II SA/Ka 1752/03

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2005-04-06
NSAtransportoweŚredniawsa
transport drogowytransport międzynarodowylicencjakara pieniężnaustawa o transporcie drogowymkontrolaprzewóz rzeczydziałalność gospodarczasąd administracyjny

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na karę pieniężną za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej licencji, uznając, że nawet jednorazowe przewiezienie towaru za granicę wymagało posiadania licencji.

Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej licencji. Twierdził, że w dniu kontroli przewoził towar na własne potrzeby i nie wymagało to licencji, a także że mógł wykonywać krajowy transport drogowy na podstawie dotychczasowych zezwoleń. Sąd uznał, że przewóz towaru za granicę, nawet jeśli pojazd wracał pusty, stanowił międzynarodowy transport drogowy wymagający licencji. Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący naruszył przepisy ustawy o transporcie drogowym.

Sprawa dotyczyła skargi A. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej licencji. Skarżący argumentował, że w dniu kontroli nie wykonywał usług transportowych, a jedynie przewóz na potrzeby własne, który nie wymaga licencji. Podnosił również, że mógł wykonywać krajowy transport drogowy na podstawie dotychczasowych zezwoleń. Organ odwoławczy ustalił, że skarżący wywiózł towar z Polski do zagranicy, co stanowiło międzynarodowy transport drogowy w rozumieniu ustawy, wymagający licencji. Sąd administracyjny zważył, że zarzuty skargi są nieuzasadnione. Potwierdził, że skarżący wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy, co potwierdza list przewozowy. Nawet jeśli pojazd wracał pusty, transport został wykonany. Sąd uznał, że przewóz nie był na potrzeby własne, ponieważ skarżący przewoził rzeczy należące do innego podmiotu, prawdopodobnie za wynagrodzeniem. Brak wpisu do ewidencji działalności gospodarczej o transporcie międzynarodowym nie wykluczał wykonania takiej czynności. Sąd podkreślił, że brak licencji na międzynarodowy transport drogowy, której skarżący nie posiadał, skutkował nałożeniem kary pieniężnej. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, nawet jeśli jest to przewóz tylko w jedną stronę, wymaga posiadania odpowiedniej licencji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że definicja międzynarodowego transportu drogowego obejmuje przewóz rzeczy pojazdami samochodowymi z przekroczeniem granicy RP, niezależnie od tego, czy pojazd jest załadowany w drodze powrotnej. Przewóz na rzecz innego podmiotu, nawet jeśli nie jest formalnie zgłoszony w ewidencji działalności gospodarczej jako transport międzynarodowy, jest traktowany jako wykonywanie takiej działalności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (23)

Główne

u.t.d. art. 93 § 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92 § 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 5 § 1

Ustawa o transporcie drogowym

Wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego wymaga licencji.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.t.d. art. 87 § 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 4 § 2

Ustawa o transporcie drogowym

Definicja międzynarodowego transportu drogowego.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości kar pieniężnych w transporcie drogowym

Określa wysokość kar, w tym 10.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez licencji.

k.p.a. art. 138 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 10 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1

Zakres kontroli sądów administracyjnych.

Ustawa - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 3

Ustawa - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 97 § 1

u.t.d. art. 4 § 4

Ustawa o transporcie drogowym

Definicja transportu na potrzeby własne.

u.t.d. art. 4 § 6

Ustawa o transporcie drogowym

Definicja niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego.

u.t.d. art. 12 § 2

Ustawa o transporcie drogowym

Wymóg posiadania licencji na międzynarodowy transport drogowy.

u.t.d. art. 87 § 1

Ustawa o transporcie drogowym

Obowiązki kierowcy podczas przejazdu.

u.t.d. art. 103 § 2

Ustawa o transporcie drogowym

Dotyczy transportu krajowego, nie ma zastosowania do transportu międzynarodowego.

u.t.d. art. 103 § 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 34 § 1

Ustawa o transporcie drogowym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, nawet jednorazowo i w jedną stronę, wymaga posiadania licencji. Przewóz towarów na rzecz innego podmiotu stanowi działalność gospodarczą w zakresie transportu, niezależnie od wpisu do ewidencji. Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności za jego naruszenie. Przepisy dotyczące transportu krajowego nie mają zastosowania do transportu międzynarodowego.

Odrzucone argumenty

Przewóz był na potrzeby własne i nie wymagał licencji. Możliwość wykonywania krajowego transportu drogowego na podstawie dotychczasowych zezwoleń. Naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu odwoławczym (brak możliwości zapoznania się z aktami).

Godne uwagi sformułowania

Transport może być realizowany także tylko w jedną stronę, przeto powyższego wniosku nie przekreśla fakt, że pojazd w drogę powrotną może nie być załadowany. Dla bytu tej przesłanki nie jest ważna treść wpisu do właściwej ewidencji, który ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Decydujący jest natomiast charakter przewozu. Obrona skarżącego ma na celu wyłącznie uchronienie się od odpowiedzialności z powodu nieznajomości prawa, która nie wszak jej nie wyłącza.

Skład orzekający

Tadeusz Michalik

przewodniczący

Teresa Kurcyusz-Furmanik

członek

Wiesław Morys

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obowiązku posiadania licencji na międzynarodowy transport drogowy, definicji transportu międzynarodowego oraz odpowiedzialności za jego wykonywanie bez wymaganych uprawnień."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w 2005 roku i specyfiki przepisów ustawy o transporcie drogowym z 2001 roku. Może wymagać weryfikacji w kontekście późniejszych zmian legislacyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje typowe problemy interpretacyjne związane z transportem drogowym i wymogami licencyjnymi, co jest istotne dla praktyków prawa transportowego.

Czy jednorazowy kurs za granicę bez licencji to już przestępstwo? Sąd wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 10 000 PLN

Sektor

transportowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ka 1752/03 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2005-04-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2003-07-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Tadeusz Michalik /przewodniczący/
Teresa Kurcyusz-Furmanik
Wiesław Morys /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6036 Inne sprawy dotyczące dróg publicznych
Sygn. powiązane
I OSK 973/05 - Wyrok NSA z 2006-06-23
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie NSA Wiesław Morys (spr.) WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Protokolant apl. radc. Wioletta Wołek-Reszka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2005 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez licencji oddala skargę. 2
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] Naczelnik Urzędu Celnego w Z., na zasadzie m.in. art.93 ust.1 i art.92 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. Nr 125, poz.1371 ze zm.), wymierzył A. B. karę pieniężną w kwocie [...] zł za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez wymaganej licencji. W uzasadnieniu wskazał, iż tenże, w dniu [...] ramach prowadzonej działalności gospodarczej, wywoził z Polski towar, świadcząc usługę transportową, dla której konieczna jest licencja. Nie posiadając jej naruszył wymóg zawarty w art.87 ust.1 cytowanej ustawy. Decyzji tej nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
W odwołaniu od niej A. B. domagał się jej uchylenia, naprowadzając na naruszenie przepisów prawa materialnego i formalnego. W motywach wskazał, iż organ pierwszej instancji nie rozpatrzył wszelkich okoliczności istotnych dla wyniku sprawy. W szczególności zarzucił, iż organ ten błędnie ustalił jakoby odwołujący się w zakresie swej działalności gospodarczej prowadził usługi transportu międzynarodowego. Podniósł, iż w dniu kontroli nie wykonywał usług przewozowych, gdyż jego samochód był wówczas pusty. Natomiast realizował wówczas transport na potrzeby własne, który w jego przekonaniu nie wymaga licencji. Poza tym, w jego ocenie, mógł wykonywać krajowy transport drogowy na podstawie dotychczasowych zezwoleń do dnia 1 listopada 2003 r..
Zaskarżoną decyzją, na podstawie m.in. art.138 §1 pkt 1 k.p.a., art.92 ust.1 pkt 1, art.93 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, utrzymano powyższe rozstrzygniecie w mocy. Organ drugiej instancji ustalił, iż w dniu kontroli dokonanej przez organ celny, tj. [...] odwołujący się powracał do Polski z zagranicy bez ładunku. Z listu przewozowego wynikało, iż w dniu [...] firma A z W. zgłosiła do wywozu z kraju grille ogrodowe, które w dniu [...] wywiózł do [...] odwołujący się kontrolowanym pojazdem. W opinii tego organu wykonywał on międzynarodowy transport drogowy w rozumieniu art.4 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, gdyż wypełnił zawarte w nim przesłanki. Chodzi w nim bowiem o wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu m.in. rzeczy pojazdami samochodowymi, które odbywają jazdę między miejscem początkowym i docelowym z przekroczeniem granicy Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do brzmienia art.5 ust.1 tej ustawy wykonywanie takiego transportu wymaga uzyskania licencji. Odmienny wywód odwołania w tej materii ocenił organ jako nietrafny. Poza sporem był fakt, że odwołujący się takowej licencji nie posiadał, a z takim stanem faktycznym przepisy art.92 ust.1 pkt 1 i pkt 1 załącznika do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2002 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych w transporcie drogowym łączą obowiązek zapłaty kary w wysokości 10.000 zł. Pozostałe zarzuty odwołania uznał organ za chybione. Jakkolwiek z zaświadczenia o wpisie do ewidencji podmiotów wykonujących działalność gospodarczą nie wynika, aby odwołujący się zgłosił prowadzenie transportu międzynarodowego, to jednak okoliczności faktyczne świadczą o tym, że takie zdarzenie miało miejsce. Nie ma przy tym znaczenia, że w momencie kontroli samochód był pusty, bowiem ładunek przekroczył granicę i został dowieziony do celu, który tamże się mieścił, stąd doszło do wykonania transportu drogowego. Wbrew twierdzeniu odwołania nie mógł być to przewóz na potrzeby własne, bo nie spełniał on przesłanek z art.4 pkt 4 cytowanej ustawy. Dlatego odwołania nie uwzględnił.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji, zarzucając jej naruszenie prawa procesowego i materialnego w aspektach naprowadzonych w motywach odwołania, które w uzasadnieniu skargi powtórzył. Poza tym podniósł, iż uniemożliwiono mu czynny udział w postępowaniu odwoławczym, gdyż w terminie zakreślonym do zapoznania się z aktami sprawy zostały one przekazane do Izby Celnej. Z tych przyczyn uważał, iż decyzja ta nie powinna się ostać.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w motywach zaskarżonej decyzji i zwalczając wywody skargi. W szczególności podkreślił, iż postępowanie prowadzone było w zgodzie z normami procesowymi, w tym udzielono skarżącemu terminu do zapoznania się z aktami sprawy (termin biegł od dnia [...] , zaś zaskarżona decyzja została wydana w dniu [...])Organ nie potwierdził jakoby do pełnomocnika skarżącego wysłano wcześniej pismo informujące, że akta przesłano do Izby Celnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione, co przy braku podstaw branych pod rozwagę z urzędu, nie pozwalało na wzruszenie zaskarżonej decyzji. Na wstępie godzi się wszak wyjaśnić, iż – stosownie do brzmienia art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1271 ze zm.) – z dniem 1 stycznia 2004 r. utraciła moc ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz.368 ze zm.), zaś po myśli jej art.97§1, sprawy, w których skargi zostały wniesione przed tym dniem i postępowanie nie zostało zakończone podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270). Nadto należy podnieść, że, jak głosi art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269), sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem poddanych ich kognicji aktów administracyjnych. W jej toku badają czy owe akty nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego, bacząc, iż tylko naruszenie prawa mające wpływ na wynik sprawy bądź stanowiące podstawę wznowienia postępowania skutkuje uchyleniem kwestionowanej decyzji. Badają także czy wspomniane akty nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną skutkującą ich nieważnością. Nadto, jak głosi art.134§1 przywołanej ustawy, sądy administracyjne nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zatem kontroli zgodności z prawem dokonują również z urzędu, badając zasadność zarzutów nie podniesionych w skardze.
Przeprowadzając ocenę legalności zaskarżonej decyzji w tych ramach Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń przepisów prawa materialnego lub procesowego skutkujących jej wzruszeniem. Sprawa została bowiem wyjaśniona do ostatecznego rozstrzygnięcia, zebrany materiał dowodowy został poprawnie oceniony, co pozwoliło na poczynienie prawidłowych ustaleń faktycznych. Te zaś stały się podstawą zasadnych rozważań prawnych i właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego. Rozstrzygnięcie to zostało zgodnie z wymogami procedury uzasadnione. Toteż organ odwoławczy nie dopuścił się uchybień przepisom postępowania. W szczególności niepodobna podzielić zarzutów skargi, jakoby naruszono wyrażoną w art.10§1 k.p.a. zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. Oto bowiem organ odwoławczy zakreślił pełnomocnikowi skarżącego termin do zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do ich zawartości. Skarżący ani jego pełnomocnik z tego uprawnienia nie skorzystali. Istotnie w aktach administracyjnych brak jest dowodu na twierdzenie skargi, jakoby w czasie biegu zakreślonego terminu wystosowano pismo informujące o przesłaniu akt do Izby Celnej. Trzeba w tym miejscu zwrócić uwagę, że skoro rzekome pismo miało być datowane na dzień [...] to z uwagi na fakt, że akta wpłynęły do Izby Celnej w dniu [...]., twierdzenie to jest wątpliwej trafności. Niezależnie od tego zachowano zastrzeżone terminy procesowe. Brak też jest jakichkolwiek podstaw do zarzucenia organowi naruszenia zasad wynikających z przepisów art.7, art.75§1, art.77§1 i art.80 k.p.a., które zresztą zostały w skardze przytoczone gołosłownie.
Niezasadne są także zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Z niewadliwie ustalonego stanu faktycznego wynika jednoznacznie, iż skarżący w dniach [...] –[...] wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy. W swoich zeznaniach podał, iż wyjechał z kraju w dniu [...] zaś wrócił następnego dnia, wywożąc towar należący do innej firmy z Polski do [...]. Potwierdza to treść listu przewozowego. Jest oczywistym, że transport może być realizowany także tylko w jedną stronę, przeto powyższego wniosku nie przekreśla fakt, że pojazd w drogę powrotną może nie być załadowany. Wobec tego nie ma znaczenia dla oceny charakteru transportu fakt, że skarżący wracał z zagranicy "pustym" pojazdem. Nieistotny jest też brak kontroli przy wyjeździe, który nie może sanować przedmiotowego braku. Wedle treści art.4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym międzynarodowym transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi, ... przy czym jazda pojazdu między miejscem początkowym i docelowym odbywa się z przekroczeniem granicy Rzeczypospolitej Polskiej. Nie budzi zastrzeżeń ustalenie, że skarżący przewoził rzeczy przekraczając granicę RP. W ocenie Sądu trafny jest pogląd organów orzekających w sprawie, iż uczynił to w ramach działalności gospodarczej. Dla bytu tej przesłanki nie jest ważna treść wpisu do właściwej ewidencji, który ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Decydujący jest natomiast charakter przewozu. Skarżący realizował go na rzecz innego podmiotu, jak się wydaje, otrzymując w zamian wynagrodzenie. Zatem wykonywał usługę, która mieściła się w szeroko rozumianym transporcie drogowym, wchodzącym w zakres prowadzonej przezeń i zaewidencjonowanej działalności gospodarczej. Z braku ujęcia w tymże rejestrze transportu międzynarodowego niepodobna wywodzić, że takie działanie nie mogło być wykonywane. Wszak prowadziłoby to do wadliwej konsekwencji w postaci ograniczania zakresu wpisów do ewidencji, po to, aby rzeczywiście wykonywane czynności nie podpadały pod cel działalności, jeżeli z tego faktu można byłoby wywieść niekorzystne skutki dla przedsiębiorcy. Przeto w okolicznościach sprawy należało raczej skarżącemu uczynić zarzut działania wykraczającego poza zakres objęty ewidencją, natomiast dla potrzeb niniejszej sprawy nie sposób konstruować poglądu o niewykonywaniu transportu międzynarodowego z powodu braku wpisu w tej materii. Słusznie też organy skonstatowały, iż przewóz ten nie nosił cech transportu niezarobkowego, który byłby przewozem na potrzeby własne, bowiem przewożone rzeczy nie stanowiły własności skarżącego, ani nie spełniały innych kryteriów uregulowanych w art.4 pkt 4 lit. a cytowanej ustawy; celem nie był przewóz na własne potrzeby, toteż nie był niezarobkowym międzynarodowym przewozem drogowym w rozumieniu art.4 pkt 6 tej ustawy. Wobec tego działalność skarżącego mająca miejsce we wspomnianym czasie (choćby nawet była jednostkowa) wymagała – stosownie do brzmienia art.5 ust.1 ustawy o transporcie drogowym – odpowiedniej licencji, której nie należy mylić z zezwoleniem (p. art.4 pkt 17 i 18 przywołanej ustawy).
Jak głosi art.12 ust.2 w omawianym przypadku skarżący winien był legitymować się licencją na międzynarodowy transport drogowy. Poza sporem pozostaje fakt, iż jej nie posiadał. Co więcej, z jego zeznań wynika, że o tym obowiązku nie wiedział. Przeto wypadło wyrazić pogląd, że obrona skarżącego ma na celu wyłącznie uchronienie się od odpowiedzialności z powodu nieznajomości prawa, która nie wszak jej nie wyłącza. Stosownie do brzmienia art.87 ust.1 cytowanej ustawy, podczas przejazdu kierowca winien mieć przy sobie m.in. wypis z licencji, a ponadto w międzynarodowym transporcie drogowym rzeczy – wypis z wykazu numerów rejestracyjnych pojazdów samochodowych (art.87 ust.1 pkt 3). Brak zadośćuczynienia tym obowiązkom skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w myśl art.92 ust.1 tej ustawy. W tym miejscu godzi się zwrócić uwagę skarżącemu, że owa kara dotyka zarówno podmioty wykonujące transport drogowy, jak też podmioty wykonujące przewozy na potrzeby własne. Świadczy o tym spójnik "lub" łączący obie te kategorie w przepisie art.92 ust.1 omawianej ustawy. Szczegółowe wysokości kar przewiduje rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2002 r. cytowane przez organy orzekające. W załączniku pod poz. 1.1.1. ustanawia ono karę za wykonywanie transportu drogowego bez licencji w wysokości 10.000 zł. W konsekwencji powyższych wywodów wymierzoną skarżącemu karę w tej wysokości przyszło uznać za trafną. Na koniec należy odeprzeć obronę skarżącego zasadzającą się na treści przepisu art.103 ust.2 ustawy o transporcie drogowym. Nie ma on bowiem zastosowania w sprawie, w której chodzi o międzynarodowy transport drogowy, zaś przepis traktuje o transporcie krajowym. Natomiast analizując przepis art.103 ust.1, który takiego transportu dotyczy, należałoby zważyć, że skarżący nie odpowiada jego dyspozycji, gdyż przed dniem wejścia w życie ustawy nie miał uprawnień do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie międzynarodowego transportu drogowego. Wreszcie z przyczyn wskazanych powyżej nie miał w sprawie zastosowania art.34 ust.1 tej ustawy. Zaskarżona decyzja odpowiada więc prawu.
Konkluzja ta doprowadzić musiała do oddalenia skargi na zasadzie art.151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI