyczną w zakresie rozpoznania choroby zawodowej i to on decyduje o tym, jakie dokumenty i badania są niezbędne, w jakim zakresie i jak mają być przeprowadzone (zob. wyrok NSA z 7 lutego 2018 r. II OSK 940/16, dostępny na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślenia dodatkowo wymaga, że współistnienie czynników pozazawodowych - przy uznanym przez organy narażeniu zawodowym - nie jest wystarczające do wzruszenia domniemania związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie. Przesłanka wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyroki WSA w Krakowie z 7 grudnia 2022 r., III SA/Kr 1008/22 i III SA/Kr 1012/22, dostępne jw.). Wskazana powyżej argumentacja powoduje, że nie miał też wpływu na wynik sprawy zarzut skargi dotyczący zidentyfikowanie u uczestniczki przez jednostkę orzeczniczą II stopnia osłabienie czucia zarówno w obrębie kończyn górnych jak i dolnych. Ponieważ stwierdzono w sprawie istnienie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym, a przewlekłą chorobą obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy, tj. zespołem cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych, to okoliczność, czy ta choroba mogła być też spowodowana etiologią pozazawodową, do czego zmierzały zarzuty skargi odnoszące się do stwierdzenia u uczestniczki osłabienia czucia kończyn dolnych, które nie były narażone zawodowo - nie mogły odnieść skutku. Nie było więc potrzeby ustalania przyczyn takiego osłabienia czucia co do kończyn dolnych uczestniczki i uzupełniania w tym celu materiału dowodowego. Należy zaznaczyć dalej, że w niniejszej sprawie jednostka orzecznicza w piśmie z 30 listopada 2021 r. (k. 356 akt administracyjnych) wyjaśniła, że posiadanie przez uczestniczkę orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z powodu choroby układu ruchu nie może wykluczyć etiologii zawodowej ww. chorób, bądź współistnienia kilku chorób układu ruchu. Ponadto także w piśmie z 28 lutego 2022 r. (k. 387 akt administracyjnych) jednostka orzecznicza odniosła się do posiadanego stopnia niepełnosprawności i wskazała, że posiadanie takiego orzeczenia nie wykluczało rozpoznania u uczestniczki choroby ani jej związku z pracą, na co wskazywała dokumentacja leczenia zgromadzona w WOMP w Kielcach w związku z postępowaniem diagnostyczno-orzeczniczym w przedmiotowej sprawie. W tej sytuacji nie było potrzeby przeprowadzenia przez organy dowodu z dokumentów wymienionych w piśmie skarżącej z 5 października 2021 r. Trzeba również zaznaczyć, że pomimo że ostatnie orzeczenie o stopniu niepełnosprawności uczestniczka uzyskała 25 lutego 2020 r., to orzeczenie to nie było żadną przeszkodą do wykonywania przez nią pracy na stanowisku związanym z narażeniem zawodowym. O braku przeciwwskazań medycznych do pracy uczestniczki na stanowisku montera wiązek elektrycznych w [...] G. P. sp. z o.o., świadczyły również uzyskiwane przez nią orzeczenia lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych i zdolności do pracy na tym stanowisku (z 7 października 2021 r.). Niewątpliwie, gdyby stwierdzona w 2020 r niepełnosprawność była jakąkolwiek przeszkodą, czy ograniczeniem w możliwości wykonywania pracy jako monter wiązek elektrycznych, to uczestniczka nie uzyskałaby orzeczenia dopuszczającego ją do takiej pracy (por. wyrok NSA z 12 lipca 2016 r., II OSK 1459/15 dotyczący stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego zespołu cieśni nadgarstka u pracownika [...] G. P. sp. z o.o. w S. legitymującego się orzeczoną II grupą niepełnosprawności). Również znane Sądowi z urzędu przypadki stwierdzenia choroby zawodowej: zespół cieśni w obrębie nadgarstka u innych pracowników skarżącej spółki pracujących na podobnym stanowisku pracy co uczestniczka, którzy nie mieli orzeczonej jakiejkolwiek niepełnosprawności (por. wyrok WSA w Kielcach z 29 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 525/17, z 21 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Ke 590/18, z 29 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 1021/14 oraz wyrok WSA w Kielcach z 21 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 305/20, od którego skarga kasacyjna wniesiona przez [...] G. P. Sp. z o.o. w S. została oddalona wyrokiem NSA z 5 października 2023 r., II GSK [...]), dodatkowo przekonuje o braku związku niepełnosprawności z nabawianiem się przez uczestniczkę w czasie jej pracy w skarżącej spółce, stwierdzonej w sprawie choroby zawodowej. Skoro bowiem zdrowe osoby nabawiły się tam tej choroby zawodowej, to znaczy, że niepełnosprawność nie mogła mieć na jej powstanie przesądzającego wpływu. Należy przy tym pamiętać, że wystarczające dla stwierdzenia choroby zawodowej jest ustalenie nie tylko bezspornie, ale również z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy (art. 235ą K.p.). Nie bez znaczenia dla niniejszej sprawy jest też to, że w kilku już prawomocnych wyrokach sądów administracyjnych dotyczących stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego zespołu cieśni nadgarstka, zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, jak i Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdziły, że praca na stanowisku montera wiązek elektrycznych jest związana z wykonywaniem ruchów monotypowych, wymagających ciągłego, długotrwałego i jednostronnego angażowania struktur układu mięśniowo – szkieletowego rąk, dlatego łączy się z wystąpieniem narażenia zawodowego oraz, że czynności na stanowisku montera wiązek elektrycznych wymagały wykonywania "ruchu pęsetowego", co do którego jest udokumentowany udział w powstaniu neuropatii nerwu środkowego pośrodkowego w kanale nadgarstka (por. wyrok NSA z 12 lipca 2016 r., II OSK 1459/15, wyrok WSA w Kielcach z 21 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 305/20, wyrok NSA z 5 października 2023 r., sygn. akt II GSK 415/21). Dodatkowo odnośnie zarzutu oznaczonego nr 4 - brak uwzględnienia wniosku strony skarżącej o uzupełnienie "orzeczenia lekarskiego wydanego przez Instytut Pracy w Łodzi", trzeba też zwrócić uwagę, o czym słusznie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, że w niniejszej sprawie powyższy Instytut nie wydawał orzeczenia lekarskiego, a jedynie przesłał do PPIS w Starachowicach kartę informacyjną leczenia klinicznego z 28 czerwca 2023 r. Jest to dokumentacja dodatkowej konsultacji uczestniczki przeprowadzonej ze skierowania WOMP w Kielcach, w związku z wnioskiem organu I instancji. Natomiast orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej w niniejszej sprawie wydawała tylko jednostka orzecznicza z Kielce i tylko ona mogła to orzeczenie zmienić. Wreszcie nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 235ą K.p., skoro w wyniku oceny warunków pracy można bezspornie lub co najmniej z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić, że rozpoznana u uczestniczki choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wbrew twierdzeniom skargi przy tym, organ miał wszelkie podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na wydanym przez WOMP w Kielcach orzeczeniu lekarskim oraz na karcie oceny narażenia zawodowego. Niezasadność tego zarzutu wynika z nieuwzględnienia przez Sąd wszystkich pozostałych zarzutów podniesionych w skardze. Podkreślić należy, że prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2014 r., II OSK 2734/12, dostępny jw.). Treść wydanego w niniejszej sprawie orzeczenia WOMP w Kielcach spełnia wskazane powyżej wymogi, a zgromadzone w aktach administracyjnych dowody i ich ocena przeprowadzona przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, stanowiły w ocenie Sądu wystarczającą podstawę do uznania, że rozstrzygnięcie objęte skargą odpowiada prawu. Mając na uwadze, że w niniejszej sprawie organ odwoławczy prawidłowo ustalił stan faktyczny, a następnie w sposób niewadliwy dokonał jego subsumpcji do ustalonych w przepisach przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej tj. przewlekłej choroby układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy, brak było podstaw by przyjąć, że proces decyzyjny stosowania tych regulacji przebiegł nieprawidłowo i zarazem, aby wieńcząca go zaskarżona decyzja była wadliwa. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI