II SA/Go 642/24 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. Data orzeczenia 2025-02-26 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-12-18 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. Sędziowie Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Jarosław Piątek /przewodniczący/ Krzysztof Dziedzic /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Dyrektor Izby Skarbowej Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2023 poz 2383 art. 162, 223 par 2 pkt 1, art 228 par 1 pkt 2 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Piątek Sędziowie Sędzia WSA Adam Jutrzenka - Trzebiatowski Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 lutego 2025 r. sprawy ze skargi R. sp. z o.o. z siedzibą w [...] na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia [...] r., nr [...],[...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Uzasadnienie II SA/Go 642/24 UZASADNIENIE Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego w [...] decyzją z [...] maja 2024 r. nr [...] nałożył na R. Sp. z o.o. karę pieniężną w kwocie [...] zł. za niewywiązanie się z obowiązku uzupełnienia zgłoszenia SENT[...] o dane przewoźnika, przed rozpoczęciem przewozu towaru na terytorium kraju. Decyzja została skutecznie doręczona spółce [...] maja 2024 r. Pismem z [...] czerwca 2024 r. spółka wniosła odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania było spowodowane tym, że w wyniku awarii wodociągu dokumenty, będące w posiadaniu M. R., który był odpowiedzialny za wniesienie odwołania i zajmował się sprawą, zostały zalane. Zalanie dotknęło szereg innych dokumentów i spowodowało "bałagan". Po zalaniu powstała konieczność uporządkowania biura i całej dokumentacji. Dokumenty zostały rozłożone aby wyschły. Po ich wyschnięciu zostały uporządkowane. W dniu [...] czerwca 2024 roku M. R. po zakończeniu porządkowania dokumentów spostrzegł, że poprzedniego dnia upłynął termin do wniesienia odwołania od decyzji w niniejszej sprawie. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w [...][...] postanowieniem z [...] października 2024 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy ocenił, że okoliczność wskazana przez skarżącą nie może stanowić przesłanki uprawdopodobnienia braku jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nie jest to równoznaczne z tym, że twierdzenia o awarii sieci wodociągowej i zamoczeniu dokumentów organ uznał za całkowicie nieprawdziwe. Skarżąca nie przedstawiła jednak żadnych dokumentów, które potwierdzałyby, że do takiej awarii faktycznie doszło i że dokumenty spółki, w tym decyzja nakładająca na nią karą pieniężną, zostały zalane. W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej okoliczność, na którą się powołała się skarżąca, nie przesądza o tym, że była to przeszkoda, która uniemożliwiła jej wniesienie odwołania w terminie. Z akt sprawy wynika, że organ I instancji skutecznie doręczył skarżącej decyzję [...] maja 2024 r. Skarżąca podała, że do awarii sieci wodociągowej doszło [...] maja 2024 r., przy czym dowiedziała się o niej [...] czerwca 2024 r. Za wniesienie odwołania odpowiedzialny był M. R. - co wynika z jego oświadczenia z [...] czerwca 2024 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej przyjął zatem, że już przed zalaniem dokumentów (jeżeli faktycznie do niego doszło, co nie zostało wystarczająco uprawdopodobnione) skarżąca zamierzała zaskarżyć decyzję organu I instancji. Nie dochowała jednak należytej staranności i nie zadbała o wniesienie odwołania w terminie. Strona skarżąca nie przedłożyła żadnego innego dokumentu, poza oświadczeniem M. R. - wspólnika skarżącej spółki, który dokumentowałby, że do zalania i zniszczenia dokumentów doszło. Nawet jeśli wskazywana awaria sieci wodociągowej miała miejsce, to prawdopodobnie nie było to zdarzenie o dużym nasileniu, skoro skarżąca nie wiedziała o nim przez kilka dni. Wątpliwości, co do twierdzeń skarżącej, budzi także brak jakichkolwiek innych dokumentów, które potwierdzałyby, że do zalania doszło. Skarżąca odebrała decyzję Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego i jak sama twierdzi, nie zgadzała się z ustaleniami organu I instancji i zamierzała wnieść odwołanie od tej decyzji. Ostatecznie zrobiła to, ale z uchybieniem terminowi. Wprawdzie rolą organu nie jest narzucanie przedsiębiorcom, jakie kroki powinni podjąć, aby zabezpieczyć swoje mienie, w tym dokumenty finansowe, niemniej jednak fakt, że skarżąca spółka nie przedstawiła żadnego dokumentu potwierdzającego to zdarzenie, np. takiego który dokumentowałby zalanie na potrzeby uzyskania odszkodowania, powoduje, że trudno zgodzić się ze stroną skarżącą, że dochowała wszelkiej staranności, aby odwołanie złożyć w terminie, a uniemożliwiły jej to wyłącznie niezależne od niej zdarzenia. W myśl art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia braku swojej winy i powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej nit zależna i istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności. Przywrócenie nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W ocenie organu skarżąca nie uprawdopodobniła, że nie mogła wnieść odwołania w terminie określonym w Ordynacji podatkowej z przyczyn, których pomimo braku lekkomyślności i dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć. Tym samym zastosowanie dobrodziejstwa przywrócenia terminu do wniesienie odwołania nie było uzasadnione i w tej sytuacji organ odwoławczy zobowiązany był odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzić uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w [...] z [...] maja 2024 r. nr [...]. Powyższe postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z [...] października 2024 r. stało się przedmiotem skargi strony złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Zaskarżonemu postanowieniu skarżąca spółka zarzuciła: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie przepisów art. 162 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa w zw. z art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej poprzez dokonanie przez organ subiektywnej oceny przedstawionych przez skarżącą dokumentów, pomimo sprostania przesłankom wskazanych wyżej przepisów i uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nie nastąpiło z winy skarżącej i złożenia podania o przywrócenie terminu w terminie ustawowym, mimo wystąpienia siły wyższej i zalania pomieszczeń biurowych skarżącej, organ odmówił przywrócenia terminu; 2) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zlekceważenie dowodów przedstawionych przez stronę, które w sposób dostateczny uzasadniły okoliczności przesądzające o zasadności przywrócenia terminu do wniesienia odwołania; 3) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 8 k.p.a., tj. zasad i prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie poprzez zlekceważenie dowodów zgromadzonych w sprawie i pomimo uprawdopodobnienia przez skarżącą okoliczności świadczących o niedochowaniu terminu bez własnej winy. Organ doszedł do przekonania, że do zdarzenia mogło wcale nie dojść lub możliwe było wniesienie odwołania przed upływem terminu i zaistnieniem okoliczności wskazanych w podaniu o przywrócenie terminu, czyli przed 31 maja 2024 roku, co daje podstawę, by twierdzić, że nie można wymagać, by skarżąca przewidziała zdarzenia od niej niezależne lub korzystała i przetrzymywała dokumentację biurową związaną z działalnością spółki poza biurem. W skardze wniesiono o: 1) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. - uchylenie zaskarżonej decyzji; 2) na podstawie art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a. - zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa procesowego w toku postępowania według norm przepisanych. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie poddana kontroli Sądu zostało postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odmawiające skarżącej spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego z [...] maja 2024 r. o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w kwocie [...] zł. za niewywiązanie się z obowiązku uzupełnienia zgłoszenia SENT. Zgodnie z art. 162 § 1 o.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostawało, że skarżąca spółka wniosła odwołanie z uchybieniem terminu, natomiast sporna była kwestia uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi. W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że przywrócenie terminu może być uznane za niezawinione, jeśli doszło do niego na skutek przeszkód nie do przezwyciężenia. Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. np. wyrok NSA z 15 września 2020 r., II GSK 3387/17). Jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Nadto zauważyć należy, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. np. postanowienie NSA z 10 sierpnia 2017 r., II GZ 599/17, wyrok NSA z 24 czerwca 2021 r., I FSK 689/21). Przepis art. 162 § 1 o.p. wymaga uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona wnioskująca o przywrócenie terminu powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją, że mimo zachowania należnej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności (por. wyrok NSA z dnia 24 września 2015 r., I GSK 124/14). Ciężar uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu spoczywa na stronie, a organ nie ma obowiązku dociekać przyczyn spóźnienia strony, oceniając jedynie przedstawione przez stronę okoliczności w świetle przesłanek z art. 162 § 1 o.p. Organ nie jest więc zobowiązany do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony (por. wyroki NSA: z 13 czerwca 2002 r., V SA 2320/01; z 12 kwietnia 2022 r., II FSK 54/22). Samo przywołanie okoliczności mających świadczyć o tym, że skarżący nie ponosi winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania, nie może stanowić o ich uprawdopodobnieniu. Nie ulega wątpliwości, że uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony. W rozpoznawanej sprawie skarżąca spółka swoją argumentację uzasadniającą wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakładającej karę, w całości opiera na okoliczności zalania dokumentów związanych ze sprawą, będących w posiadaniu M. R., który był odpowiedzialny za wniesienie odwołania. Wbrew wywodom skargi, przedstawione okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania.Skarżąca bowiem przedstawiła na potwierdzenie faktu zalania jedynie oświadczenie M. R., będącego wspólnikiem skarżącej spółki i osobą uprawnioną do jej reprezentowania, a tym samym ograniczyła się w zasadzie do własnych twierdzeń, które nie znalazły potwierdzenia w jakichkolwiek dokumentach bądź zeznaniach osób nie związanych ze skarżącą. Ponadto skarżąca nie uprawdopodobniła, że nawet przy zaistnieniu zalania nie było możliwe, przy dołożeniu należytych starań przy usuwaniu skutków zalania, wniesienie odwołania przez cały czas biegu ustawowego terminu do jego wniesienia. Rację ma oczywiście autor skargi, że to w gestii strony pozostaje decyzja o tym, w którym z 14 dni biegu terminu wniesie odwołanie, ale nawet jeśli ostatniego dnia terminu do wniesienia środka odwoławczego faktycznie zaistniała przeszkoda uniemożliwiająca dochowanie terminu, to skarżąca spółka w niniejszej sprawie tego nie uprawdopodobniła. Podkreślić należy, że instytucja przywrócenia terminu dla wniesienia odwołania ma charakter wyjątkowy, ponieważ służy wzruszeniu decyzji ostatecznych. Z tego względu o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała do upływu terminu procesowego. Odnosząc się do zasadności zarzutów naruszenia przepisów określonych w skardze art. 8 i 77 § 1 k.p.a. należy wskazać, że wbrew zarzutom skargi nie mogło dojść do naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż ten akt nie miał zastosowania w niniejszej sprawie. Postępowania dotyczące nałożenia kar pieniężnych za naruszenie obowiązków określonych w ustawie SENT, jak i wszelkie inne kwestie proceduralne związane z tymi karami - w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie - prowadzone są na podstawie przepisów ustawy Ordynacja podatkowa, co wynika z regulacji zawartej w art. 26 ust. 5 ustawy SENT. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie naruszeń prawa procesowego, które miałyby istotny, a nie jakikolwiek, wpływ na wynik sprawy, stanowiących podstawę do wyeliminowania z obrotu zaskarżonego postanowienia. W szczególności w sprawie nie doszło do naruszenia mających w sprawie zastosowanie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie (art. 121 o.p.) oraz zasady prawdy obiektywnej (art. 122 o.p.). Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę w całości jako niezasadną.
Pełny tekst orzeczenia
II SA/GO 642/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.