Pełny tekst orzeczenia

II SA/GO 115/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Go 115/25 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp.
Data orzeczenia
2025-06-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-02-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.
Sędziowie
Adam Jutrzenka-Trzebiatowski /przewodniczący/
Grażyna Staniszewska
Jacek Jaśkiewicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6012 Wstrzymanie robót budowlanych, wznowienie tych robót, zaniechanie dalszych robót budowlanych
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 725
art. 28 ust 1, art 29 ust 2 pkt 31
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz (spr.) Sędzia WSA Grażyna Staniszewska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi M. B. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oddala skargę.
Uzasadnienie
1. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2025 r., nr [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB), po rozpatrzeniu zażalenia M. B. (skarżący), utrzymał w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (PINB) z dnia [...] grudnia 2024 r., nr [...] o wstrzymaniu rozbudowy budynku mieszkalnego nr [...] (nr działki [...]) w miejscowości[...], gmina [...],o taras od strony podwórza - prowadzonej przez skarżącego bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę.
2. Stan tej sprawy był następujący: w dniach 6 września 2023 r. oraz 21 sierpnia 2024 r. PINB przeprowadził kontrole obiektów budowlanych na działce nr [...] w miejscowości [...], gmina [...]. W wyniku kontroli ustalono, że na terenie kontrolowanej działki jest budowany taras przy budynku mieszkalnym nr [...], od strony podwórza. Taras posiada wymiary około 2,4m x 2,60m + 1,20m x 2,20m, konstrukcję drewnianą i zadaszenie z płyt poliwęglanowych. Został on posadowiony na słupach o wysokości ok. 1,8 m. W ramach tej inwestycji przebudowano również otwór okienny na drzwiowy i wykonano drzwi tarasowe na piętrze budynku.
Inwestorem budowy był M. B., a roboty rozpoczęto wiosną 2023 r. Właścicielami działki nr [...] w miejscowości [...], gmina [...], są: M. B., J. B. i A. F.. Przed rozpoczęciem budowy inwestor nie uzyskał decyzji o pozwoleniu na budowę, ani nie dokonał zgłoszenia.
W ocenie organu I instancji omawianą budowę prowadzono z naruszeniem art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2024r. poz. 725; dalej prawo budowlane), ponieważ przed rozpoczęciem robót nie uzyskano ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Natomiast na podstawie przepisów ustawy Prawo budowlane tego rodzaju roboty budowlane wymagają uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ nie mieszczą się w katalogu obiektów i robót budowlanych zwolnionych z uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie art. 29 ust. 1, 2, 3 i 4 prawa budowlanego. W związku tym, do legalizacji obiektu stosuje się przepisy art. 48 i 49 prawa budowlanego, co, na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 i 2 tej ustawy uzasadniało wydanie postanowienia o wstrzymaniu budowy.
W treści postanowienia skarżący został pouczony o możliwości i trybie legalizacji tej inwestycji.
3. Zażalenie na to postanowienie (w ustawowym terminie) wniósł M. B. wnosząc o jego uchylenie. Skarżący zarzucił w nim, że postanowienie nie jest zgodne z prawem i stanem faktycznym. Podniósł, że organ nie wziął pod uwagę i nie sankcjonuje samowoli budowlanych popełnionych przez inne osoby, co dotyczy w szczególności robót dokonanych przez poprzednią współwłaścicielkę B. M. polegających na adaptacji piwnicy na kuchnię i łazienkę oraz budowie zbiornika 2m3 na ścieki kanalizacyjne, a także na zmianach w stropie piwnicy i elewacji budynku - likwidacji w konstrukcji muru pruskiego stempli nośnych dzielących dwa okna oraz montażu jednej tafli okiennej.
Odnosząc się do tarasu wskazał, że rozpoczął jego budowę z zamiarem wykonania schodów umożliwiających zejście do kotłowni od strony podwórka - bezpośrednio z mieszkania, co wynika z tego, że mieszka sam, jest starszym człowiekiem i ma problemy z poruszaniem (potrzebuje "bliskiej komunikacji mieszkania z kotłownią"). Zakwestionował również wysokość opłaty legalizacyjnej uznając ją za zbyt wysoką. Nadto podniósł, że przed rozpoczęciem robót uzyskał ustną informację, że "remont mieszkania na poddaszu nie wymaga zgłoszenia".
W kolejnych pismach kierowanych do organów skarżący opisał stan techniczny budynku, który w jego ocenie jest zły i wymaga remontu.
4. Utrzymując w mocy zaskarżone postanowienie WINB opisał dotychczasowy przebieg postępowania i ustalenia organu I instancji, a następnie przytoczył treść przepisów prawa budowlanego znajdujących zastosowanie sprawie, w szczególności art. 48 ust. 1, 3 i 4 tej ustawy. W opisie realizowanego tarasu podkreślił, że został on posadowiony na słupach o wysokości około 1,8m, że nad tarasem została wykonana konstrukcja z belek drewnianych pod zadaszenie wykonane z płyt poliwęglanowych. Wskazał, że taras połączony jest funkcjonalnie z budynkiem mieszkalnym nr [...], poprzez wykonane drzwi tarasowe powstałe w wyniku przebudowy istniejącego otworu okiennego.
Zdaniem WINB, podzielającego ocenę prawną organu I instancji, wykonanie takiego tarasu stanowiło rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego wymagającą uzyskania przed ich podjęciem pozwolenia na budowę, o którym mowa w art. 28 ust. 1prawa budowlanego. Organ ten podkreślił, że wyjątek od tej zasady, przewidziany art. 29 ust. 2 pkt 31 prawa budowlanego dotyczy budowy "przydomowych tarasów naziemnych o powierzchni zabudowy do 35 m2". Zdaniem organu językowa wykładnia zwrotu "taras naziemny" prowadzi do wniosku, że jako taras naziemny należy rozumieć taras posadowiony całą swoją powierzchnią użytkową bezpośrednio na powierzchni ziemi, czyli na gruncie. Taras budowany przez skarżącego ma charakter przydomowy i mieści się w zakresie przewidzianej rozważanym przepisem wielkości powierzchni; ale nie jest tarasem naziemnym, gdyż został on posadowiony na słupach, na wysokości około 1,8m ponad poziomem terenu. W związku z powyższym jego budowa wymagała uprzedniego uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, bowiem nie została zwolniona z takiego obowiązku w przepisach art. 29-30 prawa budowlanego, której to inwestor nie uzyskał.
W ocenie WINB ustalenia poczynione przez organ I instancji były prawidłowe, ocena materialnoprawna trafna, a wszystkie wymogi dotyczące przepisów postępowania zostały zachowane.
Odnosząc się do kwestii legalizacji organ wskazał, że jej przeprowadzenie uzależnione jest od złożenia w wyznaczonym terminie wniosku o dokonanie legalizacji, o czym decyduje wyłącznie inwestor. Wskazał jednak, że konsekwencją niepodjęcia się legalizacji, jak również negatywnego jej przebiegu, jest decyzja o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części, wydawana w przypadkach wskazanych w art. 49e prawa budowlanego. Podkreślił też, że zaskarżone w niniejszej sprawie postanowienie nie rozstrzyga wysokości opłaty legalizacyjnej (która to kwestia może być rozstrzygana w ramach postępowania legalizacyjnego).
Skarżącemu wskazano również, że ewentualne samowole budowlane popełnione przez inne podmioty nie mogą mieć wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie. Kwestie te mogą być natomiast przedmiotem odrębnych postępowań właściwego organu.
5. W skardze sporządzonej osobiście i wniesionej do tutejszego sądu z zachowaniem terminu, M. B. zaskarżył postanowienie WINB z dnia [...] stycznia 2025 r., nr [...] w całości zarzucając mu naruszenie prawa.
W obszernych wywodach skargi (9 stron) podniósł zarzuty przytoczone już w odwołaniu i wcześniejszych pismach wyjaśniając przyczyny, dla których przystąpił do realizacji inwestycji, a na tym tle problemy i spory związane z korzystaniem przez niego ze wspólnych części budynku oraz rozliczne samowole budowlane popełnione jego zdaniem przez pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Podniósł także, że wcześniej uzyskał informację, że budowa tarasu nie wymaga zgłoszenia. Do skargi załączył zalecenia pokontrolne konserwatora zabytków odnoszące się do przedmiotowego budynku.
6. W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
6. Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zakresie swej właściwości sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem tej kontroli jest badanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, aktualnych w dacie wydania zaskarżonego aktu. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
7. Te granice wyznaczają w sprawie przepisy prawa materialnego według, których następuje kwalifikacja prawna (ocena konsekwencji prawnych) indywidualnego stanu faktycznego polegającego na budowie, przez skarżącego M. B., tarasu na piętrze budynku mieszkalnego położnego na działce nr [...] w miejscowości [...], gmina [...]. Tylko ta kwestia była przedmiotem niniejszego postępowania i tylko ta podlega kontroli sądu w niniejszym orzeczeniu. Wynika to z powołanego wyżej art. 134 § 1 p.p.s.a., który w sposób normatywny realizuje zasadę, że każda sprawa administracyjna, a jej konsekwencji także sądowa jest determinowana przez indywidualny stan faktyczny podlegający kwalifikacji prawnej. Jeśli zatem w jakimś budynku różni inwestorzy w różnym czasie realizowali jakieś prace budowalne, to na czym one polegały i czy były lub są one legalne z punktu widzenia przepisów prawa budowlanego można rozpatrywać wyłącznie osobno – jako odrębne sprawy administracyjne.
Również spory sąsiedzkie i stosunki między współwłaścicielami nie są przedmiotem rozstrzygania w niniejszej sprawie. Z punktu widzenia przepisów Prawa budowlanego i legalności robót budowlanych liczy się to: kto był inwestorem, kiedy zostały rozpoczęte, na czym one polegały i jaki jest ich efekt (stan). To w odniesieniu do tych ustaleń organ nadzoru budowlanego dokonuje kwalifikacji prawnej, oceniając w szczególności, czy wymagały one pozwolenia na budowę (ewentualnie zgłoszenia budowlanego), czy też nie.
Z tego powodu wszystkie te kwestie, które podnosi skarżący (które w zasadzie wypełniają całość odwołania i skargi) nie były i nie mogą być przedmiotem oceny w niniejszej sprawie i wydanym w niej wyroku. Mogą być one bowiem przedmiotem innych postępowań administracyjnych, o ile takowe zostały wszczęte lub mogą być wszczęte w przyszłości. To w tych innych postępowaniach mogą być także przedmiotem kontroli sądowej.Także kwestia ewentualnej legalizacji i jej kosztów, o których mowa jest w obu postanowieniach, miała charakter formacyjny i nie jest istotą sprawy wobec czego nie podlegała kontroli w niniejszym orzeczeniu.
8. Mając na uwadze granice i przedmiot sprawy ustalenia i ocena prawna organów skupiła się prawidłowo na tej jednej inwestycji. Ustalony przez organy stan faktyczny jest niesporny i jasny. Inwestorem jest skarżący, a efektem rozpoczętych i realizowanych przez niego prac jest dobudowany do budynku taras, połączony z nim funkcjonalnie przez wykonane drzwi tarasowe powstałe w wyniku przebudowy istniejącego otworu okiennego, posadowiony na słupach o wysokości około 1,8 m, z wykonanym nad nim zadaszeniem z płyt poliwęglanowych.
Organy mimo tego, że rozumieją specyfikę sytuacji skarżącego (da się to odczytać z uzasadnienia obu postanowień) nie mogły rozstrzygnąć sprawy na jego korzyść. Przepis prawa materialnego - cytowany wyżej art. 29 ust. 2 pkt 31 Prawa budowlanego przewidujący wyjątek od ogólnej zasady uzyskania pozwolenia na budowę albo zgłoszenia budowy tarasu dotyczy wyłącznie "przydomowych tarasów naziemnych o powierzchni zabudowy do 35 m2". Jak organy, tak i sąd nie ma wątpliwości, że taras wzniesiony przez skarżącego nie jest "tarasem naziemnym", co wyklucza możliwość zastosowania tego przepisu odnoszącego się wyłącznie do tego rodzaju tarasu, co jasno wynika z użytego w tym przepisie zwrotu. O tym, że tak jest przekonuje także treść przepisu § 14 pkt 4 lit. a rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 1679), w którym rozróżniono "tarasy naziemne" i "tarasy podparte słupami", co oznacza, iż są to inne rodzajowo obiekty budowlane.
9. To zaś, że taras posadowiony na słupach jest obiektem, który wymaga zachowania standardowej procedury jest zrozumiałe. Intencja prawodawcy jest bowiem taka, że taras posadowiony na ziemi, nawet wykonany niezgodnie ze sztuką budowlaną, raczej nie stworzy jakiegoś istotnego zagrożenia budowlanego. W przypadku tarasu na słupach jest już inaczej (tym bardziej gdy chodzi o wysokość 1,8 m). Uzyskanie pozwolenia na budowę takiego tarasu wiąże się w szczególności z obowiązkiem inwestora, by przedłożył do wniosku projekt sporządzony przez uprawnionego projektanta, który bierze odpowiedzialność za to, że obiekt wzniesiony zgodnie z tym projektem spełni wszystkie wymogi techniczno-budowlane, w tym zapewniające jego bezpieczne funkcjonowanie. Z tak uwarunkowanej woli prawodawcy zastosowanie ogólnych zasad w stosunku do tarasów innych niż naziemne musi być uznane za usprawiedliwione.
To czy skarżący o tym wiedział ma znaczenia dla oceny prawnej. Wymóg ten wynika bowiem z ustawy (czyli powszechnie obowiązującego, publikowanego prawa), które ma być przestrzegane przez wszystkich jego adresatów. Z akt sprawy nie wynika także, by organ udzielił skarżącemu błędnej informacji. Skarżący tego nie wykazał, a nawet, podnosząc ten wątek w odwołaniu sam pisze o "remoncie poddasza", a nie o dobudowie "tarasu opartego na słupach", czego powinno dotyczyć ewentualne pytanie.
Budowa przedmiotowego tarasu wymagała uprzedniego uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, bowiem nie została zwolniona z takiego obowiązku w przepisach art. 29-30 prawa budowlanego, której to inwestor nie uzyskał. Z tych też względów organ nadzoru budowlanego był zobowiązany wydać postanowienie o wstrzymaniu budowy (art. 48 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego).
10. Podsumowując: ustalenia i ocena prawna dokonana w obu postanowieniach jest prawidłowa i zgodna z prawem. Sąd nie stwierdził też w kontrolowanych postanowieniach innych uchybień w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Z tych względów skarga, jako bezzasadna, na podstawie art. 151 p.p.s.a. podlegała oddaleniu.
Jako, że przedmiotem skargi było postanowienie sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym (art. 119 pkt 3 p.p.s.a.).